Passionfruit

pełnia smaku...

Wpisy otagowane „ciasto francuskie”

  • poniedziałek, 14 listopada 2016
    • Quiche ze szpinakiem i pomidorkami koktajlowymi

      Lubię chłodzone ciasto francuskie, ponieważ dzięki nemu setki przepysznych wypieków są dosłownie na wyciągnięcie ręki - szybko i prosto. Dzisiejsza propozycja ma charakter trochę włoski, ponieważ zawiera szpinak i pomidorki koktajlowe, a oregano nadaje jej urzekającego zapachu. Aby nie było jednak mdło, całość podkręca słonawość sera feta.

      Spinach and Coctail Tomatos Quiche

      1 opakowanie chłodzonego ciasta francuskiego

      150 g świeżego szpinaku  - ogonki od listków odrywamy

      1 cebula - obrana, drobno posiekana

      1 ząbek czosnku - obrany, przeciśnięty przez praskę

      ok. 20 pomidorków koktajlowych - przekrojonych na pół

      100 g sera typu feta - drobno pokruszonego

      masło do smażenia

      oregano  i ew. chili w płatkach - do oprószenia


      zalewa:

      1 opakowanie serka kanapkowego kremowego (cream cheese)

      4 jajka

      1/3 szklanki śmietany UHT 12% (tzw. "słodkiej" śmietanki, nie kwaśnej śmietany)

      4 łyżki mąki pszennej

      1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

      1/2 łyżeczki soli

      1/4 łyżeczki mielonego czarnego pieprzu

       

      1. Na maśle rumienimy posiekaną cebulę. Następnie dodajemy czosnek i świeży szpinak (duże listki można porwać ma pół). Smażymy kilka chwil, mieszając, by listki zwiędły. Zdejmujemy patelnię z ognia.

      2.  W misce mieszamy wszystkie składniki zalewy na jednolitą masę. Dodajemy szpinak z cebulą, mieszamy. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem, by smak był wyrazisty.

      3. W dopasowanej wielkością formie do pieczenia rozkładamy na płasko ciasto francuskie (wraz z papierem, na którym ono jest). Zaginamy po ok. 1 cm ciasta z każdej strony do wewnątrz, tworząc brzeg. Na ciasto wlewamy masę szpinakową. Układamy przekrojone pomidorki oraz pokruszony ser feta. Posypujemy oregano i ew. płatkami papryki chili.

      Quiche pieczemy w piekarniku nagrzanym do 220 st. C ok. 25 minut, aż brzegi będą rumiane, a nadzienie zapieczone. 

      Odstawiamy quiche do wystudzenia.

      Quiche

      Jesteście ciekawi, czym się różni quiche od tarty? Klik!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Quiche ze szpinakiem i pomidorkami koktajlowymi”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 14 listopada 2016 13:38
  • środa, 21 maja 2014
    • Tarta z fetą, boczkiem i pomidorami

      Pyszna, pożywna tarta, wyśmienita zarówno na ciepło, jak i na zimno. Idealna nie tylko w domu, lecz także jako przekąska w pracy, na uczelni czy na piknikach.



      1 opakowanie chłodzonego ciasta francuskiego

      6 plastrów boczku wędzonego
      1 - 2 pomidory
      250 g sera typu feta
      125 ml gęstej kwaśniej śmietany 12% lub 18%
      2 jajka rozmiar M
      1 łyżeczka suszonego tymianku
      ew. papryka chili w płatkach
      świeżo mielony czarny pieprz - do smaku
      ew. sól

      Boczek kroimy w kostkę i rumienimy na patelni.

      Miksujemy fetę ze śmietaną i jajkami, dodajemy usmażony boczek wraz z wytopionym tłuszczem.  Doprawiamy do smaku świeżo zmielonym czarnym pieprzem. Jeśli potrzeba, również solą, lecz pamiętajmy, że feta jest już słona.

