Passionfruit

pełnia smaku...

Wpisy otagowane „tunezyjska”

  • środa, 06 lipca 2016
    • Harissa, czyli pełna smaku pasta chili z Tunezji

      Harissa to pikantna pasta, wywodząca się z Tunezji i Libii. Przygotowuje się ją z różnych odmian papryki chili oraz czosnku i doprawia orientalnymi przyprawami. Sprzedawana jest w postaci proszku lub też pasty, jednak nie jest konieczne szukanie jej w sklepach - bardzo łatwo jest zrobić ją samemu. Używa się jej jako dodatek do mięs, marynat, kuskus, sosów i zup. Można używać jej również do kanapek i jajek – i wszędzie tam, gdzie chcecie dodać daniu trochę pikanterii. Podoba mi się w harissie ogromnie fakt, że nie jest po prostu w prostacki sposób ostra. Jej smak nie jest „płaski” i nie przepala gardła. Ostrość idealnie przeplata się tu bowiem ze smakiem czosnku, przypraw oraz cytryny. Wszystko to współgra i nadaje daniom niezwykłego charakteru. Oczywiście, ostrość samej pasty można dowolnie regulować, zwiększając ilość zwykłej czerwonej papryki.  Ostrość harissy maleje również wraz z ilością oliwy, której się do niej doda. Arabowie w ten sposób regulują ostrość przyrządzanych przez siebie potraw. Dzieje się tak dlatego, że odpowiadająca za ostrość papryczek chili kapsaicyna jest rozpuszczalna w tłuszczach. Bardzo polecam Wam wypróbowanie tego przepisu – nie trzeba robić dużych ilości, ponieważ pasta jest bardzo wydajna. Przepis inspirowany TheIronYou oraz  ClosetCooking.

      Harissa

      4 suszone papryczki chili

      6 świeżych papryczek chili

      ½ czerwonej papryki

      1,5 łyżeczki soli

      1 łyżeczka cukru pudru

      4 ząbki czosnku

      1 łyżeczka wędzonej papryki

      1 łyżeczka mielonego kuminu (kmin rzymski)

      1 łyżeczka mielonej kolendry

      ½ łyżeczki mielonego kminku

      3 łyżki soku z cytryny

      skórka z ½ cytryny

      1 łyżka białego octu winnego

      oliwa z oliwek – ok.1/4 szklanki

       

      1. Suszone papryczki chili zalewamy niewielką ilością wrzątku i pozostawiamy pod przykryciem na ok. 30 minut.

      chili

      Czerwoną paprykę opiekamy z obu stron nad palnikiem aż pojawią się czarne plamki  (lub pieczemy w piekarniku). Opaloną skórkę zeskrobujemy nożem.

      papryka

      Świeże papryczki chili pozbawiamy ogonków i przekrawamy na pół. Tępą strona noża usuwamy nasionka i białe błonki – te części zawierają najwięcej kapsaicyny, odpowiedzialnej za ostrość. Oczywiście – jeśli wolicie, można ich nie usuwać.

      Uwaga: pracując z papryczkami chili zawsze zachowujmy ostrożność i pilnujmy, by nie dotknąć dłońmi twarzy ani oczu! Po skończeniu pracy natychmiast umyjmy ręce.

      Z połówki cytryny ścinamy ostrym nożykiem cienko skórkę – tak, by odciąć wyłącznie część żółtą, bez części białej.

      2. W blenderze umieszczamy suszone papryczki chili (bez wody, w której się parzyły), świeże papryczki chili, czerwoną paprykę, obrany czosnek i wszystkie pozostałe składniki i przyprawy. Ucieramy na gładką pastę.

      Pastę przekładamy do szczelnego słoika. Można ją przechowywać w lodowce do kilku tygodni lub krótko  pasteryzować.

      Harissa na camembercie

      Harissa na pieczonym camembercie

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Harissa, czyli pełna smaku pasta chili z Tunezji”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 06 lipca 2016 13:11

Kalendarz

Sierpień 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

blogi kulinarne Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top blogi Lista Blogów Kulinarnych Obserwuj tablicę Passionfruit Blog Recipies należącą do użytkownika Passionfruit. free counters