Passionfruit

pełnia smaku...

Wpisy otagowane „sos”

  • czwartek, 09 listopada 2017
    • Serowe ziemniaczki (lub frytki) z bekonem. Cheese Fries. Loaded Gravy Fries.

      Zazwyczaj gdy myślimy o frytkach lub ziemniaczanych łódeczkach, dodatkiem, który przychodzi nam na myśl jest keczup. Ewentualnie majonez, jeśli sięgniemy do skojarzeń z kuchnia belgijską. W USA natomiast mało kto ogranicza się do tak oczywistych dodatków, jak same sosy. Przede wszystkim pojawia się na nich ser lub sos serowy. Mogą być również kawałeczki boczku, smażona cebulka, papryczki jalapeno. Frytki mogą stanowić bazę dla całego posiłku, np. podje się na nich chili con carne lub carne asada i guacamole. Słowem, możliwości jest mnóstwo. Dzisiejszy przepis to drobna modyfikacja dania podawanego w popularnej sieciowej restauracji Popeye’s, które nazywa się tam Loaded Gravy Fries. Zamiast frytek użyłam tu pieczonych ziemniaczków, tzw. łódeczek, choć naturalnie z frytkami danie będzie równie smaczne. Ziemniaczki zostały zapieczone z rumianym bekonem i serem, a następnie polane pysznym sosem pieczeniowym.

      Loaded Gravy Fies / Potato Wedges

      Sos Cajun (porcja dla 3-4 osób, można przygotować z dużym wyprzedzeniem)

      1 łyżeczka masła

      2 łyżki drobniutko posiekanej łodygi selera naciowego

      2 łyżeczki przyprawy Cajun - klik - łatwy przepis na przyprawę

      1 łyżeczka mąki pszennej

      1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

      1 szklanka bulionu wołowego

       

      Pozostałe składniki (ilość dowolna, w zależności od apetytu i upodobań):

      Frytki lub ziemniaczane łódeczki

      Wędzony surowy boczek – pokrojony w paseczki

      Starty na tarce (duże oczka) ser cheddar

       

      1. Frytki lub ziemniaczki przygotowujemy zgodnie z instrukcja na opakowaniu (możemy je naturalnie zrobić także sami, od podstaw). Na małej patelni rumienimy pokrojony w paseczki boczek.

      2. W międzyczasie przygotowujemy sos: : małym rondelku podsmażamy na maśle siekany seler. Dodajemy przyprawę, obie mąki, mieszamy. Po uzyskaniu w ten sposób zasmażki, rozprowadzamy całość bulionem. Mieszamy, by nie było grudek. Gotujemy kilka minut, aż sos zgęstnieje.

      Cajun Gravy

      3. Danie można przygotować w 1 dużym naczyniu do zapiekania lub kilku mniejszych, które od razu będą stanowiły porcje dla jednej osoby. Dno naczynia (lub naczyń) smarujemy warstwą sosu Cajun. Na nim układamy ziemniaczki (bądź frytki). Układamy podrumieniony boczek i posypujemy całość serem. Podpiekamy w piekarniku (najlepiej w opcji grill lub górna grzałka) tylko tyle, by ser zaczął się roztapiać. Od razu podajemy, polane pozostałym sosem.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 09 listopada 2017 10:42
  • środa, 08 listopada 2017
    • Sos Cajun. Szybki i uniwersalny sos pieczeniowy.

      Kuchnia Cajun to kuchnia ludności zamieszkującej obszar środkowej Luizjany w USA - francuskojęzycznych Akadian, deportowanych przez Brytyjczyków z Kanady. Jest to prosta, "chłopska" kuchnia, opierająca się na ryżu, mięsie i owocach morza, łącząca pikantne smaki z wpływami kuchni francuskiej.  Sosu Cajun możemy używać nie tylko do dań tej właśnie kuchni. Świetnie sprawdzi się jako błyskawiczny sos pieczeniowy: do kopytek, klusek śląskich, do ziemniaków puree, mięs czy kotletów. Jeśli zależy Wam na wersji wegetariańskiej, użyjcie bulionu warzywnego. Jeśli jednak nie jest to dla Was priorytetem, warto podążać za przepisem, ponieważ bulion wołowy nadaje sosowi głębokiego smaku.

      Cajun Gravy

      1 łyżeczka masła

      2 łyżki drobniutko posiekanej łodygi selera naciowego

      2 łyżeczki przyprawy Cajun - klik - łatwy przepis na przyprawę

      1 łyżeczka mąki pszennej

      1 łyżeczka mąki ziemniaczanej (lub skrobi kukurydzianej)

      1 szklanka bulionu wołowego

       

      W małym rondelku podsmażamy na maśle siekany seler. Dodajemy przyprawę, obie mąki, mieszamy. Po uzyskaniu w ten sposób zasmażki, rozprowadzamy całość bulionem. Mieszamy, by nie było grudek. Gotujemy kilka minut, aż sos zgęstnieje.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 08 listopada 2017 12:19
  • wtorek, 17 października 2017
    • Najprostsza i pyszna salsa

      Salsa to nie tylko gorący latynoski taniec. W języku hiszpańskim słowo „salsa” oznacza po prostu „sos”. Każdy sos jest zatem salsą, a dodatek innego określenia bądź nazwy własnej wskazuje, o który sos konkretnie chodzi (identycznie, jak w języku polskim). Samo zaś słowo wywodzi się z łaciny („sal” – sól). Sosy stanowią ważny element kuchni meksykańskiej i występują w różnych odmianach, i w większości bazują na warzywach. Salsa do tego stopnia zakorzeniła się także w kuchni amerykańskiej, że produkt ten jest sprzedawany w gotowej postaci w sklepach, podawany w restauracjach i w domach – nie tylko osób o pochodzeniu meksykańskim czy hiszpańskim. Dzisiejszy przepis to jedna z najpopularniejszych odmian salsy, często spotykana w restauracjach, składająca się z zaledwie kilku składników i bardzo prosta w wykonaniu. Salsę możemy podawać do wszelkiego rodzaju mięs, zwłaszcza pieczonych i z grilla, do ryb, ryżu czy nawet posmarować nią grzanki. Przepis na podstawie ThePioneerWomanCooks.

      Salsa

      1 puszka pomidorów w całości (odsączonych z soku)

      1 papryczka chili (czerwona lub – jeszcze lepiej – zielone jalapeno. W zależności od upodobań, można pozbawić ja pestek, by była łagodniejsza, lub je pozostawić. Zawsze można zwiększyć ostrość gotowego sosu, trudniej natomiast złagodzić zbyt ostry sos)

      1 mała cebula – obrana, przekrojona w ćwiartki

      2 ząbki czosnku – obrane

      ½ łyżeczki kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 łyżka siekanej kolendry

      3 łyżki siekanej natki pietruszki

      1-2 łyżki soku z limonki

      1/2 łyżeczki soli – do smaku

      1 łyżka oliwy z oliwek

      Wszystkie składniki umieszczamy w blenderze (chodzi o przyrząd kuchenny z wirującymi ostrzami). Blendujemy pulsacyjnie – do osiągnięcia pożądanej konsystencji sosu. Ja osobiście lubię najpierw rozdrobnić same pomidory, a potem resztę składników, co daje lepsza kontrolę nad produktami. Salsa nie powinna przypominać sałatki z siekanych warzyw, ani też zamienić się po prostu w pomidorową wodę, należy więc znaleźć zloty punkt, w kutym konsystencja sosu najbardziej nam odpowiada. Na koniec doprawiamy sos d o smaku solą, by był wyrazisty w smaku. Przechowujemy w lodówce.

