Passionfruit

pełnia smaku...

Wpisy otagowane „ser”

  • czwartek, 08 października 2015
  • wtorek, 22 września 2015
    • Quiche z szynką, serem i pieczarkami. Tarta z szynką, serem i pieczarkami.

      Czy wiecie, dlaczego przepis ma podwójną nazwę i jaka jest różnica między qiuche (wym. kisz] a tartą? Obydwa wypieki składają się z ciasta wypełnionego nadzieniem. W przypadku tarty nadzienie to może być słodkie lub wytrawne. W quiche nadzienie zazwyczaj jest wytrawne. Najsłynniejszym reprezentantem quiche jest quiche lorraine z Francji. Jeśli chodzi o ciasto, to do obu wypieków używa się ciasta kruchego, francuskiego lub drożdżowego. W czym zatem tkwi różnica? Otóż, nadzienie w quiche zawsze jest zalewane kremem śmietanowo-jajecznym. W tarcie - nie koniecznie. Zatem, wypiek zalany kremem śmietanowo jajecznym możemy nazwać zarówno tartą, jak i quiche, natomiast wypiek bez zalewy (lub z inna zalewą) zawsze będzie tartą.

      Myślę, że dodam do bloga tag "łatwe", którym będę oznaczać przepisy najłatwiejsze w wykonaniu. Takie, których przygotowanie nie powinno nikomu sprawić nawet najmniejszej trudności. Do takiej bowiem kategorii należy także ten przepis. Jeśli nie zostawicie Waszego quiche w piekarniku i nie pójdziecie w tym czasie do kina ;), to nie może się nie udać :) Oczywiście - nie zrażajcie się, że wpisy bez tego tagu będą trudne - nic podobnego! Jednak te z tagiem  "łatwe" będą mega-latwe :) .






      1 opakowanie (400 g) świeżego, chłodzonego ciasta drożdżowego niesłodkiego (nazywanego też spodem do pizzy)*
      200 g szynki
      1 cebula
      1 szklanka startego sera żółtego
      250 g pieczarek

      olej lub oliwa do smażenia

      zalewa:
      3 jajka
      1 szklanka śmietanki UHT 18% ("słodkiej" śmietanki, nie kwaśnej śmietany)
      3 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
      1 łyżeczka soli (do smaku)

      1. Okrągłą formę do pieczenia tart wykładamy ciastem (nie zdejmując ciasta z papieru, w który jest zawinięte.

      Odcinamy nadmiar ciasta np. nożycami kuchennymi. Puste miejsca z boku formy uzupełniamy ścinkami ciasta. Dookoła brzegu ciasta robimy ozdobne wzorki, przyszczypując co jakiś czas ciasto palcami.


      2. Na cieście układamy kolejno równomiernymi warstwami:
      - pokrojoną w kostkę szynkę, zrumienioną lekko na niewielkiej ilości oliwy wraz z obraną, siekaną cebulą;
      - starty ser żółty;
      - pokrojone w większą kostkę pieczarki, lekko zrumienione na niewielkiej ilości oliwy.

      3. Quiche zalewamy kremem z jajek dokładnie rozmąconych ze śmietanką i mąką, dosolonym do smaku (smak powinien być wyrazisty). Pieczemy w piekarniku nagrzanym do temperatury 200 st. C przez 20-25 minut, aż brzegi i wierzch będą złote.
      Quiche wyjmujemy z piekarnika i pozostawiamy na ok. 15 minut, by trochę przestygł.
      Znakomicie smakuje zarówno na ciepło, jak i na zimno. dobrze znosi odgrzewanie i transport.

      Piekłam w formie o średnicy 28 cm i wysokości 3 cm.

      * Można użyć również ciasta francuskiego. Jeśli nie chcecie używać kupnego ciasta, możecie przygotować własne ciasto z tego przepisu na pizzę.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Quiche z szynką, serem i pieczarkami. Tarta z szynką, serem i pieczarkami.”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 22 września 2015 13:39
  • środa, 16 września 2015
    • Filety z kurczaka podduszane z pieczarkami i serem. Łatwe.

      To danie z gatunku tych, które po prostu nie mogą się nie udać. Delikatne filety z piersi kurczaka podduszone z aromatycznymi grzybami, z dodatkiem sera. Potrawa bardzo szybka, bardzo prosta, a jednocześnie - bardzo smaczna.



      2-3 filety z piersi kurczaka
      sól i świeżo zmielony czarny pieprz
      mąka pszenna + jajka + bułka tarta do panierowania

      350 - 500 g pieczarek
      1 ząbek czosnku
      1/2 łyżeczki tymianku
      sól i świeżo zmielony czarny pieprz - do smaku

      starty na tarce żółty ser o wyrazistym smaku (w mnie cheddar)

      2/3 szklanki bulionu warzywnego lub drobiowego + 1 łyżeczka mąki pszennej

      oliwa z oliwek lub olej do smażenia

      1. Pieczarki kroimy na plastry. Podsmażamy szybko na patelni, na niewielkiej ilości oliwy, wraz z obranym i przeciśniętym ząbkiem czosnku oraz tymiankiem. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Gdy pieczarki zaczną się robić złote, zdejmujemy je z patelni.

      2. Na tej samej patelni smażymy podzielone na mniejsze kawałki, bardzo lekko rozbite filety kurczaka, oprószone z obu stron delikatnie solą i pieprzem, panierowane kolejno w mące, rozmąconych jajkach oraz bułce tartej.

      Gdy jedna strona będzie już złota, przekładamy każdy kotlet na drugą stronę i zsuwamy ku środkowi patelni, by mięso utworzyło w miarę jednolitą warstwę, bez odstępów. Układamy na wierzchu podsmażone pieczarki oraz starty żółty ser. Smażymy minutę, po czym wlewamy na patelnię bulion rozmieszany z 1 łyżeczką mąki.

