Passionfruit

pełnia smaku...

Wpisy otagowane „chili”

  • wtorek, 31 października 2017
    • Chili z Cincinnati. Cincinnati Chili

      Autorem przepisu na Cincinnati Chili był Nicholas Lambrinides, emigrant z Grecji, który w 1949 roku założył siec popularnych restauracji w Ohio.  W daniu wyraźnie widać wpływy dwóch kuchni – charakterystyczne dla USA chili z wołowiny zyskało typowo grecki zestaw przypraw. Połączenie to jest niezwykle udane, a potrawa jest ogromnie uniwersalna: można podawać chili jako sos do makaronu czy do ryżu. Można serwować je samo (z pieczywem), choć tak robi się w USA bardzo rzadko (częściej w ten sposób bowiem podaje się chili con carne. Popularne jest także używanie chili do hot dogów. I tutaj dochodzimy do drugiej wersji powstania potrawy: ponoć hot-dogi z chili sprzedawali już w 1922r. bracia Kiradjieff, migranci z rejonu Macedonii.  Zapewne nigdy się nie dowiemy, jak było naprawdę, i czy mamy do czynienia z dwoma podobnymi przepisami, czy jednym a zmodyfikowanym. Nie ulega jednak wątpliwości, że Cincinnati chili jest najpopularniejszym, sztandarowym daniem regionu.

      W najbardziej klasycznej wersji chili podaje się z serem cheddar. Dodatkiem może być siekana cebula, czerwona fasola – lub wszystko na raz. Przepis na podstawie TheChunkyChef.

      Cincinnati Chili

      300 g mielonej wołowiny

      2-3 ząbki czosnku – obrane, posiekane

      1 łyżeczka kuminu

      ½ łyżeczki cynamonu

      ½ łyżeczki tymianku

      1/4 łyżeczki mielonych goździków

      1/4 łyżeczki mielonego ziela angielskiego

      ½ łyżeczki cukru

      Sól, mielony pieprz i chili – do smaku

      2 łyżki octu

      1 puszka pomidorów krojonych

      1 szklanka bulionu warzywnego lub wołowego

      4-6 kostek gorzkiej czekolady

      Olej do smażenia

       

      Dodatkowo:

      Makaron typu spaghetti

      Starty ser cheddar

      Drobno posiekana cebula

       

      Na niewielkiej ilości oleju podsmażamy mięso z posiekanym czosnkiem – tylko krótka chwilkę, absolutnie nie rumienimy. Dodajemy przyprawy, mieszamy. Następnie wlewamy pomidory oraz bulion i ocet, wrzucamy czekoladę. Dusimy na małym ogniu, co jakiś czas mieszając, aż sos zgęstnieje, ok. 30-45 minut. Doprawiamy do smaku solą, pierzem i chili.

       

      W międzyczasie gotujemy makaron zgodnie z przepisem na opakowaniu. Gdy będzie gotowy, odcedzamy. 1/3 chili mieszamy z makaronem, reszta polewamy każda porcję potrawy. Posypujemy cebulką i serem.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 31 października 2017 13:21
  • piątek, 06 października 2017
    • Olej chili

      Olej chili to pyszny specjał kuchni chińskiej, związany mocno z kuchnią regionów Syczuan, Hunan i Shaanxi. Jest on do tego stopnia popularny i lubiany, że w restauracjach, tak, zawsze stoi na stoliku buteleczka takiego oleju. Tym czym dla innych krajów są to sól i pieprz, tym w Chinach są olej chili i sos sojowy. Podobny olej znajdziemy w Japonii (z odrobinę innymi dodatkami smakowymi, przede wszystkim bez przyprawy 5 smaków) oraz … we Włoszech, gdzie wykorzystuje się oliwę z oliwek. Olej chili ma piękną rubinową barwę i jest niezwykle uniwersalny: można nim skrapiać ryż, makaron, warzywa, dowolne mięso, drób czy rybę, jak również używać jako przyprawy do dowolnych dań i zup. Co ciekawe, wbrew pozorom nie jest wcale piekielnie pikantny, bowiem po ugotowaniu w gorącym oleju chili traci sporo swej ostrości. Bardzo lubię obserwować, jak chili zaczyna się gotować i skwierczeć po wlaniu do niego wrzącego oleju : ). Przepis na podstawie Omnivore’sCookbook.

       Chili Oil

      1,5 łyżki sezamu

      2 łyżki chili w płatkach

      1 łyżeczka przyprawy 5 smaków

      ½ łyżeczki utłuczonego pieprzu syczuańskiego (można ew. zastąpić czarnym pieprzem)

      Kawałek imbiru wielkości wiśni – obrany, pokrojony w cieniutkie plasterki

      1 ząbek czosnku – obrany, pokrojony w cieniutkie plasterki

      1 listek laurowy

      Szczypta soli

      ½ szklanki oleju o neutralnym smaku, np. słonecznikowego, z pestek winogron, ryżowego

       

      1. Sezam prażymy na suchej patelni, mieszając, aż będzie złoty. Nie dopuszczamy, by zaczął brązowieć i się palić, bo zrobi się gorzki. Pamiętajmy, ze sezam prazy się jeszcze chwile pod wpływem własnego ciepła już po zdjęciu z patelni, więc lepiej zdjąć go wcześniej, niż za późno. Uwaga: prażony sezam jest niezwykle gorący, nie dotykamy go palcami, nie próbujemy jeść!

      2. Sezam umieszczamy w misce wraz z pozostałymi suchymi składnikami. Wybierzmy taką miskę, która jest odporna na wysoka temperaturę i nie pęknie.

      3. W rondelku lub garnku podgrzewamy olej do temperatury 100 st. C. Powinien być wrzący, jednak uważamy, by się nie zaczął przypalać.

      4. Gorący olej przelewamy pomału do miski z suchymi składnikami. Mieszamy i pozostawiamy do wystygnięcia.

      Następnie przekładamy do wybranego pojemniczka. Olej jest gotowy do użycia.

      Olej możemy przecedzić lub nie – wg uznania. Obie metody są stosowane w chinach i są autentyczne. Ja nie przecedzam, bo prażony sezam i kawałeczki chili są naprawdę smaczne.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Olej chili”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 06 października 2017 12:11
  • czwartek, 13 lipca 2017
    • Chili z kiełbasą

      Tym razem troszkę kuchni fusion: kiełbasa zawędrowała do meksykańskiego chili! Efekt? Jest pysznie i pożywnie. Nie zapomnijcie o świeżym pieczywie, które tu idealnie pasuje!

      Sausage Chili

      ok. 200 g kiełbasy (można więcej) - pokrojonej w plastry lub pół plastry

      1 duża cebula - obrana, drobno posiekana
      1 czerwona papryka - pokrojona w kostkę
      1  papryczka chili - bez pestek (w zależności od preferowanego stopnia ostrości dania) - pokrojona w plastry
      2 duże ząbki czosnku - obrane, drobno posiekane
      1 szklanka passaty pomidorowej
      1 puszka czerwonej fasoli (odsączonej z zalewy - zalewą zachowujemy)
      1 czubate łyżeczka kuminu (kmin rzymski, nie kminek)
      2 łyżeczki oregano
      1 łyżeczka tymianku
      1 łyżeczka słodkiej papryki
      2 łyżki brązowego cukru (lub ew. białego)
      2 łyżki sosu Worcester
      2 łyżki dobrego keczupu
      świeżo mielony czarny pieprz - do smaku

      ew. sól - do smaku

      olej do smażenia

      do podania: kwaśna śmietana, starty ser żółty (np. cheddar), natka pietruszki

      1. Potrzebujemy dużej, głębokiej patelni.

      Na niewielkiej ilości oleju podsmażamy pokrojoną w pół plastry kiełbasę. Gdy będzie rumiana, zdejmujemy ją z patelni. Następnie podsmażamy cebulę, paprykę,  i papryczkę chili. Gdy cebula będzie szklista, dodajemy kiełbasę, czosnek, cukier i przyprawy. Wlewamy passatę i dodajemy  fasolę. Dokładnie mieszamy. Potrawę dusimy na wolnym ogniu, aż większość płynu odparuje i sos zgęstnieje, ok. 15 minut.

