Passionfruit

pełnia smaku...

Wpisy otagowane „meksykańska”

  • piątek, 20 października 2017
    • Flan. Creme caramel.

      Flan jest jednym z najpopularniejszych deserów hiszpańskich. Wywodzi się już ze starożytnego Rzymu, gdzie nosił nazwę fladōn-em , oznaczającą coś płaskiego. Stamtąd przepis rozprzestrzenił się po całej Europie, urzekając prostota przygotowania (to zaledwie kilka składników, które zazwyczaj są w każdej kuchni pod ręką!) oraz delikatnym smakiem. W XX w. Flan stał się również bardzo popularnym deserem w eleganckich restauracjach. Oprócz bowiem smaku i delikatnej tekstury jego zaleta jest to, że może być on przygotowany z dużym wyprzedzeniem i podany wtedy, gdy będzie potrzebny.  Jego francuska nazwa to Crème caramel. Obecnie flan jest również ważną częścią kuchni meksykańskiej i Tex-Mex. Warto go przygotować w domu. Przepis według rodzinnej meksykańskiej receptury z bloga In Mama Maggie’s Kitchen.

      Flan

      6 jajek

      ½ szklanki cukru

      1,5 szklanki mleka

      1,5 szklanki śmietanki UHT 12%

      1 łyżka ekstraktu z wanilii (nie aromatu wanilinowego!)  lub 2 łyżeczki cukru waniliowego z prawdziwą wanilią

      Skórka starta z jednej, niedużej, pomarańczy

       

      ½ szklanki cukru na karmel

       

      Do rondelka wsypujemy cukier. Podgrzewamy na małym ogniu, bez mieszania, aż cukier się rozpuści i zmieni w karmel.  Przelewamy szybko (lecz ostrożnie, karmel jest bardzo gorący) nasz karmel do okrągłej formy do pieczenia o średnicy ok. 28cm*, tak, by pokrył całe dno (nie musi być super równo).

      Jajka miksujemy z cukrem. Wlewamy mleko i śmietankę, dodajemy wanilie i skórkę pomarańczową, mieszamy. Tak powstały krem wlewamy do formy z karmelem.

      Umieszczamy formę w kąpieli wodnej, tj. drugim większym naczyniu żaroodpornym (lub innej formie do pieczenia) i nalewamy tyle wody, by sięgała powyżej lub przynajmniej do połowy wysokości formy z mięsem.

      Pieczemy flan w piekarniku nagrzanym do 160 st. C przez 1 godzinę (lub do suchego noża). Studzimy, po czym odstawiamy do lodówki na minimum 3 godziny.

      By wyjąć flan, najpierw obkrawamy nożem brzegi. Przykrywamy formę dużym płaskim talerzem lub paterą, na której będziemy podawać nasz deser, po czym, mocno trzymając i dociskając do siebie oba naczynia, szybkim ruchem odwracamy całość do góry nogami. Flan wyskakuje ładnie na talerz, a my polewamy go resztą karmelu, która pozostała w formie do pieczenia.

      Przechowujemy w lodówce.

       

      *Nie używamy tortownicy, tj. formy z wyjmowanym dnem, ponieważ w czasie pieczenia zawartość może wyciec.

      Flan

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Flan. Creme caramel.”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 20 października 2017 13:10
  • czwartek, 19 października 2017
    • Miska Taco

      Miska Taco to ciekawy pomysł na szybki, sycący i urozmaicony posiłek. Tak naprawdę, składa się z trzech składników: ryżu (gotuje się szybko i bez problemu), mięsa (przygotowanego w tym czasie, gdy gotuje się ryż), oraz dodatków (sami decydujemy, ile i jakich). Jest zatem i smacznie, i prosto.

      Taco Bowl

      1 szklanka ryżu

      250g mięsa mielonego wołowego

      1 duża cebula – obrana, posiekana

      1 ząbek czosnku – obrany, posiekany

      1 puszka czerwonej fasoli (odsączonej z zalewy)

      1 szklanka passaty pomidorowej

      1 łyżeczka kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 łyżeczka oregano

      1 łyżeczka wędzonej papryki

      1 łyżeczka słodkiej papryki

      ½ łyżeczki tymianku

      ½ łyżeczki bazylii

      Sól, pierz i chili - do smaku

      Olej do smażenia

       

      Dodatki:

      Starty na tarce ser cheddar (lub ew. inny ser o wyrazistym smaku)

      Mieszanka sałat, i/lub inne dowolne warzywa: ogórek, pomidor, kukurydza, oliwki

      Sos (3 łyżki majonezu, 2 łyżki mleka, 1 przeciśnięty ząbek czosnku, ½ łyżeczki wędzonej papryki, ¼ łyżeczki oregano)

      Salsa (przepis poniżej)

      Kwaśna śmietana

      Przyrumienione tortille pszenne

       

      Ryż gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu.

      W międzyczasie, gdy ryż się gotuje, na dużej patelni rozgrzewamy niewielka ilość oleju. Podsmażamy posiekana cebulę z czosnkiem, aż będzie szklista. Wówczas dodajemy wszystkie przyprawy, mieszamy, i od razu dodajemy mięso mielone. Smażymy, mieszając, aż mięso przestanie być różowe. Dodajemy fasolę z puszki oraz passatę. Zmniejszamy płomień i dusimy chwile, aż sos lekko odparuje i potrawa zgęstnieje. Doprawiamy solą, świeżo mielonym czarnym pieprzem i/lub chili do smaku.

      Wszystkie składniki umieszczamy w miseczkach, posypujemy serem i podajemy.

      Taco Bowl

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Miska Taco”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 19 października 2017 13:30
  • wtorek, 17 października 2017
    • Najprostsza i pyszna salsa

      Salsa to nie tylko gorący latynoski taniec. W języku hiszpańskim słowo „salsa” oznacza po prostu „sos”. Każdy sos jest zatem salsą, a dodatek innego określenia bądź nazwy własnej wskazuje, o który sos konkretnie chodzi (identycznie, jak w języku polskim). Samo zaś słowo wywodzi się z łaciny („sal” – sól). Sosy stanowią ważny element kuchni meksykańskiej i występują w różnych odmianach, i w większości bazują na warzywach. Salsa do tego stopnia zakorzeniła się także w kuchni amerykańskiej, że produkt ten jest sprzedawany w gotowej postaci w sklepach, podawany w restauracjach i w domach – nie tylko osób o pochodzeniu meksykańskim czy hiszpańskim. Dzisiejszy przepis to jedna z najpopularniejszych odmian salsy, często spotykana w restauracjach, składająca się z zaledwie kilku składników i bardzo prosta w wykonaniu. Salsę możemy podawać do wszelkiego rodzaju mięs, zwłaszcza pieczonych i z grilla, do ryb, ryżu czy nawet posmarować nią grzanki. Przepis na podstawie ThePioneerWomanCooks.

