Passionfruit

pełnia smaku...

Wpisy

  • czwartek, 23 lutego 2017
    • Kofte z kurczaka

      Jakiś czas temu prezentowałam na blogu przepis na kofte z wołowiny. Możemy jednak do ich przygotowania użyć także mięsa drobiowego – otrzymamy również bardzo pyszne danie. Watro spróbować także i tej jego wersji.

      Chicken Kofte

      400 g mięsa mielonego drobiowego (mielemy mięso z udek kurczaka, z piersi lub pół na pół)

      3 duże ząbki czosnku

      2 łyżeczki słodkiej papryki

      1 łyżeczka soli

      1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu

      1,5 łyżeczki kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 łyżeczka oregano

      1 łyżeczka sody oczyszczonej kuchennej

      1 łyżeczka mąki pszennej

      2 łyżeczki pasty paprykowej

      3 łyżki siekanej natki pietruszki

      ew. chili - do smaku

      oliwa do smażenia

       

      Mielone mięso umieszczamy wraz z wszystkimi dodatkami w blenderze lub malakserze*. Włączamy urządzenie i miksujemy całość do uzyskania jednolitej pasty. Doprawiamy do smaku solą lub pieprzem. Mięso możemy odstawić, by smaki się wymieszały (30 min- 3 godz.) do lodówki, lecz nie jest to konieczne.

      Następnie, mokrymi dłońmi, formujemy z masy dowolne kształty: tradycyjne kiełbaski, kulki lub placuszki.

      Köfte smażymy na rozgrzanej oliwie ze wszystkich stron na złoto - smażą się naprawdę bardzo szybko.

       Chicken Kofte

      * Chodzi o przyrząd kuchenny z wirującymi ostrzami. Mięso, które kupujemy już zmielone, lub które przygotujemy samu przy użyciu maszynki do mięsa, jest zmielone zdecydowanie za grubo, jak na potrzeby tej potrawy. Musimy przerobić je na spójną, kleistą pastę.



      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 23 lutego 2017 11:19
  • środa, 22 lutego 2017
    • Naleśniki z sosem pomarańczowym

      Naleśniki to wręcz magiczna potrawa: istnieje tyle sposobów ich podania, zarówno na słodko, jak i na słono, że praktycznie nie mogą się znudzić, bo za każdym razem otrzymujemy inne danie. Tym razem proponuję dodatek błyskawicznej, ciepłej „konfitury”, czy też sosu,  z pomarańczy.

      Pancakes with Warm Orange Sauce

      1 łyżka masła

      2 pomarańcze

      4 łyżki cukru

      1 łyżka soku z cytryny

      ½ szklanki soku pomarańczowego rozmieszanego z 1 łyżeczką mąki pszennej

      Cynamon do oprószenia

       

      1. Pomarańcze obieramy, by pozbyć się nie tylko samej skórki, ale i białej części pod nią (tzw. albedo), ponieważ jest ona lekko gorzka. Następnie kroimy je w plastry, a każdy plasterek na ćwiartki.

      2. Na patelni roztapiamy masło. Dodajemy pomarańcze i cukier. Smażymy razem chwilę, mieszając, aż owoce puszczą sok, a cukier zacznie się lekko karmelizować. Wówczas dodajemy sok pomarańczowy rozmieszany z mąką ziemniaczaną. Czekamy, aż sos się zagotuje i zgęstnieje. Doprawiamy w razie potrzeby do smaku cukrem (jeśli pomarańcze były kwaśne) i oprószamy delikatnie cynamonem.

      3. Smażymy naleśniki.

      Naleśniki podajemy z sosem pomarańczowym. Można również ułożyć pomarańcze  na wierzchu naleśników nadzianych serem białym, budyniem, nutellą czy czekoladą.

       

      Przykładowy przepis na naleśniki: 300 ml mleka, 2 jajka, 1 łyżka roztopionego masła, 1/2 łyżeczki cukru, szczypta soli, 125 g mąki pszennej. Najpierw miksujemy dokładnie początkowe składniki, na końcu dodajemy mąkę. Naleśniki smażymy na rozgrzanej patelni do naleśników, z obu stron na złoto.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Naleśniki z sosem pomarańczowym”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 22 lutego 2017 12:10
  • wtorek, 21 lutego 2017
    • Skrzydełka z kurczaka w sosie serowym

      Dziś przedstawiam kolejną smaczną propozycję przygotowania skrzydełek - tym razem podamy je z lekko pikantnym sosem serowym.

      Chicken Wings with Cheddar Sauce

      8 skrzydełek kurczaka

      1,25 l wody

      1 marchewka - obrana, pokrojona w plastry

      1 cebula - obrana, pokrojona w ćwiartki

      1 łodyga selera naciowego - pokrojona w kawałki

      1 ząbek czosnku - obrany

      2 ziarna ziela angielskiego

      1 listek laurowy

      2 łyżki siekanej natki pietruszki

      sól i pieprz - do smaku

      olej/oliwa do smażenia

       

      sos:

      1 łyżka masła

      1 łyżka mąki pszennej

      250 ml "słodkiej" śmietanki UHT 12% lub mleka

      1/2 szklanki startego sera cheddar

      1 mały ząbek czosnku - obrany, przeciśnięty przez praskę

      1/2 łyżeczki sosu chili (do smaku)

      sól i świeżo zmielony czarny pieprz - do smaku

      

      

      1.  Skrzydełka kroimy w stawach na 3 części. Powstają nam 24 kawałki.

      W garnku zagotowujemy osoloną wodę ze wszystkimi warzywami i przyprawami. Gotujemy ok. 10-15 min. Na wrzącą wodę wkładamy skrzydełka. Gotujemy 10 minut od momentu ponownego zawrzenia.

      Odcedzamy z garnka części skrzydełek (lotek już nie będziemy wykorzystywać). Otrzymaną w ten sposób bazę do dowolnej zupy doprawiamy do smaku.

       2. Na patelni rozgrzewamy niewielką ilość oleju lub oliwy z oliwek. Skrzydełka oprószamy słodką papryką i smażymy z obu stron, aż będą złote. 

