Passionfruit

pełnia smaku...

Mięso mielone, klopsiki

  • czwartek, 23 listopada 2017
    • Wieprzowina 5 smaków z warzywami

      Wieprzowina 5 smaków to szybki sposób na przygotowanie dania w stylu chińskim. To tak, jakbyśmy jedli sajgonki, tylko bez bawienia się w zawijanie całości i smażenie. Tę pełną warzyw potrawę możemy podać z makaronem bądź ryżem. Przepis na podstawie Delish.

      Egg Roll Bowls

      400 g  mięsa mielonego wieprzowego z łopatki

      2 ząbki czosnku – obrane, drobno posiekane

      1 łyżeczka startego imbiru

      1 marchewka – obrana, pokrojona w zapałki

      1 duża cebula – obrana, pokrojona w pióra

      1 łyżeczka przyprawy 5 smaków

      1 łyżka sezamu

      2 łyżki sosu sojowego

      2 łyżki sosu chili

      4-5 liści sałaty pekińskiej, pokrojonych w cienkie paski

      Olej do smażenia

      Siekany szczypiorek do posypania

       

      Na dużej patelni, na oleju, podsmażamy imbir i czosnek. Po chwili dodajemy mielone mięso. Gdy przestanie być różowe, zsuwamy je maksymalnie do boku patelni.

      Następnie, na wolnej przestrzeni, podsmażamy marchewkę. Gdy zacznie lekko zmieniać barwę, dodajemy cebulę, sezam i przyprawę 5 smaków. Gdy cebula będzie szklista, mieszamy całość. Dodajemy sos sojowy i sos chili.

      Smażymy potrawę chwilę razem. Przed samym podaniem dodajemy kapustę pekińską, by liście nie zwiędły, lecz pozostały chrupkie. Możemy posypać siekanym szczypiorkiem i sezamem.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 23 listopada 2017 13:47
  • wtorek, 31 października 2017
    • Chili z Cincinnati. Cincinnati Chili

      Autorem przepisu na Cincinnati Chili był Nicholas Lambrinides, emigrant z Grecji, który w 1949 roku założył siec popularnych restauracji w Ohio.  W daniu wyraźnie widać wpływy dwóch kuchni – charakterystyczne dla USA chili z wołowiny zyskało typowo grecki zestaw przypraw. Połączenie to jest niezwykle udane, a potrawa jest ogromnie uniwersalna: można podawać chili jako sos do makaronu czy do ryżu. Można serwować je samo (z pieczywem), choć tak robi się w USA bardzo rzadko (częściej w ten sposób bowiem podaje się chili con carne. Popularne jest także używanie chili do hot dogów. I tutaj dochodzimy do drugiej wersji powstania potrawy: ponoć hot-dogi z chili sprzedawali już w 1922r. bracia Kiradjieff, migranci z rejonu Macedonii.  Zapewne nigdy się nie dowiemy, jak było naprawdę, i czy mamy do czynienia z dwoma podobnymi przepisami, czy jednym a zmodyfikowanym. Nie ulega jednak wątpliwości, że Cincinnati chili jest najpopularniejszym, sztandarowym daniem regionu.

      W najbardziej klasycznej wersji chili podaje się z serem cheddar. Dodatkiem może być siekana cebula, czerwona fasola – lub wszystko na raz. Przepis na podstawie TheChunkyChef.

      Cincinnati Chili

      300 g mielonej wołowiny

      2-3 ząbki czosnku – obrane, posiekane

      1 łyżeczka kuminu

      ½ łyżeczki cynamonu

      ½ łyżeczki tymianku

      1/4 łyżeczki mielonych goździków

      1/4 łyżeczki mielonego ziela angielskiego

      ½ łyżeczki cukru

      Sól, mielony pieprz i chili – do smaku

      2 łyżki octu

      1 puszka pomidorów krojonych

      1 szklanka bulionu warzywnego lub wołowego

      4-6 kostek gorzkiej czekolady

      Olej do smażenia

       

      Dodatkowo:

      Makaron typu spaghetti

      Starty ser cheddar

      Drobno posiekana cebula

       

      Na niewielkiej ilości oleju podsmażamy mięso z posiekanym czosnkiem – tylko krótka chwilkę, absolutnie nie rumienimy. Dodajemy przyprawy, mieszamy. Następnie wlewamy pomidory oraz bulion i ocet, wrzucamy czekoladę. Dusimy na małym ogniu, co jakiś czas mieszając, aż sos zgęstnieje, ok. 30-45 minut. Doprawiamy do smaku solą, pierzem i chili.

       

      W międzyczasie gotujemy makaron zgodnie z przepisem na opakowaniu. Gdy będzie gotowy, odcedzamy. 1/3 chili mieszamy z makaronem, reszta polewamy każda porcję potrawy. Posypujemy cebulką i serem.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 31 października 2017 13:21
  • czwartek, 19 października 2017
    • Miska Taco

      Miska Taco to ciekawy pomysł na szybki, sycący i urozmaicony posiłek. Tak naprawdę, składa się z trzech składników: ryżu (gotuje się szybko i bez problemu), mięsa (przygotowanego w tym czasie, gdy gotuje się ryż), oraz dodatków (sami decydujemy, ile i jakich). Jest zatem i smacznie, i prosto.

      Taco Bowl

      1 szklanka ryżu

      250g mięsa mielonego wołowego

      1 duża cebula – obrana, posiekana

      1 ząbek czosnku – obrany, posiekany

      1 puszka czerwonej fasoli (odsączonej z zalewy)

      1 szklanka passaty pomidorowej

      1 łyżeczka kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 łyżeczka oregano

      1 łyżeczka wędzonej papryki

      1 łyżeczka słodkiej papryki

      ½ łyżeczki tymianku

      ½ łyżeczki bazylii

      Sól, pierz i chili - do smaku

      Olej do smażenia

       

      Dodatki:

      Starty na tarce ser cheddar (lub ew. inny ser o wyrazistym smaku)

      Mieszanka sałat, i/lub inne dowolne warzywa: ogórek, pomidor, kukurydza, oliwki

      Sos (3 łyżki majonezu, 2 łyżki mleka, 1 przeciśnięty ząbek czosnku, ½ łyżeczki wędzonej papryki, ¼ łyżeczki oregano)

      Salsa (przepis poniżej)

      Kwaśna śmietana

      Przyrumienione tortille pszenne

       

      Ryż gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu.

      W międzyczasie, gdy ryż się gotuje, na dużej patelni rozgrzewamy niewielka ilość oleju. Podsmażamy posiekana cebulę z czosnkiem, aż będzie szklista. Wówczas dodajemy wszystkie przyprawy, mieszamy, i od razu dodajemy mięso mielone. Smażymy, mieszając, aż mięso przestanie być różowe. Dodajemy fasolę z puszki oraz passatę. Zmniejszamy płomień i dusimy chwile, aż sos lekko odparuje i potrawa zgęstnieje. Doprawiamy solą, świeżo mielonym czarnym pieprzem i/lub chili do smaku.

      Wszystkie składniki umieszczamy w miseczkach, posypujemy serem i podajemy.

      Taco Bowl

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Miska Taco”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 19 października 2017 13:30
  • wtorek, 10 października 2017
    • Southern Beans. Fasola z wołowiną na sposób południowy

      Dzisiejszy przepis to pyszna fasola z wołowiną  w słodko-pikantnym sosie. Danie to wywodzi się z kuchni południowych Stanów Zjednoczonych. Przepis na podstawie LayersOfHappiness.

      Sweet and Spicy Southern Beans

      100 g wędzonego bekonu/boczku – pokrojonego w kostkę

      1 papryka zielona – pokrojona w kostkę

      250 g mielonego mięsa wołowego

      1 łyżeczka tymianku

      2 ząbki czosnku – obrane, posiekane

      1 puszka białej fasoli

      1 szklanka passaty pomidorowej

      ½ łyżeczki chili (lub więcej, do smaku)

      Sól i świeżo zmielony czarny pieprz – do smaku


      sos barbecue wg Gordona Ramsaya:

      1 duża cebula – obrana, posiekana
      2-4 duże ząbki czosnku
      1,5  łyżki brązowego cukru
      1 łyżeczka wędzonej papryki
      1 łyżka octu winnego
      1/3 szklanki dobrej jakości keczupu*
      2 łyżki sosu Worcester
      1/2 łyżeczki soli (do smaku)

      oliwa z oliwek lub olej do smażenia

       

      1. Przygotowujemy sos: Na niedużej patelni podsmażamy obraną, drobno posiekaną cebulę z obranym, drobno posiekanym czosnkiem, aż będzie złota. Dodajemy brązowy cukier i smażymy, aż cukier zacznie się karmelizować. Następnie dodajemy wędzoną paprykę i smażymy jeszcze kilka chwil, mieszając. Pilnujemy, by nie przypalić karmelu. Wlewamy ocet, keczup i sos Worcester. Gotujemy, mieszając od czasu do czasu, aż sos zgęstnieje (do pożądanej przez nas gęstości).

      2. W garnku, na niewielkiej ilości oleju, podsmażamy posiekaną paprykę i boczek. Po chwili, gdy boczek będzie lekko rumiany, dodajemy mielone mięso. Smażymy, mieszając, by przestało być surowe. Dodajemy czosnek i tymianek, mieszamy.