      Salsę można przygotować w większej ilości i pasteryzować w słoiku.

       Taco bowl

      Salsa jako dodatek do Miski Taco

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 17 października 2017 13:03
  • czwartek, 28 września 2017
  • poniedziałek, 18 września 2017
  • czwartek, 14 września 2017
    • Uniwersalny, łatwy i pyszny sos chrzanowy

      Sos chrzanowy idealnie pokreśli smak wszelkiego rodzaju mięs: nadaje się bowiem do mięs duszonych, do pieczeni i do kotletów, zarówno schabowych, jak i mielonych. Będzie wspaniałym dodatkiem do ryb, jak również do jajek na twardo. Prosty i łatwy w wykonaniu, przemieni „zwykły” obiad w wyjątkowe danie.

       Horseradish Sauce

      1 łyżka masła

      1 łyżka mąki pszennej

      1 szklanka zimnej śmietanki UGT 12% (tzw. „słodkiej” śmietanki, nie kwaśnej śmietany)

      ½ szklanki bulionu warzywnego

      6-8 łyżeczek startego chrzanu (może być ze słoika, użyjmy jednak chrzanu bez dodatków, nie śmietankowego)

      Ew. sól do smaku

       

      W rondelku podgrzewamy masło. Dodajemy mąkę. Mieszamy, tworząc jasną zasmażkę. Rozprowadzamy ją, cały czas mieszając, zimną śmietanką. Następnie dodajemy bulion. Zmniejszamy płomień i gotujemy sos przez 5 minut.

      Wówczas dodajemy chrzan (ilość – do smaku, w zależności od preferowanej intensywności sosu). Doprawiamy do smaku solą.

      Uwaga: sosu z chrzanem nie gotujemy powtórnie, by nie stracił wyrazistego smaku.

      Jeśli chcecie przygotować sos z dużym wyprzedzeniem, a potem podgrzewać, zróbcie samą „bazę”, do której dodacie chrzan przed samym podaniem.  

      Smak sosu ciekawie zaostrzy także dodatek 1 łyżeczki soku z cytryny – spróbujcie, czy odpowiada wam również taka wersja.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Uniwersalny, łatwy i pyszny sos chrzanowy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 14 września 2017 12:30
  • poniedziałek, 07 sierpnia 2017
    • Pahari Chicken Curry. Curry z kurczaka w kolendrze

      Słowo „pahari” oznacza „góry”, zatem dzisiejsze curry to kurczak górski, bądź też kurczak górali. Naturalnie, chodzi tu o górali indyjskich. Pahari chicken to danie wywodzące się właśnie z górskich rejonów Himalajów – a warto wiedzieć, że każdy rejon Indii ma swoje charakterystyczne potrawy. Kurczak w niesamowicie smaczny i aromatycznym sosie kolendrowo - miętowym jest właśnie jedną z nich, a jednocześnie jedną z setek wersji curry obecnych w tym kraju. Górski kurczak może być po zamarynowaniu upieczony jak szaszłyk, lub podany w postaci curry, czyli w sosie. Tę, bardzo łatwą i szybka w wykonaniu, wersję dziś Wam prezentuję, na podstawie OnlyGlutenFreeRecipes.

      Pahari Chicken

      8 udek kurczaka bez kości

      1-2 cebule

      1 łyżeczka ziaren kuminu (kminu rzymskiego, nie kminku)

       

      marynata/sos:

      6 łyżek siekanej natki kolendry

      4 łyżki siekanej natki mięty

      2 łyżki soku z cytryny

      2 ząbki czosnku - obrane

      ½ - 1 strączek zielonej papryczki chili (bez pestek). tym razem użyłam czerwonej, co widać na zdjęciu

      1 kawałek imbiru wielkości wiśni - obrany

      1 łyżeczka miodu

      1 łyżeczka przyprawy garam masala

      ½ łyżeczki mielonego kardamonu

      ¼ łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej

      1/2 łyżeczki soli

      2 łyżki jogurtu typu greckiego

       

      dodatkowo:

      klarowane masło lub masło + olej do smażenia

      ½ szklanki wody 

      4 łyżki jogurtu typu greckiego/bałkańskiego

       Ew. sól do smaku

       

      1. Mięso z udek kroimy na mniejsze kawałki.

      W blenderze ucieramy na puree wszystkie składniki marynaty, dodajemy ją do kurczaka, mieszamy. Marynujemy 30 minut (lub do 12h w lodówce).

      2. Na dużej patelni podsmażamy cebulę wraz z kuminem. Gdy cebula będzie szklista, zsuwamy ją maksymalnie do krawędzi patelni. Wyjmujemy z marynaty kawałki mięsa (resztę marynaty zachowujemy!) i smażymy je z obu stron na złoto.

      Następnie dodajemy na patelnię resztę marynaty i wlewamy wodę. Mieszamy całość, zmniejszamy płomień i przykrywamy patelnię pokrywkę. Dusimy potrawę ok. 20 minut.

      Na koniec dodajemy jogurt naturalny i doprawiamy sos do smaku solą.

      Danie podajemy z chlebkiem typu pita/naan lub z ryżem.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 07 sierpnia 2017 16:48
  • piątek, 07 lipca 2017
  • wtorek, 27 czerwca 2017
    • Włoski sos słodko kwaśny. Cebula w sosie słodko kwaśnym po włosku. Sos agrodolce.

      Nie tylko Chińczycy mają swój sos słodko kwaśny. Maja go także włosi. Co ciekawe, jest zupełnie inny i bardzo pyszny, nazywa się agrodolce. Gdy wyszukałam, że taki sos istnieje, natychmiast ogromnie mnie on zainteresował.

      We Włoszech jest on podawany przede wszystkim z małymi cebulkami zwanymi cippoline (podobnymi do szalotek).  Cippoline in agrodolce są typowym daniem z Parmy. Szczerze mówiąc, by ich spróbować , specjalnie pojechałam do Parmy. Fakt, miałam i tak po drodze, ponieważ zwiedzałam mleczarnię produkującą parmezan oraz wytwórnię octu balsamicznego pod modeną, ale był to czynnik, który zaważył w dużym stopniu na chęci odwiedzenia Parmy, oprócz parmezanu. Nie zawiodłam się. Bardzo polecam ten smaczny i ciekawy dodatek do wielu potraw. Do dania używa się zarówno octu balsamicznego, jak i octu z białego wina. We Włoszech podaje się takie cebulki do obiadu, podobnie jak inne warzywa. Dzięki sposobowi, w jaki są przygotowane, cebulki zupełnie nie posiadają ostrości surowej cebuli, są słodkie i delikatne, po kryte wyrazistym, skarmelizowanym winnym sosem słodko kwaśnym. Jeśli nie macie szalotek, w polskich warunkach można użyć zwykłej cebuli i pokroić ją w ćwiartki. Przepis na podstawie Buonissimo, LoSpicchioD’aglio, GialloZafferano.

      Cippoline in agrodolce. Onions in Italian sweet and sour sauce.