      Przykrywamy patelnię pokrywką, po czym zmniejszamy płomień.
      Dusimy całość, aż ser się roztopi.

      Podajemy z ziemniakami lub kaszą.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Filety z kurczaka podduszane z pieczarkami i serem. Łatwe.”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 16 września 2015 14:32
  • wtorek, 15 września 2015
    • Esencjonalna zupa pomidorowa z parmezanem i bazylią

      Spotkałam się kiedyś z "szaloną" w mojej opinii koncepcją, by zupę pomidorową robić wyłącznie poprzez rozmieszanie koncentratu pomidorowego w rosole. Z pewnością znacie ten koncentrat, "mieszka" w malutkich puszeczkach lub słoiczkach. Moim zdaniem jednak, zupa pomidorowa ma wręcz obowiązek powstać z tego, co głosi jej nazwa, czyli z pomidorów. Jeśli nie jest to jednak właśnie środek lata i nie mamy dostępu do dojrzałych, słodkich, aromatycznych pomidorów, użyjmy pomidorów z puszki, najlepiej z gatunku San Marzano, lub innych o podłużnym kształcie. Pomidory San Marzano, wyrosłe u podnóży Wezuwiusza, miały możliwość korzystać w pełni z intensywnego, południowo włoskiego słońca. Są przez to słodkie, mało kwaskowe i mocno wybarwione, dzięki czemu szczególnie nadają się do zup i sosów. Przepis na podst. TheBlondeCook.



      1 cebula
      1 łodyga selera naciowego
      2 ząbki czosnku
      2 puszki pomidorów w kawałkach, wraz z zalewą
      4 kromki chleba
      4 puszki bulionu warzywnego (mierząc objętościowo bulion za pomocą puszki po pomidorach)
      2 łyżeczki przyprawy włoskiej
      1/3 łyżeczki pieprzu cayenne - jeśli chcemy, by zupa była pikantna
      1 łyżeczka cukru
      6 łyżek startego parmezanu (lub ew. grana padano) + do dekoracji na talerzu
      1/2 szklanki śmietanki UHT 18% ("słodkiej" śmietanki, nie kwaśnej śmietany)
      garść drobno porwanych listków bazylii
      sól i świeżo zmielony czarny pieprz - do smaku

      2 łyżki oliwy z oliwek

      1. W garnku, na rozgrzanej oliwie, podsmażamy drobno posiekaną cebulę z pokrojoną łodygą selera oraz przeciśniętym czosnkiem. Gdy cebula będzie szklista, zdejmujemy garnek z palnika. Dodajemy pomidory z puszki wraz z zalewą oraz kromki chleba. Całość ucieramy blenderem na gładką masę.

      2. Garnek ponownie stawiamy na ogniu, dodajemy (mierząc objętościowo bulion za pomocą puszki po pomidorach) 4 puszki bulionu, przyprawę włoską, cukier, pieprz cayenne (jeśli zupa ma być pikantna) oraz parmezan. Gotujemy na małym ogniu przez 20 minut. Po tym czasie dodajemy do zupy śmietankę i bazylię (trochę listków można zachować do dekoracji zupy na talerzach), ponownie doprowadzamy do wrzenia. Doprawiamy zupę do smaku solą i/lub pieprzem.
      Podajemy udekorowaną bazylią i parmezanem.

      Zupa świetnie smakuje z serowymi grzankami, które możemy szybko zrobić w międzyczasie. Zapiekamy w tym celu kromki pieczywa ze startym serem - ja użyłam intensywnego w smaku sera cheddar. Zupę można również podać z bagietką.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Esencjonalna zupa pomidorowa z parmezanem i bazylią”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 15 września 2015 15:05
  • piątek, 04 września 2015
  • wtorek, 28 lipca 2015
    • Omlet Porucznika Columbo

      Dziś mam dla Was smaczną propozycję śniadaniowo - kolacyjną. Porucznik Columbo często coś jadł lub gotował. Przypuszczalnie jajka na twardo darzył szczególnym upodobaniem, skoro "przegryzał" je w ciągu dnia w pracy. Tym razem jednak zapraszam na omlet, który zasmakuje z pewnością nie tylko miłośnikom dociekliwego Porucznika. Jak powiedział w odcinku "Murder by the Book" Porucznik: "I'm the worst cook in the world, but there is one thing I do terrific - omelet; even my wife admits it." (Jestem najgorszym kucharzem na świecie, ale jest jedna rzecz, którą robię świetnie - omlet. Nawet moja żona to przyznaje). Zróbmy więc omlet i my. Przepis na podstawie Magazyn Kuchnia.



      na 1 omlet:
      2-3 jajka + 1 łyżka mleka
      1-2 łyżki startego żółtego sera
      szczypta soli
      1 cebula

      masło do smażenia

      Na małej patelni, na maśle, podsmażamy lekko obraną, pokrojoną w pióra cebulę, aż będzie szklista.

      W miseczce mieszamy w międzyczasie jajka z 1 łyżką mleka, serem i szczyptą soli. Wlewamy na patelnię z cebulą. Omlet smażymy na małym ogniu. 

      Jajka mieszamy kilkakrotnie przez pierwszych kilka sekund. Dzięki temu omlet będzie bardziej puszysty. Kiedy jajka zaczną się ścinać, przerywamy mieszanie.  Omlet smażymy, aż jajka się zetną a sam omlet zacznie się swobodnie poruszać na patelni przy potrząsaniu. Nakrycie patelni pokrywką pomoże w szybszym usmażeniu się góry omletu. Wierzch omletu powinien jednak pozostać lekko wilgotny, nie dopuszczamy do przesuszenia się omletu.

      Gdy omlet przestanie być już surowy, pomagając sobie łopatką do naleśników składamy omlet na pól. Delikatnie zsuwamy omlet z patelni na talerz.

