Passionfruit

pełnia smaku...

Wpisy

  • wtorek, 16 maja 2017
    • Kapusta bok choy z sosem słodko kwaśnym

      Bok choy, zwana tez pak choi, to rodzaj chińskiej kapusty, która wyróżnia się tym, że nie tworzy zwartych , okrągłych główek, lecz jest jakby wiązką oddzielnych liści. Jest ona bogatym źródłem witamin A, C i K. To warzywo, które mnie ostatnimi czasy zauroczyło. Oprócz zielonych liści ma ono solice, soczyste łodygi, które wspaniale chrupią. Ponieważ w miarę wzrostu listki mogą nabierać lekkiej goryczki, warto wybierać małe, delikatne sztuki. Bok choy można jeść na surowo (dodając np. do sałatek) lub ugotować w całości na parze. Dziś proponuję przygotowanie jej metoda stir-fry, czyli krótkiego, szybkiego smażenia. W tym przypadku naprawdę mam na myśli „szybkiego”, ponieważ zielone liście pod wpływem zbyt długiego kontaktu z wysoką temperaturą zwiędną i stracą na objętości, podobnie, jak szpinak. Podane z sosem słodko-kwaśnym stanowią świetny dodatek do pieczonych mięs, pieczonego kurczaka czy steków. Z dodatkiem ryżu, podane w większej ilości,  mogą stanowić posiłek wegetariański.

      Sour&Sweet Bok Choy

      Kapusta bok choy – po połówce lub 1 sztuce na osobę

      Sos słodko-kwaśny

      ½ czerwonej papryki – pokrojonej w drobniutką kostkę

      3 plastry ananasa z puszki – pokrojonego w drobniutką kostkę

      1 szklanka soku ananasowego (świeżego soku z butelki lub soku z kartonu. Nie chodzi tutaj o słodki syrop, w którym pływają ananasy w puszcze)

      ¾ szklanki brązowego cukru

      1/3 szklanki białego octu winnego

      3 łyżki dobrego keczupu*

      2 łyżki sosu sojowego

      Szczypta chili

      Zagęszczenie: 1 łyżka mąki ziemniaczanej rozmieszany w 2 łyżkach wody

       

      1. Przygotowujemy sos: wszystkie składniki, oprócz zagęszczenia, umieszczamy w rondlu/garnku.  Gotujemy 3-5 minut, po czym wlewamy zagęszczenie. Gotujemy jeszcze minutę.

      Gotowy sos można przelać do słoika i zawekować lub po ostudzeniu przechowywać przez kilka dni w lodówce.

      2. Na dużej patelni rozgrzewamy niewielką ilość oleju.  Z kapusty odcinamy „piętkę”, czyli jej najbardziej twarde miejsce, na grubość ok. 1,5 cm. Przekrawamy każdą kapustę na pół. Smażymy dosłownie po kilka chwil na rozgrzanym oleju z obu stron. Najpierw przecięciem do góry, potem przecięciem do dołu. Zdejmujemy kapustę z patelni gdy tylko zobaczymy, ze listki za bardzo więdną. Podajemy z sosem.

      * Ponieważ keczup ma wpływ na smak sosu, użyjcie produktu dobrej jakości, takiego, który lubicie najbardziej i odpowiada Wam smakiem. Kolor keczupu nada również kolor sosowi. Jeśli chcecie, by sos miał restauracyjny, intensywnie czerwony kolor, można dodać odrobinę czerwonego barwnika spożywczego. Ja nie dodawałam dodatkowych barwników. Tutaj znajdziecie przepis, jak zrobić pyszny domowy keczup (klik).

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Kapusta bok choy z sosem słodko kwaśnym”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 16 maja 2017 09:28
  • poniedziałek, 15 maja 2017
    • Sos słodko kwaśny

      Warto mieć pod ręką swój przepis na sos słodko-kwaśny, ponieważ dzięki niemu w kilka chwil możemy wyczarować pyszny posiłek. Kurczak? Ryba? Warzywa? Ryż? Wszystko to będzie świetnie smakowało z jego dodatkiem. Wystarczy podsmażyć w woku na patelni wybrane mięso, dodać ulubione warzywa oraz sos. Gotowe!  Przepis na podstawie DaringGourmet.

      Sour&Sweet Bok Choy

       Na zdjęciu smażona kapusta bok choy z sosem słodko kwaśnym (klik)

      ½ czerwonej papryki – pokrojonej w drobniutką kostkę

      3 plastry ananasa z puszki – pokrojonego w drobniutką kostkę

      1 szklanka soku ananasowego (świeżego soku z butelki lub soku z kartonu. Nie chodzi tutaj o słodki syrop, w którym pływają ananasy w puszcze)

      ¾ szklanki brązowego cukru

      1/3 szklanki białego octu winnego

      3 łyżki dobrego keczupu*

      2 łyżki sosu sojowego

      Szczypta chili

      Zagęszczenie: 1 łyżka mąki ziemniaczanej rozmieszany w 2 łyżkach wody

       

      Przygotowujemy sos: wszystkie składniki, oprócz zagęszczenia, umieszczamy w rondlu/garnku.  Gotujemy 3-5 minut, po czym wlewamy zagęszczenie. Gotujemy jeszcze minutę.

      Gotowy sos można przelać do słoika i zawekować lub po ostudzeniu przechowywać przez kilka dni w lodówce.


      * Ponieważ keczup ma wpływ na smak sosu, użyjcie produktu dobrej jakości, takiego, który lubicie najbardziej i odpowiada Wam smakiem. Kolor keczupu nada również kolor sosowi. Jeśli chcecie, by sos miał restauracyjny, intensywnie czerwony kolor, można dodać odrobinę czerwonego barwnika spożywczego. Ja nie dodawałam dodatkowych barwników. Tutaj znajdziecie przepis, jak zrobić pyszny domowy keczup (klik).

      Sweet & Sour Chicken

      Na zdjęciu kurczak z sosem słodko kwaśnym

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Sos słodko kwaśny”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 15 maja 2017 12:30
  • piątek, 12 maja 2017
    • Grzanki z avocado i meksykańskimi pieczarkami

      Jeśli lubicie avocado, a dokładniej guacamole, czyli przygotowaną z niego pastę o uzależniającym smaku limonki, zwróćcie uwagę na ten przepis. Jeśli zaś jesteście miłośnikami klimatów meksykańskich – to już coś zdecydowanie dla Was. Tym razem jednak nie przygotowujemy żadnego mięsa. Gwoździem programu są dziś pieczarki, które usmażymy z aromatycznymi przyprawami w stylu tacos. Dobrym dodatkiem może być starty ser cheddar czy kleks kwaśnej śmietany lub jogurtu greckiego. Będzie kolorowo, aromatycznie, warzywnie i pysznie! Pomysł od HarrietEmily.

      Avaocado and Taco Mushroom Toasts

      250 g pieczarek – pokrojonych w plastry

      1 łyżeczka słodkiej papryki

      1/2 łyżeczki wędzonej papryki

      1/2 łyżeczki mielonego kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1/2 łyżeczki suszonego oregano

      1 duży ząbek czosnku – obrany, drobno posiekany

      Sól, świeżo mielony czarny pieprz i chili – do smaku

      Olej + masło do smażenia, po 1 łyżce

       

      Guacamole:

      1 avocado

      1 łyżka soku z limonki lub cytryny

      Sól do smaku

       

      Mała czerwona cebula – obrana, pocięta w cieniutkie piórka

      Kwaśna śmietana/jogurt grecki

      Pieczywo

       

      1. Przygotowujemy guacamole: avocado obieramy ze skórki- z dojrzałego owocu odchodzi ona łatwo sama, nawet bez noża, którego wystarczy użyć do nakrojenia owocu. 

