Passionfruit

pełnia smaku...

Wpisy otagowane „ziemniaki”

  • czwartek, 09 listopada 2017
    • Serowe ziemniaczki (lub frytki) z bekonem. Cheese Fries. Loaded Gravy Fries.

      Zazwyczaj gdy myślimy o frytkach lub ziemniaczanych łódeczkach, dodatkiem, który przychodzi nam na myśl jest keczup. Ewentualnie majonez, jeśli sięgniemy do skojarzeń z kuchnia belgijską. W USA natomiast mało kto ogranicza się do tak oczywistych dodatków, jak same sosy. Przede wszystkim pojawia się na nich ser lub sos serowy. Mogą być również kawałeczki boczku, smażona cebulka, papryczki jalapeno. Frytki mogą stanowić bazę dla całego posiłku, np. podje się na nich chili con carne lub carne asada i guacamole. Słowem, możliwości jest mnóstwo. Dzisiejszy przepis to drobna modyfikacja dania podawanego w popularnej sieciowej restauracji Popeye’s, które nazywa się tam Loaded Gravy Fries. Zamiast frytek użyłam tu pieczonych ziemniaczków, tzw. łódeczek, choć naturalnie z frytkami danie będzie równie smaczne. Ziemniaczki zostały zapieczone z rumianym bekonem i serem, a następnie polane pysznym sosem pieczeniowym.

      Loaded Gravy Fies / Potato Wedges

      Sos Cajun (porcja dla 3-4 osób, można przygotować z dużym wyprzedzeniem)

      1 łyżeczka masła

      2 łyżki drobniutko posiekanej łodygi selera naciowego

      2 łyżeczki przyprawy Cajun - klik - łatwy przepis na przyprawę

      1 łyżeczka mąki pszennej

      1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

      1 szklanka bulionu wołowego

       

      Pozostałe składniki (ilość dowolna, w zależności od apetytu i upodobań):

      Frytki lub ziemniaczane łódeczki

      Wędzony surowy boczek – pokrojony w paseczki

      Starty na tarce (duże oczka) ser cheddar

       

      1. Frytki lub ziemniaczki przygotowujemy zgodnie z instrukcja na opakowaniu (możemy je naturalnie zrobić także sami, od podstaw). Na małej patelni rumienimy pokrojony w paseczki boczek.

      2. W międzyczasie przygotowujemy sos: : małym rondelku podsmażamy na maśle siekany seler. Dodajemy przyprawę, obie mąki, mieszamy. Po uzyskaniu w ten sposób zasmażki, rozprowadzamy całość bulionem. Mieszamy, by nie było grudek. Gotujemy kilka minut, aż sos zgęstnieje.

      Cajun Gravy

      3. Danie można przygotować w 1 dużym naczyniu do zapiekania lub kilku mniejszych, które od razu będą stanowiły porcje dla jednej osoby. Dno naczynia (lub naczyń) smarujemy warstwą sosu Cajun. Na nim układamy ziemniaczki (bądź frytki). Układamy podrumieniony boczek i posypujemy całość serem. Podpiekamy w piekarniku (najlepiej w opcji grill lub górna grzałka) tylko tyle, by ser zaczął się roztapiać. Od razu podajemy, polane pozostałym sosem.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 09 listopada 2017 10:42
  • poniedziałek, 06 listopada 2017
    • Zupa krem z kalafiora z groszkiem, kukurydzą i kiełbaskami

      Chłodna pogoda za oknami zawsze sprawia, że mamy ochotę na rozgrzewające zupy, zwłaszcza zaś na aksamitne zupy – kremy. Idealnie sprawdzi się tutaj krem z kalafiora z bardzo ciekawymi dodatkami: groszkiem, kukurydzą i kawałkami kiełbasek wiedeńskich. Zupa wygląda dzięki temu kolorowo i smakuje naprawdę wyśmienicie. Przepis na podstawie Chefkoch.de.

      Cream of Cauliflower Soup with Green Peas, Sweet Corn and Sausages

      1 łyżka masła + 2 łyżki oleju

      1 łodyga selera naciowego - pokrojonego w małe kawałki

      1 cebula -obrana, posiekana

      2 ząbki czosnku - obrane, posiekane

      1 łyżka mąki pszennej

      1/2 - 1 główka kalafiora (w zależności od jego wielkości) - oczyszczonego, pokrojonego na różyczki

      2 duże ziemniaki - obrane, pokrojone na kawałki (ilościowo powinno być ich mniej więcej tyle, co kalafiora)

      1 l bulionu warzywnego

      125 ml śmietany UHT 12% (tzw. "słodkiej" śmietanki, nie kwaśnej śmietany)

      100 g topionego sera

      1 szklanka mrożonego zielonego groszku

      1 mała puszka kukurydzy – odsączonej z zalewy

      6 kiełbasek wiedeńskich

      sól i świeżo zmielony czarny pieprz - do smaku

      2 łyżki świeżego, siekanego koperku

       

      1. W garnku, w którym będziemy gotować zupę, podsmażamy na łyżce oleju siekaną łodygę selera, cebulę i czosnek. Gdy cebula będzie szklista, dodajemy mąkę i robimy jasną zasmażkę. Następnie dodajemy kalafior i obrane ziemniaki. Zalewamy całość bulionem i gotujemy  do całkowitej miękkości, ok. 20 minut.

      Ponieważ robimy zupę krem, początkowo używamy mało płynu. Jeśli pod koniec uznacie, że wolicie rzadszą zupę, zawsze będzie można dolać więcej bulionu lub śmietanki.

      2. Gdy ziemniaki i kalafior będą już  miękkie,  ucieramy zupę na gładko blenderem. Dodajemy pokrojone w małe kawałki kiełbaski wiedeńskie, ser topiony, groszek i kukurydzę. Gotujemy ok. 3 minuty, mieszając do rozpuszczenia się sera,  po czym dodajemy koperek i doprawiamy zupę do smaku solą i ew. pieprzem.

      Jeśli uznamy, że zupa jest za gęsta, rozrzedzamy ją bulionem, śmietanką lub mlekiem.

      Cream of Cauliflower

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Zupa krem z kalafiora z groszkiem, kukurydzą i kiełbaskami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 06 listopada 2017 14:31
  • poniedziałek, 24 lipca 2017
    • Zupa krem z ziemniaków z koperkiem i boczkiem

      Pyszna, kremowa zupa - sycąca, lecz jednocześnie nie za ciężka, pachnąca koperkiem jak letni ogród.

      Zupa krem z ziemniaków

      Ok. 20 cm białej części pora – pokrojonego w plasterki

      1 łodyga selera naciowego – pokrojona w plasterki

      1-2 ząbki czosnku – obrane, drobno posiekane

      Ok. 6 dużych ziemniaków – obranych, pokrojonych w kostkę

      1 l bulionu warzywnego

      ½ szklanki  kwaśnej śmietany 12%

      Sól i świeżo mielony czarny pieprz - do smaku

       

      150 g wędzonego boczku – pokrojonego w kostkę

      4 łyżki siekanego koperku

      Olej do smażenia

       

      1. W garnku, w którym będziemy gotować zupę, podsmażamy na 2-3 łyżkach oleju pora wraz z selerem i czosnkiem. Gdy por będzie szklisty, dodajemy ziemniaki i zalewamy całość bulionem. Gotujemy, aż ziemniaki będą całkowicie miękkie.

