Passionfruit

pełnia smaku...

Wpisy

  • czwartek, 30 marca 2017
    • Gołąbki z kaszą gryczaną i pieczarkami

      Zazwyczaj myślimy o gołąbkach w ich tradycyjnym, mięsnym wydaniu (klik – przepis). Dziś mam dla Was inna propozycję: przepyszne gołąbki z kaszą gryczaną i pieczarkami. Mimo, że danie wygląda podobnie, smakuje zupełnie inaczej, jest bardzo pożywne i zdecydowanie warte wypróbowania. Ich odmienność podkreśliłam dodatkowo sosem beszamelowym. Przygotowanie gołąbków jest łatwe, lecz czasochłonne. W tygodniu można sobie ułatwić pracę, dzieląc poniższe czynności na dwa dni (tak tez i ja robię):  jednego dnia przygotować można nadzienie, a drugiego zająć się zawijaniem i dokończeniem dania. Ponieważ kapusta sama w sobie ma łagodny smak, nadzienie należy doprawić naprawdę intensywnie, by danie było wyraziste. Polecam!

      Cabbage Rolls with Buckwheat Growth and Mushrooms

      1 średniej wielkości kapusta biała lub włoska


      Nadzienie:

      100 g kaszy gryczanej

      2 cebule – obranej, drobno posiekanej

      4 ząbki czosnku – obranego, drobno posiekanego

      1 duża marchewka – obrana, starta na tarce (grube oczka)

      400 g pieczarek – startych na tarce (grube oczka)

      2 listki laurowe

      4 ziarna ziela angielskiego

      1 łyżeczka świeżo mielonego czerwonego pieprzu – do smaku

      Sól do smaku

      1-2 jajka

      4 łyżki bułki tartej

      Olej do smażenia


      Zalewa:

      1,2 l bulionu warzywnego (lub drobiowego)

      2 łyżki siekanego koperku

      2 łyżki siekanej natki pietruszki

      1 ząbek czosnku – obrany, posiekany

       

      Sos:

      1 łyżka masła
      2 łyżeczki mąki pszennej
      150 ml zimnego mleka

      150 ml śmietanki UHT 12% (tzw. „słodkiej” śmietanki, nie kwaśnej śmietany)

      1 ząbek czosnku – obrany, drobno posiekany
      sól i pieprz do smaku

       

      1. Kaszę gotujemy. Gdy będzie gotowa, dobrze ją odcedzamy.

      W międzyczasie na oleju podsmażamy cebulę wraz z czosnkiem i marchewką. Gdy cebula będzie szklista, dodajemy pieczarki, listek oraz ziele angielskie. Gdy pieczarki będą rumiane, dodajemy kasę gryczaną. Całość mieszamy i smażymy razem 3 minuty. Doprawiamy intensywnie pieprzem i solą, by nadzienie było wyraziste w smaku. Gdy nadzienie trochę przestygnie, dodajemy jajka i bułkę tartą, mieszamy.

      2. W miarę możliwości wybieramy główkę kapusty o luźno osadzonych liściach. Kolor nie ma znaczenia, smak będzie taki sam. Z włoskiej kapusty otrzymamy gołąbki w ładnym zielonym kolorze a z białej - białe. Najpierw odcinamy pozostałość po korzeniu, ok. 1-2 cm w górę główki. 2-3 wierzchnie liście zdejmujemy, myjemy i odkładamy. Wyłożymy nimi naczynie do zapiekania. Dzięki temu potrawa nie przypali się. Pozostawmy też 1-2 liście, którymi nakryjemy wierzch potrawy przed przykryciem pokrywką.

      Te liście, które da się zdjąć, zdejmujemy ręcznie. W dużym garnku zagotowujemy wodę. Gdy zawrze, wkładamy odjęte liście i główkę kapusty. Gotujemy na małym ogniu ok. 4-5 minut. Po tym czasie wyjmujemy kapustę - większość liści powinna dać się oddzielić. Chłodzimy je w zimnej wodzie. Jeśli nie wszystkie liście się dały zdjąć, powtarzamy gotowanie z resztą kapuścianej główki. W zależności od wielkości liści i ilości nakładanego nadzienia możemy potrzebować różnej liczby liści. Mi z tej porcji mięsa wyszło 10 dużych gołąbków.

      Gdy liście mamy już oddzielone, ostrym nożem odcinamy najgrubszy nerw idący wzdłuż każdego liścia tak, by liść był płaski. Ułatwi to zwijanie gołąbków.

      3. Na dole każdego liścia układamy po uformowanej w walec porcji nadzienia. Zawijamy dół liścia ku górze. Następnie składamy oba boli do środka i zwijamy liść w roladkę.

      zawijanie gołąbków

      Gołąbki układamy ciasno w naczyniu do zapiekania z pokrywą, uprzednio wyłożonym zachowanymi wcześniej liśćmi z wierzchu kapusty. Wlewamy przygotowaną zalewę, by przykryła lekko gołąbki.

      Przykrywamy naczynie pokrywą i zapiekamy potrawę w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 st. C przez 1 godzinę.

      Cabbage Rolls

      Gołąbki po upieczeniu

      4. Przygotowujemy sos: w rondelku rozpuszczamy masło, dodajemy mąkę i mieszamy. Uzyskaną w ten sposób jasną zasmażkę rozprowadzamy zimnym mlekiem i śmietanką. Chwilę gotujemy czekając, aż sos zgęstnieje. Zdejmujemy rondelek z palnika, dodajemy czosnek i doprawiamy sos intensywnie do smaku solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem.

      Gołąbki podajemy z ziemniakami lub pieczywem, polane sosem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Gołąbki z kaszą gryczaną i pieczarkami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 30 marca 2017 10:59
  • wtorek, 28 marca 2017
    • Skrzydełka w stylu meksykańskim. Skrzydełka taco

      Macie może dziś ochotę na meksykańskie smaki? Jeślii tak, zapraszam na skrzydełka o meksykańskiej nucie - mogą być łagodne lub pikantne - sami wybierzcie!

      Otrzymana po gotowaniu skrzydełek baza może posłużyć do przygotowania dowolnej zupy, np. takiej oto "Meksykanki" (klik) lub pysznej kremowej zupy kukurydzianej (klik).