      Kroimy je na pół, wyjmujemy pestkę, po czym rozgniatamy widelcem na głębokim talerzu na pastę. Dodajemy sok z limonki i sól. Smak powinien być intensywnie cytrynowy- w razie potrzeby można dodać więcej soku, w zależności od rozmiaru naszego avocado.

      2. Pokrojone w plastry pieczarki podsmażamy na złoto na 1 łyżce masła z 1 łyżką oleju, dodając wszystkie przyprawy i siekany czosnek.

      W tym czasie rumienimy pieczywo.

      Każdą kromkę pieczywa smarujemy guacamole (ew. posypujemy serem), oraz układamy na niej po porcji pieczarek. Na wierzch możemy dać kleks kwaśnej śmietany. Podajemy od razu.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Grzanki z avocado i meksykańskimi pieczarkami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 12 maja 2017 11:41
  • czwartek, 11 maja 2017
    • Skwierczące kofte. Cıbız köfte

      W oryginalnej nazwie klopsików literkę „c” czytamy jak „dż”, zatem całość będzie brzmiała [dżizbiz kefte]. Powtórzcie kilka razy „dżizbiz, dżizbiz, dżizbiz” – i już wiecie, o co chodzi: to dźwięk skwierczących na ruszcie kotlecików! Stąd właśnie wzięła się ich nazwa. W Turcji kształt klopsików nie jest bynajmniej przypadkowy: te okrągłe dusi się w zupach lub sosach lub smaży, te w kształcie cygara są smażone (by uzyskać jak największą powierzchnie pysznie chrupiącej skórki), zaś ta, które mają leżeć na ruszcie grilla są spłaszczone, by z niego nie spadały. Jeśli nie macie grilla, z równym powodzeniem można je przygotować na patelni grillowej.  Przepis na podstawie SesonalCookInTurkey.

      Sizzling Kofte

      2 plasterki chleba – namoczonego w wodzie, dobrze odciśnietego

      400 g mięsa mielonego wołowego

      1 cebula – obrana, posiekana

      3 duże ząbki czosnku

      1,5 łyżeczki kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 łyżeczka soli

      1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu

      1 łyżeczka sody oczyszczonej kuchennej

      3 łyżki siekanej natki pietruszki

      oliwa/olej do smażenia

       

      Mielone mięso umieszczamy wraz z wszystkimi dodatkami w blenderze lub malakserze*. Włączamy urządzenie i miksujemy całość do uzyskania jednolitej pasty. Mięso możemy odstawić, by smaki się wymieszały (30 min- 3 godz.) do lodówki, lecz nie jest to konieczne.

      Następnie, mokrymi dłońmi, formujemy z masy okrągłe placuszki o grubości 1,5 cm.

      Köfte smażymy na rozgrzanej patelni grillowej, posmarowanej oliwą, ze wszystkich stron na złoto - smażą się naprawdę bardzo szybko.

       

       

       

      * Chodzi o przyrząd kuchenny z wirującymi ostrzami. Mięso, które kupujemy już zmielone, lub które przygotujemy samu przy użyciu maszynki do mięsa, jest zmielone zdecydowanie za grubo, jak na potrzeby tej potrawy. Musimy przerobić je na spójną, kleistą pastę.


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 11 maja 2017 13:23
  • środa, 10 maja 2017
    • Kremowa potrawka z kurczaka z warzywami, czyli co zrobić z kurczakiem pieczonym lub z rosołu

      Kiedyś już podawałam pomysł, co zrobić z mięsem z rosołu (klik –przepis). Dziś mam kolejną propozycję, do której przygotowania możemy wykorzystać zarówno kurczaka z rosołu, jak i pieczonego kurczaka, który pozostał nam z obiadu. Mięso podane w delikatnym kremowym sosie, w towarzystwie kolorowych warzyw, wcale nie będzie smakowało jak coś odgrzewanego, lecz zamieni się w naprawdę pyszne i efektowne danie domowe. Do tegn stopnia, że kolejnym razem specjalnie upieczecie więcej, by napewno coś zostało na przygotowanie potrawki! Ponoć potrawka z kurczaka była ulubionym daniem Abrahama Lincolna, więc jesteśmy w naprawdę doborowym towarzystwie : ) .

       Creamy Chicken & Vegetable Fricassee

      (dla 3-4 osób)

      ½ kurczaka z rosołu lub pieczonego kurczaka

      250 g pieczarek – pokrojonych w plastry

      1 ząbek czosnku – obrany, drobno posiekany

      3 łyżki oleju + 1 łyżka masła

      1 łyżka mąki pszennej

      1 szklanka zimnej śmietanki UHT 12% lub zimnego mleka

      1 szklanka rosołu lub bulionu warzywnego*

      1 listek laurowy

      1 duża marchewka – obrana, pokrojona w drobną kostkę

      1 szklanka mrożonego zielonego groszku

      1 łyżka siekanej natki pietruszki

      Sól świeżo zmielony czarny pieprz – do smaku

       

      Mięso kurczaka dokładnie oddzielamy od kości i drobno kroimy. Obraną marchewkę podgotowujemy w osolonej wodzie, aż będzie prawie gotowa. Wówczas dodajemy mrożony groszek i gotujemy jeszcze 3 minuty. Warzywa odcedzamy na sicie.

      W międzyczasie, gdy warzywa się gotują, w garnku lub rondlu, na oleju z masłem, podsmażamy pokrojone pieczarki z czosnkiem. Gdy będą lekko złote, dodajemy mąkę, mieszamy i smażymy razem chwilę, by powstała zasmażka. Rozprowadzamy ją zimną śmietanką, po czym wlewamy bulion. Mieszamy, by nie powstały grudki. Do sosu dodajemy listek laurowy, mięso oraz ugotowane warzywa. Gotujemy razem ok. 5 minut, po czym dodajemy pietruszkę oraz doprawiamy danie do smaku solą i świeżo mielonym czarnym pieprzem.

      Gęstość sosu możemy z łatwością dostosować do swoich upodobań, rozrzedzając go dodatkowym rosołem lub zagęszczając mąką.

      Potrawkę podajmy z puree ziemniaczanym, ryżem, kasza jaglaną lub kasza gryczaną. Do tego pasują kiszone ogórki.


      *Jeśli mamy kurczaka gotowanego, to sprawa jest prosta – do przygotowanie potrawki odlewamy sobie odpowiednia ilość rosołu. Jeśli mamy pieczonego kurczaka, możemy użyć bulionu warzywnego.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 10 maja 2017 15:04
  • wtorek, 09 maja 2017
    • Hawajski chutney ananasowy

      Na ten chutney trafiłam przygotowując burgery z hawajską wieprzowiną Kalua (klik). Od razu mnie zachwycił! Ten słodko - kwaśny sos warzywny doskonale podkreśla smak mięsa, lecz jest na tyle uniwersalny, że  można wykorzystać także do wielu innych rzeczy, np. do serów (zwłaszcza camembertu i brie), do kurczaka czy do ryżu. Przepis wg Epcot International Food&Wine Festival .

