Passionfruit

pełnia smaku...

Ciasteczka

  • poniedziałek, 13 marca 2017
    • Muffiny z czekoladą

      Długo zastanawiałam się, jak zrobić, by domowe muffiny nie wychodziły płaskie, lecz super wysokie-wysokie, jak te, które się kupuje. Próbowałam różnych przepisów i metod, i choć wszystkie były smaczne, żaden nie dawał do końca rezultatów, jakich oczekiwałam. Z tym przepisem od razu widziałam, że będzie dobrze, jeszcze, gdy muffiny rosły sobie w piekarniku. Polecam - są bardzo mięciutkie i smaczne. Przepis na podstawie LittleSweetBaker.

      The Ultimate Chocolate Chip Muffins

       

      składniki suche:

      2,5 szklanki mąki pszennej tortowej

      1 płaska łyżka proszku do pieczenia

      1 płaska łyżeczka sody kuchennej

      1/2 łyżeczki soli


      składniki mokre:

      1/2 kostki masła - miękkiego

      2/3 szklanki cukru

      2 jajka

      1 szklanka mleka

      1 łyżeczka esencji waniliowej

       

      + 200 g czekolady - posiekanej drobno


      1. Robotem kuchennym ucieramy składniki mokre.

       

      2. Dodajemy stopniowo przesiane składniki suche. Tym razem mieszamy trzepaczką/rózgą kuchenną, jedynie do dobrego połączenia się składników. Dodajemy posiekaną czekoladę i delikatnie mieszamy, by równomiernie połączyła się z ciastem. Nie mieszamy dłużej niż to konieczne, by muffiny nie wyszły zbite.

      3. Ciasto przekładamy do formy na muffiny wyłożonej papilotkami (papierkami do muffinek), ok. 1 czubata łyżka na 1 muffinkę.

      Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni przez 5 minut. Następnie zmniejszamy temperaturę do 180 st C i pieczemy jeszcze 10-15 minut, aż muffinki będą złote a patyczek wetknięty w ciasto będzie suchy.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Muffiny z czekoladą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 13 marca 2017 12:15
  • poniedziałek, 21 marca 2016
    • Pastel de nata - portugalskie ciastko z kremem waniliowym

      Pastel de nata (dosł. ciasto z kremem) to jeden ze sztandarowych wypieków w Portugalii. Zostały one wynalezione przez mnichów katolickich z dzielnicy Santa Maria de Belém w Lizbonie. Ponieważ w tamtych czasach używano białek jaj do krochmalenia ubrań, w zakonach pozostawało bardzo dużo żółtek. Wypiekano z nich zatem ciastka, co miało skutek w powstaniu ogromnej ilości przepisów na różnego rodzaju słodkości. Mnisi zaczęli sprzedawać swoje wypieki, by zapewnić sobie źródło dochodu. W 1834 roku, po likwidacji klasztoru, przepis na Pastel de nata został sprzedany. Odtąd wypiekiem ciastek zajmowała się mała prywatna cukiernia, którą potomkowie ówczesnych właścicieli prowadzą do dnia dzisiejszego. Oczywiście - w przypadku słynnych przepisów nic nie jest proste. Istnieją przeróżne metody przygotowania Pastel de nata - próbując ich w różnych miastach w Portugalii można zaobserwować różnice, zarówno dotyczące ciasta, jak i samego kremu. Dziś jednak będzie prosto - użyjemy bowiem ciasta francuskiego.

      Pastel de nata

      1 ciasto francuskie (chłodzone, nie mrożone)

      4-6 żółtek

      200g cukru pudru

      500 ml śmietany UHT 12% (tzw. "słodkiej" śmietanki, nie kwaśnej śmietany)

      1 łyżeczka esencji waniliowej

      skórka otarta z 1/2 cytryny

      szczypta soli

      3 łyżki mąki ziemniaczanej

       

      1. Każde zagłębienie w formie do pieczenia muffinek wykładamy do 3/4 wysokości krążkiem ciasta. Możemy również zwinąć ciasto w rulon i pokroić w plastry, a następnie każdy z takich plastrów rozprowadzić delikatnie palcami wzwyż w foremce.

      2. Żółtka dokładnie ucieramy robotem kuchennym z cukrem pudem na puch. Dodajemy śmietankę, esencję waniliową, skórkę z cytryny, sól i mąkę. Dokładnie miksujemy.

      Kremem napełniamy ostrożnie foremki.

      3. Ciastka pieczemy w piekarniku nagrzanym do temperatury 240 st. C przez 15-20 minut - aż ciastka zrobią się złoto rumiane.

      Ciastka pozostawiamy do ostudzenia. Możemy je posypać cukrem pudrem i/lub cynamonem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Pastel de nata - portugalskie ciastko z kremem waniliowym”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 21 marca 2016 15:54
  • środa, 17 lutego 2016
    • Banana Fritters - błyskawiczne pączki bananowe

      Fritters, czyli coś na kształt pączko - racuchów to jeden z najciekawszych, szybkich pomysłów, kiedy mamy ochotę na coś słodkiego. Mieszamy razem wszystkie składniki, smażymy i gotowe! Najlepsze na świeżo! Przepis na podstawie JoCooks.

      Banana Fritters

      3 banany

      1 łyżka soku z cytryny

      3 łyżki cukru

      szczypta soli

      1 łyżeczka proszku do pieczenia

      1/2 łyżeczka sody oczyszczonej

      1/4 szklanki mleka

      ok. 1 szklanka maki pszennej tortowej

      olej do smażenia

      cukier puder do posypania

      1. Banany obieramy o rozgniatamy dokładnie widelcem na puree. Od razu dodajemy sok z cytryny i mieszamy, by banany nie ciemniały.

      Dodajemy cukier, sól, proszek do pieczenia, sodę i mleko. mieszamy. Następnie, cały czas mieszając, dodajemy mąkę. Ilość mąki będzie ostatecznie zależała od wielkości bananów - ciasto powinno być bardzo gęste.

      2. Rozgrzewamy olej w rondlu. Wybieramy możliwie małe naczynie, oleju nalewamy na głębokość ok. 3-4 cm.

      Aby przekonać się, czy jest wystarczająco gorący, należy wrzucić do oleju mały kawałek ciasta. Kiedy zacznie się rumienić oznacza to, że olej ma właściwą temperaturę. Można również zanurzyć w oleju drewniany patyczek do szaszłyków. Bąbelki unoszące się od czubka patyczka wskazywać będą, że temperatura jest już odpowiednia.