      Taco Wings

      8 skrzydełek kurczaka

      1,25 l wody

      1 marchewka - obrana, pokrojona w plastry

      1 cebula - obrana, pokrojona w ćwiartki

      1 łodyga selera naciowego - pokrojona w kawałki

      1 ząbek czosnku - obrany

      2 ziarna ziela angielskiego

      1 listek laurowy

      2 łyżki siekanej natki pietruszki

      sól i pieprz - do smaku

      olej/oliwa do smażenia

       

      mieszanka meksykańska:

      1 łyżeczka słodkiej papryki

      1 łyżeczka kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 łyżeczki ostrej papryki lub chili (do smaku, wg upodobań)

      1/2 łyżeczki wędzonej papryki

      1/2 łyżeczki tymianku

      1/2 łyżeczki oregano

      ½ łyżeczki soli

      ½ łyżeczki czarnego pieprzu

      1 łyżeczka brązowego cukru

      

      1.  Skrzydełka kroimy w stawach na 3 części. Powstają nam 24 kawałki.

      W garnku zagotowujemy osoloną wodę ze wszystkimi warzywami i przyprawami. Gotujemy ok. 10-15 min. Na wrzącą wodę wkładamy skrzydełka. Gotujemy 10 minut od momentu ponownego zawrzenia.

      Odcedzamy z garnka części skrzydełek (lotek już nie będziemy wykorzystywać). Otrzymaną w ten sposób bazę do dowolnej zupy doprawiamy do smaku.

       2.  Wszystkie przyprawy mieszamy.  Na patelni rozgrzewamy niewielką ilość oleju lub oliwy z oliwek. Skrzydełka smażymy z obu stron, aż będą złote.   Gdy skrzydełka będą z obu stron rumiane, posypujemy je mieszanką przypraw i – mieszając, smażymy chwilę, by się nimi dokładnie pokryły. 

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 28 marca 2017 14:23
    • Jajka jednocześnie smażone i sadzone. Sadzecznica.

      Jeśli nękają Was poranne dylematy, czy zjeść jajko sadzone, czy jajecznicę, odpowiedzą może być „sadzecznica”, czyli dwa w jednym.  Oryginalna nazwa tej koncepcji w języku angielskim to Framble, czyli połączenie „fried” and „scrambled”. Chodzi tu o jajka, które są połączeniem jajek sadzonych i jajecznicy, czy może raczej o potrawę, która jest jednocześnie po trosze i jednym, i drugim. Ten pomysł bardzo przypadł nam do gustu, jajka wychodzą naprawdę smaczne, puszyste i nie przesuszone, zachowując jednocześnie spójną strukturę. Pomysł znaleziony na Epicurious.

      Framble

      2 łyżeczki masła

      5 jajek

      Sól do smaku


      Najlepiej użyć niedużej (ok. 22 cm) patelni z powłoką zapobiegającą przywieraniu.

      Na patelni zaczynamy roztapiać masło. Nie czekając, aż się całkowicie roztopi, od razu wbijamy jajka, jedno po drugim. Nakłuwamy ich żółtka i delikatnie robimy (np. łyżką, łopatką do naleśników) esy floresy, by żółtka luźno przeplatały się z białkami, lecz nie połączyły z nimi całkowicie. Oprószamy solą do smaku.

      Smażymy jajka na małym ogniu, co chwilę przechylając lekko patelnię, by płynne jajka z wierzchu spływały pod spód, aż pozbędziemy się większości nadmiaru jajek z wierzchu (podobnie, jak przy smażeniu omletu).

      Gdy jajka będą usmażone, przekładamy je łopatką na talerz (można je również łatwo podzielić łopatką na porcje).

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Jajka jednocześnie smażone i sadzone. Sadzecznica.”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 28 marca 2017 12:42
  • poniedziałek, 27 marca 2017
    • Quiche z boczkiem, szpinakiem i serem

      Quiche to idealny pomysł na szybki, a jednocześnie smaczny i pożywny obiad czy kolację. Świetnie sprawdzi się również w plenerze. Dzisiejszy, serowo – bekonowy quiche wzbogacony został szpinakiem, a jego wierzch zdobi kratka ułożona z plastrów boczku.

      Bacon, Cheese and Spinach Quiche

      1 opakowanie chłodzonego ciasta francuskiego

      1 cebula - obrana, drobno posiekana

      1 ząbek czosnku - obrany, przeciśnięty przez praskę

      200 g boczku wędzonego – pokrojonego w kostkę

      150 g świeżego szpinaku  - ogonki od listków odrywamy

      masło do smażenia

       

      zalewa:

      3 jajka

      1/2  szklanki śmietany UHT 12% (tzw. "słodkiej" śmietanki, nie kwaśnej śmietany)

      ½ szklanki kwaśnej śmietany

      3 łyżki mąki ziemniaczanej

      ½ szklanki wiórków startego na tarce (duże oczka) sera żółtego o wyrazistym smaku, np. cheddar

      1/2 łyżeczki soli – do smaku

      1/4 łyżeczki mielonego czarnego pieprzu – do smaku

       + 100 g boczku wędzonego na zrobienie kratki


      1. Na maśle rumienimy posiekaną cebulę wraz z czosnkiem i boczkiem. Następnie dodajemy świeży szpinak (duże listki można porwać ma pół). Smażymy kilka chwil, mieszając, by listki zwiędły. Zdejmujemy patelnię z ognia.

      2.  W misce mieszamy wszystkie składniki zalewy na jednolitą masę. Dodajemy szpinak z cebulą i boczkiem, mieszamy. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem, by smak był wyrazisty.

      3. W dopasowanej wielkością formie do pieczenia rozkładamy na płasko ciasto francuskie (wraz z papierem, na którym ono jest). Zaginamy po ok. 1 cm ciasta z każdej strony do wewnątrz, tworząc brzeg. Na ciasto wlewamy masę szpinakową.  Na wierzchu układamy kratkę z boczku. Nie docinamy boczku, by pasował idealnie do formy – zostawiamy trochę zapasu, ponieważ podczas pieczenia boczek się skurczy i zrobi krótszy.