      Salsa

      1 puszka pomidorów w całości (odsączonych z soku)

      1 papryczka chili (czerwona lub – jeszcze lepiej – zielone jalapeno. W zależności od upodobań, można pozbawić ja pestek, by była łagodniejsza, lub je pozostawić. Zawsze można zwiększyć ostrość gotowego sosu, trudniej natomiast złagodzić zbyt ostry sos)

      1 mała cebula – obrana, przekrojona w ćwiartki

      2 ząbki czosnku – obrane

      ½ łyżeczki kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 łyżka siekanej kolendry

      3 łyżki siekanej natki pietruszki

      1-2 łyżki soku z limonki

      1/2 łyżeczki soli – do smaku

      1 łyżka oliwy z oliwek

      Wszystkie składniki umieszczamy w blenderze (chodzi o przyrząd kuchenny z wirującymi ostrzami). Blendujemy pulsacyjnie – do osiągnięcia pożądanej konsystencji sosu. Ja osobiście lubię najpierw rozdrobnić same pomidory, a potem resztę składników, co daje lepsza kontrolę nad produktami. Salsa nie powinna przypominać sałatki z siekanych warzyw, ani też zamienić się po prostu w pomidorową wodę, należy więc znaleźć zloty punkt, w kutym konsystencja sosu najbardziej nam odpowiada. Na koniec doprawiamy sos d o smaku solą, by był wyrazisty w smaku. Przechowujemy w lodówce.

      Salsę można przygotować w większej ilości i pasteryzować w słoiku.

       Taco bowl

      Salsa jako dodatek do Miski Taco

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 17 października 2017 13:03
  • poniedziałek, 03 kwietnia 2017
    • Meksykańskie rollsy z kurczakiem i fasolą

      Szybki sposób na pyszny i bardzo pożywny posiłek: pełne smaku rollsy z tortilli, wypełnione kurczakiem, serem i fasola po meksykańsku. ¡Olé! 

      Tortilla Rolls with Chicken Bites and Mexican Refried Bean

      4 duże, pszenne tortille

      1-2 pomidory - pokrojone na cienkie plastry

      1 szklanka startego żółtego sera o wyrazistym smaku, np. cheddar


      Kurczak:

      1 duży filet z piersi kurczaka - pokrojony w drobną kostkę

      1 średnia cebula - obrana, pokrojona w pół plastry

      1 łyżeczka słodkiej papryki

      1 łyżeczka wędzonej papryki

      1 łyżeczka tymianku

      1/2 łyżeczki oregano

      1/2 łyżeczki kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1/2 łyżeczki pieprzu

      1/2 łyżeczki soli

      chili lub ostra papryka - do smaku

      4 łyżki oleju


      Fasola:

      1 puszka czerwonej fasoli (fasolę odsączyć, zalewę zachować)

      4 plastry surowego, wędzonego boczku - pokrojonego w drobna kostkę

      1 duża cebula - obrana, drobno posiekana

      2 ząbki czosnku - obranego, drobno posiekanego

      1 łyżeczka oregano

      sól i świeżo mielony czarny pieprz, do smaku

      olej do smażenia

       

      1. Kurczak: Pokrojone mięso marynujemy 10 minut w podanych przyprawach wymieszanych z olejem i cebulą.

      2. Fasola: Odsączoną fasolę z puszki ugniatamy (za pomocą tłuczka do ziemniaków lub widelca) w 3/4 na puree (ja osobiście lubię, by trochę fasolek zachowało swój kształt).

      Na niewielkiej ilości oleju podsmażamy pokrojony w drobną kostkę boczek. Gdy zacznie się rumienić, dodajemy obraną, drobno posiekaną cebulę i obrany, posiekany czosnek.


      Gdy cebula będzie lekko rumiana, dodajemy fasolę, oregano i 2-3 łyżki zalewy z fasoli. Smażymy razem, mieszając, 3-5 minut, aż płyn odparuje i potrawa zgęstnieje. W razie potrzeby dodajemy więcej zachowanej zalewy z fasoli, jeśli potrawa wymaga rozrzedzenia. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

      3. Kurczak: w międzyczasie, na rozgrzanej patelni smażymy kurczaka (wraz z całą marynata i cebulą), aż będzie rumiany.

      4. Na środku każdej tortilli układamy porcję fasoli, na to posypujemy porcję sera i układamy porcje kurczaka. Dodajemy plasterki pomidora i zwijamy tortillę w ścisły rulon (jak gołąbki lub jak naleśnik)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 03 kwietnia 2017 12:23
  • wtorek, 28 marca 2017
    • Skrzydełka w stylu meksykańskim. Skrzydełka taco

      Macie może dziś ochotę na meksykańskie smaki? Jeślii tak, zapraszam na skrzydełka o meksykańskiej nucie - mogą być łagodne lub pikantne - sami wybierzcie!

      Otrzymana po gotowaniu skrzydełek baza może posłużyć do przygotowania dowolnej zupy, np. takiej oto "Meksykanki" (klik) lub pysznej kremowej zupy kukurydzianej (klik).

      Taco Wings

      8 skrzydełek kurczaka

      1,25 l wody

      1 marchewka - obrana, pokrojona w plastry

      1 cebula - obrana, pokrojona w ćwiartki

      1 łodyga selera naciowego - pokrojona w kawałki

      1 ząbek czosnku - obrany

      2 ziarna ziela angielskiego

      1 listek laurowy

      2 łyżki siekanej natki pietruszki

      sól i pieprz - do smaku

      olej/oliwa do smażenia

       

      mieszanka meksykańska:

      1 łyżeczka słodkiej papryki

      1 łyżeczka kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 łyżeczki ostrej papryki lub chili (do smaku, wg upodobań)

      1/2 łyżeczki wędzonej papryki

      1/2 łyżeczki tymianku

      1/2 łyżeczki oregano

      ½ łyżeczki soli

      ½ łyżeczki czarnego pieprzu

      1 łyżeczka brązowego cukru

      

      1.  Skrzydełka kroimy w stawach na 3 części. Powstają nam 24 kawałki.

      W garnku zagotowujemy osoloną wodę ze wszystkimi warzywami i przyprawami. Gotujemy ok. 10-15 min. Na wrzącą wodę wkładamy skrzydełka. Gotujemy 10 minut od momentu ponownego zawrzenia.

      Odcedzamy z garnka części skrzydełek (lotek już nie będziemy wykorzystywać). Otrzymaną w ten sposób bazę do dowolnej zupy doprawiamy do smaku.

       2.  Wszystkie przyprawy mieszamy.  Na patelni rozgrzewamy niewielką ilość oleju lub oliwy z oliwek. Skrzydełka smażymy z obu stron, aż będą złote.   Gdy skrzydełka będą z obu stron rumiane, posypujemy je mieszanką przypraw i – mieszając, smażymy chwilę, by się nimi dokładnie pokryły. 