      Następnie dodajemy sos bbq, fasolę z puszki wraz z zalewą oraz passatę. Zmniejszamy płomień i dusimy całość, as potrawa zgęstnieje. Doprawiamy ostatecznie do smaku chili, solą i pieprzem.

      Podajemy ze świeżym pieczywem.

      * Ponieważ keczup nadaje sosowi smak, użyjmy produktu dobrej jakości - takiego, który nam smakuje.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Southern Beans. Fasola z wołowiną na sposób południowy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 10 października 2017 15:14
  • poniedziałek, 21 sierpnia 2017
    • Frykadelki z kurczaka. Tavuk Köftesi.

      Przepis na te frykadelki wywodzi się z kuchni tureckiej. Bardzo odpowiada nam ich zwarta struktura i wyrazisty smak (rzecz leży bowiem w dobrym doprawianiu mięsa, by nie było mdłe). Możemy podać je na wiała sposobów: np. z ryżem, z sosem pomidorowym i frytkami czy pieczonymi ziemniakami, jak również zawinięte w tortillę czy w pitę. smacznie i łatwo zarazem. Przepis daje również możliwość eksperymentowania z przyprawiamy wg własnych upodobań. Na podstawie Benim Mutfağım oraz Aynurun yemek ve pasta tarifleri.

      Tavuk Koftesi

      1-2 filety z piersi kurczaka – pokrojone w mniejsze kawałki

      1 duży ząbek czosnku -obrany

      1 nieduża cebula – obrana, jak najdrobniej posiekana

      4-6 łyżek siekanej natki pietruszki

      1 jajko

      ½ łyżeczki ostrej papryki

      ¼ łyżeczki sody kuchennej

      Kilka łyżek bułki tartej

      Sól i pieprz – do smaku, by frykadelki były wyraziste

       

      Mielone mięso umieszczamy wraz z czosnkiem w blenderze lub malakserze*. Włączamy urządzenie i miksujemy całość do uzyskania jednolitej pasty. Dodajemy posiekaną cebulę, jajko, siekaną natkę, sodę i przyprawy do smaku. Wyrabiamy na jednolitą masę. Następnie dodajemy bułkę tartą – nie za dużo, chodzi jedynie o to, by z mięsa dało się potem ładnie formować kebaby.

      Mięso możemy odstawić, by smaki się wymieszały (30 min- 3 godz.) do lodówki, lecz nie jest to konieczne.

      Następnie, mokrymi dłońmi, formujemy z mięsa okrągłe, płaskie frykadelki (grubość ok. 1,5cm)

      Frykadelki smażymy na rozgrzanej patelni, posmarowanej oliwą, ze wszystkich stron na złoto - smażą się naprawdę bardzo szybko. Można również posmarować je oliwą i upiec w piekarniku.

       

      * Chodzi o przyrząd kuchenny z wirującymi ostrzami. Mięso, które kupujemy już zmielone, lub które przygotujemy samu przy użyciu maszynki do mięsa, jest zmielone zdecydowanie za grubo, jak na potrzeby tej potrawy. Musimy przerobić je na spójną, kleistą pastę.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Frykadelki z kurczaka. Tavuk Köftesi.”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 21 sierpnia 2017 19:54
  • czwartek, 27 lipca 2017
    • Kebab Koobideh

      Ten rodzaj kebabu przygotowuje się zazwyczaj z mielonego mięsa jagnięcego, wołowego lub z mieszanki obu tych mięs. To najpopularniejszy kebab na ulicach Iranu. Sama jego nazwa, czyli „koobideh” oznacza po prostu mielone mięso. Kebaby świetnie smakują z sosem miętowym i grillowanymi lub świeżymi warzywami. Przepis na podstawie AfterOrangeCounty.

      Koobideh Kebab

      250 g mielonego mięsa wołowego

      1 nieduża cebula – obrana, przekrojona na 4 części

      3 ząbki czosnku – obrane

      2 łyżki siekanej natki pietruszki

      1 łyżka siekanej świeżej mięty

      1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu

      1 łyżeczka mielonego kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 łyżeczka mielonej kolendry

      ½ łyżeczki sody kuchennej (sody oczyszczonej)

      Sól do smaku

      1 jajko

      ok. 2 łyżki bułki tartej

       

      patyczki do szaszłyków


      Mielone mięso umieszczamy wraz z wszystkimi dodatkami (oprócz bułki tartej) w blenderze lub malakserze*. Włączamy urządzenie i miksujemy całość do uzyskania jednolitej pasty. Następnie dodajemy bułkę tartą – nie za dużo, chodzi jedynie o to, by z mięsa dało się potem ładnie formować kebaby.

      Mięso możemy odstawić, by smaki się wymieszały (30 min- 3 godz.) do lodówki, lecz nie jest to konieczne.

      Następnie, mokrymi dłońmi, nakładamy mięso na patyczki do szaszłyka, rozprowadzając mięso po jego długości. Do jednego szaszłyka używam dwóch bambusowych patyczków, by mięso z nich nie spadało.

      Kebaby smażymy na rozgrzanej patelni, posmarowanej oliwą, ze wszystkich stron na złoto - smażą się naprawdę bardzo szybko. Można również posmarować je oliwą i upiec w piekarniku.

       

      * Chodzi o przyrząd kuchenny z wirującymi ostrzami. Mięso, które kupujemy już zmielone, lub które przygotujemy samu przy użyciu maszynki do mięsa, jest zmielone zdecydowanie za grubo, jak na potrzeby tej potrawy. Musimy przerobić je na spójną, kleistą pastę.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 27 lipca 2017 11:47
  • środa, 19 lipca 2017
    • Ali Nazik, czyli mielona wołowina na pieczonym bakłażanie po turecku

      Ali Nazik to danie pochodzące z prowincji Gaziantep w Turcji.  Jeśli ciekawi Was, co oznacza jego nazwa, to musicie sobie wybrać jedna z następujących historii (ponieważ jak w przypadku większości słynnych dań, istnieją różne wersje ich powstania). Według jednej wersji, rzecz sięga czasów Sułtana Selima I Groźnego (1470-1520). Otóż, gdy sułtan przybył razu pewnego do miasta Antep (w dzisiejszej prowincji Gaziantep), podano mu lokalny przysmak, czyli danie z grillowanego bakłażana z jogurtem i mięsa. Sułtan tak zachwycił się potrawa, że zakrzyknął: „A czyjże delikatne ręce to przygotowały?” – po turecku „delikatna dłoń to „eli nazik”.  Od tamtego czasu nazwa miała na stałe przylgnąć do dania. Wedłuk innej historii nazwa pochodzi z języka staro otomańskiego, gdzie „ala” oznaczało „piękny” a „nazik” – „jedzenie”. Z czasem nazwa przekształciła się w „Ali nazik”. We współczesnym języku tureckim słowo „nazik” oznacza „miły”, danie więc jest nazywane również Miłym Ali (od imienia męskiego). Danie to przeważnie przygotowuje się z siekana jagnięcina, są jednak również wersje, w których występuje wołowina – z takiego tez przepisu dziś skorzystamy. Danie jest bardzo łatwe w wykonaniu, należy tylko przeznaczyć sobie odpowiednia ilość czasu na upieczenie bakłażana. Najwygodniej jest to zrobić dzień wcześniej. Przepis na podstawie AhmetKocht.

      Ali Nazik

      bakłażany w jogurcie:

      2-3 nieduże bakłażany (mniejsze sztuki są lepsze, bo będą miały mniej pestek)

      150 g gęstego jogurty typu greckiego/bałkańskiego

      2 ząbki czosnku – obrane, przeciśnięte

      Sól do smaku

      mięso:

      200 g mięsa mielonego wołowego

      1 cebula – obrana , drobno posiekana

      1-2 ząbki czosnku – obrane, drobno posiekane

      1 papryka – pozbawiona gniazda nasiennego, pokrojona w kostkę

      1 ostra papryczka chili – pozbawiona pestek, pokrojona

      1 łyżka koncentratu paprykowego (lub pomidorowego)

      1 łyżeczka tymianku

      1/2 łyżeczki świeżo mielonego czarnego pieprzu

      12/ łyżeczki ostrej papryki (ostrość doprawiamy wg własnego uznania)

      50 ml wody

      Sól do smaku

      Olej do smażenia

      siekana natka pietruszki


      1. Zaczynamy od upieczenia bakłażanów. Nakłuwamy je w kilkunastu miejscach dookoła widelcem, by nie pękły podczas pieczenia. Układamy na wyłożonej papierem do pieczenia blasze, po czym pieczemy ok. 50 minut w temp. 200C. Czas może być różny w zależności od wielkości i ilości pieczonych bakłażanów. chodzi o to, by zrobiły się zupełnie miękkie.

      Upieczone bakłażany

      Upieczone bakłażany umieszczamy w misce z zimną wodą, 1 łyżeczką soli i 2 łyżkami soku z cytryny na ok. 15 minut, do wystygnięcia.

      Bakłażany w wodzie

      Następnie zdejmujemy z bakłażanów skórkę i usuwamy z wnętrza pestki. Miąższ kroimy w kostkę.

      W misce mieszamy jogurt z czosnkiem i solą, dodajemy upieczone bakłażany - sałatka z bakłażanów w jogurcie gotowa.

