Passionfruit

pełnia smaku...

Wpisy otagowane „ser”

  • środa, 10 grudnia 2014
    • Kalafior w sosie serowym. Cauliflower cheese.

      Kalafior w sosie serowym to tradycyjne, bardzo popularne danie kuchni brytyjskiej. Może być podawane jako samodzielna potrawa lub jako dodatek do obiadu. W Wielkiej Brytanii często towarzyszy pieczonym mięsom. Historia powstania tego dania jest niepewna - przypuszcza się, że pochodzi z XVIIw., kiedy w Wielkiej Brytanii zaczęto uprawiać kalafiory (wówczas nowe warzywo, pochodzące najprawdopodobniej z Cypru.). Warto wypróbować ten sposób podania kalafiora, jest naprawdę pyszny, ponieważ delikatny kalafior doskonale komponuje się z wyrazistym sosem serowym. Przepis na podstawie The Guardian.


      1 mały kalafior
      2 łyżki octu
      1 łyżeczka cukru
      1 łyżeczka soli
      woda do gotowania

      3/4 litra zimnego mleka (3 szklanki)
      1 cebula
      1 goździk
      1 listek laurowy
      50 g masła
      2 łyżki mąki pszennej
      szczypta gałki muszkatołowej
      sól i świeżo mielony czarny pieprz - do smaku
      125 g sera cheddar (lub innego sera żółtego o wyrazistym smaku)
      1-2 kromki chleba, bez skórki, pokruszonego na drobne okruszki
      1 łyżeczka masła

      1. Umyty kalafior podzielić na nieduże różyczki. Gotować w wodzie z solą, cukrem i octem przez ok. 5 minut. Chodzi o to, by kalafior pozostał lekko chrupki, ponieważ będzie się jeszcze piekł. Danie jest smaczne, gdy kalafior zachowuje swoją strukturę, należy zatem uważać, by go nie rozgotować.
      Podgotowany kalafior odcedzić i przelać od razu na sicie zimną wodą (z kranu).

      W międzyczasie zagotować 2 szklanki mleka wraz z obraną, przekrojoną na pól cebulą, goździkiem i listkiem laurowym. Gotować przez 10 minut, odcedzić.

      2. W rondlu roztopić masło, dodać mąkę. Mieszając, poczekać, aż się zrobi jasna zasmażka, po czym stopniowo wlać 1 szklankę zimnego mleka. Nadal mieszając, poczekać, aż zgęstnieje. Wlać mleko, które gotowało się z cebula, dodać gałkę muszkatołową oraz 100 g startego żółtego sera. Mieszając zaczekać, aż ser się  całkowicie roztopi w sosie, po czym doprawić sos do smaku solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem. Sos powinien mieć intensywny smak, ponieważ kalafior jest warzywem delikatnym w smaku.

      Okruszki chleba zrumienić na patelni z 1 łyżeczką masła na lekko złoty kolor.

      3. W naczyniu do zapiekania ułożyć równą warstwą kalafior, polać sosem, posypać pozostałymi 25 g sera żółtego i posypać okruszkami chleba.
      Zapiekać w piekarniku nagrzanym do 180 st. C aż ser na wierzchu się rozpuści.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Kalafior w sosie serowym. Cauliflower cheese.”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 10 grudnia 2014 22:29
  • czwartek, 27 listopada 2014
  • piątek, 31 października 2014
    • Domowe cheeseburgery chili

      W tym przepisie smak klasycznego burgera został dodatkowo podkręcony dodatkiem pysznego serowego sosu oraz marynowanymi papryczkami chili lub jalapeno. Polecam wielbicielom ostrych smaków. Przepis na podstawie Ehrlichesessen.



      po 200 g mielonej wołowiny na 1 hamburger
      odpowiednia ilość bułek
      konserwowa papryczka chili lub jalapeno
      ulubione warzywa: u mnie pomidor

      sos serowy:
      2/3 szklanki słodkiej śmietanki 12%
      1/2 szklanki startego żółtego sera o wyrazistym smaku
      chili w płatkach
      szczypta kurkumy dla koloru
      sól do smaku
      ew. kilka kropli tabasco

      1. Sos: do rondelka wlewamy śmietankę i wsypujemy ser. Gotujemy, mieszając, aż sos zgęstnieje. Dodajemy dla koloru trochę kurkumy. Sos doprawiamy do smaku solą, chili i ew. tabasco.

