|
Archiwum
Ostatnie notki
Zakładki:
Blog Translator / Ubersetzer / Traducteur
O chlebie
Ulubione blogi
UWAGA
|
wtorek, 09 lutego 2010
Przepis na te pączki pochodzi ze strony Arabic Bites.
Zamiast cynamonu autorka poleca także użycie kardamonu, za którym ja
niespecjalnie przepadam, dlatego zdecydowałam się na cynamon. Pączki są
pyszne, polecam :) Przypuszczam, że dla większości osób korzystniejsze będzie robienie z podwójnej porcji. Szybko znikają :)
![]() 250 g mąki pszennej 100 ml wody 1 jajko 3,5 g drożdży instant ( 1/2 opakowania) 50 g cukru 1 łyżka rozpuszczonego masła 1/2 łyżeczki cynamonu 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia Mąkę wymieszać z drożdżami. Dodać pozostałe składniki, wyrobić ciasto, aż przestanie się kleić do dłoni. W razie potrzeby podsypać mąki. Odstawić do wyrośnięcia na 45 minut. Ciasto rozwałkować na grubość ok. 1,5 cm. Foremką do ciastek lub szklanką czy kieliszkiem wycinać dowolne kształty. Ja zdecydowałam się na półksiężyc. Ciastka pozostawić na 20 min. do wyrośnięcia. Smażyć na głębokim oleju, tak, jak pączki, aż będą złote z obu stron (odwracać je w trakcie smażenia). Odsączać na papierowym ręczniku. Podawać posypane cukrem pudrem. Z tej porcji wyszły mi 22 pączki - półksiężyce. Polecam także: Pączki tradycyjne Mini pączki
poniedziałek, 08 lutego 2010
Te pyszne trufelki zrobiłam na podstawie książki "Siedem rodzajów
ciast" (aut. Ica Provkök ), stanowiącej zbiór tradycyjnych szwedzkich
przepisów na domowe wypieki. Po raz pierwszy ( jak informuje wstęp)
książka ukazała się w 1945 roku i doczekała się wielu wznowień, za
każdym razem uzupełnianych o nowe przepisy.
![]() 300 g herbatników typu "petit beurre" 100 g masła 2 łyżki mleka 100 g cukru pudru 3 łyżki miodu 5 łyżeczek kawy rozpuszczalnej 2 łyżeczki kakao 4 krople aromatu arakowego Herbatniki dokładnie rozkruszyć ( można utłuc tłuczkiem do mięsa lub rozkruszyć za pomocą malaksera). Masło wraz z mlekiem rozpuścić w rondlu. W maśle rozpuścić kawę, wymieszać. Dodać miód, cukier puder, kakao, aromat i herbatniki. Wymieszać. Z masy formować małe kuleczki ( średnicy ok.2 cm) Obtaczać w kakao lub cukrze pudrze ( ja osobiście wolę te w cukrze). Z tej ilości wychodzi 14 trufli.
środa, 03 lutego 2010
Kiedy Sowa_nie_Sowa zobaczyła u mnie Jajka faszerowane po francusku, zainspirowały ją to do zrobienia jajek z anchois. Gdy zobaczyłam ten przepis u Sowy wiedziałam, że teraz ja muszę je zrobić. Już po zestawie składników wiedziałam, że będą pyszne - i rzeczywiście są. :) Polecam wszystkim. 4 jajka 2 fileciki anchois 2 łyżki drobno startego żółtego sera 1 łyżka majonezu Jajka ugotować na twardo. Przestudzić, obrać, przekroić na pół. Żółtka wyjąć i zmiksować ( ja utarłam blenderem) razem z anchois, serem i majonezem na gładki krem. Napełniać jajka. Można udekorować koperkiem lub pietruszką.
