Passionfruit

pełnia smaku...

Wpisy otagowane „turecka”

  • środa, 19 lipca 2017
    • Ali Nazik, czyli mielona wołowina na pieczonym bakłażanie po turecku

      Ali Nazik to danie pochodzące z prowincji Gaziantep w Turcji.  Jeśli ciekawi Was, co oznacza jego nazwa, to musicie sobie wybrać jedna z następujących historii (ponieważ jak w przypadku większości słynnych dań, istnieją różne wersje ich powstania). Według jednej wersji, rzecz sięga czasów Sułtana Selima I Groźnego (1470-1520). Otóż, gdy sułtan przybył razu pewnego do miasta Antep (w dzisiejszej prowincji Gaziantep), podano mu lokalny przysmak, czyli danie z grillowanego bakłażana z jogurtem i mięsa. Sułtan tak zachwycił się potrawa, że zakrzyknął: „A czyjże delikatne ręce to przygotowały?” – po turecku „delikatna dłoń to „eli nazik”.  Od tamtego czasu nazwa miała na stałe przylgnąć do dania. Wedłuk innej historii nazwa pochodzi z języka staro otomańskiego, gdzie „ala” oznaczało „piękny” a „nazik” – „jedzenie”. Z czasem nazwa przekształciła się w „Ali nazik”. We współczesnym języku tureckim słowo „nazik” oznacza „miły”, danie więc jest nazywane również Miłym Ali (od imienia męskiego). Danie to przeważnie przygotowuje się z siekana jagnięcina, są jednak również wersje, w których występuje wołowina – z takiego tez przepisu dziś skorzystamy. Danie jest bardzo łatwe w wykonaniu, należy tylko przeznaczyć sobie odpowiednia ilość czasu na upieczenie bakłażana. Najwygodniej jest to zrobić dzień wcześniej. Przepis na podstawie AhmetKocht.

      Ali Nazik

      bakłażany w jogurcie:

      2-3 nieduże bakłażany (mniejsze sztuki są lepsze, bo będą miały mniej pestek)

      150 g gęstego jogurty typu greckiego/bałkańskiego

      2 ząbki czosnku – obrane, przeciśnięte

      Sól do smaku

      mięso:

      200 g mięsa mielonego wołowego

      1 cebula – obrana , drobno posiekana

      1-2 ząbki czosnku – obrane, drobno posiekane

      1 papryka – pozbawiona gniazda nasiennego, pokrojona w kostkę

      1 ostra papryczka chili – pozbawiona pestek, pokrojona

      1 łyżka koncentratu paprykowego (lub pomidorowego)

      1 łyżeczka tymianku

      1/2 łyżeczki świeżo mielonego czarnego pieprzu

      12/ łyżeczki ostrej papryki (ostrość doprawiamy wg własnego uznania)

      50 ml wody

      Sól do smaku

      Olej do smażenia

      siekana natka pietruszki


      1. Zaczynamy od upieczenia bakłażanów. Nakłuwamy je w kilkunastu miejscach dookoła widelcem, by nie pękły podczas pieczenia. Układamy na wyłożonej papierem do pieczenia blasze, po czym pieczemy ok. 50 minut w temp. 200C. Czas może być różny w zależności od wielkości i ilości pieczonych bakłażanów. chodzi o to, by zrobiły się zupełnie miękkie.

      Upieczone bakłażany

      Upieczone bakłażany umieszczamy w misce z zimną wodą, 1 łyżeczką soli i 2 łyżkami soku z cytryny na ok. 15 minut, do wystygnięcia.

      Bakłażany w wodzie

      Następnie zdejmujemy z bakłażanów skórkę i usuwamy z wnętrza pestki. Miąższ kroimy w kostkę.

      W misce mieszamy jogurt z czosnkiem i solą, dodajemy upieczone bakłażany - sałatka z bakłażanów w jogurcie gotowa.

       

      2. Na niewielkiej ilości oleju podsmażamy mięso, mieszając. Gdy przestanie być różowe, dodajemy posiekana cebule, czosnek, paprykę, chili i pieczarki. Gdy cebula będzie szklista, dodajemy tymianek, paprykę i koncentrat. Mieszamy, po czym wlewamy wodę, zmniejszamy płomień i przykrywamy patelnię pokrywką. Dusimy potrawę ok. 8 minut.

      Na półmisku układamy bakłażany w jogurcie, a na nich mięso, posypujemy natką pietruszki. Podajemy z ryżem lub chlebkami typu pita.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Ali Nazik, czyli mielona wołowina na pieczonym bakłażanie po turecku”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 19 lipca 2017 09:50
  • poniedziałek, 03 lipca 2017
    • Sulu Kofte, czyli turecka zupa z klopsikami

      Sulu Kofte to rodzaj tureckiej zupy czy tez gulaszu z klopsikami. Klopsiki z mięsa wołowego przygotowuje się z dodatkiem kaszy kuskus, bulgur lub ryżu, po czym dusi wraz z warzywami w sosie paprykowo pomidorowym. Całości jest niezwykle smaczna, kolorowa i aromatyczna, a przy tym łatwa i szybka w wykonaniu. Do tego bardzo ważnym dodatkiem jest świeży, jasny pszenny chleb, bułka lub bagietka, by można było maczać pieczywo w sosie :) . Przepis na podstawie AhmetKocht.

      Suli Kofte. Turkish Meatball Soup

      Klopsiki:

      250 g mielonego mięsa wołowego

      1 nieduża cebula – obrana, starta na tarce

      3 łyżki kaszy kuskus

      1 łyżeczka tymianku

      ¼ łyżeczki chili

      Sól i świeżo zmielony czarny pieprz – do smaku

      Mąka pszenna do obtoczenia


      Pozostałe składniki:

      1 cebula – obrana, posiekana

      2-3 ząbki czosnku – obrane, posiekane

      4 ziemniaki – obrane, pokrojone na kształt grubych frytek

      1 marchewka – obrana, pokrojona w pól plastry

      ½ czerwonej papryki – pokrojonej w paski

      1 papryczka chili (użyłam zielonej) – pozbawiona pestek, pokrojona w paski

      1 czubata łyżka koncentratu pomidorowego

      1 litr gorącego bulionu warzywnego

      1 łyżka masła

      2 pomidory – pokrojone w kostkę

      2-4 łyżki siekanej natki pietruszki

      Sól i świeżo zmielony czarny pieprz – do smaku

      oliwa do smażenia

       

       

      1. Mięso wraz z kuskusem, cebula i przyprawami wyrabiamy na spójną masę. Z masy toczymy w dłoniach klopsiki wielkości wiśni (na jeden raz do ust). Układamy je na wysypanym mąką talerzu. Kiedy wszystkie będą gotowe, wystarczy okrężnym ruchem przesuwać energiczne talerz po blacie kuchennym – klopsiki same obtoczą się w mace.