      2. Mięso- załóżmy, że robimy 4 hamburgery. Bierzemy więc 800 g świeżego mielonego mięsa. Mieszamy je z 1 łyżeczką świeżo zmielonego czarnego pieprzu i 2 łyżkami oleju. Z masy formujemy 4 okrągłe płaskie burgery. Robimy burgery ciut większe, niż nasze bułki, ponieważ mięso podczas obróbki cieplnej trochę się skurczy.

      Tępą stroną noża robimy na burgerach wzorek w postaci "kratki" - dzięki temu burger pozostanie płaski podczas smażenia/pieczenia.

      Burgery pieczemy w zamykanym grillu elektrycznym lub smażymy z obu stron na złoto na patelni grillowej. Przy smażeniu na patelni zwykłej z powłoką teflonową polewamy  patelnię minimalną ilością oleju.

      Kiedy burgery się smażą, kroimy na pół i rumienimy w piekarniku/opiekaczu bułki.

      3. Bułkę smarujemy sosem serowym, układamy burger, pokrojoną w kawałki papryczkę oraz ew. inne dodatki. Przykrywamy drugą połówką bułki, także posmarowaną sosem serowym.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 31 października 2014 12:11
  • czwartek, 30 października 2014
  • czwartek, 23 października 2014
  • wtorek, 21 października 2014
    • Grzybek - puszysty omlet z kremem różanym

      Są takie potrawy, które nieodmiennie kojarzą się z dzieciństwem. Jedną z moich jest właśnie grzybek, czyli puszysty, delikatny omlet. Jakie są Wasze? Dla mnie grzybek zawsze przynosi mi z powrotem ciepłe, wakacyjne dni,  pachnące konfiturą truskawkową - lub mroźne wieczory zimowe z gorącym kakao  i powidłami śliwkowymi. Tym razem został podany z kremem różanym, ponieważ róża to jeden z moich ulubionych smaków.



      (1 grzybek - porcja na 1 osobę)

      1 -2 jajka

      1-2  łyżka mąki

      1-2 łyżka mleka

      1 łyżeczka cukru

       Oddzielić żółtko od białka.

      krem różany:

      200 g serka mascarpone

      4-6 łyżek konfitury z płatków róży (ilość do smaku)


      Macsarpone mieszamy dokładnie z konfiturą z płatków róży.



      Żółtko ucieramy z cukrem, dodajemy mleko i mąkę.

      Białko ubijamy na sztywną pianę. Delikatnie wmieszać pianę do ciasta.

      Na małej patelni ( najlepiej 15 cm średnicy - dla 1 jajka lub 18 cm - dla dwóch)  z powłoką zapobiegającą przywieraniu rozpuszczamy łyżeczkę masła, potem zmniejszamy płomień.

      Wlać ciasto. Po chwili łopatką do naleśników „obkroić”  grzybek dookoła, by nie był przylepiony do brzegów patelni. Kiedy pierwsza strona się zrumieni, za pomocą łopatki do naleśników ostrożnie odwracamy go na drugą stronę. Pomoże w tym podniesienia patelni i przechylenie jej – wtedy obrót, który będziemy musieli wykonać grzybkiem będzie mniejszy.

      Grzybek rumieni się bardzo szybko – należy uważać, by się nie przypalił. Najładniejszy wychodzi z takiej właśnie małej patelni – daje się wtedy przewrócić na drugą stronę bez dzielenia go na mniejsze kawałki.

      Można oczywiście przygotować porcję na większą ilość grzybków i smażyć je po kolei lub z podwójnej porcji smażyć grzybki od razu na dwóch patelniach (dobra opcja dla osób posiadających więcej wprawy przy odwracaniu).

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Grzybek - puszysty omlet z kremem różanym”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 21 października 2014 12:28
  • piątek, 17 października 2014
    • Makaron orzo z pieczarkami i boczkiem.

