Passionfruit

pełnia smaku...

Wpisy otagowane „amerykańska”

  • środa, 22 listopada 2017
    • Polędwiczka wieprzowa w glazurze balsamicznej

      Polędwiczka wieprzowa w glazurze balsamicznej to super prosty i szybki przepis, dzięki któremu możemy otrzymać danie, jakiego nie powstydziłaby się najlepsza restauracja. Standardowa polędwiczka o wadze ok. 500g wystarczy nam dla 2-3 osób. Danie najlepiej przygotowywać na patelni o metalowej rączce, która od razu możemy wstawić do piekarnika. Przepis wg TasteOfHome.

      Balsamic Pork Tenderloin

      1 polędwiczka wieprzowa

      ¼ łyżeczki soli

      ¼ łyżeczki mielonego czarnego pieprzu

      1 łyżka oleju

      ½ szklanki octu balsamicznego

      ½ szklanki brązowego cukru

       

      1. Rozgrzewamy piekarnik do temperatury 210 st. C. Polędwiczkę nacieramy solą i pieprzem. Obsmażamy szybko ze wszystkich stron na rumiano. Zdejmujemy z patelni.
      2. Wlewamy na patelnię ocet i wsypujemy cukier. Mieszamy, podgrzewając, aż cukier się rozpuści i sos zacznie gęstnieć.
      3. Ponownie umieszczamy polędwiczkę na patelni; polewamy sosem. Następnie wstawiamy całość do rozgrzanego piekarnika i pieczemy 8-10 minut (lub aż temperatura wewnątrz mięsa wyniesie 75 st. C). Polędwiczka nie może być przesuszona, więc nie pieczemy, aż będzie twarda – mięso powinno zachować sprężystość.

      Patelnię wyjmujemy i nakrywamy pokrywką. Odstawiamy na 10 minut.

      Po tym czasie kroimy polędwicę w plastry.

      Podajemy polaną glazurą balsamiczną.

      Balsamic Pork Tenderloin

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 22 listopada 2017 13:20
  • piątek, 17 listopada 2017
    • Zupa serowa z brokułem

      Dzisiejsza propozycja to bardzo bardzo serowa zupa o ciepłym, domowym charakterze. Taka, jaką mamy ochotę zjeść, gdy wracamy zziębnięci w późnojesienne czy zimowe wieczory. Kremowa zupę uzupełnia całe mnóstwo zielonego, smacznego brokułu – duet idealny. Jeśli chcecie, dodajcie również odrobinkę chili, które dodatkowo podkręci jej smak. Do tego pasują chrupiące grzanki. Przepis na podstawie AverieCooks.

      Broccoli and Cheese Soup

      ok. 2 łyżki masła

      1 cebula – obrana, drobno posiekana

      2 ząbki czosnku – obrane, drobno posiekane

      2 płaskie łyżki mąki pszennej

      1 łyżeczka wędzonej papryki

      1,5 szklanki zimnej śmietanki UHT 12%

      1 szklanka mleka

      2,5 szklanki bulionu warzywnego

      1 łyżeczka mielonej gorczycy

      1 brokuł – bez łodygi, różyczki drobno posiekane

      1 marchewka – obrana, pokrojona w drobna kostkę

      200 g sera cheddar

      Sól, świeżo zmielony czarny pieprz, ew. dodatkowy czosnek – do smaku

       

      1. W garnku, w którym będziemy gotować zupę, podsmażamy na maśle cebule z czosnkiem. Gdy będzie lekko rumiana, dodajemy mąkę i paprykę. Mieszamy.

      Tak otrzymaną zasmażkę rozprowadzamy zimną śmietanką. Mieszamy, by nie było grudek. Wlewamy mleko i bulion.

      2. Dodajemy gorczycę, siekane różyczki brokułu i marchewkę. Gotujemy na małym ogniu, aż brokuł będzie prawie miękki. Pilnujemy, by zupa nie wykipiała, na co może mieć ochotę ze względu na dodatek mleka.

      3. Gdy warzywa będą gotowe, wyłączmy palnik i  dodajemy starty ser. Mieszamy, aż ser się roztopi. Doprawiamy zupę do smaku solą i/lub pieprzem. Jeśli zupa ma mieć bardziej czosnkowy charakter, dajemy także dodatkowy ząbek czosnku.

      Zupę możemy podać udekorowaną dodatkowym startym serem.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 17 listopada 2017 10:27
  • czwartek, 09 listopada 2017
    • Serowe ziemniaczki (lub frytki) z bekonem. Cheese Fries. Loaded Gravy Fries.

      Zazwyczaj gdy myślimy o frytkach lub ziemniaczanych łódeczkach, dodatkiem, który przychodzi nam na myśl jest keczup. Ewentualnie majonez, jeśli sięgniemy do skojarzeń z kuchnia belgijską. W USA natomiast mało kto ogranicza się do tak oczywistych dodatków, jak same sosy. Przede wszystkim pojawia się na nich ser lub sos serowy. Mogą być również kawałeczki boczku, smażona cebulka, papryczki jalapeno. Frytki mogą stanowić bazę dla całego posiłku, np. podje się na nich chili con carne lub carne asada i guacamole. Słowem, możliwości jest mnóstwo. Dzisiejszy przepis to drobna modyfikacja dania podawanego w popularnej sieciowej restauracji Popeye’s, które nazywa się tam Loaded Gravy Fries. Zamiast frytek użyłam tu pieczonych ziemniaczków, tzw. łódeczek, choć naturalnie z frytkami danie będzie równie smaczne. Ziemniaczki zostały zapieczone z rumianym bekonem i serem, a następnie polane pysznym sosem pieczeniowym.

      Loaded Gravy Fies / Potato Wedges

      Sos Cajun (porcja dla 3-4 osób, można przygotować z dużym wyprzedzeniem)

      1 łyżeczka masła

      2 łyżki drobniutko posiekanej łodygi selera naciowego

      2 łyżeczki przyprawy Cajun - klik - łatwy przepis na przyprawę

      1 łyżeczka mąki pszennej

      1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

      1 szklanka bulionu wołowego

       

      Pozostałe składniki (ilość dowolna, w zależności od apetytu i upodobań):

      Frytki lub ziemniaczane łódeczki

      Wędzony surowy boczek – pokrojony w paseczki

      Starty na tarce (duże oczka) ser cheddar

       

      1. Frytki lub ziemniaczki przygotowujemy zgodnie z instrukcja na opakowaniu (możemy je naturalnie zrobić także sami, od podstaw). Na małej patelni rumienimy pokrojony w paseczki boczek.

      2. W międzyczasie przygotowujemy sos: : małym rondelku podsmażamy na maśle siekany seler. Dodajemy przyprawę, obie mąki, mieszamy. Po uzyskaniu w ten sposób zasmażki, rozprowadzamy całość bulionem. Mieszamy, by nie było grudek. Gotujemy kilka minut, aż sos zgęstnieje.

      Cajun Gravy

      3. Danie można przygotować w 1 dużym naczyniu do zapiekania lub kilku mniejszych, które od razu będą stanowiły porcje dla jednej osoby. Dno naczynia (lub naczyń) smarujemy warstwą sosu Cajun. Na nim układamy ziemniaczki (bądź frytki). Układamy podrumieniony boczek i posypujemy całość serem. Podpiekamy w piekarniku (najlepiej w opcji grill lub górna grzałka) tylko tyle, by ser zaczął się roztapiać. Od razu podajemy, polane pozostałym sosem.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 09 listopada 2017 10:42
  • środa, 08 listopada 2017
    • Sos Cajun. Szybki i uniwersalny sos pieczeniowy.

