Passionfruit

pełnia smaku...

Wpisy

  • piątek, 28 lipca 2017
    • Bourbon Wings. Skrzydełka w sosie whisky.

      Skrzydełka z dzisiejszego przepisu biorą swą nazwę od ulicy Bourbon Street w nowym Orleanie (stan Luizjana), jak również od burbonu, czyli amerykańskiej whisky, która wchodzi w skład sosu. To danie tylu fusion, łączące wpływy kuchni cajun z wpływami chińskimi. Przepis na podstawie BellyRumbles.

      Bourbon Wings

      8 skrzydełek kurczaka

      1,25 l wody

      1 marchewka - obrana, pokrojona w plastry

      1 cebula - obrana, pokrojona w ćwiartki

      1 łodyga selera naciowego - pokrojona w kawałki

      1 ząbek czosnku - obrany

      2 ziarna ziela angielskiego

      1 listek laurowy

      2 łyżki siekanej natki pietruszki

      sól i pieprz - do smaku

      olej/oliwa do smażenia

       

      sos:

      60 ml whisky

      60 ml dobrego keczupu

      80 ml syropu klonowego

      2 łyżki brązowego cukru

      2 łyżki sosu Worcester

      1 łyżka białego octu winnego

      1 łyżeczka ostrego sosu chili

      1/4 łyżeczki mielonego imbiru

      Ew. sól do smaku

       

      4 łyżki wody rozmieszane z 1 łyżeczką mąki ziemniaczanej

       

      

      1.  Skrzydełka kroimy w stawach na 3 części. Powstają nam 24 kawałki.

      W garnku zagotowujemy osoloną wodę ze wszystkimi warzywami i przyprawami. Gotujemy ok. 10-15 min. Na wrzącą wodę wkładamy skrzydełka. Gotujemy 10 minut od momentu ponownego wrzenia.

      Odcedzamy z garnka części skrzydełek (lotek już nie będziemy wykorzystywać). Otrzymaną w ten sposób bazę do dowolnej zupy doprawiamy do smaku.

      2. Gdy skrzydełka się gotują, przygotowujemy sos. Umieszczamy wszystkie składniki (oprócz wody z mąką) w rondelku i gotujemy na małym ogniu ok. 5 minut. Jeśli chcemy, by sos był gęściejszy, wlewamy wodę z mąką. Mieszamy, po czym zagotowujemy sos, by zgęstniał.

       3.  Na patelni rozgrzewamy niewielką ilość oleju lub oliwy z oliwek. Skrzydełka smażymy z obu stron, aż będą złote.   Gdy skrzydełka będą z obu stron rumiane, wlewamy sos. Mieszamy, by się nim dokładnie pokryły i smażymy razem na małym ogniu, pod przykryciem ok. 3 minuty. 

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Bourbon Wings. Skrzydełka w sosie whisky.”
      Tagi:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 28 lipca 2017 12:00
  • czwartek, 27 lipca 2017
    • Kebab Koobideh

      Ten rodzaj kebabu przygotowuje się zazwyczaj z mielonego mięsa jagnięcego, wołowego lub z mieszanki obu tych mięs. To najpopularniejszy kebab na ulicach Iranu. Sama jego nazwa, czyli „koobideh” oznacza po prostu mielone mięso. Kebaby świetnie smakują z sosem miętowym i grillowanymi lub świeżymi warzywami. Przepis na podstawie AfterOrangeCounty.

      Koobideh Kebab

      250 g mielonego mięsa wołowego

      1 nieduża cebula – obrana, przekrojona na 4 części

      3 ząbki czosnku – obrane

      2 łyżki siekanej natki pietruszki

      1 łyżka siekanej świeżej mięty

      1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu

      1 łyżeczka mielonego kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 łyżeczka mielonej kolendry

      ½ łyżeczki sody kuchennej (sody oczyszczonej)

      Sól do smaku

      1 jajko

      ok. 2 łyżki bułki tartej

       

      patyczki do szaszłyków


      Mielone mięso umieszczamy wraz z wszystkimi dodatkami (oprócz bułki tartej) w blenderze lub malakserze*. Włączamy urządzenie i miksujemy całość do uzyskania jednolitej pasty. Następnie dodajemy bułkę tartą – nie za dużo, chodzi jedynie o to, by z mięsa dało się potem ładnie formować kebaby.