      Jak nazwać "risotto", które nie jest z ryżu, a z makaronu orzo? Orzotto? Myślę, że orzotto będzie dobrą nazwą roboczą. Zapraszam na moją fuzję risotta z makaronem, połączoną z grzybami, boczkiem i delikatnym kremowym sosem serowym. Danie można podać samodzielnie lub jako dodatek do mięsa, drobiu czy ryby.



      200 g makaronu orzo (makaron w kształcie ziaren ryżu)
      1 mała cebula
      6-8 dużych pieczarek
      2-4 plastry wędzonego boczku
      1 mały ząbek czosnku

      olej do smażenia

      1 łyżeczka masła
      1 łyżka mąki pszennej
      125 ml zimnego mleka
      2 łyżki startego żółtego sera
      sól i świeżo mielony czarny pieprz - do smaku

      Makaron gotujemy w lekko posolonej wodzie do miękkości, zgodnie z przepisem na opakowaniu. Dokładnie odcedzamy.

      W międzyczasie na niewielkiej ilości oleju podsmażamy obraną i posiekaną drobno cebulę i posiekany czosnek, pokrojone w drobną kostkę pieczarki i podobnie pokrojony boczek. Kiedy wszystkie składniki będą rumiane, zdejmujemy patelnię z palnika.

      W rondelku rozpuszczamy masło. dodajemy mąkę i, mieszając, robimy jasną zasmażkę. Nadal mieszając dodajemy zimne mleko (zapobiega to powstawaniu grudek) i ser. Mieszamy, aż sos zgęstnieje, a ser się rozpuści. Doprawiamy do smaku solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem.

      Ugotowany makaron mieszamy z pieczarkami, cebula i boczkiem oraz z sosem. Ewentualnie doprawiamy solą lub pierzem - do smaku.
      Podajemy gorący.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Makaron orzo z pieczarkami i boczkiem. ”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 17 października 2014 13:45
  • wtorek, 07 października 2014
  • wtorek, 23 września 2014
    • Pieczarki portobello faszerowane szpinakiem i fetą

      Pieczarki portobello to duże grzyby ( kapelusz może mieć nawet do 12 cm średnicy!) o wyrazistym smaku. Wspaniale nadają się do zapiekania, grillowania oraz faszerowania. Zapraszam na grzybową ucztę!



      2 pieczarki portobello (jeśli podamy danie z sałatką, 1 powinna wystarczyć na osobę - oczywiście, ilość należy dostosować do własnego apetytu)

      nadzienie

      (Jeśli zrobicie więcej nadzienia, możecie je potem wykorzystać na grzankach lub tostach - będzie pysznie.)

      1 cebula

      100 - 150 g mrożonego szpinaku (po ok. 2 łyżki na 1 pieczarkę)
      100 g sera feta
      1 ząbek czosnku
      2 łyżki sera żółtego o wyrazistym smaku (np. cheddar) + trochę do posypania na wierzchu
      świeżo mielony czarny pieprz - do smaku

      olej do smażenia


      "Nóżki" pieczarek usunąć. Pieczarki portobello obsmażyć na niewielkiej ilości oleju z obu stron na lekko złoto. Zdjąć z patelni, zanim zrobią się miękkie.
      Następnie na tej samej patelni podsmażyć obraną, posiekaną w kostkę cebulę. Dodać posiekany czosnek, wymieszać, całość odsunąć na bok patelni. Na patelnię włożyć zamrożony szpinak. Poczekać, aż się rozmrozi i wymieszać. Następnie zdjąć patelnię z ognia, dodać pokruszoną fetę i mieszać aż do uzyskania jednolitej konsystencji. Na koniec dodajemy starty na tarce żółty ser i doprawiamy pieprzem i ew. solą (uwaga: feta jest już i tak słona) i dokładnie mieszamy.