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 28 marca 2017 14:23
  • czwartek, 19 stycznia 2017
    • Tacos w łódeczkach z sałaty

      Tacos to jedno z popularniejszych dań kuchni meksykańskiej, podawane w restauracjach najczęściej jako przystawka. Jest to mielone mięso wołowe, duszone z przyprawami w pomidorach, z fasolą i kukurydzą. Zazwyczaj porcyjki mięsa podawane  są w łódeczkach z chrupiącej tortilli. Jeśli jednak chcemy choć odrobinę ograniczyć kaloryczność dania lub po prostu danie ma być bezglutenowe, możemy chrupiące tortille zamienić na chrupiącą sałatę. Najlepiej nadaje się do tego sałata rzymska, której sztywne, smaczne listki zapewnią nam właściwą chrupkość. Będzie bardzo pysznie!

       Lettuce Tacos

      1 duża cebula - obrana, drobno posiekana

      2 duże ząbki czosnku - obrane, drobno posiekane

      1 papryczka chili - pokrojona w plastry

      250 g mielonego mięsa wołowego

      1 czubata łyżeczka kuminu (kmin rzymski, nie kminek)
      2 łyżeczki oregano
      1 łyżeczka tymianku
      1 łyżeczka słodkiej papryki
      1 łyżka brązowego cukru (lub ew. białego)
      2 łyżki sosu Worcester

      1 puszka pomidorów
      1 puszka czerwonej fasoli (odsączonej z zalewy)
      1/2 puszki kukurydzy

      2 łyżki siekanej natki pietruszki

      świeżo mielony czarny pieprz - do smaku
      pieprz cayenne - do smaku
      ew. sól - do smaku

      olej do smażenia

      ok. 1/2 szklanki startego sera żółtego o wyrazistym smaku, najlepiej cheddar

      sałata rzymska

      do podania: kwaśna śmietana/jogurt, siekana natka pietruszki



      1. Potrzebujemy dużej, głębokiej patelni.

      Na niewielkiej ilości oleju podsmażamy cebulę, chili i czosnek. Gdy cebula będzie szklista, dodajemy mięso mielone. Mięso rozdrabniamy na patelni (najwygodniej za pomocą drewnianej łyżki) i smażymy, mieszając, aż wszystkie kawałeczki mięsa będą brązowe.

      2. Wówczas dodajemy wszystkie przyprawy, pomidory w puszcze, kukurydzę i fasolę.  Dokładnie mieszamy. Potrawę dusimy na wolnym ogniu, aż większość soku z pomidorów odparuje i sos zgęstnieje, ok. 15 minut. Dodajemy natkę pietruszki i doprawiamy ostatecznie do smaku pieprzem cayenne (jeśli ma być bardziej pikantne), czarnym pieprzem i - w razie potrzeby - solą. Do mięsa dodajemy ser, mieszamy, by się rozpuścił (część możemy odłożyć do dekoracji).

      Tak przygotowanym nadzieniem napełniamy umyte i wysuszone liście sałaty rzymskiej. Możemy dodatkowo posypać natkę. Jako dodatek podajemy śmietanę/jogurt.

       

      Jeśli zasmakowały Wam tacos w chrupiących łódeczkach, spróbujcie Azjatyckich wrapów z kurczaka w sałacie a la sajgonki.

      Chicken Lettuce Wraps

      lub Kurczaka Buffalo z sosem serowym http://passionfruit.blox.pl/2017/01/Kurczak-Buffalo-z-sosem-serowym.html

      Buffalo Chicken

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 19 stycznia 2017 12:05
  • czwartek, 04 sierpnia 2016
    • Enchiladas z kurczakiem

      Enchiladas to jedno z tradycyjnych dań kuchni meksykańskiej. Jego nazwa wywodzi się od słowa "enchilar", oznaczającego "dodać paprykę chili". Składa się ono z faszerowanych tortilli, zapieczonych z sosem.  Jakiś czas temu podawałam już na blogu przepis na Śniadaniową wersję enchiladas. Dziś natomiast chciałam pokazać Wam enchiladas w bardziej klasycznym wydaniu, z kurczakiem. Danie może wyglądać na skomplikowane, jednak w rzeczywistości jest bardzo proste. Kremowe nadzienie z kurczaka zawijamy w tortille, polewamy sosem i zapiekamy. biorąc pod uwagę, że sos możemy przygotować sobie wcześniej, że użyjemy gotowych tortilli oraz, że możemy wykorzystać mięso wcześniej upieczonego kurczaka - jest naprawdę prosto i szybko, a do tego niezwykle smacznie. Przepis bazowany na WisconsinCheeseTalk.

       Enchiladas

      2 porcje

      1 duży filet z piersi kurczaka

      sól + świeżo zmielony czarny pieprz + wędzona papryka do oproszenia mięsa

      oliwa z oliwek do smażenia

      ok. 4 łyżki gęstej kwaśnej śmietany

      ok. 2 łyżki kremowego serka kanapkowego

       

      2 gotowe tortille

      1/2 szklanki startego na tarce (duże oczka) sera o wyrazistym smaku (użyłam cheddara)

      szczypiorek do posypania (ew. siekana natka pietruszki)

       

      sos:

      1 łyżka oliwy z oliwek

      1 łyżka mąki

      1 łyżeczka słodkiej papryki

      1 łyżeczka wędzonej papryki

      1 łyżeczka mielonego kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      mielone chili - ilość wg upodobań (zawsze można dodać więcej pod koniec gotowania)

      1/2 łyżeczki oregano

      1/2 łyżeczki cukru

      4 łyżki passaty pomidorowej

      1 szklanka bulionu warzywnego lub drobiowego

      sól do smaku

       

      1. Filet z kurczaka rozkrawamy na pół "po grubości" - tak, aby uzyskać 2 kotlety mniej więcej jednakowej wielkości. Każdy kotlet oprószamy z obu stron wędzoną papryką, solą i pieprzem, i obsmażamy na niewielkiej ilości rozgrzanej oliwy, z obu stron na złoto. Zdejmujemy z patelni.

      2. Przygotowujemy sos:

      W rondelku rozgrzewamy olej, dodajemy mąkę. Smażymy razem, mieszając, aż mąka przybierze lekko zloty kolor orzeszków ziemnych.

      Wówczas dodajemy wszystkie przyprawy, cukier i passatę pomidorową. mieszamy, smażymy kilka sekund, po czym dodajemy bulion (by przyprawy nie zaczęły się przypalać)

      Gotujemy sos przez kilka minut, aż zgęstnieje, a smaki się połączą.

      Pod koniec doprawiamy sos ewentualnie do smaku dodatkowym chili, solą i świeżo mielonym czarnym pieprzem.  Jeśli sos jest za gesty, można dodać wody.