      Cebuli w białym occie winnym

      4-6  cebul (ok. 500g) – obranych, pokrojonych w mniejsze kawałki, np. ćwiartki

      3 łyżki octu balsamicznego (lub białego octu winnego. Zwykły „polski” ocet do przetworów nie nadaje się do tego dania)

      50 ml wody

      1 łyżka cukru

      Sól do smaku

      1-2 łyżki oliwy z oliwek do smażenia

      Jeśli macie małe cebulki, obierzcie je. W przypadku większych cebul, po obraniu, kroimy je w połówki, ćwiartki lub duże kawałki. Cebulą podsmażamy na oliwie. Gdy będzie szklista, dodajemy wymieszane ze sobą: ocet, wodę i cukier. Mieszamy, a następnie zmniejszamy płomień do minimum i przykrywamy patelnie pokrywką. Dusimy, aż cebula będzie miękka, lecz absolutnie nie rozpadająca się – czas zależy od wielkości cebuli. Doprawiamy do smaku solą.

      Sausage in agrodolce

      Agrodolce z octem balsamicznym (moja ulubiona wersja). Przepis na potrawę już wkrótce!

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 27 czerwca 2017 10:16
  • środa, 21 czerwca 2017
    • Tirit z kurczaka

      Tirit to turecki przepis, liczący sobie setki lat. Można go przygotować z użyciem mięsa kurczaka, wołowiny lub nawet dowolnych grillowanych warzyw. Główna bowiem ideą w tym przepisie było nie marnowanie chleba. Przygotowując tirit rumienimy bowiem chleb na patelni, po czym polewamy go sosem pomidorowym. Do tego dodajemy mięso i sos jogurtowo czosnkowy. Całość stanowi fantastyczną kombinację smaków i struktur. Lekko chrupiący sos po mało nasiąka sosami, tworząc pyszne, pożywne a zarazem oszczędne danie. Jasne pieczywo (bagietka, bułka wrocławska, kajzerki) najbardziej będzie przypominało turecki chleb, który jest jasny i puszysty. Proporcje pieczywa do mięsa są w zasadzie dowolne. Przepis pozwala również wykorzystać mięso z wcześniej upieczonego kurczaka lub ew. z kurczaka z rosołu. Polecam! Przepis na podstawie Saniye Anne.

      Chicken Tirit

      ½ bagietki lub bułki pszennej – pokrojonej w dużą kostkę

      ½ mięsa pieczonego kurczaka z wcześniejszego obiadu/rosołu lub 2 filety z piersi/ mięso z 4-6 udek (bez kości)*

      oliwa do smażenia

      + siekana natka pietruszki do posypania

       

      sos jogurtowy (składniki mieszamy):

      2/3 szklanki jogurtu greckiego lub bałkańskiego

      1-2 ząbki czosnku – obrane, przeciśnięte

       

      sos pomidorowy:

      1 łyżeczka masła

      1 szklanka passaty pomidorowej

      1/3 szklanki bulionu warzywnego lub drobiowego

      1 łyżeczka słodkiej papryki

      1 łyżeczka tymianku

      ½ łyżeczki ostrej papryki

      ½ łyżeczki mielonego czarnego pieprzu

      ½ łyżeczki mięty (suszonej)

      Sól do smaku


      1. Mieszamy ze sobą składniki sosu jogurtowego. W małym rondelku rozgrzewamy masło z oliwą. Dodajemy passatę pomidorową i wszystkie przyprawy. Mieszamy. Dodajemy bulion. Sos gotujemy na małym ogniu, aż lekko zgęstnieje.

      2. Mięso pieczonego kurczaka zdejmujemy z kości, krojąc je na małe kawałki. Podsmażamy na 1 łyżeczce masła, by było lekko złote. Następnie wlewamy 2 łyżki wody i nakrywamy patelnię pokrywką. Po 1/2 minuty wyłączamy palnik.

      3. Na dużej patelni, na niewielkiej ilości oliwy, rumienimy delikatnie pieczywo. Chodzi o to, by się podgrzało i zrobiło złote, lecz nie stwardniało na sucharki i nie spaliło.

      Na półmisku układamy rumiane pieczywo. Polewamy je sosem pomidorowym, na którym układamy kawałki mięsa. Całość polewamy sosem jogurtowym i posypujemy natką pietruszki.

      pieczywo

      sos

      kurczak

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

      *Jeśli używamy surowego mięsa, kroimy je w nieduże kawałki, oprószamy je solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem. Dodajemy ½ łyżeczki tymianku i ½ łyżeczki słodkiej papryki i obsmażamy najpierw mięso na niewielkiej ilości oliwy, aż będzie lekko złote i przestanie być surowe. Te same przyprawy dodajemy również podsmażając kurczaka z rosołu. Nie jest to konieczne w przypadku pieczonego kurczaka, ponieważ zazwyczaj pieczemy go już doprawionego.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 21 czerwca 2017 08:50
  • środa, 14 czerwca 2017
    • Kremowa potrawka z kurczaka z koperkiem

      Kiedyś już podawałam pomysł, co zrobić z mięsem z rosołu (klik –przepis), podawałam także przepis na potrawkę z kurczaka z warzywami (klik-przepis) – oba przepisy warte wypróbowania. Dziś mam kolejną propozycję, do której przygotowania możemy wykorzystać zarówno kurczaka z rosołu, jak i pieczonego kurczaka, który pozostał nam z obiadu. Mięso podane w delikatnym kremowym koperkowym sosie smakuje jak danie przeniesione wprost z niedzielnego obiadu u Babci, z pachnącym koperkiem prosto z ogródka.  Czy już macie ochotę pobiec do kuchni? 😉

      Chicken Fricasse in Fresh Dill Sauce

      (dla 3-4 osób)

      ½ kurczaka z rosołu lub pieczonego kurczaka

      1 cebula – obrana, drobno posiekana

      1 ząbek czosnku – obrany, drobno posiekany

      3 łyżki oleju + 1 łyżka masła

      1 łyżka mąki pszennej

      1 szklanka zimnej śmietanki UHT 12% lub zimnego mleka

      1 szklanka rosołu lub bulionu warzywnego*

      1 listek laurowy

      1-2 łyżki soku z cytryny – do smaku

      4-6 łyżek siekanego koperku – do smaku

      Sól świeżo zmielony czarny pieprz – do smaku

       

      Mięso kurczaka dokładnie oddzielamy od kości i drobno kroimy.

      W garnku lub rondlu, na oleju z masłem, podsmażamy drobno cebulę z czosnkiem. Gdy będzie lekko złota, dodajemy mąkę, mieszamy i smażymy razem chwilę, by powstała zasmażka. Rozprowadzamy ją zimną śmietanką, po czym wlewamy bulion. Mieszamy, by nie powstały grudki. Do sosu dodajemy listek laurowy oraz mięso. Gotujemy razem ok. 5 minut, po czym dodajemy sok z cytryny i koperek, oraz doprawiamy danie do smaku solą i świeżo mielonym czarnym pieprzem.

      Gęstość sosu możemy z łatwością dostosować do swoich upodobań, rozrzedzając go dodatkowym rosołem lub zagęszczając mąką.

      Potrawkę podajmy z puree ziemniaczanym, ryżem, kasza jaglaną lub kasza gryczaną. Do tego pasują kiszone ogórki (na zdjęciu: najprostsza sałatka z ogórków kiszonych - klik).