      Kuchnia Cajun to kuchnia ludności zamieszkującej obszar środkowej Luizjany w USA - francuskojęzycznych Akadian, deportowanych przez Brytyjczyków z Kanady. Jest to prosta, "chłopska" kuchnia, opierająca się na ryżu, mięsie i owocach morza, łącząca pikantne smaki z wpływami kuchni francuskiej.  Sosu Cajun możemy używać nie tylko do dań tej właśnie kuchni. Świetnie sprawdzi się jako błyskawiczny sos pieczeniowy: do kopytek, klusek śląskich, do ziemniaków puree, mięs czy kotletów. Jeśli zależy Wam na wersji wegetariańskiej, użyjcie bulionu warzywnego. Jeśli jednak nie jest to dla Was priorytetem, warto podążać za przepisem, ponieważ bulion wołowy nadaje sosowi głębokiego smaku.

      Cajun Gravy

      1 łyżeczka masła

      2 łyżki drobniutko posiekanej łodygi selera naciowego

      2 łyżeczki przyprawy Cajun - klik - łatwy przepis na przyprawę

      1 łyżeczka mąki pszennej

      1 łyżeczka mąki ziemniaczanej (lub skrobi kukurydzianej)

      1 szklanka bulionu wołowego

       

      W małym rondelku podsmażamy na maśle siekany seler. Dodajemy przyprawę, obie mąki, mieszamy. Po uzyskaniu w ten sposób zasmażki, rozprowadzamy całość bulionem. Mieszamy, by nie było grudek. Gotujemy kilka minut, aż sos zgęstnieje.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 08 listopada 2017 12:19
  • czwartek, 02 listopada 2017
  • wtorek, 31 października 2017
    • Chili z Cincinnati. Cincinnati Chili

      Autorem przepisu na Cincinnati Chili był Nicholas Lambrinides, emigrant z Grecji, który w 1949 roku założył siec popularnych restauracji w Ohio.  W daniu wyraźnie widać wpływy dwóch kuchni – charakterystyczne dla USA chili z wołowiny zyskało typowo grecki zestaw przypraw. Połączenie to jest niezwykle udane, a potrawa jest ogromnie uniwersalna: można podawać chili jako sos do makaronu czy do ryżu. Można serwować je samo (z pieczywem), choć tak robi się w USA bardzo rzadko (częściej w ten sposób bowiem podaje się chili con carne. Popularne jest także używanie chili do hot dogów. I tutaj dochodzimy do drugiej wersji powstania potrawy: ponoć hot-dogi z chili sprzedawali już w 1922r. bracia Kiradjieff, migranci z rejonu Macedonii.  Zapewne nigdy się nie dowiemy, jak było naprawdę, i czy mamy do czynienia z dwoma podobnymi przepisami, czy jednym a zmodyfikowanym. Nie ulega jednak wątpliwości, że Cincinnati chili jest najpopularniejszym, sztandarowym daniem regionu.

      W najbardziej klasycznej wersji chili podaje się z serem cheddar. Dodatkiem może być siekana cebula, czerwona fasola – lub wszystko na raz. Przepis na podstawie TheChunkyChef.

      Cincinnati Chili

      300 g mielonej wołowiny

      2-3 ząbki czosnku – obrane, posiekane

      1 łyżeczka kuminu

      ½ łyżeczki cynamonu

      ½ łyżeczki tymianku

      1/4 łyżeczki mielonych goździków

      1/4 łyżeczki mielonego ziela angielskiego

      ½ łyżeczki cukru

      Sól, mielony pieprz i chili – do smaku

      2 łyżki octu

      1 puszka pomidorów krojonych

      1 szklanka bulionu warzywnego lub wołowego

      4-6 kostek gorzkiej czekolady

      Olej do smażenia

       

      Dodatkowo:

      Makaron typu spaghetti

      Starty ser cheddar

      Drobno posiekana cebula

       

      Na niewielkiej ilości oleju podsmażamy mięso z posiekanym czosnkiem – tylko krótka chwilkę, absolutnie nie rumienimy. Dodajemy przyprawy, mieszamy. Następnie wlewamy pomidory oraz bulion i ocet, wrzucamy czekoladę. Dusimy na małym ogniu, co jakiś czas mieszając, aż sos zgęstnieje, ok. 30-45 minut. Doprawiamy do smaku solą, pierzem i chili.

       

      W międzyczasie gotujemy makaron zgodnie z przepisem na opakowaniu. Gdy będzie gotowy, odcedzamy. 1/3 chili mieszamy z makaronem, reszta polewamy każda porcję potrawy. Posypujemy cebulką i serem.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 31 października 2017 13:21
  • poniedziałek, 30 października 2017
    • Nuggetsy z kurczaka. Chrupiące kąski z kurczaka

      Od lat 50. dwudziestego wieku, kiedy to profesor Robert C. Baker opracował metodę, dzięki której mięsu kurczaka można było nadać każdy dowolny kształt, nuggetsy z kurczaka zawładnęły sercami zarówno dorosłych, jak i dzieci.  Warto jednak pamiętać, że przemysłowo wytwarzane nuggetsy, które sprzedawane są w postaci mrożonej czy chłodzonej, zazwyczaj niewiele mają wspólnego z kurczakiem. Produkuje się je bowiem przeważnie z tzw. Mięsa oddzielonego mechanicznie, czyli MOM oraz składników chemicznych, o których wolelibyście raczej nie wiedzieć (jeśli zaś chcecie wiedzieć, poszukajcie na ten temat materiałów, jak choćby ten program na youtube). Niestety, w przemyśle spożywczym nic się nie może zmarnować. To, czego nie da się sprzedać w „czystej” postaci, to znaczy jako udka, filety, skrzydełka, wątróbka, etc., wędruje w postaci różowej pasty na nuggetsy czy burgery. Nie oznacza to jednak, byśmy na zawsze musieli się pożegnać z tą formą przygotowywania mięsa – wystarczy, że zrobimy nuggetsy sami w domu. Nie wymaga to praktycznie żadnego wysiłku, a będziemy mieli pewność, co jemy.

       Chicken Nuggets

      Filety z piersi kurczaka

      Marynata:

      1 szklanka wody

      1 łyżka soli

      1 łyżeczka cukru

      1 łyżeczka ostrego sosu chili

       

      Pozostałe składniki:

      Mąka pszenna do panierowania

      Jajka rozmącone z solą, pierzem i słodką papryką – do panierowania

      Bułka tarta lub panierka panko (klik) – do panierowania

      Olej do smażenia

       

      1. Filety z piersi kroimy na wybrane kształty – mogą to być plastry, z których powstaną podłużne nuggetsy, lub kostka. Jeśli filet jest grubszy, możemy go najpierw przekroić na pół „po grubości”, a dopiero potem pokroić w mniejsze kawałki.

      Pokrojone mięso marynujemy przez 30 minut (można marynować do 1 godziny, wówczas przechowujemy mięso w lodówce).

