Passionfruit

pełnia smaku...

Wpisy

  • piątek, 26 maja 2017
    • Szaszłyki miodowo czosnkowe z kurczaka

      Dzięki marynowaniu przed przygotowaniem, mięso kurczaka będzie wyjątkowo delikatne. To chińska metoda, zanana pod nazwa velveting, o której pisałam tutaj - klik. Dodajmy do tego gęsty, miodowo-czosnkowy sos, a będzie naprawdę pysznie. Do tego ryż lub świeża bagietka.

      Chicken Skewers in Sticky Honey Garlic Sauce

      2 filety z piersi kurczaka – pokrojone w kostkę

      Pieczarki – jeśli są duże, kroimy je na pól lub w ćwiartki

      Cebula – obrana, pokrojona w dające się nadziewać kawałki

      Olej do smażenia

      Patyczki do szaszłyków

      Marynata:

      1 białko jajka (żółtko w tym przepisie nie jest nam potrzebne)

      1 łyżka octu winnego

      1 łyżeczka maki ziemniaczanej

      ½ łyżeczki soli

      Sos:

      ½ szklanki miodu wielokwiatowego

      4 ząbki czosnku – obrane, przeciśnięte przez praskę

      1 kawałek imbiru wielkości wiśni – obrany, drobno posiekany

      3 łyżki sosu sojowego

      1 łyżka białego octu winnego

      ½ łyżeczki mąki ziemniaczanej

       

      1. Składniki marynaty mieszamy. Pokrojone mięso pozostawiamy w marynacie na 30 min (do 12 godzin – w lodowce). Dzięki temu będzie wyjątkowo miękkie i delikatne.

      Na patyczki nadziewamy naprzemiennie kawałki mięsa, pieczarki i cebulę. Nadziewamy nie za ściśle, by mięso szybko się smażyło.

      2. Składniki sosu mieszamy. Smarujemy każdy szaszłyk za pomocą pędzelka kuchennego sosem, po czym smażymy na niewielkiej ilości rozgrzanego oleju ze wszystkich stron na złoto.

      3. Gdy szaszłyki będą gotowe, zalewamy je sosem, przykrywamy patelnię pokrywką i zmniejszamy płomień do minimum. Dusimy mięso w sosie 3-5 minut, uważając, by sos się nie przypalił.

      Podajemy z ryżem lub ze świeżą bagietką.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 26 maja 2017 11:38
  • środa, 24 maja 2017
    • Tortille nadziewane kremowym kurczakiem z avocado

      Pysznie, szybko i ładnie. Tymi trzema słowami mogę scharakteryzować dzisiejszą propozycję, czyli tortille z kremowym kurczakiem i avocado. Można je zjeść na śniadanie lub kolację, jak również zabrać ze sobą jako lunch do szkoły czy pracy, ponieważ bardzo dobrze znoszą transport. Z tego powodu świetnie sprawdzą się również podczas wycieczek. Gdy pokroimy je w dekoracyjny sposób, z pewnością przypadną do gustu także gościom podczas przyjęcia w domu. Przepis wg OmgChocolateDesserts.

      Chicken & Avocado Rolls

      3-4 tortille pszenne

      1 duży lub 2 małe filety z piersi kurczaka

      2/3 szklanki sera cheddar (lub innego sera żółtego o wyrazistym smaku) startego na tarce (duże oczka)

      1 mała czerwona cebula – obrana, drobno posiekana

      ½ szklanki siekanego szczypiorku

      2 łyżki siekanej natki pietruszki

      2 łyżki majonezu

      2 łyżki jogurtu greckiego

      Olej do smażenia

       

      Guacamole:

      1 avocado

      1 łyżka soku z limonki lub cytryny

      Sól do smaku

       

      Marynata do kurczaka:

      3 łyżki oleju

      1 łyżeczka słodkiej papryki

      ½ łyżeczki wędzonej papryki

      ½ łyżeczki tymianku

      ½ łyżeczki oregano

      ½ łyżeczki pieprzu

      ½ łyżeczki soli

      Ew. ostra papryka lub chili – do smaku

       

      1. Filety z kurczaka rozcinamy „po grubości”, by z każdego kawałka mięsa uzyskać po 2 cienkie kotlety. Mięso marynujemy w podanej mieszance przypraw 15 minut. W międzyczasie przygotowujemy guacamole. Avocado obieramy ze skórki- z dojrzałego owocu odchodzi ona łatwo sama, nawet bez noża, którego wystarczy użyć do nakrojenia owocu. 

      Kroimy je na pół, wyjmujemy pestkę, po czym rozgniatamy widelcem na głębokim talerzu na pastę. Dodajemy sok z limonki i sól. Smak powinien być intensywnie cytrynowy- w razie potrzeby można dodać więcej soku, w zależności od rozmiaru naszego avocado.

      2. Mięso smażymy na rozgrzanym oleju na złoto. Następnie zdejmujemy z patelni i rwiemy dwoma widelcami na drobne kawałki lub bardzo drobno siekamy nożem.

      Mieszamy w misce kurczaka wraz z guacamole, serem, cebulą, szczypiorkiem, natką, majonezem i jogurtem. W razie potrzeby, doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Jeśli masa jest za gęsta, dodajemy więcej jogurtu.

      składniki

      3. Masę rozprowadzamy na tortillach cienką, równomierną warstwą. Ilość ostatecznie posmarowanych tortilli będzie zależała od tego, jak grubą warstwę nadzienia damy.

      Każdą tortillę ściśle zwijamy i odkładamy do lodówki na 20 minut. Następnie kroimy je ostrożnie w plastry lub pod skosem.

      Jeśli nie chcecie kroić tortilli, tylko podać je w całości, chłodzenie w lodówce nie jest konieczne.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Tortille nadziewane kremowym kurczakiem z avocado”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 24 maja 2017 09:58
  • wtorek, 23 maja 2017
    • Najlepsze puszyste bułeczki mleczne. Soft Milk Buns.

      To najlepsze bułeczki mleczne, jakie można sobie wyobrazić: słodkie, delikatne i niesamowicie puchate. Co najlepsze, są łatwe i szybkie w przygotowaniu. Nie mogą nie zachwycić.  Będą cudownym dodatkiem do śniadania czy kolacji. Posmarowane masłem, konfiturą, miodem, twarożkiem czy z wędliną (ja osobiście bardzo lubię połączenie smaków słodkich i wytrawnych) – sami wybierajcie! Przepis na podstawie ChinaSichuanFood.

      Soft & Fluffy Milk Buns

      Milk Buns

      300 g mąki pszennej tortowej (ok. 2 i 1/4 szklanki)

      50 g cukru (4 płaskie łyżki)

      200 ml ciepłej śmietanki UHT 12% (ok. 3,4 szklanki)

      2 płaskie łyżeczki drożdży instant

      1 jajko

      1/3 łyżeczki soli

      2 łyżki miękkiego masła

       

      Do posypania:

      3 łyżki ziaren sezamu

      Do posmarowania:

      1 małe jajko, rozmieszane widelcem


      1. W misce mieszamy śmietankę z cukrem, drożdżami i 1 szklanka mąki. Odstawiamy, przykryte ściereczka, na ok. 20 minut, by drożdże „ruszyły”. Gdy na powierzchni ciasta pojawią się małe bąbelki, dodajemy jajko i sól. Mieszamy.