      Grzyby napełniamy nadzieniem, posypujemy z wierzchu startym żółtym serem i układamy w naczyniu do zapiekania. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 st. C. aż wierzch będzie rumiany.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Pieczarki portobello faszerowane szpinakiem i fetą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 23 września 2014 14:25
  • czwartek, 18 września 2014
    • Brytyjska zupa krem z kalafiora z serem bleu

      Tę pyszną zupę najlepiej przygotować z brytyjskim serem stilton. Jeśli jednak jest on niedostępny, można użyć innego sera blue o zdecydowanym smaku, np. roqueforta. Zupę można podać z prażonymi płatkami migdałowymi (jak radzi przepis) lub z grzankami lub groszkiem ptysiowym. Ponieważ dość niedawno jedliśmy zupę z płatkami migdałowymi, tym razem dla odmiany zdecydowałam się na grzanki, których ziołowy smak dobrze pasuje do smaku kalafiora. Przepis na podstawie książki Porters English Cookery Bible aut. Richard, Earl of Bradford & Carol Wilson.



      1 cebula
      1 mała marchewka
      1 łodyga selera naciowego
      2-3 ząbki czosnku
      1 średni kalafior
      2 duże ziemniaki
      150 g sera bleu
      100 ml gęstej kwaśnej śmietany 12%
      sól i świeżo mielony czarny pieprz - do smaku
      1 łyżka masła

      W garnku, w którym będziemy gotować zupę podsmażamy na maśle obraną, posiekaną cebulę wraz z obraną, pokrojoną marchewką, czosnkiem i pokrojona łodygą selera.
      Kiedy cebula będzie szklista, dodajemy kalafiora podzielonego na różyczki i obrane, pokrojone ziemniaki.
      Zalewamy taką ilością wody (lub bulionu warzywnego), by przykryła warzywa, nie za dużo (jeśli zupa okażę się za gęsta, potem możemy ją rozrzedzić).
      Dodajemy sól i pierz.

      Gotujemy, aż warzywa będą miękkie. Wówczas zupę zestawiamy z palnika i dokładnie ucieramy na krem za pomocą blendera.

      Dodajemy pokruszony ser i śmietanę. ponownie ucieramy.
      Zupę doprawiamy do smaku sola i pierzem, możemy również dodać dodatkowy przeciśnięty ząbek czosnku dla podkreślenia smaku. Jeśli zupa jest na nasz gust za gęsta, na tym etapie możemy ja rozrzedzić mlekiem.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Brytyjska zupa krem z kalafiora z serem bleu”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 18 września 2014 15:07
  • wtorek, 05 sierpnia 2014
  • poniedziałek, 21 lipca 2014
    • Serowa ziemniaczana zupa krem z ziołami

      Pyszna i bardzo prosta w wykonaniu zupa. Smak kremu ziemniaczano serowego został tu uatrakcyjniony poprzez dodatek ziół z przewaga bazylii. Podana z groszkiem ptysiowym lub grzankami stanowi smaczną i elegancką propozycję na każdą porę roku.



      1 łodyga selera naciowego
      6 dużych ziemniaków
      1 listek laurowy
      200 g sera topionego
      1 garść startego sera żółtego (najlepiej o wyrazistym smaku, można do niego dodać również parmezan)
      sól i świeżo zmielony czarny pieprz do smaku

      zioła:
      garść listków świeżej bazylii
      zbliżona ilość świeżego szczypiorku
      zbliżona ilość siekanej natki pietruszki
      1 ząbek czosnku
      1 łyżka oleju

      W garnku, w którym będziemy gotować zupę, podsmażyć na 1-2 łyżkach oleju pokrojoną w małe kawałki łodygę selera naciowego. Następnie dodać obrane, pokrojone w małe kawałki ziemniaki. Zalać 1,2 l wody (1 litr i 200 ml). Gotować do całkowitej miękkości ziemniaków, ok. 20-30 minut.

      Przygotowujemy zioła, umieszczając wszystkie podane składniki w blenderze i ucieramy je na gładki, jednolity sos. Możemy też użyć blendera ręcznego.