       

      2. Na niewielkiej ilości oleju podsmażamy mięso, mieszając. Gdy przestanie być różowe, dodajemy posiekana cebule, czosnek, paprykę, chili i pieczarki. Gdy cebula będzie szklista, dodajemy tymianek, paprykę i koncentrat. Mieszamy, po czym wlewamy wodę, zmniejszamy płomień i przykrywamy patelnię pokrywką. Dusimy potrawę ok. 8 minut.

      Na półmisku układamy bakłażany w jogurcie, a na nich mięso, posypujemy natką pietruszki. Podajemy z ryżem lub chlebkami typu pita.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Ali Nazik, czyli mielona wołowina na pieczonym bakłażanie po turecku”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 19 lipca 2017 09:50
  • czwartek, 11 maja 2017
    • Skwierczące kofte. Cıbız köfte

      W oryginalnej nazwie klopsików literkę „c” czytamy jak „dż”, zatem całość będzie brzmiała [dżizbiz kefte]. Powtórzcie kilka razy „dżizbiz, dżizbiz, dżizbiz” – i już wiecie, o co chodzi: to dźwięk skwierczących na ruszcie kotlecików! Stąd właśnie wzięła się ich nazwa. W Turcji kształt klopsików nie jest bynajmniej przypadkowy: te okrągłe dusi się w zupach lub sosach lub smaży, te w kształcie cygara są smażone (by uzyskać jak największą powierzchnie pysznie chrupiącej skórki), zaś ta, które mają leżeć na ruszcie grilla są spłaszczone, by z niego nie spadały. Jeśli nie macie grilla, z równym powodzeniem można je przygotować na patelni grillowej.  Przepis na podstawie SesonalCookInTurkey.

      Sizzling Kofte

      2 plasterki chleba – namoczonego w wodzie, dobrze odciśnietego

      400 g mięsa mielonego wołowego

      1 cebula – obrana, posiekana

      3 duże ząbki czosnku

      1,5 łyżeczki kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 łyżeczka soli

      1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu

      1 łyżeczka sody oczyszczonej kuchennej

      3 łyżki siekanej natki pietruszki

      oliwa/olej do smażenia

       

      Mielone mięso umieszczamy wraz z wszystkimi dodatkami w blenderze lub malakserze*. Włączamy urządzenie i miksujemy całość do uzyskania jednolitej pasty. Mięso możemy odstawić, by smaki się wymieszały (30 min- 3 godz.) do lodówki, lecz nie jest to konieczne.

      Następnie, mokrymi dłońmi, formujemy z masy okrągłe placuszki o grubości 1,5 cm.

      Köfte smażymy na rozgrzanej patelni grillowej, posmarowanej oliwą, ze wszystkich stron na złoto - smażą się naprawdę bardzo szybko.

       

       

       

      * Chodzi o przyrząd kuchenny z wirującymi ostrzami. Mięso, które kupujemy już zmielone, lub które przygotujemy samu przy użyciu maszynki do mięsa, jest zmielone zdecydowanie za grubo, jak na potrzeby tej potrawy. Musimy przerobić je na spójną, kleistą pastę.


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 11 maja 2017 13:23
  • piątek, 10 marca 2017
    • Klopsiki z bazyliowym pesto

      Dziś zielone bazyliowe pesto odegra rolę dodatku do klopsików. Smacznie, prosto i szybko. Czy Wam także Pesto kojarzy się ze słońcem i ciepłą pogodą? :)

      Meatballs with pesto

      500 g mielonego mięsa wieprzowo wołowego

      ½ cebuli – obranej, startej na tarce

      2 ząbki czosnku – obranego, przeciśniętego

      3 namoczone w wodzie kromki chleba - najlepiej ciemnego, lub 1,5 bułki kajzerki

      2 małe jajka

      1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu (lub więcej, do smaku)

      1/2 łyżeczki mielonej kolendry

      2 łyźki drobno startego parmezanu

      2 łyżeczki pesto z bazylii

      sól  - do smaku, mięso powinno mieć wyrazisty smak

      mąka pszenna do obtoczenia

       

      4 łyżki pesto z bazylii

      olej/oliwa do smażenia

      parmezan do posypania


      1. Przygotowujemy klopsiki: mięso mielone mieszamy z jajkiem, odciśniętych chlebem (bułką), cebulą, czosnkiem, parmezanem, pesto i przyprawami. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem - masa powinna być wyrazista. Dokładnie wyrabiamy masę. Odstawiamy masę na 5 minut. Jeśli po tym czasie jest zbyt luźna, możemy dodać 1-2 łyżki bułki tartej. Z masy formujemy klopsiki, które obtaczamy w mące. Smażymy na rozgrzanym oleju/oliwie z obu stron na złoto.

      2. Gdy klopsiki będą już gotowe, dodajemy na patelnię pesto i dwie łyżki wody. Mieszamy i przykrywamy patelnię pokrywką. Zmniejszamy płomień i podduszamy klopsiki kilka minut.

      Oprószamy parmezanem, podajemy z ryżem lub pieczywem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Klopsiki z bazyliowym pesto”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 10 marca 2017 10:48
  • czwartek, 02 marca 2017
    • Sultan kofte. Tureckie klopsiki Sułtana.

      Trudno zliczyć, ile jest rodzajów kofte w Turcji. Dzisiejszy przepis, czyli Kofte Sułtana, zawiera nietypową jak na Turcję przyprawę, czyli bazylię. Dodatkowo, zamiast np. bułki tartej, używamy tutaj semoliny. Całość, jak zawsze w przypadku kofte, jest bardzo smacznym połączeniem. Przepis na podstawie SesonalCookInTurkey.

      Sultan Kofte

      250 g mięsa mielonego wołowego

      1 jajko

      3 duże ząbki czosnku

      1,5 łyżeczki kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 łyżeczka soli

      1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu

      1,5 łyżeczki bazylii

      1/ łyżeczki sody oczyszczonej kuchennej

      2 łyżki semoliny (mąka z pszenicy durum)

      1 łyżka pasty paprykowej lub koncentratu pomidorowego

      3 łyżki siekanej natki pietruszki

      ew. chili - do smaku

       

      oliwa/olej do smażenia

       

      Mielone mięso umieszczamy wraz z wszystkimi dodatkami w blenderze lub malakserze*. Włączamy urządzenie i miksujemy całość do uzyskania jednolitej pasty. Mięso możemy odstawić, by smaki się wymieszały (30 min- 3 godz.) do lodówki, lecz nie jest to konieczne.

      Następnie, mokrymi dłońmi, formujemy z masy dowolne kształty: tradycyjne kiełbaski, kulki lub placuszki.

      Köfte smażymy na rozgrzanej oliwie ze wszystkich stron na złoto - smażą się naprawdę bardzo szybko.

       

      * Chodzi o przyrząd kuchenny z wirującymi ostrzami. Mięso, które kupujemy już zmielone, lub które przygotujemy samu przy użyciu maszynki do mięsa, jest zmielone zdecydowanie za grubo, jak na potrzeby tej potrawy. Musimy przerobić je na spójną, kleistą pastę.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Sultan kofte. Tureckie klopsiki Sułtana.”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 02 marca 2017 13:34
  • czwartek, 23 lutego 2017
    • Kofte z kurczaka

      Jakiś czas temu prezentowałam na blogu przepis na kofte z wołowiny. Możemy jednak do ich przygotowania użyć także mięsa drobiowego – otrzymamy również bardzo pyszne danie. Watro spróbować także i tej jego wersji.

      Chicken Kofte

      400 g mięsa mielonego drobiowego (mielemy mięso z udek kurczaka, z piersi lub pół na pół)

      3 duże ząbki czosnku

      2 łyżeczki słodkiej papryki

      1 łyżeczka soli

      1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu

      1,5 łyżeczki kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 łyżeczka oregano

      1 łyżeczka sody oczyszczonej kuchennej

      1 łyżeczka mąki pszennej

      2 łyżeczki pasty paprykowej

      3 łyżki siekanej natki pietruszki

      ew. chili - do smaku

      oliwa do smażenia

       

      Mielone mięso umieszczamy wraz z wszystkimi dodatkami w blenderze lub malakserze*. Włączamy urządzenie i miksujemy całość do uzyskania jednolitej pasty. Doprawiamy do smaku solą lub pieprzem. Mięso możemy odstawić, by smaki się wymieszały (30 min- 3 godz.) do lodówki, lecz nie jest to konieczne.

      Następnie, mokrymi dłońmi, formujemy z masy dowolne kształty: tradycyjne kiełbaski, kulki lub placuszki.

      Köfte smażymy na rozgrzanej oliwie ze wszystkich stron na złoto - smażą się naprawdę bardzo szybko.

       Chicken Kofte

      * Chodzi o przyrząd kuchenny z wirującymi ostrzami. Mięso, które kupujemy już zmielone, lub które przygotujemy samu przy użyciu maszynki do mięsa, jest zmielone zdecydowanie za grubo, jak na potrzeby tej potrawy. Musimy przerobić je na spójną, kleistą pastę.



      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 23 lutego 2017 11:19
  • środa, 25 stycznia 2017
    • Kiełbaski Cumberland

      Kiełbasa Cumberland to rodzaj popularnej w wielkiej Brytanii białej kiełbasy, wywodzącej się z hrabstwa Cumberland. Z łatwością możemy wykonać takie kiełbaski w domu i podać je do śniadania lub do obiadu (najlepiej z puree ziemniaczanym i sosem cebulowym).  Z tego przepisu można zrobić dużą ilość kiełbasy i za pomocą maszynki nadziać nią naturalne osłonki do kiełbas (czytaj: jelita wieprzowe) lub w szybszy sposób przygotować kilka kiełbasek „na już”. Nie potrzebujemy wtedy żadnego dodatkowego sprzętu. Przepis wg RockRecipies.