      W międzyczasie podsmażamy na dobrze rozgrzanej, suchej patelni pokrojony w kostkę boczek. Chodzi o to, by mięso zrobiło się ze wszystkich stron rumiane, lecz nie zamieniło się w skwarki (dlatego stosujemy krótkie obsmażanie na gorącej patelni. Długie smażenia boczku na małym ogniu spowoduje wytopienie się tłuszczu i powstanie twardych „skwarek”).

      2. Gdy ziemniaki będą miękkie, zdejmujemy garnek z palnika i ucieramy zupę na gładki krem za pomocą blendera. Dodajemy śmietanę, koperek i zrumieniony boczek. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

       Jeśli zupa jest za gęsta, zawsze możemy ja rozrzedzić dodatkową wodą lub mlekiem. Robimy to jednak na końcu, ponieważ zawsze jest łatwiej rozrzedzić za gęstą zupę, niż zagęścić za rzadką.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 24 lipca 2017 13:48
  • czwartek, 29 czerwca 2017
    • Domowe smażone ziemniaczki

      Amerykańskie domowe smażone ziemniaczki to nic innego, jak podgotowane, pokrojone w kostkę ziemniaki, które są następnie smażone, aż z wierzchu zrobić się złote. Mogą być obrane, lub pozostawione w skórce, często przygotowuje się je z ziemniaków, które pozostały z obiadu. Dlatego też zapewne chętnie jadane są do śniadania, zarówno w domach, jak i w kafeteriach. Warto zwrócić na nie uwagę, ponieważ są naprawdę pyszne, chrupiące z zewnątrz i mięciutkie w środku. Bardzo pasują np. do kiełbasek, jak również do większości potraw obiadowych.  Przepis wg Foodwishes. 

      Home Fries

      4 ziemniaki

      ½ łyżeczki soli

      ½ łyżeczki słodkiej papryki

      Szczypta pieprzu – do smaku

      Olej do smażenia + 1 łyżka masła

       

      1. Dobrze wyszorowane I obrane (lub nie obrane) ziemniaki kroimy w sporą kostkę. Jeśli ziemniaki są małe, czasem wystarczy przekrojenie na 4 części.

      Następnie pokrojone ziemniaki podgotowujemy na parze, Az będą w 2/3 gotowe. Chodzi o to, by zaczęły już być miękkie, lecz by się nie rozpadały.

      Możemy naturalnie użyć w tym miejscu wcześniej ugotowanych ziemniaków, które zostały nam z wcześniejszego posiłku. Przechowanie ich przez noc w lodówce w niczym nie przeszkadza, wręcz przeciwnie. Schłodzone ziemniaki będą się jeszcze ładniej smażyły.

      2. Na patelni rozgrzewamy olej z masłem. Wykładamy ziemniaki, posypując je przyprawami. Smażymy, mieszając, aż ze wszystkich stron będą mocno złote.  

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Domowe smażone ziemniaczki”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 29 czerwca 2017 10:26
  • czwartek, 16 marca 2017
    • Pieczone ziemniaki z sosem serowo brokułowym

      Pieczone ziemniaki są przysmakiem samym w sobie. Jeśli jednak dodamy do nich mocno serowy, gęsty sos z chrupiącym brokułem, otrzymamy wyjątkowo smaczne i pożywne połączenie. Ziemniaki można upiec tradycyjnie w piekarniku, co zajmie ok. godziny, lub użyć do tego celu mikrofalówki, co zajmie 10 minut (nakłute widelcem ziemniaki pieczemy po 5 minut na każdej stronie). Jeśli wybierzemy opcję z mikrofalówką, otrzymamy przepyszny, godny restauracji posiłek w 15 minut. Przepis wg BudgetBites.

      Broccoli Cheddar Baked Potatoes

      2 duże ziemniaki

      Sos serowo borku łowy:

      1 łyżka masła

      1 łyżka mąki pszennej

      300 ml śmietanki UHT 12% (tzw. „słodkiej” śmietanki, nie kwaśnej śmietany

      2/3 szklanki wiórków startego na tarce (duże oczka) sera żółtego o wyrazistym smaku, np. cheddar

      ½ łyżeczki soli – do smaku

      ¼ łyżeczki zmielonego białego pieprzu – do smaku

      1 łyżeczka ostrego sosu chili – do smaku

      2/3 szklanki drobniutko posiekanych różyczek brokułu

      Ew. siekany szczypiorek lub koperek do podania

       

      1. Najpierw ziemniaki bardzo solidnie szorujemy pod bieżącą wodą, by były idealnie czyste. Następnie je pieczemy.

      Przepis na idealne pieczone ziemniaki znajdziecie tutaj - klik.

      Jak upiec ziemniaki w mikrofalówce - klik.

      2. Przygotowujemy sos: W rondelku rozpuszczamy łyżkę masła. Dodajemy łyżkę maki pszennej i robimy jasną zasmażkę. Wlewamy śmietankę, mieszamy. Gdy sos zacznie gęstnieć, mieszając, dodajemy partiami żółty ser. Gdy ser się rozpuści, doprawiamy sos do smaku solą, pieprzem i sosem chili. Dodajemy bardzo drobno pokrojone różyczki brokułu. Zmniejszamy płomień i na minimalnym ogniu dusimy sos ok. 3 minuty – by brokuł się podgotował w sosie, lecz by pozostał lekko chrupiący. Sos powinien być wyrazisty w smaku i gęsty.

      3. Ziemniaki rozkrawamy na pół, ich wnętrze możemy podziabać trochę widelcem, by sos łatwiej się z nim łączył. Przed podaniem możemy posypać szczypiorkiem lub koperkiem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Pieczone ziemniaki z sosem serowo brokułowym”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 16 marca 2017 11:00
  • poniedziałek, 20 lutego 2017
    • Zupa krem z kalafiora z serem cheddar

      W zupach kremach jest coś ciepłego, domowego i przytulnego. Idealnie nadają się na chłodne dni. Tak, jak ten aksamitny krem z kalafiora, wzbogacony nutą wyrazistego sera cheddar. Pyszny. Przepis na podstawie OhSoDelicioso.

      Creamy Cauliflower Cheese Soup

      1 łyżka masła + 2 łyżki oleju

      1 łodyga selera naciowego - pokrojonego w małe kawałki

      1 cebula -obrana, posiekana

      2 ząbki czosnku - obrane, posiekane

      1 łyżka mąki pszennej

      1/2 - 1 główka kalafiora (w zależności od jego wielkości) - oczyszczonego, pokrojonego na różyczki

      2 ziemniaki - obrane, pokrojone na kawałki

      1 l bulionu warzywnego

      125 ml śmietany UHT 12% (tzw. "słodkiej" śmietanki, nie kwaśnej śmietany)

      1 łyżeczka musztardy Dijon

      1/2 szklanki startego na tarce sera cheddar

      sól i świeżo zmielony czarny pieprz - do smaku

      2 łyżki świeżego, siekanego koperku

      grzanki lub groszek ptysiowy, ser, koperek - do posypania

       

      1. W garnku, w którym będziemy gotować zupę, podsmażamy na łyżce oleju siekaną łodygę selera, cebulę i czosnek. Gdy cebula będzie szklista, dodajemy mąkę i robimy jasną zasmażkę. Następnie dodajemy kalafior i obrane ziemniaki. Zalewamy całość bulionem i gotujemy  do całkowitej miękkości, ok. 20 minut.

      Ponieważ robimy zupę krem, początkowo używamy mało płynu. Jeśli pod koniec uznacie, że wolicie rzadszą zupę, zawsze będzie można dolać więcej bulionu.