       

      *Jeśli mamy kurczaka gotowanego, to sprawa jest prosta – do przygotowanie potrawki odlewamy sobie odpowiednią ilość rosołu. Jeśli mamy pieczonego kurczaka, możemy użyć bulionu warzywnego.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Kremowa potrawka z kurczaka z koperkiem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 14 czerwca 2017 10:09
  • czwartek, 08 czerwca 2017
    • Yakitori, czyli szaszłyki z kurczaka po japońsku

      Yakitori to japońska potrawa z kilkusetletnią tradycją. To niezwykle popularny, niedrogi posiłek serwowany nie tylko w domach, ale i w  wyspecjalizowanych restauracjach izakaya (serwujących japońskie tapas) lub barach zwanych yakitori-ya, ale także w przenośnych grillach, na stoiskach ulicznych i przed świątyniami w czasie świąt i festiwali. Istnieje kilka rodzajów yakitori, a każda restauracja szczyci się posiadaniem własnej, wyjątkowej receptury na sos. Oto niektóre rodzaje tych szaszłyków:  momo – wyłącznie kawałki udek kurczaka; mune – wyłącznie kawałki piersi; tebasaki – skrzydełka; rebā – wyłącznie kurze wątróbki;   negima – kawałki kurczaka poprzedzielane porem bądź szczypiorkiem;   tsukune – klopsiki mięsne z mielonego kurczaka, jajka, warzyw i przypraw. Przepis na podstawie JustOneCookbook i PanningTheGlobe. 

      Yakitori

      500 g mięsa z udek kurczaka – bez kości

      Szczypior z cebuli dymki

      Sos:

      ½ szklanki mirin*

      ½ szklanki jasnego sosu sojowego

      1 łyżka ciemnego sosu sojowego

      3 łyżki brązowego cukru

      1/4 szklanki sake**

      Kawałek imbiru wielkości wiśni – obrany, posiekany

      1 ząbek czosnku – obrany, przeciśnięty przez praskę

       

      Ew. ¼ szklanki wody + 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

      Bambusowe (drewniane) patyczki do szaszłyków

       

      1. Patyczki do szaszłyków namaczamy w wodzie, by się nie paliły podczas pieczenia.

      Składniki sosu mieszamy w rondelku. Gotujemy na małym ogniu ok. 20 minut, aż część płynu odparuje i sos zgęstnieje. Jeśli chcemy mieć naprawdę gesty sos, albo gotujemy dłużej, albo zagęszczamy go na tym etapie mąką ziemniaczana rozmieszaną w wodzie. Gotowy sos przelewamy do słoiczka – będzie go więcej, niż potrzebujemy, więc będzie go można wykorzystać kolejnym razem. Wystudzony sos przechowujemy w lodówce.

      2. Mięso kroimy w kostkę a szczypior w kawałki długości ok. 4-5 cm.

      Mięso nadziewamy na patyczki naprzemiennie ze szczypiorem. Układamy na wyłożonej folą aluminiową*** blasze piekarnika i smarujemy ze wszystkich stron sosem.

      Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 220 st. C, najlepiej w włączoną funkcją górnego grilla, przez 10 minut. Po tym czasie przekładamy szaszłyki na drugą stronę, smarujemy sosem, i ponownie pieczemy 10 minut. W podobny sposób można naturalnie przygotować te szaszłyki na grillu.

      Podajemy z ryżem lub – po zdjęciu z patyczków, w miękkich bułkach do hot dogów, z majonezem i ostrym sosem chili.

       

       

       

      * Mirin to słodkie wino japońskie, służące do gotowania. Przy jego braku można je ewentualnie zastąpić słodkim białym winem.

      ** Sake to japońska wódka ryżowa. Możemy zamiast niej użyć ew. whisky lub polskiej wódki. Jeśli jednak chcemy przygotowywać dania kuchni japońskiej, najlepiej jest zaopatrzyć się w podstawowe składniki (które na szczęście powtarzają się w większości dań), niż zastępować wszystko wszystkim. W Polsce japońskie składniki można nabyć w dużych marketach w działach międzynarodowych, w sklepach azjatyckich, w sklepach typu „Kuchnie świata” lub przez internet.

      ** Uwierzcie, lepiej wyłożyć blachę folią, niż potem domywać skarmelizowany sos!

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 08 czerwca 2017 11:50
  • wtorek, 06 czerwca 2017
    • Magiczny zielony sos z avocado

      Nie wiem, do jakiej magii odnosiła się osoba, która wymyśliła nazwę sosu, lecz w ciemno obstawiam, że chodziło o magię smaku. Sos jest wyrazisty i kremowy, naprawdę bardzo smaczny. Będzie wspaniałym dodatkiem do dań  wegetariańskich, jak również do ryb, drobiu i dań z grilla. Można użyć go także do kanapek i tortilli, do pieczonych ziemniaków lub jako dip do warzyw czy chipsów. Jeśli go odpowiednio rozrzedzicie, może być nawet dressingiem do sałatek. Bez orzechów, bez laktozy, bez glutenu, bez jajek, wegański. Przepis bazowany na TheGlowingFridge.

      Green Magic Sauce

      1 dojrzałe avocado – sam miąższ, bez skórki i pestki

      1 zielona papryczka chili lub jalapeno – możemy dodawać po trochu, sondując poziom ostrości

      Garść świeżych listków bazylii

      2 łyżki siekanej natki pietruszki

      1 łyżka siekanej kolendry

      1 duży ząbek czosnku – obrany, posiekany

      2 łyżeczki tahini

      3-4 łyżki soku  zlimonki

      Sól i świeżo mielony czarny pieprz – do smaku

       

      Wszystkie składniki umieszczamy w malakserze lub blendujemy blenderem na gładką pastę. Jeśli chcemy uzyskać rzadszy sos, dodajemy więcej soku z limonki lub ew. wody. Na końcu doprawiamy sos do smaku solą i pierzem.  

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Magiczny zielony sos z avocado”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 06 czerwca 2017 12:47
  • środa, 31 maja 2017
    • Biała kiełbasa w kremowym sosie wiejskim

      Sos wiejski, czyli Country Gravy, to w Stanach Zjednoczonych prawdziwa instytucja. Spytajcie Amerykanina o wspomnienia z dzieciństwa: z pewnością mama lub babcia serwowały mu na śniadanie kiełbasę z tym sosem na tostach na śniadanie (bo wiejskie śniadanie powinno być solidne, tak uważa każda babcia!) . Z pewnością tez na obiad dostawał kotlet z kurczaka, panierowany kotlet wołowy lub pieczone kotlety wieprzowe właśnie z tym sosem. Zatem nie ma żartów, to sos, który u wielu osób budzi przyjemne wspomnienia. Sos wiejski powstaje z odrobiny tłuszczu po smażeniu mięsa oraz zagęszczonej śmietanki czy mleka. Po solidnym doprawieniu do smaku stanowi naprawdę świetny dodatek do wielu potraw. Dziś wkruszymy do niego biała kiełbasę i podamy na grzankach. Przepis wg AshleeMarie

      Sausage with Country Gravy

      2 białe kiełbaski

      1 łyżka masła

      1 łyżeczka mąki pszennej

      2/3 szklanki słodkiej śmietanki UHT lub mleka

      Sól i świeżo zmielony pieprz – do smaku


      Z kiełbasy zdejmujemy osłonki. Siekamy kiełbasę bardzo drobniutko lub kroimy w drobną kostkę. Smażymy na maśle, aż zacznie się robić złota. Wtedy dodajemy mąkę i mieszamy całość. Kilka sekund smażymy razem, po czym wlewamy zimne mleko/zimna śmietankę. Gotujemy, mieszając. Gdy sos zgęstnieje, doprawiamy intensywnie do smaku solą i świeżo mielonym czarnym pieprzem .Podajemy na tostach lub grzankach. Pozwalamy, by ładnie nasiąkły sosem, jemy nożem i widelcem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Biała kiełbasa w kremowym sosie wiejskim”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 31 maja 2017 14:03
  • poniedziałek, 29 maja 2017
    • Panierowane kotlety wołowy z kremowym sosem wiejskim