      2. Dobrze odsączone z marynaty kawałki obtaczamy w mące, następnie w jajku oraz w panko. Smażymy na dobrze rozgrzanym oleju (nie musi to być wcale głęboki olej) z obu stron na złoto.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 30 października 2017 12:15
  • czwartek, 19 października 2017
    • Miska Taco

      Miska Taco to ciekawy pomysł na szybki, sycący i urozmaicony posiłek. Tak naprawdę, składa się z trzech składników: ryżu (gotuje się szybko i bez problemu), mięsa (przygotowanego w tym czasie, gdy gotuje się ryż), oraz dodatków (sami decydujemy, ile i jakich). Jest zatem i smacznie, i prosto.

      Taco Bowl

      1 szklanka ryżu

      250g mięsa mielonego wołowego

      1 duża cebula – obrana, posiekana

      1 ząbek czosnku – obrany, posiekany

      1 puszka czerwonej fasoli (odsączonej z zalewy)

      1 szklanka passaty pomidorowej

      1 łyżeczka kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 łyżeczka oregano

      1 łyżeczka wędzonej papryki

      1 łyżeczka słodkiej papryki

      ½ łyżeczki tymianku

      ½ łyżeczki bazylii

      Sól, pierz i chili - do smaku

      Olej do smażenia

       

      Dodatki:

      Starty na tarce ser cheddar (lub ew. inny ser o wyrazistym smaku)

      Mieszanka sałat, i/lub inne dowolne warzywa: ogórek, pomidor, kukurydza, oliwki

      Sos (3 łyżki majonezu, 2 łyżki mleka, 1 przeciśnięty ząbek czosnku, ½ łyżeczki wędzonej papryki, ¼ łyżeczki oregano)

      Salsa (przepis poniżej)

      Kwaśna śmietana

      Przyrumienione tortille pszenne

       

      Ryż gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu.

      W międzyczasie, gdy ryż się gotuje, na dużej patelni rozgrzewamy niewielka ilość oleju. Podsmażamy posiekana cebulę z czosnkiem, aż będzie szklista. Wówczas dodajemy wszystkie przyprawy, mieszamy, i od razu dodajemy mięso mielone. Smażymy, mieszając, aż mięso przestanie być różowe. Dodajemy fasolę z puszki oraz passatę. Zmniejszamy płomień i dusimy chwile, aż sos lekko odparuje i potrawa zgęstnieje. Doprawiamy solą, świeżo mielonym czarnym pieprzem i/lub chili do smaku.

      Wszystkie składniki umieszczamy w miseczkach, posypujemy serem i podajemy.

      Taco Bowl

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Miska Taco”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 19 października 2017 13:30
  • wtorek, 10 października 2017
    • Southern Beans. Fasola z wołowiną na sposób południowy

      Dzisiejszy przepis to pyszna fasola z wołowiną  w słodko-pikantnym sosie. Danie to wywodzi się z kuchni południowych Stanów Zjednoczonych. Przepis na podstawie LayersOfHappiness.

      Sweet and Spicy Southern Beans

      100 g wędzonego bekonu/boczku – pokrojonego w kostkę

      1 papryka zielona – pokrojona w kostkę

      250 g mielonego mięsa wołowego

      1 łyżeczka tymianku

      2 ząbki czosnku – obrane, posiekane

      1 puszka białej fasoli

      1 szklanka passaty pomidorowej

      ½ łyżeczki chili (lub więcej, do smaku)

      Sól i świeżo zmielony czarny pieprz – do smaku


      sos barbecue wg Gordona Ramsaya:

      1 duża cebula – obrana, posiekana
      2-4 duże ząbki czosnku
      1,5  łyżki brązowego cukru
      1 łyżeczka wędzonej papryki
      1 łyżka octu winnego
      1/3 szklanki dobrej jakości keczupu*
      2 łyżki sosu Worcester
      1/2 łyżeczki soli (do smaku)

      oliwa z oliwek lub olej do smażenia

       

      1. Przygotowujemy sos: Na niedużej patelni podsmażamy obraną, drobno posiekaną cebulę z obranym, drobno posiekanym czosnkiem, aż będzie złota. Dodajemy brązowy cukier i smażymy, aż cukier zacznie się karmelizować. Następnie dodajemy wędzoną paprykę i smażymy jeszcze kilka chwil, mieszając. Pilnujemy, by nie przypalić karmelu. Wlewamy ocet, keczup i sos Worcester. Gotujemy, mieszając od czasu do czasu, aż sos zgęstnieje (do pożądanej przez nas gęstości).

      2. W garnku, na niewielkiej ilości oleju, podsmażamy posiekaną paprykę i boczek. Po chwili, gdy boczek będzie lekko rumiany, dodajemy mielone mięso. Smażymy, mieszając, by przestało być surowe. Dodajemy czosnek i tymianek, mieszamy.

      Następnie dodajemy sos bbq, fasolę z puszki wraz z zalewą oraz passatę. Zmniejszamy płomień i dusimy całość, as potrawa zgęstnieje. Doprawiamy ostatecznie do smaku chili, solą i pieprzem.

      Podajemy ze świeżym pieczywem.

      * Ponieważ keczup nadaje sosowi smak, użyjmy produktu dobrej jakości - takiego, który nam smakuje.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Southern Beans. Fasola z wołowiną na sposób południowy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 10 października 2017 15:14
  • środa, 04 października 2017
    • Domowa konserwa tyrolska

      Mielonkę jako pierwsza wprowadziła do produkcji amerykańska forma Hormel w 1937 roku pod nazwą SPAM (skrót od słów Shoulder of Pork and hAM, bądź też SPiced hAM). Podczas II wojny światowej mielonka była podstawowym zaopatrzeniem dla wojska oraz ludności cywilnej, ponieważ zdobycie świeżego mięsa było bardzo trudne, a mielonkę zamkniętą w puszce można było długo przechowywać, nawet bez lodówki. Ponadto, była tania. W związku z ogromną popularnością mielonki bazowało na niej wiele potraw, m.in. zupa z mielonką, jajecznica z mielonką, mielonka smażona, mielonka panierowana jak kotlet, etc. Oryginalny SPAM nie dotarł wówczas do Polski (choć było obecny w wielkiej Brytanii i krajach Pacyfiku!), lecz na półkach polskich sklepów można było znaleźć przeróżne produkty bazujące na jego recepturze: konserwy śniadaniowe, biwakowe, turystyczne, tyrolskie, familijne, mielonki wieprzowe i tak dalej. Obecnie mielonka nadal jest popularna na różnego rodzaju wycieczkach, kampingach i biwakach, głownie ze względu na łatwość przechowywania. Czy jednak wiemy do końca, co tak naprawdę kupujemy? W 1996 r. skończyły się w Polsce obowiązujące wszystkich producentów normy mówiące, ile mięsa ma być w konserwie. Firmy mogą zatem stosować dowolna recepturę produktu i dowolnie go nazwać. Szczęśliwie, dzięki wymogowi podawania składu na opakowaniu, możemy się dowiedzieć, co on zawiera. Niestety, z uwagi na brak wymogów co do składu, jakość konserw mięsnych się znacznie pogorszyła. Ich składnikiem głównym często jest… woda, a oprócz wieprzowiny zawierają dużą ilość mięsa oddzielonego mechanicznie z kurcząt (MOM) oraz innych mało atrakcyjnych dodatków. Jeśli więc przykładacie wagę do jakości spożywanych produktów, a jednocześnie na myśl o konserwie tyrolskiej ogarnia Was nostalgia, proponuję przygotowanie takiej konserwy samodzielnie, w domu. Dodam, że jest to jeden z najłatwiejszych wyrobów domowych, nie wymagający ani szczególnych umiejętności, ani żadnego skomplikowanego sprzętu. Mielonka jest niezwykle łatwa w wykonaniu, ponieważ robi się generalnie sama, wystarczy wymieszać składniki i wstawić ją do piekarnika, by móc cieszyć się smacznym, domowym produktem.Przepis na podstawie TheWolfePit.

