Passionfruit

pełnia smaku...

Wpis

sobota, 25 kwietnia 2009

Tydzień Kuchni Staropolskiej 4-10. 05. 2009r.


Czy nie jest po trosze tak, że kuchnia polska, a zwłaszcza staropolska odchodzi powoli w zapomnienie? Oczywiście nie u wszystkich, nie wszędzie. Pomimo bowiem korzystania ze wspaniałych przepisów kuchni włoskiej, śródziemnomorskiej, blisko- i dalekowschodniej warto pamiętać o potrawach związanych z naszym krajem i tradycjami - nie tylko dlatego, że są "tradycyjne", lecz także dlatego, że są po prostu pyszne. Kuchnia polska uważana jest za jedną z bardziej rozmaitych i ciekawszych kuchni światowych, zwłaszcza, jeśli chodzi o zupy. Poznając potrawy naszych przodków dowiadujemy się ciekawych rzeczy o upodobaniach smakowych z przeszłości oraz staropolskich obyczajach. Staropolskie przepisy stanowią jedno z okien, przez które możemy zajrzeć do czasów minionych.

Kuchnia polska to nie tylko schabowy z kapusta, a kuchnia staropolska to nie tylko pieczone w całości prosięta . O różnorodności tej kuchni pięknie opowiada wstęp Krystyny Bockenheim w publikacji "Polskie Jadło" (2001):

"Kuchnia polska... Niektórzy żartują, ze składa się z ruskich pierogów, litewskiego bigosu i karpia po żydowsku.

Rozwój naszej sztuki kucharskiej w dzisiejszym jej kształcie jest kontynuacja nurtu plebejskiego. W dziewiętnastym stuleci kształtuje się sposób żywienia, jaki znamy do dziś. Choć bogaci ziemianie i arystokracja hołdują kuchni międzynarodowej, to zawsze na stole znajdzie się dziczyzna przyprawiana tradycyjnie, zrazy, bigos, naleśniki, pierogi, pyzy, śledzie podawane na wiele sposobów. Takie popularne obecnie przysmaki jak mielony i schaboszczak z kapusta są w polskiej kuchni potrawami stosunkowo nowymi. Jeszcze w połowie osiemnastego wieku Jędrzej Kitowicz utyskuje na nowomodne siekaniny i farsze; panierowanie w bułce tartej przyszło do nas z Francji również dość późno.

Dziewiętnastowieczna kuchnia ziemiańska była oczywiści, jak na nasze obecne wyobrażenia, bardzo rozrzutna. Opierała się na produktach z własnych gospodarstw rolnych i użycie kopy jaj nie stanowiło problemu. Ale rozrastające się mieszczaństwo i inteligencja musiały nabywać wszystko za brzęcząca monetę i dlatego szaleństwa stołu w mieście ograniczały się tylko do świat i szczególnych uroczystości. Sposób odżywiania się tych dwóch środowisk jest nam dziś najbliższy.

Oprócz ewolucji wynikającej z upływu czasu do naszej kuchni wmieszał się historia dwóch ostatnich wieków. Polska została podzielona na trzy części, które dostały się pod wpływ różnych kulturowo zaborców. (...)

Najlepiej działo się w Galicji, gdzie Austro-Węgry, stanowiące zlepek wielu narodów, nie ingerowały w obyczaj e zaanektowanych krajów, kultywujących własna tradycję. Kuchnie kresowa z pierogami i konfiturami z róży wzbogaciły w Galicji papryka, mamałyga, strudel z jabłkami i torty wiedeńskie, Wiener-schnitzel i gulasz węgierski.

Broniąca silnie polskości, uciskana prze Prusaków wielkopolska zasłynęła ze znakomitego ciasta drożdżowego do popołudniowej kawy, klusek na parze - koniecznie z "kaczym sosem", golonki, doskonałych wędlin i przetworów. Natomiast Rosja, zajmująca lwią część naszych dawnych ziem, gdzie terror i walka z polskością były najsilniejsze, nie wycisnęła na jadłospisie Kongresówki głębszych śladów. Herbata z samowara znikła wraz z nastaniem niepodległości. Nie przyjęły się bliny ani kulebiak, mimo, że są naprawdę znakomite. Warszawa twardo trzymała się rosołu i sztuki mięsa, bigosu i flaków, żuru, naleśników, zrazów zawijanych i doskonałych śledzi. Nawet barszcz - choć czysty, kiszony wigilijny to na prawdę polska potrawa - nie miał tam dużego powodzenia.