      Sos wiejski, czyli Country Gravy, to w Stanach Zjednoczonych prawdziwa instytucja. Spytajcie Amerykanina o wspomnienia z dzieciństwa: z pewnością mama lub babcia serwowały mu na śniadanie kiełbasę z tym sosem na tostach na śniadanie (bo wiejskie śniadanie powinno być solidne, tak uważa każda babcia!) . Z pewnością też na obiad dostawał kotlet z kurczaka, panierowany kotlet wołowy lub pieczone kotlety wieprzowe właśnie z tym sosem. Zatem nie ma żartów, to sos, który u wielu osób budzi przyjemne wspomnienia. Sos wiejski powstaje z odrobiny tłuszczu po smażeniu mięsa oraz zagęszczonej śmietanki czy mleka. Podobnie zatem sprawa wygląda z kotletami w panierce – tradycja! Dziś zatem zjemy steki wołowe podane w sposób jak na Europe nietypowy, bo w panierce. Dodatkiem będzie kremowy sos – i będzie naprawdę pysznie! Przepis na podstawie ASpicyPerspective.

      Chicken Fried Steak with Country Gravy

      Steki wołowe (najlepiej antrykot lub rostbef)

      Panierka:

      6 łyżek mąki

      ½ łyżeczki proszku do pieczenia

      ½ łyżeczki tymianku

      ½ łyżeczki oregano

      ½ łyżeczki bazylii

      ½ łyżeczki soli

      1 łyżeczka słodkiej papryki

      1 łyżeczka świeżo mielonego czarnego pieprzu

      Jajko + sól i pieprz+ Ew. 1 łyżka sosu Worcester

      Olej do smażenia

      Sos:

      2 łyżki oleju po smażeniu kotletów

      1 łyżeczka masła

      1 łyżeczka mąki

      1 szklanka słodkiej śmietanki UHT lub mleka

      Sól i świeżo zmielony pieprz – do smaku

       

      1. Steki lekko rozbijamy, by miały nie więcej, niż 1 cm grubości. Jeśli mamy grube plastry mięsa, można je także przeciąć na pół po grubości, zamiast nadmiernie rozbijać. Można tez pociąć mięso w paski i zrobić stekowe paluszki. Mąkę mieszamy z przyprawami.

      Panierujemy kotlety kolejno w mące, w jajku rozmąconym z dodatkiem soli i pieprzu oraz ponownie w mące.

      Smażymy na średnim ogniu rozgrzanym oleju z obu stron na złoto. Smażymy raczej krótko, nie przeciągamy, by nie przesuszyć mięsa.

      2. Z patelni zlewamy nadmiar oleju, pozostawiając jedynie ok. 2 łyżki , plus wszystkie przypieczone kawałki panierki, jeśli są. Dodajemy masło. Gdy się roztopi, dodajemy mąkę i mieszamy całość. Kilka sekund smażymy razem, po czym wlewamy zimne mleko/zimną śmietankę. Gotujemy, mieszając. Gdy sos zgęstnieje, doprawiamy intensywnie do smaku solą i świeżo mielonym czarnym pieprzem .

      Kotlety podajemy z dowolnymi warzywami i ziemniakami puree, ziemniakami pieczonymi lub po prostu ze świeżym pieczywem, polane sosem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Panierowane kotlety wołowy z kremowym sosem wiejskim”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 29 maja 2017 08:25
  • piątek, 26 maja 2017
    • Szaszłyki miodowo czosnkowe z kurczaka

      Dzięki marynowaniu przed przygotowaniem, mięso kurczaka będzie wyjątkowo delikatne. To chińska metoda, zanana pod nazwa velveting, o której pisałam tutaj - klik. Dodajmy do tego gęsty, miodowo-czosnkowy sos, a będzie naprawdę pysznie. Do tego ryż lub świeża bagietka.

      Chicken Skewers in Sticky Honey Garlic Sauce

      2 filety z piersi kurczaka – pokrojone w kostkę

      Pieczarki – jeśli są duże, kroimy je na pól lub w ćwiartki

      Cebula – obrana, pokrojona w dające się nadziewać kawałki

      Olej do smażenia

      Patyczki do szaszłyków

      Marynata:

      1 białko jajka (żółtko w tym przepisie nie jest nam potrzebne)

      1 łyżka octu winnego

      1 łyżeczka maki ziemniaczanej

      ½ łyżeczki soli

      Sos:

      ½ szklanki miodu wielokwiatowego

      4 ząbki czosnku – obrane, przeciśnięte przez praskę

      1 kawałek imbiru wielkości wiśni – obrany, drobno posiekany

      3 łyżki sosu sojowego

      1 łyżka białego octu winnego

      ½ łyżeczki mąki ziemniaczanej

       

      1. Składniki marynaty mieszamy. Pokrojone mięso pozostawiamy w marynacie na 30 min (do 12 godzin – w lodowce). Dzięki temu będzie wyjątkowo miękkie i delikatne.

      Na patyczki nadziewamy naprzemiennie kawałki mięsa, pieczarki i cebulę. Nadziewamy nie za ściśle, by mięso szybko się smażyło.

      2. Składniki sosu mieszamy. Smarujemy każdy szaszłyk za pomocą pędzelka kuchennego sosem, po czym smażymy na niewielkiej ilości rozgrzanego oleju ze wszystkich stron na złoto.

      3. Gdy szaszłyki będą gotowe, zalewamy je sosem, przykrywamy patelnię pokrywką i zmniejszamy płomień do minimum. Dusimy mięso w sosie 3-5 minut, uważając, by sos się nie przypalił.

      Podajemy z ryżem lub ze świeżą bagietką.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 26 maja 2017 11:38
  • piątek, 19 maja 2017
    • Klopsiki z ciecierzycy w czerwonym sosie tajskim

      To przepis, który mnie absolutnie zachwycił. Wszystko pasuje do siebie idealnie – wyraziste w smaku klopsiki, mięciutkie w środku i chrupiące z wierchu, zanurzone zostały w aromatycznym, pełnym smaku tajskim sosie z mleka kokosowego i czerwonego curry. Możemy podać je z ryżem lub z chlebkiem typu pita czy pieczywem naan, którym można będzie nabierać sos. Jeśli lubicie ciecierzycę i falafelowe klimaty, zapewne i wy podczas jedzenia, tak, jak my, będziecie co chwile powtarzać „ale to dobre!” 😊 Co najlepsze, ich przygotowanie jest naprawdę bardzo proste  i szybkie. Przepis wg MakingThymeForHealth.

      Chickpea Meatless Meatballs with Thai Red Curry Sauce

       

      Ryż basmati

      Sos:

      1 puszka (400 ml) mleka kokosowego

      2 łyżeczki czerwonej pasty curry (lub więcej, do smaku)

      4 łyżeczki koncentratu pomidorowego

      1 łyżeczka brązowego cukru

      1 łyżka tajskiego sosu rybnego

      3 łyżki sosu sojowego

      1 łyżka sou z cytryny

      1 ząbek czosnku – obrany, drobno posiekany

       

      Klopsiki:

      ½ szklanki płatków owsianych

      1 puszka ciecierzycy (odsączonej z zalewy)

      1 marchewka – obrana, pokrojona w mniejsze kawałki

      3 ząbki czosnku – obrane

      1 kawałek imbiru wielkości wiśni - obrany

      1 jajko

      12 świeżych listków bazylii

      1 łyżeczka mielonej kolendry

      1 łyżeczka mielonego kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      ½ łyżeczki soli

      1/4 łyżeczki sody kuchennej

      + bułka tarta do uzyskania pożądanej konsystencji masy

      Olej do smażenia

      Siekany szczypiorek do dekoracji

       

      1. Ryż gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu.

      Wszystkie składniki sosu umieszczamy w rondlu i mieszamy. Gotujemy na małym ogniu, a z sos zgęstnieje (ok. 15-20 min, akurat tyle, ile zajmie nam przygotowanie klopsików)

      2. Zaczynamy od płatków owsianych, które miksujemy w blenderze pulsacyjnie na proszek. Dodajemy wszystkie pozostałe składniki (oprócz bułki tartej) i blendujemy na gładką masę.