      W dopasowanej wielkością formie do pieczenia rozkładamy na płasko ciasto francuskie (wraz z papierem, na którym ono jest). Zaginamy po ok. 1 cm ciasta z każdej strony do wewnątrz, tworząc brzeg. Ca cieście rozkładamy równą warstwą przygotowane wcześniej nadzienie. Na wierzchu układamy pokrojone w cienkie plastry pomidory. Posypujemy tymiankiem i ew. płatkami papryki chili.

      Tartę pieczemy w piekarniku nagrzanym do 220 st. C ok. 25 minut, aż brzegi będą rumiane a nadzienie zapieczone.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Tarta z fetą, boczkiem i pomidorami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 21 maja 2014 14:16
  • wtorek, 29 kwietnia 2014
  • środa, 16 kwietnia 2014
  • poniedziałek, 04 lutego 2013
    • Tarta ze szpinakiem i fetą

      Kolejny pyszny pomysł z wykorzystaniem szpinaku: szybka i pożywna tarta z feta i pieczarkami. Doskonała zarówno na ciepło, jak i na zimno. Przepis na nadzienie wg. Karoli I.


      1 opakowanie ciasta francuskiego
      250 g pieczarek
      225 g mrożonego szpinaku
      1 duża cebula
      2 duże ząbki czosnku
      100 g sera typu feta
      2 jajka rozm. M
      1 łyżeczka mąki

      czarny pieprz i ew. sól do smaku

      ew. garść startego drobno żółtego sera

      olej do smażenia


      Pieczarki pokroić w plastry, obsmażyć na niewielkiej ilości oleju wraz z obraną, posiekaną w kostkę cebulą. Dodać posiekany czosnek, wymieszać, całość odsunąć na bok patelni. Na patelnię włożyć zamrożony szpinak. Poczekać, aż się rozmrozi i wymieszać z pieczarkami. Następnie zdjąć patelnię z ognia, dodać pokruszona fetę i mieszać aż do uzyskania jednolitej konsystencji. Na koniec dodajemy jajka, mąkę, doprawiamy pieprzem i ew. solą (uwaga: feta jest już i tak słona) i dokładnie mieszamy.

      Ciasto układamy w prostokątnej blaszce do pieczenia (moja: 29 cm x 25 cm), zawijając brzegi tak, by utworzyły rant. Ciasto nakłuwamy widelcem po czym wykładamy na nie równą warstwą szpinak.

      Całość posypujemy delikatnie warstwą żółtego sera po czym pieczemy w piekarniku nagrzanym do 220 stopni C ok. 25 min, do zrumienienia.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Tarta ze szpinakiem i fetą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 04 lutego 2013 13:34
  • środa, 14 listopada 2012
  • środa, 11 lipca 2012
    • Szarlotka na cieście francuskim

      Przedstawiam jedno z najłatwiejszych do wykonania ciast. Prawie, że  "bez pieczenia", bo przecież tak naprawdę pieczeniem trudno nazwać te 10-15 minut, których potrzebuje ciasto francuskie. :) Szarlotka na cieście francuskim to pyszny, letni deser, idealny dla tych, którzy nie przepadają za ciężkimi ciastami z kremem.


      1 opakowanie ciasta francuskiego
      4 duże jabłka
      ok. 250 ml wody
      1 opakowanie cukru waniliowego
      1/2 łyżeczki cynamonu
      cukier
      żelatyna
      cukier puder do posypania


      1. Jabłka obrać, usunąć z nich gniazda nasienne. Jabłka pokroić w niedużą kostkę. Przełożyć do rondelka, dodać wodę, cukier waniliowy, cynamon i zwykły cukier - ilość zależna od kwaśności użytych jabłek. Chwilę gotować. Ja lubię, kiedy jabłka są jeszcze odrobinę chrupiące, nie całkiem rozgotowane.
      Rondelek zdjąć z palnika, dodać rozpuszczoną w kilku łyżkach wrzącej wody żelatynę - ilość zgodna z przepisem na opakowaniu, ja używam 4-5 łyżeczek, bo do zagęszczenie owoców potrzeba większej ilość żelatyny, niż do zagęszczenia samych płynów.  Dokładnie wymieszać i odstawić jabłka, aby ostygły i zgęstniały.

