Passionfruit

pełnia smaku...

Wypieki

  • wtorek, 08 sierpnia 2017
    • Śmietankowo maślane bułeczki śniadaniowe

      Cudownie lekkie, słodkie, puszyste i smakowite bułeczki mleczno maślane to coś, co wywoła uśmiech każdego poranka, nawet tego mniej słonecznego. Wspaniale smakują z konfiturą, miodem, nutellą czy twarożkiem. Jeśli nie zostaną zjedzone od razu, znakomicie zachowują świeżość przez kilka dni. Świetnie nadają się do lekkiego odgrzania w mikrofalówce (wówczas mamy efekt, jakby były świeżutko upieczone), lub zrumienienia w opiekaczu (mniam!).

      Soft&Buttery Milk Buns

      1 szklanka ocieplonej śmietanki UHT 12%

      8 łyżek cukru

      1 opakowanie drożdży instant

      ok. 500 g mąki pszennej tortowej

      2 łyżki mąki ziemniaczanej

      2 jajka + 1 żółtko

      100 g miękkiego masła

      1 łyżka oleju

      1 łyżeczka soli

       

      + mleko do posmarowanie bułeczek

       

      1. Drożdże rozpuścić w ciepłej (nie gorącej!)  śmietance wraz z cukrem i taką ilością mąki, by ciasto miało konsystencję gęstej śmietany. Odstawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na 20 minut, aż  drożdże "ruszą".


      2. Dodać jajka, żółtko, mąkę ziemniaczaną, sól, olej oraz  miękkie masło. Dokładnie wymieszać, by masło nie było w grudkach.  Mieszając, dodawać resztę mąki. Wyrobić na gładkie, elastyczne ciasto, w razie potrzeby podsypać więcej mąki, lecz nie za dużo, by ciasto nie wyszło twarde. Ostateczna ilość mąki zależy od wilgotności użytej mąki.  Ciasto pozostawiamy do wyrośnięcia na 1 godzinę w ciepłym miejscu, przykryte ściereczką, by nie obeschło.

      3. Wyrośnięte ciasto wyrabiamy, po czym uderzamy w nie mocno dłonią, by je odgazować. Dzielimy je na 12 równych kawałków. Z każdego formujemy podłużną bułeczkę (sposób formowania – klik). Bułeczki układamy na wyłożonej papierem do pieczenia i wysypanej mąką blasze. Zachowujemy odstępy, ponieważ bułeczki znacznie urosną. Na każdej bułeczce robimy ostrym nożem po 2 dekoracyjne, ukośne nacięcia.

      Przykrywamy bułeczki ściereczką i zostawiamy do wyrośnięcia na 30 min.

      4. Wyrośnięte bułeczki smarujemy mlekiem. Pieczemy je w piekarniku nagrzanym wcześniej do temperatury 180 st. C przez 15-20 minut. Pilnujemy, ponieważ robią się bardzo szybko – moje były gotowe po 15 minutach. Gdy będą na wierchu ładnie rumiane, a wbity w ciasto patyczek okaże się suchy, to znak, że są gotowe. Bułeczki zdejmujemy ostrożnie z blachy i studzimy na kratce.

      bułeczki

      bułeczki opiekane

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Śmietankowo maślane bułeczki śniadaniowe”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 08 sierpnia 2017 10:54
  • wtorek, 23 maja 2017
    • Najlepsze puszyste bułeczki mleczne. Soft Milk Buns.

      To najlepsze bułeczki mleczne, jakie można sobie wyobrazić: słodkie, delikatne i niesamowicie puchate. Co najlepsze, są łatwe i szybkie w przygotowaniu. Nie mogą nie zachwycić.  Będą cudownym dodatkiem do śniadania czy kolacji. Posmarowane masłem, konfiturą, miodem, twarożkiem czy z wędliną (ja osobiście bardzo lubię połączenie smaków słodkich i wytrawnych) – sami wybierajcie! Przepis na podstawie ChinaSichuanFood.

      Soft & Fluffy Milk Buns

      Milk Buns

      300 g mąki pszennej tortowej (ok. 2 i 1/4 szklanki)

      50 g cukru (4 płaskie łyżki)

      200 ml ciepłej śmietanki UHT 12% (ok. 3,4 szklanki)

      2 płaskie łyżeczki drożdży instant

      1 jajko

      1/3 łyżeczki soli

      2 łyżki miękkiego masła

       

      Do posypania:

      3 łyżki ziaren sezamu

      Do posmarowania:

      1 małe jajko, rozmieszane widelcem


      1. W misce mieszamy śmietankę z cukrem, drożdżami i 1 szklanka mąki. Odstawiamy, przykryte ściereczka, na ok. 20 minut, by drożdże „ruszyły”. Gdy na powierzchni ciasta pojawią się małe bąbelki, dodajemy jajko i sól. Mieszamy.

      2. Następnie dodajemy resztę mąki i wyrabiamy elastyczne ciasto. Wówczas dodajemy miękkie masło i wyrabiamy tak, by połączyło się dobrze z ciastem. W razie potrzeby, podsypujemy odrobinę mąki, by ciasto nie kleiło się do dłoni. Formujemy ciasto w kulę i odstawiamy do wyrośnięcia, nakryte ściereczką, na 30 minut.

      W tym czasie, na suchej patelni. Podprażamy sezam. Cały czas mieszamy ziarenka, by nie dopuścić do spalenia. Gdy będą już ładnie złote, zsypujemy je do miseczki, by przerwać proces prażenia. Uwaga, sezamu absolutnie nie dotykamy palcami ani nie próbujemy jeść:  będzie ślicznie pachniał, lecz biedzie bardzo gorący! Odstawiamy sezam do ostudzenia.

      3. Po tym czasie, gdy ciasto podwoi mniej więcej objętość, dzielimy je na 3 równe kawałki.

      Każdy kawałek dzielimy ponownie na 3 równe kawałki. Z każdego kawałka formujemy bułeczkę (jak formować bułeczki - klik). Bułeczki układamy w wyłożonej papierem do pieczenia formie, zachowując odstępy. Użyłam formy 20 cm x 25 cm, ponieważ chciałam, by bułeczki się ładnie połączyły. Jeśli nie chcecie tego efektu, ułóżcie je na wyłożonej papierem blasze, zachowując co najmniej 5 cm odstępy.

      Bułeczki przykrywamy czystą ściereczka i pozostawiamy do wyrośnięcia na 40 minut.

      Następnie smarujemy je rozmąconym jajkiem i posypujemy sezamem.


      4. Bułeczki pieczemy w piekarniku nagrzanym wcześniej do temperatury 170 st. C przez 15-20 minut. Pilnujemy, ponieważ robią się bardzo szybko – moje były gotowe po 15 minutach. Gdy będą na wierchu ładnie rumiane, a wbity w ciasto patyczek okaże się suchy, to znak, że są gotowe. Bułeczki wyjmujemy ostrożnie z formy, zdejmujemy papier ze spodu, i studzimy na kratce.

      Milk Buns

      Milk Buns

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 23 maja 2017 14:11
  • poniedziałek, 24 kwietnia 2017
    • Focaccia

      Focaccia to rodzaj włoskiego pieczywa, które podawane jest jako przystawka przed posiłkiem lub jako dodatek do innych potraw, lub po prostu jako pieczywo. Można z niej przygotowywać nawet kanapki. W różnych regionach Włoch jej grubość może się różnić, używa się także różnych dodatków smakowych (rozmaryn, szałwia, oliwki, czasem nawet cukier i rodzynki! - naturalnie, nie wszystko na raz), więc wybierzcie te smaki, które lubicie najbardziej. Zazwyczaj podaje się ją na ciepło, lecz po wystygnięciu smakuje równie dobrze. Świetnie znosi także odgrzewanie. Przepis na podstawie Donna Moderna.

      Focaccia

      1 opakowanie drożdży instant (7g)

      1 szklanka ciepłej wody

      1/2 łyżeczki  cukru

      30 ml oliwy z oliwek

      2 łyżeczki soli

      500 g mąki tortowej

      + oliwa do posmarowania formy

       

      wierzch:

      30 ml oliwy z oliwek + 30 ml ciepłej wody

      rozmaryn

      gruboziarnista sól

      

       

      1. Do ciepłej (nie gorącej) wody dodać drożdże, cukier, oliwę i 1 szklankę mąki. Wymieszać, aż do uzyskania gładkiej konsystencji. Odstawić zaczyn, by drożdże "ruszyły', na 20 minut, lub do chwili pojawienia się na powierzchni zaczynu małych bąbelków.