      Zdjąć zupę z palnika. Wyjąć listek laurowy, dodać serki topione po czym zmiksować zupę blenderem ręcznym na gładki krem. Dodać starty żółty ser, wymieszać, by ser się rozpuścił. Następnie dodać przygotowane zioła, wymieszać i doprawić zupę do smaku solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem. Zupę podajemy z groszkiem ptysiowym lub małymi grzankami.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 21 lipca 2014 15:44
  • środa, 09 lipca 2014
    • Sałatka makaronowa z mortadelą i serem

      Dziś proponuję szybką sałatkę makaronową z mortadelą, serem żółtym i kiszonym ogórkiem. Zamiast mortadeli można użyć kiełbasy szynkowej - warto podczas kupna zwrócić uwagę na skład produktu. Proporcje tu są w zasadzie dowolne, możemy je całkowicie dostosować do własnego gustu.



      200 g makaronu typu świderki
      200 g mortadeli lub kiełbasy szynkowej
      200 g sera żółtego
      2-3 duże ogórki kiszone
      1 duża cebula - użyłam czerwonej dla ładniejszego efektu kolorystycznego
      2-3 łyżki majonezu
      sól i świeżo mielony czarny pieprz do smaku

      Makaron gotujemy zgodnie z opisem na opakowaniu, odcedzamy.

      Kiełbasę i ser kroimy w plastry a następnie w cienkie słupki. Podobnie kroimy ogórki, natomiast cebulę obieramy i kroimy w pióra. Mieszamy z ugotowanym makaronem i majonezem (majonezu dajemy tyle, by ładnie połączył wszystkie składniki. Jeśli sałatka jest za gęsta, można dodać trochę soku z ogórków).
      Doprawiamy do smaku świeżo zmielonym pieprzem (intensywnie, by sałatka miała wyrazisty smak) i ewentualnie solą.
      Odstawiamy do lodówki na godzinę, by smaki się połączyły.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 09 lipca 2014 13:54
  • wtorek, 24 czerwca 2014
  • środa, 14 maja 2014
    • Domowy hamburger

      Hamburgery zazwyczaj uważa się za niezdrowy posiłek - i słusznie, jeśli mamy na myśli produkty z popularnych sieci fast food. Przygotowując hamburgery w domu mamy całkowity wpływ na jakość i świeżość użytego mięsa, sami dobieramy ulubione pieczywo, sami dobieramy ulubione warzywa oraz decydujemy ile i jakiego sosu użyć. Taki hamburger staje się pysznym i zdrowym posiłkiem, a jego przygotowanie jest tak szybkie i proste, że już nigdy nie zapragniecie wątpliwej jakości produktu z sieciówki :)



      po 200 g mielonej wołowiny na 1 hamburger
      odpowiednia ilość bułek
      ulubione warzywa: u mnie świeża chrupiąca sałata, cebula i pomidor
      ew. po 1 plasterku sera żółtego na każdy hamburger
      świeżo mielony czarny pieprz

      do wyboru:
      majonez
      keczup
      sos bbq

      Zaczynamy od mięsa - załóżmy, że robimy 4 hamburgery. Bierzemy więc 800 g świeżego mielonego mięsa. Mieszamy je z 1 łyżeczką świeżo zmielonego czarnego pieprzu i 2 łyżkami oleju. Z masy formujemy 4 okrągłe płaskie burgery. Robimy burgery ciut większe, niż nasze bułki, ponieważ mięso podczas obróbki cieplnej trochę się skurczy.

      Tępą stroną noża robimy na burgerach wzorek w postaci "kratki" - dzięki temu burger pozostanie płaski podczas smażenia/pieczenia.

      Burgery pieczemy w zamykanym grillu elektrycznym lub smażymy z obu stron na złoto na patelni grillowej. Przy smażeniu na patelni zwykłej z powłoką teflonową polewamy  patelnię minimalną ilością oleju.

      Kiedy burgery się smażą, kroimy na pół i rumienimy w piekarniku/opiekaczu bułki.

      Spód bułki smarujemy wybranym sosem, układamy część warzyw. Na warzywach układamy usmażonego burgera, ser, resztę warzyw i przykrywamy druga połówką bułki, posmarowaną sosem. Podajemy od razu.

      Dla osób nie jedzących mięsa polecam Vegeburger.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 14 maja 2014 14:37
  • piątek, 09 maja 2014
  • poniedziałek, 28 kwietnia 2014
    • Pasztet z jajek i pieczarek

      Pasztet (pieczeń) z jajek to danie idealne i od święta, i na codzienne kanapki.Łatwy w wykonaniu i bardzo smaczny. Przepis na podstawie bloga OlgaSmile.