      3. W międzyczasie przygotowujemy sos: w rondlu przygotowujemy jasną zasmażkę z masła i mąki. Następnie, mieszając, wlewamy zimną śmietankę lub mleko. Dodajemy ser i czosnek. Sos gotujemy na małym ogniu, mieszając, aż do rozpuszczenia się sera. Gotowy sos doprawiamy do smaku sosem chili, solą i świeżo mielonym czarnym pieprzem (aby był wyrazisty w smaku), po czym polewamy nim skrzydełka.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Skrzydełka z kurczaka w sosie serowym”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 21 lutego 2017 12:13
  • poniedziałek, 20 lutego 2017
    • Zupa krem z kalafiora z serem cheddar

      W zupach kremach jest coś ciepłego, domowego i przytulnego. Idealnie nadają się na chłodne dni. Tak, jak ten aksamitny krem z kalafiora, wzbogacony nutą wyrazistego sera cheddar. Pyszny. Przepis na podstawie OhSoDelicioso.

      Creamy Cauliflower Cheese Soup

      1 łyżka masła + 2 łyżki oleju

      1 łodyga selera naciowego - pokrojonego w małe kawałki

      1 cebula -obrana, posiekana

      2 ząbki czosnku - obrane, posiekane

      1 łyżka mąki pszennej

      1/2 - 1 główka kalafiora (w zależności od jego wielkości) - oczyszczonego, pokrojonego na różyczki

      2 ziemniaki - obrane, pokrojone na kawałki

      1 l bulionu warzywnego

      125 ml śmietany UHT 12% (tzw. "słodkiej" śmietanki, nie kwaśnej śmietany)

      1 łyżeczka musztardy Dijon

      1/2 szklanki startego na tarce sera cheddar

      sól i świeżo zmielony czarny pieprz - do smaku

      2 łyżki świeżego, siekanego koperku

      grzanki lub groszek ptysiowy, ser, koperek - do posypania

       

      1. W garnku, w którym będziemy gotować zupę, podsmażamy na łyżce oleju siekaną łodygę selera, cebulę i czosnek. Gdy cebula będzie szklista, dodajemy mąkę i robimy jasną zasmażkę. Następnie dodajemy kalafior i obrane ziemniaki. Zalewamy całość bulionem i gotujemy  do całkowitej miękkości, ok. 20 minut.

      Ponieważ robimy zupę krem, początkowo używamy mało płynu. Jeśli pod koniec uznacie, że wolicie rzadszą zupę, zawsze będzie można dolać więcej bulionu.

      2. Gdy ziemniaki i kalafior będą już  miękkie,  ucieramy zupę na gładko blenderem. Dodajemy musztardę, śmietankę i ser. Mieszamy do rozpuszczenia się sera,  po czym dodajemy koperek i doprawiamy zupę do smaku solą i ew. pieprzem.

      Jeśli uznamy, że zupa jest za gęsta, rozrzedzamy ją bulionem, śmietanką lub mlekiem.

      Na każdej porcji zupy na talerzu układamy grzanki lub groszek ptysiowy  i posypujemy trochę sera i koperku. Zamiast grzanek/groszku, możemy także podać zupę ze świeżym pieczywem.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Zupa krem z kalafiora z serem cheddar”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 20 lutego 2017 14:28
  • piątek, 17 lutego 2017
    • Kasza gryczana z cebulką i pieczarkami

      Połączenie idealne - kasza gryczana, cebula i aromatyczne pieczarki. U mnie w domu, odkąd pamiętam, kasza gryczana podawana była w ten właśnie sposób - z przesmażoną cebulką. W zależności od potrawy, której kasza ma towarzyszyć, możemy ewentualnie pominąć dodatek pieczarek. Tak przygotowana kasza ma tyle smaku, że śmiało może stanowić samodzielne danie (np. z surówką i sadzonym jajkiem), lub być doskonałym dodatkiem do wszelkiego rodzaju mięs, zwłaszcza tych  z sosami.

      Buckwheat Groats with Mushrooms and Browned Onion

      1 szklanka kaszy gryczanej

      2,5 szklanki wody

      1-2 duże cebule - obrane, drobno posiekane

      1 ząbek czosnku - obrany, przeciśnięty przez praskę

      250 g pieczarek - pokrojonych w plastry

      natka pietruszki

      pieprz, sól

      olej do smażenia

      1. Kaszę gryczaną przebieramy, dokładnie płuczemy na sicie i gotujemy w osolonej wodzie, pod przykryciem, na małym ogniu, do miękkości. W razie konieczności, jeśli wody za szybko ubyło, dolewamy wrzącej wody.

      2. Cebulę  podsmażamy  na oleju.  Gdy będzie szklista, dodajemy pieczarki i czosnek. Smażymy, mieszając, aż pieczarki będę rumiane.

      3. Do ugotowanej (w razie potrzeby - odcedzonej) kaszy dodajemy cebulę z pieczarkami. Doprawiamy solą i świeżo mielonym czarnym pieprzem, by kasza miała wyrazisty smak. Możemy dodać również siekaną natkę pietruszki, lub jedynie posypać nią wierzch dania dla dekoracji.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 17 lutego 2017 11:18
  • czwartek, 16 lutego 2017
    • Placki ziemniaczane z salami

      Dodając do już i tak pysznych placków ziemniaczanych salami, nie możemy nie stanąć na wygranej pozycji. Dzięki temu będą jeszcze smaczniejsze! Bardzo polecam Wam wypróbowanie tej ciekawej kompozycji, która ogromnie nam przypadła do gustu. Pomysł z salami znaleziony na blogu Malinowa Czerwień.

      Potato Pancakes with Salami

      kilka-kilkanaście plasterków salami (ilość dostosowujemy dowolnie w zależności od rodzaju użytego salami - tak, żeby było widać kiełbasę w masie ziemniaczanej)

      8  średnich ziemniaków
      2 jajka rozm. M
      1  łyżka mąki pszennej
      1/2 łyżeczki soli (salami posiada już pewną słoność)
      ew. świeżo mielony czarny pieprz, do smaku

      olej do smażenia

      1. Salami kroimy w cienkie paseczki, na wzór wiórków startych ziemniaków.

      2. Surowe ziemniaki obieramy i ścieramy na tarce. Można do tego użyć także robota kuchennego - malaksera, dzięki czemu praca idzie szybciej.

      Utarte ziemniaki odciskamy dłonią. Nadmiar soku odlewamy pilnując, by nie wylać skrobi, która zebrała się na dnie naczynia.

      Do utartych ziemniaków dodajemy jajka, mąkę, sól i salami. Dokładnie mieszamy. Masa powinna być gęsta. Jeśli jest za gęsta, dodajemy jeszcze jedno jajko. Jeśli za rzadka - ścieramy dodatkowego ziemniaka.