      W razie potrzeby dodajemy 1-2 łyżki bułki tartej, by z masy łatwo dało się uformować klopsiki. Z tej ilości składników wychodzi mi 12 klopsików.

      Klopsiki smażymy na niedużej ilości rozgrzanego oleju ze wszystkich stron na złoto.

      3. Usmażone, rumiane klopsiki przekładamy do gotującego się sosu i gotujemy w sosie jeszcze ok. 3 minuty.

      Podajemy z ryżem.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 19 maja 2017 10:59
  • środa, 17 maja 2017
    • Kurczak w sosie słodko kwaśnym

      Bardzo prosto i bardzo smacznie. Przy tym, nie potrzebujemy szukać baru z "chińszczyzną". Orientalny posiłek możemy przygotować w kilka chwil u siebie w domu. Wystarczy kurczak, trochę warzyw i pyszny domowy sos.

      Sweet & Sour Chicken

      

      1 duża pierś kurczaka (lub 2 mniejsze filety)

      1 białko jajka

      1 łyżeczka octu ryżowego (ew. octu jabłkowego)

      1 łyżk1 oleju

      1/2 łyżeczki soli

      1/2 łyżki mąki ziemniaczanej


      olej do smażenia


      warzywa:

      4 plastry ananasa - pokrojone w małe kawałki

      2 duże cebule - obrane, grubo pokrojone

      1 ząbek czosnku - obrany, posiekany

       

      sos słodko kwaśny (przepis na podstawie DaringGourmet.)

      ½ czerwonej papryki – pokrojonej w drobniutką kostkę

      2 plastry ananasa z puszki – pokrojonego w drobniutką kostkę

      1 szklanka soku ananasowego (świeżego soku z butelki lub soku z kartonu. Nie chodzi tutaj o słodki syrop, w którym pływają ananasy w puszcze)

      ¾ szklanki brązowego cukru

      1/3 szklanki białego octu winnego

      3 łyżki dobrego keczupu*

      2 łyżki sosu sojowego

      Szczypta chili

      Zagęszczenie: 1 łyżka mąki ziemniaczanej rozmieszany w 2 łyżkach wody

       

      1. Najpierw przygotowujemy sos: wszystkie składniki, oprócz zagęszczenia, umieszczamy w rondlu/garnku.  Gotujemy 3-5 minut, po czym wlewamy zagęszczenie. Gotujemy jeszcze minutę. Gotowy sos można przelać do słoika i zawekować lub po ostudzeniu przechowywać przez kilka dni w lodówce. Sos można zrobić dużo wcześniej przed przygotowaniem dania. wówczas zaczynamy od razu od pkt. 2.

      2. Białko mieszamy energicznie z olejem, octem, solą i mąką ziemniaczaną.

      Dodajemy pokrojone drobno filety kurczaka, mieszamy, by każdy kawałek mięsa był pokryty marynatą. Mięso marynujemy 15 minut (do 30 minut).

      Po tym czasie odlewamy nadmiar marynaty (lub odcedzamy kurczaka na sicie) i oprószamy mięso odrobiną mąki ziemniaczanej, a następnie obsmażamy wraz z cebulą i czosnkiem w woku lub dużej patelni na niewielkiej ilości dobrze rozgrzanego oleju cały czas mieszając. Gdy mięso przestanie być surowe a cebula zrobi się szklista, dodajemy kawałki ananasa oraz dowolną ilość sosu. Smażymy, mieszając, jeszcze 2-3 minuty, by smaki się połączyły.

      Podajemy z ryżem.

      

      * Ponieważ keczup ma wpływ na smak sosu, użyjcie produktu dobrej jakości, takiego, który lubicie najbardziej i odpowiada Wam smakiem. Kolor keczupu nada również kolor sosowi. Jeśli chcecie, by sos miał restauracyjny, intensywnie czerwony kolor, można dodać odrobinę czerwonego barwnika spożywczego. Ja nie dodawałam dodatkowych barwników. Tutaj znajdziecie przepis, jak zrobić pyszny domowy keczup (klik).

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Kurczak w sosie słodko kwaśnym”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 17 maja 2017 11:49
  • wtorek, 16 maja 2017
    • Kapusta bok choy z sosem słodko kwaśnym

      Bok choy, zwana tez pak choi, to rodzaj chińskiej kapusty, która wyróżnia się tym, że nie tworzy zwartych , okrągłych główek, lecz jest jakby wiązką oddzielnych liści. Jest ona bogatym źródłem witamin A, C i K. To warzywo, które mnie ostatnimi czasy zauroczyło. Oprócz zielonych liści ma ono solice, soczyste łodygi, które wspaniale chrupią. Ponieważ w miarę wzrostu listki mogą nabierać lekkiej goryczki, warto wybierać małe, delikatne sztuki. Bok choy można jeść na surowo (dodając np. do sałatek) lub ugotować w całości na parze. Dziś proponuję przygotowanie jej metoda stir-fry, czyli krótkiego, szybkiego smażenia. W tym przypadku naprawdę mam na myśli „szybkiego”, ponieważ zielone liście pod wpływem zbyt długiego kontaktu z wysoką temperaturą zwiędną i stracą na objętości, podobnie, jak szpinak. Podane z sosem słodko-kwaśnym stanowią świetny dodatek do pieczonych mięs, pieczonego kurczaka czy steków. Z dodatkiem ryżu, podane w większej ilości,  mogą stanowić posiłek wegetariański.

      Sour&Sweet Bok Choy

      Kapusta bok choy – po połówce lub 1 sztuce na osobę

      Sos słodko-kwaśny

      ½ czerwonej papryki – pokrojonej w drobniutką kostkę

      3 plastry ananasa z puszki – pokrojonego w drobniutką kostkę

      1 szklanka soku ananasowego (świeżego soku z butelki lub soku z kartonu. Nie chodzi tutaj o słodki syrop, w którym pływają ananasy w puszcze)

      ¾ szklanki brązowego cukru

      1/3 szklanki białego octu winnego

      3 łyżki dobrego keczupu*

      2 łyżki sosu sojowego

      Szczypta chili

      Zagęszczenie: 1 łyżka mąki ziemniaczanej rozmieszany w 2 łyżkach wody

       

      1. Przygotowujemy sos: wszystkie składniki, oprócz zagęszczenia, umieszczamy w rondlu/garnku.  Gotujemy 3-5 minut, po czym wlewamy zagęszczenie. Gotujemy jeszcze minutę.

      Gotowy sos można przelać do słoika i zawekować lub po ostudzeniu przechowywać przez kilka dni w lodówce.