      Przyprawa do kiełbasek Cumberland:

      2 łyżeczki suszonej pietruszki (możemy tez świeżą siekaną pietruszkę dodać od razu do mięsa podczas wyrabiania)

      2 łyżeczki tymianku

      1,5 łyżeczki szałwii

      1,5 łyżeczki soli (do smaku)

      1 łyżeczka brązowego cukru

      1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu

      1 łyżeczka mielonego białego pieprzu

      1 łyżeczka mielonej kolendry

      ½ łyżeczki pieprzu Cayenne

      ½ łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej

       

      Wszystkie składniki mieszamy, przyprawę przechowujemy w szczelnym pojemniczku.

       

      Kiełbaski Cumberland

      500 g mielonego mięsa wieprzowego (np. łopatka, karkówka)

      4 płaskie łyżeczki przyprawy do kiełbasek Cumberland

      4 łyżki bułki tartej

      ½ szklanki zimnej wody

       

      Mięso drobno mielemy. Jeśli używamy już zmielonego mięsa, rozdrabniamy je dodatkowo w blenderze lub malakserze*.

      Mięso wyrabiamy z przyprawą i bułką tartą, dolewając po trochu zimnej wody, by masa zrobiła się spójna i elastyczna.  Doprawiamy ewentualnie solą do smaku.

      Na tym etapie dobrze jest odstawić mięso do lodówki na kilka godzin (lub na noc), by przeszło smakiem przypraw. Jeśli się jednak wyjątkowo spieszycie, można ewentualnie tę czynność pominąć.

      Mokrymi dłońmi formujemy z masy placuszki/burgery lub kiełbaski, które następnie smażymy na rozgrzanym oleju ze wszystkich stron na złoto.

       

      Jeśli zdecydowaliście się na wersję w osłonkach do kiełbas, gotowe kiełbaski można mroźić (jeśli do ich zrobienia nie użyliście już mrożonego wcześniej mięsa), gotowac, smażyć, piec lub grillować.


      * Chodzi o przyrząd kuchenny z wirującymi ostrzami. Mięso, które kupujemy już zmielone, lub które przygotujemy samu przy użyciu maszynki do mięsa, jest zmielone zdecydowanie za grubo, jak na potrzeby tej potrawy. Dobrze jest je trochę rozdrobnić, bo inaczej struktura kiełbasek będzie ziarnista - chyba, że Wam to nie przeszkadza.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Kiełbaski Cumberland”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 25 stycznia 2017 11:43
  • czwartek, 19 stycznia 2017
    • Tacos w łódeczkach z sałaty

      Tacos to jedno z popularniejszych dań kuchni meksykańskiej, podawane w restauracjach najczęściej jako przystawka. Jest to mielone mięso wołowe, duszone z przyprawami w pomidorach, z fasolą i kukurydzą. Zazwyczaj porcyjki mięsa podawane  są w łódeczkach z chrupiącej tortilli. Jeśli jednak chcemy choć odrobinę ograniczyć kaloryczność dania lub po prostu danie ma być bezglutenowe, możemy chrupiące tortille zamienić na chrupiącą sałatę. Najlepiej nadaje się do tego sałata rzymska, której sztywne, smaczne listki zapewnią nam właściwą chrupkość. Będzie bardzo pysznie!

       Lettuce Tacos

      1 duża cebula - obrana, drobno posiekana

      2 duże ząbki czosnku - obrane, drobno posiekane

      1 papryczka chili - pokrojona w plastry

      250 g mielonego mięsa wołowego

      1 czubata łyżeczka kuminu (kmin rzymski, nie kminek)
      2 łyżeczki oregano
      1 łyżeczka tymianku
      1 łyżeczka słodkiej papryki
      1 łyżka brązowego cukru (lub ew. białego)
      2 łyżki sosu Worcester

      1 puszka pomidorów
      1 puszka czerwonej fasoli (odsączonej z zalewy)
      1/2 puszki kukurydzy

      2 łyżki siekanej natki pietruszki

      świeżo mielony czarny pieprz - do smaku
      pieprz cayenne - do smaku
      ew. sól - do smaku

      olej do smażenia

      ok. 1/2 szklanki startego sera żółtego o wyrazistym smaku, najlepiej cheddar

      sałata rzymska

      do podania: kwaśna śmietana/jogurt, siekana natka pietruszki



      1. Potrzebujemy dużej, głębokiej patelni.

      Na niewielkiej ilości oleju podsmażamy cebulę, chili i czosnek. Gdy cebula będzie szklista, dodajemy mięso mielone. Mięso rozdrabniamy na patelni (najwygodniej za pomocą drewnianej łyżki) i smażymy, mieszając, aż wszystkie kawałeczki mięsa będą brązowe.

      2. Wówczas dodajemy wszystkie przyprawy, pomidory w puszcze, kukurydzę i fasolę.  Dokładnie mieszamy. Potrawę dusimy na wolnym ogniu, aż większość soku z pomidorów odparuje i sos zgęstnieje, ok. 15 minut. Dodajemy natkę pietruszki i doprawiamy ostatecznie do smaku pieprzem cayenne (jeśli ma być bardziej pikantne), czarnym pieprzem i - w razie potrzeby - solą. Do mięsa dodajemy ser, mieszamy, by się rozpuścił (część możemy odłożyć do dekoracji).

      Tak przygotowanym nadzieniem napełniamy umyte i wysuszone liście sałaty rzymskiej. Możemy dodatkowo posypać natkę. Jako dodatek podajemy śmietanę/jogurt.

       

      Jeśli zasmakowały Wam tacos w chrupiących łódeczkach, spróbujcie Azjatyckich wrapów z kurczaka w sałacie a la sajgonki.

      Chicken Lettuce Wraps

      lub Kurczaka Buffalo z sosem serowym http://passionfruit.blox.pl/2017/01/Kurczak-Buffalo-z-sosem-serowym.html

      Buffalo Chicken

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 19 stycznia 2017 12:05
  • piątek, 25 listopada 2016
    • Kofta, köfte, czyli klopsiki po turecku

      Kofta to równie pojemne słowo jak "klopsik" czy "kotlet". Mogą być zatem kofte mięsne, jak i rybne czy wegetariańskie, można je smażyć grillować, piec czy dusić w sosach i zupach. Ten rodzaj potrawy pojawia się w kuchniach krajów Środkowego Wschodu, bałkańskich oraz środkowej Azji. Nazwa wywodzi się od perskiego słowa "kōfta" (kotlet, klopsik), pochodzącego od czasownika "kōftan", czyli "mleć". Orientalne przyprawy, jak również metoda przygotowania sprawiają, że te małe przysmaki są czymś zupełnie innym, niż kotlety mielone czy klopsiki w stylu szwedzkim. W jedną chwilę przeniosą nas do krajów Orientu - magiczna podróż na talerzu. Podaję dwie wersje, do wyboru - obie są pyszne. Można również posiadane mięso podzielić na pół i przygotować dwa rodzaje koft.

      Turkish kofte

      wersja I - łagodne kofte czosnkowo-pietruszkowe z serem

      400 g mielonego mięsa wołowego

      5-6 dużych ząbków czosnku

      2 łyżeczki słodkiej papryki*

      1 łyżeczka soli

      1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu

      1 łyżeczka kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 łyżeczka sody oczyszczonej kuchennej

      1 łyżeczka mąki pszennej

      6 łyżek siekanej natki pietruszki

      4 łyżki startego żółtego sera

       

      wersja II - pikantne kofte z papryką

      400 g mielonego mięsa wołowego

      3 duże ząbki czosnku

      2 łyżeczki słodkiej papryki*

      1 łyżeczka soli

      1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu

      1 łyżeczka kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 łyżeczka oregano

      1 łyżeczka sody oczyszczonej kuchennej

      1 łyżeczka mąki pszennej

      1 łyżka ostrego ajvaru

      1 łyżeczka pasty paprykowej

      3 łyżki siekanej natki pietruszki

      ew. chili - do smaku

       

      oliwa do smażenia

       

      Mielone mięso umieszczamy wraz z wszystkimi dodatkami (w pierwszej wersji oprócz sera!) w blenderze lub malakserze**. Włączamy urządzenie i miksujemy całość do uzyskania jednolitej pasty. Jeśli decydujemy się na wersję serową, dodajemy na tym etapie ser i mieszamy dokładnie całość. Mięso możemy odstawić, by smaki się wymieszały (30 min- 3 godz.) do lodówki, lecz nie jest to konieczne.

      Następnie, mokrymi dłońmi, formujemy z masy dowolne kształty: tradycyjne kiełbaski, kulki lub placuszki.

      kofte

      Köfte smażymy na rozgrzanej oliwie ze wszystkich stron na złoto - smażą się naprawdę bardzo szybko.

      Podajemy z ryżem-klik, z chlebkiem typu pita czy lawasz, lub z frytkami. Pysznym dodatkiem będzie sos typu tzatziki-klik (po turecku: Cacık), bądź gęsty jogurt naturalny typu bałkańskiego, i koniecznie sałatka ze świeżych warzyw.


      * Jeśli macie, warto dodać także łyżeczkę tureckiej papryki pul biber.