      Mięso możemy odstawić, by smaki się wymieszały (30 min- 3 godz.) do lodówki, lecz nie jest to konieczne.

      Następnie, mokrymi dłońmi, nakładamy mięso na patyczki do szaszłyka, rozprowadzając mięso po jego długości. Do jednego szaszłyka używam dwóch bambusowych patyczków, by mięso z nich nie spadało.

      Kebaby smażymy na rozgrzanej patelni, posmarowanej oliwą, ze wszystkich stron na złoto - smażą się naprawdę bardzo szybko. Można również posmarować je oliwą i upiec w piekarniku.

       

      * Chodzi o przyrząd kuchenny z wirującymi ostrzami. Mięso, które kupujemy już zmielone, lub które przygotujemy samu przy użyciu maszynki do mięsa, jest zmielone zdecydowanie za grubo, jak na potrzeby tej potrawy. Musimy przerobić je na spójną, kleistą pastę.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 27 lipca 2017 11:47
  • wtorek, 25 lipca 2017
    • Najprostsza duszona karkówka

      Miękkie mięso w smacznym sosie to pyszny domowy posiłek, który jest bardzo łatwy w wykonaniu. Przez większość czasu potrawa robi się praktycznie sama, a my mamy jedynie oko na to, kiedy będzie już gotowa, mierząc czas. Do takiej karkówki pasują ziemniaki puree, makaron lub świeże pieczywo oraz wszelkie dodatki o wyrazistym smaku, jak surówka z kiszonej kapusty czy ogórki konserwowe, czy choćby najprostsze pomidory z cebulką. 

      Stewed Pork

      6 plastrów karkówki wieprzowej

      2 cebule - obrane, posiekane

      2 ząbki czosnku - obrane, posiekane

      1 listek laurowy

      bulion warzywny

      sól i pieprz do smaku

      olej do smażenia

       

      do oprószenia (składniki mieszamy):

      1/2 szklanki mąki pszennej

      2 łyżeczki słodkiej papryki

      1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu

      1 łyżeczka mielonej gorczycy (ja ucieram ziarenka w moździerzu)

      1/2 łyżeczki soli

       

      1. Plastry mięsa lekko rozbijamy. Panierujemy w mące wymieszanej z przyprawami i obsmażamy na rozgrzanym oleju z obu stron na złoto.

      2. Przekładamy do garnka wraz z cebulą, czosnkiem i listkiem laurowym, po czym zalewamy gorącym bulionem, tak, by zakrył mięso. Ważne jest dobranie odpowiedniego rozmiarem garnka - nie za dużego, żeby nie wyszła nam zupa, tylko mięso w sosie.

      Dusimy karkówkę pod przykryciem na małym ogniu do miękkości, ok. 60-90 min.

      3. Gdy mięso będzie miękkie, odlewamy pół filiżanki płynu, w którym mieszamy 1-2 łyżeczki (w zależności od pożądanej gęstości sosu) pozostałej mąki z przyprawami. wlewamy do garnka i zagotowujemy, aż sos zgęstnieje. Doprawiamy do smaku solą i/lub pieprzem.

      Karkówka

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Najprostsza duszona karkówka”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 25 lipca 2017 12:25
  • poniedziałek, 24 lipca 2017
    • Zupa krem z ziemniaków z koperkiem i boczkiem

      Pyszna, kremowa zupa - sycąca, lecz jednocześnie nie za ciężka, pachnąca koperkiem jak letni ogród.

      Zupa krem z ziemniaków

      Ok. 20 cm białej części pora – pokrojonego w plasterki

      1 łodyga selera naciowego – pokrojona w plasterki

      1-2 ząbki czosnku – obrane, drobno posiekane

      Ok. 6 dużych ziemniaków – obranych, pokrojonych w kostkę

      1 l bulionu warzywnego

      ½ szklanki  kwaśnej śmietany 12%

      Sól i świeżo mielony czarny pieprz - do smaku

       

      150 g wędzonego boczku – pokrojonego w kostkę

      4 łyżki siekanego koperku

      Olej do smażenia

       

      1. W garnku, w którym będziemy gotować zupę, podsmażamy na 2-3 łyżkach oleju pora wraz z selerem i czosnkiem. Gdy por będzie szklisty, dodajemy ziemniaki i zalewamy całość bulionem. Gotujemy, aż ziemniaki będą całkowicie miękkie.

