|
Blog > Komentarze do wpisu
De Volaille z bazyliąAutorstwo kotletów de volaille (de volaille - z drobiu), nazywanych
także kotletami po kijowsku, przypisywanie jest francuskiemu kucharzowi
i cukiernikowi Marie-Antoine'owi Careme, który gotował na dworach wielu słynnych
arystokratów, dyplomatów i monarchów, w tym także dla cara Aleksandra I.
Proponuję interesującą odmianę tradycyjnych kotletów nadziewanych samym masłem. Dodatek bazylii stanowi miłą niespodziankę dla miłośników włoskich smaków i aromatów. Piersi kurczaka masło garść lisków bazylii sól pieprz jajko bułka tarta olej Są 2 metody robienia tych kotletów: a. Filet z piersi kurczaka rozbija się ostrożnie na cienki kotlet w kształcie rąbu . Na mięsie układa się kawałek masła, po czym ciasno zwija. b. Nierozbity filet nacina się z boku, tworząc kieszonkę. Należy to zrobić ostrożnie, by nie przedziurawić mięsa. W powstałą kieszonkę wkłada się masło, zaciskając brzeg. Miejsce nacięcia smażymy jako pierwsze, by mięso się "zamknęło". Masło bazyliowe: tyle łyżeczek miękkiego masła, ile kotletów chcemy usmażyć, utrzeć dokładnie z drobno posiekanymi listkami bazylii. Doprawić solą i pieprzem. Masło odstawić do lodówki, by stwardniało. Najlepiej uformować je w wałeczek, z którego będziemy potem odcinać równej wielkości porcje. Gotowe kotlety panierować w jajku i bułce tartej, smażyć na złoty kolor na małym ogniu. środa, 28 października 2009, rain1drop
Komentarze
majazteca
2009/10/28 10:56:34
Swietny pomysl na kotleciki :) Bazylie uwielbiam wiec na pewno by mi posmakowaly :))
2009/10/28 11:38:41
noooo,mi tez by bardzo takie smakowaly :) supeeer wyglada z tym groszkiem :)
Pozdrawiam:) 2009/10/28 16:50:25
szkoda, ze już nie żyje, mógłby gotować i na moim dworze ;)
fajny pomysł z tą bazylią :) 2009/11/02 08:45:05
Majazteca - dziękuję. Ja tez bardzo lubię bazylię. Chyba właśnie z drobiowym mięsem smakuje ona najlepiej :)
Gosia - dobry groszek nie jest zły. Wolę taki mrożony, niż z puszki, wtedy jest śliczny i zielony :) Aga - a mógłby, ja tez bym się nie pogniewała :D Mag - miło mi, ze przepis trafia Ci do gustu :) Maltuś - witaj :* Skoro już po niedzieli, to mam nadzieję, że smakowało :) Ilka - ja także :)) Są szybkie i smaczne :) |