      2. Gdy danie zgęstnieje według naszych upodobań, dodajemy keczup i sos Worcester, po czym doprawiamy je ostatecznie do smaku pieprzem  i - w razie potrzeby - solą. Jeśli danie jest za gęste, rozrzedzamy je zachowana zalewą z fasoli.
      Podajemy z kleksem kwaśnej śmietany i/lub startym serem, posypujemy pietruszką.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Chili z kiełbasą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 13 lipca 2017 13:20
  • środa, 15 lutego 2017
    • Kurczak po toskańsku z suszonymi pomidorami na puree ziemniaczanym

      Poniższy przepis to pyszna wersja kurczaka po toskańsku, zanurzonego w pysznym, aromatycznym sosie z suszonymi w słońcu pomidorami i świeżym szpinakiem. Danie bardzo łatwe do wykonania, a jednocześnie eleganckie. Jeśli chcecie zaskoczyć ukochaną osobę lub przyjaciół obiadem we włoskim stylu, wypróbujcie ten przepis. Przepis na podstawie Allrecipes.

      Tuscan Chicken

      2 filety z piersi kurczaka + mąka pszenna + sól

      oliwa z oliwek do smażenia

      1 łyżeczka przyprawy włoskiej

      1/2 łyżeczki pieprzu

      1 cebula - obrana, drobno posiekana

      ok. 4 łyżki drobno posiekanych suszonych pomidorów w oleju

      1 ząbek czosnku - obrany, drobno posiekany

      1 łyżeczka masła

      1 łyżeczka mąki pszennej

      1/2 szklanki białego wina

      1 szklanka śmietany UHT 12% (tzw. "słodkiej" śmietanki, nie kwaśnej śmietany)

      1/2 łyżeczki cukru

      4-6 łyżek startego drobno Parmezanu lub Grana Padano

      1 garść szpinaku (bez ogonków)

      sól, pieprz, chili do smaku

       

      ziemniaki

       

      1. Obrane ziemniaki gotujemy do miękkości. Klik - przepis na puree ziemniaczane.

      2. W międzyczasie filety z kurczaka rozkrawamy na pół "po grubości" - tak, aby z 2 filetów uzyskać 4 kotlety jednakowej wielkości. Każdy kotlet kroimy w cienkie paski, a następnie oprószamy z obu stron mąką i odrobiną soli, i obsmażamy na niewielkiej ilości rozgrzanej oliwy, z obu stron na złoto, dodając przyprawę włoską i pieprz. Zdejmujemy z patelni.

      3. Na tej samej patelni podsmażamy posiekaną cebulę wraz z pokrojonymi w drobne paski suszonymi pomidorami i czosnkiem.

      4. Gdy cebula będzie szklista, dodajemy masło oraz mąkę, mieszamy - robimy jasną zasmażkę. Następnie na patelnię wlewamy wino i śmietankę. Dodajemy ser i gotujemy chwilę na małym ogniu, aż sos zacznie gęstnieć. Wówczas dodajemy szpinak i kurczaka. Mieszamy i doprawiamy do smaku solą, pieprzem i chili, oraz ewentualnie dodatkową przyprawą włoską. Podgrzewamy razem ok. 3-5 minut.

      Podajemy na puree ziemniaczanym.

      

      Zapisz

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Kurczak po toskańsku z suszonymi pomidorami na puree ziemniaczanym”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 15 lutego 2017 10:33
  • czwartek, 19 stycznia 2017
    • Tacos w łódeczkach z sałaty

      Tacos to jedno z popularniejszych dań kuchni meksykańskiej, podawane w restauracjach najczęściej jako przystawka. Jest to mielone mięso wołowe, duszone z przyprawami w pomidorach, z fasolą i kukurydzą. Zazwyczaj porcyjki mięsa podawane  są w łódeczkach z chrupiącej tortilli. Jeśli jednak chcemy choć odrobinę ograniczyć kaloryczność dania lub po prostu danie ma być bezglutenowe, możemy chrupiące tortille zamienić na chrupiącą sałatę. Najlepiej nadaje się do tego sałata rzymska, której sztywne, smaczne listki zapewnią nam właściwą chrupkość. Będzie bardzo pysznie!

       Lettuce Tacos

      1 duża cebula - obrana, drobno posiekana

      2 duże ząbki czosnku - obrane, drobno posiekane

      1 papryczka chili - pokrojona w plastry

      250 g mielonego mięsa wołowego

      1 czubata łyżeczka kuminu (kmin rzymski, nie kminek)
      2 łyżeczki oregano
      1 łyżeczka tymianku
      1 łyżeczka słodkiej papryki
      1 łyżka brązowego cukru (lub ew. białego)
      2 łyżki sosu Worcester

      1 puszka pomidorów
      1 puszka czerwonej fasoli (odsączonej z zalewy)
      1/2 puszki kukurydzy

      2 łyżki siekanej natki pietruszki

      świeżo mielony czarny pieprz - do smaku
      pieprz cayenne - do smaku
      ew. sól - do smaku

      olej do smażenia

      ok. 1/2 szklanki startego sera żółtego o wyrazistym smaku, najlepiej cheddar

      sałata rzymska

      do podania: kwaśna śmietana/jogurt, siekana natka pietruszki



      1. Potrzebujemy dużej, głębokiej patelni.

      Na niewielkiej ilości oleju podsmażamy cebulę, chili i czosnek. Gdy cebula będzie szklista, dodajemy mięso mielone. Mięso rozdrabniamy na patelni (najwygodniej za pomocą drewnianej łyżki) i smażymy, mieszając, aż wszystkie kawałeczki mięsa będą brązowe.

      2. Wówczas dodajemy wszystkie przyprawy, pomidory w puszcze, kukurydzę i fasolę.  Dokładnie mieszamy. Potrawę dusimy na wolnym ogniu, aż większość soku z pomidorów odparuje i sos zgęstnieje, ok. 15 minut. Dodajemy natkę pietruszki i doprawiamy ostatecznie do smaku pieprzem cayenne (jeśli ma być bardziej pikantne), czarnym pieprzem i - w razie potrzeby - solą. Do mięsa dodajemy ser, mieszamy, by się rozpuścił (część możemy odłożyć do dekoracji).

      Tak przygotowanym nadzieniem napełniamy umyte i wysuszone liście sałaty rzymskiej. Możemy dodatkowo posypać natkę. Jako dodatek podajemy śmietanę/jogurt.

       

      Jeśli zasmakowały Wam tacos w chrupiących łódeczkach, spróbujcie Azjatyckich wrapów z kurczaka w sałacie a la sajgonki.

      Chicken Lettuce Wraps

      lub Kurczaka Buffalo z sosem serowym http://passionfruit.blox.pl/2017/01/Kurczak-Buffalo-z-sosem-serowym.html

      Buffalo Chicken

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 19 stycznia 2017 12:05
  • czwartek, 12 stycznia 2017
    • Konserwowe papryczki chili

      Konserwowe papryczki chili to coś dla miłośników ostrych (bardzo ostrych) smaków. Zanurzone w aromatyczniej zalewie, będą świetnym dodatkiem do wielu dań. Ponieważ nie używa się ich w dużej ilości, wystarczają na długo. Przepis inspirowany ChiliPepperMadness.

      Pickled Chili Peppers

      1 szklanka wody

      1/2  szklanki octu

      2 łyżki soli

      10 łyżek cukru

      1 łyżeczka ziaren pieprzu

      2 ziarna kardamonu

      4 ząbki czosnku - obrane, posiekane

      1 listek laurowy

      kawałek imbiru wielkości wiśni - obrany, posiekany

      200-250 g  papryczek chili

      Papryczki umyć i pokroić w plastry. Najwięcej ostrego smaku, za który odpowiada zawarta w papryczkach kapsaicyna, znajduje się w pestkach, stąd sami możemy zdecydować, czy dodajemy je do zalewy, czy nie. Ja dodaję pestki z połowy papryczek. Należy pamiętać, by podczas krojenia pod żadnym pozorem nie dotykać oczu, a potem dokładnie umyć ręce. Nie polecam także próbowania smaku surowych papryczek. Jeśli Wam się to jednak mimo wszystko zdarzyło, uczucie palenia w ustach gaście mlekiem, a nie wodą. Kapsaicyna bowiem rozpuszcza się w tłuszczach, natomiast woda działa odwrotnie: wspomaga rozprowadzenie piekącego smaku w całych ustach, i uczucie palenia jest jeszcze intensywniejsze.