      Quiche pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 st. C ok. 30 minut, aż brzegi i wierzch będą rumiane, a nadzienie zapieczone. 

      Odstawiamy quiche do wystudzenia.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Quiche z boczkiem, szpinakiem i serem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 27 marca 2017 10:55
  • piątek, 24 marca 2017
    • Fasolka po bretońsku na bogato

      "Fasolka po bretońsku" tak naprawdę powinna się nazywać "fasolka po polsku", ponieważ z francuską Bretonią ma niewiele wspólnego. Owszem, we Francji również jedzą fasolę, lecz przepis z prawdziwej Bretonii jest zupełnie czymś innym, niż to, co występuje pod tą nazwą w Polsce. Trudno określić dokładnie, kiedy potrawa ta u nas powstała. Z pewnością była niezwykle popularna w latach 80. i 90. ubiegłego wieku. Dobrze pamiętam, jak w czasach, kiedy z zaopatrzeniem było bardzo krucho i w sklepach można było naprawdę niewiele kupić, to w (prawie zupełnie pustym) sklepie mięsnym w dużych zamrażarkach o kształcie wanien dziarsko leżały paczki mrożonej fasolki po bretońsku (ze śladową ilością mięsa w składzie, ale za to w dość smacznym sosie). Potrawa ta również często gościła w wielu domach, przygotowywana od podstaw: o samą fasolę bowiem nie było trudno, mała porcja mięsa wystarczała w tym daniu na kilka osób, a sama potrawa była smaczna i bardzo pożywna. W ramach "wkładki mięsnej" korzystano z tego, co było pod ręką (co akurat "rzucili" w sklepie): z kiełbasy, z parówek, serdelków, boczku itd. Dzisiejsza wersja jest jak peweksowski sen peerelowskiego obywatela, ma w sobie bowiem wszystko: i kiełbasę, i parówki, i boczek. Święto! Na szczęście, w obecnych czasach można sobie na to pozwolić, gdy najdzie nas nutka nostalgii i chęć na  fasolkę sprzed lat. Ponieważ cenię sobie czas, używam fasoli z puszki, jednak jeśli wolicie, można użyć zwykłej fasoli wraz z całą procedura namaczania i gotowania. W takim przypadku obiad trzeba zaplanować i zacząć przygotowywać dzień wcześniej. Z moją propozycją macie pożywny posiłek gotowy w 20 minut.

      Polish Sausage & Bean Stew

      1 puszka białej fasoli

      1 łyżka masła + 1 łyżka oleju (zapobiegnie przypalaniu się masła)

      1 cebula - obrana, drobno posiekana

      2 parówki - pokrojone w cienkie plasterki (używam parówek z szynki)

      ok. 200 g kiełbasy - pokrojonej w pół plastry

      ok. 100 g surowego wędzonego boczku - pokrojonego w kostkę

      2 łyżeczki mąki

      1/2 łyżeczki kminku

      1/2 łyżeczki kolendry

      1 listek laurowy

      1 łyżka majeranku

      1/2 szklanki passaty pomidorowej*

      2 czubate łyżeczki przecieru pomidorowego


      1. Fasolę przelewamy do rondelka wraz z zalewą. Puszkę po fasoli wypełniamy wodą i wodę tę wlewamy do fasolki. Dodajemy listek, kminek i kolendrę. Zagotowujemy.

      2. W międzyczasie na patelni, na maśle z olejem, rumienimy siekaną cebulę wraz z pokrojonym boczkiem i kiełbasą. Gdy cebula będzie złota, a kiełbasa rumiana,  dodajemy na patelnię mąkę i mieszamy całość.


      3. Przekładamy zawartość patelni do garnka z gotującą się fasolą, dodajemy także pokrojone parówki, majeranek, passatę i koncentrat. Zagotowujemy, by potrawa zgęstniała. (Zagęszczamy w sumie  wg uznania - jedni lubią rzadkie, inni gęściejsze. Ma być gęściej - dajcie więcej mąki na patelnię. Ma być rzadsze - więcej wody.)

      Na koniec doprawiamy danie do smaku solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem.

      Najlepiej smakuje podana ze świeżym chlebem.

       

      * W wersji mega retro możemy zrezygnować z passaty - nikt jej wówczas nie używał. Dodawało się 1-2 pokrojone pomidory. Jeśli był na nie sezon i były.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Fasolka po bretońsku na bogato”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 24 marca 2017 12:37
  • czwartek, 23 marca 2017
    • Paprykowy gulasz z białej kiełbasy z piwem

      Ten pożywny "gulasz" z włoskiego regionu Friuli - Wenecja Julijska łączy w sobie białą kiełbasę i paprykę. Całości charakteru nadaje sos, którego bazą jest jasne piwo. Idealnie smakuje podany z puree ziemniaczanym. Przepis wg Chefkoch.de.

      Sausage & Beer Stew

      500 g białej kiełbasy – pokrojonej w ukośne plastry

      1 duża cebula – obrana, posiekana

      2 ząbki czosnku – obrane, posiekane

      1 papryka czerwona – pokrojona w kostkę

      1 łyżka słodkiej papryki

      1 łyżeczka ostrej papryki

      ½ łyżeczki wędzonej papryki

      ½ łyżeczki rozmarynu

      1 szklanka jasnego piwa

      1 łyżka koncentratu pomidorowego

      ½ szklanki bulionu warzywnego rozmieszanego z 1 łyżeczką mąki ziemniaczanej

      Sól i świeżo zmielony czarny pieprz – do smaku

      Olej do smażenia


      Kiełbasę kroimy na ukośne plastry podsmażamy na niedużej ilości oleju z obu stron na złoto. Zdejmujemy z patelni. Następnie podsmażamy cebulę z czosnkiem i papryką. Gdy cebula będzie lekko rumiana, dodajemy przyprawy. Całość mieszamy – papryka pod wpływem gorącego oleju uwolni cały swój smak i aromat. Od razu po wymieszaniu zalewamy warzywa piwem, by przyprawy się nie przypaliły. Dodajemy kiełbasę i koncentrat,  dusimy danie na małym ogniu przez 5 minut.