      W międzyczasie podsmażamy na dobrze rozgrzanej, suchej patelni pokrojony w kostkę boczek. Chodzi o to, by mięso zrobiło się ze wszystkich stron rumiane, lecz nie zamieniło się w skwarki (dlatego stosujemy krótkie obsmażanie na gorącej patelni. Długie smażenia boczku na małym ogniu spowoduje wytopienie się tłuszczu i powstanie twardych „skwarek”).

      2. Gdy ziemniaki będą miękkie, zdejmujemy garnek z palnika i ucieramy zupę na gładki krem za pomocą blendera. Dodajemy śmietanę, koperek i zrumieniony boczek. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

       Jeśli zupa jest za gęsta, zawsze możemy ja rozrzedzić dodatkową wodą lub mlekiem. Robimy to jednak na końcu, ponieważ zawsze jest łatwiej rozrzedzić za gęstą zupę, niż zagęścić za rzadką.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 24 lipca 2017 13:48
  • piątek, 21 lipca 2017
    • Kurczak Pakora

      Pakora (lub pakoda) to popularne danie kuchni indyjskiej, polegające na smażeniu rożnego rodzaju składników (jak warzywa, chleb, jajka, kurczak, a także paneer czy nawet tofu) w cieście z mąki z ciecierzycy.  Po przepisach na smażone w ten sposób brokuły (klik), chleb (klik) czy jajka (klik) przyszła pora na kurczaka. Spróbujcie koniecznie! Przepis na podstawie Lincy's Cook Art.

      Pakora

      2 filety z piersi kurczaka

      Ciasto:

      1 łyżeczka soli

      1 łyżeczka kopru włoskiego, utartego w moździerzu

      1 łyżeczka słodkiej papryki

      ½ łyżeczki chili

      ½ łyżeczki kuminu

      ¼ łyżeczki kurkumy

      1 łyżka maki ryżowej

      Ok. ½ szklanki maki z ciecierzycy

      Ok. 1/3 szklanki wody – wlewamy stopniowo

       

      Olej do smażenia

      Suche składniki ciasta mieszamy w misce. Stopniowo dodajemy wodę, by ciasto zyskało konsystencję śmietany. Dodajemy pokrojone w drobna kostkę (ok.1 cm x 1 cm) filety z kurczaka i mieszamy. Odstawiamy na 10 minut.

      W tym czasie rozgrzewamy na dużej patelni olej. Gdy będzie gorący, smażymy partiami, zachowując niewielkie odstępy między kawałkami mięsa, by się nie sklejały. Gdy będą złote, mieszamy, by usmażyły się równomiernie ze wszystkich stron na rumiano.

      Odsączamy na papierowym ręczniku.

      Pakora

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Kurczak Pakora”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 21 lipca 2017 11:48
  • czwartek, 20 lipca 2017
    • Smażone jajka po marokańsku

      Jajka to jeden z najpopularniejszych produktów śniadaniowych, a najpopularniejszą metoda na ich przygotowanie w Maroku jest smażenie. Naturalnie, to, co widzicie, to jajka sadzone, jakie wszyscy świetnie znają – prawie. I właśnie w słowie „prawie” kryje się cała różnica. Jajka są bowiem dość zwykłe, lecz mniej zwykłe są orientalne przyprawy, które codzienny posiłek zmienią w wyprawę na egzotyczny bazar pełen smaków i aromatów wschodu. Jeśli macie wrażenie, że trochę  dużo w tym przepisie oliwy i masła, to jak najbardziej macie rację – Marokańczycy skrapiają tym aromatycznym masłem usmażone jajka i maczają w nim świeżutkie pieczywo. Świetnym dodatkiem będą oliwki, których słony smak idealnie się tu komponuje, jak również świeże ogórki, pomidory, papryka i gęsty jogurt. Przepis na podstawie HalfBakedHarvest.

      Spicy Moroccan Fried Eggs

      4 łyżki oliwy z oliwek

      2 łyżki masła

      4-6 jajek

      ½ łyżeczki kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 łyżeczka słodkiej papryki

      ½ łyżeczki chili lub ostrej papryki

      Sól do oprószenia

      Ew. prażony sezam do posypania*

      Siekana natka pietruszki do posypania

       

      Na patelni rozgrzewamy oliwę i masło. Dodajemy przyprawy i zmniejszamy od razu płomień, by nie zaczęły się palić. Dodajemy jajka (wcześniej wbite do miseczki) i oprószamy je solą. Przykrywamy patelnię pokrywka i smażymy, aż jajka przestana być surowe.