      10 jajek ugotowanych na twardo
      3 jajka surowe
      250 g pieczarek
      1 duża cebula
      2-3 ząbki czosnku
      1 szklanka startego żółtego sera
      ok. 1 szklanka bułki tartej
      1/2 szklanki gęstej kwaśnej śmietany 18%
      4 łyżki siekanej natki pietruszki
      sól i świeżo zmielony czarny pieprz do smaku

      olej do smażenia
      tarta bułka do wysypania formy

      1. 10 jajek ugotować na twardo, ostudzić i obrać ze skorupek. Zetrzeć na tarce (duże oczka.)

      2. Cebulę obrać i drobno posiekać. Pieczarki pokroić w drobną kostkę. Zrumienić wraz z cebulą na niewielkiej ilości oleju.

      3. Dodać do startych jajek wraz ze startym na tarce (duże oczka) żółtym serem i śmietaną. Dodać surowe jajka, obrany, przeciśnięty czosnek i natkę pietruszki. Wymieszać. Stopniowo dodawać bułkę tartą, aż do uzyskania gęstej konsystencji. Masę pasztetową doprawić do smaku intensywnie solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem, by pasztet nie był mdły.


      Masę przełożyć do wysmarowanej masłem i wysypanej tartą bułką podłużnej formy do pieczenia (moja: 25 cm x 10 cm). Wyrównać powierzchnię.

      Pasztet piec w piekarniku nagrzanym do temp. 180 st. C przez 60 minut. Wystudzony pasztet wstawić przed podaniem do całkowitego wychłodzenia do lodówki.

      Podawać z chrzanem, ćwikłą lub musztardą i świeżym pieczywem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Pasztet z jajek i pieczarek”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 28 kwietnia 2014 11:39
  • czwartek, 10 kwietnia 2014
  • piątek, 04 kwietnia 2014
    • Cheeseburger pasta czyli makaron na cheeseburgerową nutę

      Cheeseburger pasta to bardzo udane połączenie smaków: z jednej strony makaron, z drugiej - charakterystyczne smaki cheeseburgera. Całość tworzy bardzo sympatyczny i smaczny mix, rodzaj kuchni fusion, będącej połączeniem Włoch z dużą dawką USA. Idealne danie, kiedy szybko chcemy zjeść coś pożywnego :) . Przepis na podstawie Taste of Home.



      250 g makaronu typu świderki
      250 g mielonej wołowiny
      1 duża cebula
      1/2 czerwonej papryki
      1 puszka pomidorów bez skórki
      1 ząbek czosnku
      4 ogórki konserwowe
      3 łyżki prażonej cebulki (używanej do hot dogów i hamburgerów)
      4 łyżki keczupu
      3 łyżki sosu Worcester
      1 łyżka siekanej natki pietruszki
      1 łyżeczka musztardy
      1 łyżeczka słodkiej papryki
      1/2 łyżeczki czarnego pieprzu
      1/2 łyżeczki tymianku
      ew. chilli dla zaostrzenia smaku
      ew. sól do smaku
      2 garście miękkiego sera żółtego

      olej do smażenia

      Makaron ugotować zgodnie z przepisem na opakowaniu. Odcedzić.

      W międzyczasie na dużej patelni podsmażyć na niewielkiej ilości oleju obraną, posiekaną cebulę wraz z pokrojoną w kostkę papryką. Gdy cebula będzie szklista, dodać mielone mięso. Rozdzielić mięso na grudki i smażyć, mieszając, aż mięso straci różowy kolor.