poniedziałek, 01 lutego 2010
Przepis na to pyszne ciasto pochodzi z książki "Podróże kulinarne -
Kuchnia brytyjska." Jest to jeden z najlepszych pierników, jakie jadłam - korzenny, lekko wilgotny - po prostu idealny. ![]() 350 g mąki pszennej tortowej 125 g cukru 65 g masła (ok. 1/3 200gramowej kostki) 250 ml mleka 2 jajka 2 łyżki miodu 2 łyżeczki imbiru 2 łyżeczki cynamonu 1 łyżeczka proszku do pieczenia 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej Masło rozpuścić w mleku. Przestudzić. W tym czasie jajka utrzeć z cukrem do białości. Dodać miód, imbir, cynamon oraz mleko z masłem. Zmiksować. Dodać mąkę, proszek do pieczenia i sodę, dokładnie zmiksować. Ciasto przelać do formy (dno wyłożyłam papierem do pieczenia). Użyłam formy 26 x 18 cm. Piec ok. 35 min w piekarniku nagrzanym do 180 st. ( do suchego patyczka). Ostudzić na kratce. Jeszcze ciepłe ciasto można pokryć lukrem. Lukier cytrynowy: 3 łyżki masła rozpuścić delikatnie w rondelku - na tyle tylko, by zmiękło. Dodać skórkę otartą z cytryny i 2 łyżki soku. Utrzeć. Nadal ucierając, dodać tyle cukru pudru, by powstała gęsta masa. Po raz pierwszy robiłam lukier z dodatkiem masła i byłam bardzo z niego zadowolona. Polewa wyszła bardzo smaczna, intensywnie cytrynowa.
środa, 27 stycznia 2010
Bardzo polecam tę pyszną delikatną zupę, na którą przepis znalazłam w książce "Podróże kulinarne. Kuchnia Brytyjska". Robi się ją dość szybko, a efekt jest na prawdę smaczny. Może być ozdobą zarówno codziennego stołu, jak i wykwintnego przyjęcia. 2 większe podudzia kurczaka ( tzw. pałeczki) 1 marchewka 1 cebula kawałek pietruszki 2 łyżki soku z cytryny 2 łyżki masła 3 łyżki maki 3 łyżki śmietany 18% pieprz czarny sól natka Do garnka wlać 1,5 litra wody, włożyć kurczaka, obraną i pokrojoną marchewkę, cebulę i pietruszkę. Gotować, aż kurczak będzie miękki - około 30 min. Bulion przelać przez sito do drugiego garnka, tak, by kurczak i warzywa zostały na sicie. W garnku po bulionie rozpuścić 2 łyżki masła, dodać mąkę i zrobić rumianą zasmażkę. Stopniowo dolewać bulion, mieszając. Kiedy bulionu zostanie nam ok. szklanki, rozmieszać w niej śmietanę. Dodać do reszty zupy. Wlać sok z cytryny. Zagotować. Z kurczaka zdjąć skórkę, mięso pokroić na paski i dodać do zupy. Zupę doprawić do smaku solą i czarnym zmielonym pieprzem, by była lekko pikantna. Podawać posypaną pietruszką.
poniedziałek, 25 stycznia 2010
Przepis na te pyszne jajka pochodzi z blogu Ireny i Andrzeja. Bardzo polecam jako przystawkę, ciepłe śniadanie lub kolację :) My mieliśmy przyjemność jeść je na niedzielne śniadanie. Na pewno będziemy do nich nie raz wracać.
![]() 4 jajka 2-3 plasterki szynki lub baleronu 2 łyżki startego żółtego sera 1 łyżka siekanej natki pietruszki 1 łyżka majonezu 1 łyżeczka musztardy Jajka ugotować na twardo. W tym czasie bardzo drobno posiekać w kostkę szynkę. Ser zetrzeć na tarce, pietruszkę posiekać. Dodać majonez i musztardę. Ugotowane jajka ostudzić w zimniej wodzie, obrać i przekroić na pół. Wyjąć żółtka i dodać do reszty składników. Masę dokładnie wymieszać. Napełniać połówki jajek, po czym zapiec je w piekarniku lub opiekaczu, aż wierzch będzie lekko złoty. Podawać ciepłe.
piątek, 22 stycznia 2010
Zupy z cebuli były znane juz od czasów rzymskich, cebula bowiem, jako
tanie warzywo, stanowiła jeden z podstawowych składników diety ludzi
niezamożnych. Autorstwo francuskiej wersji przypisuje się Ludwikowi XV.