      Przed podaniem posypujemy prażonym sezamem i pietruszką.

       

      * Sezam prażymy, mieszając,  na suchej patelni, aż będzie jasno złoty, lecz nie spalony. Przesypujemy na talerzyk, by przerwać proces prażenia (uwaga: będzie w tym momencie bardzo gorący!)

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Smażone jajka po marokańsku”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 20 lipca 2017 12:07
  • środa, 19 lipca 2017
    • Ali Nazik, czyli mielona wołowina na pieczonym bakłażanie po turecku

      Ali Nazik to danie pochodzące z prowincji Gaziantep w Turcji.  Jeśli ciekawi Was, co oznacza jego nazwa, to musicie sobie wybrać jedna z następujących historii (ponieważ jak w przypadku większości słynnych dań, istnieją różne wersje ich powstania). Według jednej wersji, rzecz sięga czasów Sułtana Selima I Groźnego (1470-1520). Otóż, gdy sułtan przybył razu pewnego do miasta Antep (w dzisiejszej prowincji Gaziantep), podano mu lokalny przysmak, czyli danie z grillowanego bakłażana z jogurtem i mięsa. Sułtan tak zachwycił się potrawa, że zakrzyknął: „A czyjże delikatne ręce to przygotowały?” – po turecku „delikatna dłoń to „eli nazik”.  Od tamtego czasu nazwa miała na stałe przylgnąć do dania. Wedłuk innej historii nazwa pochodzi z języka staro otomańskiego, gdzie „ala” oznaczało „piękny” a „nazik” – „jedzenie”. Z czasem nazwa przekształciła się w „Ali nazik”. We współczesnym języku tureckim słowo „nazik” oznacza „miły”, danie więc jest nazywane również Miłym Ali (od imienia męskiego). Danie to przeważnie przygotowuje się z siekana jagnięcina, są jednak również wersje, w których występuje wołowina – z takiego tez przepisu dziś skorzystamy. Danie jest bardzo łatwe w wykonaniu, należy tylko przeznaczyć sobie odpowiednia ilość czasu na upieczenie bakłażana. Najwygodniej jest to zrobić dzień wcześniej. Przepis na podstawie AhmetKocht.

      Ali Nazik

      bakłażany w jogurcie:

      2-3 nieduże bakłażany (mniejsze sztuki są lepsze, bo będą miały mniej pestek)

      150 g gęstego jogurty typu greckiego/bałkańskiego

      2 ząbki czosnku – obrane, przeciśnięte

      Sól do smaku

      mięso:

      200 g mięsa mielonego wołowego

      1 cebula – obrana , drobno posiekana

      1-2 ząbki czosnku – obrane, drobno posiekane

      1 papryka – pozbawiona gniazda nasiennego, pokrojona w kostkę

      1 ostra papryczka chili – pozbawiona pestek, pokrojona

      1 łyżka koncentratu paprykowego (lub pomidorowego)

      1 łyżeczka tymianku

      1/2 łyżeczki świeżo mielonego czarnego pieprzu

      12/ łyżeczki ostrej papryki (ostrość doprawiamy wg własnego uznania)

      50 ml wody

      Sól do smaku

      Olej do smażenia

      siekana natka pietruszki


      1. Zaczynamy od upieczenia bakłażanów. Nakłuwamy je w kilkunastu miejscach dookoła widelcem, by nie pękły podczas pieczenia. Układamy na wyłożonej papierem do pieczenia blasze, po czym pieczemy ok. 50 minut w temp. 200C. Czas może być różny w zależności od wielkości i ilości pieczonych bakłażanów. chodzi o to, by zrobiły się zupełnie miękkie.

      Upieczone bakłażany

      Upieczone bakłażany umieszczamy w misce z zimną wodą, 1 łyżeczką soli i 2 łyżkami soku z cytryny na ok. 15 minut, do wystygnięcia.

      Bakłażany w wodzie

      Następnie zdejmujemy z bakłażanów skórkę i usuwamy z wnętrza pestki. Miąższ kroimy w kostkę.

