Passionfruit

pełnia smaku...

Wpisy

  • poniedziałek, 29 września 2008
    • Zapiekany camembert z jabłkowym chutney

      Wyśmienite połączenie delikatnego, kremowego sera camembert ze słodko-pikantnym chutney jabłkowym. Kompozycja idealna. Pyszny obiad lub romantyczna kolacja - albo.... romantyczne śniadanie ;-)

       

       

      (dla 2 osób)
      2 sery camembert
      1 jablko
      1/2 cebuli
      kajzerka lub bagietka

      1 łyżka octu
      4 łyżki cukru
      1/2 szklanki soku jabłkowego
      szczypta pieprzu cayenne
      mąka ziemniaczana

      Grzanki:

      1. Kajzerkę lub bagietkę pokroić w plastry, posmarować lekko masłem, zrumienić w piekarniku.

      Przygotować chutney jabłkowy:

      1. Pokroić w drobną kostkę pół niedużej cebuli.
      Jabłko obrać, przekroić na pół, usunąć środek, pokroić w drobną kostkę.

      2. W garnku skarmelizować 4 łyżki cukru - na złoto, nie spalić.
      Dodać jabłka i cebulę, wymieszać.

      3. Dodać 1/3 szklanki soku jabłkowego. Zagotować. Dodać szczyptą pieprzu cayenne i 1 łyżkę octu.

      Zagęścić mąką ziemniaczaną. Chutney powinien mieć słodko - pikantny smak, który idealnie komponował się będzie z camembertem.

      Przygotować camembert:

      1. Z sera odkroić cieniutki skórkę z jednej strony, tak by powstała "miseczka".
      Ułożyć ser na papierze do pieczenia, stroną bez skórki do góry, i zapiekać do zezłocenia się środka serka.

      2. Podawać z grzankami i jabłkowym chutney'em.

      Przepyszne, bardzo polecam.

      Pomysł pochodzi z Tina Koch&Back-Ideen, Oktober 2008

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Zapiekany camembert z jabłkowym chutney”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 29 września 2008 08:33
  • środa, 24 września 2008
  • piątek, 12 września 2008
    • Majonez chilli

      Niby nic, bardzo proste, a jakie smaczne :-)   Naturalnie, najlepszy majonez to ten  własnej roboty ;) - ale nie koniecznie.   Majonez chilli świetnie pasuje do kanapek, jajek czy kurczaka.

      na porcję:

      3 łyżki majonezu
      1/2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
      1/2 łyżeczki ostrej papryki
      chilli - tyle, ile lubimy, najlepiej dodawać po trochu i próbować.

      Pamiętajmy, że smak potrawy złagodzi ostrość majonezu, więc powinien być wyrazisty w smaku.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 12 września 2008 08:53
  • poniedziałek, 08 września 2008
    • Mini pączki

      Pączki w wersji ekspresowej - nie trzeba czekać na wyrastanie ciasta, jak w przypadku pączków drożdżowych. Aż kuszą, by sięgnąć po kolejnego. Najlepsze świeże.


      serek waniliowy homogenizowany 200 g
      2 szklanki mąki
      3 jajka
      4 łyżeczki cukru pudru

      1 łyżeczka proszku do pieczenia

      na lukier:

      1 łyżka mleka

      4 łyżeczki cukru pudru

      1/2 łyżeczki octu

      2 krople aromatu rumowego

      Serek zmiksować z jajkami i cukrem, dodać mąkę i proszek. Wyrabiać, aż ciasto zacznie odchodzić od ręki.  W razie potrzeby podsypać mąki. Z ciasta toczyć w dłoniach kulki wielkości orzecha włoskiego.

      Rozgrzać w niedużym rondlu olej - głębokość co najmniej 2 cm, by pączki były choćby do połowy zanurzone. Temperaturę sprawdzamy poprzez wrzucenie małego kawałka ciasta. Jeśli się rumieni, znaczy, że olej jest wystarczająco gorący.

      Pączki smażymy po kilka, odwracając je na drugą stronę, kiedy się zrumienią. Idzie to naprawdę bardzo szybko, trzeba więc uważać. Gotowe pączki odsączamy na ręczniku papierowym, po czym lukrujemy, ucierając składniki lukru na jednolitą, gęstą polewę w miseczce.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Mini pączki”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 08 września 2008 09:12
  • sobota, 23 sierpnia 2008
    • Domowy budyń kremowy

      Po kisielu czas na budyń :) Zrobienie go trwa dosłownie chwilę. Od bardzo dawna robię sama budyń oraz kisiel, ponieważ smak ich jest o wiele lepszy od tych z torebki, nie mówiąc już o braku konserwantów, barwników i ulepszaczy.