      Pineapple Chutney

       

      ½ czerwonej papryki – pokrojonej w drobniutką kostkę

      1 cebula – obrana, drobno posiekana

      4 plastry ananasa z puszki – pokrojonego w drobna kostkę

      2 czosnku – obrane, drobno posiekane

      1 szklanka białego octu winnego

      ¼ szklanki brązowego cukru

      ½ łyżeczki imbiru

      1/8 łyżeczki chili

      1 łyżeczka soli – do smaku

      Ew. ½ łyżeczki mąki ziemniaczanej rozmieszanej w 2 łyżkach wody

       

      Wszystkie składniki chutney’u umieszczamy w rondelku. Gotujemy na małym ogniu, co jakiś czas mieszając, aż większość płynu odparuje i chutney zgęstnieje, ok. 8-10 minut (pilnujemy, by się nie przypaliło!) Wlewamy mąkę z woda i czekamy, by całość się zagotowała.

      Chutney przechowujemy w lodówce.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 09 maja 2017 11:04
  • poniedziałek, 08 maja 2017
    • Nowojorskie ciasto kruszonkowe. New York-Style Crumb Cake

      Jeśli należycie do osób, dla których najlepszym elementem chałki jest kruszonka, a najsmaczniejsza w drożdżówkach jest… kruszonka, koniecznie spróbujcie tego ciasta. Na puszystym, smakowitym cieście leży tutaj bowiem… tak! Gruba warstwa słodkiej, aromatycznej, lekko cynamonowej, chrupiącej kruszonki! Ciasto jest przy tym jednym z najprostszych i najszybszych w wykonaniu, z jakim się spotkałam. Piecze się również błyskawicznie. A wiecie, co jest najlepsze? Nie potrzebujemy do niego nawet używać robota kuchennego! O tym, że jest pyszne, np. do herbaty czy kawy, nie muszę chyba wspominać. Same zalety! Przepis wg MarthaStewart.

      New York Style Crumb Cake

      ciasto, składniki mokre:

      2 jajka

      2 łyżki oleju

      0,5 szklanki mleka

      2 łyżeczki  ekstraktu wanilii (nie mylić ze sztucznym aromatem wanilinowym w małych buteleczkach, którego dodaje się maksymalnie 3 krople!)

      ciasto, składniki suche:

      1,5 szklanki mąki pszennej tortowej

      1/2 szklanki cukru

      2,5 łyżeczki proszku do pieczenia

      0,5 łyżeczki soli

      kruszonka:

      2/3 kostki masła (rozpuszczonego, ochłodzonego)

      2 szklanki mąki pszennej tortowej

      1 szklanka brązowego cukru

      1,5 łyżeczki cynamonu

      0,5 łyżeczki soli

      + masło i kasza manna do formy do pieczenia

      ew. cukier puder do oprószenia

       

      1. Zaczynamy od rozpuszczenia masła w małym rondelku. Odstawiamy je na bok, by przestygło.

      Formę do ciasta o rozmiarach ok. 22 cm x 28 cm smarujemy masłem i wysypujemy kaszą manną.

      2. W misce mieszamy trzepaczką (rózga kuchenną) składniki mokre. Dodajemy składniki suche, mieszamy, aż wszystko się ładnie połączy. Przekładamy ciasto do przygotowanej formy do pieczenia, rozprowadzając je równomiernie cienką warstwą na dnie.

      3. Pora na kruszonkę. W misce mieszamy mąkę, brązowy cukier, cynamon i sól. Wlewamy rozpuszczone masło i mieszamy, aż całość zacznie przypominać mokry piasek na plaży.

      Kruszonkę rozkruszamy palcami równomiernie na całej powierzchni ciasta.

      Ciasto pieczemy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 175 st. C przez ok. 20 minut, do suchego patyczka. Po upieczeniu ciasto można oprószyć cukrem pudrem (ja z tego zrezygnowałam)

      New York Style Crumb Cake

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Nowojorskie ciasto kruszonkowe. New York-Style Crumb Cake”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 08 maja 2017 14:44
  • piątek, 05 maja 2017
    • Hawajska wieprzowina Kalua

      Kalua*  to tradycyjna metoda przygotowywania mięsa na Hawajach, polegająca na pieczeniu w specjalnych podziemnych piecach zwanych imu. Przygotowane ta metodą kawałki wieprzowiny lub indyka zyskują charakterystyczną wędzoną nutę dzięki użyciu drewna sandałowego.  Nic dziwnego, że Kalua jest jedna z głównych kulinarnych atrakcji turystycznych! Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych zabronił nawet niegdyś sprzedaży w ten tradycyjny sposób przygotowanego mięsa poza Hawajami! Obecnie jednak co raz częściej używa się pieców elektrycznych lub gazowych oraz płynnego dymu, także i na Hawajach. Ponieważ ani ja, ani zapewne żadne z  europejskich gospodarstw domowych nie dysponuje hawajskim podziemnym piecem imu, przeniesiemy się w tropiki jedynie duchem, i przygotujemy naszą wieprzowinę po prostu w piekarniku. To danie z gatunku tych, które robią się całkowicie same, starczają na długo i świetnie znoszą odgrzewanie. Poniżej przedstawię Wam kilka pomysłów z wykorzystaniem wieprzowiny Kalua, lecz prawdziwą granicą jest jedynie Wasza wyobraźnia, ponieważ można ją podawać na wiele sposobów. Przepis na podstawie FamilyFreshMeals.

      Kaluha Pork

      1 kg łopatki wieprzowej

      2 łyżki płynnego dymu (do kupienia w sklepach typu „Kuchnie świata” lub przez Internet)

      1,5 łyżki różowej soli (przypuszczam, że biała sól morska sprawdzi się równie dobrze)

      1 łyżka wody

      1 łyżka oleju

       

      Mięso kroimy w dużą kostkę. Umieszczamy w żaroodpornym naczyniu z dobrze przylegającą pokrywką (używam garnka żeliwnego) i mieszamy z pozostałymi składnikami.

      Pieczemy w piekarniku nagrzanym do temp. 140 st. C przez 3 godziny (dzięki długiemu pieczeniu w niskiej temperaturze mięso będzie wyjątkowo delikatne, dosłownie rozpadające się. Krótkie pieczenie w wysokiej temperaturze nie zapewni nam tego efektu!)

      Gdy mięso będzie już bardzo miękkie, rozszarpujemy je dwoma widelcami na drobne kawałki i mieszamy z powstałym sosem.

      Mięso, którego nie zamierzamy od razu jeść, przechowujemy w lodówce (spokojnie wytrzyma nawet do 7 dni). Mięso z łatwością odgrzejemy na patelni, pod przykryciem, na niedużym ogniu, podlewając je kilkoma łyżkami wody.

      *Nie mylić z likierem kawowym Kahlua – też pysznym, lecz nie koniecznie w połączeniu z wieprzowiną ;)

       

      Kalua Burritos

      Kalua Burritos

      Porcje wieprzowiny Kalua, tortille pszenne, meksykańska smażona fasola (klik), ser cheddar, kwaśna śmietana/jogurt grecki, sos chili, pietruszka. Całość zawijamy, możemy lekko podpiec.


      Serowe zapiekanki Kalua. Kalua Cheese Melts

      Kalua Cheese Melts

      Bułeczki smarujemy cienko majonezem. Możemy tez je skropić sosem chili. Układamy na każdej bułeczce po porcji mięsa, którą nakrywamy plastrem sera. Zapiekamy w piekarniku na rumiano.


      Kalua w tortilli z ryżem

      Kalua Tortillas

      Porcje wieprzowiny Kalua, tortille pełnoziarniste, porcje ugotowanego wcześniej ryżu, czerwona fasola z puszki (odsączona), ser cheddar, sos chili. Całość zawijamy i lekko podpiekamy.