      Dodać obrany i posiekany czosnek, słodką paprykę, pieprz, tymianek i ew. chilli. Wymieszać.
      Dodać pomidory z puszki (bez sosu, pokrojone w kostkę), sos Worcester, keczup, musztardę, natkę pietruszki i prażoną cebulkę.
      Dusić całość na małym ogniu przez 5 minut. Pod koniec dodać pokrojone w kostkę ogórki i większość sera. Wymieszać i ew. dosolić do smaku. Na talerzach posypać danie resztą sera. Podawać gorące.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Cheeseburger pasta czyli makaron na cheeseburgerową nutę”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 04 kwietnia 2014 13:15
  • czwartek, 27 marca 2014
    • Dorsz smażony z serem i prażoną cebulką

      Zamiast dorsza można wykorzystać  filety z innej lubianej ryby.



      na 2 osoby
      2 filety z dorsza (u mnie razem 400 g)
      4 łyżki startego miękkiego sera żółtego
      4 łyżki prażonej cebulki

      do panierowania:
      1 jajko + sól
      mąka wymieszana w równej ilości z bułką tartą

      olej do smażenia


      Filety ryby umyć. Panierować kolejno w jajku rozmąconym ze szczyptą soli i w mące wymieszanej z bułką tartą.

      Rybę smażymy na niewielkiej ilości oleju. (Jeśli używamy filetów ryby ze skóra, zaczynamy smażenie naturalnie od ułożenia ryby stroną bez skóry w dół).
      Kiedy jedna strona będzie złota, przekładamy rybę na druga stronę i zmniejszamy ogień. Posypujemy rybę serem żółtym i prażoną cebulką. Przykrywamy patelnię pokrywką i smażymy na małym ogniu, aż ser się rozpuści a druga strona ryby usmaży.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 27 marca 2014 11:25
  • poniedziałek, 24 marca 2014
    • Maccaroni and cheese czyli makaron z sosem serowym

      Maccaroni and cheese, czyli makaron z sosem serowym, to danie, które przywędrowało z Francji do Wielkiej Brytanii w XIV wieku. Widnieje ono w jednej z najstarszych książek kucharskich średniowiecza, Liber de Coquina.  Daniem tym także zainteresował się amerykański prezydent Thomas Jefferson, zachwyciwszy się makaronem podczas podróży do Francji i Włoch. W 1802 roku podano "zapiekankę makaronową" podczas oficjalnego bankietu. Od tego czasu danie to jest kojarzone z USA, choć jest jednakowo popularne we wszystkich anglojęzycznych krajach. Wiele osób ceni je sobie za smak oraz pożywność. Nie bez znaczenia jest także łatwa dostępność składników, ich stosunkowo niska cena oraz  prostota wykonania potrawy. Niegdyś bywała pożywieniem osób mniej zamożnych, obecnie zaś ta serowa uczta uważana jest za jedną z czołowych potraw Comfort food. Przepis na podstawie Aussie Griller i Foodwishes.



      500 g makaronu typu świderki lub rurki
      50 g masła
      1 łyżka mąki pszennej
      400 ml mleka
      2 duże garści startego na tarce sera - najlepiej sprawdza się mieszanka serów łagodnych i pikantnych, jak np. gouda, morski i cheddar + ser do posypania z wierzchu (tu najlepiej sprawdza się mozzarella, która zapieka się bez przypalania)
      1 łyżka sosu Worcestershire
      1/2 łyżeczki świeżo mielonego czarnego pieprzu
      sól do smaku
      szczypta gałki muszkatołowej
      ew. szczypta pieprzu cayenne dla zaostrzenia smaku

      ew. 15 dag boczku

      Makaron ugotować zgodnie z przepisem na opakowaniu, al dente. Odcedzić.
      Boczek posiekać w drobną kostkę, zrumienić na patelni.

      W międzyczasie przygotowujemy sos:
      w rondlu rozpuszczamy masło. Dodajemy mąkę i mieszamy, robiąc zasmażkę. Wlewamy zimne mleko zagotowujemy, mieszając (zimne mleko zapobiega tworzeniu się grudek w sosie).
      Dodajemy ser, sos Worcestershire i przyprawy. Gotujemy mieszając, aż ser się rozpuści, dodajemy podsmażony boczek i dosalamy sos do smaku - powinien być wyrazisty, ponieważ sam makaron jest neutralny.