Kuchnia polska obroniła się. przetrwała na wsi i w rodzinach wielopokoleniowych, w których ciotki i babcie przechowywały dawne, wypróbowane przepisy. (...)

Żurek i kiszony barszcz, zrazy z kaszą i gołąbki, bigos i krupnik, cała różnorodność potraw z ziemniaków, które od końca osiemnastego wieku stały się podporą naszej kuchni, lubiany przez Sarmatów drób, pieczenie, łazanki z kapustą i pierogi, zasymilowany całkowicie karp po żydowsku, placki drożdżowe z owocami i strucla makowa. Jeśli niektóre z tych potraw zostały nawet przejęte od sąsiadów, zdobyły polskie obywatelstwo. I oby jak najczęściej gościły na naszych stołach."

Zabawa w odkrywanie kuchni staropolskiej zostanie poprowadzona wspólnie przeze mnie wraz z Seniorką z forum CinCin.

Przydatne  informacje: O tradycji kuchni staropolskiej

Zasady uczestnictwa, zaproponowane przez Seniorkę i mnie są proste:

1. Potrawa powinna mieć pochodzenie polskie, możliwie bez naleciałości innych nacji.

2. Składniki muszą być dostępne w dawnych czasach ( tzn. nie przesadzamy z vegettą i maggi ;-) oraz z niesezonowymi owocami i warzywami )

Tydzień Kuchni Staropolskiej będzie trwał w dniach 4-10. 05. 2009r.

Zapraszamy serdecznie do wspólnej zabawy! :-)

Osoby, które zechcą się do nas przyłączyć  proszone są o przysyłanie linków do przepisów, które przygotowały na swoich blogach na adres rain.drop@o2.pl  do dnia 11.05.2009r.  Dnia 12.05.2009r. umieszczę podsumowanie akcji.

Przyłącz się do tej akcji!

Dziękuję za pomoc niesamowitej Olalala z blogu My Sweets , która stworzyła kod do bannerka :)

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
rain1drop
Czas publikacji:
sobota, 25 kwietnia 2009 14:08

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • aga-aa napisał(a) komentarz datowany na 2009/04/25 14:31:40:

    u mnie już banner dawno wisi :)

  • Gość Olasz napisał(a) z *.dslaccess.co.uk komentarz datowany na 2009/04/25 15:08:05:

    Pieknie napisane! Czekam z niecierpliwoscia na te pysznosci co to trafia do podsumowania :)

  • potrawa.potrawa napisał(a) komentarz datowany na 2009/04/25 17:01:55:

    Zapisałam się do akcji "Tydzień Kuchni Staropolskiej", ale nie widzę banneru.

  • potrawa.potrawa napisał(a) komentarz datowany na 2009/04/25 18:30:24:

    Banner akcji dodany.

  • rain1drop napisał(a) komentarz datowany na 2009/04/28 19:03:19:

    Dziewczyny, ogromnie mi miło, ze zainteresowała Was tematyka kuchni staropolskiej i dołączycie się do zabawy :)

  • olalala77 napisał(a) komentarz datowany na 2009/05/06 16:42:45:

    Rain Drop, nie wysłał się kod na durszlaku, więc wysyłam tutaj w nadziei, że przejdzie :)!



    w width i height ustawiasz szerokosc i wysokosc obrazka w pikselach. a tam, gdzie 'położenie obrazka w zasobach blogu', wlaczasz pliki - zdjecie - kopiujesz jego adres. dajmy na to, ze zdjecie nazywa sie 'sweets', w zasobach mojego blogu wyglada tak: mysweets.blox.pl/resource/sweets.jpeg
    Powodzenia :)! (No i mam nadzieję, że ten nieszczęsny kod na bloxie przejdzie)

  • olalala77 napisał(a) komentarz datowany na 2009/05/06 16:44:56:

    No kurczę, coś mi się wydaje, że taki kod HTML przez bloxa nie przejdzie. Wysyłam na meila, tam dojdzie bez problemów ;)!
    Pozdrawiam :))

  • rain1drop napisał(a) komentarz datowany na 2009/05/06 19:09:22:

    Olalala, jesteś po prostu niesamowita! Ogromnie Ci dziękuję :* :* :*

    Pozdrawiam:))

Dodaj komentarz

Kalendarz

Listopad 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

blogi kulinarne Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top blogi Lista Blogów Kulinarnych Obserwuj tablicę Passionfruit Blog Recipies należącą do użytkownika Passionfruit. free counters

Zobacz moją gastroprzygodę na Zomato!