      Kalua Burger

      Kalua Pork Sliders

      Wyjątkowa propozycja z przepysznym chutney’em ananasowym. Połączenie soczystej wieprzowiny ze słodko - kwaśnym sosem warzywnym i pikantnym majonezem jest przepyszne.  Ten chutney można wykorzystać także do wielu innych rzeczy! Przepis wg Epcot International Food&Wine Festival .

      Porcje wieprzowiny Kalua, Bułki do hamburgerów, Majonez wymieszany z sosem chili


      Chutney anansowy:

      ½ czerwonej papryki – pokrojonej w drobniutką kostkę

      1 cebula – obrana, drobno posiekana

      4 plastry ananasa z puszki – pokrojonego w drobna kostkę

      2 czosnku – obrane, drobno posiekane

      1 szklanka białego octu winnego

      ¼ szklanki brązowego cukru

      ½ łyżeczki imbiru

      1/8 łyżeczki chili

      1 łyżeczka soli – do smaku

      Ew. ½ łyżeczki mąki ziemniaczanej rozmieszanej w 2 łyżkach wody

       

      1. Wszystkie składniki chutney’u umieszczamy w rondelku. Gotujemy na małym ogniu, co jakiś czas mieszając, aż większość płynu odparuje i chutney zgęstnieje, ok. 8-10 minut (pilnujemy, by się nie przypaliło!) Wlewamy mąkę z woda i czekamy, by całość się zagotowała.

      2. Bułki przekrawamy na pół i rumienimy wewnątrz.  Dolną bułkę smarujemy majonezem z chili, układamy porcje mięsa, porcję chutney’u, przykrywamy również posmarowaną majonezem z chili górną częścią bułki.

      Pineapple Chutney

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Hawajska wieprzowina Kalua”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 05 maja 2017 15:21
  • czwartek, 04 maja 2017
    • Wielowarzywna zupa pomidorowa z fasolą

      Jak zwykli mawiać prezenterzy pogody, pogoda ostatnio nas nie rozpieszcza. Możemy się jednak ratować ciepłymi, rozgrzewającymi, pożywnymi zupami. Takimi, jak właśnie ta.

      Vegetable Bean &Tomatoe soup

      1 cebula – obrana, posiekana

      1 marchewka – obrana, pokrojona w drobną kostkę

      1 mała czerwona papryka – pokrojona w drobna kostkę

      1 łodyga selera naciowego – pokrojona w cienkie plastry

      3 ząbki czosnku – obrane, drobno posiekane

      1,25 l bulionu warzywnego

      4 duże ziemniaki – obrane, pokrojone w niedużą kostkę

      2 listki laurowe

      4 ziarna ziela angielskiego

      2 łyżeczki domowej przyprawy włoskiej(klik)

      1 puszka białej fasoli wraz z zalewą

      1 szklanka passaty pomidorowej

      Ew. 1 łyżka maki rozmieszana w 3 łyżkach wody

      2 garści świeżego szpinaku – bez łodyżek

      Sól i świeżo zmielony czarny pieprz – do smaku

      1 łyżka masła + 1 łyżka oleju

       

      W garnku, w którym będziemy gotować zupę, podsmażamy na maśle z olejem posiekaną cebulę, marchewkę, paprykę, łodygę selera i czosnek. Gdy cebula będzie lekko złota, zalewamy warzywa bulionem, dodajemy ziemniaki oraz przyprawy. Gotujemy, aż ziemniaki będą miękkie.

      Wówczas dodajemy fasolę z puszki wraz z zalewą oraz passatę pomidorową. Gotujemy jeszcze 5 minut.  Jeśli zupa ma być gęściejsza, dodajemy na tym etapie mąkę wymieszaną z wodą.

      Do gotowej zupy dodajemy porwany w dłoniach szpinak oraz doprawiamy zupę do smaku solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Wielowarzywna zupa pomidorowa z fasolą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 04 maja 2017 15:32
  • środa, 26 kwietnia 2017
    • Kula serowa Party

      Kule serowe, czyli Cheese Balls, są bardzo popularna formą przystawki w Stanach Zjednoczonych.  Te w różny sposób przyprawione pasty na bazie sera pojawiają się na amerykańskich stołach z okazji świąt i mniejszych oraz większych przyjęć. Mogą być uformowane, zgodnie ze swą nazwą, w kształt kuli, można tez nadać im inną dowolną formę, granicą jest jedynie wyobraźnia. Podczas świąt popularny jest kształt szyszki (uzyskiwany za pomocą gęsto wbitych w pastę migdałów), podczas rozgrywek sportowych wielu fanów formuje zaś kształt piłki do rugby. Dzisiejsza kula ma formę marchewki. Wygląda ona zabawnie i dekoracyjnie, świetnie sprawdzi się nie tylko na świątecznym stole. Oprócz ładnego wyglądu kula jest przede wszystkim pyszna. Je się ją za pomocą krakersów, nachos lub grubych chipsów, można nią również posmarować kromki chleba, małe grzanki czy tosty. Przepis na podstawie FamilyFreshMeals.

      Cheese Ball

      300 g serka kremowego śmietankowego (typu almette)

      Ok. 150 g drobniutko startego sera cheddar

      2 ząbki czosnku – obrane, przeciśnięte

      2 łyżki kwaśnej śmietany

      1 łyżka sosu Worcester

      1 łyżeczka ostrego sosu chili

      100 g surowego wędzonego boczku – pokrojonego w drobniutka kostkę

      Garść siekanego szczypiorku

      Ew. kwaśna śmietana, jeśli pasta jest za gęsta

      Sól i pieprz do smaku

      Na wierzch – grubo starty żółty ser, najlepiej o pomarańczowym odcieniu, jak np. ser Mimolette.

      Do dekoracji – gałązki pietruszki


      1. Bardzo drobno pokrojony Boczek rumienimy na patelni. Odstawiamy, by wystygł.

      2. Serki kanapkowe mieszamy ze startym serem cheddar, śmietaną, sosem Worcester, sosem chili, czosnkiem, boczkiem i szczypiorkiem. Doprawiamy do smaku solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem. Jeśli masa jest za gęsta, dodajemy więcej śmietany, pamiętając jednak, że powinna być na tyle zwarta, by dało się ją uformować i by utrzymała kształt.

      Masę przekładamy na półmisek, na którym będziemy podawali danie. Zwilżonymi wodą dłońmi formujemy kształt korzenia marchwi. Oczyszczamy brzegi półmiska, jeśli się przy tym ubrudziły i obsypujemy dookoła masę żółtym serem.  Chowamy naszą marchew do lodówki na co najmniej godzinę (można spokojnie przetrzymywać ją w lodówce do 2 dni). Przed samym podaniem wtykamy w masę gałązki pietruszki, imitujące natkę.

      Cheese Ball

      Cheese Ball

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 26 kwietnia 2017 14:12
  • wtorek, 25 kwietnia 2017
    • Śniadaniowa kiełbasa z pieczarkami

      Jeśli poszukujecie pomysłu na łatwe, pożywne śniadanie lub na szybką kolację, polecam kiełbasę smażoną z aromatycznymi pieczarkami. Dobrze smakuje podana ze świeżym pieczywem, w wersji obiadowo - kolacyjnej można również wykorzystać do niej pozostałe z wcześniejszego obiadu ziemniaki.