      Podajemy od razu, gorący. Możemy podać z keczupem.

      Spożywamy koniecznie w wysłużonym płaszczu prochowcu, najlepiej w towarzystwie osoby, którą mocno podejrzewamy o jakieś przestępstwo ;) oraz psa rasy Basset.

      Spróbujcie również Chili Porucznika Columbo.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Omlet Porucznika Columbo”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 28 lipca 2015 11:55
  • piątek, 29 maja 2015
    • Sałatka makaronowa z szynką i serem

      Ta szybka, pyszna i pożywna sałatka makaronowa, świetnie sprawdzi się zarówno w domu, jak i na wiosennych piknikach. Z powodzeniem można ją także zabrać do pracy lub szkoły. Ilość poszczególnych składników można dowolnie zwiększać bądź zmniejszać, wedle uznania. Polecam!



      250 g drobnego makaronu
      6 plastrów szynki - pokrojone w kostkę
      6 plastrów sera - pokrojone w kostkę
      2/3 szklanki mrożonego zielonego groszku
      1/2 czerwonej papryki - pokrojonej w kostkę
      1 cebula - obrana, posiekana w kostkę

      sos:
      4 łyżki majonezu
      2 łyżki octu
      2 łyżeczki cukru
      2 łyżeczki musztardy

      1. Makaron gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu. Gdy makaron będzie już prawie gotowy, podczas ostatnich minut gotowania dodajemy mrożony zielony groszek. Gotujemy całość jeszcze 2-3 minuty od ponownego zawrzenia wody, po czym odcedzamy na sicie. Odstawiamy makaron, by trochę przestygł.

      2. W tym czasie mieszamy składniki sosu (musi być wyrazisty w smaku!) oraz przygotowujemy dodatki. Szynkę, ser, paprykę kroimy w małą kostkę, cebule obieramy i siekamy.

      3. Makaron mieszamy z dodatkami i sosem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Sałatka makaronowa z szynką i serem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 29 maja 2015 14:40
  • piątek, 08 maja 2015
    • Kurczak Marinara

      Marinara to pomidorowy sos, wywodzący się z okolic Neapolu. "Marinara" oznacza po włosku, w zależności od kontekstu, "morski" bądź "marynarski". Przypuszcza się, że nazwa wywodzi się z faktu, iż dzięki kwasowości pochodzącej z dużej ilości pomidorów sos ten był wyjątkowo odporny na psucie się, dzięki czemu znakomicie nadawał się do długiego przechowywania na statkach podczas rejsów. Po raz pierwszy przepis na ten sos pojawił się w książce kucharskiej Lo Scalco alla Moderna, wydanej w dwóch tomach w 1692 i 1694 roku. co ciekawe, nazwa 'marinara" nigdy nie występuje samodzielnie: Włosi używają tej nazwy mówiąc o konkretnych daniach, np. spaghetti alla marinara czy pizza marinara. Natomiast mówiąc o sosie pomidorowym jako takim używa się słowa "salsa" lub "sugo". Tak więc tym razem przedstawiam przepis na parmezanowego kurczaka w sosie marinara. Świetnym dodatkiem do niego jest makaron w sosie marinara z oliwkami i papryką. Przepis na kurczaka na podstawie Simply Recipes.



      1 filety z piersi kurczaka
      2 jajka + szczypta soli do smaku, 1/3 łyżeczki mielonego pieprzu i 1/2 łyżeczki oregano
      mąka pszenna do panierowania
      bułka tarta wymieszana z drobno startym parmezanem - do panierowania (1/2 szklanki bułki tartej + 1/4 szklanki parmezanu)

      1 kulka sera mozzarella

      sos marinara:
      1 puszka pomidorów w kawałkach
      1 łodyga selera naciowego
      1 mała papryczka chili
      1  cebula
      2 ząbki czosnku
      1/2 łyżeczki suszonej bazylii
      1 łyżeczka suszonego oregano
      sól do smaku
      czarny pieprz do smaku

      olej do smażenia

      pasta (makaron) marinara:

      250 g dowolnego makaronu, np. świderki, kokardki lub rurki
      1/3 czerwonej papryki
      garść zielonych i/lub czarnych oliwek


      1. Filety z kurczaka kroimy na kotlety. Ja kroję w poprzek, z 1 fileta uzyskując 10-12 małych kotlecików.
      Mięso panierujemy kolejno w mace, w rozmąconych jajkach z przyprawami i w mieszance bułki tartej z parmezanem. smażymy na rozgrzanym oleju, z obu stron na złoto.

      Makaron gotujemy zgodnie z opisem na opakowaniu, odcedzamy.

      2. W międzyczasie przygotowujemy sos.
      W garnku lub rondlu zeszklić na niewielkiej ilości oleju obraną, drobno posiekaną cebulę wraz pokrojona drobno łodygą sera, pokrojoną papryczką chili (z pestkami lub bez - z pestkami danie będzie bardziej pikantne) i  obranym posiekanym czosnkiem (uwaga, nie przypalić czosnku, bo będzie gorzki). Gdy cebula będzie szklista, dodać bazylię, oregano oraz pomidory z puszki. Gotować sos ok. 5 minut, mieszając, aż sos zmniejszy swą objętość i zgęstnieje. Pod doprawić do smaku solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem.

      3. Usmażone kotlety z kurczaka układamy jedna warstwą w naczyniu do zapiekania.
      Polewamy połową przygotowanego sosu (druga połowę zostawiamy do makaronu). Na wierzchu układamy pokrojona w plastry mozzarelle.
      Zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 200 st. C. aż ser się rozpuści i będzie rumiany.