       

      Porcja na 2 osoby:

      0.5 litra mleka ( czyli ok. 2 szklanki)
      4 łyżki mąki pszennej
      3 łyżeczki cukru
      1 łyżeczka cukru waniliowego
      2 łyżki masła ( ok. 1.5 - 2 cm plasterek masła odkrojonego z kostki)

      ew. 1 łyżeczka ciemnego kakao


      Do garnka wlewamy 1.5 szklanki mleka i wsypujemy cukier. Gotujemy. Jeśli chcemy budyń czekoladowy, to dodajemy teraz także kakao.
      W połowie szklanki pozostałego mleka rozpuszczamy mąkę, mieszając dokładnie, by nie było grudek, bo to oznacza grudki w budyniu.

      Kiedy mleko się zagotuje, zmniejszamy płomień i wlewamy mleko z mąką, mieszając. Niech się razem zagotuje. Dodajemy masło i gotujemy 5 minut. Podczas gotowania mieszamy i pilnujemy, by nie przywarł do dna, bo budynie lubią to robić ;)

      Gotowe! Rozlewamy do salaterek, podajemy.


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      sobota, 23 sierpnia 2008 13:32
  • piątek, 22 sierpnia 2008
    • Kurczak z cytryną po kopenhasku "a la Nyhavn"

      To zapewne nie jest potrawa narodowa, ale właśnie takiego kurczaka mieliśmy przyjemność jeść w Kopenhadze w restauracji przy Nyhavn. Mówię "mieliśmy przyjemność" bo połączenie kurczaka z cytryną jest zaskakujące i wspaniałe. Bardzo, bardzo polecam :)

      pierś kurczaka
      kajzerka
      sałata lodowa
      cytryna
      ser żółty
      majonez
      ajvar

      sos sojowy
      słodka papryka

      1. Przygotować grzanki czosnkowe:

      Kajzerkę kroimy w plastry.

      Przygotowujemy
      masło czosnkowe:

      Do 1/5 kostki miękkiego masła dodajemy przeciśnięty ząbek czosnku oraz ulubione zioła - w moim przypadku to bazylia, estragon i majeranek.

      Smarujemy kromki masłem i zapiekamy w piekarniku na rumiano.

      2. Kurczaka rozbić, wykroić kotlety, skropić sosem sojowym i posypać słodką papryką. smażyć na patelni grillowej.

      3. W czasie, kiedy kurczak się smaży, na każdym talerzu położyć grzankę, posmarować ją 1 łyżeczką majonezu. Następnie położyć liść sałaty lodowej a na to plasterek żółtego sera.

      4. Cytrynę dobrze umyć, obrać ( bardzo dobrze obiera się obieraczką do warzyw), pokroić na plasterki, a potem w kostkę, usuwając pestki. Zasypać ją łyżeczką cukru, wymieszać.

      5. Na przygotowanych grzankach położyć kurczaka, na nim rozłożyć po porcji cytryny - ok. 2 łyżeczki. Na wierzchu dajemy łyżeczkę ajvaru. Ajvar można zastąpić salsą pomidorowo-paprykową.

      Gotowe - szybko, prosto a efekt na prawdę bardzo smaczny!

      Kopenhaga: widok na Nyhavn

      W 1167 roku na polecenie biskupa Absaloma wzniesiono warownię, która miała chronić Havn. Była to pierwotna nazwa portu. Do tego czasu miejsce to było małym, niewiele znaczącym portem. Wkrótce jednak uległo to zmianie i osada stała się ważnym węzłem morskich szlaków komunikacyjnych i błyskawicznie urosła do rangi kwitnącego centrum handlowego. Początkowo do nazwy Havn dodano słowo Kobmandens, oznajmujące kupca. Na przełomie XIV i XV wieku Port Kupców ostatecznie przekształcono na Kobenhavn. Obecnie nie znajdziemy tu już dawnego portu handlowego, jednak do brzegów Nyhavn ciągle przybijają stare żaglowce. Można także z tego miejsca udać się w rejs statkiem wycieczkowym po kanałach. Nyhavn stanowi teraz elegancką część miasta, skupiającą mnóstwo restauracji, warto odpocząć w jednej z nich i zjeść smaczny posiłek.