      Breakfast Polish Sausage and Mushrooms

      1 cebula – pokrojona w pióra

      1 żabek czosnku – obrany, drobno posiekany

      200 g kiełbasy – pokrojonej w pół plastry

      200 g pieczarek – pokrojonych w plastry

      ¼ łyżeczki kminu

      Świeżo mielony czarny pieprz, do smaku

      Olej do smażenia

       

      Na dużej patelni rozgrzewamy niewielką ilość oleju. Podsmażamy cebulę wraz z czosnkiem i kiełbasą. Gdy cebula będzie szklista, dodajemy pieczarki i kminek. Smażymy, mieszając, aż kiełbasa i pieczarki zrobią się rumiane. Doprawiamy do smaku pieprzem (jeśli jest to potrzebne, to również solą, choć kiełbasa zazwyczaj posiada wystarczającą jej ilość). Podajemy na ciepło.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 25 kwietnia 2017 12:47
  • poniedziałek, 24 kwietnia 2017
    • Focaccia

      Focaccia to rodzaj włoskiego pieczywa, które podawane jest jako przystawka przed posiłkiem lub jako dodatek do innych potraw, lub po prostu jako pieczywo. Można z niej przygotowywać nawet kanapki. W różnych regionach Włoch jej grubość może się różnić, używa się także różnych dodatków smakowych (rozmaryn, szałwia, oliwki, czasem nawet cukier i rodzynki! - naturalnie, nie wszystko na raz), więc wybierzcie te smaki, które lubicie najbardziej. Zazwyczaj podaje się ją na ciepło, lecz po wystygnięciu smakuje równie dobrze. Świetnie znosi także odgrzewanie. Przepis na podstawie Donna Moderna.

      Focaccia

      1 opakowanie drożdży instant (7g)

      1 szklanka ciepłej wody

      1/2 łyżeczki  cukru

      30 ml oliwy z oliwek

      2 łyżeczki soli

      500 g mąki tortowej

      + oliwa do posmarowania formy

       

      wierzch:

      30 ml oliwy z oliwek + 30 ml ciepłej wody

      rozmaryn

      gruboziarnista sól

      

       

      1. Do ciepłej (nie gorącej) wody dodać drożdże, cukier, oliwę i 1 szklankę mąki. Wymieszać, aż do uzyskania gładkiej konsystencji. Odstawić zaczyn, by drożdże "ruszyły', na 20 minut, lub do chwili pojawienia się na powierzchni zaczynu małych bąbelków.

      2. Do wyrośniętego zaczynu dodać sól, po czym stopniowo dodawać resztę przesianej mąki, wyrabiając, by otrzymać spójne, nie klejące się do dłoni ciasto. Jeśli zajdzie taka potrzeba, podsypać trochę więcej mąki tortowej, jednak nie za dużo, by wypiek nie wyszedł nadmiernie twardy. Ciasto powinno być w miarę luźne. Z ciasta uformować kulę i ułożyć w posmarowanej lekko olejem misce. Przykryć czystą ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na 2 godziny w ciepłe miejsce.

      3. Ciasto lekko wyrobić i uderzyć w nie dłonią, by pozbyć się nagromadzonych pęcherzyków gazu. Ciasto wykładamy na wysmarowanej lekko oliwą blachę do pieczenia. Rozprowadzamy je dłońmi na grubość ok. 1,5 cm i smarujemy połową oliwy wymieszanej z wodą. Pozostawiamy do wyrośnięcia na 35 minut. po tym czasie smarujemy ciasto resztą oliwy z wodą, robiąc czubkami palców charakterystyczne dołki w cieście. Wierzch można oprószyć rozmarynem i/lub gruboziarnistą solą. W ciasto można również powciskać oliwki czy suszone pomidory.

      4. Focaccię pieczemy w piekarniku nagrzanym do 220 st. C przez 15-20 minut, aż będzie złota (ponieważ ciasto jest cienkie, nie dopuszczamy do zbytniego zrumienienia się).

      Focaccia

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Focaccia”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 24 kwietnia 2017 12:52
  • czwartek, 20 kwietnia 2017
  • środa, 19 kwietnia 2017
  • piątek, 14 kwietnia 2017
    • Łódeczki z salami

      Łódeczki z salami to jedna z najprostszych przekąsek, jakie można sobie wyobrazić, a jednocześnie taka, która pozostawia nieograniczone pole dla własnej inwencji twórczej i komponowania nowych smaków. Dekoracyjna i smaczna, jest również dość szybka w przygotowaniu.

       Salami Party Boats

      Salami w plastrach (zwykłe i/lub paprykowe)

      Serek kanapkowy typu cream cheese (naturalny lub ziołowy, paprykowy, chrzanowy, itd.)

      Oliwki (czarne lub zielone)

      Ser żółty (zwykły lub wędzony)

      Ogórek konserwowy (pokrojony w małe kawałki

      Wykałaczki


      Na plasterkach salami układamy wybrane składniki, całość spinamy wykałaczką.

      Na zdjęciu widzicie dwa rodzaje łódeczek: z serkiem kremowym i ogórkiem konserwowym oraz z serem żółtym i czarną oliwką. Całość została dodatkowo posypana rzeżuchą, co nie tylko ładnie wygląda, lecz także świetnie razem smakuje.

       

      Inne możliwe dodatki: papryka konserwowa, marynowana mała cebulka, ser pleśniowy, ser camembert, marynowany grzybek, żurawina (konfitura), świeży ogórek, pomidorek koktajlowy, ser feta, świeża papryka w dowolnym kolorze, mozzarella, listki świeżej bazylii, winogrono, gruszka (pokrojona w kostkę), kawałki ananasa, etc.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Łódeczki z salami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 14 kwietnia 2017 09:11
  • czwartek, 13 kwietnia 2017
  • środa, 12 kwietnia 2017
    • Roladki z kurczaka a la Saltimbocca

      Saltimbocca to dane wywodzące się z kuchni włoskiej, popularne również w Szwajcarii, Grecji i Hiszpanii. Pomimo istnienia wariacji regionalnych, danie generalnie składa się ze smażonego, sznycla cielęcego z szynką prosciutto, szałwią lub bazylią. Najczęściej wszystko jest razem zrolowane, lecz trafiają się również wersje, kiedy sznycel podany jest na płasko, a pozostałe składniki przypięte są do niego wykałaczką. Nazwa oznacza dosłowne, że danie „wskakuje w usta” – tak tez się dzieje w rzeczywistości. Mimo prostoty wykonania połączenie smaków naprawdę urzeka. Dziś proponuję wersję z wykorzystaniem mięsa drobiowego, podkręconą dodatkiem sera mozarella. Przepis na podstawie Mangia Michelle.

      Chicken Saltimbocca

      4 nieduże filety z piersi kurczaka

      4 plastry dowolnej włoskiej szynki prosciutto (lub ew. innej suszonej  szynki, np. szwarcwaldzkiej)

      4 kawałki twardego sera mozzarella* (mniej więcej grubości 1cm, długością dopasowane do szerokości kotleta po rozbiciu)

      Listki świeżej szałwii (lub Ew. bazylii)

      suszona szałwia, sól, świeżo mielony biały pieprz – do oprószenia

      mąka pszenna – do oprószenia


      sos:

      1 łyżka masła

      ½ szklanki białego wina*

      ½ łyżeczki mąki pszennej

      suszona szałwia, sól, świeżo mielony biały pieprz – do smaku, po ok. ¼ łyżeczki

       

      Wykałaczki

       

      1. Filety z kurczaka rozbijamy delikatnie (najlepiej przez folię, by nie podziurawić mięsa), na jednolitą grubość, nadając im podłużny kształt.