      Przygotowujemy zalewę: Podgrzewamy wodę, w której rozpuszczamy cukier i sól. Dodajemy pozostałe składniki, zagotowujemy. Pokrojone papryczki układamy w słoikach i zalewamy zalewą. Zakręcamy dokładnie. Studzimy postawione na zakrętkach. Można pasteryzować, choć nie jest to konieczne. Papryczki nadają się do jedzenia już na drugi dzień.

      Z tel ilości wychodzi 1 słoik o poj. 0,5l (lub 2 słoiki po 250 ml).

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Konserwowe papryczki chili”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 12 stycznia 2017 12:03
  • środa, 11 stycznia 2017
    • Kurczak Buffalo z sosem serowym

      Skrzydełka Buffalo (Buffalo wings) są popularną  potrawą kuchni amerykańskiej. Najprawdopodobniej zostały wymyślone w latach sześćdziesiątych, przez Teressę Bellissimo, która wraz z mężem Frankiem prowadziła bar w Anchor Bay w Buffalo (stan Nowy Jork). Tym razem jednak zamiast skrzydełek przygotujemy filet z piersi kurczaka. Pokryjemy go słodko-pikantnym sosem Buffalo, zaś jako dodatek podamy sos serowy. Kurczak na zdjęciu został podany w łódeczkach z sałaty rzymskiej (jest to danie w wersji light), jednak równie smacznie będzie, jeśli zaserwujecie go w bułkach do hot dogów, burgerów, zawiniętego w tortillę lub po prostu, ułożonego na talerzu, z dowolnymi dodatkami.

      Buffalo Chicken Lettuce Bowls with Cheese Sauce

      2 filety z piersi kurczaka

      sól, pieprz, słodka papryka i maka do oprószenia mięsa

      olej do smażenia

      sos Buffalo:


      1/2 szklanki ostrego sosu chilli sriracha
      4 łyżki masła
      1 łyżeczka sosu Worcester
      2 łyżki cukru
      mały, siekany ząbek czosnku
      ew. szczypta soli do smaku

      sos serowy:

      1 łyżka masła
      1 łyżka mąki
      150 ml mleka
      ok. 2 łyżki pokruszonego sera gorgonzola lub rokpol (lub innego sera z niebieską pleśnią)

      sól i świeżo mielony biały pieprz do smaku


      1. Filety z kurczaka rozkrawamy na pół "po grubości" - tak, aby z każdego fileta uzyskać 2 kotlety mniej więcej jednakowej wielkości. kroimy w kawałki wielkości kęsa. Oprószamy solą, pieprzem i mąką pszenną, po czym smażymy na rozgrzanym oleju, na złoto. Zdejmujemy z patelni. 

      2. Gdy kurczak się smaży, przygotowujemy sos Buffalo: w rondelku rozpuszczamy masło w ostrym sosie sriracha. Dodajemy pozostałe składniki, zagotowujemy, mieszając. Sos doprawiamy ew. do smaku solą. Dodajemy usmażone mięso, mieszamy.

      3. Przygotowujemy sos serowy: w małym rondelku roztapiamy łyżkę masła. Dodajemy łyżkę mąki i przez chwilę smażymy, mieszając. Następnie, energicznie mieszając, dolewamy mleko. Do gotującego się sosu dodajemy pokruszony ser i mieszamy, aż ser się rozpuści. Pod koniec doprawiamy sos do smaku świeżo zmielonym białym pieprzem i solą.
      Jeśli chcemy rzadszy sos, dodajemy więcej mleka.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 11 stycznia 2017 13:06
  • poniedziałek, 09 stycznia 2017
  • wtorek, 25 października 2016
    • Enchiladas z wołowiną

      Enchiladas to jedno z tradycyjnych dań kuchni meksykańskiej. Jego nazwa wywodzi się od słowa "enchilar", oznaczającego "dodać paprykę chili". Składa się ono z faszerowanych tortilli, zapieczonych z sosem.  Jakiś czas temu podawałam już na blogu przepis na Enchiladas z kurczakiem. Dziś natomiast chciałam pokazać Wam pożywne i pyszne enchiladas z wołowiną. Ogólny schemat działania: nadzienie z  zawijamy w tortille, polewamy sosem i zapiekamy.

      Beef Enchiladas

      mięso:

      1 duża cebula - obrana, drobno posiekana

      2 duże ząbki czosnku - obrane, drobno posiekane

      1 papryczka chili - pokrojona w plastry

      250 g mielonego mięsa wołowego

      1 czubata łyżeczka kuminu (kmin rzymski, nie kminek)
      2 łyżeczki oregano
      1 łyżeczka tymianku
      1 łyżeczka słodkiej papryki
      1 łyżka brązowego cukru (lub ew. białego)
      2 łyżki sosu Worcester1/2 szklanki passaty pomidorowej

      1 puszka czerwonej fasoli (odsączonej z zalewy)
      2 łyżki siekanej natki pietruszki

      świeżo mielony czarny pieprz - do smaku
      pieprz cayenne - do smaku
      ew. sól - do smaku

      olej do smażenia

      ser żółty o wyrazistym smaku, najlepiej cheddar

      sos:

      1 łyżka oleju

      1 łyżka mąki

      1 łyżeczka słodkiej papryki

      1 łyżeczka wędzonej papryki

      1 łyżeczka mielonego kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      mielone chili - ilość wg upodobań (zawsze można dodać więcej pod koniec gotowania)

      1/2 łyżeczki oregano

      1/2 łyżeczki cukru

      4 łyżki passaty pomidorowej

      1 szklanka bulionu warzywnego lub drobiowego

      sól do smaku

       

      do podania: tortille, kwaśna śmietana, starty ser żółty (np. cheddar), siekana natka pietruszki



      1. Potrzebujemy dużej, głębokiej patelni.

      Na niewielkiej ilości oleju podsmażamy cebulę, chili i czosnek. Gdy cebula będzie szklista, dodajemy mięso mielone. Mięso rozdrabniamy na patelni (najwygodniej za pomocą drewnianej łyżki) i smażymy, mieszając, aż wszystkie kawałeczki mięsa będą brązowe.

      2. Wówczas dodajemy wszystkie przyprawy, passatę pomidorową i fasolę.  Dokładnie mieszamy. Potrawę dusimy na wolnym ogniu, aż większość soku z pomidorów odparuje i sos zgęstnieje, ok. 15 minut. Dodajemy natkę pietruszki i doprawiamy ostatecznie do smaku pieprzem cayenne (jeśli ma być bardziej pikantne), czarnym pieprzem i - w razie potrzeby - solą. 

      3. Przygotowujemy sos: w rondelku rozgrzewamy olej, dodajemy mąkę. Smażymy razem, mieszając, aż mąka przybierze lekko zloty kolor orzeszków ziemnych.

      Wówczas dodajemy wszystkie przyprawy, cukier i passatę pomidorową. mieszamy, smażymy kilka sekund, po czym dodajemy bulion (by przyprawy nie zaczęły się przypalać). Gotujemy sos przez kilka minut, aż zgęstnieje, a smaki się połączą.

      Pod koniec doprawiamy sos ewentualnie do smaku dodatkowym chili, solą i świeżo mielonym czarnym pieprzem.  Jeśli sos jest za gesty, można dodać wody. 

      4. Na środku każdej tortilli układamy po porcji nadzienia i trochę startego sera. Zwijamy w pakieciki (jak krokiety), i umieszczamy w naczyniu do zapiekana. Polewamy sosem i posypujemy serem. Zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 200 st. C ok. 10-15 minut, aż będą rumiane.

      Z tej porcji wychodzi 8 enchiladas, po 2 łyżki nadzienia w każdej.

      Beef Enchiladas

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Enchiladas z wołowiną”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 25 października 2016 13:37
  • wtorek, 13 września 2016
  • czwartek, 04 sierpnia 2016
    • Enchiladas z kurczakiem

      Enchiladas to jedno z tradycyjnych dań kuchni meksykańskiej. Jego nazwa wywodzi się od słowa "enchilar", oznaczającego "dodać paprykę chili". Składa się ono z faszerowanych tortilli, zapieczonych z sosem.  Jakiś czas temu podawałam już na blogu przepis na Śniadaniową wersję enchiladas. Dziś natomiast chciałam pokazać Wam enchiladas w bardziej klasycznym wydaniu, z kurczakiem. Danie może wyglądać na skomplikowane, jednak w rzeczywistości jest bardzo proste. Kremowe nadzienie z kurczaka zawijamy w tortille, polewamy sosem i zapiekamy. biorąc pod uwagę, że sos możemy przygotować sobie wcześniej, że użyjemy gotowych tortilli oraz, że możemy wykorzystać mięso wcześniej upieczonego kurczaka - jest naprawdę prosto i szybko, a do tego niezwykle smacznie. Przepis bazowany na WisconsinCheeseTalk.