      2. Do wyrośniętego zaczynu dodać sól, po czym stopniowo dodawać resztę przesianej mąki, wyrabiając, by otrzymać spójne, nie klejące się do dłoni ciasto. Jeśli zajdzie taka potrzeba, podsypać trochę więcej mąki tortowej, jednak nie za dużo, by wypiek nie wyszedł nadmiernie twardy. Ciasto powinno być w miarę luźne. Z ciasta uformować kulę i ułożyć w posmarowanej lekko olejem misce. Przykryć czystą ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na 2 godziny w ciepłe miejsce.

      3. Ciasto lekko wyrobić i uderzyć w nie dłonią, by pozbyć się nagromadzonych pęcherzyków gazu. Ciasto wykładamy na wysmarowanej lekko oliwą blachę do pieczenia. Rozprowadzamy je dłońmi na grubość ok. 1,5 cm i smarujemy połową oliwy wymieszanej z wodą. Pozostawiamy do wyrośnięcia na 35 minut. po tym czasie smarujemy ciasto resztą oliwy z wodą, robiąc czubkami palców charakterystyczne dołki w cieście. Wierzch można oprószyć rozmarynem i/lub gruboziarnistą solą. W ciasto można również powciskać oliwki czy suszone pomidory.

      4. Focaccię pieczemy w piekarniku nagrzanym do 220 st. C przez 15-20 minut, aż będzie złota (ponieważ ciasto jest cienkie, nie dopuszczamy do zbytniego zrumienienia się).

      Focaccia

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Focaccia”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 24 kwietnia 2017 12:52
  • poniedziałek, 06 lutego 2017
    • Chleb z melasą i płatkami owsianymi

      Super smaczny chleb, któremu ciekawego, wyrazistego smaku nadaje melasa. Melasie zawdzięcza również ładną brązową barwę. Idealnie nadaje się zarówno do wytrawnych, jak i słodkich kanapek. Przepis na podstawie WellFloured.

      Molasses Bread

      1 opakowanie drożdży instant (7g)

      1 szklanka ciepłego mleka

      1/2 łyżeczki  cukru

      1,5 łyżeczki soli

      ok. 3  szklanki mąki 650

      1/3 szklanki melasy (black treackle)

      1/2 szklanki płatków owsianych


       1. Do ciepłego (nie gorącego) mleka dodać drożdże, cukier i 1 szklankę mąki. Wymieszać, aż do uzyskania gładkiej konsystencji. Odstawić zaczyn, by drożdże "ruszyły', na 20 minut, lub do chwili pojawienia się na powierzchni zaczynu małych bąbelków.

      2. Do zaczynu dodać melasę, sól i płatki owsiane. Wymieszać. Stopniowo dodawać resztę przesianej mąki, wyrabiając, by otrzymać spójne, nie klejące się do dłoni ciasto. Jeśli zajdzie taka potrzeba, podsypać trochę więcej mąki, jednak nie za dużo, by chleb nie wyszedł nadmiernie twardy. Z ciasta uformować kulę i ułożyć w posmarowanej lekko olejem misce. Przykryć czystą ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na 1 godzinę.

      3. Ciasto lekko wyrobić i uderzyć w nie dłonią, by pozbyć się nagromadzonych pęcherzyków gazu. Następnie formujemy z ciasta prostokąt (odpowiadający długością naszej formie do pieczenia), który rolujemy wzdłuż krótszego boku. Ciasto wkładamy do wysmarowanej lekko olejem foremki o wymiarach ok. 24 cm x 10cm.  Na bochenku możemy wykonać ukośne ozdobne nacięcia i oprószyć go płatkami owsianymi. Bochenek przykrywamy ściereczką i pozostawiamy do wyrośnięcia na 45-60 minut, do podwojenia rozmiarów.

      4. Rozgrzewamy piekarnik do 200 st. C. Wkładamy chleb do rozgrzanego piekarnika i pieczemy 10 minut w temperaturze 200 st. c. Następnie zmniejszamy temperaturę do 180 st. C, spryskujemy wnętrze piekarnika wodą i pieczemy chleb przez 25-30 minut, aż będzie rumiany.

      Studzimy na kratce. Kroimy dopiero po ostudzeniu.

      Molasses Bread

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Chleb z melasą i płatkami owsianymi”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 06 lutego 2017 10:38
  • wtorek, 05 lipca 2016
    • Biały chleb kanapkowy

       Z dzisiejszego przepisu uzyskamy niezwykle delikatny i puszysty chleb, idealny do kanapek i do tostów, niezwykle smaczny i lekki. Nie jest to wypiek w ciężkim, rustykalnym stylu; to chleb o delikatnym miąższu i delikatnej skórce, w stylu amerykańskim czy brytyjskim. Będzie znakomicie pasował zarówno do smaków wytrawnych, jak i słodkich. Jest to jeden z najsmaczniejszych chlebów, jakie próbowałam. Przepis bazowany na BrownEyedBaker.

      White Sandwich Bread. Biały chleb kanapkowy. 

      1 opakowanie drożdży instant (7g)

      1,5 szklanki ciepłej wody

      3 łyżki  cukru

      1,5 łyżeczki soli

      3 łyżki całkowicie miękkiego masła

      4 łyżki śmietanki UHT 12%

      1,5 szklanki mąki 650

      1,5 szklanki mąki tortowej

      + masło do posmarowania bochenka


       1. Do ciepłej (nie gorącej) wody dodać drożdże, cukier i 0,5 szklanki mąki. Wymieszać, aż do uzyskania gładkiej konsystencji. Odstawić zaczyn, by drożdże "ruszyły', na 20 minut, lub do chwili pojawienia się na powierzchni zaczynu małych bąbelków.

      2. Do zaczynu dodać rozgniecione w palcach miękkie masło, sól i śmietankę. Wymieszać. Stopniowo dodawać resztę przesianej mąki, wyrabiając, by otrzymać spójne, nie klejące się do dłoni ciasto. Jeśli zajdzie taka potrzeba, podsypać trochę więcej mąki tortowej, jednak nie za dużo, by chleb nie wyszedł nadmiernie twardy. Ciasto powinno być w miarę luźne. Z ciasta uformować kulę i ułożyć w posmarowanej lekko olejem misce. Przykryć czystą ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na 1 godzinę.

      3. Ciasto lekko wyrobić i uderzyć w nie dłonią, by pozbyć się nagromadzonych pęcherzyków gazu. Następnie formujemy z ciasta prostokąt (odpowiadający długością naszej formie do pieczenia), który rolujemy wzdłuż krótszego boku. Ciasto wkładamy do wysmarowanej lekko olejem foremki o wymiarach ok. 24 cm x 10cm. Wierzch bochenka smarujemy lekko rozpuszczonym masłem.  Na bochenku możemy wykonać ukośne ozdobne nacięcia i oprószyć go np. sezamem. Bochenek przykrywamy ściereczką i pozostawiamy do wyrośnięcia na 45-60 minut, do podwojenia rozmiarów.

      4. Rozgrzewamy piekarnik do 220 st. C. Wkładamy chleb do rozgrzanego piekarnika i pieczemy 10 minut w temperaturze 220 st. c. Następnie zmniejszamy temperaturę do 200 st. C, spryskujemy wnętrze piekarnika wodą i pieczemy chleb przez 20-25 minut, aż będzie rumiany.

      Studzimy na kratce. Kroimy dopiero po ostudzeniu.

      Biały chleb kanapkowy

      Studzenie chleba na kratce


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 05 lipca 2016 14:05
  • wtorek, 27 października 2015
    • Pół razowy chleb z melasą i miodem. Steakhouse Honey Bread

      Miękki chleb pół razowy, pieczony z dodatkiem czarnej melasy, kawy i miodu, posiada przyjemny, charakterystyczny, rustykalny, lekko palony smak. Świetnie smakuje posmarowany masłem lub z dodatkiem wędlin, serów czy twarożku. Przepis na podstawie Lana'sCooking.

       chleb z melasą

      1,5 szklanki ciepłej wody

      1 opakowanie drożdzy instant (7g)

      2 łyżeczki cukru

      4 łyżeczki kawy rozpuszczalnej

      1,5 szklanki mąki pszennej typ 650

      2 łyżki miękkiego masła

      1,5 łyżeczki soli

      2 pełne łyżki kakao

      2 łyżki melasy (black treacle)

      1/4 szklanki miodu

      1,5 mąki pszennej razowej

       

      olej - kilka kropel do posmarowania miski


      1. Do ciepłej (nie gorącej) wody dodać drożdże, kawę, cukier i mąkę. Wymieszać, aż do uzyskania gładkiej konsystencji. Odstawić zaczyn, by drożdże "ruszyły', na 20 minut, lub do chwili pojawienia się na powierzchni zaczynu małych bąbelków.