      3. Kotlety z kurczaka rozrywamy na drobne kawałki za pomocą widelca. Dodajemy serek kanapkowy oraz taką ilość śmietany, by uzyskać gęstą pastę. W razie potrzeby, doprawiamy do smaku solą.

      Tortille przekrawamy na pół. Na każdej połówce układamy po porcji nadzienia, ściśle zwijamy w roladkę.

      zwijanie

      Roladki układamy obok siebie w naczyniu do zapiekania, na którego dnie rozsmarowujemy warstwę sosu.

      układanie

      Wierzch roladek polewamy resztą sosu i posypujemy serem.

      polewamy sosen

      Zapiekamy w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 st. C przez ok. 20 minut - do roztopienia się sera.

      Podajemy posypane szczypiorkiem.

      Możemy podać z ryżem i meksykańską smażoną fasolą.

      upieczone enchiladas

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 04 sierpnia 2016 14:22
    • Najprostszy sos do enchiladas

      Enchiladas to jedno z tradycyjnych dań kuchni meksykańskiej. Jego nazwa wywodzi się od słowa "enchilar", oznaczającego "dodać paprykę chili". Składa się ono z faszerowanych mięsem tortilli, zapieczonych z sosem.  Dziś podam przepis na jedną z najprostszych wersji tego sosu. Tutaj zaś znajdziecie przepis na enchiladas z kurczakiem z poniższego zdjęcia (klik).

      enchiladas

      Enchiladas z sosem

      1 łyżka oliwy z oliwek

      1 łyżka mąki

      1 łyżeczka słodkiej papryki

      1 łyżeczka wędzonej papryki

      1 łyżeczka mielonego kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      mielone chili - ilość wg upodobań (zawsze można dodać więcej pod koniec gotowania)

      1/2 łyżeczki oregano

      1/2 łyżeczki cukru

      4 łyżki passaty pomidorowej

      1 szklanka bulionu warzywnego lub drobiowego

      sól do smaku

       

      W rondelku rozgrzewamy olej, dodajemy mąkę. Smażymy razem, mieszając, aż mąka przybierze lekko zloty kolor orzeszków ziemnych.

      Wówczas dodajemy wszystkie przyprawy, cukier i passatę pomidorową. mieszamy, smażymy kilka sekund, po czym dodajemy bulion (by przyprawy nie zaczęły się przypalać)

      Gotujemy sos przez kilka minut, aż zgęstnieje, a smaki się połączą.

      Pod koniec doprawiamy sos ewentualnie do smaku dodatkowym chili, solą i świeżo mielonym czarnym pieprzem.  Jeśli sos jest za gesty, można dodać wody. 

      enchiladas - sos

      Enchiladas - sos przed zapieczeniem

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 04 sierpnia 2016 13:59
  • piątek, 13 maja 2016
    • Zapiekany kurczak po meksykańsku. Pieczone fajita z kurczaka.

      Fahita to termin określający potrawę kuchni Tex-Mex z kawałków mięsa wołowego lub drobiowego, najczęściej podawanego z dodatkiem warzyw, takich, jak papryka i cebula.  Dziś mam dla Was propozycję pieczonego fajita, nie smażonego. Mięso marynowane w aromatycznych przyprawach znakomicie komponuje się z pieczonymi warzywami. Danie to jest bardzo smaczne, a jednocześnie bardzo proste do  przygotowania, więc serdecznie zachęcam do wypróbowania!

      Baked Chicken Fajita

      1 duży filet z piersi kurczaka

      marynata:

      3 łyżki oleju

      3 łyżki passaty pomidorowej

      1 łyżeczka słodkiej papryki

      1/2 łyżeczki oregano

      1/2 łyżeczki tymianku

      1/2 łyżeczki wędzonej papryki

      1/2 łyżeczki kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1/4 łyżeczki mielonego czarnego pieprzu

      ew. chili lub ostra papryka - do smaku


      1 papryka czerwona

      1 papryka zielona

      2 cebule

      1 ząbek czosnku

      1-2 łyżki oleju lub oliwy z oliwek

      1 łyżeczka tymianku

      sól i świeżo mielony czarny pieprz, po ok. 1/4 łyżeczki do smaku

      ser cheddar

      kwaśna śmietana

       

      1. Filety z kurczaka rozkrawamy na pół "po grubości" - tak, aby z  fileta uzyskać dwa cienkie kotlety. Następnie każdy kotlet kroimy w cieniutkie paseczki. Z podanych składników przygotowujemy pastę - marynatę, którą dokładnie mieszamy z mięsem. Odstawiamy do marynowania na 30 minut (lub do lodówki, do 24 godzin).

      2. Papryki pozbawiamy gniazd nasiennych i kroimy w cienkie paski. Cebulę obieramy i kroimy w cienkie pióra. Obrany czosnek drobno siekamy. Warzywa mieszamy ze sobą wraz z olejem i przyprawami. Przekładamy do naczynia do zapiekania. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do temp. 180 st. C przez ok. 15 minut - aż cebula zrobi się szklista.

      Następnie do warzyw dodajemy mięso (wraz z całą marynatą) i całość dokładnie mieszamy. Pieczemy dalsze 20-30 min., aż mięso przestanie być surowe.

      W końcowej fazie pieczenia posypujemy danie startym serem. Gdy ser się roztopi, danie jest gotowe.

      Pozdajemy ze świeżym pieczywem, z tortilla, chlebkiem pita, pieczonymi ziemniakami, ryżem lub frytkami. Bardzo smacznym dodatkiem jest kwaśna śmietana lub jogurt naturalny zwłaszcza, jeśli zdecydowaliśmy się, by ostro przyprawić danie.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Zapiekany kurczak po meksykańsku. Pieczone fajita z kurczaka.”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 13 maja 2016 13:17
  • poniedziałek, 22 lutego 2016
    • Carne Adobada, czyli meksykańska wieprzowina z chili

      Carne Adobada to potrawa, która jest typowym daniem ze stanu Nowy Meksyk. Łączy w sobie wspaniale smaki i aromaty, i jest przy tym bardzo łatwa w wykonaniu. Ogromnie zachęcam Was do spróbowania tego przepysznego dania! Przepis inspirowany Saveur*.

       Carne Adobada

      1 kg łopatki wieprzowej - pokrojonej w plastry i w duża kostkę

      sól + świeżo mielony czarny pieprz + mąka pszenna

      4 cebule - obrane, pokrojone w grube pióra

      2 duże ząbki czosnku - obrane, posiekane

      2 łyżki słodkiej papryki

      1 łyżeczka wędzonej słodkiej papryki

      1/2 łyżeczka chili - do smaku

      1/4 łyżeczki pieprzu cayenne

      1/2 łyżeczki oregano

      2 łyżeczki kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1,5 szklanki bulionu warzywnego

      2 łyżki miodu wielokwiatowego

      2 łyżki brązowego cukru

      2 łyżki białego octu winnego

      2 łyżki soku z limonki

      sól i świeżo zmielony czarny pieprz - do smaku

      oliwa lub olej do smażenia

       

      1. Pokrojone w dużą kostkę (ok. 3cm x 3cm) mięso oprószamy sola i pieprzem oraz obtaczamy lekko w mace. Obsmażamy partiami** na niedużej ilości oliwy na rumiano. Usmażone mięso przekładamy do garnka żaroodpornego lub żaroodpornego naczynia z pokrywą.