      Oprószamy z jednej strony solą, pieprzem i szałwią. Na każdym filecie układamy rządkiem po 3-4 listki szałwii, plasterku szynki i kawałku sera. Zwijamy całość w ścisłą roladkę, podwijając boki do środka, by podczas smażenia ser nie zaczął wypływać. Spinamy każdą roladkę wykałaczkami , umieszczając na wierzchu z nich po jeszcze jednym listku szałwii.  Obtaczamy roladki w mące.

      2. Roladki obsmażamy na rozgrzanej oliwie,  na średnim ogniu ze wszystkich stron na złoto. Gdy z wierzchu będą rumiane, dodajemy na patelnię masło oraz wino wymieszane z mąką. Mieszamy i przykrywamy patelnię pokrywką, zmniejszając jednocześnie płomień.

      Podduszamy roladki, by mięso zrobiło się w środku, polewając je sosem – ok. 5 minut.

      Sos doprawiamy do smaku sola, pieprzem i suszona szałwią.


      *Są dwa rodzaje sera mozzarella: miękki ser, którego używamy zazwyczaj do sałatek (nadaje się również do zapiekania), oraz twarda mozarella, przeznaczona głownie do zapiekania. W tym przepisie chodzi o twardą mozzarellę. Jeśli jej nie macie, można ją ew. zastąpić kawałkiem łagodnego sera gouda lub po prostu pominąć.

      Mozzarella

      Twarda mozzarella

      Mozzarella

      Miękka mozzarella z pomidorami i dressingiem musztardowo miodowym (klik -przepis)

      ** Ponieważ smak wina ma zdecydowany wpływ na smak sosu, użyjcie takiego wina, które Wam smakuje.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Roladki z kurczaka a la Saltimbocca”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 12 kwietnia 2017 14:36
  • poniedziałek, 10 kwietnia 2017
    • Dip serowy do nachos, krakersów i warzyw

      Dip serowy świetnie sprawdzi się podczas spotkań towarzyskich, na których chcemy podać również nachos, krakersy czy chipsy. Można w nim maczać także kawałki tortilli czy chlebków pita, świeże warzywa, czy nawet użyć go do przygotowania kanapek. Prosty w wykonaniu, wyrazisty w smaku.

      Cheese Dip for Nachos and Vegetables

      200 g serka topionego

      ok. ½ szklanki śmietanki UHT 12% (tzw. „słodkiej” śmietanki, nie kwaśnej śmietany)

      1-3 łyżeczki sosu chili – do smaku

      ½ łyżeczki czosnku granulowanego

      1/3 łyżeczki wędzonej papryki

      1/3 łyżeczki oregano

      1/3 łyżeczki soli – do smaku

      1/3 łyżeczki mielonego białego pieprzu – do smaku

      Ew. papryka do dekoracyjnego posypania

      Jeśli dip ma mieć charakter meksykański, można dodać dodatkowo 1/3 łyżeczki mielonego kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

       

      Serek topiony mieszamy dokładnie ze śmietanką i sosem chili, aż masa zrobi się jednolita, bez grudek (najwygodniej – widelcem).  Jeśli dip ma być rzadszy, dodajemy więcej śmietanki. Doprawiamy dip do smaku i przekładamy do naczynia, w którym ma być podany. Przed podaniem przechowujemy w lodówce.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 10 kwietnia 2017 11:51
  • piątek, 07 kwietnia 2017
    • Ryba pod ziołową kołderką

      Pyszne, a jednocześnie ogromnie łatwe w przygotowaniu danie – filety rybne zapieczone pod majonezową kołderką z ziołami. Do tego pasują ziemniaki pieczone, frytki, świeże pieczywo lub kasza.

       Baked Herbed Fish

      Filety bez ości (dowolna ryba o zwartym mięsie)

      Po 1 łyżce majonezu na każdą porcję + świeże siekane zioła, np. koperek, pietruszka, bazylia

      Sok z cytryny do skropienia ryby

      Sól i pieprz do oprószenia ryby

      Olej/oliwa

      Oczyszczone filety rybne skrapiamy sokiem z cytryny oraz oprószamy sola i pieprzem. Rybę układamy w żaroodpornym naczyniu do zapiekania, posmarowanym olejem lub oliwą (by ryba nie przywarła).

      Majonez mieszamy z siekanymi ziołami. Każdą porcję ryby smarujemy nie za grubo majonezem.

      Rybę zapiekamy w piekarniku rozgrzanym do 180 st. C, aż przestanie być surowa a majonez na wierzchu zrobi się rumiany (ok. 20-30 min., w zależności od rodzaju i wielkości ryby).

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 07 kwietnia 2017 12:19
  • wtorek, 04 kwietnia 2017
    • Kremowy kurczak japapeno

      Szybki i bardzo smaczny obiad – kurczak pokryty delikatnym, kremowym sosem, któremu wyjątkowego smaku dodaje wędzony boczek. Ch0oć używamy papryczek jalapeno, to od Was zależy, czy danie będzie pikantne, czy zupełnie łagodne. Jeśli bowiem pozbawimy wszystkie papryczki nasionek, danie będzie łagodne (wówczas można po prostu użyć zwykłej zielonej papryki, pokrojonej w kostkę).  Stopień ostrości stopniujemy zatem poprzez decyzję, ile papryczek damy z pestkami, a ile bez pestek, jak również zmniejszając/zwiększając ich ilość. Idea luźno bazowana na CakeWhiz. 

      Creamy Jalapeno Chicken

      2 filety z piersi kurczaka – pokrojone w kostkę

      6 plastrów surowego wędzonego boczku – pokrojonego w kostkę

      1 cebula – obrana, posiekana

      2 ząbki czosnku – obrane, posiekane

      4 papryczki jalapeno – pokrojone w cienkie pół plasterki (lub zwykła zielona papryka pokrojona w kostkę)

      3 łyżki kremowego serka kanapkowego (typu „almette”)

      4 łyżki śmietanki UHT 12 %

      Sól i świeżo mielony pieprz – do smaku

      Olej lub oliwa do smażenia

       

      Na niewielkiej ilości oliwy podsmażamy kurczaka wraz z boczkiem, cebula i czosnkiem, aż mięso przestanie być surowe. Wówczas dodajemy paprykę i smażymy, aż mięso będzie lekko złote.

      Dodajemy serek i śmietanę.  Mieszamy i smażymy razem, na małym ogniu 1-2 minuty. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

      Do tego pasuje świeże pieczywo, pieczone ziemniaki lub kasza.

      Ja dodatkowo podałam go na niewielkiej ilości startego sera cheddar, który smakowo bardzo pasował do kremowego sosu i bekonu.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 04 kwietnia 2017 12:58
  • poniedziałek, 03 kwietnia 2017
    • Meksykańskie rollsy z kurczakiem i fasolą

      Szybki sposób na pyszny i bardzo pożywny posiłek: pełne smaku rollsy z tortilli, wypełnione kurczakiem, serem i fasola po meksykańsku. ¡Olé! 