      2. W garnku na niewielkiej ilości oliwy podsmażamy cebulę z czosnkiem. Gdy cebula będzie szklista, dodajemy marchew, ziemniaki, paprykę i papryczkę chili (ilość papryczki chili – zależnie od Waszych upodobań, można dać mniej. Ważne, by wyjąc z niej pestki). Dodajemy koncentrat pomidorowy i masło, po czym mieszamy, by warzywa się w całości pokryły koncentratem i chwilkę razem z nim podsmażyły (30 sekund). Wówczas wlewamy gorący bulion i dodajemy pomidory. Zupę gotujemy na małym ogniu przez ok. 20 minut, aż warzywa będą miękkie. Dodajemy natkę pietruszki i doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Sulu Kofte, czyli turecka zupa z klopsikami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 03 lipca 2017 13:25
  • środa, 21 czerwca 2017
    • Tirit z kurczaka

      Tirit to turecki przepis, liczący sobie setki lat. Można go przygotować z użyciem mięsa kurczaka, wołowiny lub nawet dowolnych grillowanych warzyw. Główna bowiem ideą w tym przepisie było nie marnowanie chleba. Przygotowując tirit rumienimy bowiem chleb na patelni, po czym polewamy go sosem pomidorowym. Do tego dodajemy mięso i sos jogurtowo czosnkowy. Całość stanowi fantastyczną kombinację smaków i struktur. Lekko chrupiący sos po mało nasiąka sosami, tworząc pyszne, pożywne a zarazem oszczędne danie. Jasne pieczywo (bagietka, bułka wrocławska, kajzerki) najbardziej będzie przypominało turecki chleb, który jest jasny i puszysty. Proporcje pieczywa do mięsa są w zasadzie dowolne. Przepis pozwala również wykorzystać mięso z wcześniej upieczonego kurczaka lub ew. z kurczaka z rosołu. Polecam! Przepis na podstawie Saniye Anne.

      Chicken Tirit

      ½ bagietki lub bułki pszennej – pokrojonej w dużą kostkę

      ½ mięsa pieczonego kurczaka z wcześniejszego obiadu/rosołu lub 2 filety z piersi/ mięso z 4-6 udek (bez kości)*

      oliwa do smażenia

      + siekana natka pietruszki do posypania

       

      sos jogurtowy (składniki mieszamy):

      2/3 szklanki jogurtu greckiego lub bałkańskiego

      1-2 ząbki czosnku – obrane, przeciśnięte

       

      sos pomidorowy:

      1 łyżeczka masła

      1 szklanka passaty pomidorowej

      1/3 szklanki bulionu warzywnego lub drobiowego

      1 łyżeczka słodkiej papryki

      1 łyżeczka tymianku

      ½ łyżeczki ostrej papryki

      ½ łyżeczki mielonego czarnego pieprzu

      ½ łyżeczki mięty (suszonej)

      Sól do smaku


      1. Mieszamy ze sobą składniki sosu jogurtowego. W małym rondelku rozgrzewamy masło z oliwą. Dodajemy passatę pomidorową i wszystkie przyprawy. Mieszamy. Dodajemy bulion. Sos gotujemy na małym ogniu, aż lekko zgęstnieje.

      2. Mięso pieczonego kurczaka zdejmujemy z kości, krojąc je na małe kawałki. Podsmażamy na 1 łyżeczce masła, by było lekko złote. Następnie wlewamy 2 łyżki wody i nakrywamy patelnię pokrywką. Po 1/2 minuty wyłączamy palnik.

      3. Na dużej patelni, na niewielkiej ilości oliwy, rumienimy delikatnie pieczywo. Chodzi o to, by się podgrzało i zrobiło złote, lecz nie stwardniało na sucharki i nie spaliło.

      Na półmisku układamy rumiane pieczywo. Polewamy je sosem pomidorowym, na którym układamy kawałki mięsa. Całość polewamy sosem jogurtowym i posypujemy natką pietruszki.

      pieczywo

      sos

      kurczak

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

      *Jeśli używamy surowego mięsa, kroimy je w nieduże kawałki, oprószamy je solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem. Dodajemy ½ łyżeczki tymianku i ½ łyżeczki słodkiej papryki i obsmażamy najpierw mięso na niewielkiej ilości oliwy, aż będzie lekko złote i przestanie być surowe. Te same przyprawy dodajemy również podsmażając kurczaka z rosołu. Nie jest to konieczne w przypadku pieczonego kurczaka, ponieważ zazwyczaj pieczemy go już doprawionego.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 21 czerwca 2017 08:50
  • poniedziałek, 19 czerwca 2017
    • Hummus z czarnuszką

      Dobry hummus jest zawsze dobry, ale dodając do niego ciekawe dodatki możemy sprawić, by był jeszcze lepszy. Dziś w ramach takiego dodatku wystąpią ziarna aromatycznej czarnuszki. Pysznie!

      Hummus with Nigella Seeds

      1 puszka ciecierzycy (odsączonej, zalewą zachowujemy)

      1 łyżeczka ziaren czarnuszki
      1-2 łyżki pasty sezamowej tahini
      2 łyżki soku z cytryny
      1 ząbek czosnku
      sól do smaku

      Ciecierzycę odsączamy z zalewy. Zalewę zachowujemy, będzie jeszcze potrzebna.

      Ciecierzycę wraz z czosnkiem, czarnuszką, tahini i sokiem z cytryny utrzeć (np. blenderem lub w malakserze) na gładką pastę. Dodawać po trochu zalewy, aż hummus osiągnie pożądaną przez nas konsystencję (powinien pozostać jednak dość gęsty). Na koniec doprawiamy do smaku solą.

      Hummus przekładamy do salaterki, możemy udekorować polewając niewielką ilością oliwy, posypując dekoracyjnie sezamem lub czarnuszką.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Hummus z czarnuszką”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 19 czerwca 2017 13:17
  • poniedziałek, 12 czerwca 2017
    • Manti, czyli pierogi po turecku

      Pierogi to potrawa spotykana nie tylko w Polsce. Występują w różnych odmianach na całym świecie, zarówno gotowane, jak i pieczone. Swoje pierogi ma także Turcja. Nazywają się Manti, a ich farsz to mięso wołowe lub jagnięce. Naturalnie, spotykane są również odmiany wegetariańskie.  Swój wyjątkowy smak zawdzięczają dodanym do mięsu przyprawom oraz temu, że podawane są z niezwykle smacznymi, aromatycznymi smakami. Zazwyczaj manti to malutkie pierożki "na raz" do ust. Jeśli jednak nie macie cierpliwości, można naturalnie przygotować je w większym rozmiarze. Ja zdecydowałam się tym razem na kształt trójkąta. Spróbujcie ich koniecznie! Przepis na podstawie AhmetKocht.