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Kurczak z cytryną po kopenhasku "a la Nyhavn"”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 22 sierpnia 2008 09:01
  • środa, 20 sierpnia 2008
    • Kisiel mocno owocowy

      Czasem to, co najlepsze jest także bardzo proste.Od baaaardzo dawna robię kisiel oraz budyń sama, mówiąc absolutne "nie" produktom torebkowym. Warto zrobić go samemu, jest to bardzo proste i szybkie, a przy tym na pewno zdrowsze :)

      Na porcję dla 2 osób potrzebujemy:

      0.5 litra ( ok. 2 szklanki) soku owocowego - może być z kartonu, najlepiej jeśli jest to nektar, bez sztucznych barwników i spółki
      2 łyżeczki cukru
      2 łyżki maki ziemniaczanej


      W garnku zagotowujemy 1.5 szklanki soku z cukrem. W połowie pozostawionej szklanki soku rozmieszać należy dokładnie 2 łyżki mąki ziemniaczanej - nie płaskie, takie, jak się nabierze, z małą górką.

      Kiedy sok w garnku się gotuje, wlewamy sok z mąką, mieszając.   Gotujemy 1 minutę.
      gotowe!

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 20 sierpnia 2008 19:47
  • sobota, 16 sierpnia 2008
    • Błyskawiczne placuszki

       

      Po wakacyjnej - dla mnie - przerwie, czas na kolejną propozycję dania szybkiego i smacznego. Może być śniadaniem, kolacją, deserem lub małą słodką przekąską.  Przy wszystkich swoich zaletach :) placuszki te są także niekłopotliwe: bo składniki zazwyczaj i tak ma się w domu, bez specjalnego kombinowania. I są ekonomiczne :). 

      Bazą do placuszków jest:

      bułka tarta
      jajko
      mleko

      Składniki energicznie mieszamy, ilość bułki, jajek i mleka zależna jest od ilości placuszków, które chcemy usmażyć. Masa powinna mieć konsystencję gęstej śmietany. Z 1 jajka wystarczy "do pochrupania" na 2 osoby.
      Jeśli wybieramy "bazową" wersję placuszków, dodajemy do masy łyżeczkę cukru.

      Placuszki smażymy na niewielkiej ilości oleju, aż będą apetycznie rumiane. Najlepiej użyć patelni do naleśników.


      Placuszki są miękkie, rosną "w sobie" mają bardzo ciekawy smaczek Takie placuszki możemy podać posypane cukrem-pudrem, polane syropem klonowym lub miodem, z powidłami śliwkowymi i kwaśną śmietaną.....

      ALBO:
      nie dodajemy cukru. Zamiast tego do masy dodajemy:

      - starty żółty ser i pietruszkę
      - szczypiorek i przeciśnięty czosnek
      - ostrą paprykę lub sos chilli
      - przesmażone pieczarki z odrobiną czosnku

      - pokrojona szynkę lub kiełbasę

      Możliwości są praktycznie nieograniczone. Danko jest fantastyczne jako deser, jako przekąska, lub jako samodzielne danie obiadowe. Wystarczy, że w wersji bez cukrowej podamy je np. z sałatką z pomidorów z cebulką.

      Na zdjęciu wersja słodka z konfiturą z czarnej porzeczki.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Błyskawiczne placuszki”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      sobota, 16 sierpnia 2008 19:55
  • niedziela, 10 sierpnia 2008
    • Kaszka manna z konfiturą z czarnej porzeczki

      Fioletowy Tydzień nastroił mnie nostalgicznie i najwyraźniej stał się porą reminiscencji smaków z dzieciństwa.W tym przepisie trudno o ścisłe proporcje - zależy, dla ilu osób robimy, jak bardzo głodni jesteśmy - i przede wszystkim - jak gęstą kaszkę lubimy. I tu też nie ma nieszczęścia - zbyt rzadką można zagęścić dosypując dodatkową ilość kaszki i wydłużając czas gotowania, zbyt gęstą można rozrzedzić mlekiem. Bardzo miłe danie śniadaniowo/kolacyjne dla małych i dużych . :)



      Składniki bazowe to:
      kasza manna
      mleko
      cukier

      konfitura - w moim przypadku z czarnej porzeczki, ale każda inna jest również dobra


      Do garnka wlewamy mleko. Na średnie porcje dla 2 osób będzie to pół litra.
      Dodajemy 6 łyżek stołowych kaszki. Na tą ilość to jest "średnia " gęstość - zawsze możemy ją zmienić. Dodajemy łyżkę cukru, mieszamy.

