|
|
Blog > Komentarze do wpisu
PitaPita pochodzi prawdopodobnie ze starożytnej Syrii. Jest bardzo popularna w krajach Bliskiego Wschodu i Mahgrebu. Najczęściej jedzona z różnymi sosami, stanowi idealną przekąskę lub dodatek do sałatek i dań mięsnych. Przepis, który wg. mnie jest idealny, podawała niegdyś Bajaderka z forum cincin. 1 szklanka ciepłej wody 500 g mąki pszennej 3 łyżki oleju lub oliwy 1 łyżeczka soli 1/2 łyżeczki cukru 7 g suchych drożdży ( instant = 1 opakowanie) Mąkę wymieszać w dużej misce z drożdżami. Dodać ciepłą wodę, olej, sól i cukier. Zagnieść ciasto. W razie potrzeby podsypać trochę mąki, aż ciasto przestanie kleić się do dłoni. Ciasto odstawić na godzinę do wyrośnięcia. Ciasto podzielić na 8 części, z których uformować placuszki. Pozostawić je do wyrośnięcia na pół godziny. Po 15 minutach należy rozgrzać piekarnik do 260 st. Warunkiem wyrośnięcia pit jest bardzo wysoka temperatura, oraz położenie ich na gorącej blasze. Blachę należy oczywiście przykryć papierem do pieczenia. Pity przekładać na blachę i piec 6-8 minut, aż będą leciutko złote. Nie należy zbyt mocno ich przyrumieniać, bo będą twarde. Można je podać np. z Shoarmą z kurczaka i sosem czosnkowym. środa, 21 października 2009, rain1drop
Komentarze
alivea
2009/10/21 11:08:35
O rany! jak pięknie wyrosły :D
2009/10/21 16:54:34
Ale wyrosły! Ja ciągle jadę na kupnych, bo lenistwo to ostatnio moje drugie imię.:)Czy próbowałaś je mrozić ?
2009/10/22 08:38:45
Alivea - bardzo dziękuję :)
Szarlotku - wałsciwie to ich przygotowanie jest bardzo proste, zero z nimi roboty. Tylko niestety półtorej godziny muszą odleżeć, na co niestety nie zawsze jest czas. Nie, nie próbowałam ich nigdy mrozić, zawsze robiłam tylko do spożycia na bieżąco i na drugi dzień. Na drugi dzień też są dobre, nawet na zimno. :) 2009/10/22 09:28:57
kupuję przepis i zrobię na niedzielne śniadanie! mam trochę pszenicy tegorocznej, zemlę i upiekę
2009/10/22 19:26:53
Bardzo lubię pity, ale też zwykle (mimo iż powiedzieć, że ich smak pozostawia wiele do życzenia, to mało), korzystam ze sklepowych, a w sumie samodzielne ich przygotowanie nie zabiera więcej czasu niż obranie ziemniaków (chociaż ziemniaki też jadam rzadko ;) tylko trzeba odpowiednio zaplanować działania.
2009/11/14 15:45:47
Mag, mam nadzieję, że smakowały :)
Karol.ino - dokładnie tak - wystarczy tylko odpowiednio rozplanować zajęcia i poczekać aż ciasto wyrośnie, i juz mozna mieć swieżutką, gorącą pitę :) Zjedz_mnie - proszę bardzo, smacznego! :) |