      Łyżeczką nabieramy po  porcji ciasta, które następnie delikatnie zsuwamy (pomagając sobie drugą łyżeczką) na gorący olej. Nie robimy zbyt dużych  pączków, by się równomiernie smażyły.

      Pączki smażymy z obu stron na głębokim oleju, na złoto brązowy kolor. Odsączamy na ręczniku papierowym i posypujemy cukrem pudrem.

      Spróbujcie także Apple Fritters oraz Peach Fritters .

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Banana Fritters - błyskawiczne pączki bananowe”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 17 lutego 2016 15:15
  • poniedziałek, 04 stycznia 2016
    • Rogaliki z różą

      Rogaliki z różą to uroczy drobiazg, w sam raz do kawy. Ich przygotowanie zajmie Wam zaledwie kilka chwil, za to efekt będzie pyszny.

      rogaliki z różą

       

      - 1 opakowanie ciasta do croissantów / słodkiego ciasta drożdżowego / ciasta francuskiego  (można oczywiście zrobić samemu ciasto drożdżowe, np. korzystając z tego przepisu)

      - marmolada różana, tzw. "twarda" (ten rodzaj marmolady nie wycieknie podczas pieczenia)

      - jajko rozmącone z 2 łyżkami mleka

      - cukier puder do posypania

       

      Ciasto lekko rozwałkowujemy. Wycinamy z niego trójkąty.

      wycinanie rogalików

      Tak wycinamy trójkąty z ciasta okrągłego, a tak - z prostokątnego.

      Na dłuższym brzegu trójkąta układamy porcję marmolady, około 1 łyżeczki, po czym zwijamy ciasto w rulon. Rogaliki układamy na wyłożonej papierem do pieczenia blasze. Następnie podwijamy ich rogi ku środkowi, w ten sposób:

      rogalik

      Zwróćcie uwagę - rogalik zwijamy w stronę, gdzie skierowany jest "ostry czubek" zwiniętego na środku ciasta. Jeśli zwiniemy rogalik w drugą stronę, może rozprostować się podczas pieczenia.

      Następnie rogaliki smarujemy jajkiem rozmąconym w mleku i pieczemy, aż będą złote (zgodnie z instrukcja pieczenia na cieście, z którego korzystamy)

      Gotowe rogaliki posypujemy cukrem pudrem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Rogaliki z różą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 04 stycznia 2016 13:53
  • piątek, 31 lipca 2015
    • Błyskawiczne pączki z brzoskwiniami. Peach Fritters.

      Po pysznych Apple Fritters czas na wersję z brzoskwiniami. Chyba jeszcze pyszniejszą i delikatniejszą. Pod puchatym ciastem czeka bowiem na nas ciepły, mięciutki kawałek soczystej brzoskwini. Wspaniała sprawa! Przepis na podstawie Bunny's Warm Oven.



      4 brzoskwinie lub nektaryny

      1/2 szklanki mleka
      2 jajka
      2 łyżki cukru
      1/2 łyżeczki soki
      1 łyżeczka proszku do pieczenia
      1 szklanka mąki pszennej

      olej do smażenia


      1. Brzoskwinie (lub nektarynki) kroimy w ćwiartki, pestkę usuwamy.

      2. Przygotowujemy ciasto: W misce mieszamy dokładnie mleko z jajkiem, cukrem i solą. Następnie dodajemy proszek do pieczenia i - partiami - mąkę. Mieszamy dokładnie i energicznie na gładką masę (najlepiej trzepaczką - rózgą kuchenną). Ciasto powinno być gęste (konsystencja gęstej śmietany) i nie mieć grudek.

      Do ciasta wkładamy kawałki brzoskwiń tak, by każdy kawałek owocu był dokładnie pokryty ciastem.

      3. Rozgrzewamy olej w rondlu. Wybieramy możliwie małe naczynie, oleju nalewamy na głębokość ok. 3-4 cm.

      Aby przekonać się, czy jest wystarczająco gorący, należy wrzucić do oleju mały kawałek ciasta. Kiedy zacznie się rumienić oznacza to, że olej ma właściwą temperaturę. Można również zanurzyć w oleju drewniany patyczek do szaszłyków. Bąbelki unoszące się od czubka patyczka wskazywać będą, że temperatura jest już odpowiednia.

      Łyżką (do zupy), nabieramy po kawałku brzoskwini wraz z porcją ciasta, które następnie delikatnie zsuwamy na gorący olej.

      Pączki smażymy z obu stron na głębokim oleju, na złoto brązowy kolor. Odsączamy na ręczniku papierowym i posypujemy cukrem pudrem. Możemy je także polukrować.

      Lukier: do jednej łyżeczki mleka dodać 5 łyżeczek cukru pudru, utrzeć. Można dodać kroplę aromatu waniliowego.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Błyskawiczne pączki z brzoskwiniami. Peach Fritters.”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 31 lipca 2015 14:04
  • piątek, 19 czerwca 2015
    • Scones - brytyjskie półkruche bułeczki śniadaniowe

      Pierwsze wzmianki o tym typie wypieku pojawiły się ok. 1513 roku. Początkowo były płaskie, ponieważ nie stosowano do ich wypieku drożdży. Wraz ze zwiększająca się dostępnością proszku do pieczenia, wywodzące się ze Szkocji scones stały się obowiązkowym elementem brytyjskiej Cream Tea - podwieczorku, na który podaje się je wraz ze śmietaną, dżemem i herbatą. Poglądy, jak należy je "prawidłowo" jeść podzielone są między dwie "szkoły": według metody z Kornwalii, najpierw nakłada się dżem, potem śmietanę. Zgodnie z poglądami z Devon, pierwsze powinna być śmietana, a na niej dżem. Której jednak metody nie wybierzecie, i tak będzie pysznie, ponieważ śmietana i dżem wspaniale komponują się z półkruchym ciastem sconesów. Przepis na podstawie CupcakeJemma.



