Passionfruit

pełnia smaku...

Wpis

czwartek, 23 lutego 2017

Kofte z kurczaka

Jakiś czas temu prezentowałam na blogu przepis na kofte z wołowiny. Możemy jednak do ich przygotowania użyć także mięsa drobiowego – otrzymamy również bardzo pyszne danie. Watro spróbować także i tej jego wersji.

Chicken Kofte

400 g mięsa mielonego drobiowego (mielemy mięso z udek kurczaka, z piersi lub pół na pół)

3 duże ząbki czosnku

2 łyżeczki słodkiej papryki

1 łyżeczka soli

1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu

1,5 łyżeczki kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

1 łyżeczka oregano

1 łyżeczka sody oczyszczonej kuchennej

1 łyżeczka mąki pszennej

2 łyżeczki pasty paprykowej

3 łyżki siekanej natki pietruszki

ew. chili - do smaku

oliwa do smażenia

 

Mielone mięso umieszczamy wraz z wszystkimi dodatkami w blenderze lub malakserze*. Włączamy urządzenie i miksujemy całość do uzyskania jednolitej pasty. Doprawiamy do smaku solą lub pieprzem. Mięso możemy odstawić, by smaki się wymieszały (30 min- 3 godz.) do lodówki, lecz nie jest to konieczne.

Następnie, mokrymi dłońmi, formujemy z masy dowolne kształty: tradycyjne kiełbaski, kulki lub placuszki.

Köfte smażymy na rozgrzanej oliwie ze wszystkich stron na złoto - smażą się naprawdę bardzo szybko.

 Chicken Kofte

* Chodzi o przyrząd kuchenny z wirującymi ostrzami. Mięso, które kupujemy już zmielone, lub które przygotujemy samu przy użyciu maszynki do mięsa, jest zmielone zdecydowanie za grubo, jak na potrzeby tej potrawy. Musimy przerobić je na spójną, kleistą pastę.



Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
rain1drop
Czas publikacji:
czwartek, 23 lutego 2017 11:19

Polecane wpisy

Trackback

Kalendarz

Sierpień 2018

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

blogi kulinarne Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top blogi Lista Blogów Kulinarnych Obserwuj tablicę Passionfruit Blog Recipies należącą do użytkownika Passionfruit. free counters

Zobacz moją gastroprzygodę na Zomato!