      Teraz pilnujemy, kiedy mleko się będzie gotować. Ono lubi to zrobić akurat wtedy, kiedy się na chwilę odwrócimy - i wykipieć, chichocząc z nas.
      Nie dajemy mu tej szansy.
      Obserwujemy i w kluczowym momencie mieszamy energicznie, zmniejszając płomień.
      Kaszkę gotujemy około 5 minut, po czym przelewamy do talerzy lub miseczek.

      Do każdego talerza dodajemy po łyżeczce lub więcej konfitury, do smaku.

      Podajemy ciepłą.


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Kaszka manna z konfiturą z czarnej porzeczki”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      niedziela, 10 sierpnia 2008 09:40
  • piątek, 08 sierpnia 2008
    • Przyprawa do Shoarmy z kurczaka


      1 łyżeczka słodkiej papryki
      1/2 łyżeczki chilli
      1/2 łyżeczka cuminu
      1 łyżeczka czosnku granulowanego
      1/2 łyżeczka soli

      Wymieszać w miseczce, przechowywać w szczelnym słoiczku.

      Aby przyrządzić potrawę, rozmieszać wybraną przez siebie ilość przyprawy (nie mniej jak łyżeczka na porcję, czyli jedną pojedynczą pierś kurczaka) w kilku łyżkach oliwy lub oleju, następnie marynować mięso pokrojone w kostkę. Im dłuższy czas marynowania (w ramach rozsądku, oczywiście  ) , tym lepszy smak mięsa- co najmniej godzina.

      Jak wypróbowałam, bardzo korzystnie wpływa dodatek 1 łyżeczki przecieru pomidorowego, czyli 


      marynata = olej + mieszanka przyprawowa + 1 łyżeczka przecieru pomidorowego.



      Słodkiej papryki nie należy żałować - możną nawet zwiększyć podaną ilość. Można natomiast operować swobodnie solą, wydaje mi się jednak, że to, co podaję w moich proporcjach to już maximum, bo potem wychodzi za słone. Można tą ilość zmniejszyć, dostosowując do swojego gustu.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Przyprawa do Shoarmy z kurczaka ”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 08 sierpnia 2008 10:36
  • środa, 06 sierpnia 2008
  • piątek, 01 sierpnia 2008
    • Parówkowe Serca

      Parówki i jajko... to wydaje się brzmieć banalnie, ale wcale tak być nie musi. To naprawdę dobre połączenie smakowe, dobre urozmaicenie śniadania, a robi się praktycznie tyle samo czasu, co samo jajko.

       

      parówki dobrej jakości, z wysoką zawartością mięsa (ilość zależna od apetytu biesiadników)
      tyle samo jajek rozmiar S (małych)
      tyle samo wykałaczek
      olej

      1. Parówkę przecinamy wydłuż, dokładnie w jej połowie, pozostawiając jednak od końca ok 1.5 cm "nienadciętej" parówki.

      Bardzo powoli i delikatnie wyginamy parówkę rozcięciem do zewnątrz, tak, by otrzymać kształt "
      serca".

      Dół parówki spinamy wykałaczką.

      2. Serca przenosimy delikatnie na patelnię z rozgrzanym olejem (masło spaliło by się za szybko).

      W środek każdej parówki wbijamy po jajku. Gdy jajko się zetnie i zrumieni, odwracamy, i smażymy po 2 stronie.

      Jedyna trudność polega na ukształtowaniu tych serduszek. Za pierwszym razem 2 parówki mi pękły, bo za szybko je wyginałam.

      Chodzi o to, by były przecięte dokładnie na środku, i by odginać je pomalutku.

      Do środka najlepiej dać jak najmniejsze jajka. By się lepiej ścięły, smażyłam po 2 stronach. Nie jest to skomplikowane i potem dość szybko się udaje.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Parówkowe Serca”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 01 sierpnia 2008 09:42
  • czwartek, 31 lipca 2008
    • Sałatka Wiosenna

      Podczas upałów nie za bardzo chce się nam jeść... chyba, ze było by to coś lekkiego i odświeżającego. Albo - dodatek go grilla.  Idealne uzupełnienie letnich posiłków - lekka i zdrowa sałatka w optymistycznych kolorach, które poprawią nam nastrój po męczącym dniu.

      por
      papryka czerwona
      papryka zielona
      ogórek
      szczypior

      olej lub oliwa
      sos sojowy
      cukier
      sól - do smaku
      zioła, jak oregano, bazylia, pietruszka