      2. Na dużej patelni rozgrzewamy niewielką ilość oleju.  Z kapusty odcinamy „piętkę”, czyli jej najbardziej twarde miejsce, na grubość ok. 1,5 cm. Przekrawamy każdą kapustę na pół. Smażymy dosłownie po kilka chwil na rozgrzanym oleju z obu stron. Najpierw przecięciem do góry, potem przecięciem do dołu. Zdejmujemy kapustę z patelni gdy tylko zobaczymy, ze listki za bardzo więdną. Podajemy z sosem.

      * Ponieważ keczup ma wpływ na smak sosu, użyjcie produktu dobrej jakości, takiego, który lubicie najbardziej i odpowiada Wam smakiem. Kolor keczupu nada również kolor sosowi. Jeśli chcecie, by sos miał restauracyjny, intensywnie czerwony kolor, można dodać odrobinę czerwonego barwnika spożywczego. Ja nie dodawałam dodatkowych barwników. Tutaj znajdziecie przepis, jak zrobić pyszny domowy keczup (klik).

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Kapusta bok choy z sosem słodko kwaśnym”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 16 maja 2017 09:28
  • poniedziałek, 15 maja 2017
    • Sos słodko kwaśny

      Warto mieć pod ręką swój przepis na sos słodko-kwaśny, ponieważ dzięki niemu w kilka chwil możemy wyczarować pyszny posiłek. Kurczak? Ryba? Warzywa? Ryż? Wszystko to będzie świetnie smakowało z jego dodatkiem. Wystarczy podsmażyć w woku na patelni wybrane mięso, dodać ulubione warzywa oraz sos. Gotowe!  Przepis na podstawie DaringGourmet.

      Sour&Sweet Bok Choy

       Na zdjęciu smażona kapusta bok choy z sosem słodko kwaśnym (klik)

      ½ czerwonej papryki – pokrojonej w drobniutką kostkę

      3 plastry ananasa z puszki – pokrojonego w drobniutką kostkę

      1 szklanka soku ananasowego (świeżego soku z butelki lub soku z kartonu. Nie chodzi tutaj o słodki syrop, w którym pływają ananasy w puszcze)

      ¾ szklanki brązowego cukru

      1/3 szklanki białego octu winnego

      3 łyżki dobrego keczupu*

      2 łyżki sosu sojowego

      Szczypta chili

      Zagęszczenie: 1 łyżka mąki ziemniaczanej rozmieszany w 2 łyżkach wody

       

      Przygotowujemy sos: wszystkie składniki, oprócz zagęszczenia, umieszczamy w rondlu/garnku.  Gotujemy 3-5 minut, po czym wlewamy zagęszczenie. Gotujemy jeszcze minutę.

      Gotowy sos można przelać do słoika i zawekować lub po ostudzeniu przechowywać przez kilka dni w lodówce.


      * Ponieważ keczup ma wpływ na smak sosu, użyjcie produktu dobrej jakości, takiego, który lubicie najbardziej i odpowiada Wam smakiem. Kolor keczupu nada również kolor sosowi. Jeśli chcecie, by sos miał restauracyjny, intensywnie czerwony kolor, można dodać odrobinę czerwonego barwnika spożywczego. Ja nie dodawałam dodatkowych barwników. Tutaj znajdziecie przepis, jak zrobić pyszny domowy keczup (klik).

      Sweet & Sour Chicken

      Na zdjęciu kurczak z sosem słodko kwaśnym

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Sos słodko kwaśny”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 15 maja 2017 12:30
  • wtorek, 09 maja 2017
    • Hawajski chutney ananasowy

      Na ten chutney trafiłam przygotowując burgery z hawajską wieprzowiną Kalua (klik). Od razu mnie zachwycił! Ten słodko - kwaśny sos warzywny doskonale podkreśla smak mięsa, lecz jest na tyle uniwersalny, że  można wykorzystać także do wielu innych rzeczy, np. do serów (zwłaszcza camembertu i brie), do kurczaka czy do ryżu. Przepis wg Epcot International Food&Wine Festival .

      Pineapple Chutney

       

      ½ czerwonej papryki – pokrojonej w drobniutką kostkę

      1 cebula – obrana, drobno posiekana

      4 plastry ananasa z puszki – pokrojonego w drobna kostkę

      2 czosnku – obrane, drobno posiekane

      1 szklanka białego octu winnego

      ¼ szklanki brązowego cukru

      ½ łyżeczki imbiru

      1/8 łyżeczki chili

      1 łyżeczka soli – do smaku

      Ew. ½ łyżeczki mąki ziemniaczanej rozmieszanej w 2 łyżkach wody

       

      Wszystkie składniki chutney’u umieszczamy w rondelku. Gotujemy na małym ogniu, co jakiś czas mieszając, aż większość płynu odparuje i chutney zgęstnieje, ok. 8-10 minut (pilnujemy, by się nie przypaliło!) Wlewamy mąkę z woda i czekamy, by całość się zagotowała.

      Chutney przechowujemy w lodówce.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 09 maja 2017 11:04
  • czwartek, 13 kwietnia 2017
  • poniedziałek, 10 kwietnia 2017
    • Dip serowy do nachos, krakersów i warzyw

      Dip serowy świetnie sprawdzi się podczas spotkań towarzyskich, na których chcemy podać również nachos, krakersy czy chipsy. Można w nim maczać także kawałki tortilli czy chlebków pita, świeże warzywa, czy nawet użyć go do przygotowania kanapek. Prosty w wykonaniu, wyrazisty w smaku.

      Cheese Dip for Nachos and Vegetables

      200 g serka topionego

      ok. ½ szklanki śmietanki UHT 12% (tzw. „słodkiej” śmietanki, nie kwaśnej śmietany)

      1-3 łyżeczki sosu chili – do smaku

      ½ łyżeczki czosnku granulowanego

      1/3 łyżeczki wędzonej papryki

      1/3 łyżeczki oregano

      1/3 łyżeczki soli – do smaku

      1/3 łyżeczki mielonego białego pieprzu – do smaku

      Ew. papryka do dekoracyjnego posypania

      Jeśli dip ma mieć charakter meksykański, można dodać dodatkowo 1/3 łyżeczki mielonego kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

       

      Serek topiony mieszamy dokładnie ze śmietanką i sosem chili, aż masa zrobi się jednolita, bez grudek (najwygodniej – widelcem).  Jeśli dip ma być rzadszy, dodajemy więcej śmietanki. Doprawiamy dip do smaku i przekładamy do naczynia, w którym ma być podany. Przed podaniem przechowujemy w lodówce.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 10 kwietnia 2017 11:51
  • czwartek, 30 marca 2017
    • Gołąbki z kaszą gryczaną i pieczarkami

      Zazwyczaj myślimy o gołąbkach w ich tradycyjnym, mięsnym wydaniu (klik – przepis). Dziś mam dla Was inna propozycję: przepyszne gołąbki z kaszą gryczaną i pieczarkami. Mimo, że danie wygląda podobnie, smakuje zupełnie inaczej, jest bardzo pożywne i zdecydowanie warte wypróbowania. Ich odmienność podkreśliłam dodatkowo sosem beszamelowym. Przygotowanie gołąbków jest łatwe, lecz czasochłonne. W tygodniu można sobie ułatwić pracę, dzieląc poniższe czynności na dwa dni (tak tez i ja robię):  jednego dnia przygotować można nadzienie, a drugiego zająć się zawijaniem i dokończeniem dania. Ponieważ kapusta sama w sobie ma łagodny smak, nadzienie należy doprawić naprawdę intensywnie, by danie było wyraziste. Polecam!