      4. Do pozostałego sosu dodajemy 1/3 pokrojonej w drobną kostkę czerwonej papryki oraz pokrojone w plastry czarne i zielone oliwki. Zagotowujemy, by smaki się połączyły. Ugotowany wcześniej makaron mieszamy z gorącym sosem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 08 maja 2015 13:01
  • wtorek, 28 kwietnia 2015
    • Kanapka z avocado, pomidorem i jajkiem

      Czy próbowaliście już, jak świetnie odrobina pikantnego sosu chili wzbogaca smak jajek? Jeśli nie, spróbujcie koniecznie :) Na przykład, już w tej smacznej, pożywnej kanapce, pełnej wartościowych składników.



      na 2 kanapki:

      2 małe bułki np. kajzerki
      2 małe jajka
      2 łyżki kremowego serka kanapkowego
      4 cienkie plastry pomidora
      2 plastry szynki (do pominięcia w wersji wegetariańskiej)

      1/2 avocado
      1/2 małej cebuli
      2 łyżki soku z cytryny
      sól do smaku

      masło
      ew. ostry sos chili


      Bułki kroimy na pół. Rumienimy w tosterze lub piekarniku, przecięciem do góry.

      Avocado obieramy ze skórki- z dojrzałego owocu odchodzi ona łatwo sama, nawet bez noża, którego wystarczy użyć do nakrojenia owocu. Kroimy je na pół, wyjmujemy pestkę, po czym polówkę avocado rozgniatamy widelcem na głębokim talerzu na pastę. Dodajemy sok z cytryny i sól, do smaku, oraz posiekana jak najdrobniej cebulę. Smak powinien być intensywnie cytrynowy - w razie potrzeby można dodać więcej soku, w zależności od rozmiaru naszego avocado.

      Na patelni, na niewielkiej ilości masła, rumienimy krótko szynkę. Zdejmujemy. Na tej samej patelni smażymy jajecznicę. Doprawiamy do smaku solą.

      Spód kanapki smarujemy serkiem kremowym, na to układamy pastę z avocado, pomidora i jajecznicę. Jajecznice skrapiamy sosem chili. Na wierzchu układamy szynkę i nakrywamy całość drugą połówką bułki. Podajemy od razu.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 28 kwietnia 2015 12:13
  • czwartek, 23 kwietnia 2015
    • Pożywny burger śniadaniowy z jajkiem sadzonym

      Jeśli macie potrzebę zjedzenia pożywnego śniadania, które wzmocni Was na parę godzin, warto wybrać śniadaniowego burgera. Stanowi on bardzo smaczną i szybka do przygotowania kompozycję jajka, burgera i sera. Nie zapomnijcie jednak o dodatku świeżych warzyw lub ulubionej sałatce.



      1 miękka bułka (dowolnego rodzaju, może być hamburgerowa, ja użyłam english muffin)
      100 g mielonego mięsa wołowego + świeżo zmielony czarny pieprz, sól,  natka pietruszki
      1 plaster sera żółtego (użyłam sera cheddar)
      1 jajko + sól do smaku

      masło do smażenia
      ew. keczup

      Bułkę przekrawamy na pół. Wewnętrzną stronę rumienimy (opiekacz, toster, gorąca patelnia), by była lekko złota.

      Mięso doprawiamy pieprzem i sola do smaku, dodajemy ok. 1 łyżeczki drobno posiekanej natki pietruszki. Z mięsa formujemy kształtny burger. Smażymy krótko z obu stron, aż będzie rumiany. Podczas smażenia burgera na drugiej stronie możemy położyć na nim plaster sera. Na tej samej patelni smażymy również jajko sadzone.

      W podgrzanej bułce układamy burgera, ser i jajko sadzone. Można dodać do smaku keczup.
      Podajemy ze świeżymi warzywami lub sałatką.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 23 kwietnia 2015 14:24
  • wtorek, 21 kwietnia 2015
    • Nadziewane pomidory. Pomodori ripieni.

      Nadziewane pomidory są popularną włoską potrawą, lubiana zwłaszcza latem, gdy pomidory są najbardziej dojrzałe i maja najwięcej smaku. Występują z rożnymi farszami, dzięki czemu za każdym razem mogą smakować inaczej i się szybko nie znudzą. Tym razem wersja podstawowa, do której oprócz świeżego pieczywa dodałam starty parmezan. Jeśli podajemy je na przystawkę, przeznaczmy po jednym pomidorze na osobę. Możemy je również podać jako dodatek do dan mięsnych lub jako samodzielne danie (np. kolacyjne), z dodatkiem świeżego pieczywa lub ryżu i sałatki. Przepis na podstawie Italyum.



      4 kształtne, dojrzałe pomidory
      4 kromki bagietki z poprzedniego dnia
      4 łyżki startego parmezanu
      2-3 ząbki czosnku, obrane, przeciśnięte
      1 łyżeczka rozmarynu (lub więcej, do smaku)
      3-4 łyżki oliwy z oliwek lub ew. oleju
      sól i świeżo zmielony czarny pieprz


      1. Z pomidorów odkrawamy wierzchy, tak by powstały "czapeczki'.
      Pomidory ostrożnie wydrążamy za pomocą łyżeczki, usuwając dokładnie jak najwięcej miąższu.  Najlepiej robić to nad salaterką lub talerzem, by nie stracić wyciekającego z nich soku. Miąższ usunięty z pomidorów kroimy w drobną kostkę i zachowujemy wraz z sokiem.

      Wydrążone pomidory posypujemy wewnątrz solą i ustawiamy otworami do dołu, by wyciekł nadmiar soku.


      2. Przygotowujemy nadzienie:

      bagietkę ścieramy na tarce. Możemy także porwać ją ręcznie na bardzo drobne okruszki lub rozdrobnić malakserem.

      Okruszki mieszamy z miąższem i sokiem z pomidorów, parmezanem, czosnkiem, oliwą i rozmarynem. doprawiamy intensywnie do smaku sola i świeżo zmielonym czarnym pieprzem. Nadzienie nie może być mdłe w smaku.