      1. Pora pokroić w półplasterki. Zalać wrzątkiem na sicie.  Odcedzić.

      2. Papryki i ogórka pokroić w kostkę, szczypior drobno posiekać.

      3. Z oliwy - 4 łyżki i sosu sojowego - 2 łyżki, wymieszanych ze szczyptą cukru i szczyptą soli (do smaku) i ziół przyrządzić sos. Sałatkę polać sosem i dobrze wymieszać. Odstawić do lodówki na min. 30 min.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 31 lipca 2008 09:10
  • środa, 30 lipca 2008
    • Chleb Codzienny

      Pomimo swojej nazwy - chleb ten nie jest "codzienny" - jest po prostu wspaniały. To niewątpliwie najlepszy przepis, jaki znalazłam, kiedy poszukiwałam "prawdziwego" chleba - o idealnym smaku i strukturze, idealnie komponującego się z potrawami zarówno pikantnymi , jak wędliny czy kiełbaski, jak i słodkimi - dżemami, twarożkami. Po prostu - chleb przez duże "Ch". :) Przepis na niego zamieściła Mirabbelka na forum CinCin.

      250 g 3-fazowego ciasta zakwaszonego z mąki żytniej (zob. dział "Pieczenie chleba - info")
      200 g mąki pszennej chlebowej (typ 650)
      50 g mąki żytniej
      200 ml ciepłego mleka wymieszanego pól na pół z wodą
      2 płaskie łyżeczki soli
      1/2 lub 1 łyżeczka zmielonego kminku
      szczypta cukru
      2 łyżki oleju roślinnego lub smalcu (uwaga: smalcu nie rozpuszczamy! Dodajemy posiekany zimny)


      Składniki wymieszać w misce, wyrabiać ok. 5 minut, aby otrzymać gładkie i elastyczne ciasto.  Jeśli okaże się to konieczne,  dodać mąki lub wody. Odstawić na 20 min i jeszcze raz 5 min wyrabiać.

      Uformować podłużny bochenek, przełożyć do dobrze wysypanej mąką formy do ciasta lub koszyka do wyrastania chleba. Pozostawić do wyrośnięcia w cieple na  2 godz. ( W chłodnym miejscu, np. w lodówce, może rosnąć do 6-8 godz., jeśli nie planujemy od razu wypiekania)  Wyrośnięty chleb powinien prawie podwoić swoją objętość.

      Chleb przełożyć na blachę wyłożoną papierem ( jeśli pieczemy go w formie bochenka. Jeśli natomiast wybraliśmy prostokątną, okrągłą czy kwadratową blaszkę do ciasta - pozostawiamy go w niej). Posmarować rozmąconym z mlekiem jajkiem, dzięki czemu zyska ładny połysk. Można posypać makiem lub sezamem. Chleb włożyć do piekarnika nagrzanego do 230 st.C.

      Piec 10 min w temp. 230 st.C, potem spryskać go wodą ( np. spryskiwaczem do kwiatów - zapobiegnie to wytworzeniu się twardej skórki), po czym obniżyć temperaturę  do ok 200 st.C i piec jeszcze ok. 30 min.

      Studzić na kratce. ( Dzięki temu pieczywo równomiernie odparowuje i nie tworzy się na spodzie wilgotna warstwa.)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Chleb Codzienny”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 30 lipca 2008 10:05
    • "Pastella" czyli klasyczna jejeczna pasta do pieczywa

      Powstanie pasty inspirowane było pytaniem jednej ze znajomych. Nie próbowałam stworzyć dokładnej imitacji Pastelli - nie próbowałam jej. Sądząc jednak po składzie, musi to być coś takiego - tyle że tu jest wersja bez konserwantów i innych tajemniczych składników ;-)

      2 jajka
      ser żółty - równowartość objętościowa jajek
      1 mały ząbek czosnku
      2 łyżki majonezu

      Jajka ugotować na twardo.
      Ser żółty i ugotowane jajka zetrzeć na drobnej tarce.
      Dodać przeciśnięty mały ząbek czosnku.
      Dodać 2 łyżki majonezu, wymieszać.
      Doprawić do smaku pieprzem cayenne ( jak dla mnie 1/3 łyżeczki) i solą.
      Wymieszać.