Podobno któregoś razu, podczas noclegu w domku myśliwskim okazało się,
że z rzeczy jadalnych są dostępne jedynie cebula, masło i szampan. I
tak powstała pyszna zupa. Bardzo polecam tą smaczną, lekką lecz rozgrzewającą zupę, pochodzącą z rejonu Alzacji. znakomicie nadaje się na jesienne i zimowe wieczory. ![]() 2 duże cebula 1 marchewka 4 łyżki białego wina 1 łyżka masła 1 łyżka oleju ( dzięki temu masło się nie przypali) pieprz czarny mielony pieprz ziołowy - 1/2 łyżeczki sól pieczywo ser gruyere ( lub ew. inny miękki) Cebulę obrać i pokroić w drobną kostkę. W rondlu rozpuścić łyżkę masła i łyżkę oleju. Dodać cebulę i dusić, mieszając od czasu do czasu, aż będzie złoto brązowa. Cebulę zalać 3/4 litra wrzącej wody*, dodać obraną, przekrojoną na pół marchewkę, 1/2 łyżeczki pieprzu ziołowego oraz pieprz czarny i sól do smaku. Gotować 20 minut. Pod koniec gotowania dodać wino. Pieczywo na grzanki zrumienić w piekarniku lub tosterze. Ser zetrzeć na tarce. Zupę podawać gorącą, z grzanką, posypaną serem. * przepis zaleca bulion wołowy lub drobiowy, lecz ja wolę wersję wegetariańską. Polecam także Zupę cebulową z Holandii.
środa, 20 stycznia 2010
Zrobienie croissantów wcale nie musi łączyć się z wielogodzinnymi przygotowaniami i wielokrotnym chłodzeniem ciasta, jak się przekonałam. Czasu potrzebujemy jedynie tyle czasu, co na większość ciast czy wypieków, i już możemy cieszyć się ciepłymi, maślanymi, delikatnymi rogalikami. Prawie jak w Paryżu. ;)
500 g mąki pszennej tortowej 200 ml ciepłego mleka 4 łyżki cukru pudru 1/2 łyżeczki soli 1 opakowanie drożdży instant ( 7g) 200 g masła ew. nutella lub marmolada do nadziewania 1 jajko Drożdże wymieszać z mąką, cukrem pudrem i solą. Dodać mleko i zagnieść ciasto. Odstawić do wyrośnięcia na godzinę. Ponownie zagnieść ciasto i odstawić na pół godziny do lodówki. Po tym czasie chłodne ciasto cienko rozwałkować na kształt kwadratu. Na cieście układać masło, krojone ostrym nożem na cienkie płatki. Kwadrat złożyć jak kopertę ( 1. ) i rozwałkować na prostokąt. Prostokąt złożyć na trzy części jak kartkę papieru (2. ). Czynność tę powtórzyć 3 razy. Za ostatnim razem rozwałkować ciasto na prostokąt i podzielić wzdłuż na pół a następnie na na trójkąty (3.) Można wg. upodobań zrobić małe lub większe. Zwijać rogaliki. (4.) Rogaliki można nadziać marmoladą, powinna to być jednak tzw. marmolada twarda, ponieważ zwykła wypłynie podczas pieczenia. Ja użyłam marmolady różanej. Rogaliki układać na wyłożonej papierem do pieczenia blasze, smarować rozmąconym jajkiem. Pozostawić do wyrośnięcia na 20 min. W tym czasie rozgrzać piekarnik do 220 st.C Rogaliki piec 15 min. aż będą złote. Pyszne zarówno na ciepło jak i na drugi dzień.
poniedziałek, 18 stycznia 2010
Smaczna i szybka w przygotowaniu pasta, dobra do kanapek, jak również na krakersy.