      500g mąki pszennej
      2 łyżeczki proszku do pieczenia
      2 łyżki cukru (scones nie są słodkie, ponieważ podaje się je ze słodkimi dodatkami)
      1 łyżeczka soli
      110 g zimnego masła
      300 ml mleka

      1 jajko+2 łyżki mleka

      1. Mąkę przesiać wraz z proszkiem do pieczenia i solą, dodać cukier.
      Przesypać całość do malaksera* (urządzenia do drobnego siekania) i dodać zimne, posiekane masło. Ucierać, aż masa konsystencją będzie przypominać drobny piasek. Przesypać do miski.

      2. W środku naszego piasku robimy dołek, wlewamy mleko. Mieszamy widelcem. Gdy masa będzie już gęsta, kończymy wyrabianie ciasta dłońmi. Ciasta nie wyrabiamy długo, zagniatamy zaledwie kilka razy,  by zimne masło nie rozpuściło się pod wpływem ciepła dłoni.


      3. Ciasto przekładamy na wyłożona papierem do pieczenia blachę.
      Na blasze rozpłaszczamy ciasto na kształt prostokąta o wysokości ok. 3 cm, który następnie tniemy na 9 kwadratów**. Tnąc ciasto, używamy prostego ruchu dociśnięcia noża z góry do samego dołu, nie "piłujemy" - w ten sposób ciasto ładniej wyrośnie podczas pieczenia.


      Każdy scone smarujemy jajkiem rozmąconym z mlekiem.

      Pieczemy w piekarniku nagrzanym wcześniej do temp. 190 st. C przez 15-20 minut, aż będą złote.



      * Jeśli nie macie malaksera, do suchych składników dodajcie masło i całość wyrabiajcie razem palcami, aż się połączy i zacznie przypominać grudki. Ciasta nie wyrabiamy długo, zagniatamy zaledwie kilka razy,  by zimne masło nie rozpuściło się pod wpływem ciepła dłoni.
      ** Można również uformować okrągły kształt i pokroić na trójkąty, jak pizzę.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Scones - brytyjskie półkruche bułeczki śniadaniowe”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 19 czerwca 2015 12:53
  • środa, 10 czerwca 2015
    • Muffiny miodowe

      Muffinki na dobre zawładnęły sercami ludzi na całym świecie. Są bowiem pyszne, a ich przygotowanie nie wymaga ani dużo czasu, ani pracy. Dzisiejsze muffiny maja lekko miodowy smak, idealnie pasują do herbaty czy kawy. Przepis wg. Taste of Home.


      składniki suche:

      2 szklanki mąki pszennej

      1/2 szklanki cukru

      3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

      1/2 łyżeczki soli


      składniki mokre:

      1 szklanka mleka

      1/4 kostki masła

      1/4 szklanki miodu

      1 jajko


      1. Mleko lekko podgrzewamy w rondelku. W ocieplonym mleku rozpuszczamy masło i miód. Odstawiamy do wystudzenia, po czym do chłodnego mleka dodajemy jajko i dokładnie mieszamy.

      2. Składniki mokre dodajemy do wymieszanych w misce składników suchych. Dokładnie mieszamy.

      3. W formie do pieczenia 12 muffinek umieszczamy papierki (papilotki). Każdą foremkę napełniamy do ok. 2/3 wysokości.

      Pieczemy ok. 15-18 min. (lub do suchego patyczka) w piekarniku nagrzanym do 180 st. C.

      Gotowe muffinki możemy posypać cukrem pudrem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Muffiny miodowe”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 10 czerwca 2015 11:49
  • wtorek, 26 maja 2015
    • Błyskawiczne pączki / racuchy z jabłkami. Apple Fritters.

      Zrobienie domowych pączków jest proste, lecz wymaga trochę czasu, ponieważ ciasto drożdżowe musi odpowiednio wyrosnąć. Kiedy zaś mamy ochotę na coś słodkiego, zwykły racuch to po prostu nie to! Poniższy przepis łączy ze sobą pączki - pod względem metody smażenia oraz racuchy - pod względem szybkości i łatwości przygotowania. Gdy raz ich spróbujecie, będziecie częściej wracać do tych puchatych, pełnych jabłek ciastek o zabawnie nieregularnych kształtach. Przepis na podstawie DixieCrystals.



      składniki suche:
      2 i 1/4 szklanki mąki pszennej
      4 łyżki cukru
      1/2 łyżeczki soli
      1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

      składniki mokre:
      3 łyżki masła
      2/3 szklanki mleka
      2 jajka
      1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

      1 duże jabłko (lub dwa małe - paczki powinny być pełne jabłek)
      olej do smażenia
      cukier puder do posypania

      1. W rondelku rozpuszczamy masło w mleku. Studzimy. Do ochłodzonego mleka z masłem dodajemy jajka i ekstrakt z wanilii. dokładnie mieszamy.

      W dużej misce mieszamy suche składniki. Wlewamy do nich składniki mokre, dokładnie mieszamy całość do uzyskania jednolitej masy.
      Następnie dodajemy obrane, pozbawione gniazda nasiennego i pokrojone w kostkę ok. 1 cm x 1 cm jabłko. Dokładnie mieszamy.

      2. Rozgrzewamy olej w rondlu.

      Aby przekonać się, czy jest wystarczająco gorący, należy wrzucić do oleju mały kawałek ciasta. Kiedy zacznie się rumienić oznacza to, że olej ma właściwą temperaturę. Można również zanurzyć w oleju drewniany patyczek do szaszłyków. Bąbelki unoszące się od czubka patyczka wskazywać będą, że temperatura jest już odpowiednia.


      Łyżką (do zupy), nabieramy porcje ciasta, które następnie delikatnie zsuwamy na gorący olej.

      Pączki smażymy z obu stron na głębokim oleju, na złoto brązowy kolor. Odsączamy na ręczniku papierowym i posypujemy cukrem pudrem. Możemy je także polukrować.

      Lukier: do jednej łyżeczki mleka dodać 5 łyżeczek cukru pudru i kilka kropel soku z cytryny, utrzeć. Można dodać kroplę aromatu waniliowego.

      Z tej porcji uzyskamy ok.15 pączków.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Błyskawiczne pączki / racuchy z jabłkami. Apple Fritters.”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 26 maja 2015 14:49
  • wtorek, 30 września 2014
    • Scones z żurawiną

      Wywodzące się ze Szkocji scones stały się obowiązkowym elementem brytyjskiej Cream Tea - podwieczorku, na który podaje się je wraz ze śmietaną, dżemem i herbatą. Poglądy, jak należy je 'prawidłowo" jeść podzielone są między dwie "szkoły": według metody z Kornwalii, najpierw nakłada się dżem, potem śmietanę. Zgodnie z poglądami z Devon, pierwsze powinna być śmietana, a na niej dżem. Której jednak metody nie wybierzecie, i tak będzie pysznie, ponieważ śmietana i dżem wspaniale komponują się z półkruchym ciastem sconesów.