      Podawać z pieczywem.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „"Pastella" czyli klasyczna jejeczna pasta do pieczywa”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 30 lipca 2008 09:42
    • Zakwas chlebowy

      Zakwas to naprawdę nic trudnego! :) Użycie zakwasu znacznie wzbogaca smakowo nasz wypiek, ponadto, polepsza jego strukturę, zapach oraz wyrastanie. To dzięki niemu chleb będzie smakował... jak prawdziwy, tradycyjny chleb naszych babć.
      Więcej »

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 30 lipca 2008 09:38
  • wtorek, 29 lipca 2008
    • Typy mąki

      W nawiazaniu do wątku "O rodzajach mąki" zamieszczam tabelę z typami maki, przydatną do szybkiego określenia do jakiego wypieku najbardziej nadaje się dana mąka.
      Więcej »

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Typy mąki”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 29 lipca 2008 10:05
    • O rodzajach mąki

      Wybór właściwego rodzaju maki ma kluczowe znaczenie dla uzyskania oczekiwanego smaku pieczywa. Poniżej prezentuję zebrane przeze mnie informacje na temat rodzajów mąki. Zapraszam!
      Więcej »

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 29 lipca 2008 10:01
    • Najłatwiejszy chleb drożdżowy

      Ten chleb jest dokładnie taki, jak jego nazwa - najłatwiejszy i do tego pyszny. To właśnie od niego najlepiej zacząć swą przygodę z wypiekaniem chleba - ale uwaga! - to wciąga ;-) Przepis na ten chlebek zamieściła barbi1 na forum CinCin, ja podaję moją trochę zmodyfikowaną wersję. Naprawdę - zachęcam do spróbowania. Wypiek własnego chleba, smacznego, świeżego i bez konserwantów i ulepszaczy daje niezwykłą satysfakcję. :)


      najprostszy chleb

       

      1 opakowanie drożdży instant (7g) lub 2.5 dag świeżych drożdży ( 1/4 kostki)

      1,5 szklanki ciepłej wody

      1,5 -2 szklanki mąki pszennej typ 650

      4 łyżki mąki żytniej

      2 łyżki oleju

      1 łyżeczka soli


      1. Drożdże rozprowadzić w misce z ciepłą wodą, mieszając dodać 1 szklankę mąki. Przykryć czystą ściereczką i pozostawić na 2-30 minut, aż drożdże "ruszą", czyli na powierzchni pojawią się małe bąbelki.

      2. Jeśli będziemy piec chleb w formie (najlepiej w keksówce ok. 26 cm x 8 cm), teraz ją przygotowujemy, smarując ją wewnątrz lekko olejem, co zapobiegnie przyklejeniu się chleba. Jeśli będziemy piec bez formy, na blasze z piekarnika rozkładamy kawałek papieru do pieczenia, który oprószamy mąką.

      Do zaczynu dodajemy olej i sól. Dosypując pozostałą mąkę, zagniatamy ciasto i wyrabiamy, aż przestanie kleić się do dłoni.

      Formujemy bochenek i układamy go w formie/blaszce. Na chlebie wykonujemy kilka ukośnych nacięć, które nie tylko ozdobią bochenek, lecz także zapobiegną pękaniu podczas pieczenia. Nakrywamy nasz chleb wilgotną czystą ściereczką, po czym odstawiamy w ciepłe miejsce na pół godziny (można na 1 godzinę).

      Powierzchnię chleba możemy posmarować rozmąconym jajkiem, dzięki czemu zyska piękny połysk.  Chleb można również posypać makiem lub sezamem.

      3. Wyrośnięty chleb wstawiamy chleb do piekarnika nagrzanego do temperatury 200 st. C.

      Po 10 minutach pieczenia spryskujemy wnętrze piekarnika wodą ( np. spryskiwaczem do kwiatków), zapobiegnie to wytworzeniu się twardej skórki) i zmniejszamy temperaturę do 180 st.C. Pieczemy chleb jeszcze 30 min.

      Chleb studzimy na kratce, kroimy dopiero po całkowitym wystygnięciu.

      na kratce

      Okrągły bochenek studzi się na kratce

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (50) Pokaż komentarze do wpisu „Najłatwiejszy chleb drożdżowy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 29 lipca 2008 09:20
  • niedziela, 27 lipca 2008
    • Cebulaczki

       

      Mięciutkie, o kuszącym aromacie cebuli... mmmm...



      125 ml wody (pół "standardowej" szklanki)
      125 ml mleka
      2 łyżeczki miodu wielokwiatowego
      1 płaska łyżeczka soli
      1 łyżeczka oleju
      25 g drożdży
      500 g mąki pszennej 650

      1. Rozpuścić w 125 ml ciepłej wody 25 g drożdży, dodać 250 g maki, wymieszać.
      Odstawić w ciepłe miejsce na pół godziny, pod przykryciem, by drożdże wyrosły.