      3. Na patelni rozgrzewamy niedużą ilość oleju. Wykładamy ziemniaki na patelnię za pomocą łyżki, formując okrągłe, cienkie (to ważne) placki. Smażymy z obu stron na złoto.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Placki ziemniaczane z salami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 16 lutego 2017 11:25
  • środa, 15 lutego 2017
    • Kurczak po toskańsku z suszonymi pomidorami na puree ziemniaczanym

      Poniższy przepis to pyszna wersja kurczaka po toskańsku, zanurzonego w pysznym, aromatycznym sosie z suszonymi w słońcu pomidorami i świeżym szpinakiem. Danie bardzo łatwe do wykonania, a jednocześnie eleganckie. Jeśli chcecie zaskoczyć ukochaną osobę lub przyjaciół obiadem we włoskim stylu, wypróbujcie ten przepis. Przepis na podstawie Allrecipes.

      Tuscan Chicken

      2 filety z piersi kurczaka + mąka pszenna + sól

      oliwa z oliwek do smażenia

      1 łyżeczka przyprawy włoskiej

      1/2 łyżeczki pieprzu

      1 cebula - obrana, drobno posiekana

      ok. 4 łyżki drobno posiekanych suszonych pomidorów w oleju

      1 ząbek czosnku - obrany, drobno posiekany

      1 łyżeczka masła

      1 łyżeczka mąki pszennej

      1/2 szklanki białego wina

      1 szklanka śmietany UHT 12% (tzw. "słodkiej" śmietanki, nie kwaśnej śmietany)

      1/2 łyżeczki cukru

      4-6 łyżek startego drobno Parmezanu lub Grana Padano

      1 garść szpinaku (bez ogonków)

      sól, pieprz, chili do smaku

       

      ziemniaki

       

      1. Obrane ziemniaki gotujemy do miękkości. Klik - przepis na puree ziemniaczane.

      2. W międzyczasie filety z kurczaka rozkrawamy na pół "po grubości" - tak, aby z 2 filetów uzyskać 4 kotlety jednakowej wielkości. Każdy kotlet kroimy w cienkie paski, a następnie oprószamy z obu stron mąką i odrobiną soli, i obsmażamy na niewielkiej ilości rozgrzanej oliwy, z obu stron na złoto, dodając przyprawę włoską i pieprz. Zdejmujemy z patelni.

      3. Na tej samej patelni podsmażamy posiekaną cebulę wraz z pokrojonymi w drobne paski suszonymi pomidorami i czosnkiem.

      4. Gdy cebula będzie szklista, dodajemy masło oraz mąkę, mieszamy - robimy jasną zasmażkę. Następnie na patelnię wlewamy wino i śmietankę. Dodajemy ser i gotujemy chwilę na małym ogniu, aż sos zacznie gęstnieć. Wówczas dodajemy szpinak i kurczaka. Mieszamy i doprawiamy do smaku solą, pieprzem i chili, oraz ewentualnie dodatkową przyprawą włoską. Podgrzewamy razem ok. 3-5 minut.

      Podajemy na puree ziemniaczanym.

      

      Zapisz

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Kurczak po toskańsku z suszonymi pomidorami na puree ziemniaczanym”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 15 lutego 2017 10:33
  • piątek, 10 lutego 2017
    • Czekoladowy deser z koroną z bitej śmietany. Super łatwy i pyszny deser na Walentynki

      Zawsze na Walentynki staram się dać Wam przepis na coś pysznego, ale jednocześnie bardzo łatwego w wykonaniu, czym możecie zaskoczyć swą drugą połówkę nawet, jeśli nie macie dużego doświadczenia w kuchni. To aksamitny, bogaty w smaku krem czekoladowy. Dzisiejszy przepis to jedynie trzy (tak, trzy!) składniki. I nie wiele więcej, jak trzy minuty pracy. Deser najlepiej przygotować dzień wcześniej, ponieważ potrzebuje on czasu w lodówce, by zastygnąć.

      The Easiest Chocolate Dessert with Whipped Cream Crown

      Deser jest bardzo sycący -  z tej ilości wyjdą 2 porcje po 1/2 szklanki lub 4 porcje po 1/4 szklanki każda


      200g (tabliczka) gorzkiej lub mlecznej czekolady

      1/3 szklanki mleka

      2/3 szklanki śmietany UHT 30% lub 36% (tzw. śmietany kremówki, śmietany tortowej)

      + 1/2 szklanki śmietany UHT 30% lub 36%* (tzw. śmietany kremówki, śmietany tortowej) do ubicia (chyba, że użyjecie gotowej śmietany w sprayu)

       

      W rondelku rozpuszczamy połamaną na kostki czekoladę. Robimy to na malutkim ogniu, cały czas mieszając (absolutnie nie dopuszczamy do zagotowania się czekolady na tym etapie!) . Gdy tylko czekolada zrobi się kremowa, od razu dodajemy śmietankę wraz z mlekiem i dokładnie całość mieszamy. Zagotowujemy i gotujemy 1 minutę.

      Przelewamy do małych słoiczków, kieliszków lub szklaneczek, odstawiamy do przestudzenia. Każdą szklaneczkę nakrywamy od góry kawałkiem folii spożywczej, by u góry deseru nie zrobiła się wyschnięta warstewka, a następnie wstawiamy do lodówki na kilka godzin, do zastygnięcia.

      Przed podaniem dekorujemy bitą śmietaną.


      Jeśli chcecie wyjść poza trzy składniki, przed udekorowaniem deseru śmietaną możecie ułożyć na każdej porcji po odrobinie konfitury wiśniowej - a na to śmietana.

       

      * Może komuś przyda się informacja, że śmietaną ubijamy robotem kuchennym na najwyższych obrotach. Gdy zacznie gęstnieć, dodajemy odrobinę cukru pudru do smaku. Ubija się najwygodniej w naczyniu o wyższych ściankach, ponieważ w początkowej fazie ubijania śmietana często chlapie.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Czekoladowy deser z koroną z bitej śmietany. Super łatwy i pyszny deser na Walentynki”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 10 lutego 2017 11:28
  • czwartek, 09 lutego 2017
  • środa, 08 lutego 2017
    • Makaron z kiełbasą w sosie serowym

      Danie proste, smaczne, pożywne - do wykonania w zaledwie kilka chwil, gdy wracamy zziębnięci do domu.