      2 szklanki mąki tortowej
      4 łyżki cukru (scones nie są słodkie, ponieważ podaje się je ze słodkimi dodatkami)
      1 łyżeczka proszku do pieczenia
      1/2 łyżeczki soli
      szczypta cynamonu
      6 łyżek zimnego masła
      1/2 szklanki żurawiny (lub rodzynek. Można także pominąć oba te dodatki)

      2/3 szklanki mleka z wodą

      W misce wymieszać suche składniki, czyli mąkę, cukier, cynamon, sól i proszek do pieczenia. Całość wyrobić razem palcami, aż się połączy i zacznie przypominać grudki. Dodać żurawinę lub rodzynki.
      Po trochu dodawać mleko (być może nie trzeba będzie użyć całego), mieszając jednocześnie ciasto do uzyskania spójnej, jednolitej masy. Ciasta nie wyrabiamy długo, zagniatamy zaledwie kilka razy,  by zimne masło nie rozpuściło się pod wpływem ciepła dłoni.

      Ciasto rozpłaszczamy na grubość ok. 2 cm. Możemy zrobić okrąg, który pokroimy następnie jak pizzę na trójkąty, lub wycinać okrągłe kształty za pomocą szklanki lub foremki. Dociskamy wówczas foremkę mocno do blatu, ale staramy się nie nie kręcić nią dookoła, ponieważ brzegi ciastka się skleją, co przeszkodzi dobremu wyrośnięciu.

      Ciastka układamy na wyłożonej papierem do pieczenia blasze. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do temperatury 200 stopni przez 12-18 minut (w zależności od grubości, aż spód będzie rumiany). wówczas możemy scones przełożyć na drugą stronę na 1 minutę, by wierzch zrumienił się od gorącej blachy.
      Wyjmujemy z piekarnika i studzimy na kratce.



      Podajemy po wystudzeniu. Ciastko, po przekrojeniu na pół smarujemy dżemem i śmietaną. Tradycyjnie jest to dżem truskawkowy lub malinowy, ale możemy użyć każdego ulubionego smaku. W polskich warunkach zamiast clotted cream możemy użyć bitej, nie za słodkiej śmietany.
       
       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Scones z żurawiną ”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 30 września 2014 15:24
  • wtorek, 15 kwietnia 2014
    • Słomka ptysiowa

      Słomka ptysiowa to przekąska dla tych którzy lubią rzeczy umiarkowanie słodkie. Stanowi ona idealną chwilę "wytchnienia" od słodkich mazurków czy solidnie lukrowanych bab. Jest przy tym szybka i prosta do zrobienia, ładnie wygląda i równie szybko... znika :)



      1 szklanka wody (250 ml)
      1/2 kostki masła (100 g)
      szczypta soli
      1 szklanka maki pszennej (250 ml)
      4 jajka rozmiar M
      cukier puder

      W garnku zagotować wodę z masłem i solą. Kiedy zawrze, wsypać mąkę, energicznie mieszając łyżką. Cały czas mieszamy - masa szybko zgęstnieje. Masę mieszamy w garnku, aż mąka się zaparzy i stanie się lekko szklista a masa przestanie się kleić do ścianek garnka.

      Zestawiamy wówczas garnek z ognia i odstawiamy masę do wystudzenia.

      Do przestudzonej masy dodajemy po jednym jajku, miksując masę robotem kuchennym. (Jeśli dodamy jajka do gorącej masy, zrobi się jajecznica) Miksujemy, aż masa będzie całkowicie gładka, bez grudek.

      Masę przekładamy do lukrownicy (dekoratora do ciast). Na blachę wyłożoną papierem do pieczenia wyciskamy jednakowej długości słomki, zachowując odstęp 1-2 cm pomiędzy nimi. Posypujemy przez sitko obficie cukrem pudrem.

      Słomki pieczemy w piekarniku nagrzanym do temperatury 200 st C. przez 25-30 minut, aż będą złote. Wychodzą 2 blachy słomek.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Słomka ptysiowa”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 15 kwietnia 2014 12:18
  • wtorek, 06 sierpnia 2013
    • Gofry z ciasta francuskiego

      Ciasto francuskie ma setki zastosowań. Zrobione z niego gofry są naprawdę pyszne: chrupiące, delikatne, z rozdzielającym się na listki ciastem.To świetny pomysł, kiedy mamy szybko ochotę na coś słodkiego, a nie chcemy piec ciasta. Źródło pomysłu: Foodista.



      1 opakowanie chłodzonego ciasta francuskiego
      krem czekoladowo - orzechowy typu "nutella" lub gęsta konfitura

      1. Rozgrzewamy gofrownicę.
      2. Ciasto tniemy na takie kawałki, jakiej wielkości gofry otrzymamy z naszej gofrownicy x 2, czyli 1 gofr to 2 warstwy ciasta.
      (u mnie wychodzą gofry o wielkości 21 x 22 cm, zatem 1 ciasto francuskie tnę na 3 pasy, każdy o szerokości ok. 21 cm i długości ok. 44 cm.)


      Połowę kawałka ciasta smarujemy cienko (bo inaczej wycieknie) nutellą lub konfiturą. Pieczemy w gofrownicy na złoto.

      3. Przed jedzeniem pozwalamy gofrom przestygnąć kilka minut na kratce do studzenia (dostęp powietrza zapewnia chrupkość).

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Gofry z ciasta francuskiego”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 06 sierpnia 2013 13:20
  • poniedziałek, 24 czerwca 2013
    • Muffinki z czekoladą

      Muffinki zaliczają się do wypieków idealnych - szybko się je robi a efekt jest bardzo smaczny. Można pozostawić je jak są, lub udekorować, nawet bardzo odświętnie, dzięki czemu będą ozdobą nie tylko zwykłego podwieczorku, ale i uroczystego przyjęcia. Jeszcze jedna zaleta - rano można jedną szybko spakować i zabrać ze sobą do pracy czy szkoły :) Muffinki z czekoladą wg przepisu Sanjay Thumma. Pyszne!