      2. Na oleju przesmażyć 2 spore posiekane w kostkę cebule, oprószyć je solą i czarnym pieprzem.

      Zetrzeć ser żółty na dużych oczkach tarki.

      3. Do zaczynu dodać 125 ml ciepłego mleka, resztę maki, sól, olej i miód. Wymieszać, wyrabiać.
      Dodać tyle mąki, ile trzeba, by przy wyrabianiu ciasto nie kleiło się do rąk. Dobrze wyrobić, podzielić na 8 części.
      Z każdej z nich zrobić kulkę, z której następnie uformować płaski, okrągły placek.
      Placuszki układać na wyłożonej papierem do pieczenia blasze.

      Każdy placuszek posmarować jajkiem rozmąconym z 2 łyżkami keczupu.

      Na każdym placuszku ułożyć równą warstwą cebulę.

      Cebulaczki odstawić do wyrośnięcia na 30 min. Rozgrzać piekarnik do 200 st.

      4. Cebulaczki piec 5 min w 200 st., następnie posypać serem żółtym , zmniejszyć temperaturę do 180 st. i piec jeszcze 20 min.

      Przepyszne , naprawdę polecam!

      Z tej porcji wychodzi mi 8 cebulaczków o średnicy ok. 15 cm. Jeśli to za mało ( a znikają, oj, znikają szybko! ) można proporcje podwoić, jeśli za dużo, zmniejszyć o połowę .

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      niedziela, 27 lipca 2008 18:22
  • wtorek, 22 lipca 2008
    • Ciasto a la bajaderka

      Bajaderka... smak z dzieciństwa. W cukierniach sprzedawane są jako kule ale... wiadomo, z czego są robione - z okruszków po innych ciastach i ciastkach. Robiąc bajaderkę w domu mamy pewność, że jest najlepsza - świeża i mocno czekoladowa, pachnąca rumem i rodzynkami.

      • Ciasto:
      • 2 szklanki mąki
      • 1/2 szklanki cukru
      • 3 jaja
      • 1/2 masła
      • 3/4 szklanki śmietany
      • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
      • cukier waniliowy
      • szczypta soli

      • Masa:
      • 1/2 masła
      • 1/2 szklanki cukru
      • 3 łyżki kakao
      • 1/2 słoika dżemu z czarnej porzeczki lub wiśni
      • rodzynki, aromat rumowy

      • polewa

      1.Wbić jaja, dodać rozpuszczone letnie masło, cukier  i śmietanę. Wszystko zmiksować, dodać mąkę i proszek.  Masa ma mieć konsystencję bardzo gęstej śmietany.

       


      Wyłożyć do formy wysmarowanej masłem i wysypanej bułka tartą. i upiec w temp. 200 st. C. Przez ok. 20-30 min, do zrumienienia. Ja piekę w formie 24 x 24 cm.

      2. Wystudzony placek przekroić na pół. Jedna część będzie stanowić spód bajaderki, druga jest przeznaczona do masy.

      3. Zagotować masło, kakao, cukier.  Do gorącej polewy dodać pokruszoną część placka, rodzynki, dżem i aromat rumowy - 3 krople. Masę wymieszać i ciepłą wyłożyć na przeznaczony na spód placek.  Uformować, wyrównać. Odstawić do stężenia.


      4. Bajaderkę udekorować polewą.

       


      Polewa czekoladowa: Rozpuścić w rondelku 1/3 masła, dodać 6 łyżek cukru i 3 łyżki  ciemnego kakao. Mieszać aż do wrzenia. Dodać 1 łyżkę wody, gotować , mieszając aż zgęstnieje.

      Jeśli szukaliście bajaderek w tradycyjnej formie ciastek o kulistym kształcie --> klik.


       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Ciasto a la bajaderka”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 22 lipca 2008 21:22
  • niedziela, 20 lipca 2008
    • Spaghetti z kurczakiem

      Przyznam otwarcie - nie uznaję sosów ze słoików ani z torebek. Naprawdę,  zachęcam z całego serca do przygotowania własnego sosu, ponieważ smak jest o wiele lepszy a czasu nie zabiera to prawie wcale więcej, niż zwykłe otworzenie puszki. I ta satysfakcja...! :)


       

       

      piersi z kurczaka
      makaron spaghetti
      puszka pomidorów w zalewie, całych
      olej
      przyprawy
      cebula
      czosnek
      ser - parmezan, lub w przypadku braku - żółty.