![]() 2 pętka kiełbasy śląskiej ( każde po ok. 15 cm) zmieliłam bardzo drobno w malakserze. Dodałam 1 kostkę serka topionego (100 g), dalej ucierając. Doprawiłam do smaku 1/2 łyżeczki majeranku, czarnym pieprzem i szczyptą pieprzu cayenne, aby uzyskać lekko pikantny smak.
piątek, 15 stycznia 2010
Pyszny i szybki chlebek, kuszący smakiem i aromatem przyrumienionej cebuli. Idealny do kanapek. 1 szklanka ciepłej wody 1 opakowanie drożdży instant (7g) 1/2 kg mąki pszennej typ 650 4 łyżki mąki żytniej 1 duża cebula Cebulę obrać, drobno pokroić w kostkę. Usmażyć na patelni na 2 łyżkach oleju, aż będzie złota. Drożdże wymieszać w misce z mąkami, dodać szczyptę cukru ( -wtedy drożdże lepiej wyrastają), sól oraz podsmażoną cebulę i wodę. Zagnieść dobrze ciasto. Wyrabiać je tak długo, aż przestanie kleić się do dłoni . W razie potrzeby podsypać trochę maki. Przykryć czystą ściereczką i pozostawić na godzinę w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Przygotować formę, w której będziemy piec chleb - wysmarować ją olejem, co zapobiegnie przyklejeniu się chleba. Ponownie zagnieść ciasto. Uformować bochenek i ułożyć go w formie/blaszce. Nakryć je ściereczką, po czym odstawić w ciepłe miejsce na pół godziny. Powierzchnię chleba posmarować rozmąconym jajkiem, dzięki czemu zyska piękny połysk. Można na chlebie wykonać ukośne nacięcia. Chleb można posypać makiem lub sezamem. Po 30 minutach wstawiamy chleb do nagrzanego do 200 st. C piekarnika. Następnie zmniejszyć temperaturę do 190 st.C i piec jeszcze 30 min. Chleb da się także formować w bochenki, tak, jak zrobiłam tym razem. Nie traci on kształtu podczas pieczenia.
środa, 13 stycznia 2010
Dalszy ciąg mojej fascynacji wędzonym kurczakiem. Po sałatce z ananasem przyszła pora na coś ostrzejszego w klimacie "meksykańskim". Polecam :)
2 wędzone udka kurczaka lub 4 podudzia ( tzw. pałeczki ) 1 puszka czerwonej fasoli 1 puszka konserwowej kukurydzy 1/2 słoika konserwowej papryki 2 łyżki majonezu 2 łyżki keczupu czarny pieprz ostra papryka ew. sól Z kurczaka zdjąć skórę. Mięso oddzielić od kości i pokroić na nieduże kawałki. Fasolę i kukurydzę odsączyć z zalewy. Paprykę pokroić w kostkę. Wszystkie składniki wymieszać razem, dodając majonez i keczup. Doprawić czarnym pieprzem, ostra papryką i ewentualnie – solą. * oczywiście, można zrobić z połowy składników. Zarówno fasolę jak i kukurydzę można bez problemu sobie zamrozić na drugi raz.
poniedziałek, 11 stycznia 2010
Taką rybkę przygotowywała moja Mama. Jest pyszna, delikatna i soczysta, a przy tym szybko się ją robi.
filety ryby - u mnie 2 filety dorsza pieczarki - 250 g marchewka - 1 duża pieprz sos sojowy lub ew. sól olej folia aluminiowa Rybę, jeśli jest zamrożona - rozmrozić. Pieczarki pokroić w plastry i usmażyć na niewielkiej ilości oleju, aż będą złote. Marchewkę zetrzeć na tarce - duże oczka. Przygotować tyle prostokątnych kawałków folii aluminiowej, ile mamy filetów. Na środku każdego kawałka układać startą marchewkę a na niej rybę. Rybę skropić sosem sojowym lub posypać solą oraz pieprzem. Na wierzchu ułożyć podsmażone pieczarki. Całość zawinąć szczelnie, jak paczuszkę. Piec w piekarniku rozgrzanym do 200 st. przez ok. 20 min. Podawać w całości, razem z folią. Jako dodatek pasuje świeże pieczywo bądź ryż.