      Manti - turkish dumplings, turkish pierogis

      na ciasto:
      430 g mąki

      2 jajka

      2 łyżki gęstej kwaśnej śmietany

      1 łyżka oliwy z oliwek

      1 łyżeczka soli

      125 ml szklanki letniej wody

      na farsz:
      300 g mielonej wołowiny

      1 cebula – obrana, starta na tarce

      1 łyżeczka tymianku

      2/3 łyżeczki świeżo zmielonego, czarnego pieprzu

      ½ łyżeczki ostrej papryki

      Sól do smaku



      sos jogurtowy (składniki mieszamy):

      2/3 szklanki jogurtu greckiego lub bałkańskiego

      1-2 ząbki czosnku – obrane, przeciśnięte

       

      sos paprykowy:

      1 łyżka masła

      1 łyżka tureckiego koncentratu paprykowego (do nabycia w sklepach orientalnych, sklepach typu „kuchnie świata” lub przez Internet)*

      ½ łyżeczki ostrej papryki

      2-4 łyżki wody

       

      + siekana natka pietruszki do posypania



      1. Mąkę przesiać przez sito do miski ( ważne, by była dobrze napowietrzona). W środku mąki zrobić dołek, wbić jajka, dodać oliwę, sól i śmietanę. Na końcu wlać wodę i wyrabiać ciasto, aż będzie elastyczne. Jeśli się będzie kleić, podsypać więcej mąki.
      Dobrze wyrobione ciasto pozostawić na 20 min w misce przykrytej ściereczką, by odpoczęło.

      2. W międzyczasie przygotowujemy nadzienie, dobrze mieszając wszystkie składniki na spójną masę. Doprawiamy do smaku solą, by mięso było wyraziste w smaku.

      3. Ciasto dzielimy na 4 części. Każdą część rozwałkowujemy po kolei na placek grubości ok. 3 mm. Wycinamy nieduże kółka lub kwadraty ( foremką lub małą szklanką). Z farszu toczymy kuleczki wielkości wiśni.

      Manti

      Układamy farsz na środku każdego kawałka ciasta, po czym dokładnie sklejamy brzeg pieroga, by się nie rozpadł przy gotowaniu. Ja stosuję zawsze metodę mojej Babci, czyli dociskam brzegi ciasta widelcem.

      Manti

      Zagotować wodę z łyżką oleju. Pierogi wkładamy do garnka z gotująca się wodą partiami ( w zależności od wielkości garnka - ja gotuję po 10 szt. na raz). Od momentu wypłynięcia pierogów na powierzchnię i powtórnego zagotowania się wody, gotować ok. 10-12 min. (sprawdzamy miękkość ciasta widelcem).

      4. Gdy pierogi się gotują, przygotowujemy sosy. Mieszamy ze sobą składniki sosu jogurtowego. W małym rondelku rozgrzewamy masło z oliwą. Dodajemy koncentrat paprykowy i ostra paprykę. Mieszamy. Sos rozrzedzamy woda do takiej konsystencji, by dało się nim potem polewać pierogi. Zdejmujemy z ognia.

      Gorące pierogi wykładamy na półmisek, polewamy sosem jogurtowym, sosem paprykowym i posypujemy natka pietruszki.

      Pierogi można podać od razu, lub odgrzać je potem na parze bądź w kuchence mikrofalowej. Można ja także potem zrumienić na patelni. – naturalnie, mowa jest o tych pierogach, których nie polaliśmy sosem.


      *Można ewentualnie zastąpić koncentratem pomidorowym z 1 czubatą łyżeczką słodkiej papryki. Smak będzie naturalnie inny, ale też będzie smacznie i w granicach autentyczności.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Manti, czyli pierogi po turecku”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 12 czerwca 2017 14:06
  • czwartek, 11 maja 2017
    • Skwierczące kofte. Cıbız köfte

      W oryginalnej nazwie klopsików literkę „c” czytamy jak „dż”, zatem całość będzie brzmiała [dżizbiz kefte]. Powtórzcie kilka razy „dżizbiz, dżizbiz, dżizbiz” – i już wiecie, o co chodzi: to dźwięk skwierczących na ruszcie kotlecików! Stąd właśnie wzięła się ich nazwa. W Turcji kształt klopsików nie jest bynajmniej przypadkowy: te okrągłe dusi się w zupach lub sosach lub smaży, te w kształcie cygara są smażone (by uzyskać jak największą powierzchnie pysznie chrupiącej skórki), zaś ta, które mają leżeć na ruszcie grilla są spłaszczone, by z niego nie spadały. Jeśli nie macie grilla, z równym powodzeniem można je przygotować na patelni grillowej.  Przepis na podstawie SesonalCookInTurkey.

      Sizzling Kofte

      2 plasterki chleba – namoczonego w wodzie, dobrze odciśnietego

      400 g mięsa mielonego wołowego

      1 cebula – obrana, posiekana

      3 duże ząbki czosnku

      1,5 łyżeczki kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 łyżeczka soli

      1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu

      1 łyżeczka sody oczyszczonej kuchennej

      3 łyżki siekanej natki pietruszki

      oliwa/olej do smażenia

       

      Mielone mięso umieszczamy wraz z wszystkimi dodatkami w blenderze lub malakserze*. Włączamy urządzenie i miksujemy całość do uzyskania jednolitej pasty. Mięso możemy odstawić, by smaki się wymieszały (30 min- 3 godz.) do lodówki, lecz nie jest to konieczne.

      Następnie, mokrymi dłońmi, formujemy z masy okrągłe placuszki o grubości 1,5 cm.

      Köfte smażymy na rozgrzanej patelni grillowej, posmarowanej oliwą, ze wszystkich stron na złoto - smażą się naprawdę bardzo szybko.

       

       

       

      * Chodzi o przyrząd kuchenny z wirującymi ostrzami. Mięso, które kupujemy już zmielone, lub które przygotujemy samu przy użyciu maszynki do mięsa, jest zmielone zdecydowanie za grubo, jak na potrzeby tej potrawy. Musimy przerobić je na spójną, kleistą pastę.


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 11 maja 2017 13:23
  • czwartek, 02 marca 2017
    • Sultan kofte. Tureckie klopsiki Sułtana.

      Trudno zliczyć, ile jest rodzajów kofte w Turcji. Dzisiejszy przepis, czyli Kofte Sułtana, zawiera nietypową jak na Turcję przyprawę, czyli bazylię. Dodatkowo, zamiast np. bułki tartej, używamy tutaj semoliny. Całość, jak zawsze w przypadku kofte, jest bardzo smacznym połączeniem. Przepis na podstawie SesonalCookInTurkey.

      Sultan Kofte

      250 g mięsa mielonego wołowego

      1 jajko

      3 duże ząbki czosnku

      1,5 łyżeczki kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 łyżeczka soli

      1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu

      1,5 łyżeczki bazylii

      1/ łyżeczki sody oczyszczonej kuchennej

      2 łyżki semoliny (mąka z pszenicy durum)

      1 łyżka pasty paprykowej lub koncentratu pomidorowego

      3 łyżki siekanej natki pietruszki

      ew. chili - do smaku

       

      oliwa/olej do smażenia

       

      Mielone mięso umieszczamy wraz z wszystkimi dodatkami w blenderze lub malakserze*. Włączamy urządzenie i miksujemy całość do uzyskania jednolitej pasty. Mięso możemy odstawić, by smaki się wymieszały (30 min- 3 godz.) do lodówki, lecz nie jest to konieczne.