      Kurczaka pokroić w drobną kostkę i zamarynować:
      Olej
      Sos sojowy
      Majeranek
      Bazylia
      Pieprz ziołowy
      Papryka słodka

      1. Makaron ugotować.

      2. W głębokiej patelni przesmażyć na oleju kurczaka do zezłocenia. Zdjąć z patelni.
      Na tym samym oleju przesmażyć na złoto posiekaną cebulę. Dodać sól, do smaku.

      3. Dodać puszkę pomidorów, pomidory rozdrobnić łyżką na patelni. Dodać łyżeczkę roztartej w dłoniach bazylii i szczyptę majeranku oraz świeżo zmielony czarny pieprz. Wcisnąć duży ząbek czosnku. Dodać przesmażonego kurczaka.

      4. Dusić mieszając aż do zredukowania soku o połowę.

      5. Dodać ugotowany makaron, wymieszać, Ew. doprawić do smaku solą i pieprzem.

      6. Na talerze wyłożyć trochę startego sera, na to układać porcje spaghetti, posypać resztą sera.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Spaghetti z kurczakiem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      niedziela, 20 lipca 2008 12:16
    • Kremowe fusilli z łososiem


      makaron fusilli - świderki
      łosoś wędzony
      śmietana 18% - mały kubeczek
      serek topiony = 1 kostka lub 2-3 trójkąciki
      szczypior
      pieprz
      czosnek
      masło

      1. Makaron ugotować, odcedzić.

      2. Łososia pokroić w małe kawałki, szczypior posiekać.

      3. W głębokiej patelni podsmażyć na łyżeczce masła nieduży, przeciśnięty ząbek czosnku (bez obaw, czosnek nie zdominuje smaku). Podlać odrobiną wody, wlać śmietanę i dodać serek topiony, pokrojony w plasterki. Mieszać, aż serek się nie rozpuści. Doprawić czarnym pieprzem. Dodać makaron, wymieszać, zestawić z ognia.

      4. Do makaronu domieszać 1/2 łososia i 1/2 szczypioru. Po wyłożeniu na talerze udekorować  porcje pozostałym łososiem, posypać szczypiorkiem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (10) Pokaż komentarze do wpisu „Kremowe fusilli z łososiem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      niedziela, 20 lipca 2008 12:01
    • Pomidory z sosem rosyjskim

       

      Sałata lodowa
      pomidory
      cebula

      Sos rosyjski:

      0,5 szklanki keczupu
      3 łyżki oliwy
      posiekana mała cebula lub pół dużej
      1 łyżeczka miodu
      0,5 łyżeczki ostrej papryki (lub więcej, jeśli lubimy)
      świeżo zmielony czarny pieprz - do smaku

      Składniki sosu mieszamy, dodajemy posiekaną jak najdrobniej cebulę, mieszamy ponownie.



      Liście sałaty lodowej ( po umyciu, oczywiście) rwiemy na małe kawałki, rozkładamy na półmisku lub w salaterce. Polewamy warstwą sosu.

      Na to układamy ozdobnie pomidory pokrojone w półksiężyce.
      Pomidory polewamy sosem, dekorujemy cebulą - białą lub czerwoną.
      Całość posypujemy świeżo zmielonym czarnym pieprzem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      niedziela, 20 lipca 2008 11:59
    • Satay Express

       

      Pierś kurczaka
      Sos satay
      olej sezamowy
      oliwa
      ostra papryka
      sezam

      Pierś kurczaka kroimy na plastry. Marynujemy co najmniej 30 min.

      Marynata:

      3 łyżko oliwy
      czubata łyżeczka sosu satay
      kilka kropli oleju sezamowego
      pół łyżeczko ostrej papryki

      - wymieszać.


      Kurczaka nabijamy na patyczki szaszłykowe jak harmonijkę. Obtaczamy w sezamie, smażymy na patelni grillowej, zwykłej lub na grillu do zrumienienia.

      Przyrządzamy sos :

      słodko pikantny sos chilli - ok. 1/3 szklanki, mieszamy z 2 łyżeczkami sosu satay i 1 łyżką oliwy.

      Podajemy z ryżem i sałatką.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      niedziela, 20 lipca 2008 11:55

Kalendarz

Kwiecień 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

blogi kulinarne Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top blogi Lista Blogów Kulinarnych Obserwuj tablicę Passionfruit Blog Recipies należącą do użytkownika Passionfruit. free counters