      2. Do zaczynu dodać rozgniecione w palcach miękkie masło, sól, kakao, melasę  i miód. Wymieszać. Stopniowo dodawać mąkę razową, wyrabiając, by otrzymać spójne, nie klejące się do dłoni ciasto. Jeśli zajdzie taka potrzeba, podsypać trochę mąki 650, jednak nie za dużo, by chleb nie wyszedł nadmiernie twardy. Z ciasta uformować kulę i ułożyć w posmarowanej lekko olejem misce. Przykryć czystą ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na 1 godzinę.

      3. Ciasto lekko wyrobić i uformować z niego bochenek, który układamy na wyłożonej papierem do pieczenia blasze. Na bochenku wykonać ukośne ozdobne nacięcia i oprószyć go lekko mąką (użyłam semoliny). Bochenek przykrywamy ściereczką i pozostawiamy do wyrośnięcia na 30 minut.

      4. Rozgrzewamy piekarnik do 200 st. C. Wkładamy chleb do rozgrzanego piekarnika i pieczemy 5 minut w temperaturze 200 st. c. Następnie zmniejszamy temperaturę do 170 st. C, spryskujemy wnętrze piekarnika wodą i pieczemy chleb przez 35-40 minut.

      Studzimy na kratce. Kroimy dopiero po ostudzeniu.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Pół razowy chleb z melasą i miodem. Steakhouse Honey Bread”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 27 października 2015 12:56
  • środa, 22 lipca 2015
    • Prosty chleb rustykalny

      Dziś prezentuję bardzo ciekawy przepis na pyszny, domowy chleb. Osoby zajmujące się wypiekami od razu zauważą, że sposób przygotowania jest dość nietypowy. To chleb, który robi się praktycznie sam! To bodajże najprostszy, najłatwiejszy z przepisów. Naszej pracy jest przy nim naprawdę niewiele, za to rezultat jest świetny - bardzo smaczny, miękki, sprężysty chleb w stylu rustykalnym, z dużymi dziurkami i chrupiącą skórką. Co lepsze, z podanych proporcji otrzymujemy aż dwa bochenki. Możemy upiec je jednocześnie lub upiec drugi kolejnego dnia. Dzięki temu codziennie będziemy mogli cieszyć się świeżym pieczywem, szybkim i bezproblemowym. Przepis na podstawie Bread in 5.



      1,5 szklanki cieplej wody (nie gorącej, ponieważ zniszczy to drożdże)
      1 opakowanie drożdży instant (7g)
      1 łyżeczka cukru
      2 łyżeczki soli
      3-3,5 szklanki mąki pszennej typ 650

      pojemnik plastikowy do żywności o pojemności 3 litry z pokrywką


      1. W pojemniku mieszamy w ciepłej wodzie drożdże z cukrem i solą. Stopniowo dodajemy mąkę, mieszając ciasto (np. metalową rózgą kuchenną).

      Ciasto w pojemniku nakrywany luźno pokrywką tak, by miało dostęp powietrza. Pozostawiamy do wyrośnięcia w temperaturze pokojowej na 2 godziny. Ciasto na tym etapie mocno wyrośnie, więc ważne jest, by pojemnik nie był za mały.

      Następnie zamykamy pojemnik szczelnie pokrywką i chowamy do lodówki, najlepiej na noc.


      2. Następnego dnia wyjmujemy ciasto z lodówki. Oddzielamy 500g ciasta - będzie to dokładnie jego połowa. Podsypując trochę mąki, by ciasto nie kleiło się do dłoni, formujemy bochenek. Bochenek pozostawiamy do wyrośnięcia w koszyku do wyrastania chleba lub na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i oprószonej mąką, lub w blaszanej foremce do pieczenia, np. keksówce. Na wierzchu chleba robimy ozdobne nacięcia. Dzięki nacięciom chleb również nie popęka podczas pieczenia.

      Z drugiego kawałka ciasta możemy uformować drugi bochenek lub pozostawić je w lodówce i upiec kolejnego dnia. Ciasto może przebywać w lodowce do 3 dni. Dzięki temu codziennie możemy cieszyć się świeżym chlebem!


      Chleb pozostawiamy do wyrośnięcia na 1,5 godziny w temperaturze pokojowej, przykryty ściereczką. Na tym etapie chleb nie wyrasta już bardzo wysoko.

      3. Do nagrzanego wcześniej do temperatury 220 st. C piekarnika wkładamy na dno blaszaną formę do ciasta, wypełnioną wodą - to zapewni nam w piekarniku odpowiednią ilość pary wodnej. Następnie wstawiamy wyrośnięty chleb.

      Chleb pieczemy ok. 30 minut, aż wierzch będzie złoty.
      Studzimy na kratce. Kroimy dopiero po ostudzeniu.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Prosty chleb rustykalny”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 22 lipca 2015 15:10
  • środa, 15 lipca 2015
    • Bułki Schlotzsky

      Schlotzsky’s to amerykańska sieciowa restauracja, specjalizująca się w różnego rodzaju kanapkach. Kanapkach na podobno wyjątkowo smacznym pieczywie. Mówię "podobno", ponieważ nie próbowałam nigdy oryginału, jednak prezentowany poniżej przepis, wzorujący się na pieczywie od Schlotzsky'ego jest wyjątkowo smaczny. Bułeczki są miękkie, smaczne i ładnie zachowują świeżość. Pasują zarówno do kanapek na słodko, jaki wytrawnych, także do robienia grzanek. Przepis na podstawie Ambika's Kitchen.



      1 szklanka mąki pszennej tortowej typ 450
      1,5 szklanki mąki pszennej chlebowej typ 650
      1 opakowanie drożdży instant, 7g
      1 łyżeczka cukru
      1/2 szklanki ciepłej wody
      1/2 szklanki jogurtu naturalnego
      1/2 szklanki mleka
      1/2 łyżeczki sody kuchennej
      1 łyżeczka soli
      mąka kukurydziana lub semolina do posypania blachy do pieczenia

      1. Drożdże rozpuścić w 1/2 szklanki ciepłej wody wraz z łyżeczką cukru i taką ilością mąki, by ciasto miało konsystencję gęstej śmietany (ok. 1/2 szklanki). Odstawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na 20 minut, aż  drożdże "ruszą".

      2. Do dużej miski wlać mleko oraz jogurt, dodać sodę, wymieszać. Dodać sól oraz zaczyn drożdżowy. Stopniowo dodawać przesianą mąkę, wyrabiając ciasto. Jeśli zajdzie taka potrzeba, podsypać więcej mąki, jednak generalnie ciasto powinno być dość luźne i lekko klejące. Wyrobione ciasto formujemy w kulę i odstawiamy do wyrośnięcia w misce nakrytej ściereczką na godzinę.

      3. Wyrośnięte ciasto oprószamy mąką i ponownie wyrabiamy. Dzielimy na 9 równych części. Z każdej z nich formujemy bułeczkę*. Bułeczki układamy na wyłożonej papierem do pieczenia i oprószonej semoliną blasze. Lekko spłaszczamy je dłonią. W każdej bułeczce robimy dekoracyjne nacięcie. Bułeczki odstawiamy, przykryte ściereczką, do wyrośnięcia na 45-60 minut. Następnie każdą z bułeczek smarujemy lekko na powierzchni wodą (za pomocą pędzelka kuchennego).

      4. Bułeczki pieczemy w piekarniku nagrzanym wcześniej do 190 st. C przez 20 minut, aż będą z wierzchu złote. Studzimy na kratce.