      Następnie, mokrymi dłońmi, formujemy z masy dowolne kształty: tradycyjne kiełbaski, kulki lub placuszki.

      Köfte smażymy na rozgrzanej oliwie ze wszystkich stron na złoto - smażą się naprawdę bardzo szybko.

       

      * Chodzi o przyrząd kuchenny z wirującymi ostrzami. Mięso, które kupujemy już zmielone, lub które przygotujemy samu przy użyciu maszynki do mięsa, jest zmielone zdecydowanie za grubo, jak na potrzeby tej potrawy. Musimy przerobić je na spójną, kleistą pastę.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Sultan kofte. Tureckie klopsiki Sułtana.”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 02 marca 2017 13:34
  • poniedziałek, 27 lutego 2017
  • czwartek, 23 lutego 2017
    • Kofte z kurczaka

      Jakiś czas temu prezentowałam na blogu przepis na kofte z wołowiny. Możemy jednak do ich przygotowania użyć także mięsa drobiowego – otrzymamy również bardzo pyszne danie. Watro spróbować także i tej jego wersji.

      Chicken Kofte

      400 g mięsa mielonego drobiowego (mielemy mięso z udek kurczaka, z piersi lub pół na pół)

      3 duże ząbki czosnku

      2 łyżeczki słodkiej papryki

      1 łyżeczka soli

      1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu

      1,5 łyżeczki kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 łyżeczka oregano

      1 łyżeczka sody oczyszczonej kuchennej

      1 łyżeczka mąki pszennej

      2 łyżeczki pasty paprykowej

      3 łyżki siekanej natki pietruszki

      ew. chili - do smaku

      oliwa do smażenia

       

      Mielone mięso umieszczamy wraz z wszystkimi dodatkami w blenderze lub malakserze*. Włączamy urządzenie i miksujemy całość do uzyskania jednolitej pasty. Doprawiamy do smaku solą lub pieprzem. Mięso możemy odstawić, by smaki się wymieszały (30 min- 3 godz.) do lodówki, lecz nie jest to konieczne.

      Następnie, mokrymi dłońmi, formujemy z masy dowolne kształty: tradycyjne kiełbaski, kulki lub placuszki.

      Köfte smażymy na rozgrzanej oliwie ze wszystkich stron na złoto - smażą się naprawdę bardzo szybko.

       Chicken Kofte

      * Chodzi o przyrząd kuchenny z wirującymi ostrzami. Mięso, które kupujemy już zmielone, lub które przygotujemy samu przy użyciu maszynki do mięsa, jest zmielone zdecydowanie za grubo, jak na potrzeby tej potrawy. Musimy przerobić je na spójną, kleistą pastę.



      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 23 lutego 2017 11:19
  • piątek, 16 grudnia 2016
    • Omlet à la pizza

      Pizza na śniadanie? Czemuż by nie? Jednak, tym razem w innej, szybkiej, wersji (dobrej dla bezglutenowców!)  - omletowej. Przepis wg Nefis. Yemek tarifleri.

      Pizza Omelette

      na 1 omlet:


      kilka plastrów kiełbasy salami (może być salami paprykowe, chorizo lub turecka kiełbasa sucuk, której ja użyłam)

      2-3 jajka + 1 łyżka mleka + szczypta soli + szczypta proszku do pieczenia

      garść listków szpinaku (opcjonalnie)

      1-2 łyżki startego żółtego sera

      1/2 łyżeczki oregano

      ww. chili w płatkach

      masło do smażenia

      ew. liski bazylii do podania

      Na małej patelni, na maśle, podsmażamy lekko plastry kiełbasy salami.

      W miseczce mieszamy w międzyczasie jajka z 1 łyżką mleka, proszkiem i szczyptą soli. Dodajemy porwane listki szpinaku. Wlewamy na patelnię z kiełbasą. Omlet smażymy na małym ogniu.  Łopatką ostrożnie podważamy brzegi omletu. Przechylając delikatnie patelnię pozwalamy, by nadmiar nie usmażonego jajka spłyną pod spód omletu. Posypujemy wierzch serem i oregano (+ ew. chili). Nakrywamy patelnię pokrywką i smażymy na minimalnym płomieniu, aż ser zacznie się rozpuszczać. 

      Delikatnie zsuwamy omlet z patelni na talerz.

      Podajemy od razu, gorący. Możemy podać z keczupem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 16 grudnia 2016 10:18
  • piątek, 25 listopada 2016
    • Kofta, köfte, czyli klopsiki po turecku

      Kofta to równie pojemne słowo jak "klopsik" czy "kotlet". Mogą być zatem kofte mięsne, jak i rybne czy wegetariańskie, można je smażyć grillować, piec czy dusić w sosach i zupach. Ten rodzaj potrawy pojawia się w kuchniach krajów Środkowego Wschodu, bałkańskich oraz środkowej Azji. Nazwa wywodzi się od perskiego słowa "kōfta" (kotlet, klopsik), pochodzącego od czasownika "kōftan", czyli "mleć". Orientalne przyprawy, jak również metoda przygotowania sprawiają, że te małe przysmaki są czymś zupełnie innym, niż kotlety mielone czy klopsiki w stylu szwedzkim. W jedną chwilę przeniosą nas do krajów Orientu - magiczna podróż na talerzu. Podaję dwie wersje, do wyboru - obie są pyszne. Można również posiadane mięso podzielić na pół i przygotować dwa rodzaje koft.

      Turkish kofte

      wersja I - łagodne kofte czosnkowo-pietruszkowe z serem

      400 g mielonego mięsa wołowego

      5-6 dużych ząbków czosnku

      2 łyżeczki słodkiej papryki*

      1 łyżeczka soli

      1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu

      1 łyżeczka kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 łyżeczka sody oczyszczonej kuchennej

      1 łyżeczka mąki pszennej

      6 łyżek siekanej natki pietruszki

      4 łyżki startego żółtego sera

       

      wersja II - pikantne kofte z papryką

      400 g mielonego mięsa wołowego

      3 duże ząbki czosnku

      2 łyżeczki słodkiej papryki*

      1 łyżeczka soli

      1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu

      1 łyżeczka kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 łyżeczka oregano

      1 łyżeczka sody oczyszczonej kuchennej

      1 łyżeczka mąki pszennej

      1 łyżka ostrego ajvaru

      1 łyżeczka pasty paprykowej

      3 łyżki siekanej natki pietruszki

      ew. chili - do smaku

       

      oliwa do smażenia

       

      Mielone mięso umieszczamy wraz z wszystkimi dodatkami (w pierwszej wersji oprócz sera!) w blenderze lub malakserze**. Włączamy urządzenie i miksujemy całość do uzyskania jednolitej pasty. Jeśli decydujemy się na wersję serową, dodajemy na tym etapie ser i mieszamy dokładnie całość. Mięso możemy odstawić, by smaki się wymieszały (30 min- 3 godz.) do lodówki, lecz nie jest to konieczne.