      ** Chodzi o przyrząd kuchenny z wirującymi ostrzami. Mięso, które kupujemy już zmielone, lub które przygotujemy samu przy użyciu maszynki do mięsa, jest zmielone zdecydowanie za grubo, jak na potrzeby tej potrawy. Musimy przerobić je na spójną, kleistą pastę.

      Zapisz

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Kofta, köfte, czyli klopsiki po turecku”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 25 listopada 2016 13:16
  • czwartek, 10 listopada 2016
    • Klopsiki w sosie hawajskim z ananasem

      Hawajski sos o orientalnym smaku nadaje klopsikom nowego charakteru - jago słodko- wytrawna nuta znakomicie podkreśla smak mięsa. Pomysł na sos od CookingInStilettos.

      Hawaiian Meatballs

      500 g mielonego mięsa wieprzowo wołowego

      3 namoczone w wodzie kromki chleba - najlepiej ciemnego, lub 1,5 bułki kajzerki

      2 małe jajka

      1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu

      1 łyżeczka słodkiej papryki

      1/2 łyżeczki mielonej kolendry

      1/2 łyżeczki granulowanego czosnku (nie soli czosnkowej)

      sól  - do smaku, mięso powinno mieć wyrazisty smak

      mąka pszenna do obtoczenia

      olej/oliwa do smażenia

      sos:

      1 słoik dżemu ananasowego (ok. 280g)

      3 łyżki sosu Hoisin

      3 łyżki jasnego sosu sojowego

      1 ząbek czosnku - obrany, przeciśnięty przez praskę

      1 kawałek imbiru wielkości wiśni - obrany, drobno posiekany

      1/2 łyżeczki sosu chili


      1. Przygotowujemy klopsiki: mięso mielone mieszamy z jajkiem, odciśniętych chlebem (bułką) i przyprawami. Doprawiamy do smaku solą - masa powinna być wyrazista. Dokładnie wyrabiamy masę. Odstawiamy masę na 5 minut. Jeśli po tym czasie jest zbyt luźna, możemy dodać 1-2 łyżki bułki tartej. Z masy formujemy klopsiki, które obtaczamy w mące. Smażymy na rozgrzanym oleju/oliwie z obu stron na złoto. Zdejmujemy z patelni.

      2. W rondlu mieszamy składniki sosu. Gotujemy, by dżem się rozpuścił. Doprawiamy sos ew. do smaku solą/pieprzem. Usmażone klopsiki umieszczamy w sosie, podgrzewamy razem kilka chwil.

      Podajemy z ryżem lub pieczywem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Klopsiki w sosie hawajskim z ananasem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 10 listopada 2016 12:41
  • wtorek, 25 października 2016
    • Enchiladas z wołowiną

      Enchiladas to jedno z tradycyjnych dań kuchni meksykańskiej. Jego nazwa wywodzi się od słowa "enchilar", oznaczającego "dodać paprykę chili". Składa się ono z faszerowanych tortilli, zapieczonych z sosem.  Jakiś czas temu podawałam już na blogu przepis na Enchiladas z kurczakiem. Dziś natomiast chciałam pokazać Wam pożywne i pyszne enchiladas z wołowiną. Ogólny schemat działania: nadzienie z  zawijamy w tortille, polewamy sosem i zapiekamy.

      Beef Enchiladas

      mięso:

      1 duża cebula - obrana, drobno posiekana

      2 duże ząbki czosnku - obrane, drobno posiekane

      1 papryczka chili - pokrojona w plastry

      250 g mielonego mięsa wołowego

      1 czubata łyżeczka kuminu (kmin rzymski, nie kminek)
      2 łyżeczki oregano
      1 łyżeczka tymianku
      1 łyżeczka słodkiej papryki
      1 łyżka brązowego cukru (lub ew. białego)
      2 łyżki sosu Worcester1/2 szklanki passaty pomidorowej

      1 puszka czerwonej fasoli (odsączonej z zalewy)
      2 łyżki siekanej natki pietruszki

      świeżo mielony czarny pieprz - do smaku
      pieprz cayenne - do smaku
      ew. sól - do smaku

      olej do smażenia

      ser żółty o wyrazistym smaku, najlepiej cheddar

      sos:

      1 łyżka oleju

      1 łyżka mąki

      1 łyżeczka słodkiej papryki

      1 łyżeczka wędzonej papryki

      1 łyżeczka mielonego kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      mielone chili - ilość wg upodobań (zawsze można dodać więcej pod koniec gotowania)

      1/2 łyżeczki oregano

      1/2 łyżeczki cukru

      4 łyżki passaty pomidorowej

      1 szklanka bulionu warzywnego lub drobiowego

      sól do smaku

       

      do podania: tortille, kwaśna śmietana, starty ser żółty (np. cheddar), siekana natka pietruszki



      1. Potrzebujemy dużej, głębokiej patelni.

      Na niewielkiej ilości oleju podsmażamy cebulę, chili i czosnek. Gdy cebula będzie szklista, dodajemy mięso mielone. Mięso rozdrabniamy na patelni (najwygodniej za pomocą drewnianej łyżki) i smażymy, mieszając, aż wszystkie kawałeczki mięsa będą brązowe.

      2. Wówczas dodajemy wszystkie przyprawy, passatę pomidorową i fasolę.  Dokładnie mieszamy. Potrawę dusimy na wolnym ogniu, aż większość soku z pomidorów odparuje i sos zgęstnieje, ok. 15 minut. Dodajemy natkę pietruszki i doprawiamy ostatecznie do smaku pieprzem cayenne (jeśli ma być bardziej pikantne), czarnym pieprzem i - w razie potrzeby - solą. 

      3. Przygotowujemy sos: w rondelku rozgrzewamy olej, dodajemy mąkę. Smażymy razem, mieszając, aż mąka przybierze lekko zloty kolor orzeszków ziemnych.

      Wówczas dodajemy wszystkie przyprawy, cukier i passatę pomidorową. mieszamy, smażymy kilka sekund, po czym dodajemy bulion (by przyprawy nie zaczęły się przypalać). Gotujemy sos przez kilka minut, aż zgęstnieje, a smaki się połączą.

      Pod koniec doprawiamy sos ewentualnie do smaku dodatkowym chili, solą i świeżo mielonym czarnym pieprzem.  Jeśli sos jest za gesty, można dodać wody. 

      4. Na środku każdej tortilli układamy po porcji nadzienia i trochę startego sera. Zwijamy w pakieciki (jak krokiety), i umieszczamy w naczyniu do zapiekana. Polewamy sosem i posypujemy serem. Zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 200 st. C ok. 10-15 minut, aż będą rumiane.

      Z tej porcji wychodzi 8 enchiladas, po 2 łyżki nadzienia w każdej.

      Beef Enchiladas

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Enchiladas z wołowiną”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 25 października 2016 13:37
  • piątek, 30 września 2016
    • Klopsiki a la gołąbki

      Jeśli macie ochotę na tradycyjne gołąbki, czyli roladki z kapusty z mięsem, polecam Wam ten przepis (klik).  Jeżeli natomiast preferujecie drogę na skróty, dzisiejszy przepis jest dla Was. Jego zaletą jest przede wszystkim czas - przygotowanie potrawy jest zdecydowanie szybsze i mniej pracochłonne. Siekana kapusta gotuje się przy tym o wiele szybciej. Dodatkowo, nie musimy mieć całej, nienaruszonej główki kapusty, by przygotować to danie, wystarczy połówka, ćwiartka - ile macie. Co najlepsze, smak jest taki sam, jak przy tradycyjnej wersji.

       Meatballs with Cabbage in Tomato Sauce

      500 g mielonego mięsa wieprzowo wołowego
      2 namoczone w wodzie kromki chleba - najlepiej ciemnego, lub 1 bułka kajzerka
      2 małe jajka
      1 łyżeczka mielonego kminku
      1/2 łyżeczki mielonej kolendry
      sól i świeżo mielony czarny pieprz - do smaku, mięso powinno mieć wyrazisty smak

      mąka pszenna do obtoczenia

      ew. gotowany ryż (ja nie dodaję, bo nie przepadam za jego dodatkiem. Naturalnie, zwiększy on ilość masy mięsnej)

      1/2 kg dowolnej kapusty: białej, włoskiej lub czerwonej

      sos:
      1 cebula - obrana, drobno posiekana, zrumieniona na niewielkiej ilości oleju
      1 puszka pomidorów w kawałkach
      1 łodyga selera naciowego
      4 ząbki czosnku
      2 szklanki bulionu warzywnego
      1-2 łyżki cukru
      1/2 szklanki rodzynek
      1 łyżeczka ziaren kminku
      2 listek laurowy
      2 ziarna ziela angielskiego
      świeżo mielony czarny pieprz i ew. sól - do smaku
      szczypta sody kuchennej (sody oczyszczonej)

      1/2 szklanki wody + 1 łyżka  mąki pszennej

       

      1. Kapustę przekroić na pół, wykroić głąb. Pokroić na plastry, a następnie - w kostkę.


      W rondlu podsmażamy na niewielkiej ilości oleju posiekaną cebulę. W międzyczasie ucieramy w malakserze na gładki przecier pomidory wraz z zalewą, z łodygą selera i czosnkiem. Wlewamy do rondla ze zrumienioną cebulą, dodając następnie wodę, rodzynki i wszystkie przyprawy. Jeśli pomidory są kwaśne, dodajemy szczyptę sody oczyszczonej i mieszamy. Zneutralizuje ona zbytnią kwasowość pomidorów. Sos doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Do gotującego się sosu dodajemy siekaną kapustę. gotujemy pod przykryciem, na małym ogniu, aż kapusta będzie miękka, ok. 20-30 minut (czerwona kapusta gotuje się dłużej, niż biała i włoska).