      200 g masła
      100 g cukru pudru
      2 jajka rozmiar L
      1 łyżeczka esencji waniliowej lub 2-3 krople aromatu waniliowego
      1 łyżeczka proszku do pieczenia
      ok. 100 g mąki pszennej tortowej
      100 g czekolady (ja lubię gorzką)

      1. Masło ocieplić do temperatury pokojowej, aż będzie zupełnie miękkie. Utrzeć je w misce za pomocą robota kuchennego (lub drewnianej łyżki, jak wolicie). Dodać cukier puder i nadal ucierać, aż masa będzie puszysta i jednolita.

      Jajka rozmącić w miseczce za pomocą widelca z esencją waniliową (lub aromatem).

      2. Nadal ucierając masło z cukrem, wlewać po trochu ubite jajka. Następnie dodać proszek do pieczenia. Partiami dosypywać mąką, aż ciasto osiągnie odpowiednią konsystencję ( jak gęste śmietana). Ostatni etap: dodajemy posiekaną czekoladę (łatwiej ją siekać, jeśli schłodzimy ją uprzednio w lodówce). Całości mieszamy.

      3. Ciasto przekładamy do formy na muffiny wyłożonej papilotkami (papierkami do muffinek), ok. 1 czubata łyżka na 1 muffinkę.

      Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni przez 5 minut. Następnie zmniejszamy temperaturę do 180 st C i pieczemy jeszcze 10-15 minut, aż muffinki będą złote a patyczek wetknięty w ciasto będzie suchy.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Muffinki z czekoladą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 24 czerwca 2013 10:42
  • środa, 19 czerwca 2013
    • Papadum, Papad, Poppadom - indyjskie chipsy

      Papadum to potrawa bardzo popularna w całych Indiach. To rodzaj cieniutkich placków - tak cienkich, że przypominają chipsy lub nachos. W Indiach podaje się je do posiłków lub jako przekąskę, czasem z dodatkiem drobno siekanych warzyw, różnego rodzaju chutney'ów lub dipów. W takiej roli można je spotkać także w Polsce w restauracjach indyjskich. Występują w różnych wersjach, w zależności od regionu, jednak ich podstawą zawsze jest mąka z ciecierzycy, soczewicy, tzw. czarnej soczewicy, czyli urad dal, ryżu lub ziemniaków. Z uwagi na szeroki zasięg popularności, czipsy te noszą różne nazwy: papadum, papadom, pappad, poppadom,pompadum, pampad... i jeszcze kilka innych :) Są naprawdę pyszne i bardzo łatwe w wykonaniu, smażą się błyskawicznie. Trudno się oderwać od ich chrupania :)



      1 szklanka mąki z ciecierzycy (inne nazwy: besan, gram flour, chana dal flour, ang. chickpea flour. Do kupienia w sklepach typu 'Kuchnie świata", sklepach ze zdrową żywnością lub przez Internet)
      1 łyżeczka ziaren kuminu
      1/3 łyżeczki soli
      ok. 150 ml wody

      mąka pszenna do wysypania stolnicy

      olej do smażenia


      Mąkę mieszamy w naczyniu z kuminem i solą. Stopniowo dodajemy wodę, mieszając, aż ciasto osiągnie spoistą konsystencję. Wyrabiać, aż przestanie się kleić do dłoni. Zbyt suche ciasto - troszkę więcej wody. Zbyt klejące- podsypać mąki.

      Z gotowego ciasta odrywać po małym kawałku. Kawałki bardzo cienko rozwałkowywać na blacie posypanym mąką pszenną (co zapobiega przyklejaniu się ciasta lepiej, niż mąka z ciecierzycy). Im cieńszy placuszek, tym bardziej chrupiący chips/nachos. Optymalna grubość to 1-2 mm.

      W niedużym garnku lub rondlu rozgrzać olej (ok. 4 cm oleju w stosunku do głębokości garnka). Sprawdzić, czy osiągnął wystarczającą temperaturę poprzez wrzucenie kawałeczka ciasta - gdy będzie złote - olej jest gotowy.

      Rozwałkowane placki smażymy na gorącym oleju partiami, po kilka sekund z każdej strony - aż będą złote.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 19 czerwca 2013 12:52
  • piątek, 24 maja 2013
  • czwartek, 04 kwietnia 2013
    • Fafernuchy. Marchewkowe ciasteczka z Mazowsza

      Pochodzę z Mazowsza, tak, jak te zabawne, chrupiące ciasteczka. Zostały one wpisane na listę produktów tradycyjnych województwa mazowieckiego przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Jak podaje Ministerstwo, ciastka te w przeszłości pieczono na Nowy Rok niemal w każdym domu na terenie Puszczy Białej. Ich nazwa prawdopodobnie pochodzi od niemieckiego słowa „Pfefferkűchen”, co sugerowałoby, że przepis do Polski trafił z zachodu. Natomiast użycie miodu jako niezbędnego składnika fafernuchów wskazywałoby na pokrewieństwo z ciastem piernikowym. W smaku są cymamonowo miodowe, z pieprzną nutą - bardzo ciekawe. Generalnie są to dość twarde ciasteczka, podobne do pierniczków, lecz stopień twardości możemy regulować długością czasu pieczenia. Polecam.



      ok. ½ kg marchwi – u mnie były to 6 średniej wielości marchewki

      1 szklanka wody

      ½ szklanki cukru

      2 łyżki miodu

      1 łyżeczka cynamonu

      ½ łyżeczki mielonego czarnego pieprzu

      2 łyżeczki proszku do pieczenia

      ok. 3 szklanek mąki pszennej

       

      Obraną marchew zetrzeć na drobnej tarce lub przy użyciu malaksera. Przełożyć do garnka i zalać szklanką wody. Dodać cukier. Gotować ok. 5 minut, aż marchew trochę zmięknie.

      Całkowicie wystudzić.

      Do marchwi dodać miód, cynamon, pieprz i proszek do pieczenia. Dokładnie wymieszać. Następnie stopniowo dodajemy mąkę, wyrabiając ciasto – ilość mąki zależy od ilości soku, jaki wytworzy marchewka. Celem jest uzyskanie zwartego, elastycznego, nie klejącego się do dłoni ciasta – takiego, jak ciasto na kopytka – nie za twarde.