      Tortilla Rolls with Chicken Bites and Mexican Refried Bean

      4 duże, pszenne tortille

      1-2 pomidory - pokrojone na cienkie plastry

      1 szklanka startego żółtego sera o wyrazistym smaku, np. cheddar


      Kurczak:

      1 duży filet z piersi kurczaka - pokrojony w drobną kostkę

      1 średnia cebula - obrana, pokrojona w pół plastry

      1 łyżeczka słodkiej papryki

      1 łyżeczka wędzonej papryki

      1 łyżeczka tymianku

      1/2 łyżeczki oregano

      1/2 łyżeczki kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1/2 łyżeczki pieprzu

      1/2 łyżeczki soli

      chili lub ostra papryka - do smaku

      4 łyżki oleju


      Fasola:

      1 puszka czerwonej fasoli (fasolę odsączyć, zalewę zachować)

      4 plastry surowego, wędzonego boczku - pokrojonego w drobna kostkę

      1 duża cebula - obrana, drobno posiekana

      2 ząbki czosnku - obranego, drobno posiekanego

      1 łyżeczka oregano

      sól i świeżo mielony czarny pieprz, do smaku

      olej do smażenia

       

      1. Kurczak: Pokrojone mięso marynujemy 10 minut w podanych przyprawach wymieszanych z olejem i cebulą.

      2. Fasola: Odsączoną fasolę z puszki ugniatamy (za pomocą tłuczka do ziemniaków lub widelca) w 3/4 na puree (ja osobiście lubię, by trochę fasolek zachowało swój kształt).

      Na niewielkiej ilości oleju podsmażamy pokrojony w drobną kostkę boczek. Gdy zacznie się rumienić, dodajemy obraną, drobno posiekaną cebulę i obrany, posiekany czosnek.


      Gdy cebula będzie lekko rumiana, dodajemy fasolę, oregano i 2-3 łyżki zalewy z fasoli. Smażymy razem, mieszając, 3-5 minut, aż płyn odparuje i potrawa zgęstnieje. W razie potrzeby dodajemy więcej zachowanej zalewy z fasoli, jeśli potrawa wymaga rozrzedzenia. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

      3. Kurczak: w międzyczasie, na rozgrzanej patelni smażymy kurczaka (wraz z całą marynata i cebulą), aż będzie rumiany.

      4. Na środku każdej tortilli układamy porcję fasoli, na to posypujemy porcję sera i układamy porcje kurczaka. Dodajemy plasterki pomidora i zwijamy tortillę w ścisły rulon (jak gołąbki lub jak naleśnik)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 03 kwietnia 2017 12:23
  • czwartek, 30 marca 2017
    • Gołąbki z kaszą gryczaną i pieczarkami

      Zazwyczaj myślimy o gołąbkach w ich tradycyjnym, mięsnym wydaniu (klik – przepis). Dziś mam dla Was inna propozycję: przepyszne gołąbki z kaszą gryczaną i pieczarkami. Mimo, że danie wygląda podobnie, smakuje zupełnie inaczej, jest bardzo pożywne i zdecydowanie warte wypróbowania. Ich odmienność podkreśliłam dodatkowo sosem beszamelowym. Przygotowanie gołąbków jest łatwe, lecz czasochłonne. W tygodniu można sobie ułatwić pracę, dzieląc poniższe czynności na dwa dni (tak tez i ja robię):  jednego dnia przygotować można nadzienie, a drugiego zająć się zawijaniem i dokończeniem dania. Ponieważ kapusta sama w sobie ma łagodny smak, nadzienie należy doprawić naprawdę intensywnie, by danie było wyraziste. Polecam!

      Cabbage Rolls with Buckwheat Growth and Mushrooms

      1 średniej wielkości kapusta biała lub włoska


      Nadzienie:

      100 g kaszy gryczanej

      2 cebule – obranej, drobno posiekanej

      4 ząbki czosnku – obranego, drobno posiekanego

      1 duża marchewka – obrana, starta na tarce (grube oczka)

      400 g pieczarek – startych na tarce (grube oczka)

      2 listki laurowe

      4 ziarna ziela angielskiego

      1 łyżeczka świeżo mielonego czerwonego pieprzu – do smaku

      Sól do smaku

      1-2 jajka

      4 łyżki bułki tartej

      Olej do smażenia


      Zalewa:

      1,2 l bulionu warzywnego (lub drobiowego)

      2 łyżki siekanego koperku

      2 łyżki siekanej natki pietruszki

      1 ząbek czosnku – obrany, posiekany

       

      Sos:

      1 łyżka masła
      2 łyżeczki mąki pszennej
      150 ml zimnego mleka

      150 ml śmietanki UHT 12% (tzw. „słodkiej” śmietanki, nie kwaśnej śmietany)

      1 ząbek czosnku – obrany, drobno posiekany
      sól i pieprz do smaku

       

      1. Kaszę gotujemy. Gdy będzie gotowa, dobrze ją odcedzamy.

      W międzyczasie na oleju podsmażamy cebulę wraz z czosnkiem i marchewką. Gdy cebula będzie szklista, dodajemy pieczarki, listek oraz ziele angielskie. Gdy pieczarki będą rumiane, dodajemy kasę gryczaną. Całość mieszamy i smażymy razem 3 minuty. Doprawiamy intensywnie pieprzem i solą, by nadzienie było wyraziste w smaku. Gdy nadzienie trochę przestygnie, dodajemy jajka i bułkę tartą, mieszamy.

      2. W miarę możliwości wybieramy główkę kapusty o luźno osadzonych liściach. Kolor nie ma znaczenia, smak będzie taki sam. Z włoskiej kapusty otrzymamy gołąbki w ładnym zielonym kolorze a z białej - białe. Najpierw odcinamy pozostałość po korzeniu, ok. 1-2 cm w górę główki. 2-3 wierzchnie liście zdejmujemy, myjemy i odkładamy. Wyłożymy nimi naczynie do zapiekania. Dzięki temu potrawa nie przypali się. Pozostawmy też 1-2 liście, którymi nakryjemy wierzch potrawy przed przykryciem pokrywką.

      Te liście, które da się zdjąć, zdejmujemy ręcznie. W dużym garnku zagotowujemy wodę. Gdy zawrze, wkładamy odjęte liście i główkę kapusty. Gotujemy na małym ogniu ok. 4-5 minut. Po tym czasie wyjmujemy kapustę - większość liści powinna dać się oddzielić. Chłodzimy je w zimnej wodzie. Jeśli nie wszystkie liście się dały zdjąć, powtarzamy gotowanie z resztą kapuścianej główki. W zależności od wielkości liści i ilości nakładanego nadzienia możemy potrzebować różnej liczby liści. Mi z tej porcji mięsa wyszło 10 dużych gołąbków.

      Gdy liście mamy już oddzielone, ostrym nożem odcinamy najgrubszy nerw idący wzdłuż każdego liścia tak, by liść był płaski. Ułatwi to zwijanie gołąbków.

      3. Na dole każdego liścia układamy po uformowanej w walec porcji nadzienia. Zawijamy dół liścia ku górze. Następnie składamy oba boli do środka i zwijamy liść w roladkę.

      zawijanie gołąbków

      Gołąbki układamy ciasno w naczyniu do zapiekania z pokrywą, uprzednio wyłożonym zachowanymi wcześniej liśćmi z wierzchu kapusty. Wlewamy przygotowaną zalewę, by przykryła lekko gołąbki.

      Przykrywamy naczynie pokrywą i zapiekamy potrawę w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 st. C przez 1 godzinę.

      Cabbage Rolls

      Gołąbki po upieczeniu

      4. Przygotowujemy sos: w rondelku rozpuszczamy masło, dodajemy mąkę i mieszamy. Uzyskaną w ten sposób jasną zasmażkę rozprowadzamy zimnym mlekiem i śmietanką. Chwilę gotujemy czekając, aż sos zgęstnieje. Zdejmujemy rondelek z palnika, dodajemy czosnek i doprawiamy sos intensywnie do smaku solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem.