       Enchiladas

      2 porcje

      1 duży filet z piersi kurczaka

      sól + świeżo zmielony czarny pieprz + wędzona papryka do oproszenia mięsa

      oliwa z oliwek do smażenia

      ok. 4 łyżki gęstej kwaśnej śmietany

      ok. 2 łyżki kremowego serka kanapkowego

       

      2 gotowe tortille

      1/2 szklanki startego na tarce (duże oczka) sera o wyrazistym smaku (użyłam cheddara)

      szczypiorek do posypania (ew. siekana natka pietruszki)

       

      sos:

      1 łyżka oliwy z oliwek

      1 łyżka mąki

      1 łyżeczka słodkiej papryki

      1 łyżeczka wędzonej papryki

      1 łyżeczka mielonego kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      mielone chili - ilość wg upodobań (zawsze można dodać więcej pod koniec gotowania)

      1/2 łyżeczki oregano

      1/2 łyżeczki cukru

      4 łyżki passaty pomidorowej

      1 szklanka bulionu warzywnego lub drobiowego

      sól do smaku

       

      1. Filet z kurczaka rozkrawamy na pół "po grubości" - tak, aby uzyskać 2 kotlety mniej więcej jednakowej wielkości. Każdy kotlet oprószamy z obu stron wędzoną papryką, solą i pieprzem, i obsmażamy na niewielkiej ilości rozgrzanej oliwy, z obu stron na złoto. Zdejmujemy z patelni.

      2. Przygotowujemy sos:

      W rondelku rozgrzewamy olej, dodajemy mąkę. Smażymy razem, mieszając, aż mąka przybierze lekko zloty kolor orzeszków ziemnych.

      Wówczas dodajemy wszystkie przyprawy, cukier i passatę pomidorową. mieszamy, smażymy kilka sekund, po czym dodajemy bulion (by przyprawy nie zaczęły się przypalać)

      Gotujemy sos przez kilka minut, aż zgęstnieje, a smaki się połączą.

      Pod koniec doprawiamy sos ewentualnie do smaku dodatkowym chili, solą i świeżo mielonym czarnym pieprzem.  Jeśli sos jest za gesty, można dodać wody.

      3. Kotlety z kurczaka rozrywamy na drobne kawałki za pomocą widelca. Dodajemy serek kanapkowy oraz taką ilość śmietany, by uzyskać gęstą pastę. W razie potrzeby, doprawiamy do smaku solą.

      Tortille przekrawamy na pół. Na każdej połówce układamy po porcji nadzienia, ściśle zwijamy w roladkę.

      zwijanie

      Roladki układamy obok siebie w naczyniu do zapiekania, na którego dnie rozsmarowujemy warstwę sosu.

      układanie

      Wierzch roladek polewamy resztą sosu i posypujemy serem.

      polewamy sosen

      Zapiekamy w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 st. C przez ok. 20 minut - do roztopienia się sera.

      Podajemy posypane szczypiorkiem.

      Możemy podać z ryżem i meksykańską smażoną fasolą.

      upieczone enchiladas

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 04 sierpnia 2016 14:22
    • Najprostszy sos do enchiladas

      Enchiladas to jedno z tradycyjnych dań kuchni meksykańskiej. Jego nazwa wywodzi się od słowa "enchilar", oznaczającego "dodać paprykę chili". Składa się ono z faszerowanych mięsem tortilli, zapieczonych z sosem.  Dziś podam przepis na jedną z najprostszych wersji tego sosu. Tutaj zaś znajdziecie przepis na enchiladas z kurczakiem z poniższego zdjęcia (klik).

      enchiladas

      Enchiladas z sosem

      1 łyżka oliwy z oliwek

      1 łyżka mąki

      1 łyżeczka słodkiej papryki

      1 łyżeczka wędzonej papryki

      1 łyżeczka mielonego kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      mielone chili - ilość wg upodobań (zawsze można dodać więcej pod koniec gotowania)

      1/2 łyżeczki oregano

      1/2 łyżeczki cukru

      4 łyżki passaty pomidorowej

      1 szklanka bulionu warzywnego lub drobiowego

      sól do smaku

       

      W rondelku rozgrzewamy olej, dodajemy mąkę. Smażymy razem, mieszając, aż mąka przybierze lekko zloty kolor orzeszków ziemnych.

      Wówczas dodajemy wszystkie przyprawy, cukier i passatę pomidorową. mieszamy, smażymy kilka sekund, po czym dodajemy bulion (by przyprawy nie zaczęły się przypalać)

      Gotujemy sos przez kilka minut, aż zgęstnieje, a smaki się połączą.

      Pod koniec doprawiamy sos ewentualnie do smaku dodatkowym chili, solą i świeżo mielonym czarnym pieprzem.  Jeśli sos jest za gesty, można dodać wody. 

      enchiladas - sos

      Enchiladas - sos przed zapieczeniem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 04 sierpnia 2016 13:59
  • piątek, 22 lipca 2016
    • Chrupiące smażone jajka

      Jajka to wspaniały produkt na śniadania i kolacje, ponieważ możemy je przygotowywać na setki sposobów,i za każdym razem będziemy mieli inne danie. Dzięki temu nie ma szans, by się znudziły. Dzisiaj przygotujemy je z dodatkiem szczypiorku i papryczki chili - nie obawiajcie się - pozbawiona pestek i usmażona papryczka nie będzie pikantna! Możecie też naturalnie użyć cienkich paseczków zwykłej papryki. Same jajka zaś będziemy krótko smażyć w wysokiej temperaturze, dzięki czemu żółtko pozostanie miękkie, a brzegi białka zrobią się pysznie chrupiące. Przepis - DonalSkehan.

      Crispy Fried Eggs

      jajka

      kilka gałązek szczypiorku - pokrojonych w ok. 3 cm kawałki

      1 papryczka chili (bez pestek)

      szczypta soli

      ew. sos ostrygowy do skropienia i prażony sezam do posypania (pominęłam)

      olej do smażenia

       

      Świeżą papryczkę chili* pozbawiamy ogonka i przekrawamy na pół. Tępą strona noża usuwamy nasionka i białe błonki – te części zawierają najwięcej kapsaicyny, odpowiedzialnej za ostrość. Oczywiście – jeśli wolicie, można ich nie usuwać. Papryczkę kroimy w paski.

      W woku lub rondelku rozgrzewamy olej. Mieszając, krótko podsmażamy papryczkę ze szczypiorkiem, po czym na wierzch warzyw wbijamy jajka. smażymy, aż brzegi białka będę rumiane i lekko chrupiące. Oprószamy solą.

      Jajka wyjmujemy łyżką cedzakową lub np. łopatką do naleśników. Możemy je odsączyć na ręczniku papierowym.

      Pozdajemy ze świeżym pieczywem i dowolnymi dodatkami.

       

      *Pracując z papryczkami chili pamiętamy, by w tym czasie absolutnie nie dotykać twarzy i oczu, oraz od razu umyć ręce.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Chrupiące smażone jajka”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 22 lipca 2016 14:56
  • poniedziałek, 18 lipca 2016
    • Najprostsze curry - Butter Chicken

      Zrobienie potrawy o autentycznie orientalnym smaku nie jest wcale trudne. W zasadzie, najważniejszym krokiem jest pozostawienie mięsa na odpowiedni czas w marynacie, by przeszło wszystkimi fantastycznymi smakami. Potem idzie błyskawicznie - smażenie, sos, i gotowe! Danie godne restauracji ląduje prosto na naszym stole. Mięso kurczaka jest miękkie i soczyste, a sos niezwykle aromatyczny. Spróbujcie koniecznie. Przepis na podstawie DonalSkehan.