      Cabbage Rolls with Buckwheat Growth and Mushrooms

      1 średniej wielkości kapusta biała lub włoska


      Nadzienie:

      100 g kaszy gryczanej

      2 cebule – obranej, drobno posiekanej

      4 ząbki czosnku – obranego, drobno posiekanego

      1 duża marchewka – obrana, starta na tarce (grube oczka)

      400 g pieczarek – startych na tarce (grube oczka)

      2 listki laurowe

      4 ziarna ziela angielskiego

      1 łyżeczka świeżo mielonego czerwonego pieprzu – do smaku

      Sól do smaku

      1-2 jajka

      4 łyżki bułki tartej

      Olej do smażenia


      Zalewa:

      1,2 l bulionu warzywnego (lub drobiowego)

      2 łyżki siekanego koperku

      2 łyżki siekanej natki pietruszki

      1 ząbek czosnku – obrany, posiekany

       

      Sos:

      1 łyżka masła
      2 łyżeczki mąki pszennej
      150 ml zimnego mleka

      150 ml śmietanki UHT 12% (tzw. „słodkiej” śmietanki, nie kwaśnej śmietany)

      1 ząbek czosnku – obrany, drobno posiekany
      sól i pieprz do smaku

       

      1. Kaszę gotujemy. Gdy będzie gotowa, dobrze ją odcedzamy.

      W międzyczasie na oleju podsmażamy cebulę wraz z czosnkiem i marchewką. Gdy cebula będzie szklista, dodajemy pieczarki, listek oraz ziele angielskie. Gdy pieczarki będą rumiane, dodajemy kasę gryczaną. Całość mieszamy i smażymy razem 3 minuty. Doprawiamy intensywnie pieprzem i solą, by nadzienie było wyraziste w smaku. Gdy nadzienie trochę przestygnie, dodajemy jajka i bułkę tartą, mieszamy.

      2. W miarę możliwości wybieramy główkę kapusty o luźno osadzonych liściach. Kolor nie ma znaczenia, smak będzie taki sam. Z włoskiej kapusty otrzymamy gołąbki w ładnym zielonym kolorze a z białej - białe. Najpierw odcinamy pozostałość po korzeniu, ok. 1-2 cm w górę główki. 2-3 wierzchnie liście zdejmujemy, myjemy i odkładamy. Wyłożymy nimi naczynie do zapiekania. Dzięki temu potrawa nie przypali się. Pozostawmy też 1-2 liście, którymi nakryjemy wierzch potrawy przed przykryciem pokrywką.

      Te liście, które da się zdjąć, zdejmujemy ręcznie. W dużym garnku zagotowujemy wodę. Gdy zawrze, wkładamy odjęte liście i główkę kapusty. Gotujemy na małym ogniu ok. 4-5 minut. Po tym czasie wyjmujemy kapustę - większość liści powinna dać się oddzielić. Chłodzimy je w zimnej wodzie. Jeśli nie wszystkie liście się dały zdjąć, powtarzamy gotowanie z resztą kapuścianej główki. W zależności od wielkości liści i ilości nakładanego nadzienia możemy potrzebować różnej liczby liści. Mi z tej porcji mięsa wyszło 10 dużych gołąbków.

      Gdy liście mamy już oddzielone, ostrym nożem odcinamy najgrubszy nerw idący wzdłuż każdego liścia tak, by liść był płaski. Ułatwi to zwijanie gołąbków.

      3. Na dole każdego liścia układamy po uformowanej w walec porcji nadzienia. Zawijamy dół liścia ku górze. Następnie składamy oba boli do środka i zwijamy liść w roladkę.

      zawijanie gołąbków

      Gołąbki układamy ciasno w naczyniu do zapiekania z pokrywą, uprzednio wyłożonym zachowanymi wcześniej liśćmi z wierzchu kapusty. Wlewamy przygotowaną zalewę, by przykryła lekko gołąbki.

      Przykrywamy naczynie pokrywą i zapiekamy potrawę w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 st. C przez 1 godzinę.

      Cabbage Rolls

      Gołąbki po upieczeniu

      4. Przygotowujemy sos: w rondelku rozpuszczamy masło, dodajemy mąkę i mieszamy. Uzyskaną w ten sposób jasną zasmażkę rozprowadzamy zimnym mlekiem i śmietanką. Chwilę gotujemy czekając, aż sos zgęstnieje. Zdejmujemy rondelek z palnika, dodajemy czosnek i doprawiamy sos intensywnie do smaku solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem.

      Gołąbki podajemy z ziemniakami lub pieczywem, polane sosem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Gołąbki z kaszą gryczaną i pieczarkami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 30 marca 2017 10:59
  • czwartek, 16 marca 2017
    • Pieczone ziemniaki z sosem serowo brokułowym

      Pieczone ziemniaki są przysmakiem samym w sobie. Jeśli jednak dodamy do nich mocno serowy, gęsty sos z chrupiącym brokułem, otrzymamy wyjątkowo smaczne i pożywne połączenie. Ziemniaki można upiec tradycyjnie w piekarniku, co zajmie ok. godziny, lub użyć do tego celu mikrofalówki, co zajmie 10 minut (nakłute widelcem ziemniaki pieczemy po 5 minut na każdej stronie). Jeśli wybierzemy opcję z mikrofalówką, otrzymamy przepyszny, godny restauracji posiłek w 15 minut. Przepis wg BudgetBites.

      Broccoli Cheddar Baked Potatoes

      2 duże ziemniaki

      Sos serowo borku łowy:

      1 łyżka masła

      1 łyżka mąki pszennej

      300 ml śmietanki UHT 12% (tzw. „słodkiej” śmietanki, nie kwaśnej śmietany

      2/3 szklanki wiórków startego na tarce (duże oczka) sera żółtego o wyrazistym smaku, np. cheddar

      ½ łyżeczki soli – do smaku

      ¼ łyżeczki zmielonego białego pieprzu – do smaku

      1 łyżeczka ostrego sosu chili – do smaku

      2/3 szklanki drobniutko posiekanych różyczek brokułu

      Ew. siekany szczypiorek lub koperek do podania

       

      1. Najpierw ziemniaki bardzo solidnie szorujemy pod bieżącą wodą, by były idealnie czyste. Następnie je pieczemy.

      Przepis na idealne pieczone ziemniaki znajdziecie tutaj - klik.

      Jak upiec ziemniaki w mikrofalówce - klik.

      2. Przygotowujemy sos: W rondelku rozpuszczamy łyżkę masła. Dodajemy łyżkę maki pszennej i robimy jasną zasmażkę. Wlewamy śmietankę, mieszamy. Gdy sos zacznie gęstnieć, mieszając, dodajemy partiami żółty ser. Gdy ser się rozpuści, doprawiamy sos do smaku solą, pieprzem i sosem chili. Dodajemy bardzo drobno pokrojone różyczki brokułu. Zmniejszamy płomień i na minimalnym ogniu dusimy sos ok. 3 minuty – by brokuł się podgotował w sosie, lecz by pozostał lekko chrupiący. Sos powinien być wyrazisty w smaku i gęsty.

      3. Ziemniaki rozkrawamy na pół, ich wnętrze możemy podziabać trochę widelcem, by sos łatwiej się z nim łączył. Przed podaniem możemy posypać szczypiorkiem lub koperkiem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Pieczone ziemniaki z sosem serowo brokułowym”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 16 marca 2017 11:00

Kalendarz

Listopad 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

blogi kulinarne Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top blogi Lista Blogów Kulinarnych Obserwuj tablicę Passionfruit Blog Recipies należącą do użytkownika Passionfruit. free counters

Zobacz moją gastroprzygodę na Zomato!