      Następnie dodajemy bulion z mąką ziemniaczaną, gotujemy, aż sos zgęstnieje. Na koniec doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 23 marca 2017 10:48
  • wtorek, 21 marca 2017
  • poniedziałek, 20 marca 2017
  • piątek, 17 marca 2017
    • Irish Cream

      Irish Cream to likier, którego bazą są śmietanka i irlandzka whiskey. Aksamitny, kremowy lecz jednocześnie wyrazisty, z pewnością wielu osobom przypadnie do gustu, nie tylko w dzień św. Patryka :) Jego przygotowanie jest niezwykle proste - spróbujcie koniecznie!

      Irish Cream

      2/3 szklanki irlandzkiej whiskey

      2/3 szklanki niesłodzonego mleka skondensowanego

      2/3 szklanki śmietany UHT 30 %

      3 łyżki cukru pudru (do smaku)

      2 łyżki likieru kawowego*

      2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

      1 płaska łyżeczka kakao

       

      Whiskey mieszamy z mlekiem skondensowanym. Następnie, mieszając, dodajemy śmietanę, a następnie - pozostałe składniki. Sprawdzamy słodkość - ewentualnie dosładzamy do smaku. Likier przelewamy przez gęste sitko, by pozbyć się drobinek kakao.

      Odstawiamy do lodówki do wychłodzenia - wówczas od razu nadaje się do picia, choć można odczekać również 24 godziny, by smaki się lepiej połączyły.

      Przechowujemy w lodówce.

       

      * Jeśli nie macie likieru kawowego, rozpuśćcie 1 łyżkę kawy rozpuszczalnej w 2-3 łyżkach wrzątku.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Irish Cream ”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 17 marca 2017 09:17
  • czwartek, 16 marca 2017
    • Pieczone ziemniaki z sosem serowo brokułowym

      Pieczone ziemniaki są przysmakiem samym w sobie. Jeśli jednak dodamy do nich mocno serowy, gęsty sos z chrupiącym brokułem, otrzymamy wyjątkowo smaczne i pożywne połączenie. Ziemniaki można upiec tradycyjnie w piekarniku, co zajmie ok. godziny, lub użyć do tego celu mikrofalówki, co zajmie 10 minut (nakłute widelcem ziemniaki pieczemy po 5 minut na każdej stronie). Jeśli wybierzemy opcję z mikrofalówką, otrzymamy przepyszny, godny restauracji posiłek w 15 minut. Przepis wg BudgetBites.

      Broccoli Cheddar Baked Potatoes

      2 duże ziemniaki

      Sos serowo borku łowy:

      1 łyżka masła

      1 łyżka mąki pszennej

      300 ml śmietanki UHT 12% (tzw. „słodkiej” śmietanki, nie kwaśnej śmietany

      2/3 szklanki wiórków startego na tarce (duże oczka) sera żółtego o wyrazistym smaku, np. cheddar

      ½ łyżeczki soli – do smaku

      ¼ łyżeczki zmielonego białego pieprzu – do smaku

      1 łyżeczka ostrego sosu chili – do smaku

      2/3 szklanki drobniutko posiekanych różyczek brokułu

      Ew. siekany szczypiorek lub koperek do podania

       

      1. Najpierw ziemniaki bardzo solidnie szorujemy pod bieżącą wodą, by były idealnie czyste. Następnie je pieczemy.

      Przepis na idealne pieczone ziemniaki znajdziecie tutaj - klik.

      Jak upiec ziemniaki w mikrofalówce - klik.

      2. Przygotowujemy sos: W rondelku rozpuszczamy łyżkę masła. Dodajemy łyżkę maki pszennej i robimy jasną zasmażkę. Wlewamy śmietankę, mieszamy. Gdy sos zacznie gęstnieć, mieszając, dodajemy partiami żółty ser. Gdy ser się rozpuści, doprawiamy sos do smaku solą, pieprzem i sosem chili. Dodajemy bardzo drobno pokrojone różyczki brokułu. Zmniejszamy płomień i na minimalnym ogniu dusimy sos ok. 3 minuty – by brokuł się podgotował w sosie, lecz by pozostał lekko chrupiący. Sos powinien być wyrazisty w smaku i gęsty.

      3. Ziemniaki rozkrawamy na pół, ich wnętrze możemy podziabać trochę widelcem, by sos łatwiej się z nim łączył. Przed podaniem możemy posypać szczypiorkiem lub koperkiem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Pieczone ziemniaki z sosem serowo brokułowym”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 16 marca 2017 11:00
  • środa, 15 marca 2017
    • Kurczak a la Stroganow. Strogonow z kurczaka.

      Oryginalne danie, czyli wołowina w sosie grzybowym ze śmietaną,  znane jest pod kilkoma nazwami: Boeuf Stroganoff, Beef Strogonov, czy Strogonow. Rosyjska nazwa zaś to „бефстроганов”, ponieważ danie to wywodzi się z dziewiętnastowiecznej Rosji. Różnie tłumaczy się pochodzenie nazwy dania: jedną z wersji jest ta, że potrawę nazwano na cześć hrabiego Aleksandra Grigorjewicza Stroganowa, rosyjskiego generała, ministra i gubernatora. Drugim kandydatem jest natomiast hrabia Paweł Aleksandrowicz Stroganow, dyplomata. Tak czy inaczej, danie jest dość proste do przygotowania i pyszne. Przepis na nie po raz pierwszy pojawia się w rosyjskiej książce kucharskiej z 1871 roku. Wołowinę pokrojona w kostkę (nie jak obecnie, w paski!) podsmażano, po czym duszono w bulionie z dodatkiem musztardy i kwaśnej śmietany. W 1938 roku francuska encyklopedia kulinarna Larousse Gastronomique podaje przepis na wołowinę ciętą w paski – w przepisie pojawia się cebula oraz możliwość wyboru pomiędzy dodaniem musztardy lub koncentratu pomidorowego. Kolejne lata to kolejne modyfikacje. Dodatek  pieczarek, czasem nawet kiszonych ogórków, jak również przygotowanie dania z mięsem kurczaka, indyka, wieprzowina lub nawet z krewetkami (w wersji brazylijskiej). Wybrałam wersję rosyjską, z musztardą, dodając do smaku cebulę oraz pieczarki, które obecnie nierozerwalnie kojarzą się z ta potrawą. Użyłam filetów z piersi kurczaka – jeśli macie ochotę na inne mięso, czyli na przykład na wołowinę, skorzystajcie z podanych składników, wydłużcie jedynie czas duszenia mięsa do co najmniej godziny, uzupełniając w razie potrzeby odparowujący bulion. Zastosowanie kurczaka na tę zaletę, że nasz posiłek gotowy jest w 15 minut. Przepis na podstawie Vikalinka.