      Cheese Sauce Pasta with Sausage

      ok. 250 g makaronu kokardki (lub rurki, świderki, etc.)

      kiełbasa (dowolna ilość, np. 200g) - pokrojona w pół plastry

      sos:

      1 łyżka masła

      1 łyżka mąki pszennej

      250 ml "słodkiej" śmietanki UHT 12% lub mleka

      ok. 70g sera bleu (np. gorgonzola, lub innego sera z niebieską pleśnią)

      2 łyżki siekanej natki pietruszki + ew. jeszcze trochę do posypania każdej porcji

      1 mały ząbek czosnku - obrany, przeciśnięty przez praskę

      sól i świeżo zmielony czarny pieprz - do smaku

      

      1. Makaron gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu, odcedzamy.

      2. Na dużej patelni, na rozgrzanym oleju, podsmażamy pokrojoną w pół plastry kiełbasę. 

      3. Gdy kiełbasa się rumieni, w rondlu przygotowujemy jasną zasmażkę z masła i mąki. Następnie, mieszając, wlewamy zimną śmietankę lub mleko. Dodajemy ser, pietruszkę i czosnek. Sos gotujemy na małym ogniu, mieszając, aż do rozpuszczenia się sera. Gotowy sos doprawiamy do smaku solą i świeżo mielonym czarnym pieprzem (aby był wyrazisty w smaku), po czym mieszamy z ugotowanym makaronem i kiełbasą.

      

      Przed podaniem każdą porcję możemy oprószyć startym parmezanem i natką pietruszki.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Makaron z kiełbasą w sosie serowym”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 08 lutego 2017 12:52
  • wtorek, 07 lutego 2017
    • Kukurydziana kaszka z Jamajki

      Ci z Was, którzy próbowali kaszy kukurydzianej wyłącznie w wytrawnej wersji, jako polentę (klik - przepis), powinni koniecznie spróbować, jak pyszna jest również na słodko. W wersji z Jamajki mamy idealnie kremową kaszkę z dodatkiem odrobiny korzennych przypraw i odrobiną słodyczy - wspaniały początek dnia :) Przepis wg ChefRicardoCooking.

      Jamaican Cornmeal Porridge

      1 szklanka drobnej kaszki kukurydzianej (polenta)

      ok. 1/2 litra mleka (lub więcej, do uzyskania pożądanej konsystencji)

      2-3 łyżki brązowego cukru

      1/4 łyżeczki cynamonu

      1/4 łyżeczki startej gałki muszkatołowej

      szczypta soli

      2 łyżki mleka kokosowego lub śmietanki 12% (tzw. "słodkiej" śmietanki, nie kwaśnej śmietany)

       

      W garnku podgrzewamy szklankę mleka. Kaszkę mieszamy z drugą szklanka mleka, przelewamy do garnka.

      Intensywnie mieszamy, by nie było grudek. Gotujemy, mieszając, aż kaszka zgęstnieje. Dodajemy cukier, przyprawy i szczyptę soli. Jeśli trzeba, dodajemy więcej mleka. Gotujemy, co jakiś czas mieszając, przez ok. 15-20 minut (trzeba spróbować, czy kaszka przestała być ziarnista). Na koniec dodajemy mleko kokosowe lub śmietankę. Jeśli kaszka jest za gęsta, zawsze można ją rozrzedzić dodatkowym mlekiem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 07 lutego 2017 11:36
  • poniedziałek, 06 lutego 2017
    • Chleb z melasą i płatkami owsianymi

      Super smaczny chleb, któremu ciekawego, wyrazistego smaku nadaje melasa. Melasie zawdzięcza również ładną brązową barwę. Idealnie nadaje się zarówno do wytrawnych, jak i słodkich kanapek. Przepis na podstawie WellFloured.

      Molasses Bread

      1 opakowanie drożdży instant (7g)

      1 szklanka ciepłego mleka

      1/2 łyżeczki  cukru

      1,5 łyżeczki soli

      ok. 3  szklanki mąki 650

      1/3 szklanki melasy (black treackle)

      1/2 szklanki płatków owsianych


       1. Do ciepłego (nie gorącego) mleka dodać drożdże, cukier i 1 szklankę mąki. Wymieszać, aż do uzyskania gładkiej konsystencji. Odstawić zaczyn, by drożdże "ruszyły', na 20 minut, lub do chwili pojawienia się na powierzchni zaczynu małych bąbelków.

      2. Do zaczynu dodać melasę, sól i płatki owsiane. Wymieszać. Stopniowo dodawać resztę przesianej mąki, wyrabiając, by otrzymać spójne, nie klejące się do dłoni ciasto. Jeśli zajdzie taka potrzeba, podsypać trochę więcej mąki, jednak nie za dużo, by chleb nie wyszedł nadmiernie twardy. Z ciasta uformować kulę i ułożyć w posmarowanej lekko olejem misce. Przykryć czystą ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na 1 godzinę.

      3. Ciasto lekko wyrobić i uderzyć w nie dłonią, by pozbyć się nagromadzonych pęcherzyków gazu. Następnie formujemy z ciasta prostokąt (odpowiadający długością naszej formie do pieczenia), który rolujemy wzdłuż krótszego boku. Ciasto wkładamy do wysmarowanej lekko olejem foremki o wymiarach ok. 24 cm x 10cm.  Na bochenku możemy wykonać ukośne ozdobne nacięcia i oprószyć go płatkami owsianymi. Bochenek przykrywamy ściereczką i pozostawiamy do wyrośnięcia na 45-60 minut, do podwojenia rozmiarów.

      4. Rozgrzewamy piekarnik do 200 st. C. Wkładamy chleb do rozgrzanego piekarnika i pieczemy 10 minut w temperaturze 200 st. c. Następnie zmniejszamy temperaturę do 180 st. C, spryskujemy wnętrze piekarnika wodą i pieczemy chleb przez 25-30 minut, aż będzie rumiany.

      Studzimy na kratce. Kroimy dopiero po ostudzeniu.

      Molasses Bread

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Chleb z melasą i płatkami owsianymi”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 06 lutego 2017 10:38
  • piątek, 03 lutego 2017
    • Omlet słodko kwaśny

      Dzięki słodko-kwaśnemu sosowi zwykły omlet zamienia się w pyszne orientalne danie. Przepis wg Taste.com.au.