      Z ciasta odrywamy kawałki, z których toczymy wałeczek o grubości ok. 2 cm. Kroimy go ukośnie – tak, jak kopytka. Ciasteczka układamy na wyłożonej papierem do pieczenia blasze. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do temp. 180 st. C przez 25 minut. Ten czas pieczenia pozwala uzyskac ciastka o twardawym wierzchu i średnio-miękkim środku. Gotowe ciastka posypujemy cukrem pudrem.

      Wychodzą 2 blachy ciastek.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Fafernuchy. Marchewkowe ciasteczka z Mazowsza”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 04 kwietnia 2013 15:41
  • wtorek, 02 kwietnia 2013
    • Pełnoziarniste ciasteczka z czekoladą

      Pyszne, kruche ciastka z mąki pełnoziarnistej, z kawałkami czekolady. W zamkniętym pojemniku można je przechowywać do 2 tygodni - jeśli tylko dacie radę się im oprzeć!



      450 g mąki pszennej pełnoziarnistej
      1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
      1 łyżeczka sody
      1 łyżeczka soli
      250 g cukru
      200 g masła
      2 łyżki melasy
      2 jajka
      100 g czekolady - ja użyłam gorzkiej
      aromat waniliowy

      Miękkie, ocieplone masło ubić z cukrem na puch, dodać melasę. Cały czas miksując, dodawać po jednym jajku, upewniając się, że pierwsze jest dobrze wymieszane z masą zanim dodamy drugie. Dodać sól, proszek do pieczenia, sodę i  aromat waniliowy, zmiksować.

      Następnie dodajemy stopniowo przesianą mąkę, mieszając całość już nie mikserem, a silikonową łopatką. Dodajemy posiekaną w kostkę czekoladę (czekoladę najłatwiej posiekać ostrym nożem, kiedy jest schłodzona w lodówce) i mieszamy całość. Ciasto powinno być gęste. Jeśli jest za rzadkie, dodajemy trochę mąki.

      Z ciasta odrywamy kawałki wielkości moreli, nadajemy w miarę okrągły kształt i układamy je na wyłożonej papierem do pieczenia blasze, lekko spłaszczając, zachowując odstępy, ponieważ ciastka powiększą się około dwukrotnie.

      Piec w piekarniku nagrzanym do 180 st. C około 16-20 minut, aż będą równomiernie rumiane. Wystudzić. Wychodzi około 30 ciastek.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Pełnoziarniste ciasteczka z czekoladą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 02 kwietnia 2013 09:03
  • środa, 04 lipca 2012
    • Rurki francuskie z bitą śmietaną

      W upalne letnie dni (ale nie oszukujmy się, w zimowe też!) najlepsze są wypieki, które można zrobić błyskawicznie. Do takich właśnie należą rurki z bitą śmietaną, których smaku nie trzeba chyba nikomu specjalnie zachwalać :)


      1 opakowanie ciasta francuskiego
      400 ml śmietany kremówki 30%
      śmietan-fix, dodatek utrwalający bitą śmietanę
      cukier puder - do smaku
      1 jajko
      cukier kryształ do obtoczenia rurek

      Ciasto francuskie lekko rozwałkować i pociąć na wąskie paski. Z jednego ciasta wychodzi 12 rurek. Paski ciasta nawijać dość ścisło na foremki, tak, by między ciastem nie było przerw, przez które będzie widać foremkę. Rurki maczać w rozmąconym jajku i obtaczać dookoła w cukrze. Ułożyć na wyłożonej papierem do pieczenia blasze i piec ok. 15 min w 200 st, aż będą rumiane. Wyjąć, odstawić do wystudzenia, a następnie zdjąć z foremek.

      Śmietanę ubić z cukrem pudrem i śmietan-fixem.

      Zimne rurki napełniać śmietaną za pomocą szprycy.

      Przechowywać w lodówce.

      Metalowe foremki do pieczenia rurek. Moje mają długość 12 cm.


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Rurki francuskie z bitą śmietaną”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 04 lipca 2012 13:06
  • poniedziałek, 11 czerwca 2012
    • Babeczki z truskawkami lub innymi owocami

      Póki są świeże truskawki, staram się jak najlepiej wykorzystać sezon i przygotować z nich jak najwięcej. Tym razem zrobiłam pyszne babeczki z kremem budyniowym. Oczywiście, zamiast truskawek można użyć innych, dowolnych owoców: malin, jagód, winogron, mandarynek, brzoskwiń z puszki, lub mieszanki różnych owoców, która da piękny, kolorowy efekt.



      na ciasto:
      300 g mąki pszennej tortowej
      200 g masła
      100 g cukru
      1 żółtko
      1 płaska łyżeczka mąki ziemniaczanej
      szczypta proszku do pieczenia
      szczypta soli

      na krem:
      2 opakowania budyniu ( proszek) waniliowego
      150-200 g cukru
      2 żółtka
      1 l mleka
      4 łyżki mąki pszennej
      65 g zimnego masła ( ok. 1/3 kostki, mającej 200g)

      1 opakowanie galaretki o smaku pasującym do użytych owoców. Ja dałam truskawkową.

       truskawki

      1. Galaretkę (przeznaczoną na 500 ml wody) przygotować zgodnie z opisem na opakowaniu, lecz użyć do niej tylko 200 ml wody.  Odstawić, by stygła.

      2. Mąkę wsypujemy do dużej miski. Dodajemy zimne masło (z lodówki), pokrojone w drobną kostkę (1 cm x 1 cm). Całość szybko rozcieramy palcami, aż mąka połączy się z masłem. Można to samo zrobić siekając mąkę z masłem nożem na stolnicy lub ucierając całość w malakserze. Ostatnia wersja jest tą, którą ja osobiście lubię najbardziej - szybka i skuteczna.

      Dodajemy cukier puder, mąkę ziemniaczaną sól i żółtko. Całość zagniatamy szybko na spójną masę - lub ucieramy nadal w malakserze. Odkładamy ciasto na 20 minut do lodówki.

      Ciastem wykleić spód i brzegi foremek na babeczki.

      Zapiekać w piekarniku nagrzanym do 180 st. przez 25-30 minut, aż ciasto będzie złote. Wyjąc do wystudzenia.