      2. Gdy ziemniaki i kalafior będą już  miękkie,  ucieramy zupę na gładko blenderem. Dodajemy musztardę, śmietankę i ser. Mieszamy do rozpuszczenia się sera,  po czym dodajemy koperek i doprawiamy zupę do smaku solą i ew. pieprzem.

      Jeśli uznamy, że zupa jest za gęsta, rozrzedzamy ją bulionem, śmietanką lub mlekiem.

      Na każdej porcji zupy na talerzu układamy grzanki lub groszek ptysiowy  i posypujemy trochę sera i koperku. Zamiast grzanek/groszku, możemy także podać zupę ze świeżym pieczywem.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Zupa krem z kalafiora z serem cheddar”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 20 lutego 2017 14:28
  • czwartek, 16 lutego 2017
    • Placki ziemniaczane z salami

      Dodając do już i tak pysznych placków ziemniaczanych salami, nie możemy nie stanąć na wygranej pozycji. Dzięki temu będą jeszcze smaczniejsze! Bardzo polecam Wam wypróbowanie tej ciekawej kompozycji, która ogromnie nam przypadła do gustu. Pomysł z salami znaleziony na blogu Malinowa Czerwień.

      Potato Pancakes with Salami

      kilka-kilkanaście plasterków salami (ilość dostosowujemy dowolnie w zależności od rodzaju użytego salami - tak, żeby było widać kiełbasę w masie ziemniaczanej)

      8  średnich ziemniaków
      2 jajka rozm. M
      1  łyżka mąki pszennej
      1/2 łyżeczki soli (salami posiada już pewną słoność)
      ew. świeżo mielony czarny pieprz, do smaku

      olej do smażenia

      1. Salami kroimy w cienkie paseczki, na wzór wiórków startych ziemniaków.

      2. Surowe ziemniaki obieramy i ścieramy na tarce. Można do tego użyć także robota kuchennego - malaksera, dzięki czemu praca idzie szybciej.

      Utarte ziemniaki odciskamy dłonią. Nadmiar soku odlewamy pilnując, by nie wylać skrobi, która zebrała się na dnie naczynia.

      Do utartych ziemniaków dodajemy jajka, mąkę, sól i salami. Dokładnie mieszamy. Masa powinna być gęsta. Jeśli jest za gęsta, dodajemy jeszcze jedno jajko. Jeśli za rzadka - ścieramy dodatkowego ziemniaka.

      3. Na patelni rozgrzewamy niedużą ilość oleju. Wykładamy ziemniaki na patelnię za pomocą łyżki, formując okrągłe, cienkie (to ważne) placki. Smażymy z obu stron na złoto.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Placki ziemniaczane z salami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 16 lutego 2017 11:25
  • środa, 15 lutego 2017
    • Kurczak po toskańsku z suszonymi pomidorami na puree ziemniaczanym

      Poniższy przepis to pyszna wersja kurczaka po toskańsku, zanurzonego w pysznym, aromatycznym sosie z suszonymi w słońcu pomidorami i świeżym szpinakiem. Danie bardzo łatwe do wykonania, a jednocześnie eleganckie. Jeśli chcecie zaskoczyć ukochaną osobę lub przyjaciół obiadem we włoskim stylu, wypróbujcie ten przepis. Przepis na podstawie Allrecipes.

      Tuscan Chicken

      2 filety z piersi kurczaka + mąka pszenna + sól

      oliwa z oliwek do smażenia

      1 łyżeczka przyprawy włoskiej

      1/2 łyżeczki pieprzu

      1 cebula - obrana, drobno posiekana

      ok. 4 łyżki drobno posiekanych suszonych pomidorów w oleju

      1 ząbek czosnku - obrany, drobno posiekany

      1 łyżeczka masła

      1 łyżeczka mąki pszennej

      1/2 szklanki białego wina

      1 szklanka śmietany UHT 12% (tzw. "słodkiej" śmietanki, nie kwaśnej śmietany)

      1/2 łyżeczki cukru

      4-6 łyżek startego drobno Parmezanu lub Grana Padano

      1 garść szpinaku (bez ogonków)

      sól, pieprz, chili do smaku

       

      ziemniaki

       

      1. Obrane ziemniaki gotujemy do miękkości. Klik - przepis na puree ziemniaczane.

      2. W międzyczasie filety z kurczaka rozkrawamy na pół "po grubości" - tak, aby z 2 filetów uzyskać 4 kotlety jednakowej wielkości. Każdy kotlet kroimy w cienkie paski, a następnie oprószamy z obu stron mąką i odrobiną soli, i obsmażamy na niewielkiej ilości rozgrzanej oliwy, z obu stron na złoto, dodając przyprawę włoską i pieprz. Zdejmujemy z patelni.

      3. Na tej samej patelni podsmażamy posiekaną cebulę wraz z pokrojonymi w drobne paski suszonymi pomidorami i czosnkiem.

      4. Gdy cebula będzie szklista, dodajemy masło oraz mąkę, mieszamy - robimy jasną zasmażkę. Następnie na patelnię wlewamy wino i śmietankę. Dodajemy ser i gotujemy chwilę na małym ogniu, aż sos zacznie gęstnieć. Wówczas dodajemy szpinak i kurczaka. Mieszamy i doprawiamy do smaku solą, pieprzem i chili, oraz ewentualnie dodatkową przyprawą włoską. Podgrzewamy razem ok. 3-5 minut.

      Podajemy na puree ziemniaczanym.

      

      Zapisz

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Kurczak po toskańsku z suszonymi pomidorami na puree ziemniaczanym”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 15 lutego 2017 10:33
  • czwartek, 05 stycznia 2017
  • piątek, 02 grudnia 2016
    • Rösti, czyli ziemniaki po szwajcarsku

      Rösti (roesti) to szwajcarska potrawa narodowa, rodzaj placka ziemniaczanego, podawanego najczęściej z serem, kiełbasą, szynka lub też jajkiem. Tak naprawdę, możemy podać rösti z dowolnymi dodatkami, same placki są również pysznym uzupełnieniem innych dań, zwłaszcza mięs w sosach. W Szwajcarii smażone ziemniaki były popularną potrawą śniadaniową od XIX w. Jak w przypadku większości popularnych, starych dań, zwłaszcza tych wywodzących się z kuchni prostego ludu, nie istnieje coś takiego, jak jeden oryginalny przepis na tę potrawę. Niektórzy używają ziemniaków gotowanych, niektórzy surowych, jednak nikt nie toczy sporów, który przepis jest starszy czy też bardziej autentyczny - wybór jest po prostu sprawą osobistych preferencji. Ponieważ potrawa jest popularna w całym kraju, nic zatem dziwnego, że istnieje kilka metod.

      Zrobienie takich ziemniaków jest proste, wystarczy jedynie poznać kilka tricków. Skorzystam dziś z przepisu restauracji Anker, w której mieliśmy okazję jeść przepyszne rösti w Bernie.

      Możemy wybrać wersję przygotowywaną od razu z boczkiem, który nadaje ziemniakom naprawdę pyszny smak, lub przygotować rösti bez boczku.

      Roesti

      Najwygodniej jest użyć małej patelni, o średnicy ok. 20 cm. Na takiej patelni przygotujemy porcję dla 1 osoby, potrzebujemy do tego 2 dużych ziemniaków, najlepiej typu twardego, czyli takich, które zachowują swój kształt po ugotowaniu.

      Potrzebujemy również talerzyka odpowiadającego rozmiarem patelni, takiego, który zmieści się w środku, oraz pasującej rozmiarem pokrywki z uszkiem.