czwartek, 07 stycznia 2010
Smak tego chleba jest jednym ze smaków dzieciństwa, przynajmniej mojego. Nie wiem jednak, czemu ten pyszny, słodki i ciemny wypiek nosi nazwę "turecki", ponieważ niczym nie przypomina on lekkich, puszystych i jasnych chlebów, jakie jadłam w Turcji. Tak czy inaczej, chlebek zwany "tureckim" znakomicie nadaje się na śniadania czy kolację przepysznie smakuje nawet sam, lub posmarowany świeżym masłem. Polecam :) 1/2 kg
mąki pszennej typ 650 1 opakowanie drożdży instant ( 7 g) 250 ml mleka 100 ml melasy 100 g rodzynek 4 łyżki cukru 4 łyżki kawy rozpuszczalnej 2 łyżki kakao 2 łyżki masła 1 łyżeczka soli 1 jajko do posmarowania: 1 jajko kilka łyżek mleka Suche drożdże wymieszać z mąką. Dodać ciepłe mleko, rozpuszczone masło, melasę, jajko, cukier, sól, kawę, kakao i rodzynki. Składniki wymieszać, dodać mąkę, po czym zagnieść elastyczne ciasto. Jeśli się klei do dłoni, podsypać jeszcze trochę mąki. Ciasto odstawić do wyrośnięcia na 1 godzinę w ciepłe miejsce. Ponownie zagnieść, uformować bochenek. Można także po uformowaniu włożyć chleb do formy do ciasta, np. keksówki. Pozostawić do wyrośnięcia na 30 minut. Posmarować jajkiem rozmąconym z mlekiem, zrobić ukośne nacięcia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 st. Po 10 minutach zmniejszyć temperaturę do 180 st., skropić wnętrze piekarnika wodą i piec chleb jeszcze 30 minut. ( do suchego patyczka) Studzić na kratce.
wtorek, 05 stycznia 2010
Przepis na te pyszne kokosowe trufelki znalazłam na blogu Cukrowej Wróżki. Ogromnie nam zasmakowały :) Bardzo polecam, ponieważ są nie tylko smaczne i śliczne, ale także bardzo szybko się je robi.
![]() 3/4 szklanki wiórków kokosowych 1/3 szklanki cukru pudru 1 szklanka mleka w proszku 100 g masła 2 łyżki miodu lub dżemu brzoskwiniowego Na dużej patelni rozpuścić łyżkę masła. Podsmażyć wiórki kokosowe, mieszając, aż będą złote. Zdjąć z patelni, pozostawić, aby przestygły. Resztę masła rozpuścić, utrzeć z cukrem pudrem. Dodać wiórki, miód i mleko w proszku. Jeśli masa jest zbyt wilgotna, dodać mleka. Jeśli jest zbyt sucha - masła. Z masy toczyć w dłoniach kulki wielkości orzecha włoskiego, obtaczać je w wiórkach kokosowych. Odstawić do lodówki do zastygnięcia.
środa, 30 grudnia 2009
Jeśli szukacie właśnie z paniką w oczach ;) szybkiego, smacznego i efektownego dania na Sylwestra, lub brak Wam pomysłu na urozmaicenie codziennego obiadu - oto moja propozycja: szaszłyki z kurczaka. Przygotowanie ich zajmuje dosłownie chwilę, a mięso drobiowe ( w przeciwieństwie do wieprzowiny) piecze się na prawdę krótko. Szaszłyki można przygotować nawet dzień wcześniej i w odpowiednim momencie tylko wstawić do piekarnika. Po ok. 15-20 minutach gorący posiłek jest gotowy. Jeśli wśród Waszych gości będą wegetarianie - nic prostszego: wystarczy przygotować kilka szaszłyków z samych warzyw. Smacznego! :) Nie podaję tu dokładnych proporcji - wszystko zależne jest od ilości szaszłyków, które chcecie przygotować. Dobór składników także zależy od Waszej fantazji - i to jest w tym daniu tak dobre: możliwość tworzenia różnych jego wersji. :) Potrzebne będą: filety z piersi kurczaka cebula papryka patyczki do szaszłyków Można użyć także: pieczarek boczku pokrojonego w kostkę cukinii pokrojonej w grube plastry kawałków ananasa z puszki Filety pokroić w dużą kostkę i zamarynować. Marynata: 4 łyżki oleju 2 łyżki sosu sojowego 2 łyżeczki słodkiej papryki 2 łyżeczki majeranku 1 łyżeczka pieprzu ziołowego 1/2 łyżeczki ostrej papryki W czasie kiedy mięso się marynuje, przygotować warzywa. Cebulę obrać i pokroić w grube plastry. Paprykę pokroić w kostkę. Jeśli używamy dużych pieczarek, można pokroić je w ćwiartki. Boczek wędzony kroimy w plastry i w kostkę, cukinię kroimy w plastry grubości ok. 0,5 cm. Na patyczki do szaszłyków nadziewamy na przemian: mięso i dodatki. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 220 st. ok. 15-20 minut, aż będą rumiane. Jako dodatek polecam np.: - Tabbouleh - Sałatkę grecką - Sałatkę balsamico - Frytki pikantne - Ttzatziki - Majonez chilli - Sos Barbecue
poniedziałek, 28 grudnia 2009
Przepis na tę szybką i pyszną sałatkę dostałam od Teściowej. Bardzo polecam! Ponieważ zrobienie jej trwa dosłownie chwilę, idealnie nadaje się zarówno na planowane przyjęcia (urodziny czy Sylwester) jak i dla nieoczekiwanych gości. Doskonale sprawdza się także jako urozmaicenie śniadania czy kolacji. 2 wędzone udka kurczaka lub 4 podudzia ( tzw. pałeczki ) 1 puszka ananasa w syropie 1/2 słoika konserwowej papryki 2-3 łyżki majonezu czarny pieprz ew. sól Z kurczaka zdjąć skórę. Mięso oddzielić od kości i pokroić na nieduże kawałki. Ananasa odsączyć z zalewy. Jeśli ananas jest w plastrach , pokroić je na małe kawałki. Paprykę pokroić w kostkę. Wszystkie składniki wymieszać razem, dodając majonez. Doprawić czarnym pieprzem i ewentualnie – solą.
poniedziałek, 21 grudnia 2009
Kiedy za oknem widać jedynie wirujący śnieg, a szyby pokrywają mrozowe malowidła, przyjemnie jest usiąść w ciepłym domu z filiżanką gorącej kawy lub herbaty. A co do kawy? Najlepiej puszyste, świeże ciasto, pachnące pomarańczami. I na chwilę można zapomnieć o zimie. :) Inspirację na to ciasto znalazłam u Bei, postanowiłam jednak znacznie ograniczyć ilość masła - oraz zmienić parę innych rzeczy ;). Efekt jest tak dobry, że bezsprzecznie wchodzi do katalogu moich ulubionych ciast. ![]() 200 g mąki pszennej 125 g cukru 100 g śmietany 18 % 50 g masła 3 jajka 1.5 łyżeczki proszku do pieczenia 1 pomarańcza 1 cytryna szczypta soli Ocieplone masło utrzeć z cukrem do białości. Ciągle ucierając, dodawać po jednym jajku. Dodać śmietanę, skórkę otartą z pomarańczy oraz z cytryny. Cytrynę przekroić, wycisnąć sok, wlać go do ciasta. Następnie, nadal ucierając, dodawać partiami mąkę. Na końcu dodać sól i proszek do pieczenia. Ciasto przelać do formy ( forma do keksu: 10 x 22 cm). Piec w piekarniku nagrzanym do 180 st. ok. 45 min ( do suchego patyczka ) . Lukier: utrzeć 1 łyżeczkę mleka z kilkoma kroplami soku z cytryny i cukrem pudrem na gęstą masę.
piątek, 18 grudnia 2009
Moje ulubione śledzie, przygotowane na sposób klasyczny. Idealna przekąska zarówno na świąteczny jak i codzienny stół. Zapraszam wszystkich śledzio-lubnych do spróbowania :) 500 g śledzi typu matjas ( 2 opakowania) 2 cebule 1 marchewka 1 papryka konserwowa 1 łyżeczka kolendry - płaska 1/2 łyżeczki czarnego pieprzu 6 łyżek oleju ( można dodać odrobinę suszonej natki pietruszki) Śledzie moczyć przez godzinę. Wyjąć i pokroić w małe kawałki. Cebulę pokroić w drobną kostkę. Marchewkę obrać i zetrzeć na tarce - duże oczka. Paprykę pokroić w kostkę. Śledzie wymieszać z cebulą, marchewka, papryką, przyprawami i olejem. Odstawić na co najmniej 30 minut, by smaki się wymieszały.