      Chicken a la Stroganow

      2 filety z piersi kurczaka

      Mąka, sól i świeżo zmielony czarny pieprz – do oprószenia mięsa

      1 duża cebula – obrana, drobno posiekana

      2 ząbki czosnku – obrane, drobno posiekane

      50 ml brandy/whisky/wódki

      1 łyżeczka musztardy grubo ziarnistej

      1 – 1,5 szklanki bulionu wołowego

      ½ szklanki kwaśnej śmietany 18% wymieszanej z ½ łyżeczki mąki pszennej

      Sól i świeżo mielony czarny pieprz – do smaku

      2 łyżki siekanej natki pietruszki

      Olej + masło do smażenia (olej zapobiega przypalaniu się masła)

      1. Filety kroimy na cienkie paski. Oprószamy solą pieprzem i mąką. Smażymy na maśle z dodatkiem oleju, na złoto. Zdejmujemy z patelni i dodajemy pieczarki z czosnkiem i cebulą. Gdy pieczarki będą lekko rumiane i aromatyczne, dodajemy alkohol. Czekamy chwilkę, by wyparował, po czym dodajemy kurczaka, musztardę i bulion. Zmniejszamy ogień i dusimy pod przykryciem 5 minut.  

      (Wołowinę lub wieprzowinę dusimy 1 do 1,5 godziny, w razie potrzeby uzupełniając bulion. W przypadku obu tych mięs odwracamy kolejność i podsmażone pieczarki dodajemy dopiero w ostatnich 20 minutach gotowania się potrawy – nie ma potrzeby, by dusiły się przez cały ten czas. )

      2. Śmietanę mieszamy z mąką. Dodajemy trochę gorącego bulionu z patelni, mieszamy. Chwilowo wyłączamy ogień pod mięsem i wlewamy śmietanę, mieszając. Dzięki temu śmietana nie dozna „szoku termicznego” i się nie zwarzy. Ponownie zapalamy palnik i gotujemy sos, aż zgęstnieje. Dodajemy siekaną pietruszkę i doprawiamy do smaku sola i świeżo mielonym czarnym pieprzem.

      Podajemy z puree ziemniaczanym, frytkami, ryżem lub makaronem. Pysznym dodatkiem będą kiszone ogórki.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 15 marca 2017 11:02
  • wtorek, 14 marca 2017
    • Kurczak Cordon Bleu. Kotlet szwajcarski z kurczaka

      Cordon bleu” oznacza w języku francuskim  „niebieską wstęgę”. Wg francuskiej encyklopedii kulinarnej Larousse Gastronomique, pierwotnie chodziło tu wstęgę, którą przepasywali habity najwyżsi  członkowie Zakonu Św. Ducha (L'Ordre des chevaliers du Saint-Esprit). Z czasem nazwy tej zaczęto używać dla potraw przygotowanych wg najwyższych standardów i przez najlepszych kucharzy, upatrując podobieństwa pomiędzy niebieską szarfą mnichów a niebieskimi wówczas wstążkami fartucha kuchennego. Pomysł kotleta wypełnionego serem narodził się w Szwajcarii w latach czterdziestych XX w., po raz pierwszy tego typu przepis pojawił się w książce kucharskiej w 1949 roku.  Przepis z wykorzystaniem w tym daniu kurczaka po raz pierwszy pojawił się zaś w gazecie The New York Times w 1967 roku. Danie pozwala na pewne modyfikacje: w pierwotnej wersji używano kotletów cielęcych, szynki i sera. Równie pyszna będzie wersja amerykańska, czyli kurczak, szynka i ser. Zamiast szynki można dać również plastry wędzonego boczku; niektórzy zaś pomijają panierkę bądź używają kotletów wieprzowych.

      Chicken cordon Bleu

      2 filety z piersi kurczaka lub dwa kotlety cielęce/wieprzowe

      2 plastry sera żółtego

      2 plastry szynki lub 4 plastry wędzonego boczku

      Jajko rozmącone ze szczyptą soli i pieprzu

      Mąka pszenna i bułka tarta – do panierowania


      1. a. Filety kurczaka rozkrawamy po grubości, lecz nie docinamy do końca – celem jest otrzymanie jednego dużego kawałka mięsa. Mięso delikatnie rozbijamy tłuczkiem. Ważne jest, by nie porobić w nich dziur.

      b. Kotlety cielęce/wieprzowe delikatnie i równomiernie rozbijamy tłuczkiem. Ważne jest, by nie porobić w nich dziur.

      2. Mięso oprószamy sola i pieprzem. Na połówce każdego kotleta układamy ser (docinamy go po brzegach, by odpowiadał kształtem kotletowi) oraz szynkę lub boczek. Dodatki układamy w ten sposób, by dookoła nich pozostał co najmniej 1 cm pasek nie przykrytego mięsa. Zamykamy kotlet, nakrywając go drugą polówką mięsa i dobrze dociskamy dłońmi boki.

      Obtaczamy kotlety kolejno w mące, rozmąconym jajku oraz bułce tartej.

      Smażymy na średnim ogniu, z obu stron na złoto.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Kurczak Cordon Bleu. Kotlet szwajcarski z kurczaka”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 14 marca 2017 13:35
  • poniedziałek, 13 marca 2017
    • Muffiny z czekoladą

      Długo zastanawiałam się, jak zrobić, by domowe muffiny nie wychodziły płaskie, lecz super wysokie-wysokie, jak te, które się kupuje. Próbowałam różnych przepisów i metod, i choć wszystkie były smaczne, żaden nie dawał do końca rezultatów, jakich oczekiwałam. Z tym przepisem od razu widziałam, że będzie dobrze, jeszcze, gdy muffiny rosły sobie w piekarniku. Polecam - są bardzo mięciutkie i smaczne. Przepis na podstawie LittleSweetBaker.