      Butter Chicken

       500 g udek z kurczaka,  bez kości 

       

      marynata:

      150 ml jogurtu naturalnego

      1 łyżka soku z cytryny

      kawałek imbiru wielkości wiśni, starty na tarce lub drobno posiekany

      3 ząbki czosnku - drobno posiekane

      1 łyżeczka przyprawy garam masala

      1 łyżeczka mielonego kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 łyżeczka mielonej kolendry

      4 łyżki masła + olej do smażenia

       

      sos:

      1 duża cebula

      4 ząbki czosnku - obrane, drobno posiekane

      kawałek imbiru wielkości wiśni, starty na tarce lub drobno posiekany

      1 papryczka chili (bez pestek)*

      2 ziarna kardamonu - przecięte na pół

      1 łyżeczka przyprawy garam masala

      1 łyżeczka mielonego kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 łyżeczka mielonej kolendry

      1 łyżeczka słodkiej papryki

      chili - do smaku

      2/3 szklanki passaty pomidorowej

      1/3 szklanki śmietany UHT 12%

      sól do smaku

       

       

      1. Składniki marynaty mieszamy. Oczyszczone mięso umieszczamy w marynacie na 2 godziny (w lodówce). Na dużej patelni lub w rondlu rozpuszczamy 2 łyżki masła wraz z olejem, który zapobiegnie przypalaniu się masła. smażymy kawałki kurczaka z obu stron, aż będą rumiane.

      Wyjmujemy z rondla.

      2. W tym samym rondlu podsmażamy cebulę z czosnkiem, imbirem i przyprawami. Gdy cebula będzie złota, dodajemy passatę pomidorową oraz śmietankę i pozostałe 2 łyżki masła. Mieszamy. Kurczaka umieszczamy w sosie i gotujemy razem na małym ogniu ok. 15 minut. Pod koniec doprawiamy do smaku solą i ew. chili.

      Podajemy z ryżem lub chlebkami typu pita.

      * Świeżą papryczkę chili pozbawiamy ogonka i przekrawamy na pół. Tępą strona noża usuwamy nasionka i białe błonki – te części zawierają najwięcej kapsaicyny, odpowiedzialnej za ostrość. Oczywiście – jeśli wolicie, można ich nie usuwać.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Najprostsze curry - Butter Chicken”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 18 lipca 2016 12:08
  • środa, 13 lipca 2016
    • Teksańskie chili więzienne. Texas Jailhouse Chili.

      Lubię dania z historią - historia zaś dzisiejszej potrawy jest łatwa do odgadnięcia. Chili con carne było potrawą często podawaną w więzieniach w USA. Zapewne z uwagi na to, że to dość ekonomiczne danie, łatwe do przygotowania nawet w bardzo dużych ilościach, i łatwe do odgrzewania. Ponoć, na początku XX w., osoby często spędzające (nie z własnej woli... i nie jako strażnicy;) ) czas w więzieniach, prowadziły swój własny system "oceny jakości" poszczególnych placówek. Słusznie się domyślacie - oceniano je po jakości i smaku podawanego tam chili. Stalo się to powodem do lokalnej dumy i współzawodnictwa między więzieniami. Jak widać, to chili z Teksasu okazało się najlepsze i przeszło do historii. Cóż - miejmy nadzieję, że nigdy nie będzie dane nikomu z nas dokonywanie tego typu porównań osobiście, jednak jedno jest dla mnie pewne - jest to jedno z najlepszych chili, jakie jadłam! Zazwyczaj chili składa się wyłącznie z mielonego mięsa wołowego (co jest oczywiście pyszne), jednak tutaj jest jeszcze lepiej: mamy kawałki wołowiny, mielone mięso wieprzowe oraz pełną smaku kiełbasę paprykową. Do tego oczywiście czerwona fasola. Otrzymujemy przepyszne, bardzo pożywne danie, od którego ciężko się oderwać. Przepis na podstawie Chefkoch.de.

       Texas Jailgouse Chili. Teksańskie chili więzienne.

      500 g wołowiny na gulasz

      250 g mielonego mięsa wieprzowego

      100 g salami paprykowego (w oryginale chorizo, lecz w PL jest ono trudniej dostępne, niż paprykowe salami)

      3 duże cebule - obrane, drobno posiekane

      2 ząbki czosnku - obrane , posiekane

      1 papryczka chili (bez pestek)

      ok. 1,5 szklanki ciemnego piwa

      1/2 tabliczki gorzkiej czekolady (50g)

      1 puszka pomidorów w kawałkach

      4 łyżki sosu worcester

      2 łyżki octu (użyłam octu balsamicznego)

      2 łyżeczki oregano

      1,5 łyżeczki mielonego kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 łyżeczka wędzonej papryki

      1 łyżeczka tymianku

      1 łyżeczka cukru

      1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu

      chili do smaku (potrawa powinna być choćby lekko pikantna, wszak to chili)

      sól do smaku

      1 puszka czerwonej fasoli - odcedzonej, zalewę zachowujemy

      4-6 łyżek siekanej natki pietruszki

      olej do smażenia

       

      1. Wołowinę kroimy w dość sporą kostkę i dokładnie osuszamy (ponieważ mokre mięso będzie się dusić, zamiast smażyć).


      Następnie, jeśli trzeba - partiami - obsmażamy ze wszystkich stron na rozgrzanym oleju, na rumiano. Obsmażone kawałki przekładamy do garnka, w którym będziemy dusić potrawę.

      Na tej samej patelni, szklimy cebulę z czosnkiem i posiekaną papryczką chili. Dodajemy mięso i smażymy razem, aż mięso będzie lekko rumiane. Dokładamy do garnka z wołowiną.

       

      2. Wlewamy taką ilość piwa, by przykryła mięso, dodajemy salami, pomidory oraz wszystkie pozostałe przyprawy. Na tym etapie potrawy nie solimy, ponieważ sos się zredukuje i smak będzie dużo intensywniejszy! Ostrość poprzez dodanie odpowiedniej ilości chili również możemy nadać potrawie dopiero na samym końcu. Mieszamy. Nakrywamy garnek szczelnie pokrywką i dusimy potrawę na małym ogniu przez 2 godziny (do miękkości kawałków wołowiny. Co jakiś czas można skontrolować, czy płyn nie odparował nadmiernie - wówczas podlewamy piwem bądź zalewą z fasoli).

      3. Gdy wołowina będzie miękka, dodajemy czerwoną fasolę z puszki i natkę. Gotujemy razem jeszcze 15 minut. Jeśli danie jest za rzadkie, gotujemy bez przykrywki, aż sos odparuje do pożądanej przez nas gęstości. Jeśli jest za gęste, rozrzedzamy je zalewą z fasoli. Pod koniec doprawiamy danie do smaku solą, chili i ew. pieprzem.

      Podajemy ze świeżym pieczywem lub z ryżem. Makaron nie jest tradycyjnym dodatkiem do chili,jednak z nim danie również będzie pyszne. Ziemniaki również będą smacznym dodatkiem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Teksańskie chili więzienne. Texas Jailhouse Chili.”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 13 lipca 2016 15:59
  • środa, 06 lipca 2016
    • Harissa, czyli pełna smaku pasta chili z Tunezji

      Harissa to pikantna pasta, wywodząca się z Tunezji i Libii. Przygotowuje się ją z różnych odmian papryki chili oraz czosnku i doprawia orientalnymi przyprawami. Sprzedawana jest w postaci proszku lub też pasty, jednak nie jest konieczne szukanie jej w sklepach - bardzo łatwo jest zrobić ją samemu. Używa się jej jako dodatek do mięs, marynat, kuskus, sosów i zup. Można używać jej również do kanapek i jajek – i wszędzie tam, gdzie chcecie dodać daniu trochę pikanterii. Podoba mi się w harissie ogromnie fakt, że nie jest po prostu w prostacki sposób ostra. Jej smak nie jest „płaski” i nie przepala gardła. Ostrość idealnie przeplata się tu bowiem ze smakiem czosnku, przypraw oraz cytryny. Wszystko to współgra i nadaje daniom niezwykłego charakteru. Oczywiście, ostrość samej pasty można dowolnie regulować, zwiększając ilość zwykłej czerwonej papryki.  Ostrość harissy maleje również wraz z ilością oliwy, której się do niej doda. Arabowie w ten sposób regulują ostrość przyrządzanych przez siebie potraw. Dzieje się tak dlatego, że odpowiadająca za ostrość papryczek chili kapsaicyna jest rozpuszczalna w tłuszczach. Bardzo polecam Wam wypróbowanie tego przepisu – nie trzeba robić dużych ilości, ponieważ pasta jest bardzo wydajna. Przepis inspirowany TheIronYou oraz  ClosetCooking.