      2. Ciasto francuskie przekroić na pół. Jedną połowę ciasta podzielić na 12 kwadratów. Ciasto upiec w piekarniku rozgrzanym do 220 st, aż będzie złote.  Jeśli ciasto bardzo napuszy się podczas pieczenia, spłaszczyć je, dociskając, gdy lekko przestygnie.



      3. Blat ciasta ułożyć w dostosowanej rozmiarem formie do pieczenia. Kiedy masa jabłkowa będzie już gęsta, przełożyć ja na ciasto i wyrównać powierzchnię. Na wierzchu ułożyć kwadraty z ciasta. Lekko docisnąć dłonią i posypać obficie cukrem pudrem.
      Ciasto odstawić do lodówki do całkowitego stężenia.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (9) Pokaż komentarze do wpisu „Szarlotka na cieście francuskim”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 11 lipca 2012 13:15
  • środa, 04 lipca 2012
    • Rurki francuskie z bitą śmietaną

      W upalne letnie dni (ale nie oszukujmy się, w zimowe też!) najlepsze są wypieki, które można zrobić błyskawicznie. Do takich właśnie należą rurki z bitą śmietaną, których smaku nie trzeba chyba nikomu specjalnie zachwalać :)


      1 opakowanie ciasta francuskiego
      400 ml śmietany kremówki 30%
      śmietan-fix, dodatek utrwalający bitą śmietanę
      cukier puder - do smaku
      1 jajko
      cukier kryształ do obtoczenia rurek

      Ciasto francuskie lekko rozwałkować i pociąć na wąskie paski. Z jednego ciasta wychodzi 12 rurek. Paski ciasta nawijać dość ścisło na foremki, tak, by między ciastem nie było przerw, przez które będzie widać foremkę. Rurki maczać w rozmąconym jajku i obtaczać dookoła w cukrze. Ułożyć na wyłożonej papierem do pieczenia blasze i piec ok. 15 min w 200 st, aż będą rumiane. Wyjąć, odstawić do wystudzenia, a następnie zdjąć z foremek.

      Śmietanę ubić z cukrem pudrem i śmietan-fixem.

      Zimne rurki napełniać śmietaną za pomocą szprycy.

      Przechowywać w lodówce.

      Metalowe foremki do pieczenia rurek. Moje mają długość 12 cm.


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Rurki francuskie z bitą śmietaną”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 04 lipca 2012 13:06
  • poniedziałek, 27 września 2010
    • Rożki z ciasta francuskiego z kurczakiem i warzywami

      Znowu pada deszcz. Podczas takiej pogody zastanawiam się nad ideą "comfort food". Co jest dla Was taką potrawą? Jeśli mam być szczera, dla mnie to chyba jest kawa: zawsze i wszędzie. Tym niemniej, na pewno każdego pocieszy taki rożek - na ciepło lub na zimno. Wegetarian też pocieszy - wystarczy, że pominą kurczaka. Przepis na te wyjątkowo pyszne rożki z ciasta francuskiego pochodzi z książki "Podróże kulinarne. Kuchnia amerykańska". Uzależniające. Serio-serio.


      1 opakowanie ciasta francuskiego
      1 jajko
      1 łyżka masła
      1 pierś kurczaka
      1 marchewka
      1/2 szklanki mrożonego zielonego groszku ( można tez użyć gotowej mieszanki marchewki z groszkiem)
      4 łyżki gęstej śmietany
      1 łyżeczka mąki
      1/2 łyżeczki curry
      sól i pieprz do smaku

      Kurczaka pokroić w małą kostkę. Podsmażyć na patelni wraz z curry na złoto. Marchewkę z groszkiem ugotować. Dodać do kurczaka. śmietanę wymieszać z mąką, dodać na patelnię. Chwilę razem smażyć, mieszając, aż sos zgęstnieje. Kurczaka z warzywami doprawić do smaku solą i pieprzem. Odstawić, by lekko przestygło.