      The Ultimate Chocolate Chip Muffins

       

      składniki suche:

      2,5 szklanki mąki pszennej tortowej

      1 płaska łyżka proszku do pieczenia

      1 płaska łyżeczka sody kuchennej

      1/2 łyżeczki soli


      składniki mokre:

      1/2 kostki masła - miękkiego

      2/3 szklanki cukru

      2 jajka

      1 szklanka mleka

      1 łyżeczka esencji waniliowej

       

      + 200 g czekolady - posiekanej drobno


      1. Robotem kuchennym ucieramy składniki mokre.

       

      2. Dodajemy stopniowo przesiane składniki suche. Tym razem mieszamy trzepaczką/rózgą kuchenną, jedynie do dobrego połączenia się składników. Dodajemy posiekaną czekoladę i delikatnie mieszamy, by równomiernie połączyła się z ciastem. Nie mieszamy dłużej niż to konieczne, by muffiny nie wyszły zbite.

      3. Ciasto przekładamy do formy na muffiny wyłożonej papilotkami (papierkami do muffinek), ok. 1 czubata łyżka na 1 muffinkę.

      Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni przez 5 minut. Następnie zmniejszamy temperaturę do 180 st C i pieczemy jeszcze 10-15 minut, aż muffinki będą złote a patyczek wetknięty w ciasto będzie suchy.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Muffiny z czekoladą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 13 marca 2017 12:15
  • piątek, 10 marca 2017
    • Klopsiki z bazyliowym pesto

      Dziś zielone bazyliowe pesto odegra rolę dodatku do klopsików. Smacznie, prosto i szybko. Czy Wam także Pesto kojarzy się ze słońcem i ciepłą pogodą? :)

      Meatballs with pesto

      500 g mielonego mięsa wieprzowo wołowego

      ½ cebuli – obranej, startej na tarce

      2 ząbki czosnku – obranego, przeciśniętego

      3 namoczone w wodzie kromki chleba - najlepiej ciemnego, lub 1,5 bułki kajzerki

      2 małe jajka

      1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu (lub więcej, do smaku)

      1/2 łyżeczki mielonej kolendry

      2 łyźki drobno startego parmezanu

      2 łyżeczki pesto z bazylii

      sól  - do smaku, mięso powinno mieć wyrazisty smak

      mąka pszenna do obtoczenia

       

      4 łyżki pesto z bazylii

      olej/oliwa do smażenia

      parmezan do posypania


      1. Przygotowujemy klopsiki: mięso mielone mieszamy z jajkiem, odciśniętych chlebem (bułką), cebulą, czosnkiem, parmezanem, pesto i przyprawami. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem - masa powinna być wyrazista. Dokładnie wyrabiamy masę. Odstawiamy masę na 5 minut. Jeśli po tym czasie jest zbyt luźna, możemy dodać 1-2 łyżki bułki tartej. Z masy formujemy klopsiki, które obtaczamy w mące. Smażymy na rozgrzanym oleju/oliwie z obu stron na złoto.

      2. Gdy klopsiki będą już gotowe, dodajemy na patelnię pesto i dwie łyżki wody. Mieszamy i przykrywamy patelnię pokrywką. Zmniejszamy płomień i podduszamy klopsiki kilka minut.

      Oprószamy parmezanem, podajemy z ryżem lub pieczywem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Klopsiki z bazyliowym pesto”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 10 marca 2017 10:48
  • czwartek, 09 marca 2017
    • Jajecznica ze szpinakiem i pomidorami

      Zwykła jajecznica może w kilka chwil stać się kolorowym i urozmaiconym daniem. Dziś dodamy do niej pomidory oraz zieloniutki szpinak.

      Pomidory przygotujemy oddzielnie, ponieważ zawierają zbyt dużo soku, a zawarte w nich składniki hamują ścinanie się jajek. Przez to jajecznica robi się wodnista i grudkowata. Smażąc je oddzielnie, zapobiegniemy temu.

      Scrambled Eggs with Tomatos and Spinach

      1-2 pomidory – pokrojone w nie za drobną kostkę

      1 garść listków szpinaku

      ew. mały ząbek czosnku – obrany, drobno posiekany

      1 łyżeczka masła

      4 jajka

      szczypta soli (do smaku)

      2 łyżeczki masła

      1 łyżka śmietany UHT 12% ("słodkiej" śmietanki, nie kwaśnej)

      Sól do smaku

       

      1. Na jednej małej patelni podsmażamy krótko pomidory na maśle, mieszając. Jeśli puściły sporo soku, czekamy, aż on odparuje. Zdejmujemy patelnię z ognia.

      2. Na drugiej patelni, na łyżeczce masła, podsmażamy szpinak (jeśli lubicie, można dodać też posiekany ząbek czosnku), mieszając, aż straci na objętości i zrobi się miękki. Wówczas zmniejszamy płomień i wlewamy rozmącone jajka. Na małym ogniu zaczynamy smażyć jajecznicę, mieszając. Gdy jajecznica będzie w 2/3 gotowa (ścięta), wyłączamy palnik.

      Dodajemy drugą łyżeczkę masła oraz łyżkę śmietanki. Mieszamy i doprawiamy do smaku solą.

      Jajecznica zetnie się do końca pod wpływem własnego ciepła, lecz oczywiście jeśli wolicie bardziej suchą jajecznicę, można ponownie włączyć palnik i odpowiednio ją wysmażyć.

      Na tym etapie możemy wymieszać jajecznicę z przygotowanymi wcześniej pomidorami lub ułożyć je na wierzchu.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Jajecznica ze szpinakiem i pomidorami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 09 marca 2017 14:56
  • środa, 08 marca 2017
    • Indyjski Kurczak Karahi

      Kurczak Karahi to jedno z najpopularniejszych, a zarazem najprostszych dań kuchni indyjskiej oraz pakistańskiej, serwowanych zarówno w restauracjach, jak i w domach. Czasami potrawa ta nazywana jest kurczakiem Kadai. Oba te słowa oznaczają naczynie podobne do woka, najczęściej z uszami, w którym przygotowuje się danie. Oczywiście, można je zrobić z równym powodzeniem w zwykłym woku lub po prostu na głębokiej patelni. Jak wygląda karahi w małej, ozdobnej wersji, możecie zobaczyć na zdjęciu na dole tego wpisu. Przepis na podstawie RookieWithACookie.