      2. Następnie dodajemy resztę mąki i wyrabiamy elastyczne ciasto. Wówczas dodajemy miękkie masło i wyrabiamy tak, by połączyło się dobrze z ciastem. W razie potrzeby, podsypujemy odrobinę mąki, by ciasto nie kleiło się do dłoni. Formujemy ciasto w kulę i odstawiamy do wyrośnięcia, nakryte ściereczką, na 30 minut.

      W tym czasie, na suchej patelni. Podprażamy sezam. Cały czas mieszamy ziarenka, by nie dopuścić do spalenia. Gdy będą już ładnie złote, zsypujemy je do miseczki, by przerwać proces prażenia. Uwaga, sezamu absolutnie nie dotykamy palcami ani nie próbujemy jeść:  będzie ślicznie pachniał, lecz biedzie bardzo gorący! Odstawiamy sezam do ostudzenia.

      3. Po tym czasie, gdy ciasto podwoi mniej więcej objętość, dzielimy je na 3 równe kawałki.

      Każdy kawałek dzielimy ponownie na 3 równe kawałki. Z każdego kawałka formujemy bułeczkę (jak formować bułeczki - klik). Bułeczki układamy w wyłożonej papierem do pieczenia formie, zachowując odstępy. Użyłam formy 20 cm x 25 cm, ponieważ chciałam, by bułeczki się ładnie połączyły. Jeśli nie chcecie tego efektu, ułóżcie je na wyłożonej papierem blasze, zachowując co najmniej 5 cm odstępy.

      Bułeczki przykrywamy czystą ściereczka i pozostawiamy do wyrośnięcia na 40 minut.

      Następnie smarujemy je rozmąconym jajkiem i posypujemy sezamem.


      4. Bułeczki pieczemy w piekarniku nagrzanym wcześniej do temperatury 170 st. C przez 15-20 minut. Pilnujemy, ponieważ robią się bardzo szybko – moje były gotowe po 15 minutach. Gdy będą na wierchu ładnie rumiane, a wbity w ciasto patyczek okaże się suchy, to znak, że są gotowe. Bułeczki wyjmujemy ostrożnie z formy, zdejmujemy papier ze spodu, i studzimy na kratce.

      Milk Buns

      Milk Buns

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 23 maja 2017 14:11
    • Jak formować bułeczki?

      Bez względu na to, czy pieczemy słodkie bułeczki, czy wytrawne, jeśli chcemy nadać im równomierny, okrągły kształt, metoda postępowania jest ta sama.

      Ciasto dzielimy na kawałki o równej wielkości. Możemy to zrobić „na oko”, dzieląc całość np. na 4 równe części, a potem każdy kawałek na kolejne 3 jednakowe części, lub posłużyć się wagą kuchenną.

      Z każdego kawałka ciasta formujemy w dłoni placuszek. Następnie zaginamy po odrobinie boki placuszka do środka. Postękujemy tak, aż cały brzeg będzie zawinięty do wewnątrz. Ściskamy miejsce złączenia palcami, by dobrze się sklepiło, po czym toczymy tak przygotowana bułeczkę w dwóch dłoniach, jak kulkę.

      Następnie każdą bułeczkę układamy złączeniem do dołu, na wyłożonej papierem blasze do pieczenia lub w formie, by wyrosła. Jeśli nie chcemy, by bułeczki podczas pieczenia się połączyły, zachowujemy miedzy nimi ok. 5 cm odstępu.

      formowanie

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Jak formować bułeczki?”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 23 maja 2017 14:11
  • poniedziałek, 22 maja 2017
  • piątek, 19 maja 2017
    • Klopsiki z ciecierzycy w czerwonym sosie tajskim

      To przepis, który mnie absolutnie zachwycił. Wszystko pasuje do siebie idealnie – wyraziste w smaku klopsiki, mięciutkie w środku i chrupiące z wierchu, zanurzone zostały w aromatycznym, pełnym smaku tajskim sosie z mleka kokosowego i czerwonego curry. Możemy podać je z ryżem lub z chlebkiem typu pita czy pieczywem naan, którym można będzie nabierać sos. Jeśli lubicie ciecierzycę i falafelowe klimaty, zapewne i wy podczas jedzenia, tak, jak my, będziecie co chwile powtarzać „ale to dobre!” 😊 Co najlepsze, ich przygotowanie jest naprawdę bardzo proste  i szybkie. Przepis wg MakingThymeForHealth.

      Chickpea Meatless Meatballs with Thai Red Curry Sauce

       

      Ryż basmati

      Sos:

      1 puszka (400 ml) mleka kokosowego

      2 łyżeczki czerwonej pasty curry (lub więcej, do smaku)

      4 łyżeczki koncentratu pomidorowego

      1 łyżeczka brązowego cukru

      1 łyżka tajskiego sosu rybnego

      3 łyżki sosu sojowego

      1 łyżka sou z cytryny

      1 ząbek czosnku – obrany, drobno posiekany

       

      Klopsiki:

      ½ szklanki płatków owsianych

      1 puszka ciecierzycy (odsączonej z zalewy)

      1 marchewka – obrana, pokrojona w mniejsze kawałki

      3 ząbki czosnku – obrane

      1 kawałek imbiru wielkości wiśni - obrany

      1 jajko

      12 świeżych listków bazylii

      1 łyżeczka mielonej kolendry

      1 łyżeczka mielonego kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      ½ łyżeczki soli

      1/4 łyżeczki sody kuchennej

      + bułka tarta do uzyskania pożądanej konsystencji masy

      Olej do smażenia

      Siekany szczypiorek do dekoracji

       

      1. Ryż gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu.

      Wszystkie składniki sosu umieszczamy w rondlu i mieszamy. Gotujemy na małym ogniu, a z sos zgęstnieje (ok. 15-20 min, akurat tyle, ile zajmie nam przygotowanie klopsików)

      2. Zaczynamy od płatków owsianych, które miksujemy w blenderze pulsacyjnie na proszek. Dodajemy wszystkie pozostałe składniki (oprócz bułki tartej) i blendujemy na gładką masę.

      W razie potrzeby dodajemy 1-2 łyżki bułki tartej, by z masy łatwo dało się uformować klopsiki. Z tej ilości składników wychodzi mi 12 klopsików.

      Klopsiki smażymy na niedużej ilości rozgrzanego oleju ze wszystkich stron na złoto.

      3. Usmażone, rumiane klopsiki przekładamy do gotującego się sosu i gotujemy w sosie jeszcze ok. 3 minuty.

      Podajemy z ryżem.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 19 maja 2017 10:59
  • czwartek, 18 maja 2017
  • środa, 17 maja 2017
    • Kurczak w sosie słodko kwaśnym

      Bardzo prosto i bardzo smacznie. Przy tym, nie potrzebujemy szukać baru z "chińszczyzną". Orientalny posiłek możemy przygotować w kilka chwil u siebie w domu. Wystarczy kurczak, trochę warzyw i pyszny domowy sos.