      W misce mieszamy jogurt z czosnkiem i solą, dodajemy upieczone bakłażany - sałatka z bakłażanów w jogurcie gotowa.

       

      2. Na niewielkiej ilości oleju podsmażamy mięso, mieszając. Gdy przestanie być różowe, dodajemy posiekana cebule, czosnek, paprykę, chili i pieczarki. Gdy cebula będzie szklista, dodajemy tymianek, paprykę i koncentrat. Mieszamy, po czym wlewamy wodę, zmniejszamy płomień i przykrywamy patelnię pokrywką. Dusimy potrawę ok. 8 minut.

      Na półmisku układamy bakłażany w jogurcie, a na nich mięso, posypujemy natką pietruszki. Podajemy z ryżem lub chlebkami typu pita.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Ali Nazik, czyli mielona wołowina na pieczonym bakłażanie po turecku”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 19 lipca 2017 09:50
  • poniedziałek, 17 lipca 2017
  • piątek, 14 lipca 2017
    • Kurczak z Doliny Aosty

      Dolina Aosty (org. Valle d'Aosta) to najmniejszy włoski region. Jest on położony wśród najwyższych alpejskich szczytów i graniczy z jednej strony z Francją, a z drugiej ze Szwajcarią. To właśnie tutaj znajdują się najwyższe góry i szczyty Europy: Mont Blanc, Matternhorn i Mont Rose. Alpejski klimat odnajdziemy również w potrawach, sycących i treściwych, z wyraźnymi wpływami szwajcarskimi i francuskimi. Taki jest i dzisiejszy przepis: sycący (lecz nie ciężki!), ponieważ filet z kurczaka podamy z serem i szynką. Przepis wg MollicheDiZucchcero.

      Pollo alla valdostana

      2 filety z piersi kurczaka

      pieprz + mąka pszenna do oprószenia

      olej do smażenia

      ok. 4 łyżki wody

      4 plastry sera żółtego

      4 plastry szynki

      pietruszka lub szałwia do oprószenia


      1. Filety rozkrawamy na pół „po grubości”, by z każdego uzyskać po dwa kotlety. Mięso bardzo lekko rozbijamy, oprószamy pieprzem (ja nie sole mięsa, ponieważ ser i szynka są zazwyczaj wystarczająco słone, jeśli jednak chcecie, nic nie stoi na przeszkodzie, by posolić i mięso) i obtaczamy w mące.

      2. Filety smażymy na rozgrzanym oleju na złoto. Jednocześnie podsmażamy na drugiej patelni plastry szynki – będą ładniej wyglądały na mięsie, gdy nadamy im bardziej „potargany” kształt.

      3. Gdy pierwsza strona kotletów będzie już rumiana, przekładamy je na drugą stronę, układamy plasterki sera (tak, by pokrywały mięso, lecz nie dotykały dna patelni) i szynki. Wlewamy wodę, przykrywamy patelnię pokrywką i zmniejszamy płomień. Dusimy na małym ogniu, aż mięso się usmaży, a ser roztopi. Posypujemy siekaną szałwią lub pietruszką.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Kurczak z Doliny Aosty”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 14 lipca 2017 12:28
  • czwartek, 13 lipca 2017
    • Chili z kiełbasą

      Tym razem troszkę kuchni fusion: kiełbasa zawędrowała do meksykańskiego chili! Efekt? Jest pysznie i pożywnie. Nie zapomnijcie o świeżym pieczywie, które tu idealnie pasuje!

      Sausage Chili

      ok. 200 g kiełbasy (można więcej) - pokrojonej w plastry lub pół plastry

      1 duża cebula - obrana, drobno posiekana
      1 czerwona papryka - pokrojona w kostkę
      1  papryczka chili - bez pestek (w zależności od preferowanego stopnia ostrości dania) - pokrojona w plastry
      2 duże ząbki czosnku - obrane, drobno posiekane
      1 szklanka passaty pomidorowej
      1 puszka czerwonej fasoli (odsączonej z zalewy - zalewą zachowujemy)
      1 czubate łyżeczka kuminu (kmin rzymski, nie kminek)
      2 łyżeczki oregano
      1 łyżeczka tymianku
      1 łyżeczka słodkiej papryki
      2 łyżki brązowego cukru (lub ew. białego)
      2 łyżki sosu Worcester
      2 łyżki dobrego keczupu
      świeżo mielony czarny pieprz - do smaku