       

       2 porcje

      4 duże ziemniaki

      sól

      4 łyżeczki masła* + 4 łyżeczki smalcu

      ew. boczek pokrojony w drobną kostkę

       

      1. Porządnie wyszorowane ziemniaki wkładamy do garnka z osoloną wodą. Od momentu zawrzenia gotujemy 7 minut. Zdejmujemy garnek z palnika, zalewamy ziemniaki zimną wodą i odstawiamy do ostudzenia, by nie parzyły dłoni. Ostudzone ziemniaki obieramy ze skórki i ścieramy na tarce o dużych oczkach w taki sposób, by otrzymane wiórki były jak najdłuższe.

      Starte ziemniaki solimy do smaku, mieszamy delikatnie dłońmi.

      2. Na małej patelni rozgrzewamy 1 łyżeczkę smalcu i 1 łyżeczkę masła. Jeśli chcemy użyć boczku, podsmażamy go, aż będzie rumiany. Następnie  dodajemy połowę startych ziemniaków. Mieszamy, by wszystkie wiórki pokryły się równomiernie masłem i wymieszały z boczkiem. Następnie uklepujemy całość, by zaczęła przypominać placek. Placek nakrywamy talerzykiem, lekko dociskamy.

      patelnia i talerzyk

      Smażymy na małym ogniu przez ok. 10 minut, aż spód będzie rumiany. Zdejmujemy talerzyk.

      Nakrywamy patelnię pokrywką, odwracamy do góry nogami tak, by placek znalazł się na pokrywce.

      patelnia

      Patelnię stawiamy na palniku, a pokrywkę z plackiem trzymamy w dłoni. Teraz zsuwamy ostrożnie placek z pokrywki ponownie na patelnię. Dodajemy jeszcze łyżeczkę masła i smalcu, nakrywamy talerzykiem i smażymy dalsze ok. 10 minut, aż druga strona będzie rumiana.

      Usmażone rösti zsuwamy na talerz.

      Powtarzamy czynności z drugą porcją ziemniaków lub od razu zaczynamy smażenie na dwóch oddzielnych patelniach.

       

      *Jeśli danie ma być wegetariańskie, można użyć samego masła, jednak aby się ono nie przypalało, musi to być mało klarowane, lub trzeba dodać do niego trochę oleju.

       

      Rösti na zdjęciu są podane z wędzonym łososiem oraz z sosem koperkowym.

      Sos koperkowy:

      1/2 szklanki kwaśnej śmietany 12%

      1/2 szklanki gęstego jogurtu naturalnego

      4-6 łyżek siekanego koperku

      1 ząbek czosnku, przeciśnięty przez praskę

      1 łyżeczka oliwy z oliwek

      1 łyżeczka soku z cytryny

      sól i świeżo zmielony czarny pieprz - do smaku

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Rösti, czyli ziemniaki po szwajcarsku”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 02 grudnia 2016 15:29
  • wtorek, 19 lipca 2016
    • Zupa krem z zielonego groszku z kiełbaskami wiedeńskimi

      Zupa z zielonego groszku każdorazowo urzeka mnie przepiękną zieloniutką barwą. Jej smak jest delikatny, a konsystencja kremowa. Dzięki dodaniu kiełbasek wiedeńskich zupa jest bardziej pożywna. Jako dodatek możemy podać świeże pieczywo bądź też posypać ją grzankami. Szybko i pysznie.

      Cream of Green Peas Soup

      1 kg ziemniaków - umytych, obranych

      1 l bulionu warzywnego

      250 g mrożonego zielonego groszku

      125 ml śmietany UHT 12% (tzw. "słodkiej" śmietanki, nie kwaśnej śmietany)

      1 ząbek czosnku - obrany, przeciśnięty (lub więcej - ile lubicie)

      sól i świeżo mielony czarny pieprz - do smaku

      kiełbaski wiedeńskie (ew. dobrej jakości parówki)

      masło do smażenia

       

      1. Ziemniaki kroimy na małe kawałki i gotujemy pod przykryciem w bulionie, do całkowitej miękkości, ok. 20 minut, wraz z listkiem laurowym i zielem angielskim.

      Ponieważ robimy zupę krem, początkowo używamy mało płynu. Jeśli pod koniec uznacie, że wolicie rzadszą zupę, zawsze będzie można dolać więcej bulionu.

      2. Gdy ziemniaki będą już prawie miękkie, dodajemy czosnek i groszek, gotujemy całość ok. 5 minut, po czym ucieramy zupę na gładko blenderem. Dodajemy śmietankę po czym doprawiamy zupę do smaku solą i ew. pieprzem.

      Jeśli uznamy, że zupa jest za gęsta, rozrzedzamy ją bulionem, śmietanką lub mlekiem.

      3. Kiełbaski wiedeńskie podsmażamy na niewielkiej ilości masła, aż będą rumiane, po czym kroimy je w mniejsze kawałki.

      Zupę podajemy pokrojonymi kiełbaskami, grzankami lub groszkiem ptysiowym.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Zupa krem z zielonego groszku z kiełbaskami wiedeńskimi”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 19 lipca 2016 15:01
  • środa, 22 czerwca 2016
    • Zupa krem z burakiem i serem feta

      Dziś mam dla Was jeszcze jedną propozycję zupy - kremu. Tym razem w roli główniej wystąpi pięknie czerwony burak. Jego aksamitny smak uzupełni zaś wyrazisty, lekko słonawy ser typu feta. Duet idealny - spróbujcie koniecznie!

      Cream of Beetroot Soup with Feta Cheese. Zupa krem z burakiem i serem feta

      500g buraków (u mnie 3 duże buraki) - ugotowanych, obranych, pokrojonych w drobną kostkę

      500g ziemniaków - obranych, pokrojonych w drobną kostkę

      1 listek laurowy

      1-2 ziarna ziela angielskiego

      1,5 l bulionu warzywnego (lub drobiowego)

      1/2 szklanki śmietany UHT 12% (tzw. "słodkiej" śmietanki, nie kwaśnej śmietany)

      sól i świeżo zmielony pieprz - do smaku

      grzanki lub groszek ptysiowy

      pokruszony ser feta

       

      1. Buraki dokładnie szorujemy. Następnie gotujemy je w wodzie z 1 łyżeczką cukru i 1 łyżeczką soli, aż będą całkowicie miękkie, ok. 30-40 minut.

      Wodę od gotowania zlewamy, napełniamy garnek zimną wodą, by buraki trochę ostygły i dały się obrać. Przestudzone buraki obieramy i kroimy w drobną kostkę.

      2. Buraki umieszczamy w garnku wraz z obranymi, pokrojonymi ziemniakami. Zalewamy całość bulionem, dodajemy ziele angielskie i listek. Gotujemy, aż ziemniaki będą całkowicie miękkie, ok. 20 minut.

      Listek i ziele usuwamy. Zupę ucieramy na krem za pomocą blendera. Dodajemy śmietankę i doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Jeśli zupa jest za gęsta, można ją rozrzedzić dodatkowym bulionem lub mlekiem.

      Porcje zupy podajemy posypane grzankami  i serem feta.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Zupa krem z burakiem i serem feta”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 22 czerwca 2016 10:28
  • czwartek, 16 czerwca 2016
    • Zupa krem z pora

      Bardzo lubię zupy w kremowej postaci. Robi się je niesamowicie szybko i prosto, a jednocześnie są tak eleganckie, że można podać je nie tylko na co dzień, lecz i na każdym przyjęciu. Do tego, aksamitna konsystencja zupy ma w sobie wiele domowego ciepła. Dziś proponuję Wam delikatną lecz pełną smaku zupę z porem.