      Chicken Karahi

      500g udek z kurczaka, bez kości – pokrojonych w kawałki

      2 cebule – obrane, pokrojone w pióra

      2 ząbki czosnku – obrane, drobno posiekane

      Kawałek imbiru wielkości wiśni – obrany, drobno posiekany

      1,5 łyżeczki kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 łyżeczka mielonej kolendry

      2 łyżeczki słodkiej papryki

      1 łyżeczka ostrej papryki lub chili (lub więcej, do smaku)

      ½ szklanki jogurtu naturalnego

      1 puszka pomidorów siekanych

      2 łyżki siekanej kolendry lub pietruszki

      Sól i pieprz – do smaku

      Olej do smażenia

       

      1. W woku lub głębokiej patelni, na rozgrzanym oleju, podsmażamy kawałki kurczaka. Po chwili dodajemy cebulę wraz z czosnkiem i imbirem. Smażymy całość, mieszając, aż cebula zrobi się szklista a kurczak leciutko złoty.

      2. Dodajemy kumin, kolendrę, paprykę i chili. Mieszamy, by mięso dokładnie pokryło się przyprawami, po czym wlewamy jogurt. Smażymy, mieszając, przez ok. 2 minuty, po czym dodajemy pomidory wraz z zalewą. Mieszamy.

      3. Zmniejszamy płomień do minimum, przykrywamy patelnię pokrywką i dusimy potrawę 15020 minut. Następnie zdejmujemy pokrywkę, by nadmiar płynu odparował i sos przyjął gęstą konsystencję. Po ok. 5 minutach dodajemy siekanką kolendrę i doprawiamy sos do smaku sola i pieprzem. Ponownie ustawiamy ogień na minimum i przykrywamy patelnię na ok. 5 minut. Czynność ta nazywana jest „dum” i ma duże znaczenie dla połączenia się smaków w potrawie.

      Potrawę podajemy z ryżem lub chlebkami pita / naan.

      ryż

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 08 marca 2017 13:54
  • wtorek, 07 marca 2017
    • Wędzony kurczak kanapkowy w sosie czosnkowym

      Wędzony kurczak nie zawsze musi być jedzony w swej podstawowej postaci. Można z jego dodatkiem przygotowywać przeróżne sałatki bądź dodatki do pieczywa. Dziś proponuję wymieszanie go z wyrazistym sosem czosnkowym z koperkiem. Podajmy go na świeżym pieczywie, na grzankach lub wraz z mieszanką ulubionych sałat zawińmy w tortillę – będzie pysznie.

       Smoked Chicken with Garlic&Dill Souce

      1 podudzie wędzone z kurczaka

      2 łyżki kwaśnej śmietany

      2 łyżki majonezu

      1 łyżeczka octu winnego

      ½ łyżeczki cukru

      2 ząbki czosnku – obrane, przeciśnięte przez praskę

      1-2 łyżki siekanego koperku

      Sól i pieprz – do smaku

       

      Mięso kurczaka zdejmujemy z kości i siekamy na malutkie kawałeczki.

      Składniki sosu dokładnie mieszamy. Następnie mieszamy kurczaka z sosem (sosu dajemy tylko tyle, by uzyskać spójną pastę).  Możemy odstawić przed podaniem całość do lodówki na 20 minut, by smaki się połączyły.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 07 marca 2017 12:01
  • poniedziałek, 06 marca 2017
    • Biała kiełbasa w sosie cebulowym

      To przepis, do którego idealnie nadaje się kiełbasa do pieczenia, czyli Bratwurst. Znakomicie sprawdzi się tutaj także biała kiełbasa. Idealnym dodatkiem do wyrazistego sosu będzie zaś puree ziemniaczane. Przepis bazowany mi.in. na  MaltesKitchen.

      Bratwurst

      4 kiełbaski (ok. 500 g)

      Ziemniaki do gotowania

      3 duże cebule – obrane, pokrojone w pół plastry

      1-2 jagody jałowca, rozkruszone, lub ¼ łyżeczki sproszkowanego jałowca

      2 listki laurowe

      250 ml ciemnego piwa

      1 łyżka musztardy Dijon

      ½ łyżeczki cukru

      250 ml bulionu warzywnego rozmieszanego z 1 łyżką mąki pszennej

      100 ml śmietany UHT 12% (tzw.  „słodkiej” śmietanki, nie kwaśnej śmietany)

      Sól i świeżo zmielony czarny pieprz, do smaku

      Masło + olej do smażenia

       

      1. Ziemniaki gotujemy, po czym robimy z nich puree (klik-przepis).

      2. Kiełbaski podgotowujemy kilka minut w wodzie.

      3. W międzyczasie przygotowujemy sos. Obrane, pokrojone w pół plastry cebule podsmażany na maśle z odrobiną oleju (zapobiegnie on przypalaniu się masła). Dodajemy jałowiec, i listki laurowe. Gdy cebule zaczną się robić złote, wlewamy piwo, dodajemy musztardę i cukier. Pozwalamy, by płyn się zagotował. Wlewamy bulion z mąką. Gdy sos zgęstnieję, dodajemy śmietankę i doprawiamy całość intensywnie do smaku solą i pieprzem.

      Kiełbaski podgrzewamy w sosie ok. 5 min. W tym sosie możemy również je zapiec.  Podajemy z puree ziemniaczanym.

      Do tego pasuje sałatka z kiszonej kapusty lub ogórków kiszonych/konserwowych.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Biała kiełbasa w sosie cebulowym”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 06 marca 2017 11:26
  • piątek, 03 marca 2017
    • Makaron z kremowym sosem mięsno - pieczarkowym

      Mięso mielona daje nam nieograniczone wręcz możliwości przygotowania smacznych i szybkich posiłków. Dziś proponuję Wam makaron z pożywnym, kremowym sosem mięsno-pieczarkowym.