      * Z każdego kawałka najpierw formujemy w omączonych dłoniach placuszek, którego brzegi następnie zawijamy do środka, tworząc spójną kulkę. bułeczki układamy na blasze złączeniem do dołu.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Bułki Schlotzsky”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 15 lipca 2015 14:05
  • czwartek, 09 lipca 2015
    • English Muffins, czyli angielskie bułeczki z patelni

      English muffins to bułeczki drożdżowe, które przygotowujemy nie w piekarniku, lecz na patelni. I to nie w głębokim oleju - bułeczki wypiekają się od samej wysokiej temperatury. Są niezwykle smaczne, puszyste i miękkie, świetnie pasują zarówno do słodkich, jaki i do wytrawnych dodatków. Można je odgrzewać w całości na patelni lub po przekrojeniu - w opiekaczu lub tosterze. Odgrzewanie znoszą bardzo dobrze, nie tracąc smaku ani struktury, zatem przepis ten daje okazję, by cieszyć się ciepłymi bułeczkami na śniadanie przez kilka dni z rzędu. Bardzo polecam, ponieważ przygotowanie ich jest niezwykle proste. Przepis na podstawie Budget Bytes.



      1/2 szklanki mleka + 2 łyżki masła
      1 opakowanie drożdży instant (suszonych, opakowanie 7g)
      1 łyżka cukru
      1/2 szklanki ciepłej wody
      3 szklanki mąki pszennej
      1 łyżeczka soli
      1/4 szklanki mąki kukurydzianej lub semoliny (mąka z pszenicy durum)

      2-3 łyżki oleju

      1. Mleko podgrzać, rozpuszczając w nim jednocześnie masło. Odstawić, by przestygło.

      Drożdże rozmieszać z ciepłą wodą i cukrem, dodając 1/2 szklanki maki. Odstawić, by drożdże "ruszyły" (czyli, by na cieście zaczęły pojawiać się bąbelki) na 20 minut.

      2. Dodać do ciasta mleko z masłem, sól oraz - partiami- dodawać pozostałą przesianą mąkę. Wyrobić spójne, elastyczne lecz dość luźne ciasto. W razie potrzeby podsypać więcej mąki, lecz nie dużo - po dodaniu zbyt dużej ilości mąki muffiny wyjdą twarde, zamiast puszyste. Z ciasta uformować kulę. Odstawić do wyrastania, przykryte ściereczką, na 1 godzinę.

      3. Po tym czasie ciasto przekłuć palcem i wyrobić. Odstawić do wyrastania, przykryte ściereczką, na 1 godzinę.

      4. Po tym czasie ciasto przekłuć palcem i wyrobić. Rozwałkować ciasto na grubość ok. 2 cm. Za pomocą okrągłej foremki (moja ma średnicę 8 cm. Można też użyć szklanki. ) wycinać bułeczki. Po wycięciu bułeczek ścinki ciasta ponownie rozwałkować i znowu wyciąć bułeczki - aż do skończenia się ciasta. Każdą bułeczkę obtoczyć z obu stron w mące kukurydzianej lub semolinie. Odstawić do wyrastania, przykryte ściereczką, na 45 minut.

       5. Dużą, plaską patelnię (najlepiej ciężką, z powłoką zapobiegającą przywieraniu) posmarować cienko 1 łyżką oleju za pomocą pędzla kuchennego lub kawałka papierowego ręcznika. Patelnię rozgrzać, po czym zmniejszyć płomień. Na patelni układać partiami bułeczki. Bułeczki powinny się "piec" na małym ogniu, aż będą lekko - złoto - brązowe z obu stron. Czas pieczenia każdej ze stron to ok. 7 minut.
      Przed smażeniem kolejnej partii bułeczek znowu smarujemy patelnię 1 łyżką oleju.

      Z tej porcji otrzymujemy 10 bułeczek o średnicy 8-9 cm. Na dużej patelni wchodziło mi po 5 na raz, zatem smażenie ich nie było długie.


      Na patelni

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „English Muffins, czyli angielskie bułeczki z patelni”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 09 lipca 2015 13:20
  • poniedziałek, 08 września 2014
    • Angielski chleb muffinowy. English muffin bread. Chleb tostowy.

      Dziś prezentuję przepis na pyszny chleb tostowy. Puszysty i pełen smaku - absolutnie nie jak kupne wato-podobne potwory :) . Jego nazwa nie wywodzi się od muffinek, czyli słodkich babeczek, lecz od angielskich muffinów - drożdżowych bułeczek pieczonych na patelni. Niedługo podam i na nie przepis, tym razem jednak zachęcam do wypróbowania tego smaku w postaci łatwego i szybkiego w przygotowaniu chleba. Długo zachowuje on świeżość - lecz nie wiem, czy będziecie mieli okazję się o tym przekonać, ponieważ pokrojony w plastry i zrumieniony w tosterze, posmarowany masłem i podany np. z ulubioną konfiturą - smakuje po prostu wyśmienicie.  Przepis inspirowany Allrecipes.



      1 opakowanie drożdży instant (7g)
      1 i 1/2 szklanki mleka
      1/4 szklanki wody
      1 łyżka cukru
      2 łyżki rozpuszczonego masła
      1/2 szklanki mąki pszennej typ 650
      1 i 1/2 szklanki mąki typ 405
      1 łyżeczka soli
      1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

      masło i mąka kukurydziana lub semolina do formy do pieczenia

      Mleko wraz z wodą podgrzać. Do ciepłego mleka dodać drożdże wraz z cukrem i 1/2 szklanki mąki pszennej typ 650. Dokładnie wymieszać. Odstawić, by ciasto "ruszyło" na 20 minut.

      Po tym czasie dodać sól, sodę i rozpuszczone masło. Mieszając, stopniowo dodawać mąkę. Wyrobić zwarte, jednolite lecz dość luźne ciasto. W razie potrzeby podsypać trochę mąki, by mniej kleiło się do dłoni.

      Na tym etapie ciasto jest bardzo luźne - o wiele luźniejsze, niż typowe ciasto drożdżowe. Z tego ciasta nie uformujemy bochenka na blacie - i tak ma być.

      Ciasto zbieramy w kulę i przekładamy do wysmarowanej masłem i wysypanej mąką kukurydzianą lub semoliną prostokątnej formy do pieczenia (moja forma ma wymiary 20 cm x 10 cm). Delikatnie poruszamy foremką, by ciasto dopasowało się do jej kształtu.

      Odstawiamy ciasto przykryte ściereczką do wyrośnięcia w ciepłe na 45 minut.

      Wierzch ciasta oprószamy delikatnie mąką kukurydzianą lub semoliną. Pieczemy 20 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 200 st. C (do suchego patyczka).
      Studzimy na kratce.
      Przed podaniem opiekamy w tosterze, opiekaczu bądź piekarniku.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 08 września 2014 13:34
  • piątek, 14 marca 2014
    • Simit - tureckie bułeczki sezamowe

      Kto był w Turcji, z pewnością nie raz widział ulicznego sprzedawcę, pchającego przed sobą oszklony wózek pełen simitów, lub niosącego całą ich tacę na głowie, głośno reklamującego swój towar. Te sezamowe bułeczki-obwarzanki znane są w całej Turcji oraz innych pobliskich krajach, jak Grecja, Macedonia, Serbia. Lubiane są także w Egipcie i Libanie. Źródła archiwalne wskazują, że simity wypiekano w Istambule już od 1525 roku. Simit na dobre wpisał się w turecką tradycję jako smaczny dodatek do tureckiej herbaty. Podawany jest także na śniadanie, z konfiturą. Wykonanie tych puszystych bułeczek o chrupiącej skórce i niezwykłym sezamowym aromacie jest bardzo proste - zapraszam. Przepis na podstawie książki "Classic Turkish Cooking" aut. Ghillie Başan.



      7 g drożdży instant (1 opakowanie) lub 15 g świeżych drożdży
      0,5 kg mąki pszennej typ 650
      250 ml ciepłej wody
      1 łyżeczka cukru
      1/2 łyżeczki soli
      3 łyżki miodu
      3 łyżki oleju
      ew. 1 łyżeczka mahlep*

      1 jajko
      3 łyżki wody
      1 łyżka melasy lub ew. miodu
      sezam w ziarnach

      1. W dużej misce rozmieszać drożdże z 1 łyżeczką cukru, 50 ml wody i taką ilością mąki pszennej, by masa miała konsystencję gęstej śmietany. Odstawić na ok. 20 minut, aż drożdże zaczną pracować (na powierzchni pojawią się bąbelki).

      2. Następnie dodajemy miód, sól, olej i resztę ciepłej wody. Mieszamy. Stopniowo dosypujemy mąkę pszenną, wyrabiając ciasto. Zależnie od wilgotności mąki i stopnia wchłaniania przez nią wody, być może trzeba jej będzie podsypać więcej. Wyrabiać, aż uzyskamy gładkie, elastyczne, lecz nie twarde ciasto.