      SPAM

      1 kg mielonej łopatki wieprzowej (można także użyć 800 g mielonej łopatki i 200g mielonej szynki)

      2 łyżeczki (10g) soli peklującej

      2 łyżeczki soli morskiej (10g) - do smaku*

      3 łyżeczki cukru

      3 łyżeczki mąki ziemniaczanej

      1 łyżeczka mielonej  (ucieram w moździerzu całe ziarna)

      1/2 łyżeczki czosnku granulowanego (nie soli czosnkowej)

      ½ szklanki zimnej wody

       

      1. Mieszamy dokładnie mielone mięso ze wszystkimi pozostałymi składnikami, wlewając zimną wodę.

      2. Mięso przekładamy do formy do pieczenia o wymiarach ok. 10 cm x 22 cm. Wyrównujemy wierzch mokra dłonią, dociskając, by pozbyć się ewentualnych pęcherzyków powietrza w masie. Oprószamy chili.

      Formę okręcamy dokładnie folią aluminiową – raz wzdłuż, raz wszerz, by nie dostała się do środka woda.

      Umieszczamy formę w kąpieli wodnej, tj. drugim większym naczyniu żaroodpornym (lub innej formie do pieczenia) i nalewamy tyle wody, by sięgała powyżej lub przynajmniej do połowy wysokości formy z mięsem.

      Mięso pieczemy przez 3,5 godzimy w piekarniku rozgrzanym do 125 st. C. Temperatura wewnętrzna mięsa powinna wynieść po tym czasie 80 st. C – sprawdzamy przy użyciu termometru kuchennego.

      Wyjmujemy z piekarnika. Na foremce z mięsem układamy coś ciężkiego, by mięso się sprasowało (u mnie: druga foremka do pieczenia, dociśnięta górą ciężkich książek). Pozostawiamy tak nasza konserwę do wystudzenia, po czym odstawiamy do całkowitego wychłodzenia na klika godzin do lodówki.

      By wyjąć mięso, obkrawamy je dookoła formy nożem.  Jeśli nie chce wyjść po odwróceniu formy do góry nogami, podstawiamy formę z obu boków na chwile pod ciepłą wodę.

       SPAM

      SPAM

      * Edit 06.10.2017r. : Jak słusznie zauważyła w komentarzu Zuza, kupna mielonka zawsze była przesolona. Robiąc ją w domu mamy możliwość dostosowania ilości soli do naszego gustu. Mielonka z podanych przeze mnie proporcji nie będzie przesolona. Jeśli jednak zależy komuś na takim efekcie, powinien w dowolny sposób zwiększyć sobie ilość soli - do smaku. :) 

      

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (11) Pokaż komentarze do wpisu „Domowa konserwa tyrolska”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 04 października 2017 15:32
  • środa, 20 września 2017
  • środa, 02 sierpnia 2017
    • Sałatka z pieczonego kurczaka

      Dzisiejszy przepis  jest sposobem na to, jak  wykorzystać mięso z wcześniej upieczonego kurczaka. Naturalnie, jeśli takiego nie macie, można po prostu usmażyć na złoto oprószone solą i pieprzem filety z piersi kurczaka i pokroić je w kostkę. Sałatka świetnie smakuje w kanapkach zarówno na ciepło, jak i na zimno. Można dodać do niej także ugotowany makaron (np. rurki) oraz warzywa (pomidory, ogórki, rucola, pieczarki itp.) i trochę więcej sosu, przekształcając tym samym w sałatkę makaronową. Przepis na podstawie ThisSillygirlsLife.

       Chicken Salad

      ½ pieczonego kurczaka (lub 2 uda)

      Sos:

      ½ szklanki majonezu

      1 łyżka sosu worcester

      1 łyżka octu z białego wina

      1 łyżka wody

      1 czubata łyżeczka musztardy (najlepiej dijon)

      1 czubata łyżeczka musztardy francuskiej (o całych ziarnach)

      1 łyżeczka sosu chili (sriracha) – lub – do smaku

      ½ łyżeczki cukru

      ½ łyżeczki tymianku

      ½ łyżeczki słodkiej papryki

      Sól i świeżo mielony czarny pieprz – do smaku

       

      1. Mięso kurczaka dokładnie oddzielamy od kości i drobno kroimy. Jeśli używamy smażonych filetów, po usmażeniu również drobno je kroimy.

      2. Składniki sosu mieszamy i doprawiamy sos do smaku sola i/lub pieprzem. Jeśli sałatka ma być na zimno, mieszamy od razu mięso z sosem.

      Jeśli używamy zimnego mięsa, a chcemy uzyskać ciepłą sałatkę, podsmażamy mięso na 1 łyżeczce masła, by było lekko złote. Następnie wlewamy 2 łyżki wody i nakrywamy patelnię pokrywką na 2 minuty. Następnie mieszamy mięso z sosem.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Sałatka z pieczonego kurczaka”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 02 sierpnia 2017 10:05
  • piątek, 28 lipca 2017
    • Bourbon Wings. Skrzydełka w sosie whisky.

      Skrzydełka z dzisiejszego przepisu biorą swą nazwę od ulicy Bourbon Street w nowym Orleanie (stan Luizjana), jak również od burbonu, czyli amerykańskiej whisky, która wchodzi w skład sosu. To danie tylu fusion, łączące wpływy kuchni cajun z wpływami chińskimi. Przepis na podstawie BellyRumbles.

      Bourbon Wings

      8 skrzydełek kurczaka

      1,25 l wody

      1 marchewka - obrana, pokrojona w plastry

      1 cebula - obrana, pokrojona w ćwiartki

      1 łodyga selera naciowego - pokrojona w kawałki

      1 ząbek czosnku - obrany

      2 ziarna ziela angielskiego

      1 listek laurowy

      2 łyżki siekanej natki pietruszki

      sól i pieprz - do smaku

      olej/oliwa do smażenia

       

      sos:

      60 ml whisky

      60 ml dobrego keczupu

      80 ml syropu klonowego

      2 łyżki brązowego cukru

      2 łyżki sosu Worcester

      1 łyżka białego octu winnego

      1 łyżeczka ostrego sosu chili

      1/4 łyżeczki mielonego imbiru

      Ew. sól do smaku

       

      4 łyżki wody rozmieszane z 1 łyżeczką mąki ziemniaczanej

       

      

      1.  Skrzydełka kroimy w stawach na 3 części. Powstają nam 24 kawałki.

      W garnku zagotowujemy osoloną wodę ze wszystkimi warzywami i przyprawami. Gotujemy ok. 10-15 min. Na wrzącą wodę wkładamy skrzydełka. Gotujemy 10 minut od momentu ponownego wrzenia.

      Odcedzamy z garnka części skrzydełek (lotek już nie będziemy wykorzystywać). Otrzymaną w ten sposób bazę do dowolnej zupy doprawiamy do smaku.