      Beef & Mushroon Nudle Goulash

      200 g mielonego mięsa wołowego

      1 duża cebula – obrana, drobno posiekana

      3 ząbki czosnku – obrane, drobno posiekane

      250g pieczarek – pokrojonych w plastry

      1 łyżeczka tymianku

      1 łyżka mąki pszennej

      1 szklanka śmietanki UHT 12% (tzw. „słodkiej” śmietanki, nie kwaśnej śmietany)

      ½ szklanki mleka (lub więcej, do uzyskania pożądanej gęstości sosu)

      Sól i świeżo zmielony czarny pieprz – do smaku

      2 łyżki drobno siekanej natki pietruszki

      Ok. 250 g makaronu (świderki, rurki, kokardki)

       

      1. Makaron gotujemy do miękkości, zgodnie z przepisem na opakowaniu, odcedzamy.

      2. W międzyczasie, na dużej patelni, na oleju, podsmażamy cebulę wraz z czosnkiem i pieczarkami – mieszając. Posypujemy tymiankiem. Gdy pieczarki będą złote, zsuwamy warzywa maksymalnie ku brzegowi patelni. Dodajemy mielone mięso. Rozdrabniamy je na patelni (najwygodniej – drewnianą łyżką),i smażymy, co jakiś czas mieszając, aż przestanie być różowe i zacznie się robić lekko rumiane. Wówczas mieszamy mięso z pieczarkami i dodajemy śmietankę wymieszaną z mąką. Czekamy, by sos zgęstniał. Rozrzedzamy ewentualnie mlekiem. Pod koniec dodajemy natkę i doprawiamy sos do smaku intensywnie sola i pieprzem (pamiętamy bowiem, że makaron sam w sobie ma mało smaku i będzie neutralizował intensywność przyprawienia sosu).

      3. Ugotowany makaron mieszamy z sosem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Makaron z kremowym sosem mięsno - pieczarkowym”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 03 marca 2017 13:16
  • czwartek, 02 marca 2017
    • Sultan kofte. Tureckie klopsiki Sułtana.

      Trudno zliczyć, ile jest rodzajów kofte w Turcji. Dzisiejszy przepis, czyli Kofte Sułtana, zawiera nietypową jak na Turcję przyprawę, czyli bazylię. Dodatkowo, zamiast np. bułki tartej, używamy tutaj semoliny. Całość, jak zawsze w przypadku kofte, jest bardzo smacznym połączeniem. Przepis na podstawie SesonalCookInTurkey.

      Sultan Kofte

      250 g mięsa mielonego wołowego

      1 jajko

      3 duże ząbki czosnku

      1,5 łyżeczki kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 łyżeczka soli

      1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu

      1,5 łyżeczki bazylii

      1/ łyżeczki sody oczyszczonej kuchennej

      2 łyżki semoliny (mąka z pszenicy durum)

      1 łyżka pasty paprykowej lub koncentratu pomidorowego

      3 łyżki siekanej natki pietruszki

      ew. chili - do smaku

       

      oliwa/olej do smażenia

       

      Mielone mięso umieszczamy wraz z wszystkimi dodatkami w blenderze lub malakserze*. Włączamy urządzenie i miksujemy całość do uzyskania jednolitej pasty. Mięso możemy odstawić, by smaki się wymieszały (30 min- 3 godz.) do lodówki, lecz nie jest to konieczne.

      Następnie, mokrymi dłońmi, formujemy z masy dowolne kształty: tradycyjne kiełbaski, kulki lub placuszki.

      Köfte smażymy na rozgrzanej oliwie ze wszystkich stron na złoto - smażą się naprawdę bardzo szybko.

       

      * Chodzi o przyrząd kuchenny z wirującymi ostrzami. Mięso, które kupujemy już zmielone, lub które przygotujemy samu przy użyciu maszynki do mięsa, jest zmielone zdecydowanie za grubo, jak na potrzeby tej potrawy. Musimy przerobić je na spójną, kleistą pastę.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Sultan kofte. Tureckie klopsiki Sułtana.”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 02 marca 2017 13:34
  • środa, 01 marca 2017
    • Kanapki z tuńczykiem i jajkiem na twardo

      Te kanapki świetnie sprawdzą się nie tylko w domu, lecz również „w terenie” – możemy je zabrać na wycieczkę, do pracy lub do szkoły.  Bez problemu zachowają świeżość przez kilka godzin, bez lodówki, i nie stracą smaku. Dzięki gęstej konsystencji pasty pieczywo nie namoknie i nie zrobi się miękkie, a tuńczyk i jajko na twardo zapewnią, że będą nie tylko pyszne, lecz również bardzo pożywne.

      Tuna and Egg Sandwich

      1 puszka tuńczyka

      1 mała cebula – obrana, bardzo drobno posiekana

      1 łyżka majonezu (do połączenia się składników)

      1-2 łyżki keczupu

      1 łyżeczka sosu chili – do smaku

      Sól i świeżo zmielony czarny pieprz – do smaku

      3-4 jajka – ugotowane na twardo

      Majonez lub masło – do posmarowania kanapek

      Dowolne pieczywo (u mnie chleb żytni) – 8 kromek (ilość kanapek uzależniona od ilości pasty, jaką nałożycie do każdej z nich)

       

      1.   Jajka gotujemy na twardo, obieramy i kroimy w plastry.

      2. W salaterce mieszamy dokładnie tuńczyka z posiekaną jak najdrobniej cebulą, keczupem, majonezem i sosem chili, aż do uzyskania pasty. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem, by pasta miała wyrazisty smak.

      3. Kromki pieczywa smarujemy cieniutko z jednej strony masłem lub majonezem. Układamy po porcji pasty tuńczykowej, na której kładziemy plasterki jajka. Nakrywamy drugą posmarowaną kromką pieczywa.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 01 marca 2017 10:55

Kalendarz

Marzec 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

blogi kulinarne Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top blogi Lista Blogów Kulinarnych Obserwuj tablicę Passionfruit Blog Recipies należącą do użytkownika Passionfruit. free counters