      Ciasto pozostawiamy do wyrośnięcia na 1 godzinę w cieple, nakryte wilgotną ściereczką kuchenną. Po tym czasie wyrabiamy je i dzielimy na 8 równych części.

      3. Z każdej części formujemy długi, cienki wałeczek (ok. 40 cm). Wałeczek składamy na pół i skręcamy wokół własnej osi. Końce sklejamy, formując okrągłą bułeczkę z dziurką w środku. Każdy w ten sposób przygotowany simit maczamy najpierw z obu stron w jajku rozmąconym z wodą i melasą (ew. miodem), a następnie - też z obu stron - w sezamie.
      Odkładamy na wyłożona papierem do pieczenia blachę i pozostawiamy do wyrośnięcia na 30 minut (przykryte ściereczką).

      Wyrośnięte simity pieczemy w piekarniku nagrzanym do temperatury 220 st. C przez ok. 20 minut, aż będą rumiane. Studzimy na kratce.

      *Mahlep  (mahlab) to zmielone ziarna wiśni wonnej. Dodają wypiekom charakterystycznego lekko orientalnego aromatu. Dodatek tej przyprawy można jednak w przypadku jej braku całkowicie pominąć - wypiek będzie również bardzo smaczny. 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 14 marca 2014 13:58
  • wtorek, 28 maja 2013
    • Chleb pszenny z płatkami owsianymi

      Bardzo prosty w wykonaniu i smaczny chleb wg książki "Bread: A Baker's Book of Techniques and Recipes" aut. J.Hamelmana.



      150 ml płatków owsianych (używłam górskich)(ok.60g)
      250 ml ciepłej wody
      100 ml ciepłego mleka
      1 łyżeczka cukru
      1 opakowanie drożdży instant (7g)
      1 łyżeczka miodu
      1 i 1/2 łyżeczki soli
      700 ml mąki pszennej typ 650 (ok. 460g)
      100 ml mąki pszennej razowej  (ok.60g)

      + 2-3 łyżki płatków owsianych do obtoczenia bochenka

      Płatki owsiane rozmieszać w ciepłej wodzie. Dodać drożdże, łyżeczkę cukru i tyle mąki pszennej, by masa miała konsystencję gęstej śmietany. Odstawić na ok. 20 minut, aż drożdże zaczną pracować (na powierzchni pojawią się bąbelki).

      Następnie dodajemy miód, sól, mleko i mąkę razową. Mieszamy. Stopniowo dosypujemy mąkę pszenną, wyrabiając ciasto. Zależnie od wilgotności mąki i stopnia wchłaniania przez nią wody, być może trzeba jej będzie podsypać więcej. Wyrabiać, aż uzyskamy gładkie, elastyczne ciasto - lecz nie za twarde, pozwalamy by pozostało nieco luźniejsze.

      Ciasto pozostawiamy do wyrośnięcia na 1 godzinę w cieple, nakryte wilgotną ściereczką kuchenną. Po tym czasie wyrabiamy je i pozostawiamy na kolejną 1 godzinę. Znowu wyrabiamy, w razie potrzeby podsypując mąką, formujemy bochenek , obtaczamy go w płatkach owsianych, nacinamy i umieszczamy w formie do pieczenia (moja ma ok. 25 x 12 cm). Pozostawiamy do wyrośnięcia na kolejną 1 godzinę.

      Pieczemy w piekarniku nagrzanym do temp. 220 st C przez 10 minut. Następnie spryskujemy wnętrze piekarnika wodą, obniżamy temperaturę do 180 st. C i pieczemy kolejne 30 minut. W międzyczasie możemy jeszcze raz spryskać wnętrze piekarnika wodą.

      Upieczony chleb wyjmujemy z formy i studzimy na kratce.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Chleb pszenny z płatkami owsianymi”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 28 maja 2013 09:37
  • środa, 24 kwietnia 2013
    • Chleb pszenno - żytni z siemieniem

      Pyszny i łatwy w wykonaniu chleb, wzbogacony dodatkiem zdrowego siemienia lnianego. Jeśli lubicie, można także dodać ziarna słonecznika. Bardzo polecam.


      350 g mąki pszennej chlebowej typ 650 (ok. 600 ml)

      150 g  mąki żytniej (ok. 300 ml)

      1 łyżeczka cukru

      1 łyżeczka soli

      3 łyżki siemienia lnianego (+ do posypania)

      2 łyżki melasy

      100+300 ml wody

      1 łyżka oleju

      1 opakowanie drożdży instant (7g)


      Drożdże rozpuścić w 100 ml ciepłej wody z łyżeczką cukru, dodać tyle mąki pszennej, by masa miała konsystencję gęstej śmietany. Odstawić na ok. 20 minut, aż drożdże zaczną pracować (na powierzchni pojawią się bąbelki).

      Dodać pozostałe 300 ml ciepłej wody, sól, melasę, olej oraz mąkę żytnią. Dobrze wymieszać.

      Następnie dodać siemię lniane oraz stopniowo dosypywać mąkę pszenną, wyrabiając ciasto. Zależnie od wilgotności mąki i stopnia wchłaniania przez nią wody, być może trzeba jej będzie podsypać więcej. Wyrabiać, aż uzyskamy gładkie, elastyczne ciasto - lecz nie za twarde, pozwalamy by pozostało nieco luźniejsze.

      Ciasto pozostawiamy do wyrośnięcia na 1,5 godziny w cieple, nakryte wilgotną ściereczką kuchenną. Po tym czasie wyrabiamy je i pozostawiamy na kolejne 1,5 godziny. Znowu wyrabiamy, w razie potrzeby podsypując mąką, formujemy bochenek i umieszczamy w formie do pieczenia (moja ma ok. 25 x 12 cm). Smarujemy woda i posypujemy siemieniem. Pozostawiamy do wyrośnięcia na 30 minut.

      Pieczemy w piekarniku nagrzanym do temp. 200 st C przez 10 minut. Następnie spryskujemy wnętrze piekarnika wodą, obniżamy temperaturę do 180 st. C i pieczemy kolejne 30 minut. W międzyczasie możemy jeszcze raz spryskać wnętrze piekarnika wodą.

      Upieczony chleb wyjmujemy z formy i studzimy na kratce.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Chleb pszenno - żytni z siemieniem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 24 kwietnia 2013 11:07
  • poniedziałek, 29 października 2012
    • Chleb czosnkowo - serowy

      Pyszny, aromatyczny chleb, o wyraźnym smaku czosnku. Bardzo łatwy w wykonaniu oraz dość szybki. Polecam wszystkim wielbicielom czosnku oraz pieczywa czosnkowego. Idealny do serów i wędlin.


      zaczyn:

      150 ml wody 
      1 opakowanie  drożdży instant (7 g)
      1 łyżeczka cukru 
      100 g mąki pszennej typ 650 

      --------------------------

      ciasto:

      250 ml wody
      ok. 400  mąki pszennej typ 650
      2 łyżki mąki żytniej 
      2 łyżki oleju
      1 łyżeczka soli 

      masło czosnkowe:
      2 łyżki masła
      2 łyżki siekanej natki pietruszki
      5 ząbków czosnku
      1 łyżeczka soli

      ok. 1/2 szklanki startego ostrego sera, np. cheddar, parmezan, grana padano

      1. Drożdże rozmieszać w 150 ml ciepłej wody, dodając cukier i tyle mąki, by uzyskać konsystencję gęstej śmietany. Odstawić na ok. 20 min, by drożdże zaczęły pracować.

      2. Do przygotowanego zaczynu dodać wodę, olej i sól. Wymieszać. Następnie wsypać mąkę razową, mąkę typu 650 i wyrobić na gładkie, spójne ciasto. W razie potrzeby podsypać więcej mąki, ale nie za dużo, by chleb nie wyszedł za twardy, najlepiej dodawać stopniowo. Odstawić do wyrośnięcia na 30 minut. 

      Przygotować masło czosnkowe: w małym rondelku rozpuścić masło. Zdjąć z ognia, dodać przeciśnięty czosnek, pietruszkę oraz sól, wymieszać.


      3. Po tym czasie ciasto wyrobić ponownie, odgazować, uderzając w nie dłonią, i uformować z niego prostokąt.

      Ciasto posmarować równomiernie przygotowanym masłem czosnkowym i posypać startym serem. ok. łyżkę sera pozostawić, do posypania później chleba z wierzchu.