      Następnie, mokrymi dłońmi, formujemy z masy dowolne kształty: tradycyjne kiełbaski, kulki lub placuszki.

      kofte

      Köfte smażymy na rozgrzanej oliwie ze wszystkich stron na złoto - smażą się naprawdę bardzo szybko.

      Podajemy z ryżem-klik, z chlebkiem typu pita czy lawasz, lub z frytkami. Pysznym dodatkiem będzie sos typu tzatziki-klik (po turecku: Cacık), bądź gęsty jogurt naturalny typu bałkańskiego, i koniecznie sałatka ze świeżych warzyw.


      * Jeśli macie, warto dodać także łyżeczkę tureckiej papryki pul biber.

      ** Chodzi o przyrząd kuchenny z wirującymi ostrzami. Mięso, które kupujemy już zmielone, lub które przygotujemy samu przy użyciu maszynki do mięsa, jest zmielone zdecydowanie za grubo, jak na potrzeby tej potrawy. Musimy przerobić je na spójną, kleistą pastę.

      Zapisz

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Kofta, köfte, czyli klopsiki po turecku”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 25 listopada 2016 13:16
  • czwartek, 20 października 2016
    • Tavuk Cokertme Kebabi, czyli kebab z kurczaka z Bodrum

      Słowo "kebab" (kebap) oznacza grillowane lub smażone mięso. Istnieje kilkadziesiąt rodzajów tej potrawy, która może być przygotowywana na różne sposoby, z różnych rodzajów mięsa, z dodatkiem warzyw lub bez. Kebaby są popularne w Turcji, Pakistanie, Iranie, Indiach czy krajach Lewantu. Dzisiejsza propozycja to kebab z kurczaka (można wykonać identyczne danie również z wołowiny), wywodzący się z przepięknego, nadmorskiego, portowego miasta Bodrum w Turcji. Składa się z mięsa podanego na frytkach z sosem jogurtowym oraz sosem pomidorowym. Przepis na podstawie NefisYemekTarifleri oraz P&B Backparadies.

       

      Tavuk Cokertme Kebabi

      1-2 filety z kurczaka

       

      marynata (składniki mieszamy):

      4 łyżki oleju

      1 łyżeczka soku z cytryny

      1 łyżeczka tymianku

      1 łyżeczka słodkiej papryki

      1/2 łyżeczki kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1/2 łyżeczki rozmarynu

      1/2 łyżeczki soli

      1/2 łyżeczki mielonego czarnego pieprzu

      chili lub pieprz cayenne, do smaku

       

      sos pomidorowy:

      1 puszka krojonych pomidorów

      2 łyżeczki koncentratu z papryki (pasty paprykowej)

      sól, pieprz i chili do smaku

       

      sos jogurtowy (składniki mieszamy):

      200g jogurtu typu bałkańskiego lub greckiego

      2 łyżki gęstej kwaśnej śmietany

      2 duża ząbki czosnku - obrane, przeciśnięte przez praskę

      sól i pieprz do smaku

       

      1-2 cebule - obrane, pokrojone w pióra

      ziemniaki na frytki

      olej do smażenia

      siekana natka pietruszki

       

      1. W rondelku zagotowujemy pomidory z puszki wraz z całą zalewą oraz pastą z papryki. Gotujemy, aż część płynu wyparuje i sos trochę zgęstnieje. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem, po czym odstawiamy do wystudzenia.

      2. Filety z kurczaka rozkrawamy na pół "po grubości" - tak, aby uzyskać 4 kotlety mniej więcej jednakowej wielkości. Kroimy je w poprzek w cieniutkie paseczki. Marynujemy przez min. 15 minut.

      W międzyczasie przygotowujemy frytki.

      3. Kurczaka smażymy na niewielkiej ilości rozgrzanego oleju, aż mięso przestanie być surowe. Wówczas dodajemy cebulę, mieszamy i smażymy (mieszając od czasu do czasu), aż mięso będzie rumiane.

      W międzyczasie mieszamy składniki sosu jogurtowego.

      4. Na półmisku lub bezpośrednio na talerzach układamy warstwami: porcję frytek, którą skrapiamy sosem jogurtowym oraz porcję mięsa, którą polewamy sosem pomidorowym. Całość posypujemy natką pietruszki.

      Popularnym dodatkiem do dania są grillowane papryczki chili. Można również użyć normalnej papryki. Paprykę można przygotować na patelni grillowej lub na zwykłej patelni, z odrobiną oleju.

      Tavuk Cokertme Kebabi

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 20 października 2016 14:56
  • czwartek, 25 czerwca 2015
  • czwartek, 18 czerwca 2015
    • Szaszłyki z kurczaka po turecku. Izgarada tavuk sis.

      Szaszłyk jest prostym, a jednocześnie bardzo atrakcyjnym sposobem na przygotowanie mięsa. Znakomicie smakuje z warzywami. W tym przepisie mięso kurczaka dzięki marynacie z jogurtu jest jednocześnie pełne smaku i bardzo delikatne. Przepis na podstawie Meinerezepte.



      2 piersi kurczaka

      marynata:
      1 mała cebula
      1 ząbek czosnku
      1/2 szklanki gęstego jogurtu typu greckiego lub bałkańskiego
      1 łyżka oliwy z oliwek lub oleju
      1 łyżka tureckiej pasty paprykowej (do nabycia w sklepach typu "kuchnie świata" lub przez internat. można zastąpić łatwiej dostępną węgierską pastą paprykową)
      1 łyżeczka słodkiej papryki
      1/2 łyżeczki papryki chili w płatkach (lub do smaku)
      1/2 łyżeczki soli

      zielona papryka
      cebula

      patyczki do szaszłyków

      1. Cebulę obieramy i ścieramy na tarce. Czosnek obieramy i przeciskamy przez praskę. Wszystkie składniki marynaty mieszamy. Dodajemy do niej filety kurczaka pokrojone w  kostkę. Dokładnie mieszamy, by mięso było pokryte marynatą. Marynujemy co najmniej 30 minut (można dużej, nawet 12 godzin - oczywiście w lodówce).

      2. Cebulę obieramy i kroimy w krążki. Paprykę kroimy w dużą kostkę.

      Na patyczki nabijamy naprzemiennie kawałki kurczaka, cebulę i paprykę. Nabijamy w miarę luźno, ponieważ zbyt ściśnięte mięso źle się piecze.

      Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 st. C ok. 20-30 minut, aż mięso będzie rumiane  (a kawałek mięsa nakłuty nożem nie puści soku).
      Możemy również usmażyć je na patelni grillowej lub upiec na grillu ogrodowym.