       

      2. w międzyczasie przygotowujemy klopsiki: mięso mielone mieszamy z jajkiem, odciśniętych chlebem (bułką) i przyprawami. Jeśli chcemy do masy dodać gotowany ryż - dodajemy go teraz. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem - masa powinna być wyrazista. Odstawiamy masę na 5 minut. Jeśli po tym czasie jest zbyt luźna, możemy dodać 1-2 łyżki bułki tartej. z masy formujemy klopsiki wielkości mandarynek, które obtaczamy w mące.

       

      3. Gdy kapusta będzie już miękka dodajemy do niej wodę wymieszana z mąką, by sos się zagęścił. klopsiki wkładamy do sosu (by były zanurzone), po czym gotujemy jeszcze pod przykryciem, na małym ogniu, przez 5 minut.

      Pozdajemy z puree ziemniaczanym lub świeżym pieczywem.

       

      Tutaj wersja potrawy z sosem w stylu lat 1980' (klik).

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Klopsiki a la gołąbki”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 30 września 2016 15:16
  • piątek, 16 września 2016
    • Frykadelki wieprzowe w sosie pieczarkowym

      Frykadelki wieprzowe w tym przepisie podane są z pysznym sosem pieczarkowym, który dobrze pasuje zarówno do ziemniaków, jak i do makaronu czy też np. kopytek. Danie jest zarówno smaczne, jak i proste i szybkie do przygotowania.

      Frykadelki

      500 g mięsa mielonego wieprzowego (łopatka, karkówka)

      1 bułka kajzerka namoczona w zimnej wodzie

      1 jajko

      1 łyżeczka przyprawy włoskiej

      sól i świeżo mielony czarny pieprz - do smaku (u mnie po 1 łyżeczce)

      mąka pszenna do panierowana

       

      sos:

      10 dużych pieczarek

      1/2 łyżeczki tymianku

      1/2 szklanki białego wina

      1/2 szklanki bulionu warzywnego

      1/2 szklanki śmietany UHT 12% (tzw. "słodkiej" śmietanki, nie kwaśnej śmietany)

      1 łyżeczka mąki pszennej

      ew. sól / pieprz do smaku

      oliwa z oliwek/olej do smażenia

       

      1. Do mięsa dodajemy dobrze odciśniętą z wody bułkę, jajko oraz przyprawy. Dobrze wyrabiamy na jednolitą masę, po czym pozwalamy mięsu "odpocząć" przez 5 minut.

      Z masy formujemy 8 okrągłych, płaskich frykadelek, które oprószamy z obu stron mąką pszenną. Frykadelki smażymy na rozgrzanym oleju/oliwie z obu stron na złoto. Zdejmujemy z patelni.

      2. Na tej samej patelni podsmażamy pokrojone w plasterki pieczarki wraz z tymiankiem. Gdy grzyby będą lekko rumiane, wlewamy wino i bulion. Pozwalamy płynom się zagotować, po czym wlewamy śmietankę wymieszaną z mąką. Gdy sos zgęstnieje, doprawiamy go do smaku solą bądź pieprzem, jeśli jest taka potrzeba.

      Usmażone frykadelki przekładamy do sosu i podduszamy przez 5 minut na małym ogniu.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Frykadelki wieprzowe w sosie pieczarkowym”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 16 września 2016 14:25
  • poniedziałek, 06 czerwca 2016
    • Klopsiki w sosie paprykowym

      Klopsiki to prawdziwie magiczna potrawa - teoretycznie za każdym razem mamy do czynienia z mielonym mięsem. Jednakże, w zależności od użytych przypraw oraz sosów, za każdym razem otrzymujemy zupełnie inne danie. Można by jeść klopsiki nawet kilka dni pod rząd, i by się nie znudziły, jeśli za każdym razem wyczarujemy inne ich smaki. Magia!

      Dzisiejsza magia to mięciutkie, soczyste klopsiki w treściwym sosie paprykowym. Doskonale będą smakować z puree ziemniaczanym, z makaronem lub z ryżem.

      Meatballs in Rich&Creamy Red Bell Pepper Sauce. Klopsiki w sosie paprykowym

      500g mięsa mielonego wieprzowego z łopatki

      4 kromki ciemnego chleba - bez skórki - namoczonego w zimnej wodzie

      1 jajko

      1 łyżeczka słodkiej papryki

      1/2 łyżeczki ostrej papryki

      2/3 łyżeczki soli

      2/3 łyżeczki mielonego czarnego pieprzu

      mąka pszenną do obtoczenia

      olej / oliwa z oliwek do smażenia

       

      sos:

      1 i 1/2 czerwonej papryki - pokrojonej w paski

      1 duże cebula - obrana, pokrojona w paski

      1/2 łyżeczki tymianku

      1 ząbek czosnku - obrany, posiekany

      2 łyżeczki słodkiej papryki

      1/2 łyżeczki wędzonej papryki

      1 łyżka masła

      1 łyżka mąki pszennej

      1/4 łyżeczki ostrej papryki (lub więcej, do smaku)

      150 ml "słodkiej" śmietanki UHT 12%, zimnej

      200 ml zimnego mleka

      2 łyżki siekanej natki pietruszki

      sól i świeżo mielony czarny pieprz - do smaku

       

      1. Do mielonego mięsa dodajemy uprzednio namoczony, dobrze odciśnięty chleb oraz jajko i przyprawy. Wyrabiamy na jednolitą masę. Odstawiamy na 15 minut.

      Następnie z masy formujemy małe klopsiki jednakowej wielkości (mniej więcej rozmiaru orzecha włoskiego). Klopsiki obtaczamy w mące pszennej i smażymy partiami na niewielkiej ilości dobrze rozgrzanego oleju, aż będą ze wszystkich stron złote.

      Z tej porcji wychodzi 40 małych klopsików.

      2. W międzyczasie przygotowujemy sos.

      W rondlu na niewielkiej ilości oleju podsmażamy cebulę wraz z papryką, czosnkiem i tymiankiem. Kiedy cebula będzie szklista a papryka dobrze usmażona, zdejmujemy garnek z palnika. Około 1/3 pasków papryki odkładamy do dekoracji, zaś pozostałe warzywa ucieramy  blenderem na gładkie puree*.


      Garnek ustawiamy ponownie na palniku. Dodajemy paprykę słodką, wędzoną, ostrą oraz masło. Gdy masło się roztopi, dodajemy mąkę. Mieszamy. Następnie, mieszając, wlewamy zimną śmietankę i zimne mleko. Zagotowujemy, by sos zgęstniał (za gęsty sos możemy rozrzedzić dodatkowym mlekiem lub wodą. Za rzadki zawsze można zagęścić mąką). Pod koniec dodajemy natkę i doprawiamy sos solą, pieprzem i ew. dodatkową ostrą papryką do smaku. Wrzucamy pozostawione wcześniej kawałki papryki.

      3. Potrzebną nam ilość klopsików podgrzewamy przez 5-10 minut w sosie.

       

      Do klopsików idealnie pasują młode ziemniaki w całości, podane z masłem i koperkiem lub puree ziemniaczane, makaron czy ryż.

      

      * Jeśli nie zależy nam na gładkim sosie, możemy ewentualnie pozostawić warzywa w całości i przejść do kolejnego kroku. Kolor sosu będzie jednak dużo mniej intensywny.)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Klopsiki w sosie paprykowym”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 06 czerwca 2016 14:01
  • wtorek, 29 marca 2016
    • Szwedzkie klopsiki z sosem, Köttbullar

      Klopsiki występują w kuchniach wielu narodów, lecz chyba te szwedzkie są najsłynniejsze. Są przy tym jednym z najlepiej znanych dań kuchni szwedzkiej. Te małe mięsne kuleczki (szw. Kött [mięso] bullar [kulki]) podaje się tradycyjnie z ciemnym lub jasnym sosem, ziemniakami oraz konfiturą borówkową. Są mięciutkie i pełne smaku - trudno się im oprzeć! Spróbujcie koniecznie :) Przepis bazowany na ICA.se.

       Swedish Meatballs

       

      500g mięsa mielonego wieprzowo - wołowego

      4 kromki ciemnego chleba - bez skórki - namoczonego w zimnym mleku

      1 jajko

      1/2 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej

      1/2 łyżeczki mielonego kardamonu

      2/3 łyżeczki soli

      2/3 łyżeczki mielonego czarnego pieprzu

      mąka pszenne do obtoczenia

      olej / oliwa z oliwek do smażenia

       

      sos (ta porcja to dużo-dużo sosu dla jego miłośników - można go potem wykorzystać do innych posiłków z ziemniakami czy kopytkami. Jeśli chcecie mniej sosu, zróbcie z połowy porcji):

      1 łyżka masła

      2 łyżki mąki pszennej

      2 szklanki śmietanki 12%

      2 szklanki bulionu wołowego

      2 łyżki sosu worcester

      2 łyżki ciemnego sosu sojowego

      1/2 łyżeczki mielonego czarnego pieprzu

      szczypta startej gałki muszkatołowej

      ew. sól do smaku

       

      1. Do mielonego mięsa dodajemy uprzednio namoczony, dobrze odciśnięty chleb oraz jajko i przyprawy. Wyrabiamy na jednolitą masę. Odstawiamy na 15 minut.