      Ciasto zrolować jak roladę, umieścić w podłużnej formie do pieczenia. Pozostawić do wyrośnięcia na 30 minut. Do rondelka, w którym robiliśmy masło czosnkowe wlać ok. 2 łyżki mleka. Mlekiem o aromacie czosnku posmarować chleb.


      4. Piec w piekarniku nagrzanym do temp. 200 st. przez 10 minut. Po tym czasie spryskać wnętrze piekarnika wodą i obniżyć temperaturę do 180 st. Piec jeszcze 20-30 minut, do suchego patyczka. Na 10 minut przed końcem pieczenia chleb posypać resztą sera. Upieczony chleb studzić na kratce, wyjęty z formy.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Chleb czosnkowo - serowy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 29 października 2012 09:51
  • czwartek, 24 maja 2012
    • Chleb półrazowy ciemny

      Bardzo smaczny i łatwy w wykonaniu chlebek, idealny dla osób lubiących charakterystyczny smak ciemnego chleba.


      zaczyn:

      150 ml wody 
      1 łyżeczka drożdży instant 
      1 łyżeczka cukru 
      100 g mąki pszennej typ 650 

      --------------------------

      ciasto:

      250 ml maślanki 
      1/2 łyżeczki drożdży instant 
      150 g mąki pszennej razowej typ 2000 
      200 g mąki pszennej typ 650 
      2 łyżki mąki żytniej 
      1 łyżeczka soli 
      2 łyżki melasy 

      Drożdże rozmieszać w 150 ml ciepłej wody, dodając cukier i tyle mąki, by uzyskać konsystencję gęstej śmietany. Odstawić na 6 godzin.

      W lekko podgrzanej maślance rozmieszać drożdże. Dodać do przygotowanego zaczynu wraz z solą i melasą. Następnie wsypać mąkę razową i dobrze wymieszać. Dodać mąkę typu 650 i wyrobić na gładkie, spójne ciasto. W razie potrzeby podsypać więcej mąki, ale nie za dużo, by nie wyszedł za twardy, najlepiej dodawać stopniowo. Odstawić do wyrośnięcia na godzinę. Po tym czasie ciasto wyrobić ponownie, odgazować, uderzając w nie dłonią, i uformować bochenek i/lub włożyć chleb do formy. Pozostawić do wyrośnięcia na kolejną godzinę.

      Piec w piekarniku nagrzanym do temp. 240 st. przez 10 minut. Po tym czasie spryskać wnętrze piekarnika wodą i obniżyć temperaturę do 180 st. Piec jeszcze 20-30 minut, do suchego patyczka. Studzić na kratce, wyjęty z formy.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Chleb półrazowy ciemny”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 24 maja 2012 11:39
  • poniedziałek, 14 maja 2012
    • Chałka

      Chałka niewątpliwie także należy do smaków dzieciństwa. Nie trzeba jej specjalnie reklamować. Miękka, puszysta, pachnąca - obowiązkowo z duuuużą ilością kruszonki :)

      500 g mąki pszennej
      25 g drożdży świeżych lub 7 g drożdży instant
      125 ml mleka
      1 jajko
      1 żółtko
      100 g masła
      50 g szklanki cukru + 1 opakowanie cukru waniliowego

      szczypta soli

      do posmarowania:
      białko z ww. jajka 

      na kruszonkę:
      1/4 szklanki mąki pszennej
      2 łyżki cukru
      2 łyżki masła

      1. Drożdże rozpuścić w ciepłym mleku z łyżeczką cukru i 1/4 ilości mąki, odstawić na 20 min, aż "ruszą".

      Dodać rozpuszczone masło, jajko i żółtko oraz cukier, cukier waniliowy i sól. Stopniowo wsypywać przesianą mąkę i wyrabiać ciasto, aż będzie odstawać od ręki. Odstawić do wyrośnięcia na 60 min.

      2. Gdy ciasto podwoi objętość, ponownie wyrobić. Podzielić na trzy części, uformować wałki i spleść z nich warkocz. Końcówki warkocza podwinąć pod spód. Odstawić do wyrośnięcia na 30 min.

      Tutaj świetny film, w prosty sposób pokazujący, jak spleść chałkę z 6 wałeczków. Taka chałka wygląda prawdziwie profesjonalnie, jak te, które są wypiekane w piekarniach. Na moim zdjęciu także widać w ten sposób splecioną chałkę.

      http://www.finecooking.com/videos/braiding-challah.aspx

      3. Zagnieść składniki kruszonki. Posmarować chałkę lekko roztrzepanym białkiem, posypać kruszonką ( można kruszyć ją w palcach lub zetrzeć na tarce - w tym celu podczas ostatniego wyrastania chałki ciasto na kruszonkę powinno się chłodzić w lodówce.)

      Piec ok. 30 minut w 190°C. Studzić na kratce, by równomiernie odparowała.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Chałka”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 14 maja 2012 08:42
  • środa, 09 maja 2012
    • Bułki pszenno-żytnie

      Bardzo sympatyczne i smaczne bułeczki, szybkie i proste. Bardzo ładnie wyrastały, w piekarniku wystrzeliły w górę dodatkowo. Miąższ jest smaczny i sprężysty, także na drugi dzień.  Będę do nich wracać. 
      Źródło: http://smakmojegodomu.blox.pl/2012/05/Pszenno-zytnie-bulki-z-zaparka.html



      Zaparka:
      40 g mąki żytniej
      150 ml wrzącej wody

      Ciasto:
      zaparka
      1 łyżeczka drożdży instant
      200 ml ciepłej wody
      1/2 łyżeczki cukru
      1 łyżeczka miodu
      1 łyżeczka soli
      1 łyżeczka oleju
      ok. 250 g mąki pszennej typ 650

      Do miski wsypać mąkę żytnią. Zalać ją wrzącą wodą, dokładnie wymieszać, by nie było grudek. Odstawić do wystudzenia.

      W ciepłej wodzie rozpuścić drożdże z cukrem, miodem, olejem i solą. Dodać zaparkę, dokładnie wymieszać. Dodać 1/3 mąki, wymieszać, odstawić na 20 minut.

      Dodać resztę mąki, wyrobić na gładkie, sprężyste ciasto, podsypując w razie potrzeby mąką, lecz z umiarem, by nie wyszło za twarde. Przepis źródłowy zaleca wyrabianie przez 8 minut. Ja po 5 minutach miałam już dość wyrabiania... 5 min. im wystarcza.
      Odstawić ciasto na godzinę do podwojenia objętości.

      Ciasto podzielić na 6 równych kawałków, uformować bułeczki. Układać je zlepieniem do dołu na wyłożonej papierem do pieczenia blasze. Wykonać nacięcia, przykryć bułeczki czystą ściereczką i odstawić do podwojeni objętości na 45 minut.

      Piec w nagrzanym do 190 st. piekarniku przez 20-25 min, aż będą lekko rumiane. W połowie pieczenia spryskać wnętrze piekarnika wodą.
      Studzić na kratce.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Bułki pszenno-żytnie ”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 09 maja 2012 11:14
  • poniedziałek, 05 lipca 2010
    • Chleb domowy na zakwasie żurkowym

      Nasz ulubiony chleb. Niezawodny, dobrze wyrośnięty, miękki, pyszny, znikający w błyskawicznym tempie. Dzięki użyciu żurku możemy mieć wspaniały chleb nawet wtedy, kiedy nie mamy pod ręką zrobionego wcześniej zakwasu.  Zapach chleba to dla mnie zapach prawdziwego domu, ciepłego, będącego ostoją i schronieniem. Coś, czemu nie mogę się oprzeć.  Polecam!


      550 g mąki pszennej typ 650
      4 łyżki mąki żytniej
      100 ml zakwasu żurkowego - gotowy, gęsty żurek w słoiku lub w butelce ( Jeśli używamy gęstego żuru w słoiku, rozpuszczamy go najpierw w 100 ml wody, której mamy użyć do chleba, a zaczyn robimy z pozostałej ilości)
      250 ml ciepłej wody
      1 łyżeczka cukru
      1,5 łyżeczki soli
      2 łyżki oleju
      25 g drożdży świeżych lub 1 op. drożdży suszonych = 7 g

      1 jajko - do posmarowania

      Drożdże rozpuścić wraz z cukrem w ciepłej wodzie. Dodać tyle mąki aby zaczyn miał konsystencję śmietany. Pozostawić na 20 minut, aby drożdże "ruszyły".