      Sweet & Sour Chicken

      

      1 duża pierś kurczaka (lub 2 mniejsze filety)

      1 białko jajka

      1 łyżeczka octu ryżowego (ew. octu jabłkowego)

      1 łyżk1 oleju

      1/2 łyżeczki soli

      1/2 łyżki mąki ziemniaczanej


      olej do smażenia


      warzywa:

      4 plastry ananasa - pokrojone w małe kawałki

      2 duże cebule - obrane, grubo pokrojone

      1 ząbek czosnku - obrany, posiekany

       

      sos słodko kwaśny (przepis na podstawie DaringGourmet.)

      ½ czerwonej papryki – pokrojonej w drobniutką kostkę

      2 plastry ananasa z puszki – pokrojonego w drobniutką kostkę

      1 szklanka soku ananasowego (świeżego soku z butelki lub soku z kartonu. Nie chodzi tutaj o słodki syrop, w którym pływają ananasy w puszcze)

      ¾ szklanki brązowego cukru

      1/3 szklanki białego octu winnego

      3 łyżki dobrego keczupu*

      2 łyżki sosu sojowego

      Szczypta chili

      Zagęszczenie: 1 łyżka mąki ziemniaczanej rozmieszany w 2 łyżkach wody

       

      1. Najpierw przygotowujemy sos: wszystkie składniki, oprócz zagęszczenia, umieszczamy w rondlu/garnku.  Gotujemy 3-5 minut, po czym wlewamy zagęszczenie. Gotujemy jeszcze minutę. Gotowy sos można przelać do słoika i zawekować lub po ostudzeniu przechowywać przez kilka dni w lodówce. Sos można zrobić dużo wcześniej przed przygotowaniem dania. wówczas zaczynamy od razu od pkt. 2.

      2. Białko mieszamy energicznie z olejem, octem, solą i mąką ziemniaczaną.

      Dodajemy pokrojone drobno filety kurczaka, mieszamy, by każdy kawałek mięsa był pokryty marynatą. Mięso marynujemy 15 minut (do 30 minut).

      Po tym czasie odlewamy nadmiar marynaty (lub odcedzamy kurczaka na sicie) i oprószamy mięso odrobiną mąki ziemniaczanej, a następnie obsmażamy wraz z cebulą i czosnkiem w woku lub dużej patelni na niewielkiej ilości dobrze rozgrzanego oleju cały czas mieszając. Gdy mięso przestanie być surowe a cebula zrobi się szklista, dodajemy kawałki ananasa oraz dowolną ilość sosu. Smażymy, mieszając, jeszcze 2-3 minuty, by smaki się połączyły.

      Podajemy z ryżem.

      

      * Ponieważ keczup ma wpływ na smak sosu, użyjcie produktu dobrej jakości, takiego, który lubicie najbardziej i odpowiada Wam smakiem. Kolor keczupu nada również kolor sosowi. Jeśli chcecie, by sos miał restauracyjny, intensywnie czerwony kolor, można dodać odrobinę czerwonego barwnika spożywczego. Ja nie dodawałam dodatkowych barwników. Tutaj znajdziecie przepis, jak zrobić pyszny domowy keczup (klik).

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Kurczak w sosie słodko kwaśnym”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 17 maja 2017 11:49
  • wtorek, 16 maja 2017
    • Kapusta bok choy z sosem słodko kwaśnym

      Bok choy, zwana tez pak choi, to rodzaj chińskiej kapusty, która wyróżnia się tym, że nie tworzy zwartych , okrągłych główek, lecz jest jakby wiązką oddzielnych liści. Jest ona bogatym źródłem witamin A, C i K. To warzywo, które mnie ostatnimi czasy zauroczyło. Oprócz zielonych liści ma ono solice, soczyste łodygi, które wspaniale chrupią. Ponieważ w miarę wzrostu listki mogą nabierać lekkiej goryczki, warto wybierać małe, delikatne sztuki. Bok choy można jeść na surowo (dodając np. do sałatek) lub ugotować w całości na parze. Dziś proponuję przygotowanie jej metoda stir-fry, czyli krótkiego, szybkiego smażenia. W tym przypadku naprawdę mam na myśli „szybkiego”, ponieważ zielone liście pod wpływem zbyt długiego kontaktu z wysoką temperaturą zwiędną i stracą na objętości, podobnie, jak szpinak. Podane z sosem słodko-kwaśnym stanowią świetny dodatek do pieczonych mięs, pieczonego kurczaka czy steków. Z dodatkiem ryżu, podane w większej ilości,  mogą stanowić posiłek wegetariański.

      Sour&Sweet Bok Choy

      Kapusta bok choy – po połówce lub 1 sztuce na osobę

      Sos słodko-kwaśny

      ½ czerwonej papryki – pokrojonej w drobniutką kostkę

      3 plastry ananasa z puszki – pokrojonego w drobniutką kostkę

      1 szklanka soku ananasowego (świeżego soku z butelki lub soku z kartonu. Nie chodzi tutaj o słodki syrop, w którym pływają ananasy w puszcze)

      ¾ szklanki brązowego cukru

      1/3 szklanki białego octu winnego

      3 łyżki dobrego keczupu*

      2 łyżki sosu sojowego

      Szczypta chili

      Zagęszczenie: 1 łyżka mąki ziemniaczanej rozmieszany w 2 łyżkach wody

       

      1. Przygotowujemy sos: wszystkie składniki, oprócz zagęszczenia, umieszczamy w rondlu/garnku.  Gotujemy 3-5 minut, po czym wlewamy zagęszczenie. Gotujemy jeszcze minutę.

      Gotowy sos można przelać do słoika i zawekować lub po ostudzeniu przechowywać przez kilka dni w lodówce.

      2. Na dużej patelni rozgrzewamy niewielką ilość oleju.  Z kapusty odcinamy „piętkę”, czyli jej najbardziej twarde miejsce, na grubość ok. 1,5 cm. Przekrawamy każdą kapustę na pół. Smażymy dosłownie po kilka chwil na rozgrzanym oleju z obu stron. Najpierw przecięciem do góry, potem przecięciem do dołu. Zdejmujemy kapustę z patelni gdy tylko zobaczymy, ze listki za bardzo więdną. Podajemy z sosem.

      * Ponieważ keczup ma wpływ na smak sosu, użyjcie produktu dobrej jakości, takiego, który lubicie najbardziej i odpowiada Wam smakiem. Kolor keczupu nada również kolor sosowi. Jeśli chcecie, by sos miał restauracyjny, intensywnie czerwony kolor, można dodać odrobinę czerwonego barwnika spożywczego. Ja nie dodawałam dodatkowych barwników. Tutaj znajdziecie przepis, jak zrobić pyszny domowy keczup (klik).

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Kapusta bok choy z sosem słodko kwaśnym”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 16 maja 2017 09:28
  • poniedziałek, 15 maja 2017
    • Sos słodko kwaśny

      Warto mieć pod ręką swój przepis na sos słodko-kwaśny, ponieważ dzięki niemu w kilka chwil możemy wyczarować pyszny posiłek. Kurczak? Ryba? Warzywa? Ryż? Wszystko to będzie świetnie smakowało z jego dodatkiem. Wystarczy podsmażyć w woku na patelni wybrane mięso, dodać ulubione warzywa oraz sos. Gotowe!  Przepis na podstawie DaringGourmet.