       Potato & Leek Soup

      1 duży por (mój ok. 330g) - pokrojony w plasterki

      1 łodyga selera naciowego - pokrojona w plasterki

      500g ziemniaków - obranych, pokrojonych w drobną kostkę

      1-z ząbki czosnku - obrane, posiekane

      1,25 l bulionu warzywnego (lub drobiowego)

      1/2 szklanki śmietany UHT 12% (tzw. "słodkiej" śmietanki, nie kwaśnej śmietany)

      sól i świeżo zmielony pieprz - do smaku

      1 łyżka masła + 1 łyżka oleju

       

      grzanki lub groszek ptysiowy

      garść sera żółtego o wyrazistym smaku, startego na tarce (u mnie cheddar)

      siekany szczypiorek

       

      1. Dokładnie oczyszczony por kroimy w plasterki. Używamy całej części białej i większości części zielonej, odrzucając tylko górne, twarde kawałki zielonych liści. Łodygę selera również kroimy w plastry.

      W garnku, w którym będziemy gotować zupę, rozgrzewamy masło z olejem (zapobiegnie on przypalaniu się masła). Podsmażamy, mieszając, seler wraz z porem, aż por stanie się lekko szklisty.

      2. Wówczas dodajemy obrane, pokrojone ziemniaki i posiekany czosnek; zalewamy całość bulionem i gotujemy, aż ziemniaki będą miękkie, ok. 20 minut.

      Zupę ucieramy na krem za pomocą blendera. Dodajemy śmietankę i doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Jeśli zupa jest za gęsta, można ją rozrzedzić dodatkowym bulionem lub mlekiem.

      Porcje zupy podajemy posypane grzankami, serem i szczypiorkiem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Zupa krem z pora”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 16 czerwca 2016 14:23
  • czwartek, 21 kwietnia 2016
    • Sałatka ziemniaczana z pieczarkami. Kartoffelsalat

      Sałatka ziemniaczana wywodzi się z kuchni niemieckiej, lecz jest lubiana i jedzona w wielu krajach. W Polsce przepis na nią zamieścił Jan Milikowski w książce "Potrawy z Kartofli" już w 1842 roku, zatem można śmiało powiedzieć, że sałatka ta na dobre zadomowiła się i w naszym kraju. I nic dziwnego, ponieważ jest nie tylko bardzo smaczna i pożywna, ale i łatwa w przygotowaniu. Dziś mam dla Was wersję tej sałatki, którą wzbogaciłam o dodatek aromatycznych pieczarek, dzięki którym jest jeszcze smaczniejsza, zaś dodatek świeżego koperku nadaje jej  wiosenny charakter. Taka sałatka może stanowić posiłek czy przekąskę samą w sobie lub też być smacznym dodatkiem obiadowym. Pasuje ona do wszystkiego: do mięs pieczonych, do kurczaka, do ryb czy do pieczonych kiełbasek (idealna na grilla!).

       Saaltka ziemniaczana z pieczarkami. Kartoffelsalat mit champignions. Potatoe Salad with mushrooms.

      proporcje orientacyjne:

      3 duże ziemniaki (wielkości pieści, ok. 600 g razem) Najlepsze będą ziemniaki twarde, odmiany sałatkowej, które zachowują swój kształt po ugotowaniu

      1 cebula - obrana drobniutko posiekana

      6 ogórków konserwowych (lub kiszonych , jak wolicie) - pokrojonych w plasterki

      250 g pieczarek - pokrojone w ćwiartki

      olej do smażenia

       

      sos:

      1/2 szklanki majonezu

      1/2 szklanki kwaśnej śmietany 12%

      1 ząbek czosnku - obrany, przeciśnięty przez praskę

      4 łyżki zalewy z ogórków konserwowych

      2 łyżki siekanego koperku

      sól i świeżo mielony czarny pieprz - intensywnie, do smaku

       

      1. Ziemniaki bardzo dokładnie szorujemy. Gotujemy w mundurkach w osolonej wodzie do miękkości. Można też je upiec w piekarniku lub mikrofalówce. Studzimy.

      (Tę czynność możemy wykonać nawet na dzień wcześniej przed przygotowaniem sałatki, co bardzo ułatwia pracę. Możemy też użyć niewykorzystanych ziemniaków z innego posiłku.)

      2. Oczyszczone pieczarki kroimy w ćwiartki i rumienimy na niewielkiej ilości oleju na złoto. Oprószamy solą i pieprzem.

      Ostudzone ziemniaki obieramy ze skórki i kroimy w duża kostkę. Cebulę drobniutko siekamy a ogórki kroimy w plasterki.

      3. Składniki sosu mieszamy. Sos doprawiamy naprawdę intensywnie do smaku solą i pieprzem - pamiętamy bowiem, że ziemniaki, które się gotowały lub piekły w mundurkach, nie będą wcale słone i cały smak nada im właśnie sos.

      W salaterce mieszamy wszystkie składniki, tj. ziemniaki, cebulę, ogórki i pieczarki (trochę możemy odłożyć do dekoracji). Całości zalewamy sosem i tym razem mieszamy delikatnie, by ziemniaki się nie porozpadały. Sałatkę możemy odstawić na 20 minut, by smaki się połączyły.

      Ja najbardziej lubię, gdy sałatka ziemniaczana jest podana w temperaturze pokojowej, jednak bardzo dobrze znosi ona przechowywanie w lodówce.

       

      Przepis dołączam do akcji "Pieczarkowy Tydzień", organizowanej przez Mops w Kuchni.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Sałatka ziemniaczana z pieczarkami. Kartoffelsalat”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 21 kwietnia 2016 10:16
  • środa, 30 marca 2016
    • Serowo ziemniaczana zupa krem z koperkiem

      To nie tajemnica, że lubię ser. Tym razem więc ser znalazł się w kremowej zupie ziemniaczanej, delikatnej, rozgrzewającej i pożywnej. wiosennego charakteru dodaje jej świeży siekany koperek - nie zapomnijcie o tym dodatku!

       Cheese & Potatoe Soup with fresh Dill

      1 kg ziemniaków - umytych, obranych

      1 l bulionu warzywnego

      1 listek laurowy

      2 ziarna ziela angielskiego

      szczypta mielonej gałki muszkatołowej

      ok.200 g sera żółtego - startego na tarce (jeśli używacie sera w plastrach, pokrójcie go w drobną kosteczkę)

      250 ml śmietany UHT 12% (tzw. "słodkiej" śmietanki, nie kwaśnej śmietany)

      1 ząbek czosnku - obrany, przeciśnięty (lub więcej - ile lubicie)

      sól i świeżo mielony czarny pieprz - do smaku

      ok. 4 łyżki siekanego koperku (lub więcej - ile lubicie)

       

      1. Ziemniaki kroimy na małe kawałki i gotujemy pod przykryciem w bulionie, do całkowitej miękkości, ok. 20 minut, wraz z listkiem laurowym i zielem angielskim.

      Ponieważ robimy zupę krem, początkowo używamy mało płynu. Jeśli pod koniec uznacie, że wolicie rzadszą zupę, zawsze będzie można dolać więcej bulionu.

      Gdy ziemniaki będą zupełnie miękkie, usuwamy z garnka listek i ziele. Ustawiamy pod garnkiem jedynie minimalny płomień i ucieramy całość na gładki krem za pomocą blendera.

