pełnia smaku...
Number of online users in last 3 minutes Number of online users in last 3 minutes
free counters foodelek: przepisy tygodnia foodelek: przepisy tygodnia
Blog > Komentarze do wpisu

Poirotka - szarlotka z gruszkami

Ciasto to nazwałam Poirotką ( La Poirotte :) ) wcale nie na cześć Herculesa Piorot - choć bym mogła, bo jest on moim ulubionym detektywem. :) Nazwa wywodzi się od francuskiego słowa "la poire", czyli "gruszka", ponieważ w cieście do tradycyjnej szarlotki postanowiłam zastąpić jabłka gruszkami, aby wprowadzić trochę odmiany smakowej.
Jeśli zastąpimy gruszki  jabłkami,  można także zrobić z tego przepisu szarlotkę.




ciasto:
450 g mąki pszennej
100 g masła
100 g cukru pudru
3 żółtka jaj
2 łyżki gęstej kwaśniej śmietany ( np. 18%)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli

nadzienie:
6 gruszek
4 łyżki cukru
2 łyżki bułki tartej
1/2 łyżeczki cynamonu

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, dodać rozpuszczone masło, cukier, żółtka, śmietanę i sól. Ciasto zagnieść do połączenie składników. Jeśli jest za mokre, podsypać mąki.
Jeśli za suche - można dolać odrobinę mleka lub dodać więcej śmietany. Nie wyrabiać ciasta zbyt długo, by nie zrobiło się zbyt twarde. Odstawić ciasto do lodówki.

Gruszki obrać, usunąć z nich pestki, owoce pokroić w kostkę. Wymieszać z cukrem, cynamonem i bułką tartą.

Ciasto wyjąć z lodówki, podzielić na 2 części. Obie części rozwałkować na placki o kształcie naszej formy do pieczenia. Jeśli używamy zwykłej formy metalowej, bez powłoki teflonowej, posmarować formę masłem i posypać bułką tartą.
Jeden placek ułożyć na dnie formy, posypać lekko tartą bułką. Na placku ułożyć równą warstwą owoce, nakryć drugim plackiem. Wierzch posmarować lekko białkiem.

Piec w piekarniku nagrzanym do 180 st. 50- 60 min. aż wierzch będzie złoto-rumiany.

Ja użyłam formy 28 x 28 cm.

sobota, 21 listopada 2009, rain1drop
Komentarze
2009/11/21 09:12:49
Ponieważ ze względów technicznych musiałam przenieść tą notkę, przenoszę także komentarze.
-
2009/11/21 09:13:30
majanaboxing
2009/09/18 09:32:16
Fajna taka gruszkowa szarlotka! A wiesz, ze nigdy nie jadłam jeszcze ? ;))
Wiesz, mam zawsze problem z otwarciem Twojego blogu na IE, na Operze już nie mam tego problemu,
Pozdrawiam:)

andzia-35
2009/09/18 09:46:18
Widzę, że gdzieś mi przepadł komentarz:))) więc napiszę jeszcze raz:
postanowiłam wyróznić Twój blog. Zapraszam do siebie:
aniapichci.blox.pl/2009/09/One-Lovely-Blog-Award.html#ListaKomentarzy
Pozdrawiam serdecznie!
-
aklat
2009/09/18 10:00:35
Wygląda przepysznie i nazwa mi sie bardzo podoba :) ciekawa jestem tylko czy czyta sie tak samo jak nazwisko detektywa? :)
-
-
2009/11/21 09:13:56
rain1drop
2009/09/18 10:10:23
Majanko, nie wiem, dlaczego przez IE są problemy :( Ja używam Mozilli :(
Gruszkowa szarlotka jest dobra jak o odmiana od tych jabłkowych. Smak gruszek jest dobrze wyczuwalny, miła odmiana, jak dla mnie :)

Andziu - faktycznie, wcześniej nie dostałam takiego komentarza, ten jest pierwszy - i jestem ogromnie zaskoczona, jest mi strrrasznie miło, bardzo Ci dziękuję! :)
Pozdrawiam!

Aklat - Dziękuję :) Tak, według mojego założenia wymawia się tak samo :))
-
2009/11/21 09:14:22
szarlotek
2009/09/18 16:05:16
Fajna taka Poirotka, pachnąca jesienią do filiżanki aromatycznej herbaty i dobrej książki :)
-
ewa-r
2009/09/18 21:40:53
fajna "inna " szarlotka :-) , ciekawa jestem smaku .
A Poirot to też mój ulubiony detektyw (a A.Christie to moja ulubiona autorka). Pozdrawiam
-
ugotujmy
2009/09/19 12:23:54
podoba mi się ta nazwa
i to słoneczne zdjęcie
(:
-
Gość: Ela, host-84-221-111-136.cust-adsl.tiscali.it
2009/10/09 13:29:41
Bardzo fajny pomysl. I taki prosty. Koniecznie do wyprobowania :)
-
-
2009/11/21 09:14:38
rain1drop
2009/10/12 10:12:00
Szarlotku - oj, tak! to jest to, czego trzeba na ponure jesienne wieczory: ciepła herbata i dobra książka oraz zapach ciasta w domu :)

Ewa-r - dokładnie tak, jak u mnie - ulubiony detektyw i ulubiona autorka :))) Pozdrawiam!

Asiejka - dziękuję :) skoro za oknem szaro, musimy się ratować, jak się da :)

Ela - bardzo dziękuję za miłe słowa i za odwiedziny na blogu :) Pozdrawiam!