pełnia smaku...
Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes
Durszlak.pl
free counters
Blog > Komentarze do wpisu

Chłodnik litewski

Trwa właśnie Różowy Tydzień, zorganizowany przez Szarlotka z blogu Cukiernicze Kreacje Charlotte. Wydarzenie to ma zwrócić uwagę na problem walki z nowotworami piersi. Pamiętajmy, jak wiele w tej kwestii zależy od nas: od naszej uwagi, regularnych badań - zarówno w gabinecie lekarskim jak i samodzielnych, oraz na szybkiej reakcji, kiedy tylko zauważymy coś, co wydaje się nam nietypowe. Nie wszystko co wydaje się "nietypowe" musi być groźne! A szybko wykryte realne zagrożenie może być skutecznie zwalczone. Bądźmy świadome siebie i własnego zdrowia.

Z tej okazji przygotowałam pyszny chłodnik w wersji ekspresowej, :) którego optymistyczny kolor pomoże w przetrwaniu ponurej, deszczowo - śniegowej pogody za oknem.



1 litr gęstego kefiru lub maślanki
1 krótki ogórek
1 pęczek rzodkiewek
1 łyżka posiekanego koperku
dymka ze szczypiorem
1 ząbek czosnku
4 jajka
koncentrat barszczu / soku z buraka , ok. 100 ml
sól, pieprz do smaku

Ogórka obrać, pokroić w małą kostkę, pół-plasterki lub zetrzeć na grubej tarce. Rzodkiewki i dymkę wraz ze szczypiorem drobno posiekać. Warzywa dodać do kefiru lub maślanki. Dodać przeciśnięty ząbek czosnku. Dodać koncentrat barszczu. Po kolorze poznamy, czy ilości jest wystarczająca.  Doprawić do smaku solą i pieprzem. Podawać z jajkami ugotowanymi na twardo.



środa, 14 października 2009, rain1drop
Komentarze
2009/10/14 12:05:37
Fantastyczny pomysł pokazania, że chłodnik może być całoroczny a nie tylko letni :)
-
2009/10/14 12:35:04
Pysznosci! I jaki piekny kolorek ma ten chlodnik :)
-
2009/10/14 13:16:25
Piękną akcje wymyśliła Szarlotek. Oczywiście, też się dołączam ;)
CHłodnik ma rzeczywiście piękny kolor. Uwielbiam go latem, szczególnie jak jest gorąco. Obecnie, gdy widzę śnieg (tak, śnieg!) za oknem na prawdę nie mogłabym go przełknąć, po mimo że na pewno jest baaardzo dobry.
-
2009/10/14 18:24:44
Czy nie za chlodno dzisiaj na chlodnik? W wawie masakra, chyba w calej Polsce zreszta. Wyglada apetycznie, ale dzisiaj wieczorem tylko i wylacznie cos na goraco... :)
-
2009/10/14 19:57:26
Szalotku - dobry chłodnik nie jest zły ;) Może nie koniecznie zaraz po wejściu do domu trzeba go jeść, ale jak się już rozgrzejemy, wtedy jest w sam raz. :)

Majazteca - dziękuję :) Mnie też zawsze i nieodmiennie zachwyca ten kolor :)

Dziwnograj - mi także bardzo podoba się ta akcja, świetny pomysł. U mnie też śnieg za oknem. to taka malutka "niespodzianka" tej jesieni. Kiedy w poniedziałek robiłam ten chłodnik, pogoda wcale nie była taka zła. :)

Stefa - to prawda, masakra :( Jeśli chłodnik, to tylko po dobrym ogrzaniu się przy kominku :) lub kaloryferze. Można odwrócić kolejność dań obiadowych - najpierw pożywne drugie danie, a potem porcja delikatnego chłodniku. I już lepiej pasuje :) Dziękuję, że odwiedzasz mojego bloga :)
-
2009/10/14 22:33:23
Ale cudownie różowy, a ja uwielbiam róż :) Mam na niego wielką ochotę :)
-
2009/10/15 09:30:42
cudny kolor..
nigdy chyba nie jadłam chłodnika z jajkiem
-
2009/10/16 09:00:39
Kasia - ogromnie podobają mi się różowe potrawy, różowa zupa jest wręcz niesamowita, bajkowa. Bardzo poprawia mi nastrój :)

Asieja - Dziękuję :) To może spróbuj, jak dla mnie, bardzo ono tam pasuje :)