      Do takich szaszłyków znakomicie smakuje:


      Turecka sałatka z bakłażana z jogurtem.
      Ryż po turecku.
      Turecka sałatka z fasoli.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 18 czerwca 2015 13:14
  • środa, 17 czerwca 2015
  • czwartek, 07 maja 2015
    • Çılbır - Yoğurtlu Yumurta, czyli jajka z jogurtem po turecku

      Czy przypuszczaliście, że jajka i jogurt to tak smaczne połączenie?  Zwłaszcza, gdy ma on lekko czosnkowy smak, a całość skropimy aromatyczną oliwą. W Turcji jest to popularna potrawa śniadaniowa, która sprawdzi się również jako danie kolacyjne. Polecam. Przepis na podstawie Ye-mek.net.



      dla 2 osób
      jajka - ilość dowolna
      300 -400 g gęstego jogurtu typu greckiego/bałkańskiego
      1 duży ząbek czosnku
      sól do smaku

      2 łyżki oliwy z oliwek
      1/3 łyżeczki suszonej mięty
      1/2 łyżeczki słodkiej papryki
      1/2 łyżeczki świeżo zmielonego czarnego pieprzu
      chili  w płatkach do smaku

      2 chlebki typu pita lub inne pieczywo

      Przepisy źródłowe zakładają, że do tej potrawy wykorzystuje się jajka gotowane w koszulkach. Jest to jednak trochę skomplikowana metoda, wymagająca trochę wprawy, trochę szczęścia i bardzo świeżych jajek, by się ładnie wszystko udało. Jeśli więc chcecie i nie sprawia to Wam problemu, przygotujcie jajka w koszulkach, czyli jajka bez skorupek, gotowane na wrzącej wodzie.
      Jeśli natomiast wolicie prostsze i mniej stresujące rozwiązania, przygotujcie jajka sadzone. Efekt smakowy jest bardzo podobny, należy tylko pamiętać, by nie przesuszyć jajek i by żółtko pozostało lekko płynne. Osiągniemy to dzięki użyciu specjalnej patelni do sadzonych jajek, lub po prostu jakiejś malej patelni, by jajka nie miały szansy rozlać się na zbyt dużej powierzchni.


      Mieszamy jogurt grecki z przeciśniętym ząbkiem czosnku i solą.
      Smażymy jajka sadzone.
      Oliwę podgrzewamy w rondelku, zdejmujemy z ognia. Dodajemy miętę, paprykę, chili i pieprz, mieszamy.

      Na talerzach układamy warstwę jogurtu, na niej kładziemy jajka, polewamy aromatyczną oliwą. Ja dodatkowo użyłam jeszcze plastrów grillowanego bakłażana. Jest on smacznym, lecz nie koniecznym dodatkiem.
      Podajemy z chlebkiem typu pita lub innym świeżym pieczywem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 07 maja 2015 14:09
  • piątek, 10 kwietnia 2015
    • Klopsiki z cukinią po turecku

      Pyszne i łatwe w wykonaniu danie, pełne zdrowych, świeżych warzyw i aromatycznych przypraw. Przepis na podstawie AhmetKocht.



      klopsiki:
      500 g mielonego mięsa wołowego
      1/2 czerwonej papryki
      1 cebula
      1 kromka chleba (bez skórki)
      2 obrane ząbki czosnku
      4 łyżki siekanej natki pietruszki
      2 łyżeczki przyprawy do kofty
      1 łyżeczka oregano
      1 łyżeczka tymianku
      1 jajko
      1 łyżka oliwy lub oleju
      świeżo mielony czarny pieprz i sól do smaku

      warzywa:
      1 czerwone papryka
      1 marchewka
      1 mała cukinia
      1 duża cebula
      1 ząbek czosnku
      1 łyżeczka tymianku
      1/2 łyżeczki oregano
      olej do smażenia
      2 pomidory

      sos:
      1 czubata łyżeczka koncentratu pomidorowego
      1 czubata łyżeczka koncentratu paprykowego (do nabycia w sklepach typu "kuchnie świata" lub przez Internat. Ewentualnie można pominąć i dodać dodatkową łyżeczkę koncentratu pomidorowego i 1 łyżeczka papryki w proszku)
      1 łyżka masła
      1 łyżeczka maki pszennej
      1 szklanka bulionu lub wody


      1. Klopsiki: Ucieramy w blenderze na pastę paprykę, obraną, przekrojoną na pół cebulę, kromkę chleba, obrany czosnek i natkę pietruszki. Otrzymaną pastę dodajemy do mielonego mięsa. Wsypujemy przyprawy, dodajemy jajko i łyżkę oliwy. wyrabiamy na jednolita masę. doprawiamy do smaku solą i pierzem. Z mięsa formujemy w dłoniach klopsiki wielkości dużego orzecha włoskiego. Odstawiamy mięso, by przeszło smakiem przypraw. W tym czasie przygotowujemy warzywa.

      2. Warzywa:
      Marchewkę obieramy, kroimy w plastry. Cukinię kroimy w plastry. Paprykę pozbawiamy gniazda nasiennego i kroimy w paski. Cebulę obieramy i kroimy w grube pióra. Pomidory kroimy w ćwiartki lub duże kawałki.
      Na dużej patelni, na rozgrzanym oleju, podsmażamy marchewkę z cebulą i cukinią. Po kilku minutach dodajemy cebulę, czosnek i przyprawy. Smażymy, aż cebula będzie szklista. Warzywa powinny być usmażone, ale powinny pozostać jędrne. Jeśli warzywa usmażą się wcześniej, niż klopsiki, zdejmujemy patelnię z warzywami z ognia.

      Gdy warzywa już się smażą, smażymy w międzyczasie na drugiej patelni, na rozgrzanym oleju, klopsiki - ze wszystkich stron na złoto

      oraz przygotowujemy sos:

      w rondelku podsmażamy na maśle przez minutę koncentrat pomidorowy i paprykowy, mieszając. Dodajemy mąkę, mieszamy. Następnie dodajemy bulion/wodę i gotujemy, aż sos zgęstnieje.

      3. Do warzyw dodajemy usmażone klopsiki i pomidory, zalewamy całość sosem (ilość sosu wg uznania). Mieszamy i podgrzewamy całość razem ok. 1-2 minuty, by smaki się połączyły. W razie potrzeby doprawiamy solą i/lub pieprzem.

      Podajemy z ryżem lub świeżym pieczywem.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Klopsiki z cukinią po turecku”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 10 kwietnia 2015 15:29
  • wtorek, 17 lutego 2015
    • Kebab pieczony na tacy, Antakya Tepsi Kebabı

       

      Antakya Tepsi Kebabı to kebab pieczony na tacy, wywodzący się z okolic Antiochii (Turcja). To wyjątkowo proste w przygotowaniu danie z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom orientalnych smaków, ponieważ dzięki wykorzystaniu kilku łatwo dostępnych składników otrzymujemy niezwykle smaczną, autentycznie turecką potrawę. Przepis na podstawie Ev Yemeği Tarifleri

       

      500 g mielonego mięsa wołowego
      1 cebula
      6 łyżek siekanej natki pietruszki
      1 czerwona papryka
      2 ząbki czosnku
      1 łyżeczka słodkiej papryki
      1/2 łyżeczki ostrej papryki

      1/2 łyżeczki sody oczyszczonej kuchennej

      sól i świeżo mielony czarny pieprz - do smaku

      1-2 pomidory
      2 zielone ostre papryczki

      1 łyżka przecieru pomidorowego + 4 łyżki oleju

      Cebulę (obraną, posiekaną) wraz z z natką pietruszki, papryką (pokrojoną w części, bez gniazda nasiennego) i obranym czosnkiem ucieramy w malakserze lub blenderem na pastę.