      Sweet adn Sour Omelette

      sos słodko-kwaśny

      1 cebula – obrana, przekrojona na pół, pokrojona w cienkie pióra

      2 ząbki czosnku – obrane, drobno posiekane

      ½ łyżeczki pasty sambal oelek

      ½ szklanki wody rozmieszanej z ½ łyżeczki mąki ziemniaczanej

      1 łyżka brązowego cukru

      1 łyżeczka puree lub chutney’u z tamaryndowca*

      1 listek laurowy

      pieprz i sól – do smaku

      olej do smażenia

       

      omlet:

      2-3 jajka + 1 łyżka mleka
      szczypta soli
      szczypta proszku do pieczenia

      masło do smażenia, ok. 1 łyżeczka

       

      1. Przygotowujemy sos: na 2 łyżkach oleju podsmażamy cebulę wraz z czosnkiem, gdy cebula będzie szklista, dodajemy pastę sambal oelek. Mieszamy, wlewamy wodę i dodajemy pozostałe składniki. Pozwalamy, by sos się zagotował i zgęstniał. Doprawiamy do smaku solą i/lub pieprzem.

      2. Przygotowujemy omlet: na małej patelni (ok.20 cm średnicy) rozpuszczamy masło.

      W miseczce mieszamy w międzyczasie jajka z 1 łyżką mleka, proszkiem i szczyptą soli. Wlewamy na patelnię. Omlet smażymy na bardzo małym ogniu. 

      Jajka mieszamy kilkakrotnie przez pierwszych kilka sekund. Dzięki temu omlet będzie bardziej puszysty. Kiedy jajka zaczną się ścinać, przerywamy mieszanie.  Omlet smażymy, aż jajka się zetną, a sam omlet zacznie się swobodnie poruszać na patelni przy potrząsaniu. Łopatką ostrożnie podważamy brzegi omletu. Przechylając delikatnie patelnię pozwalamy, by nadmiar nie usmażonego jajka spłynął pod spód omletu. Możemy powtarzać tę czynność, aż pozbędziemy się większości nadmiaru jajek z wierzchu omletu.
      Nakrycie patelni pokrywką także pomoże w szybszym usmażeniu się góry omletu. Wierzch omletu powinien jednak pozostać lekko wilgotny, nie dopuszczamy do przesuszenia się omletu.

      Gdy omlet przestanie być już surowy, pomagając sobie łopatką do naleśników składamy omlet na pól. Delikatnie zsuwamy omlet z patelni na talerz.

      3. Omlet podajemy polany sosem. Dodatkiem mogą być ulubione warzywa: ogórek, szczypiorek, czerwona papryka.

       

      *Tamaryndowiec odpowiada za kwaśność sosu. Jeśli nie macie możliwości kupienia chutney’u z tamaryndowca, zmieszajcie 1 łyżkę sosu sojowego z 1 łyżką soku z cytryny i 1 łyżeczką miodu wielokwiatowego.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Omlet słodko kwaśny”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 03 lutego 2017 12:52
  • czwartek, 02 lutego 2017
    • Jabłka na ciepło z cynamonem

      Jabłka na ciepło z cynamonem to wspaniały dodatek do różnego rodzaju dań i deserów: do budyniu, lodów, gofrów, pancakes'ów czy naleśników. Nie bójcie się także eksperymentować z daniami wytrawnymi: tak, jak jest to popularne w wielkiej Brytanii czy też w USA, spróbujcie prażonych jabłek jako dodatku do pieczonych mięs i drobiu - to pyszne połączenie. Przepis wg RockRecipies.

      Warm Maple Apples

      4 jabłka

      1-2 łyżki soku z cytryny

      2 łyżki masła

      2 łyżki syropu klonowego

      2 łyżki brązowego cukru

      szczypta cynamonu

       

      Najpierw przygotowujemy jabłka: należy obrać je, przekroić ma pół, usunąć gniazda nasienne, pokroić w cienkie plastry. Skrapiamy jabłka sokiem z cytryny, by nie ciemniały.

      Na patelni rozgrzewamy masło. Dodajemy cukier, syrop klonowy i szczyptę cynamonu. Mieszamy. Gdy całość zacznie się gotować, dodajemy jabłka. Prażymy, mieszając, aż jabłka trochę zmiękną, a słodki sos zgęstnieje. Podajemy na ciepło.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 02 lutego 2017 11:12
  • piątek, 27 stycznia 2017
  • środa, 25 stycznia 2017
    • Kiełbaski Cumberland

      Kiełbasa Cumberland to rodzaj popularnej w wielkiej Brytanii białej kiełbasy, wywodzącej się z hrabstwa Cumberland. Z łatwością możemy wykonać takie kiełbaski w domu i podać je do śniadania lub do obiadu (najlepiej z puree ziemniaczanym i sosem cebulowym).  Z tego przepisu można zrobić dużą ilość kiełbasy i za pomocą maszynki nadziać nią naturalne osłonki do kiełbas (czytaj: jelita wieprzowe) lub w szybszy sposób przygotować kilka kiełbasek „na już”. Nie potrzebujemy wtedy żadnego dodatkowego sprzętu. Przepis wg RockRecipies.

      Przyprawa do kiełbasek Cumberland:

      2 łyżeczki suszonej pietruszki (możemy tez świeżą siekaną pietruszkę dodać od razu do mięsa podczas wyrabiania)

      2 łyżeczki tymianku

      1,5 łyżeczki szałwii

      1,5 łyżeczki soli (do smaku)

      1 łyżeczka brązowego cukru

      1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu

      1 łyżeczka mielonego białego pieprzu

      1 łyżeczka mielonej kolendry

      ½ łyżeczki pieprzu Cayenne

      ½ łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej

       

      Wszystkie składniki mieszamy, przyprawę przechowujemy w szczelnym pojemniczku.

       

      Kiełbaski Cumberland

      500 g mielonego mięsa wieprzowego (np. łopatka, karkówka)

      4 płaskie łyżeczki przyprawy do kiełbasek Cumberland

      4 łyżki bułki tartej

      ½ szklanki zimnej wody

       

      Mięso drobno mielemy. Jeśli używamy już zmielonego mięsa, rozdrabniamy je dodatkowo w blenderze lub malakserze*.

      Mięso wyrabiamy z przyprawą i bułką tartą, dolewając po trochu zimnej wody, by masa zrobiła się spójna i elastyczna.  Doprawiamy ewentualnie solą do smaku.