      ew. sól - do smaku

      olej do smażenia

      do podania: kwaśna śmietana, starty ser żółty (np. cheddar), natka pietruszki

      1. Potrzebujemy dużej, głębokiej patelni.

      Na niewielkiej ilości oleju podsmażamy pokrojoną w pół plastry kiełbasę. Gdy będzie rumiana, zdejmujemy ją z patelni. Następnie podsmażamy cebulę, paprykę,  i papryczkę chili. Gdy cebula będzie szklista, dodajemy kiełbasę, czosnek, cukier i przyprawy. Wlewamy passatę i dodajemy  fasolę. Dokładnie mieszamy. Potrawę dusimy na wolnym ogniu, aż większość płynu odparuje i sos zgęstnieje, ok. 15 minut.

      2. Gdy danie zgęstnieje według naszych upodobań, dodajemy keczup i sos Worcester, po czym doprawiamy je ostatecznie do smaku pieprzem  i - w razie potrzeby - solą. Jeśli danie jest za gęste, rozrzedzamy je zachowana zalewą z fasoli.
      Podajemy z kleksem kwaśnej śmietany i/lub startym serem, posypujemy pietruszką.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Chili z kiełbasą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 13 lipca 2017 13:20
  • poniedziałek, 10 lipca 2017
    • Burgery a la Philly Cheese Steak Sandwich

      Hamburgery to nie jedyne nadzienie, jakie możemy umieścić w bułkach do burgerów. Dla odmiany pomyślmy o dobrze doprawionej wołowinie z pieczarkami, zielona papryką i wyrazistym serem cheddar, utrzymanej smakowo w klimacie słynnej filadelfijskiej kanapki ze stekiem Philadelphia Cheese Steak. Przepis na podstawie DinnerThenDessert.

      Philly Cheese Steak Sloppy Joes

      200g mielonego mięsa wołowego

      1 nieduża cebula – obrana, drobno posiekana

      1 ząbek czosnku – obrany, drobno posiekany

      ½ zielonej papryki – pokrojonej w drobna kostkę

      6 pieczarek – pokrojonych w drobna kostkę

      1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

      4 łyżki wody

      2 łyżki sosu worcester

      1 łyżka keczupu

      Ostra papryka, sól i świeżo zmielony czarny pieprz – do smaku

      Olej do smażenia

      + starty na tarce ser cheddar (lub ew. inny ser o wyrazistym smaku, bułki do burgerów)

       

      1. Na niewielkiej ilości oleju podsmażamy pieczarki, paprykę i cebulę. Gdy cebula będzie szklista, a pieczarki rumiane, dodajemy czosnek i mięso. Smażymy, mieszając, aż mięso przestanie być surowe. Wówczas dodajemy mąkę – mieszamy. Następnie wlewamy wodę, sos worcester i keczup. Smażymy, mieszając, aż sos zgęstnieje. Pod koniec doprawiamy całość do smaku ostra papryka, solą i pieprzem, by danie było wyraziste.

      2. Bułki do burgerów przekrawamy na pół i opiekamy, by wewnątrz były rumiane. Na dolnej połówce bułki układamy porcję startego sera oraz porcję mięsa. Przykrywamy drugą połówką i podajemy.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Burgery a la Philly Cheese Steak Sandwich”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 10 lipca 2017 10:55
  • piątek, 07 lipca 2017
  • środa, 05 lipca 2017
    • Surówka z kiszonej kapusty

      Surówka z kiszonej kapusty to polski klasyk, pasujący do wielu dań obiadowych, zwłaszcza zaś do mięs, drobiu czy ryb. Świetnie podkreśli także smak dań wegetariańskich, np. kopytek z sosem grzybowym. Ta smaczna i zdrowa surówka jest  bardzo prosta w przygotowaniu i dobrze się przechowuje. Świetnie smakuje także na drugi czy trzeci dzień, można zatem przygotować ją sobie w większej ilości lub zrobić z wyprzedzeniem.

       Polish Sauerkraut Salad

      400 g kiszonej kapusty - pokrojonej

      1 duża cebula – obrana, bardzo drobno posiekana

      1 mała marchewka – obrana, starta na tarce

      1 łyżeczka ziaren kminku

      ½ łyżeczki cukru

       4 łyżki oleju słonecznikowego

      Sól i świeżo mielony czarny pieprz – do smaku


      Kapustę bardzo dobrze odciskamy z soku. Można ją wypłukać, lecz ja tego nie robię, by nie pozbawiać jej smaku.