środa, 16 grudnia 2009
Oto jeden z moich ulubionych rodzajów pasztecików. Są pyszne zarówno same, jak i np. jako dodatek do barszczu. Można je także zabrać ze sobą do pracy czy szkoły jako przekąskę. Doskonałe zarówno na ciepło jak i na zimno. Bardzo polecam. A ten zapach przy pieczeniu, mmmm!.. :)
![]() 1/4 kostki drożdży - 25 g 100 ml ciepłego mleka 1 jajko 1/2 łyżeczki soli szczypta cukru 250 g mąki pszennej tortowej 2 łyżki masła 1 jajko do posmarowania na farsz: 1/4 kg pieczarek duża cebula sól, pieprz do smaku ząbek czosnku Drożdże rozkruszyć, zalać ciepłym mlekiem, dodać szczyptę cukru oraz 1/3 ilości mąki. Pozostawić na 20 minut aż ruszą. Dodać jajko, sól oraz resztę mąki - wyrabiać, aż ciasto przestanie sie kleić do rąk. w razie potrzeby podsypać mąki. Rozpuścić masło i polać nim ciasto, ponownie wyrobić. Odstawić do wyrośnięcia na 30 minut. W międzyczasie przygotować farsz: pieczarki zetrzeć na tarce wraz z cebulę. Podsmażyć je na niedużej ilości oleju. dodać przeciśnięty ząbek czosnku, doprawić do smaku solą i pieprzem. Ciasto rozwałkować na długi pasek szerokości ok. 15 cm. Na środku ułożyć pasek z farszu. Ciasto zwinąć w rulon, wyrównać. Rulon pociąć w ukośne plastry. ( grubość ok 5 cm) ![]() Przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Posmarować rozmąconym jajkiem. Piec ok. 30 min w piekarniku nagrzanym do 180 st. Z tej ilości ciasta wychodzi 10-12 pasztecików.
poniedziałek, 14 grudnia 2009
Na blogu Wasabi znalazłam wspaniały przepis na domową szynkę. Nie jest to szynka pieczona lecz gotowana, i to gotowana krótko, dzięki czemu zachowuje wspaniały, różowy kolor i soczystość. Idealnie smakuje na kanapkach, z dodatkiem chrzanu bądź musztardy. Jest ozdobą zarówno codziennego jak i świątecznego stołu. A co najważniejsze - jest przygotowana w sposób całkowicie naturalny, bez żadnych sztucznych dodatków i konserwantów. Smacznego! 1 kg szynki wieprzowej 100 g soli 2 łyżki majeranku 1/2 łyżeczki pieprzu
2 posiekane ząbki czosnku 3 ziarenka ziela angielskiego 1 duży listek laurowy Zaczynamy wieczorem. W dużym garnku - takim, do którego swobodnie zmieści się nam cała szynka - zagotować wodę z solą i przyprawami. Zdjąć z palnika. W tym czasie szynkę zwinąć i mocno obwiązać sznurkiem. ( Można także użyć mocnej białej nici kuchennej lub specjalnej siatki do wędlin). Do wody włożyć szynkę, tak, aby cała szynka była zanurzona. Doprowadzić wodę do wrzenia i od tego momentu gotować 5 minut. Tak, tylko 5 minut. Garnek przykryć i pozostawić szynkę na całą noc. Rano ponownie doprowadzić wodę do wrzenia i od tego momentu gotować 5 minut. Pozostawić szynkę w garnku do wystygnięcia wody, po czym przełożyć ją do lodówki do całkowitego wystygnięcia. |