      Na tym etapie dobrze jest odstawić mięso do lodówki na kilka godzin (lub na noc), by przeszło smakiem przypraw. Jeśli się jednak wyjątkowo spieszycie, można ewentualnie tę czynność pominąć.

      Mokrymi dłońmi formujemy z masy placuszki/burgery lub kiełbaski, które następnie smażymy na rozgrzanym oleju ze wszystkich stron na złoto.

       

      Jeśli zdecydowaliście się na wersję w osłonkach do kiełbas, gotowe kiełbaski można mroźić (jeśli do ich zrobienia nie użyliście już mrożonego wcześniej mięsa), gotowac, smażyć, piec lub grillować.


      * Chodzi o przyrząd kuchenny z wirującymi ostrzami. Mięso, które kupujemy już zmielone, lub które przygotujemy samu przy użyciu maszynki do mięsa, jest zmielone zdecydowanie za grubo, jak na potrzeby tej potrawy. Dobrze jest je trochę rozdrobnić, bo inaczej struktura kiełbasek będzie ziarnista - chyba, że Wam to nie przeszkadza.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Kiełbaski Cumberland”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 25 stycznia 2017 11:43
  • wtorek, 24 stycznia 2017
    • Oliwki z pomidorami

      Interesująca przekąska lub przystawka - jak się okazuje, oliwki są dobre również na ciepło. Po podduszeniu z aromatycznymi przyprawami i pomidorem stanowią ciekawą propozycję w hiszpańsko - portugalskim stylu. Przepis inspirowany CookindAndCooking.

      Sauteed Olives with Tomatos

      1 cebula – obrana, drobno posiekana

      1 ząbek czosnku – obrany, drobno posiekany

      1łyzeczka słodkiej papryki

      ½ łyżeczki curry

      2/3 szklanki czarnych oliwek bez pestek

      2/3 szklanki zielonych oliwek bez pestek

      1 pomidor – pokrojony w drobną kostkę

      1 łyżeczka koncentratu pomidorowego

      ½ łyżeczki cukru

      ¼ łyżeczki pieprzu cayenne

      sól do smaku

      oliwa z oliwek do smażenia

       

      Na niewielkiej ilości rozgrzanej oliwy podsmażamy cebulę wraz z czosnkiem. Kiedy cebula będzie szklista, dodajemy słodką paprykę i curry oraz oliwki. Chwilę razem smażymy, po czym dodajemy pomidor, koncentrat , cukier i pieprz Cayenne (jeśli oliwki mają być pikantne). Smażymy, mieszając, aż pomidor puści sok. Doprawiamy do smaku w razie potrzeby solą. Podajemy jako przystawkę na ciepło lub na zimno.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Oliwki z pomidorami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 24 stycznia 2017 10:33
  • poniedziałek, 23 stycznia 2017
    • Kremowa zupa ziemniaczana z rumianą cebulką

      Zwykła zupa ziemniaczana może przerodzić się w niezwykłą, wyjątkową potrawę, jeśli przygotujemy ją w niebanalny sposób. Tym razem dodatkiem do aksamitnego kremu ziemniaczanego została pełna smaku, rumiana cebulka.

      Potato & Browned Onion Soup

      1 łodyga selera naciowego - pokrojonego w małe kawałki

      1 kg ziemniaków - umytych, obranych

      1,25 l bulionu warzywnego

      1 listek laurowy

      3-4 ziarenka ziela angielskiego

      125 ml śmietany UHT 12% (tzw. "słodkiej" śmietanki, nie kwaśnej śmietany)

      1 ząbek czosnku - obrany, przeciśnięty (lub więcej - ile lubicie)

      sól i świeżo mielony czarny pieprz - do smaku

      4 cebule - obrane, pokrojone w pół plastry

      200 g pieczarek - pokrojonych w plastry

      olej i masło do smażenia

      ew. natka pietruszki do dekoracji

      1. W garnku, w którym będziemy gotować zupę, podsmażamy na łyżce oleju siekaną łodygę selera. Obrane ziemniaki kroimy na małe kawałki, dodajemy do garnka i gotujemy pod przykryciem w bulionie, do całkowitej miękkości, ok. 20 minut, wraz z listkiem laurowym i zielem angielskim.

      Ponieważ robimy zupę krem, początkowo używamy mało płynu. Jeśli pod koniec uznacie, że wolicie rzadszą zupę, zawsze będzie można dolać więcej bulionu.

      2. W międzyczasie, gdy ziemniaki się gotują, przygotowujemy rumianą cebulę: obraną cebulę kroimy w pół plastry. Podsmażamy na oleju z masłem (olej zapobiegnie przypalaniu się masła), aż cebula będzie chrupiąca i rumiana (ale nie spalona!). Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

      Na oddzielnej patelni podsmażamy pokrojone w plastry pieczarki.

      3. Gdy ziemniaki będą już  miękkie, dodajemy czosnek i  ucieramy zupę na gładko blenderem. Dodajemy śmietankę i rumianą cebulę, po czym doprawiamy zupę do smaku solą i ew. pieprzem.

      Jeśli uznamy, że zupa jest za gęsta, rozrzedzamy ją bulionem, śmietanką lub mlekiem.

      Na każdej porcji zupy na talerzu układamy po łyżce smażonych pieczarek i posypujemy trochę siekanej natki.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Kremowa zupa ziemniaczana z rumianą cebulką”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 23 stycznia 2017 10:56
  • piątek, 20 stycznia 2017
    • Ananas z wanilią na ciepło

      Ananas na ciepło to idealny dodatek do śniadania  -  możemy podać go np. z chrupiącymi tostami i twarożkiem. Świetnie sprawdzi się także jako deser: solo, lub w towarzystwie gofrów, lodów czy budyniu. Jeśli zaś zawiniemy go w naleśniki, mamy smaczny obiad.

       Warm Vanilla Pineapple Bites

      1 ananas

      1 łyżka masła

      4 łyżki cukru

      1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

      1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

       

      1. Z ananasa odkrawamy liście oraz twardą dolną część. Kroimy owoc na pół a następnie każdą polówkę na ćwiartki.  Z każdej ćwiartki odkrawamy twardy rdzeń oraz skrawamy skórkę.

      krojenie ananasa

      Następnie kroimy w plasterki o grubości ok. 0,5-1 cm.