      Dodać resztę mąki, żurek, sól, mąkę żytnią i olej. Dobrze wyrobić. Ciasto zostawić do wyrośnięcia na godzinę.
      Po tym czasie ciasto odgazować, uderzając w nie pięścią, wyrobić i zostawić do wyrośnięcia na kolejną godzinę.
      Uformować bochenek i ułożyć go w formie do pieczenia. Pozostawić do wyrośnięcia na godzinę.
      Chleb posmarować jajkiem rozmieszanym z odrobiną mleka. Można posypać makiem.

      Piec przez 10 minut w piekarniku nagrzanym wcześniej do 200 stopni. Po tym czasie spryskać wnętrze piekarnika wodą i zmniejszyć temperaturę do 180 st. Piec jeszcze 30 minut.
      Chleb studzić na kratce.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (11) Pokaż komentarze do wpisu „Chleb domowy na zakwasie żurkowym”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 05 lipca 2010 08:57
  • poniedziałek, 14 czerwca 2010
    • Bułka wrocławska / paryska

      Stwierdziłam, że w związku z upływającym czasem i dopracowaniem receptury, czas na odświeżenie notki z 2008 roku (wraz z ówczesnymi komentarzami). Wówczas od dłuższego czasu szukałam przepisu na bułkę - zwaną zależnie od regionu bułką wrocławską, paryską lub po prostu pszenną. W efekcie przeprowadzonych prób otrzymałam  to, czego oczekiwałam: lekką, miękką, białą i delikatną bułkę.  Polecam :)


      500 g mąki pszennej tortowej
      4 łyżki maki ziemniaczanej
      125 ml ciepłej wody
      125 ml ciepłego mleka
      25 g drożdży ( 1/4 kostki 100g) lub 1 opakowanie drożdży instant - 7g
      1 łyżeczka masła
      1 łyżeczka cukru
      1 łyżeczka soli


      1. Drożdże rozpuścić ( rozmieszać) w ciepłym mleku z wodą, dodać szczyptę cukru i wsypać 1/3 mąki. wymieszać, zostawić na ok. 20 min, aż drożdże zaczną pracować i całość się ładnie podwoi.

      2. Dodać łyżeczkę soli, 4 łyżki mąki ziemniaczanej, łyżeczkę cukru, łyżeczkę miękkiego masła oraz resztę mąki pszennej i wyrobić ciasto.
      Odstawić do wyrastania na 30 min pod przykryciem.
      Po tym czasie ciasto znów wyrobić i pozostawić na kolejne 30 minut.

      3. Ciasto ponownie wyrobić, odgazować, uformować bochenek, ułożyć na dużej blasze z piekarnika, wyłożonej papierem do pieczenia, lekko posmarowanym oliwą ( można oczywiście piec w keksówce lub innej foremce).
      Bochenek smarujemy rozmąconym jajkiem i nacinamy pod skosem, aby uzyskać ładne "pęknięcia".
      Zostawiamy do wyrośnięcia na 30 min. Nagrzewamy piekarnik do 200 st.

      4. Pieczemy 10 min w 200 st., następnie obniżamy temperaturę do 180 st i pieczemy jeszcze 20 min. W czasie pieczenia dwukrotnie spryskuję pieczywo wodą ( ze specjalnie do tego celu nabytego zraszacza do kwiatów), co zapobiega utworzeniu się twardej skórki.

      Upieczoną bułkę studzimy na kratce.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (14) Pokaż komentarze do wpisu „Bułka wrocławska / paryska”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 14 czerwca 2010 10:22
  • niedziela, 21 lutego 2010
    • Włoski chleb czekoladowy

      Wypiek dla wszystkich miłośników chleba i czekolady - włoski chleb, tradycyjnie podawany z serem mascarpone lub gorgonzolą i kieliszkiem czerwonego wina. Jest lekko słodki ale bynajmniej nie ulepek. Wyraźnie czuć czekoladową nutę. Bardzo mi odpowiada. Dobrze pasuje do niego twarożek i konfitura. Próbowałam też z powidłami śliwkowymi. Można go nawet podgryzać samego, z kawą.  :) Jest to ciekawy chlebek który mogę szczerze polecić.


      250 ml wody
      500 g mąki pszennej typ 650
      7g drożdży instant ( 1 opakowanie)
      3 łyżki brązowego cukru
      1/2 łyżeczki soli
      2 łyżki masła
      2 łyżki ciemnego kakao
      50 g czekolady


      Drożdże wymieszać z ciepłą wodą, cukrem, kakao i taką ilością mąki, by osiągnąć konsystencję gęstej śmietany. Pozostawić na 20 minut.

      W tym czasie bardzo drobno posiekać czekoladę ( ja zrobiłam to w malakserze).

      Do ciasta dodać rozpuszczone masło, sól i resztę mąki. Wyrabiać przez 5 minut.
      Z ciasta uformować prostokąt, posypać pokruszoną czekoladą, zwinąć i ponownie dokładnie wyrobić, by czekolada wymieszała się równomiernie z ciastem. Uformować bochenek i pozostawić do wyrośnięcia na 2 godziny.

      Piekarnik rozgrzać do 220 st.
      Piec chleb najpierw 10 minut, po czym zmniejszyć temperaturę do 180 st, spryskać wnętrze piekarnika wodą i piec dalsze 20 min. Wystudzić na kratce.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (11) Pokaż komentarze do wpisu „Włoski chleb czekoladowy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      niedziela, 21 lutego 2010 20:43
  • piątek, 15 stycznia 2010
    • Chleb cebulowy

      Pyszny i szybki chlebek, kuszący smakiem i aromatem przyrumienionej cebuli. Idealny do kanapek.


       

      1 szklanka ciepłej wody

      1 opakowanie drożdży instant (7g)

      1/2 kg mąki pszennej typ 650

      4 łyżki mąki żytniej
      2 łyżki oleju

      1 duża cebula
      łyżka soli
      olej do natłuszczenia blachy

       

      Cebulę obrać, drobno pokroić w kostkę. Usmażyć na patelni na 2 łyżkach oleju, aż będzie złota.

       

      Drożdże wymieszać w misce z mąkami, dodać szczyptę cukru ( -wtedy drożdże lepiej wyrastają),  sól oraz podsmażoną cebulę i wodę.  Zagnieść dobrze ciasto. Wyrabiać je tak długo, aż przestanie kleić się do dłoni .  W razie potrzeby podsypać trochę maki. Przykryć czystą ściereczką i pozostawić na  godzinę w ciepłym miejscu do wyrośnięcia.

       

      Przygotować  formę, w której będziemy piec chleb - wysmarować ją olejem, co zapobiegnie przyklejeniu się chleba.

       

      Ponownie zagnieść ciasto. Uformować bochenek i ułożyć go w formie/blaszce. Nakryć je ściereczką, po czym odstawić w ciepłe miejsce na pół godziny.

       

       Powierzchnię chleba  posmarować rozmąconym jajkiem, dzięki czemu zyska piękny połysk. Można na chlebie wykonać ukośne nacięcia. Chleb można posypać makiem lub sezamem.

       

      Po 30 minutach wstawiamy chleb do nagrzanego do 200 st. C piekarnika.
      Po 10 minutach pieczenia spryskać wnętrze piekarnika wodą ( np. spryskiwaczem do kwiatków, zapobiegnie to wytworzeniu się twardej skórki).

      Następnie zmniejszyć temperaturę do 190 st.C i piec jeszcze 30 min.

      Ten chleb zazwyczaj piekę w formie - keksówce wielkości 26x8 cm, przepis jest na taką właśnie formę.  Jeśli chcemy piec w większej, trzeba podwoić składniki.

      Chleb  da się także formować w bochenki, tak, jak zrobiłam tym razem.  Nie traci on kształtu podczas pieczenia.