      2. Następnie na tej samej patelni podsmażamy cebulę wraz z czosnkiem. Gdy cebula będzie rumiana, dodajemy przyprawy: chili, słodką paprykę, wędzoną paprykę, pieprz cayenne, oregano i kumin. Mieszamy i zalewamy bulionem. Dodajemy miód, cukier, ocet i sok z limonki oraz sól i pierz - do smaku. Całość dodajemy do mięsa w naczyniu, mieszamy, przykrywamy naczynie pokrywką.

      Mięso pieczemy w piekarniku nagrzanym do temperatury 160 st C przez 1,5 godziny.

      Podajemy z ryżem, tortillą lub pieczywem do wyjadania sosu.

       Na zdjęciu widzicie także Meksykańską smażoną fasolę.


      * Mimo, że uwielbiamy pikantne smaki, w stosunku do oryginalnego przepisu zmniejszyłam znacznie ilość użytego chili, aby uczynić danie dla nas jadalnym. Warto wziąć pod uwagę, że jeśli danie okaże się zbyt łagodne, zawsze możemy dodać do niego dodatkową ilość chili. Z odjęciem ostrości nie jest już tak łatwo! Przy obecnych proporcjach danie ma wyważony smak, z delikatną nutką pikanterii.

      * Jeśli damy na patelnię za dużą ilość mięsa na raz, puści ono sok i zacznie się dusić, zamiast smażyć. Ilość partii będzie oczywiście uzależniona od wielkości użytej patelni, pamiętając, że mięso nie powinno być na niej stłoczone.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Carne Adobada, czyli meksykańska wieprzowina z chili”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 22 lutego 2016 13:51
  • poniedziałek, 14 grudnia 2015
  • poniedziałek, 16 listopada 2015
    • Śniadaniowe enchiladas

      Enchiladas to danie kuchni meksykańskiej. Najogólniej rzecz ujmując, są to tortille z różnymi farszami, zwinięte w rulon, polane sosem i zapieczone. Nazwa oznacza potrawę, do której dodano paprykę chili. Ilość chili dozujemy oczywiście wg własnych upodobań. Dziś proponuję mniej typową, śniadaniową wersję.

      enchilladas śniadaniowe

      (dla 2 osób)

       

      2 tortille pszenne

      ok. 200 g szynki lub kiełbasy - pokrojonej w drobna kostkę

      1 cebula - obrana, drobno posiekana

      1/2 papryki czerwonej lub zielonej - pokrojonej w kostkę

      1 papryczka chili - czerwona lub zielona - drobno posiekana, bez pestek

      1/2 łyżeczki kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      1 garść startego żółtego sera - startego na tarce

       

      olej do smażenia

       

      sos:

      3 jajka

      1/2 szklanki śmietany 12% ("słodkiej" śmietanki, nie kwaśnej śmietany) lub mleka

      chili lub ostra papryka - do smaku

      sól i świeżo mielony czarny pieprz - do smaku

       

      starty żółty ser do posypania

      1 łyżeczka tymianku

      ew. chili w płatkach

       

      1. Na niewielkiej ilości oleju podsmażamy szynkę/kiełbasę, cebulę i obie papryki. Oprószamy kuminem i smażymy, aż cebula będzie szklista.

       

      2. Tortille przekrawamy na pół. Na każdej układamy nadzienie i po łyżce startego żółtego sera, po czym zwijamy tortillę w rulon. Ruloniki układamy ściśle w naczyniu do zapiekania. Boków nie podwijamy pod spód, by sos mógł swobodnie wpłynąć do środka.

      enchilladas

      3. Składniki sosu mieszamy. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Tortille zalewamy sosem, posypujemy serem, tymiankiem i chili. Zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 200 st. C ok. 10-15 minut, aż będą rumiane.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Śniadaniowe enchiladas”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 16 listopada 2015 15:00
  • piątek, 07 sierpnia 2015
    • Aromatyczne tacos z ryby

      Ryba w aromatycznych przyprawach to idealne danie, nie tylko w lecie. Dodajmy do niej mnóstwo świeżych i soczystych warzyw. Do tego trochę sosu śmietanowego i pyszny obiad gotowy. Czy może być prościej? Przepis na podstawie "So, How's it taste?"




      filety bez skóry z białej ryby, np. z dorsza
      mix sałat
      świeży zielony ogórek, pokrojony w słupki
      cebula (czerwona wygląda najładniej), obrana i pokrojona w pióra
      pomidor - pokrojony w kostkę
      tortille pszenne lub kukurydziane
      oliwa z oliwek lub olej do smażenia

      przyprawa taco do ryby:
      1 łyżeczka mielonego kuminu (kmin rzymski, nie kminek)
      1 łyżeczka mielonej kolendry
      1/2 łyżeczki wędzonej słodkiej papryki
      1/2 łyżeczki mielonego pieprzu
      1/4 łyżeczki soli

      sos:
      4 łyżki gęstej kwaśnej śmietany 12%
      2 łyżeczki majonezu
      2 łyżki siekanego szczypiorku
      2 łyżki siekanej natki pietruszki lub kolendry
      2 łyżki soku z limonki lub cytryny
      1 przeciśnięty ząbek czosnku
      sól do smaku

      1. Filety kroimy na porcje i obtaczamy w przyprawie. Smażymy na niewielkiej ilości oliwy z obu stron na złoto.

      2. W tym czasie przygotowujemy warzywa i sos.

      3. Na tortillach układamy warzywa i rybę. Polewamy sosem. Zwijamy.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Aromatyczne tacos z ryby”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 07 sierpnia 2015 14:31
  • czwartek, 30 lipca 2015
  • poniedziałek, 13 lipca 2015
    • Chiliaquiles, czyli śniadanie po meksykańsku

      Chilaquiles to pochodzące z Meksyku danie śniadaniowe, składające się ze smażonych tortilli w czerwonym lub zielonym sosie oraz rożnych dodatków, jak np. jajka, kawałki kurczaka, fasola czy avocado. Pyszne, pożywne, urozmaicone śniadanie gotowe. Przepis na podstawie The Wanderlust Kitchen.