      Następnie z masy formujemy małe klopsiki jednakowej wielkości (mniej więcej rozmiaru orzecha włoskiego). Klopsiki obtaczamy w mące pszennej i smażymy partiami na niewielkiej ilości dobrze rozgrzanego oleju, aż będą ze wszystkich stron złote.

      Klopsiki

      Z tej porcji wychodzi 40 małych klopsików.

      2. W międzyczasie przygotowujemy sos.

      W rondlu przygotowujemy rumianą zasmażkę z masła i mąki.

      Rumiana zasmażka                                                                   rumiana zasmażka

      Następnie, mieszając, wlewamy zimną śmietankę oraz bulion. Doprawiamy do smaku sosem worcester, ciemnym sosem sojowym, pieprzem i gałką muszkatołową. Zagotowujemy, by sos zgęstniał. Pod koniec doprawiamy solą do smaku.

      3. Potrzebną nam ilość klopsików podgrzewamy przez 5-10 minut w sosie.

      Do klopsików idealnie pasują młode ziemniaki w całości, podane z masłem i koperkiem lub puree ziemniaczane. Tradycyjnym dodatkiem jest również sałatka z marynowanych ogórków.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Szwedzkie klopsiki z sosem, Köttbullar”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 29 marca 2016 13:02
  • środa, 16 grudnia 2015
    • Chili Dwie Fasolki

      Wieczory są już chłodne. Wracając zmęczona do domu, mam ochotę na coś rozgrzewającego, pożywnego i domowego, a przy tym szybkiego w wykonaniu. Aromatyczne chili z dużą ilością fasoli idealnie się tutaj sprawdzi. Potrawa ta świetnie znosi odgrzewanie.

      Chili 2 Fasolki

      1 duża cebula - obrana, drobno posiekana

      1 czerwona papryka - pokrojona w kostkę

      2 duże ząbki czosnku - obrane, drobno posiekane

      250 g mielonego mięsa wołowego

      1 czubata łyżeczka kuminu (kmin rzymski, nie kminek)
      1 łyżeczka oregano
      1 łyżeczka tymianku
      1 łyżeczka wędzonej papryki

      szczypta chili w płatkach - do smaku

      1 puszka pomidorów (wraz z zalewą)

      1 puszka czerwonej fasoli (wraz z zalewą)

      1 puszka białej fasoli (odsączonej z zalewy, zalewę zachowujemy na wypadek, gdybyśmy chcieli pod koniec rozrzedzać sos)

      1 łyżka brązowego cukru (lub ew. białego)

      2 łyżki sosu Worcester

      świeżo mielony czarny pieprz i sól- do smaku

      olej do smażenia

      do podania: kwaśna śmietana, starty ser żółty (np. cheddar), natka pietruszki

      1. Potrzebujemy dużej, głębokiej patelni lub garnka.

      Na niewielkiej ilości oleju podsmażamy cebulę i paprykę.  Gdy cebula będzie szklista, dodajemy mięso mielone i czosnek. Mięso rozdrabniamy na patelni (najwygodniej za pomocą drewnianej łyżki) i smażymy, mieszając, aż wszystkie kawałeczki mięsa będą brązowe.

      2. Wówczas dodajemy wszystkie przyprawy, pomidory z puszki wraz z zalewą, obie fasole, cukier i sos Worcester. Dokładnie mieszamy. Potrawę dusimy na wolnym ogniu, aż większość soku z pomidorów odparuje i sos zgęstnieje, ok. 20 minut.

      Gdy danie zgęstnieje według naszych upodobań,  doprawiamy je ostatecznie do smaku czarnym pieprzem i - w razie potrzeby - solą.

      Podajemy ze świeżym pieczywem, z dużym kleksem kwaśnej śmietany i startym serem, posypane natką pietruszki.

       

      Spróbujcie również Chili Porucznika Columbo.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Chili Dwie Fasolki”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 16 grudnia 2015 11:21
  • czwartek, 22 października 2015
    • Klopsiki w kremowym sosie kminkowym

      Dziś coś dla osób, które wolą łagodniejsze smaki: delikatne klopsiki zanurzone w delikatnym, kremowym sosie z kminkiem. Prosty przepis, proste smaki, niewiele składników - a efekt bardzo smaczny.

       

      klopsiki w sosie

       

      250 g mięsa mielonego wieprzowego

      250 g mięsa mielonego wołowego

      1 większa cebula - obrana, starta na tarce

      4 łyżki śmietanki UHT 12% ('słodkiej' śmietanki, nie kwaśnej śmietany)

      1 jajko

      sól i świeżo mielony czarny pieprz - do smaku

      ew. bułka tarta

      mąka do obtoczenia

      olej do smażenia

       natka pietruszki do dekoracji

       

      sos:

      1 łyżka masła

      1 czubata łyżka mąki pszennej

      1,5 szklanki bulionu

      1 szklanka śmietanki UHT 12% ('słodkiej' śmietanki, nie kwaśnej śmietany)

      1-2 łyżeczki ziaren kminku

      sól i świeżo mielony czarny pieprz - do smaku

       

      1. Mięso mielone wyrabiamy z cebulą, śmietanką i jajkiem. Doprawiamy do smaku solą i czarnym mielonym pieprzem - powinno być wyraziste w smaku. Odstawiamy na 20 minut.

       

      2. W tym czasie przygotowujemy sos: w rondlu roztapiamy masło, dodajemy mąkę i robimy jasną zasmażkę. Następnie wlewamy bulion i śmietankę oraz dodajemy kminek. Gotujemy, aż sos zgęstnieje. Wówczas  doprawiamy do smaku solą i świeżo mielonym czarnym pieprzem, by miał wyrazisty smak. Pozostawiamy sos, by się gotował na minimalnym ogniu, pod przykryciem.

       

      3. Jeśli masa na klopsiki jest za luźna, dodajemy trochę tartej bułki i mieszamy. Z masy formujemy klopsiki (u mnie podłużne w kształcie), które obtaczamy w mące. Klopsiki obsmażamy na rozgrzanym oleju, ze wszystkich stron na złoto. Następnie przekładamy je do rondla z sosem i gotujemy razem 5 minut.

       

      Podajemy z makaronem lub puree ziemniaczanym, posypane natką pietruszki.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (9) Pokaż komentarze do wpisu „Klopsiki w kremowym sosie kminkowym”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 22 października 2015 11:52
  • piątek, 02 października 2015
    • Gołąbki

      Gołąbki, czyli mięso zawijane w liście kapusty, nie pojawiają się wyłącznie w menu w naszym kraju, jednak kojarzą się z kwintesencją domowej polskiej kuchni. To danie, które znamy "od zawsze", przygotowywane przez babcie, ciocie i mamy. Ma w sobie nie tylko wiele smaku, lecz także ogromne zasoby domowego ciepła. Przy tym, wcale nie jest trudne w wykonaniu ani nadmiernie pracochłonne. Zachęcam do przygotowania tych sympatycznych kapuścianych roladek w pysznym pomidorowym sosie.



      300 g mielonego mięsa wołowego
      200 g mielonego mięsa wieprzowego z łopatki
      2 namoczone w wodzie kromki chleba - najlepiej ciemnego
      2 małe jajka
      1 łyżeczka mielonego kminku
      1/2 łyżeczki mielonej kolendry
      1 cebula - obrana, drobno posiekana, zrumieniona na niewielkiej ilości oleju
      sól i świeżo mielony czarny pieprz - do smaku, mięso powinno mieć wyrazisty smak

      ew. gotowany ryż (ja nie dodaję, bo nie przepadam za jego dodatkiem. Naturalnie, zwiększy on ilość masy mięsnej)

      1 kapusta biała lub włoska

      sos:
      1 cebula - obrana, drobno posiekana, zrumieniona na niewielkiej ilości oleju
      2 puszki pomidorów w kawałkach
      1 łodyga selera naciowego
      4 ząbki czosnku
      2 szklanki wody
      1-2 łyżki cukru
      1/2 szklanki rodzynek
      1 łyżeczka ziaren kminku
      2 listek laurowy
      2 ziarna ziela angielskiego
      świeżo mielony czarny pieprz i ew. sól - do smaku
      szczypta sody kuchennej (sody oczyszczonej)

      1. W miarę możliwości wybieramy główkę kapusty o luźno osadzonych liściach. Kolor nie ma znaczenia, smak będzie taki sam. Z włoskiej kapusty otrzymamy gołąbki w ładnym zielonym kolorze a z białej - białe. Najpierw odcinamy pozostałość po korzeniu, ok. 1-2 cm w górę główki. 2-3 wierzchnie liście zdejmujemy, myjemy i odkładamy. Wyłożymy nimi naczynie do zapiekania. Dzięki temu potrawa nie przypali się.

      Te liście, które da się zdjąć, zdejmujemy ręcznie. W dużym garnku zagotowujemy wodę. Gdy zawrze, wkładamy odjęte liście i główkę kapusty. Gotujemy na małym ogniu ok. 4-5 minut. Po tym czasie wyjmujemy kapustę - większość liści powinna dać się oddzielić. Chłodzimy je w zimnej wodzie. Jeśli nie wszystkie liście się dały zdjąć, powtarzamy gotowanie z resztą kapuścianej główki. W zależności od wielkości liści i ilości nakładanego nadzienia możemy potrzebować różnej liczby liści. Mi z tej porcji mięsa wyszło 12 gołąbków.

