Passionfruit

pełnia smaku...

Wpisy

  • poniedziałek, 19 lutego 2018
    • Massaman Curry z wołowiny

      Dzisiejsze curry ma rodowód nie indyjski, lecz tajski. To przepis z poważna tradycja, powstał bowiem w XVII w. Przypuszcza się, że potrawę sprowadził na ówczesny dwór królewski perski kupiec, Szejk Ahmad Qomi – stąd nazwa dania, „muzułmańskie curry”. Mięciutkie kawałki wołowiny  (lub kurczaka)  oraz ziemniaki zanurzone są w aromatycznym sosie. W daniu wyraźnie widać wpływy dwóch kultur: kumin czy cynamon, nieczęsto spotykane w kuchni tajskiej, łączą się tutaj z typowo tajskimi elementami, jak kolendra czy mleko kokosowe.  To pyszna i łatwa do przygotowania potrawa, która od momentu umieszczenia wszystkiego w garnku robi się praktycznie sama. Jak wszystkie curry, doskonale znosi odgrzewanie, dlatego można przygotować je bez obaw z podwójnej porcji. Przepis na podstawie KitchenSanctuary.

       Beef Massaman Curry

      500 g wołowiny na gulasz

      Mąka kukurydziana lub pszenne do obtoczenia

      Mielony pieprz

      Olej do smażenia

      250 ml bulionu wołowego

      250 ml mleka kokosowego

      2-3 obrane ziemniaki – pokrojone w duża kostkę

      1 łyżka soku z cytryny

      2-4 łyżki siekanej natki kolendry

      Pasta:

      2 łyżeczki żółtej pasty curry

      1 czerwona papryczka chili – bez pestek

      1 czerwona cebula - obrana

      3 ząbki czosnku - obrane

      1 łyżeczka mielonego kuminu

      1 łyżeczka mielonej kolendry

      1 łyżeczka cukru

      ½ łyżeczki mielonego białego pieprzu

      ¼ łyżeczki cynamonu

      1 cm kawałek korzenia imbiru – obrany

      3 łyżki sosu rybnego

       

      1. Oprószone pieprzem i obtoczone w mące mięso obsmażamy partiami na oleju, aż będzie lekko rumiane.

      Wszystkie składniki „Pasty” umieszczamy w blenderze i ucieramy – można użyć blendera ręcznego.

      2. Do podsmażonego mięsa dodajemy nasza aromatyczna pastę. Mieszamy i chwilę smażymy razem. Następnie wlewamy bulion i mleko kokosowe. Dusimy mięso na małym ogniu (przykryte, ale z uchylona pokrywką) przez ok. 1,5 godziny. Następnie dodajemy pokrojone ziemniaki i gotujemy całość, aż będą miękkie, ok. 30 minut.

      3. Dodajemy sok z cytryny i kolendrę, doprawiamy danie do smaku solą i/lub pieprzem.

      Podajemy z ryżem.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Massaman Curry z wołowiny”
      Tagi:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 19 lutego 2018 10:10
  • czwartek, 15 lutego 2018
    • Grzybowa zupa krem z rukolą

      Cream of mushroom Soup with Rucola

      1 łyżka masła + 2 łyżki oleju

      1 łodyga selera naciowego - pokrojonego w małe kawałki

      1 cebula -obrana, posiekana

      2 ząbki czosnku - obrane, posiekane

      1 łyżka mąki pszennej

      23duże ziemniaki - obrane, pokrojone na kawałki

      1 l bulionu warzywnego

      125 ml śmietany UHT 12% (tzw. "słodkiej" śmietanki, nie kwaśnej śmietany)

      300 g pieczarek – pokrojonych w plastry

      2 łyżki pokruszonych suszonych prawdziwków lub podgrzybków

      sól i świeżo zmielony czarny pieprz - do smaku

      100 g sera cheddar

      garść świeżej rukoli

       

      1. Drobno pokruszone suszone grzyby zalewamy w miseczce ½ szklanki wrzątku. Przykrywamy talerzykiem i odstawiamy, by się zaparzyły.

      2. W garnku, w którym będziemy gotować zupę, podsmażamy na łyżce oleju siekaną łodygę selera, cebulę i czosnek. Gdy cebula będzie szklista, dodajemy mąkę i robimy jasną zasmażkę. Następnie dodajemy obrane ziemniaki. Zalewamy całość bulionem i gotujemy  do całkowitej miękkości, ok. 20 minut.

      Ponieważ robimy zupę krem, początkowo używamy mało płynu. Jeśli pod koniec uznacie, że wolicie rzadszą zupę, zawsze będzie można dolać więcej bulionu lub śmietanki.

      Gdy zupa się gotuje, rumienimy na dużej patelni pokrojone w plastry pieczarki.

      2. Gdy ziemniaki będą już  miękkie,  ucieramy zupę na gładko blenderem. Dodajemy śmietankę. podsmażone pieczarki oraz zaparzone suszone grzyby wraz z wodą, w której się parzyły. Gotujemy razem kilka minut, by smaki się połączyły,  po czym doprawiamy zupę do smaku solą i ew. pieprzem.

      Jeśli uznamy, że zupa jest za gęsta, rozrzedzamy ją bulionem, śmietanką lub mlekiem.

      Podajemy posypaną serem i rukolą.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 15 lutego 2018 14:44
  • czwartek, 08 lutego 2018
    • Corn dogi, czyli parówki w cieście. Corn dogs.