      3. Pomidory wypełniamy ścisłe nadzieniem i układamy na wyłożonej papierem blasze do pieczenia. Możemy skropić je z wierzchu oliwa, by nadzienie się ładnie rumieniło. Odkrojone 'czapeczki' układamy obok pomidorów - będzie można je wykorzystać do dekoracji dania.

      Pomidory zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 190 st. C przez ok. 30 minut, aż nadzienie będzie rumiane. Podajemy na ciepło.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Nadziewane pomidory. Pomodori ripieni.”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 21 kwietnia 2015 09:47
  • piątek, 17 kwietnia 2015
    • Chijeu-buldak, czyli koreański Ognisty Kurczak z serem

      W języku koreańskim słowo 'bul" oznacza ogień, a "dak" kurczaka. Stąd mamy Ognistego Kurczaka, który dodatkowo został podany z "chijeu", czyli serem. Jest ognisty zarówno w barwie, jaki smaku, choć oczywiście w przypadku smaku, ognistość możecie całkowicie dostosować do swoich upodobań, dowolnie zmniejszając lub zwiększając ilość chili. Pikanteria jest tutaj również odpowiednio zbalansowana słodyczą miodu. Jeśli jesteście zwolennikami prawdziwego ognia, dajcie więcej chili, ponieważ poniższe proporcje przygotowałam dla umiarkowanie pikantnego smaku. polecam to smaczne, proste i szybkie w przygotowaniu danie. Przepis na podstawie Maangchi.



      2 filety z piersi kurczaka

      1 łyżeczka chili w płatkach
      2 łyżeczki słodkiej papryki w proszku
      1/2 łyżeczki świeżo mielonego czarnego pieprzu
      2 czubate łyżki łagodnej pasty paprykowej (koreańskiej, tureckiej lub węgierskiej, do nabycia w sklepach typu 'kuchnie świata' lub przez Internet)
      1 łyżka ostrego sosu chili
      1 łyżka sosu sojowego
      4 łyżki miodu
      4 łyżki oleju
      3 obrane, drobno posiekane ząbki czosnku
      kawałek obranego, posiekanego imbiru, odpowiadający ilością czosnkowi

      1 kulka sera mozzarella
      siekany świeży szczypiorek do dekoracji
      ok. 2-3 łyżki oleju do smażenia

      Filet z kurczaka kroimy w niedużą kostkę.
      Z podanych składników przygotowujemy marynatę. Dodajemy kurczaka, dokładnie mieszamy. Mięso marynujemy przez 20 minut (można dłużej - wówczas przechowujemy mięso w lodówce).

      Na patelni rozgrzewamy niewielką ilość oleju. Smażymy kurczaka kilka minut, mieszając. Kiedy mięso przestanie być surowe, posypujemy je drobno pokrojonym lub startym na tarce serem.
      Nakrywamy patelnię pokrywką i zmniejszamy płomień. Dusimy całość, aż ser się rozpuści. Przed podaniem posypujemy szczypiorkiem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Chijeu-buldak, czyli koreański Ognisty Kurczak z serem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 17 kwietnia 2015 11:11
  • poniedziałek, 13 kwietnia 2015
    • Kotlet schabowy lub drobiowy z oscypkiem

      Oscypek to tradycyjny polski górski wędzony ser, wytwarzany z mleka owczego. Charakterystyczny dla terenów Podhala. W 2007 roku uzyskał status polskiego produktu regionalnego i posiada Chronioną Nazwę Pochodzenia (PDO). Oznacza to, że jako produkt musi spełniać ścisłe normy, i może być produkowany wyłącznie w określonych rejonach kraju. Jeśli nie macie dostępu do oryginalnego oscypka, na potrzeby poniższego przepisu można użyć sera "typu oscypek" lub po prostu dowolnego sera wędzonego. Danie będzie smakowało zarówno w kotletami wieprzowymi, jak i drobiowymi.



      kotlety wieprzowe ze schabu lub filety z piersi kurczaka / indyka
      po 2-3 łyżki startego oscypka (lub sera wędzonego)  na każdy kotlet

      mąka pszenna
      jajko + sól + świeżo zmielony czarny pieprz
      bułka tarta
      olej do smażenia

      Mięso dzielimy na kotlety, rozbijamy.
      Jajka mieszamy z solą i pieprzem - do smaku.
      Kotlety panierujemy kolejno w mące, jajku i bułce tartej.

      Ser ścieramy na tarce.

      Kotlety smażymy na niedużej ilości gorącego oleju. Gdy jedna strona będzie już rumiana, przekładamy kotlety na drugą stronę i posypujemy z wierzchu warstwą startego oscypka. Nakrywamy patelnię pokrywką i zmniejszamy płomień. Smażymy, aż spód kotletów będzie rumiany, a ser się lekko roztopi.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Kotlet schabowy lub drobiowy z oscypkiem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 13 kwietnia 2015 12:05
  • czwartek, 09 kwietnia 2015
    • Mozzarella Sticks. Chrupiące paluszki serowe.