      2. Gdy skrzydełka się gotują, przygotowujemy sos. Umieszczamy wszystkie składniki (oprócz wody z mąką) w rondelku i gotujemy na małym ogniu ok. 5 minut. Jeśli chcemy, by sos był gęściejszy, wlewamy wodę z mąką. Mieszamy, po czym zagotowujemy sos, by zgęstniał.

       3.  Na patelni rozgrzewamy niewielką ilość oleju lub oliwy z oliwek. Skrzydełka smażymy z obu stron, aż będą złote.   Gdy skrzydełka będą z obu stron rumiane, wlewamy sos. Mieszamy, by się nim dokładnie pokryły i smażymy razem na małym ogniu, pod przykryciem ok. 3 minuty. 

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Bourbon Wings. Skrzydełka w sosie whisky.”
      Tagi:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 28 lipca 2017 12:00
  • poniedziałek, 10 lipca 2017
    • Burgery a la Philly Cheese Steak Sandwich

      Hamburgery to nie jedyne nadzienie, jakie możemy umieścić w bułkach do burgerów. Dla odmiany pomyślmy o dobrze doprawionej wołowinie z pieczarkami, zielona papryką i wyrazistym serem cheddar, utrzymanej smakowo w klimacie słynnej filadelfijskiej kanapki ze stekiem Philadelphia Cheese Steak. Przepis na podstawie DinnerThenDessert.

      Philly Cheese Steak Sloppy Joes

      200g mielonego mięsa wołowego

      1 nieduża cebula – obrana, drobno posiekana

      1 ząbek czosnku – obrany, drobno posiekany

      ½ zielonej papryki – pokrojonej w drobna kostkę

      6 pieczarek – pokrojonych w drobna kostkę

      1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

      4 łyżki wody

      2 łyżki sosu worcester

      1 łyżka keczupu

      Ostra papryka, sól i świeżo zmielony czarny pieprz – do smaku

      Olej do smażenia

      + starty na tarce ser cheddar (lub ew. inny ser o wyrazistym smaku, bułki do burgerów)

       

      1. Na niewielkiej ilości oleju podsmażamy pieczarki, paprykę i cebulę. Gdy cebula będzie szklista, a pieczarki rumiane, dodajemy czosnek i mięso. Smażymy, mieszając, aż mięso przestanie być surowe. Wówczas dodajemy mąkę – mieszamy. Następnie wlewamy wodę, sos worcester i keczup. Smażymy, mieszając, aż sos zgęstnieje. Pod koniec doprawiamy całość do smaku ostra papryka, solą i pieprzem, by danie było wyraziste.

      2. Bułki do burgerów przekrawamy na pół i opiekamy, by wewnątrz były rumiane. Na dolnej połówce bułki układamy porcję startego sera oraz porcję mięsa. Przykrywamy drugą połówką i podajemy.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Burgery a la Philly Cheese Steak Sandwich”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 10 lipca 2017 10:55
  • czwartek, 29 czerwca 2017
    • Domowe smażone ziemniaczki

      Amerykańskie domowe smażone ziemniaczki to nic innego, jak podgotowane, pokrojone w kostkę ziemniaki, które są następnie smażone, aż z wierzchu zrobić się złote. Mogą być obrane, lub pozostawione w skórce, często przygotowuje się je z ziemniaków, które pozostały z obiadu. Dlatego też zapewne chętnie jadane są do śniadania, zarówno w domach, jak i w kafeteriach. Warto zwrócić na nie uwagę, ponieważ są naprawdę pyszne, chrupiące z zewnątrz i mięciutkie w środku. Bardzo pasują np. do kiełbasek, jak również do większości potraw obiadowych.  Przepis wg Foodwishes. 

      Home Fries

      4 ziemniaki

      ½ łyżeczki soli

      ½ łyżeczki słodkiej papryki

      Szczypta pieprzu – do smaku

      Olej do smażenia + 1 łyżka masła

       

      1. Dobrze wyszorowane I obrane (lub nie obrane) ziemniaki kroimy w sporą kostkę. Jeśli ziemniaki są małe, czasem wystarczy przekrojenie na 4 części.

      Następnie pokrojone ziemniaki podgotowujemy na parze, Az będą w 2/3 gotowe. Chodzi o to, by zaczęły już być miękkie, lecz by się nie rozpadały.

      Możemy naturalnie użyć w tym miejscu wcześniej ugotowanych ziemniaków, które zostały nam z wcześniejszego posiłku. Przechowanie ich przez noc w lodówce w niczym nie przeszkadza, wręcz przeciwnie. Schłodzone ziemniaki będą się jeszcze ładniej smażyły.

      2. Na patelni rozgrzewamy olej z masłem. Wykładamy ziemniaki, posypując je przyprawami. Smażymy, mieszając, aż ze wszystkich stron będą mocno złote.  

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Domowe smażone ziemniaczki”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 29 czerwca 2017 10:26
  • czwartek, 22 czerwca 2017
    • Pancakes z bekonem

      Amerykańskie puszyste placuszki, czyli pancakes, oraz bekon to popularne produkty  śniadaniowe, bardzo często jedzone razem. dlaczego zatem tych dwóch składników nie połączyć? Przecież świetnie do siebie pasują!

      Becon Pancakes

      6 plasterków wędzonego boczku/bekonu

      1,5 szklanki maślanki
      2 jajka
      1 łyżeczka cukru
      ok. 1 szklanka mąki pszennej
      1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

      szczypta soli

      olej do smażenia

       

      1. Plastry boczku podsmażamy na suchej patelni, aż będą z obu stron rumiane. Następnie kroimy je w drobna kosteczkę.

      2. Maślankę mieszamy z jajkami, cukrem, solą, i proszkiem do pieczenia. Następnie partiami dodajemy mąkę, aż do uzyskania konsystencji budyniu. Pokrojony boczek dodajemy do ciasta, mieszamy.

      Na patelni do naleśników, na niewielkiej ilości oleju, smażymy partiami nasze pancakes, z obu stron na złoto. Ja na 1 pancake używam 2 łyżek ciasta.


      Jako dodatek pasują  miód lub syrop klonowy. Można je także oprószyć cukrem pudrem, a w wersji wytrawnej posypać startym serem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Pancakes z bekonem”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 22 czerwca 2017 12:35
  • wtorek, 20 czerwca 2017
    • Kawa mrożona. Ice Coffe.

      Jakiś czas temu przedstawiałam Wam przepis na mrożoną herbatę (Ice Tea) – klik-przepis. Pora zatem na mrożoną kawę. Podobnie jak w przypadku herbaty, mrożoną kawę przygotowujemy metodą zimnego parzenia. Oznacza to, że kawę zalewamy zimną wodą, po czym naciąga ona smakiem podczas chłodzenia się w lodówce. Dzięki temu będzie miała głęboki smak i mocny aromat, nie będzie miała gorzkiego posmaku i nie będzie mętniała. Gdy zaparzamy kawę wrzątkiem, cały aromat od razu się uwalnia (znacie to cudowne uczucie, gdy cały pokój czy dom wypełnia się aromatem kawy?). Dlatego gdy taka kawa wystygnie, ma dużo gorszy smak i zapach. Jednak przy parzeniu na zimno cały aromat pozostaje w kawie, nie ulatuje w powietrze. Kawa na zimno może stać kilka dni w lodówce (w szczelnym pojemniku) i nie traci swojego smaku i zapachu. Dodajmy do niej zimne mleko lub śmietankę, by nie rozwadniać jej niepotrzebnie kostkami lodu – i cudowny, orzeźwiający napój gotowy!