      Przypuszcza się, że corndogi wymyślili i wprowadzili w USA imigranci - producenci kiełbas niemieckiego pochodzenia, aby uatrakcyjnić swoje wyroby w oczach lokalnej ludności. W 1929 roku przyznano patent pomysłowi opisującemu smażenie na głębokim oleju różnego rodzaju produktów (kiełbasek, jajek, owoców) w cieście zawierającym proszek do pieczenia, w tym roku  również w katalogu Albert Pick-L. Barth zaoferowano po raz pierwszy urządzenie do przygotowywania corn dogów dla hoteli i restauracji. Sama nazwa przysmaku, który niezwykle szybko zyskał popularność, wywodziła się bezpośrednio od maki, aż której był przygotowywany („corn” = ang. „kukurydza”), lub też od faktu, że usmażony corn dog przypomina trochę kształtem złotą kolbę kukurydzy.

      Corndogs

      6 parówek

      Olej do smażenia

      Mąka do obtoczenia

      Patyczki do szaszłyków

      Ciasto:

      1 szklanka mąki kukurydzianej

      4 łyżki mąki pszennej

      ½ łyżeczki soli

      ¼ łyżeczki pieprzu

      2 łyżeczki proszku do pieczenia

      1 jajko

      1 i 1/4 szklanki mleka

       

      Składniki ciasta mieszamy, wlewając pomału mleko – ciasto powinno być bardzo gęste.

      W rondlu/garnku rozgrzewamy olej. Nie jest konieczne więcej, niż ok. 2 cm głębokości oleju.  Parówki kroimy na pół. Wkłuwamy patyczki (patyczek docinamy na taką długość, by wraz z nadzianą na niego parówką zmieścił się w garnku).

      Parówki obtaczamy w mące, dzięki czemu ciasto będzie się lepiej trzymało, a następnie zanurzamy w cieście, tak, by były nim całkowicie pokryte. Parówki smażymy na gorącym oleju partiami, odwracając na drugą stronę, gdy pierwsza będzie już rumiana. Smażą się niezwykle szybko, więc najwygodniej jest nie smażyć na raz więcej, jak 2 sztuk.

      Podajemy z ulubionym sosem.

      Corndogs

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 08 lutego 2018 12:51
  • poniedziałek, 05 lutego 2018
    • Jogurtowy makaron z mięsem po turecku. Yogurtlu eriste.

      Yogurtlu eriste to pyszne, domowe danie kuchni tureckiej. Nazwa oznacza nic innego, jak makaron z jogurtem. Eriste (erişte) to rodzaj tureckiego makaronu jajecznego – naturalnie, do przygotowania nada się każdy rodzaj makaronu. To proste połączenie składników, jednak zaskakujące jest, jak pysznie smakuje makaron z jogurtem i czosnkiem! Do tego dodajemy mięso, coś w rodzaju tureckiego odpowiednika włoskiego sosu ragù (nazywanego zazwyczaj bolońskim).  Inny zestaw przypraw sprawia jednak, że danie smakuje wyjątkowo. Przepis na podstawie EssenOhneGrenzen i Chefkoch.de.

      Yogurtlu eriste.

      250 g makaronu (kolanka, rurki, świderki, etc.)

      2/3 szklanki jogurtu greckiego/bałkańskiego

      2 obrane, przeciśnięte ząbki czosnku

       

      250 g mielonego mięsa wołowego

      1 czerwona papryka – bez gniazda nasiennego, pokrojona w drobną kostkę

      1 papryczka chili – bez gniazda nasiennego, pokrojona w drobną kostkę

      1 cebula – obrana, drobno posiekana

      2 ząbki czosnku – obrane, drobno posiekane

      1 łyżeczka kuminu

      1 łyżeczka tymianku

      2 łyżeczki słodkiej papryki

      1 łyżeczka koncentratu pomidorowego

      2 pomidory – pokrojone w drobną kostkę

      3 łyżki siekanej natki pietruszki

      Sól, świeżo mielony czarny pieprz, chili – do smaku

      Oliwa z oliwek do smażenia

       

      1. Makaron gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu. Gdy będzie gotowy, odcedzamy go dokładnie na sicie, po czym mieszamy z jogurtem i przeciśniętym czosnkiem.

      2. Gdy makaron się gotujemy, na patelni, na niewielkiej ilości oliwy, podsmażamy paprykę. Po 2-3 minutach dodajemy cebulę i czosnek. Gdy cebula będzie szklista, dodajemy przyprawy. Mieszamy, po czym od razu dodajemy mięso. Mieszamy całość i smażymy, aż mięso przestanie być różowe. Wówczas dodajemy pomidory i koncentrat. Zmniejszamy płomień i dusimy potrawę, aż pomidory zamienią się w sos. Wówczas dodajemy natkę pietruszki i doprawiamy potrawę do smaku solą, pieprzem i /lub chili.

      Podajemy z makaronem: możemy ułożyć mięso na makaronie lub odwrotnie, makaron na mięsie, jak wolimy.  

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 05 lutego 2018 11:35

Kalendarz

Luty 2018

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28        

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

blogi kulinarne Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top blogi Lista Blogów Kulinarnych Obserwuj tablicę Passionfruit Blog Recipies należącą do użytkownika Passionfruit. free counters

Zobacz moją gastroprzygodę na Zomato!