      Sour&Sweet Bok Choy

       Na zdjęciu smażona kapusta bok choy z sosem słodko kwaśnym (klik)

      ½ czerwonej papryki – pokrojonej w drobniutką kostkę

      3 plastry ananasa z puszki – pokrojonego w drobniutką kostkę

      1 szklanka soku ananasowego (świeżego soku z butelki lub soku z kartonu. Nie chodzi tutaj o słodki syrop, w którym pływają ananasy w puszcze)

      ¾ szklanki brązowego cukru

      1/3 szklanki białego octu winnego

      3 łyżki dobrego keczupu*

      2 łyżki sosu sojowego

      Szczypta chili

      Zagęszczenie: 1 łyżka mąki ziemniaczanej rozmieszany w 2 łyżkach wody

       

      Przygotowujemy sos: wszystkie składniki, oprócz zagęszczenia, umieszczamy w rondlu/garnku.  Gotujemy 3-5 minut, po czym wlewamy zagęszczenie. Gotujemy jeszcze minutę.

      Gotowy sos można przelać do słoika i zawekować lub po ostudzeniu przechowywać przez kilka dni w lodówce.


      * Ponieważ keczup ma wpływ na smak sosu, użyjcie produktu dobrej jakości, takiego, który lubicie najbardziej i odpowiada Wam smakiem. Kolor keczupu nada również kolor sosowi. Jeśli chcecie, by sos miał restauracyjny, intensywnie czerwony kolor, można dodać odrobinę czerwonego barwnika spożywczego. Ja nie dodawałam dodatkowych barwników. Tutaj znajdziecie przepis, jak zrobić pyszny domowy keczup (klik).

      Sweet & Sour Chicken

      Na zdjęciu kurczak z sosem słodko kwaśnym

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Sos słodko kwaśny”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 15 maja 2017 12:30
  • piątek, 12 maja 2017
    • Grzanki z avocado i meksykańskimi pieczarkami

      Jeśli lubicie avocado, a dokładniej guacamole, czyli przygotowaną z niego pastę o uzależniającym smaku limonki, zwróćcie uwagę na ten przepis. Jeśli zaś jesteście miłośnikami klimatów meksykańskich – to już coś zdecydowanie dla Was. Tym razem jednak nie przygotowujemy żadnego mięsa. Gwoździem programu są dziś pieczarki, które usmażymy z aromatycznymi przyprawami w stylu tacos. Dobrym dodatkiem może być starty ser cheddar czy kleks kwaśnej śmietany lub jogurtu greckiego. Będzie kolorowo, aromatycznie, warzywnie i pysznie! Pomysł od HarrietEmily.

      Avaocado and Taco Mushroom Toasts

      250 g pieczarek – pokrojonych w plastry

      1 łyżeczka słodkiej papryki

      1/2 łyżeczki wędzonej papryki

      1/2 łyżeczki mielonego kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1/2 łyżeczki suszonego oregano

      1 duży ząbek czosnku – obrany, drobno posiekany

      Sól, świeżo mielony czarny pieprz i chili – do smaku

      Olej + masło do smażenia, po 1 łyżce

       

      Guacamole:

      1 avocado

      1 łyżka soku z limonki lub cytryny

      Sól do smaku

       

      Mała czerwona cebula – obrana, pocięta w cieniutkie piórka

      Kwaśna śmietana/jogurt grecki

      Pieczywo

       

      1. Przygotowujemy guacamole: avocado obieramy ze skórki- z dojrzałego owocu odchodzi ona łatwo sama, nawet bez noża, którego wystarczy użyć do nakrojenia owocu. 

      Kroimy je na pół, wyjmujemy pestkę, po czym rozgniatamy widelcem na głębokim talerzu na pastę. Dodajemy sok z limonki i sól. Smak powinien być intensywnie cytrynowy- w razie potrzeby można dodać więcej soku, w zależności od rozmiaru naszego avocado.

      2. Pokrojone w plastry pieczarki podsmażamy na złoto na 1 łyżce masła z 1 łyżką oleju, dodając wszystkie przyprawy i siekany czosnek.

      W tym czasie rumienimy pieczywo.

      Każdą kromkę pieczywa smarujemy guacamole (ew. posypujemy serem), oraz układamy na niej po porcji pieczarek. Na wierzch możemy dać kleks kwaśnej śmietany. Podajemy od razu.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Grzanki z avocado i meksykańskimi pieczarkami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 12 maja 2017 11:41
  • czwartek, 11 maja 2017
    • Skwierczące kofte. Cıbız köfte

      W oryginalnej nazwie klopsików literkę „c” czytamy jak „dż”, zatem całość będzie brzmiała [dżizbiz kefte]. Powtórzcie kilka razy „dżizbiz, dżizbiz, dżizbiz” – i już wiecie, o co chodzi: to dźwięk skwierczących na ruszcie kotlecików! Stąd właśnie wzięła się ich nazwa. W Turcji kształt klopsików nie jest bynajmniej przypadkowy: te okrągłe dusi się w zupach lub sosach lub smaży, te w kształcie cygara są smażone (by uzyskać jak największą powierzchnie pysznie chrupiącej skórki), zaś ta, które mają leżeć na ruszcie grilla są spłaszczone, by z niego nie spadały. Jeśli nie macie grilla, z równym powodzeniem można je przygotować na patelni grillowej.  Przepis na podstawie SesonalCookInTurkey.

      Sizzling Kofte

      2 plasterki chleba – namoczonego w wodzie, dobrze odciśnietego

      400 g mięsa mielonego wołowego

      1 cebula – obrana, posiekana

      3 duże ząbki czosnku

      1,5 łyżeczki kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 łyżeczka soli

      1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu

      1 łyżeczka sody oczyszczonej kuchennej

      3 łyżki siekanej natki pietruszki

      oliwa/olej do smażenia

       

      Mielone mięso umieszczamy wraz z wszystkimi dodatkami w blenderze lub malakserze*. Włączamy urządzenie i miksujemy całość do uzyskania jednolitej pasty. Mięso możemy odstawić, by smaki się wymieszały (30 min- 3 godz.) do lodówki, lecz nie jest to konieczne.

      Następnie, mokrymi dłońmi, formujemy z masy okrągłe placuszki o grubości 1,5 cm.

      Köfte smażymy na rozgrzanej patelni grillowej, posmarowanej oliwą, ze wszystkich stron na złoto - smażą się naprawdę bardzo szybko.

       

       

       

      * Chodzi o przyrząd kuchenny z wirującymi ostrzami. Mięso, które kupujemy już zmielone, lub które przygotujemy samu przy użyciu maszynki do mięsa, jest zmielone zdecydowanie za grubo, jak na potrzeby tej potrawy. Musimy przerobić je na spójną, kleistą pastę.