      2. W rondelku rozgrzewamy masło wraz z cukrem i esencją waniliową. Dodajemy kawałki ananasa, mieszamy i zagotowujemy. Gdy owoc puści trochę soku, oprószamy całość mąką i, mieszając, ponownie doprowadzamy do zagotowania. Gotujemy 1-2 minuty, po czym podajemy z wybranymi dodatkami.

       

      Zapisz

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Ananas z wanilią na ciepło”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 20 stycznia 2017 11:07
  • czwartek, 19 stycznia 2017
    • Tacos w łódeczkach z sałaty

      Tacos to jedno z popularniejszych dań kuchni meksykańskiej, podawane w restauracjach najczęściej jako przystawka. Jest to mielone mięso wołowe, duszone z przyprawami w pomidorach, z fasolą i kukurydzą. Zazwyczaj porcyjki mięsa podawane  są w łódeczkach z chrupiącej tortilli. Jeśli jednak chcemy choć odrobinę ograniczyć kaloryczność dania lub po prostu danie ma być bezglutenowe, możemy chrupiące tortille zamienić na chrupiącą sałatę. Najlepiej nadaje się do tego sałata rzymska, której sztywne, smaczne listki zapewnią nam właściwą chrupkość. Będzie bardzo pysznie!

       Lettuce Tacos

      1 duża cebula - obrana, drobno posiekana

      2 duże ząbki czosnku - obrane, drobno posiekane

      1 papryczka chili - pokrojona w plastry

      250 g mielonego mięsa wołowego

      1 czubata łyżeczka kuminu (kmin rzymski, nie kminek)
      2 łyżeczki oregano
      1 łyżeczka tymianku
      1 łyżeczka słodkiej papryki
      1 łyżka brązowego cukru (lub ew. białego)
      2 łyżki sosu Worcester

      1 puszka pomidorów
      1 puszka czerwonej fasoli (odsączonej z zalewy)
      1/2 puszki kukurydzy

      2 łyżki siekanej natki pietruszki

      świeżo mielony czarny pieprz - do smaku
      pieprz cayenne - do smaku
      ew. sól - do smaku

      olej do smażenia

      ok. 1/2 szklanki startego sera żółtego o wyrazistym smaku, najlepiej cheddar

      sałata rzymska

      do podania: kwaśna śmietana/jogurt, siekana natka pietruszki



      1. Potrzebujemy dużej, głębokiej patelni.

      Na niewielkiej ilości oleju podsmażamy cebulę, chili i czosnek. Gdy cebula będzie szklista, dodajemy mięso mielone. Mięso rozdrabniamy na patelni (najwygodniej za pomocą drewnianej łyżki) i smażymy, mieszając, aż wszystkie kawałeczki mięsa będą brązowe.

      2. Wówczas dodajemy wszystkie przyprawy, pomidory w puszcze, kukurydzę i fasolę.  Dokładnie mieszamy. Potrawę dusimy na wolnym ogniu, aż większość soku z pomidorów odparuje i sos zgęstnieje, ok. 15 minut. Dodajemy natkę pietruszki i doprawiamy ostatecznie do smaku pieprzem cayenne (jeśli ma być bardziej pikantne), czarnym pieprzem i - w razie potrzeby - solą. Do mięsa dodajemy ser, mieszamy, by się rozpuścił (część możemy odłożyć do dekoracji).

      Tak przygotowanym nadzieniem napełniamy umyte i wysuszone liście sałaty rzymskiej. Możemy dodatkowo posypać natkę. Jako dodatek podajemy śmietanę/jogurt.

       

      Jeśli zasmakowały Wam tacos w chrupiących łódeczkach, spróbujcie Azjatyckich wrapów z kurczaka w sałacie a la sajgonki.

      Chicken Lettuce Wraps

      lub Kurczaka Buffalo z sosem serowym http://passionfruit.blox.pl/2017/01/Kurczak-Buffalo-z-sosem-serowym.html

      Buffalo Chicken

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 19 stycznia 2017 12:05
  • środa, 18 stycznia 2017
  • wtorek, 17 stycznia 2017
    • Domowe paluszki rybne

      Paluszki rybne to dobry pomysł na szybki obiad. I - nie,  nie mówię tutaj o kupnym produkcie. O wiele zdrowiej jest przygotować je samemu. Jest to bardzo proste, i, co najważniejsze, mamy kontrolę nad jakością produktu, który spożywamy. Wiele lat temu mrożone filety rybne w kostce nie były wcale złym rozwiązaniem - smaczna, biała ryba (mintaj lub morszczuk), z mięsem o ładnej strukturze. Kiedy jednak kilka lat temu chciałam odświeżyć "wspomnienia z dzieciństwa", byłam mocno zawiedziona - ryba marnej jakości, o szarawym mięsie, wyglądającym jak mielone, na siłę uformowane w kostkę. W przypadku ryby w gotowej panierce było gorzej - ryba nie lepsza, a panierka twarda i niesmaczna. Stwierdziłam zatem, że od tego czasu będę paluszki rybne robiła sama - i takie właśnie paluszki chciałam Wam dziś pokazać. Osobiście wolę używać świeżych filetów, bo mrożone mają zbyt grubą warstwę glazury - po rozmrożeniu z dorsza zostaje szprotka ;) , ale jeśli macie namiary na dobrą mrożoną rybę, oczywiście można jej użyć. Paluszki rybne nie są wymysłem naszych uprzemysłowionych czasów -przepis na smażone w panierce paluszki z łososia można znaleźć w słynnej książce kucharskiej "White House Cook Book" z 1887 roku.

      Fish Fingers

      filety dowolnej ryby o zwartym mięsie (np. dorsz, sandacz, łosoś - czy inna lubiana przez Was ryba)

      mąka pszenna

      jajko + sól + świeżo mielony czarny pieprz

      bułka tarta lub panierka panko

      olej do smażenia

       

      Przygotowujemy rybę: jeśli mamy filet ze skórą, zdejmujemy ją. Jest to dość proste, wystarczy podważyć z jednej strony i ściągnąć.

      Następnie kroimy filet w paski - tak, by powstały zgrabne prostopadłościany, czyli paluszki.

      Kawałki ryby obtaczamy ostrożnie w mące, maczamy w jajku rozmąconym z solą i pieprzem, po czym panierujemy w bułce tartej.