      2. Dodajemy starty żółty ser i mieszamy, aż ser się całkowicie rozpuści. Dodajemy czosnek i śmietankę. Gdy zupa ponownie zawrze, pozwalamy się jej gotować ok. 5 minut, by smaki się połączyły. Jeśli uznamy, że zupa jest za gęsta, rozrzedzamy ją bulionem, śmietanką lub mlekiem. Na samym końcu dodajemy do zupy koperek i doprawiamy zupę do smaku solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem.

      Zupę podajemy z grzankami lub groszkiem ptysiowym.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Serowo ziemniaczana zupa krem z koperkiem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 30 marca 2016 13:12
  • wtorek, 02 lutego 2016
    • Chrupiąca kaszanka z ziemniakami i jabłkami

      Choć uważamy ją za bardzo polską, do Polski kaszanka trafiła dopiero ok. XVIIIw., najprawdopodobniej z Niemiec, przez Śląsk. Ten rodzaj wędliny znany jest również w innych krajach, nie tylko w Niemczech, np. we Francji, Wielkiej Brytanii, Czechach, Finlandii, na Słowacji, Ukrainie czy na Węgrzech. Kiedy natknęłam się na francuską metodę jej przygotowania, od razu mnie ona zaciekawiła. Wbrew pozorom, kuchnia francuska to nie tylko wymyślne fidrygałki i gwiazdki Michelin - jak każda kuchnia narodowa, posiada ona proste, solidne, ludowe potrawy. W tym przepisie chrupiącą kaszankę połączono z równie chrupiącymi ziemniakami i jabłkami. Od razu wywołało to moje skojarzenia z niemiecką potrawą Himmel und Erde (niebo i ziemia), czyli połączeniem jabłek (niebo) i ziemniaków (ziemia). Czy to nie fascynujące, jak bardzo zwyczaje kulinarne się przeplatają? Tak czy inaczej, jest to niezwykle udane połączenie, podkreślone i dopełnione lekkim musztardowym dressingiem. Zachęcam do spróbowania! Przepis na podstawie Manger.

       Kaszanka

      proporcje są dowolne, przykładowo:

      6 dużych ziemniaków (twardych, typ salatkowy)

      1-2 cebule - obrane, pokrojone w grube pióra

      1 ząbek czosnku - obrany, drobno posiekany

      1 łyżeczka tymianku

      sól i świeżo zmielony czarny pieprz

      1-2 twarde jabłka + masło + 1 łyżeczka cukru - jabłka nie obrane, pokrojone na pół, a następnie w cienkie (0,5 cm) półksiężyce

      kaszanka - bez osłonki, pokrojona w grube plastry

      olej i masło do smażenia

       

      dressing (wszystkie składniki mieszamy):

      1/4 szklanki oliwy z oliwek bądź oleju o neutralnym smaku, np. słonecznikowego

      2 łyżeczki musztardy francuskiej, tzn. pełnoziarnistej

      1 łyżeczka octu winnego

      szczypta cukru

      1/2 łyżeczki soli - do smaku

      świeżo zmielony czarny pieprz - do smaku

       

      1. Najpierw ziemniaki bardzo solidnie szorujemy pod bieżącą wodą, by były idealnie czyste. Gotujemy je w osolonej wodzie do miękkości.

      W międzyczasie na niewielkiej ilości masła podduszamy oprószone cukrem jabłka - tylko tyle, by przestały być surowe i się nie rozpadły.

      2. Ugotowane ziemniaki kroimy w grubsze plastry (ok.1 cm) i rumienimy na oleju z obu stron na złoto. Zdejmujemy z patelni i smażymy cebulę z czosnkiem i tymiankiem, aż będzie lekko złota. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Dokładamy ją do ziemniaków i mieszamy razem ziemniaki, cebulę i jabłka.

      Na tej samej patelni, na niewielkiej ilości masła, rumienimy z obu stron plastry kaszanki.

      Na talerzach układamy porcję warzyw i kaszankę, lekko skrapiamy przygotowanym dressingiem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Chrupiąca kaszanka z ziemniakami i jabłkami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 02 lutego 2016 13:46
  • piątek, 29 stycznia 2016
    • Idealne pieczone ziemniaki

      Pieczone ziemniaki....mmmm, oczywiście, od razu na myśl przychodzą ziemniaki pieczone w dzieciństwie w ognisku. O ognisku możemy w domu zapomnieć, a własny ogródek nie każdy posiada. Nie oznacza to jednak, że smacznych ziemniaków nie da się przygotować w domu. Zaraz zdradzę Wam sekret, który niedawno poznałam; jak sprawić, by ziemniaki pieczone w piekarniku były jeszcze lepsze!

      pieczone ziemniaki

      ziemniaki

      woda

      oliwa z oliwek

      sól

      folia aluminiowa lub duże naczynie do pieczenia z pokrywą

       

      Najpierw ziemniaki bardzo solidnie szorujemy pod bieżącą wodą, by były idealnie czyste.

      A oto sekret: ziemniaki przed pieczeniem należy namoczyć w wodzie. Dzięki temu będą bardziej miękkie, soczyste i delikatniejsze.

      Ziemniaki zalewamy w misce czystą wodą w temperaturze pokojowej. Pozostawiamy na 2 godziny.

      Po tym czasie każdy ziemniak nakłuwamy w kilku miejscach głęboko widelcem.

      Ziemniaki układamy na folii aluminiowej (lub w naczyniu do zapiekania z pokrywą). Jeśli są duże, każdego ziemniaka możemy zapakować oddzielnie. Jeśli są mniejsze, możemy robić paczki z wieloma ziemniakami. Ziemniaki skrapiamy oliwą z oliwek i oprószmy solą. Folię szczelnie zawijamy.

      Ziemniaki pieczemy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 160 st. C przez ok. 60 minut.

      Czas pieczenia zależy od ilości i rozmiaru ziemniaków. Im więcej ziemniaków pieczemy, i im większe są, tym czas będzie dłuższy. Przed wyjęciem z piekarnika sprawdzamy zatem stan upieczenia naszych ziemniaków widelcem - powinny być miękkie.

      Tak przygotowane ziemniaki możemy podawać na różne sposoby - jako dodatek do dań mięsnych, rybnych czy warzywnych, lub po prostu same - rozkrojone, z odrobiną soli, masła lub z kwaśną śmietaną.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Idealne pieczone ziemniaki”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 29 stycznia 2016 14:51
  • czwartek, 14 stycznia 2016
    • Filety z kurczaka w sosie serowym z pieczarkami i szpinakiem

      Typowe filety z piersi kurczaka mogą stać się całkowicie wyjątkowym daniem, jeśli podamy je ze smacznym sosem. Do tego ryż lub puree ziemniaczane, i mamy smaczny, szybki a przy tym elegancki obiad.

      kurczak w sosie serowym

      6 pieczarek

      1 łyżka mąki pszennej

      1,5 szklanki zimnego mleka

      100 g śmietankowego serka topionego

      1 ząbek czosnku - obrany, posiekany

      2 duże garści świeżego szpinaku - umytego, odsączonego, bez ogonków

      sól i świeżo mielony czarny pieprz - do smaku

      oliwa z oliwek lub olej do smażenia

       

      filety z piersi kurczaka

      + jajko, maka i bułka tarta do panierowania

       

      1. Dzisiejsze danie można przygotować z kurczakiem panierowanym (tak, jak na zdjęciu), z kurczakiem obtoczonym w mące lub jedynie oprószonym solą i pieprzem - jak wolcie. Wybieracie swoją wersję i smażycie. W międzyczasie gotujecie również ryż lub ziemniaki.