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 11 maja 2017 13:23
  • środa, 10 maja 2017
    • Kremowa potrawka z kurczaka z warzywami, czyli co zrobić z kurczakiem pieczonym lub z rosołu

      Kiedyś już podawałam pomysł, co zrobić z mięsem z rosołu (klik –przepis). Dziś mam kolejną propozycję, do której przygotowania możemy wykorzystać zarówno kurczaka z rosołu, jak i pieczonego kurczaka, który pozostał nam z obiadu. Mięso podane w delikatnym kremowym sosie, w towarzystwie kolorowych warzyw, wcale nie będzie smakowało jak coś odgrzewanego, lecz zamieni się w naprawdę pyszne i efektowne danie domowe. Do tegn stopnia, że kolejnym razem specjalnie upieczecie więcej, by napewno coś zostało na przygotowanie potrawki! Ponoć potrawka z kurczaka była ulubionym daniem Abrahama Lincolna, więc jesteśmy w naprawdę doborowym towarzystwie : ) .

       Creamy Chicken & Vegetable Fricassee

      (dla 3-4 osób)

      ½ kurczaka z rosołu lub pieczonego kurczaka

      250 g pieczarek – pokrojonych w plastry

      1 ząbek czosnku – obrany, drobno posiekany

      3 łyżki oleju + 1 łyżka masła

      1 łyżka mąki pszennej

      1 szklanka zimnej śmietanki UHT 12% lub zimnego mleka

      1 szklanka rosołu lub bulionu warzywnego*

      1 listek laurowy

      1 duża marchewka – obrana, pokrojona w drobną kostkę

      1 szklanka mrożonego zielonego groszku

      1 łyżka siekanej natki pietruszki

      Sól świeżo zmielony czarny pieprz – do smaku

       

      Mięso kurczaka dokładnie oddzielamy od kości i drobno kroimy. Obraną marchewkę podgotowujemy w osolonej wodzie, aż będzie prawie gotowa. Wówczas dodajemy mrożony groszek i gotujemy jeszcze 3 minuty. Warzywa odcedzamy na sicie.

      W międzyczasie, gdy warzywa się gotują, w garnku lub rondlu, na oleju z masłem, podsmażamy pokrojone pieczarki z czosnkiem. Gdy będą lekko złote, dodajemy mąkę, mieszamy i smażymy razem chwilę, by powstała zasmażka. Rozprowadzamy ją zimną śmietanką, po czym wlewamy bulion. Mieszamy, by nie powstały grudki. Do sosu dodajemy listek laurowy, mięso oraz ugotowane warzywa. Gotujemy razem ok. 5 minut, po czym dodajemy pietruszkę oraz doprawiamy danie do smaku solą i świeżo mielonym czarnym pieprzem.

      Gęstość sosu możemy z łatwością dostosować do swoich upodobań, rozrzedzając go dodatkowym rosołem lub zagęszczając mąką.

      Potrawkę podajmy z puree ziemniaczanym, ryżem, kasza jaglaną lub kasza gryczaną. Do tego pasują kiszone ogórki.


      *Jeśli mamy kurczaka gotowanego, to sprawa jest prosta – do przygotowanie potrawki odlewamy sobie odpowiednia ilość rosołu. Jeśli mamy pieczonego kurczaka, możemy użyć bulionu warzywnego.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 10 maja 2017 15:04
  • wtorek, 09 maja 2017
    • Hawajski chutney ananasowy

      Na ten chutney trafiłam przygotowując burgery z hawajską wieprzowiną Kalua (klik). Od razu mnie zachwycił! Ten słodko - kwaśny sos warzywny doskonale podkreśla smak mięsa, lecz jest na tyle uniwersalny, że  można wykorzystać także do wielu innych rzeczy, np. do serów (zwłaszcza camembertu i brie), do kurczaka czy do ryżu. Przepis wg Epcot International Food&Wine Festival .

      Pineapple Chutney

       

      ½ czerwonej papryki – pokrojonej w drobniutką kostkę

      1 cebula – obrana, drobno posiekana

      4 plastry ananasa z puszki – pokrojonego w drobna kostkę

      2 czosnku – obrane, drobno posiekane

      1 szklanka białego octu winnego

      ¼ szklanki brązowego cukru

      ½ łyżeczki imbiru

      1/8 łyżeczki chili

      1 łyżeczka soli – do smaku

      Ew. ½ łyżeczki mąki ziemniaczanej rozmieszanej w 2 łyżkach wody

       

      Wszystkie składniki chutney’u umieszczamy w rondelku. Gotujemy na małym ogniu, co jakiś czas mieszając, aż większość płynu odparuje i chutney zgęstnieje, ok. 8-10 minut (pilnujemy, by się nie przypaliło!) Wlewamy mąkę z woda i czekamy, by całość się zagotowała.

      Chutney przechowujemy w lodówce.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 09 maja 2017 11:04
  • poniedziałek, 08 maja 2017
    • Nowojorskie ciasto kruszonkowe. New York-Style Crumb Cake

      Jeśli należycie do osób, dla których najlepszym elementem chałki jest kruszonka, a najsmaczniejsza w drożdżówkach jest… kruszonka, koniecznie spróbujcie tego ciasta. Na puszystym, smakowitym cieście leży tutaj bowiem… tak! Gruba warstwa słodkiej, aromatycznej, lekko cynamonowej, chrupiącej kruszonki! Ciasto jest przy tym jednym z najprostszych i najszybszych w wykonaniu, z jakim się spotkałam. Piecze się również błyskawicznie. A wiecie, co jest najlepsze? Nie potrzebujemy do niego nawet używać robota kuchennego! O tym, że jest pyszne, np. do herbaty czy kawy, nie muszę chyba wspominać. Same zalety! Przepis wg MarthaStewart.

      New York Style Crumb Cake

      ciasto, składniki mokre:

      2 jajka

      2 łyżki oleju

      0,5 szklanki mleka

      2 łyżeczki  ekstraktu wanilii (nie mylić ze sztucznym aromatem wanilinowym w małych buteleczkach, którego dodaje się maksymalnie 3 krople!)

      ciasto, składniki suche:

      1,5 szklanki mąki pszennej tortowej

      1/2 szklanki cukru

      2,5 łyżeczki proszku do pieczenia

      0,5 łyżeczki soli

      kruszonka:

      2/3 kostki masła (rozpuszczonego, ochłodzonego)

      2 szklanki mąki pszennej tortowej

      1 szklanka brązowego cukru

      1,5 łyżeczki cynamonu

      0,5 łyżeczki soli

      + masło i kasza manna do formy do pieczenia

      ew. cukier puder do oprószenia

       

      1. Zaczynamy od rozpuszczenia masła w małym rondelku. Odstawiamy je na bok, by przestygło.

      Formę do ciasta o rozmiarach ok. 22 cm x 28 cm smarujemy masłem i wysypujemy kaszą manną.

      2. W misce mieszamy trzepaczką (rózga kuchenną) składniki mokre. Dodajemy składniki suche, mieszamy, aż wszystko się ładnie połączy. Przekładamy ciasto do przygotowanej formy do pieczenia, rozprowadzając je równomiernie cienką warstwą na dnie.