      2 tortille pszenne
      1 puszka pomidorów
      1 papryczka jalapeno (z pestkami, jeśli lubimy pikantne smaku lub bez pestek)
      1 cebula
      2 ząbki czosnku
      1/2 łyżeczki mielonego kuminu (kmin rzymski, nie kminek)
      1/2 łyżeczki soli
      1 łyżka oleju
      1 szklanka bulionu drobiowego lub warzywnego

      dodatki do wyboru:
      1 pierś kurczaka +sól, pieprz, słodka papryka
      czerwona fasola z puszki
      jajka
      starty ser żółty o wyrazistym smaku, np. cheddar
      plasterki avocado
      piórka cebuli

      natka kolendry lub pietruszki


      1. Tortille obsuszamy na suchej patelni, aż będą złote z obu stron. Uważamy, żeby się nie przypaliły. Podsuszone tortille kroimy w małe trójkąty lub w paski.

      2. Wybieramy dodatki. Filet kurczaka nacieramy przyprawami i smażymy na patelni grillowej, aż będzie złoto brązowy, z obu stron. Następnie rwiemy mięso za pomocą widelca na drobne kawałeczki. Ser ścieramy na tarce, avocado obieramy i kroimy w plastry, fasolę odsączamy z zalewy.

      3. W blenderze umieszczamy pomidory (wraz z zalewą), pokrojoną japaleno, obraną, pokrojoną cebulę, obrane ząbki czosnku, olej, sól i kumin. Ucieramy na gładkie puree. Przelewamy pure do dużej, głębokiej patelni i dodajemy bulion. Gotujemy na małym ogniu, aż sos odparuje, zmniejszy objętość o połowę i zgęstnieje. Wówczas próbujemy i doprawiamy w razie potrzeby solą, świeżo zmielonym czarnym pieprzem lub dodatkowym chili. Dodajemy pokrojone tortille, fasolę oraz inne wybrane dodatki. Mieszamy, by składniki pokryły się sosem.

      4. Smażymy jajka sadzone lub jajecznicę.
      Chilaquiles podajemy na ciepło, posypane serem i natką, z jajkami.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Chiliaquiles, czyli śniadanie po meksykańsku”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 13 lipca 2015 15:37
  • piątek, 03 lipca 2015
    • Migas, czyli jajecznica po meksykańsku

      ¡Hola! Zaczynamy dziś poranek po meksykańsku! Są dwa rodzaje potrawy nazywanej "migas". Jeden z nich to potrawa kuchni hiszpańskiej i portugalskiej, której głównym składnikiem jest chleb lub ziemniaki. Natomiast migas, którym dziś się zajmujemy należy do kuchni Tex-Mex, czyli właściwej dla południowych stanów USA oraz Meksyku. To pyszna jajecznica z paskami tortilli i mnóstwem kolorowych warzyw. Przepis na podstawie The Pioneer Woman.



      2 tortille
      1 papryczka jalapeno, posiekana (ilość - do smaku, w zależności od lubianego stopnia ostrości)
      2 pomidory, pokrojone w spore kawałki
      1 zielona papryka, pokrojona w podobnej wielkości kawałki
      1 cebula, grubo posiekana (użyłam czerwonej cebuli, lecz może być zwykła biała)
      6 jajek + 6 łyżek mleka
      starty żółty ser o wyrazistym smaku, np. cheddar
      siekana natka kolendry lub pietruszki
      masło i olej/oliwa do smażenia
      sól i świeżo mielony czarny pieprz do smaku

      1. Na patelni rozgrzać niewielką ilość oleju i usmażyć tortille na złoto z obu stron, by były chrupiące. Odłożyć, by przestygły i pokroić w paski.

      2. Na większej patelni rozgrzewamy niewielką ilość oliwy/oleju z dodatkiem łyżeczki masła. Smażymy cebulę z zieloną papryką i papryczką jalapeno (ilość jalapeno - do smaku), aż cebula będzie lekko złota.  Dodajemy pokrojone pomidory i paski tortilli. Smażymy chwilę razem, mieszając, aż pomidory się podgrzeją.

      3. Wówczas odsuwamy warzywa na jeden bok patelni i w utworzone w ten sposób wolne miejsce wlewamy jajka, rozmącone z mlekiem i doprawione do smaku solą i/lub pieprzem. Smażymy, mieszając, aż jajka zaczną się ścinać. Mieszamy jajecznicę z warzywami. Podajemy na gorąco, posypaną startym serem i pietruszką.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Migas, czyli jajecznica po meksykańsku”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 03 lipca 2015 12:32
  • środa, 01 lipca 2015
    • Carne Asada, czyli aromatyczne kąski wołowiny

      Po wieprzowych Carnitas pora na Carne Asada z wołowiny. Carne Asada wywodzi się z kuchni meksykańskiej, południowo-amerykańskiej oraz krajów ameryki łacińskiej.  Dzięki marynowaniu mięso dobrze przechodzi smakami i aromatami przypraw. Do jego przygotowania używa się zazwyczaj tańszych kawałków steku, takich, jak łata czy szponder, jednak oczywiście można użyć każdego rodzaju mięsa, które nadaje się do grillowania, tzn. nie jest zbyt twarde. Carne Asada możemy podać jako danie główne lub jaki składnik innych dań (jak burritos, tacos, quesadillas czy nachos). Przepis wg Allrecipies.com.



      2-4 steki wołowe

      marynata:
      1/3 szklanki białego octu winnego
      1/3 szklanki oliwy z oliwek
      skórka otarta z 1 limonki oraz wyciśnięty z niej sok
      4 ząbki czosnku, obrane, przeciśnięte
      1 łyżeczka soli
      1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu
      1 łyżeczka chili (do smaku!)
      1 łyżeczka słodkiej papryki
      1 łyżeczka oregano
      1 łyżeczka mielonego kuminu (kmin rzymski, nie kminek)

      marynowana cebula:
      1-2 cebule, pokrojone w pióra lub krążki, zalane
      sokiem z 1/2 cytryny lub limonki
      + sol do smaku
      można dodać siekaną kolendrę lub pietruszkę

      grillowane warzywa:
      2 pomidory, pokrojone w duże kawałki
      1 papryczka japaleno, pokrojona w krążki
      1 duża cebula, obrana, pokrojona w ćwiartki
      1 zielona papryka, pokrojona w kawałki
      grillowane na patelni grillowej z dodatkiem 1 łyżki oliwy z oliwek
      1/2 łyżeczki tymianku
      i soli do smaku

      1. Mieszamy wszystkie składniki marynaty. Mięso kroimy w kostkę lub paski i dokładnie mieszamy z marynata, by pokryła ona każdy kawałek mięsa. Odstawiamy do lodówki do marynowania na 1-8 godzin. Przed smażeniem wyjmujemy z lodówki na 30 minut wcześniej, by mięso wróciło do temperatury pokojowej.