      Kapustę układamy na desce do krojenia i bardzo drobno siekamy. Ja kroję kapustę w kratkę: po normalnym pokrojeniu porcji kapusty w jedną stronę odwracam deskę o 90 st. i kroję kapustę w drugą stronę. Kapustę mieszamy w salaterce z drobniutko posiekaną cebulą, startą marchewką, cukrem i olejem. Dodajemy do smaku sól (jeśli jest taka potrzeba) oraz pieprz.

      Ilość przypraw zależy od Waszych upodobań, ważne jest jednak, by surówka była wyrazista w smaku.

      Sałatka jest najsmaczniejsza, gdy przygotowujemy ją co najmniej na godzinę przed podaniem, by smaki mogły się połączyć.

      Przechowujemy w lodówce.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Surówka z kiszonej kapusty”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 05 lipca 2017 08:34
  • poniedziałek, 03 lipca 2017
    • Sulu Kofte, czyli turecka zupa z klopsikami

      Sulu Kofte to rodzaj tureckiej zupy czy tez gulaszu z klopsikami. Klopsiki z mięsa wołowego przygotowuje się z dodatkiem kaszy kuskus, bulgur lub ryżu, po czym dusi wraz z warzywami w sosie paprykowo pomidorowym. Całości jest niezwykle smaczna, kolorowa i aromatyczna, a przy tym łatwa i szybka w wykonaniu. Do tego bardzo ważnym dodatkiem jest świeży, jasny pszenny chleb, bułka lub bagietka, by można było maczać pieczywo w sosie :) . Przepis na podstawie AhmetKocht.

      Suli Kofte. Turkish Meatball Soup

      Klopsiki:

      250 g mielonego mięsa wołowego

      1 nieduża cebula – obrana, starta na tarce

      3 łyżki kaszy kuskus

      1 łyżeczka tymianku

      ¼ łyżeczki chili

      Sól i świeżo zmielony czarny pieprz – do smaku

      Mąka pszenna do obtoczenia


      Pozostałe składniki:

      1 cebula – obrana, posiekana

      2-3 ząbki czosnku – obrane, posiekane

      4 ziemniaki – obrane, pokrojone na kształt grubych frytek

      1 marchewka – obrana, pokrojona w pól plastry

      ½ czerwonej papryki – pokrojonej w paski

      1 papryczka chili (użyłam zielonej) – pozbawiona pestek, pokrojona w paski

      1 czubata łyżka koncentratu pomidorowego

      1 litr gorącego bulionu warzywnego

      1 łyżka masła

      2 pomidory – pokrojone w kostkę

      2-4 łyżki siekanej natki pietruszki

      Sól i świeżo zmielony czarny pieprz – do smaku

      oliwa do smażenia

       

       

      1. Mięso wraz z kuskusem, cebula i przyprawami wyrabiamy na spójną masę. Z masy toczymy w dłoniach klopsiki wielkości wiśni (na jeden raz do ust). Układamy je na wysypanym mąką talerzu. Kiedy wszystkie będą gotowe, wystarczy okrężnym ruchem przesuwać energiczne talerz po blacie kuchennym – klopsiki same obtoczą się w mace.

      2. W garnku na niewielkiej ilości oliwy podsmażamy cebulę z czosnkiem. Gdy cebula będzie szklista, dodajemy marchew, ziemniaki, paprykę i papryczkę chili (ilość papryczki chili – zależnie od Waszych upodobań, można dać mniej. Ważne, by wyjąc z niej pestki). Dodajemy koncentrat pomidorowy i masło, po czym mieszamy, by warzywa się w całości pokryły koncentratem i chwilkę razem z nim podsmażyły (30 sekund). Wówczas wlewamy gorący bulion i dodajemy pomidory. Zupę gotujemy na małym ogniu przez ok. 20 minut, aż warzywa będą miękkie. Dodajemy natkę pietruszki i doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Sulu Kofte, czyli turecka zupa z klopsikami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 03 lipca 2017 13:25

Kalendarz

Lipiec 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

blogi kulinarne Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top blogi Lista Blogów Kulinarnych Obserwuj tablicę Passionfruit Blog Recipies należącą do użytkownika Passionfruit. free counters