      2. W rondlu lub ganku rozgrzewamy 2-3 łyżki oliwy. Podsmażamy lekko pokrojone w plastry pieczarki, aż zaczną być aromatyczne, bez rumienienia. Dodajemy mąkę i mieszamy.

      Następnie, mieszając, wlewamy równym strumieniem zimne mleko. Gdy sos się zagotuje i zacznie gęstnieć, dodajemy serek topiony i mieszamy, aż serek się rozpuści. Dodajemy czosnek i szpinak, gotujemy razem ok. minutę, po czym doprawiamy sos intensywnie do smaku solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem.

      Jeśli sos jest za gęsty, możemy rozrzedzić go dodatkowym mlekiem. Jeśli jest za rzadki, zagęszczamy dodatkową mąką.

      3. Usmażone filety kurczaka kroimy w paski, umieszczamy na talerzu na ryżu lub ziemniakach i polewamy porcją sosu.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Filety z kurczaka w sosie serowym z pieczarkami i szpinakiem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 14 stycznia 2016 12:38
  • poniedziałek, 11 stycznia 2016
  • piątek, 16 października 2015
  • czwartek, 15 października 2015
    • Orientalne, wytrawne naleśniki z nadzieniem ziemniaczanym wg Gordona Ramsaya

      Ten przepis posiadał wszystkie cechy niezbędne, bym chciała go wypróbować: 1. nietypowość, 2. orientalne i pikantne smaki, 3. prostota wykonania, 4. Ramsay! Bardzo Wam polecam: w aromatyczne naleśniki o orientalnej nucie smakowej zawinięte jest smakowite, pożywne nadzienie ziemniaczane w stylu indyjskim. To dobra propozycja dla wegetarian, jak również dobry sposób na wykorzystanie ugotowanych ziemniaków. Do tego znakomicie pasuje jogurt naturalny z czosnkiem, chutney mango lub sos chili. Przepis na podstawie Gordona Ramsaya.

       

      naleśniki:

      1 łyżeczka ziaren kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 mała papryczka chili - bez pestek, jak najdrobniej posiekana

      2 ząbki czosnku - obrane, jak najdrobniej posiekane

      2 cm świeżego imbiru, - obranego, jak najdrobniej posiekanego

      125 g mąki pszennej

      1 jajko

      ok. 250 ml mleka

      1/3 łyżeczki soli

      1/3 łyżeczki cukru

      1 łyżka oleju

       

      nadzienie:

      1 łyżeczka nasion czarnej gorczycy (ew. zwykłej jasnej)

      1 duża cebula - obrana, pokrojona w pióra

      3 pieczarek - pokrojonych w plastry

      1 łyżeczka curry

      1 ząbek czosnku - obrany, posiekany

      4-6 gotowanych ziemniaków - pokrojonych w mniejsze kawałki

      sól i ew. świeżo zmielony czarny pieprz

       

      oliwa z oliwek lub olej do smażenia

      masło

       

      1. Przygotowujemy nadzienie: na patelni, na niedużej ilości oliwy, podsmażamy nasionka gorczycy, aż usłyszymy, jak strzelają. Wówczas dodajemy curry, cebulę, czosnek i pieczarki. Smażymy mieszając, aż cebula będzie szklista, a pieczarki podsmażone. Dodajemy pokrojone w małe kawałki ziemniaki. Całość mieszamy i smażymy, aż ziemniaki będą lekko rumiane. Doprawiamy do smaku solą i ew. świeżo zmielonym czarnym pieprzem.


      2. Przygotowujemy naleśniki: na patelni na niewielkiej ilości oliwy podsmażamy kumin wraz z czosnkiem, chili i imbirem, mieszając, przez kilka chwil, aż czosnek stanie się aromatyczny.

      W naczyniu mieszamy mąkę z jajkiem, stopniowo wlewając mleko, do uzyskania ciasta o konsystencji ciasta naleśnikowego (ostateczna ilość mleka będzie zależeć od chłonności mąki). Dodajemy podsmażony wcześniej kumin z czosnkiem, imbirem i papryka, oraz sól, cukier i łyżkę oleju. Dokładnie mieszamy.

      Na patelni do naleśników smażymy naleśniki z obu stron na lekko złoto. Przed wlaniem ciasta na patelnię każdorazowo je mieszamy, by przyprawy smakowe nie opadły na dno, tylko dostały się do każdego naleśnika.

      3. Na każdym naleśniku układamy z jednego brzegu  podłużnie nadzienie, naleśnik rolujemy.

      Gotowe naleśniki rumienimy krotko z obu storn na niedużej ilość masła.

       

      Podajemy z jogurtem typu greckiego/bałkańskiego wymieszanym z przeciśniętym ząbkiem czosnku i natką pietruszki, chutneyem mango, sosem chili lub innym ulubionym sosem.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Orientalne, wytrawne naleśniki z nadzieniem ziemniaczanym wg Gordona Ramsaya”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 15 października 2015 14:24
  • wtorek, 13 października 2015
    • Chowder z kukurydzą, szynką i ziemniakami

      Chowder jest rodzajem gęstej zupy warzywnej lub z owocami morza, gotowanej ze śmietaną lub mlekiem. Delikatna, kremowa struktura zupy sprawia, ze jest ona idealna na jesienne i zimowe chłody. Przepis na podstawie CookingClassy.


      1 cebula - obrana, posiekana w kostkę

      1 ząbek czosnku - obrany, drobno posiekany

      1 mała puszka kukurydzy

      1 kg ziemniaków - obranych, pokrojonych w niedużą kostkę

      1 litr bulionu

      1 łyżeczka tymianku

      1 liść laurowy

      1/2 szklanki śmietany 12% UHT ("słodkiej" śmietanki, nie kwaśnej śmietany)

      15 dag szynki - pokrojonej w kostkę, zrumienionej na oleju

      sól świeżo mielony czarny pieprz - do smaku

      starty żółty ser i szczypiorek - do dekoracji

      olej do smażenia

       

      1. W garnku na niewielkiej ilości oleju podsmażamy cebulę  wraz z czosnkiem. Gdy cebula będzie złota, dodajemy bulion, kukurydze wraz z zalewą, ziemniaki, tymianek i liść laurowy. Gotujemy, aż ziemniaki będą zupełnie miękkie.

      2. Wówczas zupę ucieramy w połowie blenderem tak, by część zamieniła się w krem, a część pozostała nie utarta. Dodajemy zrumienioną szynkę i śmietanę, mieszamy. Zupę doprawiamy do smaku solą i świeżo mielonym czarnym pieprzem, by była wyrazista. W razie potrzeby rozrzedzamy zupę dodatkowym bulionem lub ew. wodą.

      Podajemy udekorowaną serem i szczypiorkiem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Chowder z kukurydzą, szynką i ziemniakami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 13 października 2015 12:36
  • poniedziałek, 28 września 2015
    • Prosty i pyszny gulasz wołowy curry z mlekiem kokosowym

      Dlaczego prosty? Bo generalnie wszystkie składniki umieszczamy w naczyniu do zapiekania, i na tym się nasza praca kończy. A dlaczego pyszny? Przede wszystkim, dzięki pieczeniu w niskiej temperaturze mięso robi się bardzo miękkie. Kombinacja smakowa w stylu filipińskim jest oryginalna, lecz nie przytłaczająca. Mleko kokosowe nadaje sosowi delikatny, ciekawy posmak lekkiej egzotyki, uzupełnionej poprzez przyprawę curry. Dzięki temu gulasz będzie smakował nawet osobom przyzwyczajonym jedynie do "tradycyjnych" polskich smaków, wnosząc jednocześnie na talerze nutę nowości. Bardzo polecam! Przepis wg ManilaSpoon.