      Gdy liście mamy już oddzielone, ostrym nożem odcinamy najgrubszy nerw idący wzdłuż każdego liścia tak, by liść był płaski. Ułatwi to zwijanie gołąbków.

      2. Mięsa mielone mieszamy z jajkiem, odciśniętych chlebem, przesmażoną cebulą i przyprawami. Jeśli chcemy do masy dodać gotowany ryż - dodajemy go teraz. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem - masa powinna być wyrazista.

      Na dole każdego liścia układamy po uformowanej w walec porcji mięsa. Zawijamy dół liścia ku górze. Następnie składamy oba boli do środka i zwijamy liść w roladkę.





      Gołąbki układamy ciasno w naczyniu do zapiekania z pokrywą, uprzednio wyłożonym zachowanymi wcześniej liśćmi z wierzchu kapusty.

      3. Przygotowujemy sos.
      W rondlu podsmażamy na niewielkiej ilości oleju posiekaną cebulę.
      W międzyczasie ucieramy w malakserze na gładki przecier pomidory wraz z zalewą z łodygą selera i czosnkiem. Wlewamy do rondla ze zrumienioną cebulą, dodając następnie wodę, rodzynki i wszystkie przyprawy.
      Gotujemy sos 5 minut. Na koniec dodajemy szczyptę sody oczyszczonej i mieszamy. Zneutralizuje ona zbytnią kwasowość pomidorów. Sos doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

      Przygotowanym sosem zalewamy gołąbki.


      Gołąbki ułożone na liściach w naczyniu do zapiekania, polane sosem. Widać, jak gorący sos paruje!

      Przykrywamy naczynie pokrywą i zapiekamy potrawę w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 st. C przez 1 godzinę.


      Podajemy z ziemniakami i kleksem gęstej kwaśnej śmietany.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Gołąbki”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 02 października 2015 20:20
  • wtorek, 29 września 2015
    • Klopsiki w stylu włoskim w sosie pomidorowym

      Klopsiki to uniwersalna propozycja obiadowa. W zależności od sposobu przyprawienia mięsa, rodzaju podanego sosu a wreszcie - od dodatków, możemy tworzyć wciąż nowe dania, korzystając z tej samej bazy. Tym razem proponuję aromatyczne klopsiki w stylu włoskim, podane z podstawowym sosem pomidorowym. Jako dodatek pasuje makaron (spaghetti, tagliatelle, fusilli - co lubicie), jednak dobrze sprawdzą się także pieczone ziemniaki, ryż czy po prostu świeże pieczywo. Użyjemy tutaj domowej przyprawy włoskiej - kompozycji ziół, która nadaje włoskiego charakteru przygotowywanym potrawom i bardzo ułatwia pracę w kuchni - bardzo zachęcam Was do jej przygotowania. Jest ona jedną z moich ulubionych mieszanek - prostą w przygotowaniu, uniwersalną, skomponowaną z nieskomplikowanych składników.



      300 g mięsa mielonego wieprzowego z łopatki
      200 g mięsa mielonego wołowego
      1 mała starta na tarce cebula
      1 jajko
      4 łyżki mleka
      4 łyżki startego parmezanu (lub grana padano lub ew. cheddar)
      2 łyżki drobno siekanej natki pietruszki
      2 łyżeczki przyprawy włoskiej
      sól i świeżo mielony czarny pieprz - do smaku
      bułka tarta - ok. 2 łyżki
      mąka pszenna

      sos:
      1 cebula - obrana, drobno posiekana
      1/2 łodygi selera naciowego - jak najdrobniej posiekanej
      2 ząbki czosnku
      1 puszka pomidorów w kawałkach
      1 łyżeczka cukru
      2 łyżeczki przyprawy włoskiej
      1/3 szklanki wody
      6-8 świeżych listków bazylii

      świeżo mielony czarny pieprz i ew sól do smaku


      oliwa z oliwek do smażenia
      ew. mozzarella lub parmezan do posypania na talerzu

      1. Przygotowujemy sos.
      W rondlu na niewielkiej ilości oleju szklimy cebulę z czosnkiem i selerem. Dodajemy pomidory z puszki wraz z zalewą, wodę, cukier i przyprawę włoską. Dusimy na małym ogniu, aż większość płynu odparuje i sos zgęstnieje.

      2. W międzyczasie przygotowujemy klopsiki.
      Mieszamy oba rodzaje mięsa z cebulą, jajkiem, mlekiem, parmezanem, natką i przyprawą włoską. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Dodajemy tartą bułkę - tylko tyle, by z masy dało się formować klopsiki, nie za dużo.

      Formujemy klopsiki (dowolna wielkość, ja lubię rozmiar piłeczki do ping ponga :) ) i obtaczamy je w mące. Obsmażamy na patelni na niewielkiej ilości oliwy, ze wszystkich stron na złoto. ( Klopsiki można również upiec w piekarniku, ok. 20 min w 180 st C.)

      3. Do sosu, który w międzyczasie odparował, dodajemy porwane drobno listki bazylii. Doprawiamy sos do smaku pieprzem i solą, jeśli jest taka potrzeba. Można dodać również szczyptę chili, jeśli sos ma być pikantniejszy. Jeśli sos zrobił się za gęsty, rozrzedzamy go wodą. Sos można również utrzeć na tym etapie na gładko blenderem. Ja nie ucierałam.

      Do sosu dodajemy usmażone klopsiki. Podgrzewamy w sosie kilka minut, po czym podajemy.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Klopsiki w stylu włoskim w sosie pomidorowym”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 29 września 2015 18:12
  • piątek, 11 września 2015
    • Faszerowana papryka, duszona z warzywami

      Danie to, inspirowane smakami Turcji, można przygotować z każdej czerwonej papryki, jednak najładniej wygląda, jeśli wybierzemy małe sztuki. Ponieważ udało mi się kupić śliczną paprykę pomidorową, danie prezentowało się szczególnie dekoracyjnie. Proste w wykonaniu i smaczne, z pewnością przyda się na chłodniejsze wieczory i zasmakuje wszystkim miłośnikom warzyw.



      500 g mielonego mięsa wołowego (ew.  wieprzowo - wołowego)
      1 jajko
      1 obrana, jak najdrobniej posiekana cebula

      1 obrany, przeciśnięty ząbek czosnku
      1 łyżka tureckiej pasty paprykowej (można użyć również pasty węgierskiej lub ajwaru)
      1 duże jajko
      2 kromki ciemnego chleba bez skórki
      1 łyżeczka tymianku
      sól i świeżo mielony czarny pieprz - do smaku

      czerwone papryki - ilość uzależniona od ich rozmiaru
      1 zielona papryka
      1 duża cebula
      1 łodyga selera naciowego
      2 duże ząbki czosnku
      4-6 ziemniaków
      3-4 łyżki tureckiej pasty paprykowej (można użyć również pasty węgierskiej lub ajwaru)
      1-2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
      2 łyżeczki oregano
      1 łyżeczka tymianku
      1/2 łyżeczki pieprzu cayenne (lub więcej, jeśli danie ma być pikantne)
      2-3 łyżeczki mąki pszennej
      sól i świeżo mielony czarny pieprz - do smaku
      1-2 łyżki 
      siekanej natki pietruszki

      oliwa z oliwek do smażenia

      bulion warzywny lub drobiowy, ew. woda



      1. Mięso mielone wyrabiamy na jednolitą masę z dodatkiem namoczonego w wodzie i odciśniętego chleba, cebuli, czosnku, jajka i przypraw.

      2. Z papryk wykrawamy ostrym nożem gniazda nasienne, usuwając je wraz z pestkami. Każdą paprykę faszerujemy mięsem mielonym.

      3. W dużym garnku podsmażamy na niewielkiej ilości oliwy/oleju pokrojoną w kawałki zieloną paprykę wraz z obraną, grubo posiekaną cebula, posiekaną łodygą selera i obranym, przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Gdy cebula będzie szklista, dodajemy obrane, pokrojone w duże kawałki ziemniaki. Na wierzchu umieszczamy faszerowane papryki. Zalewamy całość wrzącym bulionem (lub ew. wodą) tak, by wszystkie składniki były zakryte. Dodajemy pastę paprykową, koncentrat pomidorowy i przyprawy.

      Danie dusimy na małym ogniu, aż ziemniaki będą miękkie, ok. 30 minut.

      5. Wyjmujemy papryki z garnka. Mąkę pszenną mieszamy w miseczce z niewielką ilością wywaru z garnka i wlewamy do garnka. Gotujemy kilka minut, by sos zgęstniał (do ulubionej gęstości, ilość męki można zwiększyć/zmniejszyć, w zależności od ilości użytego bulionu). Gotowy sos doprawiamy do smaku solą, pieprzem lub pieprzem cayenne i dodajemy siekaną natkę pietruszki.

      Papryki podajemy z sosem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Faszerowana papryka, duszona z warzywami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 11 września 2015 13:48

Kalendarz

Grudzień 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

blogi kulinarne Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top blogi Lista Blogów Kulinarnych Obserwuj tablicę Passionfruit Blog Recipies należącą do użytkownika Passionfruit. free counters

Zobacz moją gastroprzygodę na Zomato!