      Mielone mięso mieszamy z pastą warzywną i sodą, doprawiamy intensywnie papryką słodką i ostrą oraz solą i pierzem do smaku.

      Dno naczynia*, w którym będziemy piec kebab, smarujemy połową koncentratu pomidorowego wymieszanego z olejem. Mięso rozprowadzamy równą, płaską warstwą na dnie naczynia. Wierzch mięsa smarujemy drugą połową koncentratu z olejem.
      Na wierzchu układamy pokrojone w kawałki pomidory i ostre papryczki (bez ziarenek!)

      Kebab zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 200 st. C przez ok. 30-45 minut. Upieczony kebab zmniejszy swą objętość, jest to normalny efekt. Kebab przekładamy na talerz, serwujemy krojąc w trójkąty, jak pizzę.

      Jako dodatek pasuje chleb typu pita lub ryż po turecku.

      * Ja użyłam płaskiej blaszanej formy do pieczenia tart. Nadaje się każde naczynie odporne na wysoką temperaturę.

       

      Zapisz

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 17 lutego 2015 11:12
  • poniedziałek, 26 stycznia 2015
    • Turecki kurczak z warzywami z patelni. Mantarli Tavuk Sote, Sebzeli Tavuk

      Uwielbiam kuchnię turecką. Uwielbiam również potrawy pełne warzyw. Ten przepis łączy w sobie te dwie cechy: mamy tu mnóstwo warzyw, mamy kurczaka oraz tureckie smaki. Potrawa jest prosta i szybka w wykonaniu, smaczna i kolorowa. Bardzo polecam. Przepis na podstawie Easy Turkish Recipies.



      1 duża pierś kurczaka + 2 łyżki oleju + 1 łyżeczka tureckiej pasty paprykowej (do kupienia w sklepach typu kuchnie świata bądź na Internecie) + szczypta soli

      250 g pieczarek
      1 mała cukinia
      1 duża cebula
      1 marchewka
      1 papryka czerwona
      2-3 ząbki czosnku
      1-2 łyżki tureckiej pasty paprykowej
      2 pomidory
      1 łyżeczka oregano
      ew. chili do smaku
      sól i świeżo zmielony czarny pieprz do smaku
      olej do smażenia

      1. Filet kurczaka pokroić w nieduża kostkę. Wymieszać zew szczypta soli, olejem i pastą paprykową. Odstawić do marynowania na 15 minut. (w tym czasie szykujemy warzywa).

      2. Cukinie kroimy w słupki. Paprykę pozbawiamy gniazda nasiennego i kroimy w paski. Marchewkę obieramy i kroimy w słupki. Cebulę obieramy i kroimy na pół a następnie w grube "półksiężyce", które rozdzielamy na pojedyncze listki. Pieczarki kroimy w grubsze plastry. Czosnek obieramy o drobno siekamy. Pomidory kroimy w bardzo drobną kostkę.

      3. Na dużej patelni rozgrzewamy niewielką ilość oleju. Smażymy kurczaka, aż będzie złoty. zdejmujemy z patelni.
      Następnie smażymy cukinię wraz z marchewką, mieszając. Po kilku minutach dodajemy grzyby, cebule i paprykę. Smażymy, mieszając, aż cebula zrobi się szklista.
      Ponownie dodajemy na patelnię kurczaka. Wsypujemy oregano, czosnek oraz dodajemy pastę paprykową. dokładnie mieszamy.
      Dodajemy pomidory, mieszamy. Zmniejszamy ogień i smażymy całość jeszcze ok. 5 minut, mieszając, aż sok z pomidorów odparuje. Nie dusimy całości za długo - smaki dania powinny się połączyć, lecz warzywa nie powinny zanadto rozmięknąć.
      Doprawiamy danie do smaku solą, świeżo zmielonym czarnym pieprzem i ew. chili, jeśli lubimy pikantne smaki.


      Podajemy gorące, ze świeżym pieczywem, pieczonymi ziemniakami lub z ryżem (na zdjęciu z ryżem po turecku).

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 26 stycznia 2015 12:41
  • czwartek, 09 października 2014
  • środa, 19 marca 2014
    • Adana kebab

      Adana to miasto w południowej Turcji, piąte pod względem wielkości, ważny ośrodek przemysłowo handlowy. Oprócz zabytków znane jest również z kebabu - potrawy zarejestrowanej w 2005 roku jako Chronione Oznaczenie Geograficzne. Adana kebab zwany był początkowo "Kıyma kebabı", czyli kebab z mielonego mięsa. Warto spróbować tego smacznego, niezwykle aromatycznego kebabu. Przepis na podstawie Turkish Food Passion i książki "Classic Turkish Cooking" aut. Ghillie Başan.



      1/2 kg mielonej wołowiny (lub jagnięciny. Ja używam wołowiny)
      3-4 ząbki czosnku
      4 łyżki siekanej natki pietruszki
      1/2 niedużej cebuli
      2 łyżeczki mielonego kuminu (kmin rzymski, nie kminek)
      2 łyżeczki słodkiej papryki
      1,5 łyżeczki świeżo mielonego czarnego pieprzu
      1,5 łyżeczki soli - do smak0u
      0,5 łyżeczki sody oczyszczonej kuchennej
      ew. 1 plaster chleba bez skórki - kebaby będą bardziej miękkie

      patyczki do szaszłyków

      Mięso  wymieszać z obranym, przeciśniętym czosnkiem, obraną, jak najdrobniej posiekaną cebulą oraz pietruszką, sodą, przyprawami i ew. namoczonym wcześniej w wodzie i odciśniętym chlebem. Dobrze wyrobić. Odstawić na 20 minut, by mięso przeszło smakami przypraw.

      Porcje mięsa oklejać wokół patyczków do kebabów.
      Smażyć na patelni grillowej bądź piec w piekarniku.

      Dobrze smakuje z ostrym sosem chilli lub łagodnym czosnkowo jogurtowym. Można podać z pieczywem typu pita lub ryżem po turecku.

      Zapisz

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 19 marca 2014 13:11
  • poniedziałek, 17 marca 2014
    • Ryż po turecku. Pirinç Pilavı.

      To drobiazgi czynią nasze życie ciekawszym. Małe zmiany, dzięki którym codzienność staje się niecodzienna. Zwykła kanapka, tym jednym razem wykrojona na kształt serca, wywoła uśmiech na najsmutniejszej twarzy. Biały ryż ugotowany ze szczyptą kurkumy przywoła na talerzu słońce. Poniższy przepis to jeszcze jeden to prosty i pyszny sposób na urozmaicenie "zwykłego" ryżu. Idealnie pasuje zarówno do mięs, jak i do warzyw. Na podstawie Meinerezepte.