      3. W międzyczasie, gdy babeczki się pieką, żółtka utrzeć z cukrem. Dodać 250 ml mleka i dalej mieszając, dodać proszek budyniowy i 4 łyżki mąki.
      Pozostałe mleko zagotować. Do gotującego się mleka wlać masę budyniową i gotować mieszając. Kiedy budyń się ugotuje i zgęstnieje, dodać do niego starte zimne masło. Wymieszać, przełożyć na upieczone spody z kruchego ciasta.

      4. Na kremie ułożyć owoce. Babeczki zalać tężejącą galaretką (powinna mieć konsystencję gęstego kisielu - dopiero wtedy zalewamy ciasto, bo inaczej galaretki słynie z owoców). Odstawić babeczki do lodówki do czasu całkowitego zastygnięcia galaretki.

      Z tej porcji wychodzi 12 babeczek o średnicy 10 cm.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Babeczki z truskawkami lub innymi owocami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 11 czerwca 2012 06:56
  • poniedziałek, 23 kwietnia 2012
    • Kruche ciasteczka z maszynki do mięsa

      Jeden z symboli dzieciństwa: kruche ciasteczka, robione przez babcię za pomocą specjalnej nakładki na maszynkę do mięsa. Szybkie, łatwe, pyszne i takie ładne! Możecie je wykonać zarówno za pomocą tradycyjnej maszynki, jak i elektrycznej. Potrzebna jest tylko nakładka, zazwyczaj dostępna w komplecie wraz z maszynką. Z ciasta można oczywiście formować także ciasteczka bez maszynki,  wycinając dowolne kształty foremką. Ciasto podczas pieczenia zachowuje nadany mu kształt.



      200 g masła
      150 g cukru
      1 opakowanie cukru waniliowego
      6 kropli aromatu waniliowego
      2 żółtka + 1 jajko
      2 łyżki gęstej śmietany
      1 łyżeczka proszku do pieczenia
      1/2 łyżeczki soli
      ok. 700 g mąki

      Miękkie masło utrzeć dokładnie z cukrem i cukrem waniliowym za pomocą robota kuchennego na puch. Dodać aromat, 2 żółtka i 1 jajko, nadal ucierając. Dodać śmietanę, proszek do pieczenia i sól. Następnie dodać połowę mąki. Utrzeć. Druga połowę mąki dosypywać już bez użycia miksera, ręcznie wyrabiając ciasto, aż stanie się zwarte i elastycznie, i nie będzie się kleiło do dłoni. W razie potrzeby podsypać więcej mąki.
      Ciasto schłodzić 20 min w lodówce. 

      Ciasto kawałkami umieszczać w maszynce do mielenia mięsa. Ciasteczka dzielić na jednakowej długości kawałki i układać je równo na blasze do pieczenia, wyłożonej papierem do pieczenia.  (Lub wałkujemy ciasto i wycinany dowolne kształty foremką.)

      Piec w piekarniku nagrzanym do 180 st. ok 15 minut, aż będą złote.

      Z tej proporcji wychodzą 2 blachy ciasteczek.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Kruche ciasteczka z maszynki do mięsa”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 23 kwietnia 2012 10:30
  • czwartek, 03 lutego 2011
  • środa, 29 grudnia 2010
    • Bezy

      Małe słodkości do schrupania na raz. Chyba mało kto ich nie lubi? Bywają kapryśne- raz wyjdą ładniejsze, raz mniej ładne. Przygotowując je trzeba bowiem pamiętać o kilku niezbędnych wskazówkach:
      - piana musi być bardzo dobrze ubita
      - wrogami dobrze ubitej piany są żółtko, tłuszcz, woda i detergenty - zatem ubijać pianę należy w dobrze umytej, wypłukanej i wytartej do sucha misce, a jajko rozbijać bardzo ostrożnie, by do białka nie dostały się drobinki żółtka.
      - cukier dodaje się dopiero wtedy, kiedy białko jest już na sztywno ubite - nie wcześniej.
      Bezy można przygotować z białek, które pozostały nam po pieczeniu innych ciast. Żółtka pozostałe po pieczeniu bezów można natomiast wykorzystać do Napoleonki.


      3 białka
      szczypta soli
      1 łyżka soku z cytryny
      250 g cukru pudru

      Białka ostrożnie oddzielić od żółtek. Ubić na sztywno ze szczyptą soli. Jeśli białko trzyma się miski i nie przesuwa nawet, kiedy ją przechylamy ( lub odwracamy do góry dnem - ale z tym ostrożnie! ;-) ) - to oznacza, że jest dobrze ubite.

      Dodać sok z cytryny i nadal ubijając, dodawać po łyżce cukier puder.

      ( ja do moich dodałam jeszcze odrobinę kakao, by nadać im ciekawą barwę)

      Bezy wykładać łyżeczką lub szprycą na wyłożoną papierem do pieczenia blachę. Piec w piekarniku nagrzanym do 140 st przez ok. 30-40 min. - obserwować, by się nie zaczęły rumienić!
      Studzić przy uchylonych drzwiczkach piekarnika.
      Proporcje na 1 blachę.


       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Bezy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 29 grudnia 2010 10:20
  • wtorek, 30 listopada 2010
    • Kruche babeczki z masą makową

      Jak w niedługim czasie przygotować małe słodkie pyszności? Do tego proste w wykonaniu a wyglądające bardzo dekoracyjnie? Polecam przygotowanie pysznych babeczek makowych z kruchego ciasta. To deser, któremu mało kto się oprze, nie tylko w okresie zimowym. Nadają się jako dodatek do wieczornej kawy a także jako eleganckie uzupełnienie świątecznego stołu.



      300 g mąki pszennej tortowej

      200 g masła
      100 g cukru
      1 żółtko
      1 płaska łyżeczka mąki ziemniaczanej
      szczypta proszku do pieczenia
      szczypta soli

      masa makowa  w puszce, 400 g


      1. Mąkę wsypujemy do dużej miski. Dodajemy zimne masło (z lodówki), pokrojone w drobną kostkę (1 cm x 1 cm). Całość szybko rozcieramy palcami, aż mąka połączy się z masłem. Można to samo zrobić siekając mąkę z masłem nożem na stolnicy lub ucierając całość w malakserze. Ostatnia wersja jest tą, którą ja osobiście lubię najbardziej - szybka i skuteczna.

      Dodajemy cukier puder, mąkę ziemniaczaną sól i żółtko. Całość zagniatamy szybko na spójną masę - lub ucieramy nadal w malakserze. Odkładamy ciasto na 20 minut do lodówki.