      3. Pora na kruszonkę. W misce mieszamy mąkę, brązowy cukier, cynamon i sól. Wlewamy rozpuszczone masło i mieszamy, aż całość zacznie przypominać mokry piasek na plaży.

      Kruszonkę rozkruszamy palcami równomiernie na całej powierzchni ciasta.

      Ciasto pieczemy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 175 st. C przez ok. 20 minut, do suchego patyczka. Po upieczeniu ciasto można oprószyć cukrem pudrem (ja z tego zrezygnowałam)

      New York Style Crumb Cake

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Nowojorskie ciasto kruszonkowe. New York-Style Crumb Cake”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 08 maja 2017 14:44
  • piątek, 05 maja 2017
    • Hawajska wieprzowina Kalua

      Kalua*  to tradycyjna metoda przygotowywania mięsa na Hawajach, polegająca na pieczeniu w specjalnych podziemnych piecach zwanych imu. Przygotowane ta metodą kawałki wieprzowiny lub indyka zyskują charakterystyczną wędzoną nutę dzięki użyciu drewna sandałowego.  Nic dziwnego, że Kalua jest jedna z głównych kulinarnych atrakcji turystycznych! Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych zabronił nawet niegdyś sprzedaży w ten tradycyjny sposób przygotowanego mięsa poza Hawajami! Obecnie jednak co raz częściej używa się pieców elektrycznych lub gazowych oraz płynnego dymu, także i na Hawajach. Ponieważ ani ja, ani zapewne żadne z  europejskich gospodarstw domowych nie dysponuje hawajskim podziemnym piecem imu, przeniesiemy się w tropiki jedynie duchem, i przygotujemy naszą wieprzowinę po prostu w piekarniku. To danie z gatunku tych, które robią się całkowicie same, starczają na długo i świetnie znoszą odgrzewanie. Poniżej przedstawię Wam kilka pomysłów z wykorzystaniem wieprzowiny Kalua, lecz prawdziwą granicą jest jedynie Wasza wyobraźnia, ponieważ można ją podawać na wiele sposobów. Przepis na podstawie FamilyFreshMeals.

      Kaluha Pork

      1 kg łopatki wieprzowej

      2 łyżki płynnego dymu (do kupienia w sklepach typu „Kuchnie świata” lub przez Internet)

      1,5 łyżki różowej soli (przypuszczam, że biała sól morska sprawdzi się równie dobrze)

      1 łyżka wody

      1 łyżka oleju

       

      Mięso kroimy w dużą kostkę. Umieszczamy w żaroodpornym naczyniu z dobrze przylegającą pokrywką (używam garnka żeliwnego) i mieszamy z pozostałymi składnikami.

      Pieczemy w piekarniku nagrzanym do temp. 140 st. C przez 3 godziny (dzięki długiemu pieczeniu w niskiej temperaturze mięso będzie wyjątkowo delikatne, dosłownie rozpadające się. Krótkie pieczenie w wysokiej temperaturze nie zapewni nam tego efektu!)

      Gdy mięso będzie już bardzo miękkie, rozszarpujemy je dwoma widelcami na drobne kawałki i mieszamy z powstałym sosem.

      Mięso, którego nie zamierzamy od razu jeść, przechowujemy w lodówce (spokojnie wytrzyma nawet do 7 dni). Mięso z łatwością odgrzejemy na patelni, pod przykryciem, na niedużym ogniu, podlewając je kilkoma łyżkami wody.

      *Nie mylić z likierem kawowym Kahlua – też pysznym, lecz nie koniecznie w połączeniu z wieprzowiną ;)

       

      Kalua Burritos

      Kalua Burritos

      Porcje wieprzowiny Kalua, tortille pszenne, meksykańska smażona fasola (klik), ser cheddar, kwaśna śmietana/jogurt grecki, sos chili, pietruszka. Całość zawijamy, możemy lekko podpiec.


      Serowe zapiekanki Kalua. Kalua Cheese Melts

      Kalua Cheese Melts

      Bułeczki smarujemy cienko majonezem. Możemy tez je skropić sosem chili. Układamy na każdej bułeczce po porcji mięsa, którą nakrywamy plastrem sera. Zapiekamy w piekarniku na rumiano.


      Kalua w tortilli z ryżem

      Kalua Tortillas

      Porcje wieprzowiny Kalua, tortille pełnoziarniste, porcje ugotowanego wcześniej ryżu, czerwona fasola z puszki (odsączona), ser cheddar, sos chili. Całość zawijamy i lekko podpiekamy.


      Kalua Burger

      Kalua Pork Sliders

      Wyjątkowa propozycja z przepysznym chutney’em ananasowym. Połączenie soczystej wieprzowiny ze słodko - kwaśnym sosem warzywnym i pikantnym majonezem jest przepyszne.  Ten chutney można wykorzystać także do wielu innych rzeczy! Przepis wg Epcot International Food&Wine Festival .

      Porcje wieprzowiny Kalua, Bułki do hamburgerów, Majonez wymieszany z sosem chili


      Chutney anansowy:

      ½ czerwonej papryki – pokrojonej w drobniutką kostkę

      1 cebula – obrana, drobno posiekana

      4 plastry ananasa z puszki – pokrojonego w drobna kostkę

      2 czosnku – obrane, drobno posiekane

      1 szklanka białego octu winnego

      ¼ szklanki brązowego cukru

      ½ łyżeczki imbiru

      1/8 łyżeczki chili

      1 łyżeczka soli – do smaku

      Ew. ½ łyżeczki mąki ziemniaczanej rozmieszanej w 2 łyżkach wody

       

      1. Wszystkie składniki chutney’u umieszczamy w rondelku. Gotujemy na małym ogniu, co jakiś czas mieszając, aż większość płynu odparuje i chutney zgęstnieje, ok. 8-10 minut (pilnujemy, by się nie przypaliło!) Wlewamy mąkę z woda i czekamy, by całość się zagotowała.

      2. Bułki przekrawamy na pół i rumienimy wewnątrz.  Dolną bułkę smarujemy majonezem z chili, układamy porcje mięsa, porcję chutney’u, przykrywamy również posmarowaną majonezem z chili górną częścią bułki.

      Pineapple Chutney

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Hawajska wieprzowina Kalua”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 05 maja 2017 15:21
  • czwartek, 04 maja 2017
    • Wielowarzywna zupa pomidorowa z fasolą

      Jak zwykli mawiać prezenterzy pogody, pogoda ostatnio nas nie rozpieszcza. Możemy się jednak ratować ciepłymi, rozgrzewającymi, pożywnymi zupami. Takimi, jak właśnie ta.