      Cold Brew Coffee

      Stopień słodkości napoju dostosujemy do własnych upodobań. Należy jedynie pamiętać, że napój po schłodzeniu wydaje się mniej słodki, niż napój ciepły, dlatego mrożona kawa powinna być ciut bardziej słodka, niż ta, którą pijemy normalnie. Ponadto, jeśli będziemy pić kawę z mlekiem czy śmietanką, to dodatkowo rozwodni nam to napój. Przykładowo: ponieważ zazwyczaj słodzę 1 łyżeczkę cukru na szklankę, do mrożonej kawy używam 2 łyżeczek na szklankę. Wszytko jest kwestią gustu i wypróbowania, co nam najbardziej odpowiada. Spróbujcie – jeśli finalnie napój będzie z=nie dość słodki, zawsze można rozpuścić dodatkowy cukier w 2-3 łyżkach wrzątku i w ten sposób dosłodzić cały gotowy napój.

       

      1 litr wrzącej wody

      cukier do smaku

      1 szklanka mielonej kawy

       

      1. Wrzącą wodę wlewamy do miski (lub innego naczynia), dodajemy cukier i mieszamy. Odstawiamy do całkowitego wystudzenia.

      2. Do dzbanka lub butelki, w której będziemy przechowywać napój w lodowce, wsypujemy kawę. Wlewamy wystudzoną słodką wodę i odstawiamy napój do lodówki na dobę.

      Coffee

      Na drugi dzień przecedzamy kawę przez sitko, by pozbyć się ziarenek. Następnie myjemy dokładnie nasz dzbanek/butelkę, i przecedzamy do niego kawę przez filtr do kawy (by pozbyć się osadu) - kawa jest gotowa do picia.

      By otrzymać pyszną kawę z mlekiem,  wlewam do szklanki 200 ml kawy, 2 łyżki śmietanki 12% i dopełniam mlekiem (na szklankę o pojemności 250-300 ml).

      Cold Brew Coffee

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Kawa mrożona. Ice Coffe.”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 20 czerwca 2017 09:21
  • środa, 31 maja 2017
    • Biała kiełbasa w kremowym sosie wiejskim

      Sos wiejski, czyli Country Gravy, to w Stanach Zjednoczonych prawdziwa instytucja. Spytajcie Amerykanina o wspomnienia z dzieciństwa: z pewnością mama lub babcia serwowały mu na śniadanie kiełbasę z tym sosem na tostach na śniadanie (bo wiejskie śniadanie powinno być solidne, tak uważa każda babcia!) . Z pewnością tez na obiad dostawał kotlet z kurczaka, panierowany kotlet wołowy lub pieczone kotlety wieprzowe właśnie z tym sosem. Zatem nie ma żartów, to sos, który u wielu osób budzi przyjemne wspomnienia. Sos wiejski powstaje z odrobiny tłuszczu po smażeniu mięsa oraz zagęszczonej śmietanki czy mleka. Po solidnym doprawieniu do smaku stanowi naprawdę świetny dodatek do wielu potraw. Dziś wkruszymy do niego biała kiełbasę i podamy na grzankach. Przepis wg AshleeMarie

      Sausage with Country Gravy

      2 białe kiełbaski

      1 łyżka masła

      1 łyżeczka mąki pszennej

      2/3 szklanki słodkiej śmietanki UHT lub mleka

      Sól i świeżo zmielony pieprz – do smaku


      Z kiełbasy zdejmujemy osłonki. Siekamy kiełbasę bardzo drobniutko lub kroimy w drobną kostkę. Smażymy na maśle, aż zacznie się robić złota. Wtedy dodajemy mąkę i mieszamy całość. Kilka sekund smażymy razem, po czym wlewamy zimne mleko/zimna śmietankę. Gotujemy, mieszając. Gdy sos zgęstnieje, doprawiamy intensywnie do smaku solą i świeżo mielonym czarnym pieprzem .Podajemy na tostach lub grzankach. Pozwalamy, by ładnie nasiąkły sosem, jemy nożem i widelcem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Biała kiełbasa w kremowym sosie wiejskim”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 31 maja 2017 14:03
  • poniedziałek, 29 maja 2017
    • Panierowane kotlety wołowy z kremowym sosem wiejskim

      Sos wiejski, czyli Country Gravy, to w Stanach Zjednoczonych prawdziwa instytucja. Spytajcie Amerykanina o wspomnienia z dzieciństwa: z pewnością mama lub babcia serwowały mu na śniadanie kiełbasę z tym sosem na tostach na śniadanie (bo wiejskie śniadanie powinno być solidne, tak uważa każda babcia!) . Z pewnością też na obiad dostawał kotlet z kurczaka, panierowany kotlet wołowy lub pieczone kotlety wieprzowe właśnie z tym sosem. Zatem nie ma żartów, to sos, który u wielu osób budzi przyjemne wspomnienia. Sos wiejski powstaje z odrobiny tłuszczu po smażeniu mięsa oraz zagęszczonej śmietanki czy mleka. Podobnie zatem sprawa wygląda z kotletami w panierce – tradycja! Dziś zatem zjemy steki wołowe podane w sposób jak na Europe nietypowy, bo w panierce. Dodatkiem będzie kremowy sos – i będzie naprawdę pysznie! Przepis na podstawie ASpicyPerspective.

      Chicken Fried Steak with Country Gravy

      Steki wołowe (najlepiej antrykot lub rostbef)

      Panierka:

      6 łyżek mąki

      ½ łyżeczki proszku do pieczenia

      ½ łyżeczki tymianku

      ½ łyżeczki oregano

      ½ łyżeczki bazylii

      ½ łyżeczki soli

      1 łyżeczka słodkiej papryki

      1 łyżeczka świeżo mielonego czarnego pieprzu

      Jajko + sól i pieprz+ Ew. 1 łyżka sosu Worcester

      Olej do smażenia

      Sos:

      2 łyżki oleju po smażeniu kotletów

      1 łyżeczka masła

      1 łyżeczka mąki

      1 szklanka słodkiej śmietanki UHT lub mleka

      Sól i świeżo zmielony pieprz – do smaku

       

      1. Steki lekko rozbijamy, by miały nie więcej, niż 1 cm grubości. Jeśli mamy grube plastry mięsa, można je także przeciąć na pół po grubości, zamiast nadmiernie rozbijać. Można tez pociąć mięso w paski i zrobić stekowe paluszki. Mąkę mieszamy z przyprawami.

      Panierujemy kotlety kolejno w mące, w jajku rozmąconym z dodatkiem soli i pieprzu oraz ponownie w mące.

      Smażymy na średnim ogniu rozgrzanym oleju z obu stron na złoto. Smażymy raczej krótko, nie przeciągamy, by nie przesuszyć mięsa.

      2. Z patelni zlewamy nadmiar oleju, pozostawiając jedynie ok. 2 łyżki , plus wszystkie przypieczone kawałki panierki, jeśli są. Dodajemy masło. Gdy się roztopi, dodajemy mąkę i mieszamy całość. Kilka sekund smażymy razem, po czym wlewamy zimne mleko/zimną śmietankę. Gotujemy, mieszając. Gdy sos zgęstnieje, doprawiamy intensywnie do smaku solą i świeżo mielonym czarnym pieprzem .