      Ciasto wyjąc, oderwać kawałek ( wielkości niedużej cytryny ) i schować ponownie do lodówki. Z niego zrobimy później kruszonkę.

      2.Foremki do babeczek wyklejać dokładnie ciastem i napełniać masą makową. Kiedy wszystkie babeczki będą już wypełnione, zetrzeć na wierzch ( na tarce- duże oczka) kruszonkę.

      Piec w piekarniku nagrzanym do 180m st. ok. 25 min - aż będą złote.
      Z tej porcji wyszło mi 30 babeczek, ale oczywiście wszystko zależy od tego, jak dużych foremek użyjecie. 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (9) Pokaż komentarze do wpisu „Kruche babeczki z masą makową ”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 30 listopada 2010 20:30
  • poniedziałek, 19 lipca 2010
    • Pieguski. Kruche cisteczka z bakaliami

      Lubicie kruche ciasteczka? My tak. Lubię od czasu do czasu schrupać sobie takie ciasteczko,  zwłaszcza do kawy. Te są idealne - kruchutkie, pachnące, pyszne. Jeśli Was to ma zachęcić, powiem, że są jak te ze sklepu. Jeśli Was to nie zachęca ;-) , to powiem, że są o wiele lepsze! Jeśli chodzi o mnie, zdecydowanie wolę domowe wypieki od tych kupnych. Zwłaszcza, że te ciasteczka są bardzo łatwe i szybkie w przygotowaniu, za to efekt jest na prawdę wspaniały. Przepis na nie zamieszczała aga9999 na CinCin. Wchodzą do mojego stałego repertuary ciasteczkowego :)



      Składniki na 2 blachy, razem 32 ciasteczka:

      200 g masła w temperaturze pokojowej
      100 g cukru ( zwykłego białego)
      50 g cukru jasnobrązowego
      1 jajko
      1  łyżeczka sody kuchennej
      1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
      1/2 łyżeczki soli
      2 i 1/2 szklanki maki pszennej

      100 g ciemnej czekolady
      garść rodzynek
      ew. siekane orzechy, jeśli lubimy.

      1. Czekoladę pokroić w kostkę 0,5 x 0,5 cm. rodzynki - jeśli są duże - posiekać.

      2. Masło utrzeć z cukrem. Dodać jajko i nadal ucierać.
      Dodać sodę, proszek do pieczenie i sól. dobrze wymieszać. Dodać bakalie, wymieszać. Stopniowo dodawać mąkę, ugniatając ciasto, aż przestanie się kleić do dłoni.

      3. Z ciasta formować kulki wielkości orzecha włoskiego. Układać je na wyłożonej papierem do pieczenia blasze, zachowując odstępy. nie więcej, jak 16 kulek na raz.
      Każdą kulkę spłaszczyć lekko naciskając ją ząbkami widelca.

      4. Piec 10-15 minut w piekarniku nagrzanym wcześniej do 180 st. aż będą lekko złote. Nie rumienić! Kiedy będziemy wyjmować ciasteczka, powinny być lekko miękkie - skruszeją, kiedy wystygną.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (13) Pokaż komentarze do wpisu „Pieguski. Kruche cisteczka z bakaliami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 19 lipca 2010 09:02
  • środa, 14 lipca 2010
    • Drożdżowki z budyniem i jagodami

      Drożdżówka z budyniem dobra jest o każdej porze roku. Na szczęście poza sezonem można użyć mrożonych jagód i nawet podczas chłodów delektować się smakiem lata. A drożdżówki, cóż... bardzo szybko znikają :)))



      1/2 kg mąki
      200 ml ciepłego mleka ( ja daję 1.5%)
      1/3 kostki masła ( czyli ok. 66 g)
      125 g  cukru (1/2 szklanki)
      25 g drożdży ( 1/4 kostki)
      1 jajko
      1 żółtko ( białko użyjemy do smarowania drożdżówek)
      szczypta soli
      1/4 kg jagód
      cukier do smaku
      2 łyżki mąki ziemniaczanej

      1 budyń waniliowy
      2 łyżki maki pszennej


      1. Drożdże rozmieszać z ciepłym mlekiem, dodać szczyptę cukru i 1/3 mąki. Odstawić na 20 minut, by drożdże "ruszyły".

      Jagody wymieszać z cukrem. Ilość cukru zależy od tego, jak bardzo kwaśne trafiły się nam jagody. Następnie wymieszać z 2 łyżkami mąki ziemniaczanej.

      Do ciasta dodać rozpuszczone masło, cukier, całe jajko i 1 żółtko, szczyptę soli i pozostałą mąkę. Wyrabiać, aż ciasto przestanie się kleić do rąk, w razie potrzeby podsypać więcej mąki. Odstawić do wyrośnięcia na 1 godzinę.

      2. W tym czasie przygotować budyń - robimy to zgodnie z instrukcją na opakowaniu, dodając dodatkowo 2 łyżki maki pszennej, aby był gesty. gotowy budyń odstawiam, by przestygł.

      3. Wyrośnięte ciasto ponownie wyrobić i uformować z niego prostokąt o grubości ok. 2 cm.  Na cieście rozsmarować równomiernie budyń i ułożyć równą warstwą jagody. Ciasto zwinąć wzdłuż krótszego boku jak roladę. Następnie kroić ostrym nożem na plastry o grubości ok. 3 cm. Każdy plaster układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i formujemy zgrabną, okrągłą drożdżówkę.

      4. Gotowe drożdżówki posmarować pozostałym białkiem, rozmieszanym z odrobiną mleka i posypać  kruszonką:

       - ugnieść w dłoniach 2 łyżki miękkiego masła z 2 łyżkami cukru i mąką.

      Odstawić do wyrośnięcia na 30 minut. Drożdżówki piec w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni ok. 20 minut, aż będą złote.

      "Jagodowo Nam" / na "Durszlaku"


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (21) Pokaż komentarze do wpisu „Drożdżowki z budyniem i jagodami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 14 lipca 2010 13:42
  • czwartek, 08 lipca 2010

Kalendarz

Kwiecień 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

blogi kulinarne Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top blogi Lista Blogów Kulinarnych Obserwuj tablicę Passionfruit Blog Recipies należącą do użytkownika Passionfruit. free counters