      2. Mięso smażymy na patelni grillowej, mieszając, aż będzie lekko rumiane. Nie smażymy za długo, by nie przesuszyć mięsa - małe kawałki smażą się dużo szybciej, niż całe steki.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      środa, 01 lipca 2015 11:59
  • wtorek, 19 maja 2015
    • Chili porucznika Columbo (Chili con carne II)

      "Chili" to skrót od "chili con carne", czyli chili z mięsem. Potrawa ta jest niezwykle popularna w stanach (USA) Texas, New Mexico, Kalifornia oraz w Meksyku. Oczywiście, każdy stan jest gotów iść na noże o to, że to właśnie tam powstało chili, i że to właśnie ich przepis jest najlepszy. Bo chili to instytucja. Do tego stopnia, że utworzono Międzynarodowe Stowarzyszenie Chili, które organizuje konkursy gotowania tej potrawy. Przepisy różnią się w zależności od regionu oraz gustów kucharza, jedno jednak jest pewne: danie składa się z mięsa, fasoli, chili oraz pomidorów i przypraw. Faktem jest także, że danie z mięsa, fasoli, papryki i ziół znane było Inkom, Aztekom i Majom na długo przed przybyciem Krzysztofa Kolumba. Potrawa zyskała popularność w Stanach Zjednoczonych w XIX oraz na początku XX wieku, a od 1977 roku chili con carne jest prawnie zarejestrowanym daniem tradycyjnym stanu Texas.
      Tak, jak znane i oczywiste jest upodobanie porucznika Columbo do beżowych płaszczy - prochowców i cygar, tak oczywista jest jego wierność chili. W odcinku "Ransom for a dead man" słyszymy taki oto dialog porucznika z kelnerem w jego ulubionej restauracji serwującej chili:

       

      [Kelner] - Zawsze czyta pan menu a potem i tak zamawia pan chili!

      [Porucznik] - Mój Boże, to prawda!

      - Co podać?
      - Poproszę chili.

      - No i widzi pan!

      - Cóż, ujmijmy to tak: przynajmniej uniknę rozczarowania!

      - Co racja, to racja!

      Jednak nie jest tak "źle" - porucznik naprzemiennie zamawia jednego dnia chili z fasolą, a kolejnego bez fasoli. Jak sam mówi "dla odmiany". Ulubionym dodatkiem zaś do chili jest keczup i kruszone słone krakersy, które w opinii Columbo nadają daniu smak (więcej o poruczniku i jego miłości do chili przeczytać możecie tu). Poniższy przepis na chili inspirowany jest m.in. FoodnetworkBBCgoodfood. Chili możemy podać z ryżem, ze świeżym pieczywem. Smaczne będzie nawet z ziemniakami (pieczone lub puree), choć pewnie rodowici Teksańczycy byli by zaskoczeni takim połączeniem. Ponadto, możemy go użyć do przygotowania burritos czy tacos - jest to potrawa dająca wiele możliwości. Dobrze znosi odgrzewanie, świetnie smakuje także na drugi dzień.



      1 duża cebula - obrana, drobno posiekana
      1 czerwona papryka - pokrojona w kostkę
      1-2 papryczki chili - (w zależności od preferowanego stopnia ostrości dania) - pokrojone w plastry
      4 plastry wędzonego boczku - pokrojone w kostkę
      2 duże ząbki czosnku - obrane, drobno posiekane
      500 g mielonego mięsa wołowego
      2 puszki pomidorów (wraz z zalewą)
      1 puszka czerwonej fasoli (odsączonej z zalewy)
      2 czubate łyżeczki kuminu (kmin rzymski, nie kminek)
      2 łyżeczki oregano
      1 łyżeczka tymianku
      1 łyżeczka słodkiej papryki
      2 łyżki brązowego cukru (lub ew. białego)
      2 łyżki sosu Worcester
      2 kostki czekolady (odłamane z tabliczki)
      4 łyżki dobrego keczupu
      świeżo mielony czarny pieprz - do smaku
      pieprz cayenne - do smaku
      ew. sól - do smaku

      olej do smażenia

      do podania: kwaśna śmietana, starty ser żółty (np. cheddar), krakersy

      1. Potrzebujemy dużej, głębokiej patelni.

      Na niewielkiej ilości oleju podsmażamy cebulę, paprykę, boczek i papryczkę chili. Gdy cebula będzie szklista a boczek rumiany, dodajemy mięso mielone i czosnek. Mięso rozdrabniamy na patelni (najwygodniej za pomocą drewnianej łyżki) i smażymy, mieszając, aż wszystkie kawałeczki mięsa będą brązowe.

      2. Wówczas dodajemy wszystkie przyprawy, pomidory z puszki wraz z zalewą, fasolę  i czekoladę. Dokładnie mieszamy. Potrawę dusimy na wolnym ogniu, aż większość soku z pomidorów odparuje i sos zgęstnieje, ok. 20 minut.

      Czekolada jest tu naszym 'tajnym składnikiem", więc nie pomijajcie jej. danie nie będzie w smaku słodkie ani czekoladowe, zyska za to wyjątkową, bardziej autentyczną nutkę smakową.

      Gdy danie zgęstnieje według naszych upodobań, dodajemy keczup i doprawiamy je ostatecznie do smaku pieprzem cayenne (jeśli ma być bardziej pikantne), czarnym pieprzem i - w razie potrzeby - solą.
      Podajemy z kleksem kwaśnej śmietany, startym serem i oczywiście kruszonymi krakersami.

      Serwujemy gorące. Spożywamy koniecznie w prochowcu :)


      Kadr (prt scr) z filmu "Ransom for a dead man" (1971) - Porucznik i jego ulubione chili.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Chili porucznika Columbo (Chili con carne II)”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      wtorek, 19 maja 2015 13:06
  • piątek, 15 maja 2015
    • Huevos rancheros, czyli jajka po ranczersku

      Nie jest łatwo być ranczerem. By sprostać wszystkim wyzwaniom długiego i ciężkiego dnia pracy, potrzebne jest solidne śniadanie. Huevos rancheros są bardzo popularnym daniem kuchni meksykańskiej, lubianym nie tylko przez ranczerów. W zależności od apetytu, dostępnych składników i potrzeby, możemy przygotowywać je w wersji skromniejszej lub bardziej rozbudowanej. Podstawą są kukurydziane lub pszenne tortille, sadzone jajka i pikantny sos pomidorowy. W skład dania może wejść także meksykańska smażona fasola, plastry avocado lub guacamole oraz ryż.



      dla 2 osób potrzebujemy:

      2 pszenne tortille
      2 jajka (lub więcej, wg upodobań)
      1 duża cebula - obrana, drobno posiekana
      1 łodyga selera naciowego - pokrojona drobno
      1 świeża papryczka chili - pokrojona w plastry
      1 puszka pomidorów
      2 ząbki czosnku -  obranego, posiekanego
      1 łyżeczka oregano
      1/2 łyżeczki kuminu (kmin rzymski, nie kminek)
      świeżo zmielony czarny pieprz - do smaku
      starty żółty ser o wyrazistym smaku - u mnie cheddar
      1/2 avocado - pokrojonego w plastry

      meksykańska smażona fasola

      olej do smażenia
      masło do smażenia
      ew. pietruszka lub kolendra do posypania dania


      1. Przygotowujemy meksykańską smażoną fasolę.

      W oddzielnym rondlu lub na głębokiej patelni przygotowujemy sos.
      Na rozgrzanym oleju podsmażamy obraną, posiekana cebulę, pokrojoną łodygę selera naciowego oraz pokrojoną w plastry papryczkę chili (jeśli danie ma być mniej pikantne, usuwamy pestki). Gdy cebula będzie szklista, dodajemy pomidory z puszki wraz z zalewą, obrany i posiekany czosnek oraz oregano i kumin. Mieszamy. Smażymy na małym ogniu, aż sos odparuje i zgęstnieje. Wówczas doprawiamy go do smaku pieprzem i ew. dodatkowym chili.