      Kotlety podajemy z dowolnymi warzywami i ziemniakami puree, ziemniakami pieczonymi lub po prostu ze świeżym pieczywem, polane sosem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Panierowane kotlety wołowy z kremowym sosem wiejskim”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 29 maja 2017 08:25
  • wtorek, 23 maja 2017
    • Najlepsze puszyste bułeczki mleczne. Soft Milk Buns.

      To najlepsze bułeczki mleczne, jakie można sobie wyobrazić: słodkie, delikatne i niesamowicie puchate. Co najlepsze, są łatwe i szybkie w przygotowaniu. Nie mogą nie zachwycić.  Będą cudownym dodatkiem do śniadania czy kolacji. Posmarowane masłem, konfiturą, miodem, twarożkiem czy z wędliną (ja osobiście bardzo lubię połączenie smaków słodkich i wytrawnych) – sami wybierajcie! Przepis na podstawie ChinaSichuanFood.

      Soft & Fluffy Milk Buns

      Milk Buns

      300 g mąki pszennej tortowej (ok. 2 i 1/4 szklanki)

      50 g cukru (4 płaskie łyżki)

      200 ml ciepłej śmietanki UHT 12% (ok. 3,4 szklanki)

      2 płaskie łyżeczki drożdży instant

      1 jajko

      1/3 łyżeczki soli

      2 łyżki miękkiego masła

       

      Do posypania:

      3 łyżki ziaren sezamu

      Do posmarowania:

      1 małe jajko, rozmieszane widelcem


      1. W misce mieszamy śmietankę z cukrem, drożdżami i 1 szklanka mąki. Odstawiamy, przykryte ściereczka, na ok. 20 minut, by drożdże „ruszyły”. Gdy na powierzchni ciasta pojawią się małe bąbelki, dodajemy jajko i sól. Mieszamy.

      2. Następnie dodajemy resztę mąki i wyrabiamy elastyczne ciasto. Wówczas dodajemy miękkie masło i wyrabiamy tak, by połączyło się dobrze z ciastem. W razie potrzeby, podsypujemy odrobinę mąki, by ciasto nie kleiło się do dłoni. Formujemy ciasto w kulę i odstawiamy do wyrośnięcia, nakryte ściereczką, na 30 minut.

      W tym czasie, na suchej patelni. Podprażamy sezam. Cały czas mieszamy ziarenka, by nie dopuścić do spalenia. Gdy będą już ładnie złote, zsypujemy je do miseczki, by przerwać proces prażenia. Uwaga, sezamu absolutnie nie dotykamy palcami ani nie próbujemy jeść:  będzie ślicznie pachniał, lecz biedzie bardzo gorący! Odstawiamy sezam do ostudzenia.

      3. Po tym czasie, gdy ciasto podwoi mniej więcej objętość, dzielimy je na 3 równe kawałki.

      Każdy kawałek dzielimy ponownie na 3 równe kawałki. Z każdego kawałka formujemy bułeczkę (jak formować bułeczki - klik). Bułeczki układamy w wyłożonej papierem do pieczenia formie, zachowując odstępy. Użyłam formy 20 cm x 25 cm, ponieważ chciałam, by bułeczki się ładnie połączyły. Jeśli nie chcecie tego efektu, ułóżcie je na wyłożonej papierem blasze, zachowując co najmniej 5 cm odstępy.

      Bułeczki przykrywamy czystą ściereczka i pozostawiamy do wyrośnięcia na 40 minut.

      Następnie smarujemy je rozmąconym jajkiem i posypujemy sezamem.


      4. Bułeczki pieczemy w piekarniku nagrzanym wcześniej do temperatury 170 st. C przez 15-20 minut. Pilnujemy, ponieważ robią się bardzo szybko – moje były gotowe po 15 minutach. Gdy będą na wierchu ładnie rumiane, a wbity w ciasto patyczek okaże się suchy, to znak, że są gotowe. Bułeczki wyjmujemy ostrożnie z formy, zdejmujemy papier ze spodu, i studzimy na kratce.

      Milk Buns

      Milk Buns

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 23 maja 2017 14:11
  • poniedziałek, 22 maja 2017
  • czwartek, 18 maja 2017
  • wtorek, 09 maja 2017
    • Hawajski chutney ananasowy

      Na ten chutney trafiłam przygotowując burgery z hawajską wieprzowiną Kalua (klik). Od razu mnie zachwycił! Ten słodko - kwaśny sos warzywny doskonale podkreśla smak mięsa, lecz jest na tyle uniwersalny, że  można wykorzystać także do wielu innych rzeczy, np. do serów (zwłaszcza camembertu i brie), do kurczaka czy do ryżu. Przepis wg Epcot International Food&Wine Festival .

      Pineapple Chutney

       

      ½ czerwonej papryki – pokrojonej w drobniutką kostkę

      1 cebula – obrana, drobno posiekana

      4 plastry ananasa z puszki – pokrojonego w drobna kostkę

      2 czosnku – obrane, drobno posiekane

      1 szklanka białego octu winnego

      ¼ szklanki brązowego cukru

      ½ łyżeczki imbiru

      1/8 łyżeczki chili

      1 łyżeczka soli – do smaku

      Ew. ½ łyżeczki mąki ziemniaczanej rozmieszanej w 2 łyżkach wody

       

      Wszystkie składniki chutney’u umieszczamy w rondelku. Gotujemy na małym ogniu, co jakiś czas mieszając, aż większość płynu odparuje i chutney zgęstnieje, ok. 8-10 minut (pilnujemy, by się nie przypaliło!) Wlewamy mąkę z woda i czekamy, by całość się zagotowała.

      Chutney przechowujemy w lodówce.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 09 maja 2017 11:04
  • poniedziałek, 08 maja 2017
    • Nowojorskie ciasto kruszonkowe. New York-Style Crumb Cake

      Jeśli należycie do osób, dla których najlepszym elementem chałki jest kruszonka, a najsmaczniejsza w drożdżówkach jest… kruszonka, koniecznie spróbujcie tego ciasta. Na puszystym, smakowitym cieście leży tutaj bowiem… tak! Gruba warstwa słodkiej, aromatycznej, lekko cynamonowej, chrupiącej kruszonki! Ciasto jest przy tym jednym z najprostszych i najszybszych w wykonaniu, z jakim się spotkałam. Piecze się również błyskawicznie. A wiecie, co jest najlepsze? Nie potrzebujemy do niego nawet używać robota kuchennego! O tym, że jest pyszne, np. do herbaty czy kawy, nie muszę chyba wspominać. Same zalety! Przepis wg MarthaStewart.

      New York Style Crumb Cake

      ciasto, składniki mokre:

      2 jajka

      2 łyżki oleju

      0,5 szklanki mleka

      2 łyżeczki  ekstraktu wanilii (nie mylić ze sztucznym aromatem wanilinowym w małych buteleczkach, którego dodaje się maksymalnie 3 krople!)

      ciasto, składniki suche:

      1,5 szklanki mąki pszennej tortowej

      1/2 szklanki cukru

      2,5 łyżeczki proszku do pieczenia

      0,5 łyżeczki soli

      kruszonka:

      2/3 kostki masła (rozpuszczonego, ochłodzonego)

      2 szklanki mąki pszennej tortowej

      1 szklanka brązowego cukru

      1,5 łyżeczki cynamonu

      0,5 łyżeczki soli

      + masło i kasza manna do formy do pieczenia

      ew. cukier puder do oprószenia

       

      1. Zaczynamy od rozpuszczenia masła w małym rondelku. Odstawiamy je na bok, by przestygło.

      Formę do ciasta o rozmiarach ok. 22 cm x 28 cm smarujemy masłem i wysypujemy kaszą manną.