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Chleb cebulowy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 15 stycznia 2010 12:14
  • czwartek, 07 stycznia 2010
    • Chlebek turecki

       

      Smak tego chleba jest jednym ze smaków dzieciństwa, przynajmniej mojego. Nie wiem jednak, czemu ten pyszny, słodki i ciemny wypiek nosi nazwę "turecki", ponieważ niczym nie przypomina on lekkich, puszystych i jasnych chlebów, jakie jadłam w Turcji. Tak czy inaczej, chlebek zwany "tureckim" znakomicie nadaje się na śniadania czy kolację przepysznie smakuje nawet sam, lub posmarowany świeżym masłem. Polecam :)

      1/2 kg mąki pszennej typ 650
      1 opakowanie drożdży instant ( 7 g)
      250 ml mleka
      100 ml melasy
      100 g rodzynek
      4 łyżki cukru
      4 łyżki kawy rozpuszczalnej
      2 łyżki kakao
      2 łyżki masła
      1 łyżeczka soli
      1 jajko

      do posmarowania:
      1 jajko
      kilka łyżek mleka

      Suche drożdże wymieszać z mąką. Dodać ciepłe mleko, rozpuszczone masło, melasę, jajko, cukier, sól, kawę, kakao i rodzynki. Składniki wymieszać, dodać mąkę, po czym zagnieść elastyczne ciasto. Jeśli się klei do dłoni, podsypać jeszcze trochę mąki.
      Ciasto odstawić do wyrośnięcia na 1 godzinę w ciepłe miejsce.

      Ponownie zagnieść, uformować bochenek. Można także po uformowaniu włożyć chleb do formy do ciasta, np. keksówki.  Pozostawić do wyrośnięcia na 30 minut.

      Posmarować jajkiem rozmąconym z mlekiem, zrobić ukośne nacięcia.

      Wstawić do piekarnika nagrzanego do  200 st.
      Po 10 minutach zmniejszyć temperaturę do 180 st., skropić wnętrze piekarnika wodą  i piec chleb jeszcze 30 minut. ( do suchego patyczka)
      Studzić na kratce.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (20) Pokaż komentarze do wpisu „Chlebek turecki”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 07 stycznia 2010 13:05
  • poniedziałek, 07 grudnia 2009
    • Razowy chleb ze starterem Tang Zhong

      Kiedy tylko zobaczyłam,że w propozycjach do 54. edycji Weekendowej Piekarni Aklat umieściła chleb ze starterem Thang Zhong, od razu wiedziałam, że go muszę upiec.         O starterze tym słyszałam już od dawna i obiecywałam sobie, że koniecznie muszę spróbować wypieków z nim. Chleb wyszedł na prawdę przepyszny i miękki.

      Chleb razowy

      150 g mąki pszennej typ 650
      150 g mąki pszennej razowej
      70 ml mleka
      5 g drożdży instant
      1 łyżka cukru
      1 łyżeczka soli
      1 jajko
      50 g miękkiego masła

      Do miski wlać 120 g startera Thang Zhong o temperaturze pokojowej. Dodać 70 ml mleka ( także temp. pokojowa) , drożdże, jajo, łyżkę cukru i łyżeczkę soli. Wymieszać.

      Dodać mąkę razową i zwykłą, wyrobić lekko ciasto. Dodać masło i dalej wyrabiać, aż będzie gładkie i elastyczne. W razie potrzeby dosypać mąki pszennej.

      Odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na półtorej godziny.

      Ciasto ponownie wyrobić i podzielić na 4 części. Z każdej części uformować podłużną bułeczkę. Bułeczki ułożyć w prostokątnej formie do pieczenia, jedna za drugą, aby utworzyły bochenek.

      Ponownie pozostawić na godzinę do wyrośnięcia.

      Wierzch chleba posmarować rozmąconym jajkiem
      Piec w piekarniku rozgrzanym do 180 st. przez 30 min. Po upływie pierwszych 10 minut skropić wnętrze piekarnika wodą, co zapobiegnie utworzeniu się twardej skórki na chlebie.

      Upieczony chleb wyjąc z formy i studzić na kratce.

      ThangZhong (Water Roux) starter:

      50 g mąki

      250 g wody

      Mąkę i wodę wymieszać dokładnie w garnuszku i postawić na niewielkim ogniu. Podgrzewać cały czas mieszając, aż osiągnie temperaturę 65 stopni. Trwa to około 1 minuty - masa powinna zgęstnieć i stać się szklista.

      Starter przełożyć do miseczki i przykryć szczelnie folią spożywczą, tak żeby dotykała masy. Można go przechowywać w lodówce przez 3 dni. Przed kolejnym użyciem należy poczekać aż starter nabierze temperatury pokojowej.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Razowy chleb ze starterem Tang Zhong”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 07 grudnia 2009 09:11
  • poniedziałek, 26 października 2009
    • Parker House Rolls - bułeczki z hotelu Parker House w Bostonie

      Od dawna planowałam sobie zrobienie tych bułeczek. Kiedy zobaczyłam, że są one w propozycjach Atiny do 48. edycji Weekendowej Piekarni, poczułam gwałtowną motywację do zrobienia ich natychmiast. :) I oto są - pyszne, maślane, tak puszyste i mięciutkie, że prawie unoszą się nad talerzem. Wspaniale smakują z twarożkiem czy konfiturą. Polecam, ponieważ sama często będę do nich wracać. :)
      Bułeczki zostały wymyślone w hotelu Parker House w Bostonie i są tam ciągle podawane. Przepis na nie można znaleźć już w książce z 1896 roku.


      280g mąki pszennej
      10g świeżych drożdży
      125ml ciepłego  mleka
      1 jajko
      30g płynnego masła
      15g płynnego masła do smarowania
      4 łyżki cukru
      1 łyżeczka soli

      Drożdże rozpuścić w mleku z 1/3 ilości mąki. Odstawić, aby "ruszyły" na ok 20 min.

      Dodać resztę mąki, jajko, cukier, sól i 30 g rozpuszczonego masła. Zagniatać aż powstanie gładkie, miękkie i elastyczne ciasto. W razie potrzeby podsypać trochę mąki, by nie kleiło się do dłoni. Włożyć je do miski wysmarowanej masłem i odstawić przykryte do wyrośnięcia na 1 i 1/2 godziny, do podwojenia objętości.

      Po tym czasie ciasto rozwałkować na prostokąt o wymiarach 20 x 40 cm. Prostokąt pociąć na 2 paski o szerokości  10 cm.  Każdy pasek  podzielić na 4 części. Powstanie 8 małych prostokątów.

      Powierzchnię każdego posmarować płynnym masłem, zwinąć posmarowaną powierzchnią do środka tak, aby spodnia część wystawała ok. 1 cm. Kawałki układać na blasze dość luźno jeden za drugim, opierając następny na tym wysuniętym 1 cm.

      Przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia na 30 minut.

      Całość jeszcze raz posmarować masłem i piec w nagrzanym do 220°C piekarniku 10-15 minut.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (11) Pokaż komentarze do wpisu „Parker House Rolls - bułeczki z hotelu Parker House w Bostonie”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 26 października 2009 09:11
  • środa, 21 października 2009
    • Pita

      Pita pochodzi prawdopodobnie ze starożytnej Syrii. Jest bardzo popularna w krajach Bliskiego Wschodu i Mahgrebu. Najczęściej jedzona z różnymi sosami, stanowi idealną przekąskę lub dodatek do sałatek i dań mięsnych. Przepis, który wg. mnie jest idealny, podawała niegdyś Bajaderka z forum cincin.



      1 szklanka ciepłej wody
      500 g mąki pszennej
      3 łyżki oleju lub oliwy
      1 łyżeczka soli
      1/2 łyżeczki cukru
      7 g suchych drożdży ( instant = 1 opakowanie)

      Mąkę wymieszać w dużej misce z drożdżami. Dodać ciepłą wodę, olej, sól i cukier. Zagnieść ciasto. W razie potrzeby podsypać trochę mąki, aż ciasto przestanie kleić się do dłoni. Ciasto odstawić na godzinę do wyrośnięcia.

      Ciasto podzielić na 8 części, z których uformować placuszki.
      Pozostawić je do wyrośnięcia na pół godziny.

      Po 15 minutach należy rozgrzać piekarnik do 260 st. Warunkiem wyrośnięcia pit jest bardzo wysoka temperatura, oraz położenie ich na gorącej blasze. Blachę należy oczywiście przykryć papierem do pieczenia.

      Pity przekładać na blachę i piec 6-8 minut, aż będą leciutko złote. Nie należy zbyt mocno ich przyrumieniać, bo będą twarde.

      Można je podać np. z Shoarmą z kurczaka i sosem czosnkowym.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Pita”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 21 października 2009 10:47

Kalendarz

Październik 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

blogi kulinarne Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top blogi Lista Blogów Kulinarnych Obserwuj tablicę Passionfruit Blog Recipies należącą do użytkownika Passionfruit. free counters