      Mieszamy ugotowany makaron z przygotowanym sosem i przekładamy do naczynia do zapiekania. Wierzch posypujemy serem. Zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 180 st. C przez ok. 20 minut, aż wierzchnia warstwa sera się rozpuści.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 24 marca 2014 11:18
  • czwartek, 20 marca 2014
    • Domowy serek kanapkowy typu cream cheese

      Domowy serek kanapkowy typu "cream cheese" można wykonać w kilka sekund, uzyskując zdrowy produkt, pozbawiony chemicznych dodatków smakowych i konserwantów. Przepis zachęca do eksperymentowania z ulubionymi smakami: ja dodałam koperek, lecz można dodać czosnek, szczypiorek, natkę pietruszki, paprykę, zielony marynowany pieprz, suszone pomidory... co tylko Wam fantazja podpowie. Pomysł ze strony Jak Po Maśle.



      300 g białego sera twarogowego
      50 g masła
      4 łyżki siekanego koperku
      1/2 łyżeczki soli - do smaku

      Masło wyjąć z lodówki i poczekać, aż będzie miękkie.

      Twaróg utrzeć w malakserze lub blenderze z kielichem wraz z masłem i solą, aż całość osiągnie całkowicie gładką konsystencję. Dodać posiekany drobno koperek, ew. doprawić dodatkowo solą. Jeszcze raz uruchomić na chwilę ostrza blendera, by wmieszały koperek w masę serową.

      Przełożyć do miseczki/pojemnika i odstawić do lodówki na 2-3 godziny, by serek się dobrze schłodził.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 20 marca 2014 11:34
  • wtorek, 18 marca 2014
  • wtorek, 04 marca 2014
  • piątek, 14 lutego 2014
    • Smażony camambert w sezamowej panierce - przepis na Walentynki

      Jeśli wszystko, co do tej pory gotowaliście to woda na herbatę ;) ale mimo to właśnie DZIŚ postanowiliście, że chcecie w Walentynki przygotować dla ukochanej osoby coś smacznego, poniższy pomysł jest  dla Was - dacie radę i zdążycie! Przepis jest prosty, pyszny, składników zaledwie kilka, dostępnych w większości sklepów. Oczywiście, to propozycja dobra także dla wszystkich miłośników smażonego camamberta, któremu tutaj dodatkowego aromatu dodaje sezam.



      2 sery camembert
      1 jajko
      4 łyżki bułki tartej
      4 łyżki  ziaren sezamu
      olej

      Bułkę tartą mieszamy z sezamem na talerzyku.
      W głębokim talerzu  rozmącamy jajko widelcem.
      Sery obtaczamy kolejno w jajku i w bułce tartej z sezamem, dobrze dociskając, by panierka się trzymała.

      Na niedużej patelni rozgrzewamy niewielką ilość oleju - około 0,5 cm, jeśli chodzi o głębokość. Sery smażymy na małym ogniu po obu stronach na złoty kolor. Ponieważ sery te smażą się bardzo szybko, nie odchodzimy od patelni, tylko pilnujemy uważnie, by panierka się nie przypaliła.

      Podajemy gorące, z żurawiną, konfiturą malinową lub truskawkową. Do tego świeża bagietka.

      Jako dodatek dobrze smakuje sałatka szwedzka (na zdjęciu) lub bardzo prosta sałatka z dowolnych ulubionych warzyw (np. sałata lodowa, pomidor, świeży ogórek) z dressingiem musztardowym - klik.



      Szybka lista zakupów dla zabieganych walentynkowiczów:

      2 sery camambert naturalne
      1 słoik żurawiny do mięs lub konfitury malinowej
      1 główka sałaty lodowej
      2 pomidory
      1 świeży ogórek
      1 bagietka

      jeśli nie macie w domu:

      jajka
      sezam w ziarnach
      bułka tarta
      olej do smażenia
      ocet z białego wina
      ostra musztarda

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Smażony camambert w sezamowej panierce - przepis na Walentynki”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 14 lutego 2014 12:09

Kalendarz

Kwiecień 2019

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30          

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

blogi kulinarne Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top blogi Lista Blogów Kulinarnych Obserwuj tablicę Passionfruit Blog Recipies należącą do użytkownika Passionfruit. free counters

Zobacz moją gastroprzygodę na Zomato!