      2. W misce mieszamy trzepaczką (rózga kuchenną) składniki mokre. Dodajemy składniki suche, mieszamy, aż wszystko się ładnie połączy. Przekładamy ciasto do przygotowanej formy do pieczenia, rozprowadzając je równomiernie cienką warstwą na dnie.

      3. Pora na kruszonkę. W misce mieszamy mąkę, brązowy cukier, cynamon i sól. Wlewamy rozpuszczone masło i mieszamy, aż całość zacznie przypominać mokry piasek na plaży.

      Kruszonkę rozkruszamy palcami równomiernie na całej powierzchni ciasta.

      Ciasto pieczemy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 175 st. C przez ok. 20 minut, do suchego patyczka. Po upieczeniu ciasto można oprószyć cukrem pudrem (ja z tego zrezygnowałam)

      New York Style Crumb Cake

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Nowojorskie ciasto kruszonkowe. New York-Style Crumb Cake”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 08 maja 2017 14:44
  • piątek, 05 maja 2017
    • Hawajska wieprzowina Kalua

      Kalua*  to tradycyjna metoda przygotowywania mięsa na Hawajach, polegająca na pieczeniu w specjalnych podziemnych piecach zwanych imu. Przygotowane ta metodą kawałki wieprzowiny lub indyka zyskują charakterystyczną wędzoną nutę dzięki użyciu drewna sandałowego.  Nic dziwnego, że Kalua jest jedna z głównych kulinarnych atrakcji turystycznych! Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych zabronił nawet niegdyś sprzedaży w ten tradycyjny sposób przygotowanego mięsa poza Hawajami! Obecnie jednak co raz częściej używa się pieców elektrycznych lub gazowych oraz płynnego dymu, także i na Hawajach. Ponieważ ani ja, ani zapewne żadne z  europejskich gospodarstw domowych nie dysponuje hawajskim podziemnym piecem imu, przeniesiemy się w tropiki jedynie duchem, i przygotujemy naszą wieprzowinę po prostu w piekarniku. To danie z gatunku tych, które robią się całkowicie same, starczają na długo i świetnie znoszą odgrzewanie. Poniżej przedstawię Wam kilka pomysłów z wykorzystaniem wieprzowiny Kalua, lecz prawdziwą granicą jest jedynie Wasza wyobraźnia, ponieważ można ją podawać na wiele sposobów. Przepis na podstawie FamilyFreshMeals.

      Kaluha Pork

      1 kg łopatki wieprzowej

      2 łyżki płynnego dymu (do kupienia w sklepach typu „Kuchnie świata” lub przez Internet)

      1,5 łyżki różowej soli (przypuszczam, że biała sól morska sprawdzi się równie dobrze)

      1 łyżka wody

      1 łyżka oleju

       

      Mięso kroimy w dużą kostkę. Umieszczamy w żaroodpornym naczyniu z dobrze przylegającą pokrywką (używam garnka żeliwnego) i mieszamy z pozostałymi składnikami.

      Pieczemy w piekarniku nagrzanym do temp. 140 st. C przez 3 godziny (dzięki długiemu pieczeniu w niskiej temperaturze mięso będzie wyjątkowo delikatne, dosłownie rozpadające się. Krótkie pieczenie w wysokiej temperaturze nie zapewni nam tego efektu!)

      Gdy mięso będzie już bardzo miękkie, rozszarpujemy je dwoma widelcami na drobne kawałki i mieszamy z powstałym sosem.

      Mięso, którego nie zamierzamy od razu jeść, przechowujemy w lodówce (spokojnie wytrzyma nawet do 7 dni). Mięso z łatwością odgrzejemy na patelni, pod przykryciem, na niedużym ogniu, podlewając je kilkoma łyżkami wody.

      *Nie mylić z likierem kawowym Kahlua – też pysznym, lecz nie koniecznie w połączeniu z wieprzowiną ;)

       

      Kalua Burritos

      Kalua Burritos

      Porcje wieprzowiny Kalua, tortille pszenne, meksykańska smażona fasola (klik), ser cheddar, kwaśna śmietana/jogurt grecki, sos chili, pietruszka. Całość zawijamy, możemy lekko podpiec.


      Serowe zapiekanki Kalua. Kalua Cheese Melts

      Kalua Cheese Melts

      Bułeczki smarujemy cienko majonezem. Możemy tez je skropić sosem chili. Układamy na każdej bułeczce po porcji mięsa, którą nakrywamy plastrem sera. Zapiekamy w piekarniku na rumiano.


      Kalua w tortilli z ryżem

      Kalua Tortillas

      Porcje wieprzowiny Kalua, tortille pełnoziarniste, porcje ugotowanego wcześniej ryżu, czerwona fasola z puszki (odsączona), ser cheddar, sos chili. Całość zawijamy i lekko podpiekamy.


      Kalua Burger

      Kalua Pork Sliders

      Wyjątkowa propozycja z przepysznym chutney’em ananasowym. Połączenie soczystej wieprzowiny ze słodko - kwaśnym sosem warzywnym i pikantnym majonezem jest przepyszne.  Ten chutney można wykorzystać także do wielu innych rzeczy! Przepis wg Epcot International Food&Wine Festival .

      Porcje wieprzowiny Kalua, Bułki do hamburgerów, Majonez wymieszany z sosem chili


      Chutney anansowy:

      ½ czerwonej papryki – pokrojonej w drobniutką kostkę

      1 cebula – obrana, drobno posiekana

      4 plastry ananasa z puszki – pokrojonego w drobna kostkę

      2 czosnku – obrane, drobno posiekane

      1 szklanka białego octu winnego

      ¼ szklanki brązowego cukru

      ½ łyżeczki imbiru

      1/8 łyżeczki chili

      1 łyżeczka soli – do smaku

      Ew. ½ łyżeczki mąki ziemniaczanej rozmieszanej w 2 łyżkach wody

       

      1. Wszystkie składniki chutney’u umieszczamy w rondelku. Gotujemy na małym ogniu, co jakiś czas mieszając, aż większość płynu odparuje i chutney zgęstnieje, ok. 8-10 minut (pilnujemy, by się nie przypaliło!) Wlewamy mąkę z woda i czekamy, by całość się zagotowała.

      2. Bułki przekrawamy na pół i rumienimy wewnątrz.  Dolną bułkę smarujemy majonezem z chili, układamy porcje mięsa, porcję chutney’u, przykrywamy również posmarowaną majonezem z chili górną częścią bułki.

      Pineapple Chutney

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Hawajska wieprzowina Kalua”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 05 maja 2017 15:21

Kalendarz

Listopad 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

blogi kulinarne Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top blogi Lista Blogów Kulinarnych Obserwuj tablicę Passionfruit Blog Recipies należącą do użytkownika Passionfruit. free counters

Zobacz moją gastroprzygodę na Zomato!