      Harissa

      4 suszone papryczki chili

      6 świeżych papryczek chili

      ½ czerwonej papryki

      1,5 łyżeczki soli

      1 łyżeczka cukru pudru

      4 ząbki czosnku

      1 łyżeczka wędzonej papryki

      1 łyżeczka mielonego kuminu (kmin rzymski)

      1 łyżeczka mielonej kolendry

      ½ łyżeczki mielonego kminku

      3 łyżki soku z cytryny

      skórka z ½ cytryny

      1 łyżka białego octu winnego

      oliwa z oliwek – ok.1/4 szklanki

       

      1. Suszone papryczki chili zalewamy niewielką ilością wrzątku i pozostawiamy pod przykryciem na ok. 30 minut.

      chili

      Czerwoną paprykę opiekamy z obu stron nad palnikiem aż pojawią się czarne plamki  (lub pieczemy w piekarniku). Opaloną skórkę zeskrobujemy nożem.

      papryka

      Świeże papryczki chili pozbawiamy ogonków i przekrawamy na pół. Tępą strona noża usuwamy nasionka i białe błonki – te części zawierają najwięcej kapsaicyny, odpowiedzialnej za ostrość. Oczywiście – jeśli wolicie, można ich nie usuwać.

      Uwaga: pracując z papryczkami chili zawsze zachowujmy ostrożność i pilnujmy, by nie dotknąć dłońmi twarzy ani oczu! Po skończeniu pracy natychmiast umyjmy ręce.

      Z połówki cytryny ścinamy ostrym nożykiem cienko skórkę – tak, by odciąć wyłącznie część żółtą, bez części białej.

      2. W blenderze umieszczamy suszone papryczki chili (bez wody, w której się parzyły), świeże papryczki chili, czerwoną paprykę, obrany czosnek i wszystkie pozostałe składniki i przyprawy. Ucieramy na gładką pastę.

      Pastę przekładamy do szczelnego słoika. Można ją przechowywać w lodowce do kilku tygodni lub krótko  pasteryzować.

      Harissa na camembercie

      Harissa na pieczonym camembercie

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Harissa, czyli pełna smaku pasta chili z Tunezji”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 06 lipca 2016 13:11
  • piątek, 06 maja 2016
    • Zapiekanka z kurczaka z czerwoną fasolą w stylu meksykańskim

      Zapiekanki to bardzo przydatne potrawy; szybkie, sycące i łatwe w wykonaniu. Nie potrzeba wielu składników, by otrzymać smaczne danie. Do dzisiejszego przepisu można wykorzystać zarówno piersi kurczaka, jaki i mięso z upieczonego wcześniej w całości kurczaka, jeśli nam pozostało z wcześniejszego posiłku. Polecam!

      Mexican Chicken Bake

      2 filety z piersi kurczaka

      1 puszka czerwonej fasoli

      1-2 pomidory

      papryka konserwowa (ilość odpowiadająca 1-2 sztukom świeżej papryki)

      ok. 1/2 szklanka passaty pomidorowej/ przecieru pomidorowego (nie mylić z koncentratem pomidorowym!)

      2 łyżki siekanej natki pietruszki

      1 ząbek czosnku - obrany, drobno posiekany

      1 łyżeczka oregano

      1/2 łyżeczki tymianku

      1/2 łyżeczki kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1/2 łyżeczki wędzonej słodkiej papryki

      1/4 łyżeczki chili

      sól i świeżo mielony czarny pieprz - do smaku

       

      starty na tarce ser cheddar - ok. 1 szklanki

       

      marynata*:

      4 łyżki oleju

      1/2 łyżeczki oregano

      1/2 łyżeczki tymianku

      1/2 łyżeczki kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1/2 łyżeczki wędzonej słodkiej papryki

      1/2 łyżeczki soli

      szczypta chili

       

       

      1. Filety z kurczaka lekko rozbijamy w najgrubszych miejscach. Z podanych składników przygotowujemy marynatę. Filety marynujemy ok. 20 minut, a następnie smażymy na niewielkiej ilości oleju na zwykłej patelni lub grillujemy na patelni grillowej.

      Usmażone filety rwiemy za pomocą dwóch widelców na małe kawałki.

      2. Mieszamy mięso z filetów z odsączoną fasolą z puszki, pokrojoną w kostkę konserwowa papryką, pokrojonym w kostkę pomidorem, siekanym czosnkiem, natką pietruszki oraz przyprawami i połową ilości startego sera. Dodajemy taką ilość passaty, by całość się ładnie zespoiła i dała wymieszać na jednolitą masę. Najlepiej wlewać passatę po troszku, by nie zrobiła się nam zupa :)

      3. Masę przekładamy do naczynia do zapiekania. Podpiekamy w nagrzanym piekarniku ok. 20 minut, po czym posypujemy wierzch pozostałym serem. Pieczemy, aż ser się roztopi.

      Sposoby podania i przygotowania:

      - zapiekankę podajemy ze świeżym pieczywem, z tortillą lub pitą, z ryżem lub z pieczonymi ziemniakami;

      - do zapiekanki możemy dodać ugotowany makaron - wówczas dodajemy więcej passaty;

      - na spodzie naczynia do zapiekania możemy ułożyć warstwę puree ziemniaczanego, na którym układamy równą warstwą masę z kurczakiem. Dalej postępujemy jak w powyższym przepisie.

       

      * Jeśli używacie mięsa wcześniej upieczonego kurczaka, wszystkie przyprawy z marynaty (oprócz oleju) dokładacie bezpośrednio do potrawy.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Zapiekanka z kurczaka z czerwoną fasolą w stylu meksykańskim”
      Tagi:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 06 maja 2016 12:19
  • poniedziałek, 02 maja 2016
    • Zapiekany kurczak jalapeno

      Pomyślcie tylko: delikatny kurczak zapieczony pod serową kołderką wraz z aromatycznym bekonem i pikantną papryczką jalapeño... mmmmmm! I co najlepsze, to smaczne danie jest banalnie łatwe i szybkie w wykonaniu. Spróbujcie koniecznie!

      Wbrew pozorom, nie jest to danie wyłącznie dla miłośników piekielnej ostrości. Po pierwsze, dowolnie dawkujemy ilość użytej papryczki. Po drugie, papryczki jalapeño są mniej pikantne od papryczek chili. Po trzecie, ostrość każdej papryczki kryje się w jej nasionkach oraz białych wewnętrznych błonkach. Kiedy je usuniemy, usuwamy większość pikanterii. Koniec końców, otrzymujemy danie wyraziste w smaku, którego nie należy się obawiać.

      Jalapeno Chicken

      4 filety z piersi kurczaka

      sól, świeżo mielony czarny pieprz, papryka słodka - do oprószenia

      4 plasterki surowego wędzonego boczku

      1-2 zielone papryczki jalapeño (w zależności, jak pikantny smak chcecie)

      4 łyżki siekanego szczypiorku

      ok. 1/2 szklanki startego na tarce sera cheddar

      podobna objętościowo ilość kremowego serka kanapkowego (typu cream cheese)

      ok. 4=6 łyżek gęstej kwaśnej śmietany

      olej lub oliwa z oliwek


      1. Filety z kurczaka rozkrawamy na pół "po grubości" - tak, aby z 4 filetów uzyskać 8 kotletów jednakowej wielkości. Delikatnie je rozbijamy, by miały jednolitą grubość. Oprószamy z obu stron solą,  pieprzem i słodką papryką. Kotlety obsmażamy krótko z obu storn na złoto na patelni na niewielkiej ilości oleju. Zdejmujemy z patelni. Na tej samej patelni rumienimy plastry boczku, po czym zdejmujemy. Boczek kroimy w małą kostkę

      2.  Papryczki przekrawamy na pół, usuwamy ziarenka i białe błonki. Następnie kroimy papryczki w drobną kostkę. Mieszamy je w misce wraz boczkiem, z siekanym szczypiorkiem, startym serem oraz kremowym serkiem. Dodajemy tyle śmietany, by uzyskać gęstą pastę.