      Smażymy na rozgrzanym oleju ze wszystkich storn na złoto.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Domowe paluszki rybne”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 17 stycznia 2017 11:51
  • poniedziałek, 16 stycznia 2017
    • Masło miodowe

      Dzisiejszy przepis to coś wyjątkowo smacznego - najsmaczniejsze odkrycie śniadaniowe ostatnich kilku miesięcy. Masło miodowe. Idealnie kremowe, z wyważonym stopniem słodkości i nutą wanilii. Idealne na tostach z pieczywa pszennego lub chałki, przepyszne także na świeżych bułeczkach. Ogromnie pyszne, a przy tym niezwykle łatwe i szybkie do zrobienia. Gdy raz spróbujecie, zapewne zechcecie zawsze mieć jego słoiczek w lodówce. Przepis na podstawie FlirtingWithFlavor.

      1/4 szklanki śmietany UHT 30%

      2 pełne łyżki miodu

      1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

      szczypta soli

      2/3 kostki masła

       

      W rondelku, na małym ogniu, podgrzewamy śmietanę z miodem, ekstraktem z wanilii i szczyptą soli. Nie zagotowujemy. Wyłączamy palnik. Następnie dodajemy masło. Mieszamy aż do jego rozpuszczenia. Przelewamy całość do słoiczka z szerokim otworem lub pojemniczka na żywność. Zamykamy i odstawiamy do lodówki do zastygnięcia.

      Masło przechowujemy w lodówce -  będzie idealnie smarowne.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Masło miodowe”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 16 stycznia 2017 09:54
  • piątek, 13 stycznia 2017
    • Flamandzki gulasz wołowy z piwem

      Dzisiejszy przepis na gulasz flamandzki to jeden z najsmaczniejszych, a zarazem najłatwiejszych sposobów na duszone mięso. Świetnie będzie smakował zarówno z puree ziemniaczanym, jak i z makaronem czy - podany po belgijsku - z frytkami. Przepis na podstawie Culy.nl

      Gulasz flamandzki

      1 kg mięsa wołowego na gulasz (łopatka lub karkówka) + mąka do oprószenia

      2 duże cebule - obrane, pokrojone w grubą kostkę

      4 ząbki czosnku - obrane, posiekane

      2 liście laurowe

      1 łyżeczka tymianku

      2 łyżeczki musztardy Dijon

      1 szklanka ciemnego piwa

      1/2 szklanki bulionu warzywnego

      2 kromki ciemnego pieczywa (np. chleba żytniego)

      sól i świeżo zmielony czarny pieprz - do smaku

      olej lub smalec do smażenia mięsa

      2 łyżki siekanej natki pietruszki

       

      1. W garnku, w którym będziemy dusić potrawę, na niewielkiej ilości oleju, obsmażyć partiami* pokrojone w kostkę ok. 2 cm x 2 cm i obtoczone w mące mięso. Gdy mięso będzie ze wszystkich stron lekko rumiane, wyjmujemy je z garnka.

      Następnie podsmażamy cebulę z czosnkiem. Gdy cebula będzie lekko złota, wkładamy ponownie mięso. Dodajemy listki laurowe, tymianek i musztardę. Zalewamy całość piwem i bulionem. Na wierzchu układamy 2 kromki ciemnego chleba. Przykrywamy garnek szczelnie pokrywką.

      Potrawę dusimy na bardzo małym ogniu, pod przykryciem, przez 1,5 godziny. Co jakiś czas potrawę mieszamy i kontrolujemy, czy płyn nie odparował nadmiernie i mięso się nie przypala. Jeśli jest za mało płynu, dolewamy trochę bulionu, mieszamy.

      3. Gdy mięso już jest miękkie, dodajemy natkę pietruszki. Gotowy gulasz doprawiamy do smaku solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem.


      * Mięso smażymy partiami, ponieważ, jeśli ułożymy na patelni jednocześnie zbyt dużo mięsa, spadnie temperatura oleju i mięso, zamiast się smażyć, będzie się dusić.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 13 stycznia 2017 12:40
  • czwartek, 12 stycznia 2017
    • Konserwowe papryczki chili

      Konserwowe papryczki chili to coś dla miłośników ostrych (bardzo ostrych) smaków. Zanurzone w aromatyczniej zalewie, będą świetnym dodatkiem do wielu dań. Ponieważ nie używa się ich w dużej ilości, wystarczają na długo. Przepis inspirowany ChiliPepperMadness.

      Pickled Chili Peppers

      1 szklanka wody

      1/2  szklanki octu

      2 łyżki soli

      10 łyżek cukru

      1 łyżeczka ziaren pieprzu

      2 ziarna kardamonu

      4 ząbki czosnku - obrane, posiekane

      1 listek laurowy

      kawałek imbiru wielkości wiśni - obrany, posiekany

      200-250 g  papryczek chili

      Papryczki umyć i pokroić w plastry. Najwięcej ostrego smaku, za który odpowiada zawarta w papryczkach kapsaicyna, znajduje się w pestkach, stąd sami możemy zdecydować, czy dodajemy je do zalewy, czy nie. Ja dodaję pestki z połowy papryczek. Należy pamiętać, by podczas krojenia pod żadnym pozorem nie dotykać oczu, a potem dokładnie umyć ręce. Nie polecam także próbowania smaku surowych papryczek. Jeśli Wam się to jednak mimo wszystko zdarzyło, uczucie palenia w ustach gaście mlekiem, a nie wodą. Kapsaicyna bowiem rozpuszcza się w tłuszczach, natomiast woda działa odwrotnie: wspomaga rozprowadzenie piekącego smaku w całych ustach, i uczucie palenia jest jeszcze intensywniejsze.

      Przygotowujemy zalewę: Podgrzewamy wodę, w której rozpuszczamy cukier i sól. Dodajemy pozostałe składniki, zagotowujemy. Pokrojone papryczki układamy w słoikach i zalewamy zalewą. Zakręcamy dokładnie. Studzimy postawione na zakrętkach. Można pasteryzować, choć nie jest to konieczne. Papryczki nadają się do jedzenia już na drugi dzień.

      Z tel ilości wychodzi 1 słoik o poj. 0,5l (lub 2 słoiki po 250 ml).

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Konserwowe papryczki chili”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 12 stycznia 2017 12:03

Kalendarz

Luty 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28          

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

blogi kulinarne Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top blogi Lista Blogów Kulinarnych Obserwuj tablicę Passionfruit Blog Recipies należącą do użytkownika Passionfruit. free counters