      1 kg karkówki wołowej - pokrojonej w dużą kostkę, ok. 3 cm x 3 cm
      2 duże cebule - obrane, pokrojone w pióra
      2 marchewki - obrane, pokrojone w grube plastry
      4 ziemniaki - obrane, pokrojone w duże kawałki

      sos:
      1 mała puszka mleka kokosowego, 165 ml
      165 ml wody
      2 łyżki sosu rybnego*
      1-2 łyżeczki ciemnego sosu sojowego
      2 łyżeczki przyprawy curry
      1/2 łyżeczki mielonej kolendry
      4 ząbki czosnku - obrane, przeciśnięte
      2 cm korzenia imbiru - obranego, drobno posiekanego
      1/4 łyżeczki płatków chili - do smaku
      sól do smaku
      świeżo zmielony czarny pieprz do smaku

      olej do smażenia

      1. Na niewielkiej ilości oleju rumienimy oprószone pieprzem mięso.

      Składniki sosu mieszamy w naczyniu do zapiekania, posiadającym pokrywę.

      2. W naczyniu umieszczamy także rumiane mięso i pokrojone warzywa. Całość mieszamy. Gulasz pieczemy pod przykryciem w piekarniku nagrzanym do 160 stopni C przez 2 -2,5 godziny, do miękkości mięsa. Po upieczeniu gulasz energicznie mieszamy. Upieczone ziemniaki ładnie zagęszczą sos. Prze podaniem doprawiamy ewentualnie w razie potrzeby solą lub pieprzem. Możemy również dodać więcej chili, jeśli danie ma być pikantniejsze.

      Podajemy z ryżem.

      * Jeśli macie ochotę zapytać: "a czy sos rybny smakuje/pachnie jak ryba?", od razu odpowiadam - nie. Sos rybny smakuje jak inny rodzaj sosu sojowego, w uproszczeniu. Nie rezygnujcie z niego :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Prosty i pyszny gulasz wołowy curry z mlekiem kokosowym”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 28 września 2015 15:33
  • czwartek, 24 września 2015
    • Zupa krem z ziemniaków z kurkami i bekonem

      Delikatny, śmietanowy krem ziemniaczany z dodatkiem aromatycznego boczku i kurek. Jeśli chcecie zupy o intensywniejszym grzybowym smaku, można użyć np. podgrzybków. Uda się również z pieczarkami.



      1 cebula
      1 łodyga selera naciowego
      1 marchewka
      1 kg ziemniaków
      1 litr bulionu warzywnego
      1 łyżeczka tymianku
      2 listki laurowe
      3 ziarna ziela angielskiego
      1/2 szklanki kwaśnej śmietany
      1 przeciśnięty ząbek czosnku
      2-4 łyżki siekanej natki pietruszki
      sól i świeżo zmielony czarny pieprz - do smaku

      250 g kurek (lub innych grzybów)
      200 g surowego wędzonego boczku

      masło +olej/oliwa do smażenia

      1. W garnku na niewielkiej ilości oliwy podsmażamy obraną, drobno posiekaną cebulę, posiekaną łodygę selera i obraną, pokrojoną marchew. Gdy cebula będzie szklista, dodajemy ziemniaki. Całość zalewamy gorącym bulionem (na początku 1 litr - zdecydowanie lepiej jest rozrzedzić zbyt gęstą zupę, niż potem zagęszczać zbyt rzadką). dodajemy listek laurowy, ziele angielskie i tymianek. gotujemy ok. 25-30 minut, do zupełnej miękkości ziemniaków.

      2. W międzyczasie na patelni rumienimy pokrojony w kostkę boczek, po czym zdejmujemy z patelni. Następnie, na tej samej patelni, na maśle z odrobiną oliwy (zapobiega przypalaniu się masła) rumienimy dobrze oczyszczone kurki.

      3. Gdy ziemniaki będą zupełnie miękkie, zdejmujemy garnek z palnika. Usuwamy listek laurowy i ucieramy zupę na krem blenderem. Dodajemy śmietanę, natke pietrzuszki, przeciśnięty czosnek, część boczku i część kurek (trochę pozostawiamy do dekoracji zupy na talerzu). Rozrzedzamy zupę, jeśli uważamy, że jest taka potrzeba, po czym doprawiamy do smaku solą, świeżo zmielonym czarnym pieprzem i ew. tymiankiem. gotujemy razem jeszcze 5 minut, po czym podajemy, udekorowana grzybami, boczkiem i dodatkową natką pietruszki.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Zupa krem z ziemniaków z kurkami i bekonem”
      Tagi:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 24 września 2015 12:55
  • czwartek, 17 września 2015
    • Ziemniaki po indyjsku z jajkiem sadzonym. Bombay Potatoes.

      Ziemniaki wcale nie muszą być nudne, a przygotowanie posiłku jak z indyjskiej restauracji nie jest ani czasochłonne, ani pracochłonne. Gdy dodamy ziemniaków aromatyczne, orientalne przyprawy, przekształcają się w pyszne danie, które możemy podać np. z jajkiem sadzonym (bardzo popularne rozwiązanie w Indiach, stosowane przez osoby nie jedzące mięsa) lub jako dodatek do dowolnych potraw mięsnych, rybnych, drobiowych czy warzywnych.Przepis na podst. książki "Anjum's Indian Vegetariam Feast' aut. Anjum Anad.



      ok. 1 kg obranych, ugotowanych ziemniaków

      1 duża cebula - obrana, pokrojona w pióra
      2-3 ząbki czosnku - obrane, przeciśnięte
      1 cm korzenia imbiru - obranego, posiekanego
      1 łyżeczka nasion czarnej gorczycy (ew. zwykłej białej gorczycy)
      1 łyżeczka nasion kuminu (kmin rzymski, nie kminek)
      1/2 mielonego kuminu (kmin rzymski, nie kminek)
      1/2 łyżeczki mielonej kolendry
      1/3 łyżeczki kurkumy
      1 łyżeczka przyprawy curry lub garam masala
      chili - do smaku, u mnie 1/2 łyżeczki
      ew. siekana natka pietruszki lub kolendry

      oliwa z oliwek lub olej do smażenia

      jajka - dowolna ilość
      słodka papryka
      masło do smażenia jajek
      gesty jogurt typu greckiego lub bałkańskiego
      ew. ostry sos chili

      1. Ziemniaki w duże kawałki i gotujemy w posolonej wodzie, aż będą prawie miękkie. Odcedzamy dokładnie.

      2. Na dużej patelni rozgrzewamy olej. dodajemy cebule, czosnek, imbir i wszystkie przyprawy. Smażymy chwile, mieszając, aż przyprawy zaczną być aromatyczne. wówczas dodajemy ziemniaki. Smażymy na niedużym ogniu, mieszając co jakiś czas, aż ziemniaki będą rumiane.

      3. W międzyczasie, na oddzielnej patelni, na maśle, smażymy jajka sadzone. Każde jajko oprószamy słodką papryką.

      4. Gotowe ziemniaki możemy wymieszać z natką pietruszki. Podajemy je z jajkiem, jogurtem i ew. ostrym sosem chili.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Ziemniaki po indyjsku z jajkiem sadzonym. Bombay Potatoes.”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 17 września 2015 14:34

Kalendarz

Listopad 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

blogi kulinarne Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top blogi Lista Blogów Kulinarnych Obserwuj tablicę Passionfruit Blog Recipies należącą do użytkownika Passionfruit. free counters

Zobacz moją gastroprzygodę na Zomato!