      Ciasto francuskie posmarować 1 łyżką roztopionego masła, po czym złożyć na pół i przeciąć na 4 części. Każdy z uzyskanych w ten sposób kwadratów rozwałkować do wielkości ok. 18 x 18m cm.
      Na każdy kawałek ciasta nakładać farsz, po czym składać ciasto po przekątnej, tworząc rożek. Brzegi docisnąć dokładnie widelcem.

      Rożki ułożyć na wyłożonej papierem do pieczenia blasze i posmarować rozmąconym jajkiem.

      Piec w nagrzanym do 220 st . piekarniku przez ok. 20 min, aż będą złote.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Rożki z ciasta francuskiego z kurczakiem i warzywami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 27 września 2010 08:51
  • piątek, 02 lipca 2010
    • Napoleonka z truskawkami / malinami

      Podobno dobrze jest łączyć przyjemne z pożytecznym. Ale może  lepiej łączyć przyjemne z jeszcze przyjemniejszym? :D Na pewno tak jest w przypadku napoleonki i truskawek. Napoleonka to klasyk, wręcz instytucja sama w sobie. Tym razem przedstawiam równie pyszną owocowo - letnią wersję tego ciasta. Smakuje wyborna zarówno z truskawkami jak i malinami.

       



      1 opakowanie ciasta francuskiego (275g)

      krem:
      2 opakowania budyniu ( proszek) waniliowego
      150-200 g cukru
      4 żółtka
      1 l mleka
      4 łyżki mąki pszennej
      65 g zimnego masła ( ok. 1/3 kostki, mającej 200g)

      1 galaretka truskawkowa
      truskawki lub maliny

      1. Galaretkę przygotować zgodnie z opisem na opakowaniu.  Odstawić, by stygła.

      2. Ciasto francuskie przekroić na pół i upiec w piekarniku rozgrzanym do 200 st, aż będzie złote.

      3. Żółtka utrzeć z cukrem. Dodać 250 ml mleka i dalej mieszając, dodać proszek budyniowy i 4 łyżki mąki.

      Pozostałe mleko zagotować. Do gotującego się mleka wlać masę budyniową i gotować mieszając. Kiedy budyń się ugotuje i zgęstnieje, dodać do niego starte zimne masło. Wymieszać, odstawić do wystudzenia.

      4. 1/2 ciasta przełożyć do formy ( moja ma 26 x 19 cm) - jeśli się napuszyło - spłaszczyć dłonią. Wyłożyć na nie połowę kremu i wyrównać.
      Następnie ułożyć drugą połowę ciasta - także spłaszczyć, po czym przykryć drugą połową kremu. Na wierzchu ułożyć przekrojone truskawki lub maliny ( całe).

      5. Ciasto zalać tężejącą galaretką. Odstawić do lodówki do czasu całkowitego zastygnięcia galaretki. Wychodzi 12 porcji.


      Sezon Truskawkowy 2010

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (12) Pokaż komentarze do wpisu „ Napoleonka z truskawkami / malinami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 02 lipca 2010 09:17
  • wtorek, 24 listopada 2009
    • Napoleonka

      Nazwa tego ciastka wywodzi się od pierwszej cukierni Feliksa Gołaszewskiego, mieszczącej się przy Świętokrzyskiej 26, stojącej frontem do placu Napoleona. Plac nadał nazwę cukierni, a nazwa cukierni przeszła na sprzedawane tam ciastka z kremem. Tą samą nazwę - "Napoleonka" nadał Gołaszewski także swojej drugiej kawiarni, mieszczącej się w kamienicy przy ulicy Nowy Świat 53 ( dawna "Kresowa") , którą zakupił w 1930 roku. Poza tym, okazuje się, że nazwa "napoleonka" funkcjonuje głównie w Polsce środkowo-północnej. Na południu, w Krakowie, ciastko składające się z ciasta francuskiego przełożonego kremem budyniowym to "kremówka", natomiast "napoleonka" to coś zupełnie innego. W Warszawie jest podobnie - kremówka i napoleonka to dwa różne ciastka. :)

      Tak czy inaczej, zachęcam do spróbowania tego pysznego i szybkiego w przygotowaniu ciastka. Raz bowiem kiedyś - kiedyś chciałam spróbować, czy potrafię zrobić ciasto francuskie. Potrafię. Wyszło pyszne. Tyle, że okazało się, iż wielokrotne wałkowanie, składanie i chłodzenie ciasta zajmuje większą część dnia, na co nie mam ani czasu, ani sił. I tak oto ja - fanatyczka "zrobię - to - sama " powiedziałam "nigdy więcej" ;) Używam zatem ciasta gotowego, które jest w tym przypadku równie dobre, jak to własne.