      Vegetable Bean &Tomatoe soup

      1 cebula – obrana, posiekana

      1 marchewka – obrana, pokrojona w drobną kostkę

      1 mała czerwona papryka – pokrojona w drobna kostkę

      1 łodyga selera naciowego – pokrojona w cienkie plastry

      3 ząbki czosnku – obrane, drobno posiekane

      1,25 l bulionu warzywnego

      4 duże ziemniaki – obrane, pokrojone w niedużą kostkę

      2 listki laurowe

      4 ziarna ziela angielskiego

      2 łyżeczki domowej przyprawy włoskiej(klik)

      1 puszka białej fasoli wraz z zalewą

      1 szklanka passaty pomidorowej

      Ew. 1 łyżka maki rozmieszana w 3 łyżkach wody

      2 garści świeżego szpinaku – bez łodyżek

      Sól i świeżo zmielony czarny pieprz – do smaku

      1 łyżka masła + 1 łyżka oleju

       

      W garnku, w którym będziemy gotować zupę, podsmażamy na maśle z olejem posiekaną cebulę, marchewkę, paprykę, łodygę selera i czosnek. Gdy cebula będzie lekko złota, zalewamy warzywa bulionem, dodajemy ziemniaki oraz przyprawy. Gotujemy, aż ziemniaki będą miękkie.

      Wówczas dodajemy fasolę z puszki wraz z zalewą oraz passatę pomidorową. Gotujemy jeszcze 5 minut.  Jeśli zupa ma być gęściejsza, dodajemy na tym etapie mąkę wymieszaną z wodą.

      Do gotowej zupy dodajemy porwany w dłoniach szpinak oraz doprawiamy zupę do smaku solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Wielowarzywna zupa pomidorowa z fasolą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 04 maja 2017 15:32
  • środa, 26 kwietnia 2017
    • Kula serowa Party

      Kule serowe, czyli Cheese Balls, są bardzo popularna formą przystawki w Stanach Zjednoczonych.  Te w różny sposób przyprawione pasty na bazie sera pojawiają się na amerykańskich stołach z okazji świąt i mniejszych oraz większych przyjęć. Mogą być uformowane, zgodnie ze swą nazwą, w kształt kuli, można tez nadać im inną dowolną formę, granicą jest jedynie wyobraźnia. Podczas świąt popularny jest kształt szyszki (uzyskiwany za pomocą gęsto wbitych w pastę migdałów), podczas rozgrywek sportowych wielu fanów formuje zaś kształt piłki do rugby. Dzisiejsza kula ma formę marchewki. Wygląda ona zabawnie i dekoracyjnie, świetnie sprawdzi się nie tylko na świątecznym stole. Oprócz ładnego wyglądu kula jest przede wszystkim pyszna. Je się ją za pomocą krakersów, nachos lub grubych chipsów, można nią również posmarować kromki chleba, małe grzanki czy tosty. Przepis na podstawie FamilyFreshMeals.

      Cheese Ball

      300 g serka kremowego śmietankowego (typu almette)

      Ok. 150 g drobniutko startego sera cheddar

      2 ząbki czosnku – obrane, przeciśnięte

      2 łyżki kwaśnej śmietany

      1 łyżka sosu Worcester

      1 łyżeczka ostrego sosu chili

      100 g surowego wędzonego boczku – pokrojonego w drobniutka kostkę

      Garść siekanego szczypiorku

      Ew. kwaśna śmietana, jeśli pasta jest za gęsta

      Sól i pieprz do smaku

      Na wierzch – grubo starty żółty ser, najlepiej o pomarańczowym odcieniu, jak np. ser Mimolette.

      Do dekoracji – gałązki pietruszki


      1. Bardzo drobno pokrojony Boczek rumienimy na patelni. Odstawiamy, by wystygł.

      2. Serki kanapkowe mieszamy ze startym serem cheddar, śmietaną, sosem Worcester, sosem chili, czosnkiem, boczkiem i szczypiorkiem. Doprawiamy do smaku solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem. Jeśli masa jest za gęsta, dodajemy więcej śmietany, pamiętając jednak, że powinna być na tyle zwarta, by dało się ją uformować i by utrzymała kształt.

      Masę przekładamy na półmisek, na którym będziemy podawali danie. Zwilżonymi wodą dłońmi formujemy kształt korzenia marchwi. Oczyszczamy brzegi półmiska, jeśli się przy tym ubrudziły i obsypujemy dookoła masę żółtym serem.  Chowamy naszą marchew do lodówki na co najmniej godzinę (można spokojnie przetrzymywać ją w lodówce do 2 dni). Przed samym podaniem wtykamy w masę gałązki pietruszki, imitujące natkę.

      Cheese Ball

      Cheese Ball

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 26 kwietnia 2017 14:12
  • wtorek, 25 kwietnia 2017
    • Śniadaniowa kiełbasa z pieczarkami

      Jeśli poszukujecie pomysłu na łatwe, pożywne śniadanie lub na szybką kolację, polecam kiełbasę smażoną z aromatycznymi pieczarkami. Dobrze smakuje podana ze świeżym pieczywem, w wersji obiadowo - kolacyjnej można również wykorzystać do niej pozostałe z wcześniejszego obiadu ziemniaki.

      Breakfast Polish Sausage and Mushrooms

      1 cebula – pokrojona w pióra

      1 żabek czosnku – obrany, drobno posiekany

      200 g kiełbasy – pokrojonej w pół plastry

      200 g pieczarek – pokrojonych w plastry

      ¼ łyżeczki kminu

      Świeżo mielony czarny pieprz, do smaku

      Olej do smażenia

       

      Na dużej patelni rozgrzewamy niewielką ilość oleju. Podsmażamy cebulę wraz z czosnkiem i kiełbasą. Gdy cebula będzie szklista, dodajemy pieczarki i kminek. Smażymy, mieszając, aż kiełbasa i pieczarki zrobią się rumiane. Doprawiamy do smaku pieprzem (jeśli jest to potrzebne, to również solą, choć kiełbasa zazwyczaj posiada wystarczającą jej ilość). Podajemy na ciepło.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 25 kwietnia 2017 12:47
  • poniedziałek, 24 kwietnia 2017
    • Focaccia

      Focaccia to rodzaj włoskiego pieczywa, które podawane jest jako przystawka przed posiłkiem lub jako dodatek do innych potraw, lub po prostu jako pieczywo. Można z niej przygotowywać nawet kanapki. W różnych regionach Włoch jej grubość może się różnić, używa się także różnych dodatków smakowych (rozmaryn, szałwia, oliwki, czasem nawet cukier i rodzynki! - naturalnie, nie wszystko na raz), więc wybierzcie te smaki, które lubicie najbardziej. Zazwyczaj podaje się ją na ciepło, lecz po wystygnięciu smakuje równie dobrze. Świetnie znosi także odgrzewanie. Przepis na podstawie Donna Moderna.

      Focaccia

      1 opakowanie drożdży instant (7g)

      1 szklanka ciepłej wody

      1/2 łyżeczki  cukru

      30 ml oliwy z oliwek

      2 łyżeczki soli

      500 g mąki tortowej

      + oliwa do posmarowania formy

       

      wierzch:

      30 ml oliwy z oliwek + 30 ml ciepłej wody

      rozmaryn

      gruboziarnista sól

      

       

      1. Do ciepłej (nie gorącej) wody dodać drożdże, cukier, oliwę i 1 szklankę mąki. Wymieszać, aż do uzyskania gładkiej konsystencji. Odstawić zaczyn, by drożdże "ruszyły', na 20 minut, lub do chwili pojawienia się na powierzchni zaczynu małych bąbelków.