      Gołąbki podajemy z ziemniakami lub pieczywem, polane sosem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Gołąbki z kaszą gryczaną i pieczarkami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 30 marca 2017 10:59
  • wtorek, 28 marca 2017
    • Skrzydełka w stylu meksykańskim. Skrzydełka taco

      Macie może dziś ochotę na meksykańskie smaki? Jeślii tak, zapraszam na skrzydełka o meksykańskiej nucie - mogą być łagodne lub pikantne - sami wybierzcie!

      Otrzymana po gotowaniu skrzydełek baza może posłużyć do przygotowania dowolnej zupy, np. takiej oto "Meksykanki" (klik) lub pysznej kremowej zupy kukurydzianej (klik).

      Taco Wings

      8 skrzydełek kurczaka

      1,25 l wody

      1 marchewka - obrana, pokrojona w plastry

      1 cebula - obrana, pokrojona w ćwiartki

      1 łodyga selera naciowego - pokrojona w kawałki

      1 ząbek czosnku - obrany

      2 ziarna ziela angielskiego

      1 listek laurowy

      2 łyżki siekanej natki pietruszki

      sól i pieprz - do smaku

      olej/oliwa do smażenia

       

      mieszanka meksykańska:

      1 łyżeczka słodkiej papryki

      1 łyżeczka kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 łyżeczki ostrej papryki lub chili (do smaku, wg upodobań)

      1/2 łyżeczki wędzonej papryki

      1/2 łyżeczki tymianku

      1/2 łyżeczki oregano

      ½ łyżeczki soli

      ½ łyżeczki czarnego pieprzu

      1 łyżeczka brązowego cukru

      

      1.  Skrzydełka kroimy w stawach na 3 części. Powstają nam 24 kawałki.

      W garnku zagotowujemy osoloną wodę ze wszystkimi warzywami i przyprawami. Gotujemy ok. 10-15 min. Na wrzącą wodę wkładamy skrzydełka. Gotujemy 10 minut od momentu ponownego zawrzenia.

      Odcedzamy z garnka części skrzydełek (lotek już nie będziemy wykorzystywać). Otrzymaną w ten sposób bazę do dowolnej zupy doprawiamy do smaku.

       2.  Wszystkie przyprawy mieszamy.  Na patelni rozgrzewamy niewielką ilość oleju lub oliwy z oliwek. Skrzydełka smażymy z obu stron, aż będą złote.   Gdy skrzydełka będą z obu stron rumiane, posypujemy je mieszanką przypraw i – mieszając, smażymy chwilę, by się nimi dokładnie pokryły. 

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 28 marca 2017 14:23
    • Jajka jednocześnie smażone i sadzone. Sadzecznica.

      Jeśli nękają Was poranne dylematy, czy zjeść jajko sadzone, czy jajecznicę, odpowiedzą może być „sadzecznica”, czyli dwa w jednym.  Oryginalna nazwa tej koncepcji w języku angielskim to Framble, czyli połączenie „fried” and „scrambled”. Chodzi tu o jajka, które są połączeniem jajek sadzonych i jajecznicy, czy może raczej o potrawę, która jest jednocześnie po trosze i jednym, i drugim. Ten pomysł bardzo przypadł nam do gustu, jajka wychodzą naprawdę smaczne, puszyste i nie przesuszone, zachowując jednocześnie spójną strukturę. Pomysł znaleziony na Epicurious.

      Framble

      2 łyżeczki masła

      5 jajek

      Sól do smaku


      Najlepiej użyć niedużej (ok. 22 cm) patelni z powłoką zapobiegającą przywieraniu.

      Na patelni zaczynamy roztapiać masło. Nie czekając, aż się całkowicie roztopi, od razu wbijamy jajka, jedno po drugim. Nakłuwamy ich żółtka i delikatnie robimy (np. łyżką, łopatką do naleśników) esy floresy, by żółtka luźno przeplatały się z białkami, lecz nie połączyły z nimi całkowicie. Oprószamy solą do smaku.

      Smażymy jajka na małym ogniu, co chwilę przechylając lekko patelnię, by płynne jajka z wierzchu spływały pod spód, aż pozbędziemy się większości nadmiaru jajek z wierzchu (podobnie, jak przy smażeniu omletu).

      Gdy jajka będą usmażone, przekładamy je łopatką na talerz (można je również łatwo podzielić łopatką na porcje).

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Jajka jednocześnie smażone i sadzone. Sadzecznica.”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 28 marca 2017 12:42
  • poniedziałek, 27 marca 2017
    • Quiche z boczkiem, szpinakiem i serem

      Quiche to idealny pomysł na szybki, a jednocześnie smaczny i pożywny obiad czy kolację. Świetnie sprawdzi się również w plenerze. Dzisiejszy, serowo – bekonowy quiche wzbogacony został szpinakiem, a jego wierzch zdobi kratka ułożona z plastrów boczku.

      Bacon, Cheese and Spinach Quiche

      1 opakowanie chłodzonego ciasta francuskiego

      1 cebula - obrana, drobno posiekana

      1 ząbek czosnku - obrany, przeciśnięty przez praskę

      200 g boczku wędzonego – pokrojonego w kostkę

      150 g świeżego szpinaku  - ogonki od listków odrywamy

      masło do smażenia

       

      zalewa:

      3 jajka

      1/2  szklanki śmietany UHT 12% (tzw. "słodkiej" śmietanki, nie kwaśnej śmietany)

      ½ szklanki kwaśnej śmietany

      3 łyżki mąki ziemniaczanej

      ½ szklanki wiórków startego na tarce (duże oczka) sera żółtego o wyrazistym smaku, np. cheddar

      1/2 łyżeczki soli – do smaku

      1/4 łyżeczki mielonego czarnego pieprzu – do smaku

       + 100 g boczku wędzonego na zrobienie kratki


      1. Na maśle rumienimy posiekaną cebulę wraz z czosnkiem i boczkiem. Następnie dodajemy świeży szpinak (duże listki można porwać ma pół). Smażymy kilka chwil, mieszając, by listki zwiędły. Zdejmujemy patelnię z ognia.

      2.  W misce mieszamy wszystkie składniki zalewy na jednolitą masę. Dodajemy szpinak z cebulą i boczkiem, mieszamy. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem, by smak był wyrazisty.

      3. W dopasowanej wielkością formie do pieczenia rozkładamy na płasko ciasto francuskie (wraz z papierem, na którym ono jest). Zaginamy po ok. 1 cm ciasta z każdej strony do wewnątrz, tworząc brzeg. Na ciasto wlewamy masę szpinakową.  Na wierzchu układamy kratkę z boczku. Nie docinamy boczku, by pasował idealnie do formy – zostawiamy trochę zapasu, ponieważ podczas pieczenia boczek się skurczy i zrobi krótszy.

      Quiche pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 st. C ok. 30 minut, aż brzegi i wierzch będą rumiane, a nadzienie zapieczone. 

      Odstawiamy quiche do wystudzenia.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Quiche z boczkiem, szpinakiem i serem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 27 marca 2017 10:55

Kalendarz

Czerwiec 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

blogi kulinarne Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top blogi Lista Blogów Kulinarnych Obserwuj tablicę Passionfruit Blog Recipies należącą do użytkownika Passionfruit. free counters