Passionfruit

pełnia smaku...

Wpis

czwartek, 23 sierpnia 2012

Konserwowe papryczki chili / jalapeno

 

Konserwowe papryczki chili lub jalapeño (jalapeño jest jedną z odmian papryki chili) to świetny dodatek do wielu dań, nie tylko tych o meksykańskim rodowodzie. Dodają potrawom pikanterii i ciekawego smaku. Ja osobiście lubię niewielki ich dodatek np. w spaghetti. Zamiast kupowania gotowych, często dość kosztownych papryczek w słoiku, można bardzo prosto i szybko wykonać je samodzielnie. Ponieważ nie używa się ich w dużej ilości, wystarczają na długo.


1 szklanka wody

2/3  szklanki octu

2 łyżki soli

4 łyżki cukru

500 g zielonych papryczek chili lub jalapeño

Papryczki umyć i pokroić w plastry. Najwięcej ostrego smaku, za który odpowiada zawarta w papryczkach kapsaicyna, znajduje się w pestkach, stąd sami możemy zdecydować, czy dodajemy je do zalewy, czy nie. Ja dodaję pestki z połowy papryczek. Należy pamiętać, by podczas krojenia pod żadnym pozorem nie dotykać oczu, a potem dokładnie umyć ręce. Nie polecam także próbowania smaku surowych papryczek. Jeśli Wam się to jednak mimo wszystko zdarzyło, uczucie palenia w ustach gaście mlekiem, a nie wodą. Kapsaicyna bowiem rozpuszcza się w tłuszczach, natomiast woda działa odwrotnie: wspomaga rozprowadzenie piekącego smaku w całych ustach, i uczucie palenia jest jeszcze intensywniejsze.

Przygotowujemy zalewę: Podgrzewamy wodę, w której rozpuszczamy cukier i sól. Pokrojone papryczki układamy w słoikach i zalewamy zalewą. Zakręcamy dokładnie i pasteryzujemy 5 minut. Studzimy postawione na zakrętkach.
Z podanej ilości wychodzą 2 słoiki.

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
rain1drop
Czas publikacji:
czwartek, 23 sierpnia 2012 09:10

Polecane wpisy

Trackback

Komentarze

Dodaj komentarz

  • Gość ASIA napisał(a) z *.icpnet.pl komentarz datowany na 2012/08/23 09:33:34:

    Nigdy nie robiłam słoiczków, jakoś nie mogę się odważyć, ale japabnelo tak bardzo uwielbiam, ze chyba rozważę skorzystanie z Twojego przepisu!

  • Gość kuchenny bałagan napisał(a) z *.home.aster.pl komentarz datowany na 2012/08/24 08:35:17:

    Fajny pomysł, może na początek spróbuję z połową porcji :)

  • shinju napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/27 11:19:25:

    Super. Często kupuję słoiczki z takimi papryczkami, ale rzeczywiście mogłabym je sama zrobić :)

  • rain1drop napisał(a) komentarz datowany na 2012/08/28 08:30:08:

    Asiu, życzę udanego wyrobu :)

    Kuchenny bałagan - oczywiście, połowa porcji to i tak sporo, bo ich się dużo i tak nie używa :)

    Shinju, mam nadzieję, że uda Ci się dopaść papryczki w sklepie i będziesz zadowolona z przepisu :)

  • Gość ola napisał(a) z *.internetdsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2012/09/13 12:42:37:

    kapsaicyna NIE znajduje się w pestkach (to nagminne, aczkolwiek błędne przekonanie) lecz w białych włóknach po wewnętrznej stronie papryczki

  • Gość Gary napisał(a) z *.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl komentarz datowany na 2013/09/04 13:26:24:

    Czy jak się podgrzewa tą wodę to trzeba ją zagotować? I zagotowaną gorącą zalać te papryczki w słoikach czy ciepłą podgrzaną wodą? bo nie wiem czy z surową wodą tylko podgrzaną będzie się dobrze przechowywać.

  • rain1drop napisał(a) komentarz datowany na 2013/09/04 14:19:41:

    Gary, wodę do zalewy można oczywiście zagotować. Musi się w niej dobrze rozpuścić cukier i sól. Zalewamy papryczki gorącą wodą. Nie gotującą się, lecz gorącą (wystarczy odczekać kilka minut po zagotowaniu wody).

  • Gość szadu napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2014/08/10 22:53:27:

    W tym roku posadziłem jalapeno w szklarni (wychodowałem z nasion),pięknie urosły i zaowocowały. Spróbuję je przyrządzić w/g przepisu,jak się udadzą napiszę.

  • rain1drop napisał(a) komentarz datowany na 2014/08/11 17:02:31:

    Życzę powodzenia, Szadu :)

  • Gość szadu napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2014/08/13 23:31:19:

    Pięknie się udało,co prawda zalewa i papryczki to typowy zalc-zajer,ale ja uwielbiam takie smaki. A zamiast octu spirytusowego (10 %) w kilku słoikach zastosowałem ocet winny (6%). Te z octem winnym dużo lepsze. Polecam.

  • rain1drop napisał(a) komentarz datowany na 2014/08/14 11:20:28:

    Szadu, to się bardzo cieszę :) Tak, oczywiście, te papryczki mają być mega ostre i octowe. Raczej nie do spożycia solo, lecz jako dodatek. :) Pozdrawiam!

  • Gość andrzej napisał(a) z *.play-internet.pl komentarz datowany na 2015/06/04 01:42:03:

    Czy to oczywiste, że chodzi o 10% ocet spirytusowy? Bo jest jeszcze 6% ocet winny czy jabłkowy.

  • rain1drop napisał(a) komentarz datowany na 2015/06/08 11:50:46:

    Tak, to oczywiste, chodzi o najzwyklejszy ocet spirytusowy 10%. Kiedy w przepisie chodzi o ocet winny, ryżowy, jabłkowy, słodowy czy jakikolwiek inny, piszę to wyraźnie.
    Skoro po słowie 'ocet" nie ma żadnego przymiotnika określającego, to chodzi o zwykły ocet. Jest ot ocet najpowszechniej stosowany do przetworów.

Dodaj komentarz

Kalendarz

Lipiec 2018

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

blogi kulinarne Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top blogi Lista Blogów Kulinarnych Obserwuj tablicę Passionfruit Blog Recipies należącą do użytkownika Passionfruit. free counters

Zobacz moją gastroprzygodę na Zomato!