      3. Na dno naczynia do zapiekania wlewamy 1 łyżkę oleju. Następnie układamy płasko, jedną warstwą, kotlety z kurczaka. Na każdym kotlecie układamy po porcji pasty serowej, rozprowadzając ją w miarę równo.

      Kotlety zapiekamy w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 st. C przez ok. 15 minut, aż ser będzie rumiany.

       

      Podajemy ze świeżym pieczywem, pieczonymi ziemniakami lub frytkami.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Zapiekany kurczak jalapeno”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 02 maja 2016 11:46
  • poniedziałek, 22 lutego 2016
    • Carne Adobada, czyli meksykańska wieprzowina z chili

      Carne Adobada to potrawa, która jest typowym daniem ze stanu Nowy Meksyk. Łączy w sobie wspaniale smaki i aromaty, i jest przy tym bardzo łatwa w wykonaniu. Ogromnie zachęcam Was do spróbowania tego przepysznego dania! Przepis inspirowany Saveur*.

       Carne Adobada

      1 kg łopatki wieprzowej - pokrojonej w plastry i w duża kostkę

      sól + świeżo mielony czarny pieprz + mąka pszenna

      4 cebule - obrane, pokrojone w grube pióra

      2 duże ząbki czosnku - obrane, posiekane

      2 łyżki słodkiej papryki

      1 łyżeczka wędzonej słodkiej papryki

      1/2 łyżeczka chili - do smaku

      1/4 łyżeczki pieprzu cayenne

      1/2 łyżeczki oregano

      2 łyżeczki kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1,5 szklanki bulionu warzywnego

      2 łyżki miodu wielokwiatowego

      2 łyżki brązowego cukru

      2 łyżki białego octu winnego

      2 łyżki soku z limonki

      sól i świeżo zmielony czarny pieprz - do smaku

      oliwa lub olej do smażenia

       

      1. Pokrojone w dużą kostkę (ok. 3cm x 3cm) mięso oprószamy sola i pieprzem oraz obtaczamy lekko w mace. Obsmażamy partiami** na niedużej ilości oliwy na rumiano. Usmażone mięso przekładamy do garnka żaroodpornego lub żaroodpornego naczynia z pokrywą.

      2. Następnie na tej samej patelni podsmażamy cebulę wraz z czosnkiem. Gdy cebula będzie rumiana, dodajemy przyprawy: chili, słodką paprykę, wędzoną paprykę, pieprz cayenne, oregano i kumin. Mieszamy i zalewamy bulionem. Dodajemy miód, cukier, ocet i sok z limonki oraz sól i pierz - do smaku. Całość dodajemy do mięsa w naczyniu, mieszamy, przykrywamy naczynie pokrywką.

      Mięso pieczemy w piekarniku nagrzanym do temperatury 160 st C przez 1,5 godziny.

      Podajemy z ryżem, tortillą lub pieczywem do wyjadania sosu.

       Na zdjęciu widzicie także Meksykańską smażoną fasolę.


      * Mimo, że uwielbiamy pikantne smaki, w stosunku do oryginalnego przepisu zmniejszyłam znacznie ilość użytego chili, aby uczynić danie dla nas jadalnym. Warto wziąć pod uwagę, że jeśli danie okaże się zbyt łagodne, zawsze możemy dodać do niego dodatkową ilość chili. Z odjęciem ostrości nie jest już tak łatwo! Przy obecnych proporcjach danie ma wyważony smak, z delikatną nutką pikanterii.

      * Jeśli damy na patelnię za dużą ilość mięsa na raz, puści ono sok i zacznie się dusić, zamiast smażyć. Ilość partii będzie oczywiście uzależniona od wielkości użytej patelni, pamiętając, że mięso nie powinno być na niej stłoczone.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Carne Adobada, czyli meksykańska wieprzowina z chili”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 22 lutego 2016 13:51
  • środa, 16 grudnia 2015
    • Chili Dwie Fasolki

      Wieczory są już chłodne. Wracając zmęczona do domu, mam ochotę na coś rozgrzewającego, pożywnego i domowego, a przy tym szybkiego w wykonaniu. Aromatyczne chili z dużą ilością fasoli idealnie się tutaj sprawdzi. Potrawa ta świetnie znosi odgrzewanie.

      Chili 2 Fasolki

      1 duża cebula - obrana, drobno posiekana

      1 czerwona papryka - pokrojona w kostkę

      2 duże ząbki czosnku - obrane, drobno posiekane

      250 g mielonego mięsa wołowego

      1 czubata łyżeczka kuminu (kmin rzymski, nie kminek)
      1 łyżeczka oregano
      1 łyżeczka tymianku
      1 łyżeczka wędzonej papryki

      szczypta chili w płatkach - do smaku

      1 puszka pomidorów (wraz z zalewą)

      1 puszka czerwonej fasoli (wraz z zalewą)

      1 puszka białej fasoli (odsączonej z zalewy, zalewę zachowujemy na wypadek, gdybyśmy chcieli pod koniec rozrzedzać sos)

      1 łyżka brązowego cukru (lub ew. białego)

      2 łyżki sosu Worcester

      świeżo mielony czarny pieprz i sól- do smaku

      olej do smażenia

      do podania: kwaśna śmietana, starty ser żółty (np. cheddar), natka pietruszki

      1. Potrzebujemy dużej, głębokiej patelni lub garnka.

      Na niewielkiej ilości oleju podsmażamy cebulę i paprykę.  Gdy cebula będzie szklista, dodajemy mięso mielone i czosnek. Mięso rozdrabniamy na patelni (najwygodniej za pomocą drewnianej łyżki) i smażymy, mieszając, aż wszystkie kawałeczki mięsa będą brązowe.

      2. Wówczas dodajemy wszystkie przyprawy, pomidory z puszki wraz z zalewą, obie fasole, cukier i sos Worcester. Dokładnie mieszamy. Potrawę dusimy na wolnym ogniu, aż większość soku z pomidorów odparuje i sos zgęstnieje, ok. 20 minut.

      Gdy danie zgęstnieje według naszych upodobań,  doprawiamy je ostatecznie do smaku czarnym pieprzem i - w razie potrzeby - solą.

      Podajemy ze świeżym pieczywem, z dużym kleksem kwaśnej śmietany i startym serem, posypane natką pietruszki.

       

      Spróbujcie również Chili Porucznika Columbo.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Chili Dwie Fasolki”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 16 grudnia 2015 11:21
  • poniedziałek, 14 grudnia 2015
  • poniedziałek, 30 listopada 2015
    • Gulasz po amerykańsku

      Słowo "gulasz" na kilka znaczeń w  świecie kulinarnym. Po pierwsze, mamy węgierską zupę gulaszową oraz węgierskie danie gulaszowe, pörkölt. Po drugie, gulaszem możemy nazwać wiele różnych potraw, zarówno mięsnych, jak i warzywnych, których przygotowanie polega na powolnym duszeniu składników w sosie. Po trzecie zaś mamy gulasz amerykański. Mimo zbieżności nazw, za każdym razem chodzi o kompletnie inną potrawę. Gulasz amerykański to ogromnie popularne w USA comfort food, na którego początki możemy się natknąć w przepisach z 1914 roku. Smaczny, pożywny a zarazem niedrogi, szybko zyskał uznanie w trudnych czasach (okres Wielkiej Depresji), kiedy to przepisy pozwalające wyżywić maksimum osób przy minimum kosztów były na wagę złota. Cechy te maja znaczenie również i obecnie, przy czym fenomenalny smak dania sprawia, ze chcemy do niego często powracać. Przepis bazowany na GonnaWantSeconds i WhoNeedsACape .

       

      american goulash

      500 g makaronu typu kolanka

      500 g mielonego mięsa wołowego

      1 duża cebula - obrana, drobno posiekana

      1 mała zielona papryka - pokrojona w kostkę

      1 mała czerwona papryka - pokrojona w kostkę

      4 ząbki czosnku - obrane, drobno posiekane

      2 puszki pomidorów

      2 łyżeczki oregano

      2 łyżeczki tymianku

      1/2 łyżeczki chili - do smaku

      2-4 łyżki sosu worcester

      sól i świeżo mielony czarny pieprz - do smaku

       

      olej lub oliwa do smażenia

       

      1. Makaron gotujemy w osolonej wodzie do 2/3 miękkości. Odcedzamy.

      2. W międzyczasie na dużej, głębokiej patelni rozgrzewamy olej. Podsmażamy cebulę wraz z papryką i czosnkiem. Gdy cebula będzie szklista, zsuwamy warzywa do boku patelni i podsmażamy mięso, mieszając i rozdzielając je na małe kawałki. Gdy mięso przestanie być surowe, dodajemy oregano, tymianek i chili. Mieszamy, po czym dodajemy pomidory z puszki wraz z zalewą. Dusimy na małym ogniu kilka minut, po czym doprawiamy danie sosem worcester, solą i pieprzem.