      2. Do wyrośniętego zaczynu dodać sól, po czym stopniowo dodawać resztę przesianej mąki, wyrabiając, by otrzymać spójne, nie klejące się do dłoni ciasto. Jeśli zajdzie taka potrzeba, podsypać trochę więcej mąki tortowej, jednak nie za dużo, by wypiek nie wyszedł nadmiernie twardy. Ciasto powinno być w miarę luźne. Z ciasta uformować kulę i ułożyć w posmarowanej lekko olejem misce. Przykryć czystą ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na 2 godziny w ciepłe miejsce.

      3. Ciasto lekko wyrobić i uderzyć w nie dłonią, by pozbyć się nagromadzonych pęcherzyków gazu. Ciasto wykładamy na wysmarowanej lekko oliwą blachę do pieczenia. Rozprowadzamy je dłońmi na grubość ok. 1,5 cm i smarujemy połową oliwy wymieszanej z wodą. Pozostawiamy do wyrośnięcia na 35 minut. po tym czasie smarujemy ciasto resztą oliwy z wodą, robiąc czubkami palców charakterystyczne dołki w cieście. Wierzch można oprószyć rozmarynem i/lub gruboziarnistą solą. W ciasto można również powciskać oliwki czy suszone pomidory.

      4. Focaccię pieczemy w piekarniku nagrzanym do 220 st. C przez 15-20 minut, aż będzie złota (ponieważ ciasto jest cienkie, nie dopuszczamy do zbytniego zrumienienia się).

      Focaccia

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Focaccia”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 24 kwietnia 2017 12:52
  • czwartek, 20 kwietnia 2017
  • środa, 19 kwietnia 2017
  • piątek, 14 kwietnia 2017
    • Łódeczki z salami

      Łódeczki z salami to jedna z najprostszych przekąsek, jakie można sobie wyobrazić, a jednocześnie taka, która pozostawia nieograniczone pole dla własnej inwencji twórczej i komponowania nowych smaków. Dekoracyjna i smaczna, jest również dość szybka w przygotowaniu.

       Salami Party Boats

      Salami w plastrach (zwykłe i/lub paprykowe)

      Serek kanapkowy typu cream cheese (naturalny lub ziołowy, paprykowy, chrzanowy, itd.)

      Oliwki (czarne lub zielone)

      Ser żółty (zwykły lub wędzony)

      Ogórek konserwowy (pokrojony w małe kawałki

      Wykałaczki


      Na plasterkach salami układamy wybrane składniki, całość spinamy wykałaczką.

      Na zdjęciu widzicie dwa rodzaje łódeczek: z serkiem kremowym i ogórkiem konserwowym oraz z serem żółtym i czarną oliwką. Całość została dodatkowo posypana rzeżuchą, co nie tylko ładnie wygląda, lecz także świetnie razem smakuje.

       

      Inne możliwe dodatki: papryka konserwowa, marynowana mała cebulka, ser pleśniowy, ser camembert, marynowany grzybek, żurawina (konfitura), świeży ogórek, pomidorek koktajlowy, ser feta, świeża papryka w dowolnym kolorze, mozzarella, listki świeżej bazylii, winogrono, gruszka (pokrojona w kostkę), kawałki ananasa, etc.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Łódeczki z salami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 14 kwietnia 2017 09:11
  • czwartek, 13 kwietnia 2017
  • środa, 12 kwietnia 2017
    • Roladki z kurczaka a la Saltimbocca

      Saltimbocca to dane wywodzące się z kuchni włoskiej, popularne również w Szwajcarii, Grecji i Hiszpanii. Pomimo istnienia wariacji regionalnych, danie generalnie składa się ze smażonego, sznycla cielęcego z szynką prosciutto, szałwią lub bazylią. Najczęściej wszystko jest razem zrolowane, lecz trafiają się również wersje, kiedy sznycel podany jest na płasko, a pozostałe składniki przypięte są do niego wykałaczką. Nazwa oznacza dosłowne, że danie „wskakuje w usta” – tak tez się dzieje w rzeczywistości. Mimo prostoty wykonania połączenie smaków naprawdę urzeka. Dziś proponuję wersję z wykorzystaniem mięsa drobiowego, podkręconą dodatkiem sera mozarella. Przepis na podstawie Mangia Michelle.

      Chicken Saltimbocca

      4 nieduże filety z piersi kurczaka

      4 plastry dowolnej włoskiej szynki prosciutto (lub ew. innej suszonej  szynki, np. szwarcwaldzkiej)

      4 kawałki twardego sera mozzarella* (mniej więcej grubości 1cm, długością dopasowane do szerokości kotleta po rozbiciu)

      Listki świeżej szałwii (lub Ew. bazylii)

      suszona szałwia, sól, świeżo mielony biały pieprz – do oprószenia

      mąka pszenna – do oprószenia


      sos:

      1 łyżka masła

      ½ szklanki białego wina*

      ½ łyżeczki mąki pszennej

      suszona szałwia, sól, świeżo mielony biały pieprz – do smaku, po ok. ¼ łyżeczki

       

      Wykałaczki

       

      1. Filety z kurczaka rozbijamy delikatnie (najlepiej przez folię, by nie podziurawić mięsa), na jednolitą grubość, nadając im podłużny kształt.

      Oprószamy z jednej strony solą, pieprzem i szałwią. Na każdym filecie układamy rządkiem po 3-4 listki szałwii, plasterku szynki i kawałku sera. Zwijamy całość w ścisłą roladkę, podwijając boki do środka, by podczas smażenia ser nie zaczął wypływać. Spinamy każdą roladkę wykałaczkami , umieszczając na wierzchu z nich po jeszcze jednym listku szałwii.  Obtaczamy roladki w mące.

      2. Roladki obsmażamy na rozgrzanej oliwie,  na średnim ogniu ze wszystkich stron na złoto. Gdy z wierzchu będą rumiane, dodajemy na patelnię masło oraz wino wymieszane z mąką. Mieszamy i przykrywamy patelnię pokrywką, zmniejszając jednocześnie płomień.

      Podduszamy roladki, by mięso zrobiło się w środku, polewając je sosem – ok. 5 minut.

      Sos doprawiamy do smaku sola, pieprzem i suszona szałwią.


      *Są dwa rodzaje sera mozzarella: miękki ser, którego używamy zazwyczaj do sałatek (nadaje się również do zapiekania), oraz twarda mozarella, przeznaczona głownie do zapiekania. W tym przepisie chodzi o twardą mozzarellę. Jeśli jej nie macie, można ją ew. zastąpić kawałkiem łagodnego sera gouda lub po prostu pominąć.

      Mozzarella

      Twarda mozzarella

      Mozzarella

      Miękka mozzarella z pomidorami i dressingiem musztardowo miodowym (klik -przepis)

      ** Ponieważ smak wina ma zdecydowany wpływ na smak sosu, użyjcie takiego wina, które Wam smakuje.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Roladki z kurczaka a la Saltimbocca”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 12 kwietnia 2017 14:36

Kalendarz

Maj 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

blogi kulinarne Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top blogi Lista Blogów Kulinarnych Obserwuj tablicę Passionfruit Blog Recipies należącą do użytkownika Passionfruit. free counters