      Z wierzchu chrupiące, w środku idealnie miękkie, serowe, ciągnące się... Mozzarella Sticks, czyli paluszki sera mozzarella w chrupiącej panierce, są bardzo popularne w Stanach Zjednoczonych. Podaje się je jako przystawkę bądź przekąskę (np. w pubach). Podobno po raz pierwszy pomysł smażenia panierowanego sera powstał we Francji. Źródła mówią, że pierwszy tego typu przepis można znaleźć w średniowiecznej (!) książce "Le Ménagier de Paris". Ktokolwiek go wymyślił, trafił w dziesiątkę. Nikt nie obiecuję, ze będzie niskokalorycznie, ale zaręczam, że będzie pysznie! Jednak, jak by nie było, jada się je w małych ilościach i nie codziennie :)



      Do tego przepisu używamy twardej mozzarelli w kostce (krojonej). Mozzarella okrągła (w zalewie) nie nadaje się, ponieważ jest zbyt delikatna i nie wytrzyma smażenia. Ponieważ paluszki są bardzo sycące, jeśli mają być przystawką, na porcję wystarczą 2-3 sztuki.

      na 10 sztuk, czyli 5 porcji:

      ok. 250 g twardego sera mozzarella

      4 jajka + 1/2 łyżeczki soli + 1/2 łyżeczki mielonego czarnego pieprzu
      mąka pszenna
      bułka tarta
      olej do głębokiego smażenia, ok. 250 ml

      Rozmącone jajka doprawiamy solą i pieprzem.

      Ser kroimy w plastry a następnie w "paluszki" o boku ok. 2cm x 2 cm. Każdy kawałek sera panierujemy w następujący sposób:
      jajko - mąka- jajko- bułka- jajko - bułka.
      Wykonanie solidnej, grubej panierki jest w tym przepisie kluczowe - ma ona stworzyć warstwę chroniącą wewnątrz ser, by nie rozpłynął się podczas smażenia.

      W małym rondelku rozgrzewamy olej. Paluszki serowe smażymy partiami, by się nie skleiły, aż będą złoto brązowe. Odsączamy na ręczniku papierowym.
      Podajemy z dowolnym sosem, np. czosnkowym, marinara (klasyczne połączenie) keczupem, chili, musztardowym, etc.


      Twarda mozzarella, krojona, sprzedawana na wagę

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 09 kwietnia 2015 13:41
  • poniedziałek, 23 marca 2015
    • Taco Rice, Takoraisu, czyli japoński ryż z wołowiną w stylu taco

      Taco Rice to najpopularniejsze danie japońskiego rejonu Okinawa. Stworzył je w 1984 roku Matsuzo Gibo dla swych dwóch restauracji. Jest ono nie tylko łatwe w przygotowaniu, ale i ogromnie smaczne. Dzięki temu, że jego podstawę stanowi ryż (a nie. np. frytki), jest jednocześnie pożywne i lekkie. Przepis na podstawie Ochikeron.



      1 szklanka ryżu

      1 cebula
      1 łodyga selera naciowego
      1/2 czerwonej papryki
      250 g mielonego mięsa wołowego
      1-2 ząbki czosnku
      1/2 łyżeczki kuminu (kmin rzymski, nie kminek)
      1/2 łyżeczki chili (do smaku)
      1/2 łyżeczki tymianku
      szczypta ziela angielskiego lub gałki muszkatołowej
      2 łyżki sosu Worcester
      ok. 125 ml dobrego keczupu (ilość zależna od pożądanej konsystencji dania)
      sól i świeżo mielony czarny pieprz - do smaku

      dodatki:
      ulubiona mieszanka sałat
      starty żółty ser (u mnie cheddar)
      siekany w kostkę pomidor
      siekane w kostkę avocado
      kilka pokruszonych chipsów taco
      cytryna
      ew. majonez

      olej do smażenia

      1. Ryż gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu, do miękkości. doprawiamy do smaku solą.
      Przygotowujemy dodatki.

      2. Na dużej, głębokiej patelni podsmażamy na niewielkiej ilości oleju obraną, drobno posiekana cebulę wraz z drobno posiekaną łodygą selera naciowego i drobno posiekaną papryką.
      Kiedy cebula będzie szklista, dodajemy mięso mielone, siekany czosnek i przyprawy. Smażymy, mieszając, aż mięso będzie lekko rumiane. Wówczas dodajemy sos worcester i keczup. Dusimy chwilę razem, aż składniki się połączą. Danie doprawiamy do smaku solą i/lub świeżo mielonym czarnym pieprzem.

      3. Na talerzach układamy płasko kolejno: porcję ryżu, mieszankę sałat, porcję mięsa, ser, pomidor i awokado. Posypujemy kruszonymi chipsami i skrapiamy sokiem z cytryny.
      By było jeszcze bardziej po japońsku, możemy dodać kilka kleksów majonezu, lecz nie jest to wcale konieczne.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Taco Rice, Takoraisu, czyli japoński ryż z wołowiną w stylu taco”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 23 marca 2015 15:23
  • piątek, 13 marca 2015
  • wtorek, 10 marca 2015
  • piątek, 06 marca 2015
  • wtorek, 24 lutego 2015
    • Pyszna kanapka z serem i bekonem

      Podstawą dobrej kanapki jest świeże pieczywo. Choć brzmi to banalnie, jest to prawdą. Przy robieniu kanapek warto pamiętać, że świeże, chrupiące pieczywo znakomicie smakuje nawet z samym masłem, natomiast pieczywo zleżałe słabo wypadnie nawet z naszym ulubionym dodatkiem. Aby kanapka smakowała wyjątkowo, warto pamiętać także o użyciu sosu, który spaja składniki nie tylko smakowo, ale również czysto fizycznie, ponieważ dzięki niemu dodatki nie wypadają z bułki. Bardzo ważny jest dla mnie również dodatek świeżych warzyw, które wyglądają dekoracyjnie, przyjemnie chrupią i czynią ze zwykłej kanapki zdrowy, urozmaicony posiłek. Poniższe połączenie smaków niezwykle mi odpowiada: jest prosty sos, są chrupiące warzywa, jest żółty ser, lekko roztapiający się pod wpływem gorącego rumianego bekonu... jest pysznie. Polecam :)



      1 mała bułka, świeża i chrupiąca
      2 plastry wędzonego boczku / bekonu
      2 łyżki startego żółtego sera
      kilka plastrów świeżego ogórka
      mieszanka ulubionych sałat
      ew. siekany szczypiorek / cebula

      1 łyżka majonezu + 1 łyżka keczupu (+ew. ostry sos chili)

      Bekon podsmażamy na patelni, aż będzie rumiany.