      3. Dodajemy ugotowany makaron, mieszamy. Całość podgrzewamy na małym ogniu, aż sos zredukuje do pożądanej przez nas gęstości, a makaron będzie miękki.

      Gulasz możemy podać posypany natką pietruszki lub startym żółtym serem. Potrawa dobrze znosi odgrzewanie.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Gulasz po amerykańsku”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 30 listopada 2015 12:57
  • środa, 18 listopada 2015
    • Burgery z kurczaka z jalapeno i cheddarem

      Burgery z mięsa drobiowego to coś, czego zdecydowanie warto spróbować. Zwłaszcza, gdy doda się do nich pięknie czerwoną lub zieloną papryczkę, zieloną natkę pietruszki, ser i aromatyczne przyprawy. Przepis od Annies-Eats. Oczywiście, burgery te można zjeść nie tylko w bułkach, lecz również do obiadu. Dodatki również mogą być inne - poniżej znajdziecie niezwykle ciekawą smakowo kompozycję z guacamole i sosem barbecue.

      chicken burger

      1 duża pierś kurczaka - zmielona

      1 mała cebula - obrana, bardzo drobno posiekana

      1 papryczka jalapeno lub chili - bardzo drobno posiekana, bez pestek

      1 małe ząbki czosnku - obrane, drobno posiekane

      1 łyżka drobno posiekanej natki pietruszki

      1-2 łyżki soku z cytryny lub limonki

      1 łyżeczka mielonego kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 łyżeczka słodkiej papryki w proszku

      4 łyżki startego na tarce sera cheddar (lub innego twardego sera żółtego o wyrazistym smaku)

      1/2 łyżeczki soli i 1/2 łyżeczki świeżo zmielonego czarnego pieprzu - do smaku

       

      mąka pszenna do obtoczenia

      olej lub oliwa do smażenia

       

      oraz:

      4 bułki do hamburgerów

      plastry pomidora

      plastry cebuli czerwonej lub białej

      guacamole

      ostry sos chili lub sos barbecue

       

      1. Pierś kurczaka mielemy lub siekany drobno w malakserze. *

      Do mięsa dodajemy siekaną cebulę, papryczkę (nie obawiajcie się, burgery wcale nie sa zbyt pikantne), czosnek, natkę, sok z cytryny, kumin i paprykę słodką. Dodajemy do smaku sól i pieprz, mieszamy.

      Burgery można formować od razu lub odstawić do lodówki do użycia później (do 12 godzin w lodówce).

      Z masy formujemy 4 okrągłe burgery. Obtaczamy je w mące i smażymy na rozgrzanym oleju z obu stron, na złoto.

       

      2. Bułki przekrawamy i rumienimy od wewnątrz na suchej patelni. Na dolną część nakładamy po łyżce guacamole, na to układamy burger, plastry pomidora, cebuli i sos barbecue. Przykrywamy drugą połówką bułki i podajemy.


      *Osobiście o wiele bardziej wolę sama zemleć mięso drobiowe, ponieważ wtedy dokładnie wiem, co mam w składzie. Można jednak oczywiście użyć gotowego mięsa drobiowego mielonego.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 18 listopada 2015 14:27
  • poniedziałek, 16 listopada 2015
    • Śniadaniowe enchiladas

      Enchiladas to danie kuchni meksykańskiej. Najogólniej rzecz ujmując, są to tortille z różnymi farszami, zwinięte w rulon, polane sosem i zapieczone. Nazwa oznacza potrawę, do której dodano paprykę chili. Ilość chili dozujemy oczywiście wg własnych upodobań. Dziś proponuję mniej typową, śniadaniową wersję.

      enchilladas śniadaniowe

      (dla 2 osób)

       

      2 tortille pszenne

      ok. 200 g szynki lub kiełbasy - pokrojonej w drobna kostkę

      1 cebula - obrana, drobno posiekana

      1/2 papryki czerwonej lub zielonej - pokrojonej w kostkę

      1 papryczka chili - czerwona lub zielona - drobno posiekana, bez pestek

      1/2 łyżeczki kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 garść startego żółtego sera - startego na tarce

       

      olej do smażenia

       

      sos:

      3 jajka

      1/2 szklanki śmietany 12% ("słodkiej" śmietanki, nie kwaśnej śmietany) lub mleka

      chili lub ostra papryka - do smaku

      sól i świeżo mielony czarny pieprz - do smaku

       

      starty żółty ser do posypania

      1 łyżeczka tymianku

      ew. chili w płatkach

       

      1. Na niewielkiej ilości oleju podsmażamy szynkę/kiełbasę, cebulę i obie papryki. Oprószamy kuminem i smażymy, aż cebula będzie szklista.

       

      2. Tortille przekrawamy na pół. Na każdej układamy nadzienie i po łyżce startego żółtego sera, po czym zwijamy tortillę w rulon. Ruloniki układamy ściśle w naczyniu do zapiekania. Boków nie podwijamy pod spód, by sos mógł swobodnie wpłynąć do środka.

      enchilladas

      3. Składniki sosu mieszamy. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Tortille zalewamy sosem, posypujemy serem, tymiankiem i chili. Zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 200 st. C ok. 10-15 minut, aż będą rumiane.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Śniadaniowe enchiladas”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 16 listopada 2015 15:00
  • środa, 28 października 2015
    • Pikantna wieprzowina po koreańsku

      Jak w każdym przepisie, stopień ostrości dania można łatwo dostosować do swych upodobań, zwiększając lub zmniejszając ilość ostrego sosu. Wieprzowina z tego przepisu wychodzi pyszna: miękka i delikatna, a jednocześnie pełna smaku. Jako dodatek pasuje ryż lub makaron. Przepis na podstawie SouthYourMouth.

      pikantna wieprzowina

      4 kotlety ze schabu wieprzowego

      1 duża cebula - obrana, pokrojona w pióra

      1 czerwona papryka - pokrojona w paski

      1/2 szklanki grubo siekanego szczypiorku

      olej do smażenia

       

      marynata:

      1 łyżeczka ostrego sosu chili (sriracha)

      2 łyżki sosu sojowego

      2 łyżki oleju

      1/2 łyżeczki świezo mielonego czarnego pieprzu

      1 cebula - obrana, pokrojona w cienkie pióra

       

      sos:

      1-2 łyżki ostrego sosu chili (sriracha)

      1/3 szklanki sosu sojowego

      1/3 szklanki wody

      2 łyżki sosu barbecue

      1 łyżeczka cukru

      3 obrane, przeciśniete ząbki czosnku

      2 cm obranego, drobno posiekanego świeżego imbiru

      1/2 łyżeczki oleju sezamowego

      1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

       

      1. Kotlety schabowe kroimy w cieniutkie paski. Marynujemy 1 godzinę (maksymalnie do 8 godzin - w lodówce).

       

      2. W woku lub dużej głębokiej patelni rozgrzewamy niedużą ilość oleju. Podsmażamy, mieszając, cebulę z papryką. Gdy cebula będzie szklista, zsuwamy warzywa do boku patelni/woka, po czym obsmażamy mięso - mieszając, aż przestanie być różowe.

       

      3. Dodajemy przygotowany z wymieszanych ze sobą składników sos oraz siekany szczypiorek. Mieszamy. Gotujemy chwile razem, aż sos zgęstnieje. Gotowe danie zawsze można dodatkowo doprawić sosem chili.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Pikantna wieprzowina po koreańsku”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 28 października 2015 12:12

Kalendarz

Grudzień 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

blogi kulinarne Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top blogi Lista Blogów Kulinarnych Obserwuj tablicę Passionfruit Blog Recipies należącą do użytkownika Passionfruit. free counters

Zobacz moją gastroprzygodę na Zomato!