       


      1/2 szklanki makaronu orzo (makaron w kształcie ziaren ryżu)
      1 łyżka oleju
      1 łyżka masła
      1 szklanka ryżu basmati
      2 szklanki wody
      szczypta kuminu (kmin rzymski) w ziarnach
      1 listek laurowy
      1 ziarno kardamonu
      sól do smaku ( u mnie 1/2 łyżeczki. Zawsze można dosolić ryż po ugotowaniu)

      ew. garść rodzynek


      W garnku rozpuścić masło wraz z olejem. Wsypać makaron orzo i smażyć, mieszając, aż zrobi się złoty i rumiany (uważamy, by się nie spalił).
      Dodajemy ryż i mieszamy całość. Zalewamy wodą, dodając listek laurowy, ziarno kardamonu, szczyptę kuminu i sól do smaku. Gotujemy na małym ogniu, pod przykryciem, aż ryż wchłonie cała wodę i będzie miękki. Wówczas dokładnie go mieszamy aby rozdzielić ziarna.
      Ugotowany ryż zestawiamy z ognia i odstawiamy na 5 minut - nadal pod przykryciem.

      Gotowy ryż można dodatkowo dosolić do smaku, jeśli jest taka potrzeba, lub wzbogacić dodatkiem rodzynek.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 17 marca 2014 12:08
  • piątek, 14 marca 2014
    • Simit - tureckie bułeczki sezamowe

      Kto był w Turcji, z pewnością nie raz widział ulicznego sprzedawcę, pchającego przed sobą oszklony wózek pełen simitów, lub niosącego całą ich tacę na głowie, głośno reklamującego swój towar. Te sezamowe bułeczki-obwarzanki znane są w całej Turcji oraz innych pobliskich krajach, jak Grecja, Macedonia, Serbia. Lubiane są także w Egipcie i Libanie. Źródła archiwalne wskazują, że simity wypiekano w Istambule już od 1525 roku. Simit na dobre wpisał się w turecką tradycję jako smaczny dodatek do tureckiej herbaty. Podawany jest także na śniadanie, z konfiturą. Wykonanie tych puszystych bułeczek o chrupiącej skórce i niezwykłym sezamowym aromacie jest bardzo proste - zapraszam. Przepis na podstawie książki "Classic Turkish Cooking" aut. Ghillie Başan.



      7 g drożdży instant (1 opakowanie) lub 15 g świeżych drożdży
      0,5 kg mąki pszennej typ 650
      250 ml ciepłej wody
      1 łyżeczka cukru
      1/2 łyżeczki soli
      3 łyżki miodu
      3 łyżki oleju
      ew. 1 łyżeczka mahlep*

      1 jajko
      3 łyżki wody
      1 łyżka melasy lub ew. miodu
      sezam w ziarnach

      1. W dużej misce rozmieszać drożdże z 1 łyżeczką cukru, 50 ml wody i taką ilością mąki pszennej, by masa miała konsystencję gęstej śmietany. Odstawić na ok. 20 minut, aż drożdże zaczną pracować (na powierzchni pojawią się bąbelki).

      2. Następnie dodajemy miód, sól, olej i resztę ciepłej wody. Mieszamy. Stopniowo dosypujemy mąkę pszenną, wyrabiając ciasto. Zależnie od wilgotności mąki i stopnia wchłaniania przez nią wody, być może trzeba jej będzie podsypać więcej. Wyrabiać, aż uzyskamy gładkie, elastyczne, lecz nie twarde ciasto.

      Ciasto pozostawiamy do wyrośnięcia na 1 godzinę w cieple, nakryte wilgotną ściereczką kuchenną. Po tym czasie wyrabiamy je i dzielimy na 8 równych części.

      3. Z każdej części formujemy długi, cienki wałeczek (ok. 40 cm). Wałeczek składamy na pół i skręcamy wokół własnej osi. Końce sklejamy, formując okrągłą bułeczkę z dziurką w środku. Każdy w ten sposób przygotowany simit maczamy najpierw z obu stron w jajku rozmąconym z wodą i melasą (ew. miodem), a następnie - też z obu stron - w sezamie.
      Odkładamy na wyłożona papierem do pieczenia blachę i pozostawiamy do wyrośnięcia na 30 minut (przykryte ściereczką).

      Wyrośnięte simity pieczemy w piekarniku nagrzanym do temperatury 220 st. C przez ok. 20 minut, aż będą rumiane. Studzimy na kratce.

      *Mahlep  (mahlab) to zmielone ziarna wiśni wonnej. Dodają wypiekom charakterystycznego lekko orientalnego aromatu. Dodatek tej przyprawy można jednak w przypadku jej braku całkowicie pominąć - wypiek będzie również bardzo smaczny. 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 14 marca 2014 13:58
  • wtorek, 18 lutego 2014
    • Aromatyczny Hummus z Tarsu

      "Hummus" w języku arabskim oznacza ciecierzycę, a nazwa gotowego dania to "ḥummuṣ bi ṭaḥīna", czyli ciecierzyca z tahini. Najstarsze zapiski o tym daniu pochodzą z kairskiej książki kucharskiej z XIII w.  Wspaniale smakuje w wersji klasycznej, jednak tym razem zapraszam na wersję bardziej "deluxe", jakiej można skosztować w Tarsie (południowa Turcja) w restauracji Kervan Humus. Dzięki dodanym przyprawom jest naprawdę znakomity.



      1 puszka ciecierzycy
      1-2 łyżki pasty sezamowej tahini
      2 łyżki soku z cytryny
      2 ząbki czosnku
      sól do smaku

      1 łyżeczka sumaku
      1 łyżeczka kuminu
      2 łyżki siekanej natki kolendry (ew. pietruszki)
      2 łyżki oleju
      1 łyżeczka słodkiej papryki
      1 przeciśnięty ząbek czosnku

      Ciecierzycę odsączyć z zalewy. Odłożyć 1-2 łyżki ciecierzycy do późniejszej dekoracji dania. Zalewę zachować, będzie jeszcze potrzebna.

      Ciecierzycę wraz z czosnkiem, tahini i sokiem z cytryny utrzeć (np. blenderem lub w malakserze) na gładką pastę. Dodawać po trochu zalewy, aż hummus osiągnie pożądaną przez nas konsystencję (powinien pozostać jednak dość gęsty). Doprawić do smaku solą.

      Hummus przekładamy do salaterki.
      Posypujemy sumakiem (ew. można go zastąpić otartą skórką z cytryny) i mielonym kuminem. Układamy na wierzchu odłożoną wcześniej ciecierzycę. Do podgrzanego oleju dodajemy paprykę w proszku i przeciśnięty ząbek czosnku. Gorącym aromatycznym olejem od razu polewamy hummus (tak, by papryka i czosnek się nie przypaliły), całość posypujemy siekaną natką.

      Podajemy z chlebkiem pita.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 18 lutego 2014 09:50
  • poniedziałek, 17 lutego 2014

Kalendarz

Lipiec 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

blogi kulinarne Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top blogi Lista Blogów Kulinarnych Obserwuj tablicę Passionfruit Blog Recipies należącą do użytkownika Passionfruit. free counters