      Bułkę kroimy na pół, obie połówki smarujemy cienko mieszanką majonezu z keczupem. Jeśli sos ma być pikantny, dodajemy odrobinę sosu chili.

      Układamy kolejno: sałatę ze szczypiorkiem, starty żółty ser, gorący bekon i plastry ogórka. Przykrywamy drugą połówką bułki. Od razu zjadamy :) .

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 24 lutego 2015 10:37
  • czwartek, 19 lutego 2015
    • Kremowa pasta / dip z avocado z fetą

      Jeśli lubicie guacamole, myślę, że polubicie ten dip, w którym avocado połączone jest z intensywną w smaku fetą. Dzięki cytrusowej nucie wspaniale pasuje zarówno do dań mięsnych, jaki i ryb. Równie dobrze sprawdzi się także jako dip lub pasta do kanapek.


      1 avocado
      1-2 łyżki soku z limonki lub cytryny
      1/2 drobno posiekanej cebuli
      2 łyżki sera feta
      ew. czarny pieprz do smaku

      Avocado obieramy ze skórki - z dojrzałego owocu odchodzi ona łatwo sama, nawet bez noża, którego wystarczy użyć do nakrojenia owocu. 
      Kroimy je na pół, wyjmujemy pestkę, po czym rozgniatamy widelcem na głębokim talerzu na pastę wraz z serem feta. Dodajemy sok z limonki i ew. pieprz  do smaku, oraz posiekaną cebulę. Smak dipu powinien być intensywnie cytrynowy - w razie potrzeby można dodać więcej soku, w zależności od rozmiaru naszego avocado.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 19 lutego 2015 14:18
  • piątek, 13 lutego 2015
    • Kumpir, czyli pieczony ziemniak. Błyskawiczny, z mikrofalówki

      Kumpir to pieczony, nadziewany ziemniak, wywodzący się z kuchni tureckiej. Podstawa jest zazwyczaj taka sama, czyli ziemniak, masło i ser żółty. Jeśli zaś chodzi o dodatki, granica jest wyłącznie Wasza wyobraźnia: można dodać przeróżne, ulubione warzywa, mielone mięso, sosy - co tylko zechcecie. Zdjęcie było robione poza domem, ponieważ nie posiadam mikrofalówki. Takie ziemniaki można przygotować również w piekarniku, zajmie to jednak naturalnie więcej czasu (ok. 1-1,5 godziny).



      4 duże ziemniaki - wybieramy kształtne sztuki, mniej więcej jednakowej wielkości
      4 czubate łyżki startego żółtego sera + dodatkowy ser do dekoracji
      4 łyżeczki masła

      sól do smaku

      2-4 plastry wędzonego boczku,pokrojone w kostkę i usmażone

      Ziemniaki bardzo dokładnie szorujemy, nakłuwamy w kilku miejscach widelcem. Pieczemy w kuchence mikrofalowej 5 minut z jednej strony, po czym przekładamy na drugą stronę i pieczemy kolejne 5 minut. Wyjątkowo duże ziemniaki mogą wymagać dodatkowych 2 minut.

      Ziemniaki przekrawamy na pół. Wydrążamy ze środka ostrożnie miąższ, pozostawiając łódeczki ze skórek. Miąższ mieszamy dokładnie z masłem i serem żółtym (oraz ew. kosteczkami smażonego boczku). Doprawiamy do smaku solą.

      Powstałym w ten sposób puree ponownie wypełniamy łódeczki za skórek. Posypujemy na wierzchu pozostałym żółtym serem i smażonym boczkiem. Zapiekamy do rozpuszczenia się sera na wierzchu.
      Możemy dla dekoracji posypać szczypiorkiem.
      Podajemy z ulubioną sałatką i np. kwaśną śmietaną.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Kumpir, czyli pieczony ziemniak. Błyskawiczny, z mikrofalówki”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 13 lutego 2015 15:24
  • poniedziałek, 02 lutego 2015
    • Zapiekanka z kurczakiem a la enchiladas

      Enchiladas to jedno z tradycyjnych dań kuchni meksykańskiej. Jego nazwa wywodzi się od słowa "enchilar", oznaczającego "dodać paprykę chili". Składa się ono z faszerowanych mięsem tortilli, zapieczonych z sosem. W tym przepisie idziemy na skróty - pomijamy zawijanie, tworząc smaczna zapiekankę warstwową. Przepis na podstawie Jo Cooks.



      ok. 1 szklanki sosu do enchiladas
      1 pierś kurczaka + 2 łyżki oleju + 1 łyżeczka wędzonej papryki + szczypta soli
      1 puszka czerwonej fasoli
      1 cebula
      2-3 tortille
      ok. 1 szklanka startego sera żółtego, np. cheddar

      olej do smażenia

      Kurczaka kroimy w drobną kostkę. Marynujemy w podanej wyżej marynacie przez 15 minut, po czym smażymy na niewielkiej ilości oleju, aż mięso będzie złote.

      Tortille kroimy w paski, cebulę obieramy i kroimy w pióra, fasolę odcedzamy z zalewy.

      Na dnie naczynia do zapiekania układamy warstwowo: tortillę, mięso, fasolę, cebulę, sos, ser, tortillę, mięso,  fasolę, sos, tortillę, ser.
      Ostatnia warstwą jest zawsze ser. Górne kawałki tortilli dobrze jest powtykać pod kątem - jeśli będą wystawały spod sera, ładnie się przyrumienią i będą chrupiące.

      Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 st. C, przez ok. 30 minut, aż ser się rozpuści a całość będzie ładnie bulgotać :). Można posypać dekoracyjnie natką pietruszki.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Zapiekanka z kurczakiem a la enchiladas”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 02 lutego 2015 14:34
  • piątek, 30 stycznia 2015
    • Omlet z serkiem wiejskim

      Z jajek można wyczarować setki ciekawych śniadań. Także omlety. A z omletów również można wyczarować setki udanych połączeń smakowych, jak na przykład to, z serkiem wiejskim i chrupiącym ogórkiem. Smaczna i zdrowa propozycja na rozpoczęcie dnia.



      3 jajka + szczypta soli do smaku
      ok. 1 łyżeczka masła do smażenia

      1/2 opakowania serka wiejskiego (można również użyć naturalnego gładkiego serka homogenizowanego)
      2 łyżki siekanego szczypiorku
      kilka plastrów świeżego ogórka


      Na małej patelni rozgrzewamy masło.

      Dodajemy dokładnie rozmieszane w miseczce jajka ze szczyptą soli. Na małym ogniu smażymy omlet, mieszając go kilkakrotnie przez pierwszych kilka sekund. Dzięki temu omlet będzie bardziej puszysty. Kiedy jajka zaczną się ścinać, przerywamy mieszanie. Podważamy delikatnie brzegi omletu i przechylając ostrożnie patelnię w tę stronę, pozwalamy jajkom spłynąć w tym kierunku. Powtarzamy tę czynność dookoła omletu, by płynne jajka z wierzchu miały szansę znaleźć się na spodzie omletu.
      Czekamy, aż wierzchnia strona omletu zacznie się podsuszać (niektórzy lubią bardziej suchy, inni bardziej wilgotny omlet).

      Wówczas na połowie omletu układamy ogórka, serek wiejski i posypujemy szczypiorkiem. Omlet składamy na pół i ostrożnie zsuwamy na talerz.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Omlet z serkiem wiejskim”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 30 stycznia 2015 14:54
  • czwartek, 29 stycznia 2015
    • Croque monsieur

      Croque monsieur to rodzaj zapiekanki, w której na kromce chleba umieszcza się szynkę i ser. Jej nazwa wywodzi się od francuskich słów "croquer", czyli "chrupać" i "monsieur" - "pan". Istnieje również damska wersja tej kanapki, Croque madame, polegająca na ułożeniu na wersji "męskiej" sadzonego jajka (które przypomina duży płaski kapelusz). Pierwsze Croques monsieur pojawiły się w paryskich cafes w  1910 roku. Zapewne niewiele później założono niektórym z nich damskie kapelusze :) . Inspiracja: Honeysuckle.



      2 kromki chleba
      2 plastry mocno wędzonej szynki
      2 plastry sera, najlepiej emmentaler lub gruyere - ja użyłam cheddar

      sos beszamelowy:

      1 łyżka masła
      2 łyżeczki mąki pszennej
      125 ml zimnego mleka

      1. Najpierw przygotowujemy sos.
      W rondelku rozpuścić masło, dodać mąkę i wymieszać. Uzyskaną w ten sposób jasną zasmażkę rozprowadzić zimnym mlekiem.   Doprawić do smaku solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem.

      2. Jeśli skórka chleba jest bardzo twarda, można ją odkroić. Lubię używać ciemnego, także razowego pieczywa do tych zapiekanek, świetnie się sprawdza.

      Wierzch kromki pieczywa smarujemy sosem beszamelowym.

      Układamy po plastrze szynki i plastrze sera.
      wstawiamy do nagrzanego piekarnika ( 180 st. C) i zapiekamy, aż ser się roztopi.
      Dla ozdoby można wierzch oprószyć pieprzem cayenne.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 29 stycznia 2015 15:09
  • piątek, 23 stycznia 2015
    • Smażone kluseczki naleśnikowe z serkiem waniliowym

      Z jednej strony, przepis ten jest pomysłem na wykorzystanie naleśników, które pozostały nam z wcześniej przygotowywanego dania. Z drugiej - danie to jest samo w sobie na tyle fajne, że warto poświęcić kilka chwil i usmażyć do niego kilka naleśników. Znakomicie sprawdzi się jako kolacja lub lekki obiad.*



      naleśniki** - ilość dowolna, np. 6
      serek homogenizowany waniliowy
      1 łyżka cukru
      masło do smażenia + łyżeczka oleju, który zapobiegnie paleniu się masła

      Naleśniki zwijamy w rulony i kroimy na paski (kluski) o grubości ok. 0,5 cm. Rozwijamy je, by nie były posklejane.

      Na patelni (z powłoką zapobiegającą przywieraniu) rozgrzewamy niedużą ilość masła z 1 łyżeczką oleju.
      Kluski z naleśników wykładamy na patelnię i posypujemy łyżką cukru. Smażymy, mieszając, aż cukier się skarmelizuje, a kluski się przyrumienią na złoto.

      Wykładamy na talerze, na każdej porcji układamy serek homogenizowany (dowolna ilość). Podajemy od razu, gorące.



      * Do słodkiego drugiego dania jako zupę warto wybrać coś o kontrastującym smaku, jak np. cebulowa, pomidorowa czy kapuśniak, by obiad nie był monotonny.

      ** Przykładowy przepis na naleśniki: 300 ml mleka, 2 jajka rozm. M, 1 łyżka roztopionego masła, 1/2 łyżeczki cukru, szczypta soli, 125 g mąki pszennej. Najpierw miksujemy dokładnie początkowe składniki, na końcu dodajemy mąkę.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 23 stycznia 2015 12:39

Kalendarz

Kwiecień 2019

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30          

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

blogi kulinarne Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top blogi Lista Blogów Kulinarnych Obserwuj tablicę Passionfruit Blog Recipies należącą do użytkownika Passionfruit. free counters

Zobacz moją gastroprzygodę na Zomato!