      1 opakowanie ciasta francuskiego
      na krem:  ( Jeśli chcecie, by krem był wysoki, dajcie poniższe składniki razy dwa)
      2 opakowania budyniu ( proszek) waniliowego
      150 g cukru
      3 żółtka
      1 l mleka
      4 łyżki mąki pszennej (nie płaskie, z małym czubkiem)
      100 g zimnego masła ( 1/2 kostki, mającej 200g)

      Żółtka utrzeć  z cukrem. Dodać 250 ml mleka i dalej mieszając, dodać proszek budyniowy i 4 łyżki mąki.

      Pozostałe mleko zagotować. Do gotującego się mleka wlać masę budyniową i gotować mieszając. Kiedy budyń się ugotuje i zgęstnieje, dodać do niego starte zimne masło. Wymieszać, odstawić do wystudzenia.

      Ciasto francuskie przekroić na pół. Jedną połowę ciasta podzielić na 12 kwadratów. Ciasto upiec w piekarniku rozgrzanym do 200 st, aż będzie złote.



      Dolną warstwę, jeśli się napuszyła - spłaszczyć. Wyłożyć na nią krem i wyrównać. Na wierzchu ułożyć kwadraty z ciasta, następnie posypać cukrem pudrem. Ciasto wystudzić i odstawić do zastygnięcia do lodówki.  Kroić wzdłuż wierzchnich kwadratów.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (20) Pokaż komentarze do wpisu „Napoleonka”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 24 listopada 2009 09:48
  • sobota, 27 czerwca 2009
  • piątek, 17 października 2008
    • Palmiery

      Na ponure i deszczowe dni najbardziej lubię ciasteczka w kolorze słońca, słodkie i chrupiące, które można przygotować błyskawicznie. Aromat roznosi się po całym domu... :)


      1 opakowanie ciasta francuskiego
      1/3 kostki rozpuszczonego masła
      cukier

      Z ciastem postępujemy wg. instrukcji na opakowaniu, tzn. zależnie od tego, czy jest mrożone, czy tylko chłodzone.

      Rozwijamy je na płasko, połowę smarujemy roztopionym masłem i posypujemy cukrem. Cukru nie należy żałować - to on nadaje ciastkom ten wspaniały, charakterystyczny smak)

       Ciasto składamy na pół wzdłuż dłuższego boku.

      Znowu smarujemy masłem i sypiemy cukrem. Następnie z obu stron składamy ciasto ku środkowi.

      Masło + cukier, podobnie składamy ciasto.

      Jeszcze raz masło + cukier, stykamy oba boki ciasta ze sobą, tworząc roladę. Wyrównujemy j a dłońmi i kroimy w plasterki o grubości ok. 1 cm.

      Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia ( z zachowaniem odstępów - przyrastają ok. 3-krotnie ) i pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 210 st.  do zrumienienia pierwszej strony ( jako pierwszy rumieni się spód ) po czym odwracamy i rumienimy drugą stronę.

      Zdaję sobie sprawę, że opis może brzmieć cokolwiek skomplikowanie ;) , dlatego zrobiłam rysunek ilustrujący proces składania ciasta - to na prawdę szybko i prosto się robi. Bardzo polecam te pyszne ciasteczka :)


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Palmiery”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 17 października 2008 12:45

Kalendarz

Kwiecień 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

blogi kulinarne Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top blogi Lista Blogów Kulinarnych Obserwuj tablicę Passionfruit Blog Recipies należącą do użytkownika Passionfruit. free counters