      2. W międzyczasie na maśle smażymy sadzone jajka.

      3. Skropione wodą tortille podgrzewamy krotko z obu stron na suchej patelni.
      Na każdej tortilli układamy porcję smażonej fasoli, porcję sosu, plasterki avocado oraz jajka. Całość posypujemy startym żółtym serem i ew. pietruszką lub kolendra. Podajemy gorące (jemy nożem i widelcem).

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      piątek, 15 maja 2015 13:37
  • poniedziałek, 04 maja 2015
    • Salsa roja, czyli meksykański sos czerwony

      W języku hiszpańskim słowo "salsa" oznacza po prostu "sos". Słowo to wywodzi się od łacińskiego "sal", czyli "słony". Salsa roja (wym." roha")  to "sos czerwony". Jego podstawą bowiem stanowią pomidory i papryczki chili - ich ilość zależy od naszego uznania - możemy przygotować sos lekko pikantny lub mega ostry. Sosy są niezwykle popularnym elementem kuchni hiszpańskiej, meksykańskiej i Tex-Mex.



      4 małe (każda ok. 4 cm długości, zob. zdjęcie) suszone papryczki chili (na sos o średnim stopniu ostrości)
      4 ząbki czosnku
      2 pomidory
      1 łyżka cukru
      1/2 łyżeczki soli
      1/4 łyżeczki cuminu (kmin rzymski, nie kminek)
      szczypta mielonego czarnego piperzu


      Papryczki prażymy, cały czas mieszając, na suchej patelni, aż zrobią się na nich małe ciemne plamki. Zdejmujemy z patelni, przekładamy do miseczki  i zalewamy ok. 2/3 wrzącej wody. Miseczkę nakrywany i pozostawiamy papryczki do namoczenia na 30 minut.

      Na tej samej suchej patelni prażymy, cały czas mieszając, nieobrane ząbki czosnku, aż zrobią się na nich małe ciemne plamki. Zdejmujemy z patelni, odkładamy do wystudzenia. Ostudzone ząbki czosnku obieramy - będą szkliste i aromatyczne.

      W blenderze umieszczamy: wyjęte z wody papryczki chili, obrany prażony czosnek, pokrojone w mniejsze kawałki pomidory, cukier, sól, pieprz  i cumin. Ucieramy na gładką masę.

      Sos przelewamy do małego rondelka i gotujemy na małym ogniu, aż większość soku z pomidorów odparuje i sos zgęstnieje. Przed użyciem sos studzimy. Jeśli zależy nam na czasie, by przyspieszyć studzenie wystarczy umieścić ostrożnie na jakiś czas rondelek z sosem w misce z zimną wodą. Zimny sos możemy w razie potrzeby doprawić dodatkowo solą.

      Z podanej ilości składników, w zależności od wielkości pomidorów otrzymujemy 1/2 - 1/3 szklanki sosu. Składniki można dowolnie zwielokrotniać a przygotowany zapas sosu przełożyć do słoika i pasteryzować.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 04 maja 2015 21:19
  • czwartek, 30 kwietnia 2015
    • Carnitas, czyli pełne smaku kąski mięsa po meksykańsku

      Carnitas, czyli dosłownie "mięska"to potrawa kuchni meksykańskiej, wywodząca się ze stanu Michoacán. Dzięki powolnemu pieczeniu i dodatkowi przypraw otrzymujemy miękkie kawałeczki mięsa o niesamowicie pysznym smaku i aromacie. Możemy podać je na różne sposoby: z ryżem, z ziemniakami, w tortilli, w taco, w bułkach jak burgery, w chlebkach pita... dziesiątki zastosowań a każde przepyszne! Musicie koniecznie spróbować! Podobnie jak Beouf Bourguignon, jest to danie, które nie wymaga od nas wysiłku i robi się praktycznie samo. Jego przygotowanie możemy również przerwać, by dokończyć danie później. Przepis na podstawie My Kitchen Escapades i Foodwishes.



      600 g karkówki wieprzowej

      1 duża cebula, obrana, posiekana
      1 mała czerwona papryczka chili - pokrojona w plasterki
      1 pomarańcza - obieramy skórkę i wyciskamy sok
      1/2 szklanki oleju
      2 listki laurowe
      1 łyżeczki cuminu (kmin rzymski, nie kminek)
      1 łyżeczka oregano
      1/3 łyżeczki cynamonu
      1 łyżeczka soli
      1 łyżeczka świeżo mielonego czarnego pieprzu
      3 ząbki czosnku, obrane, posiekane

      1. Karkówkę wieprzową kroimy w drobne kawałki - kąski - ok. 2 x 2 cm. Kawałki mięsa przekładamy do garnka, w którym będziemy zapiekać potrawę. Powinien to być zatem garnek żaroodporny lub stalowy (bez plastikowych elementów), z pokrywką.

      Pomarańczę obieramy cienko ze skórki, tak, by pod skórka nie było albedo, czyli "białej' części owocu, ponieważ jest gorzkie.

      Do garnka z mięsem dodajemy skórkę z pomarańczy, sok, olej, cebulę, chili, czosnek oraz przyprawy. Mieszamy. Nakrywamy garnek pokrywką. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 160 st. C przez 1,5 godziny.

      Po upieczeniu mięsa możemy przerwać przygotowywanie potrawy - ostudzony garnek z mięsem można przechowywać w lodowce nawet do następnego dnia.


      2. Gdy mięso skończy się piec, stawiamy garnek ostrożnie na palniku kuchenki i odkrywamy. Gotujemy na małym ogniu ok. 20 minut, mieszając od czasu do czasu, by mięso się nie przypaliło, aż sos odparuje, tak by pozostała go jedynie niewielka ilość.

      Na tym etapie możemy przerwać przygotowywanie potrawy - ostudzony garnek z mięsem można przechowywać w lodowce nawet do następnego dnia.


      3. Mięso wyjmujemy z garnka za pomocą łyżki cedzakowej i układamy na wyłożonej papierem do pieczenia blasze z piekarnika. Zapiekamy z użyciem funkcji "grill", aż wierzch naszych carnitas będzie rumiany - stanowi to świetny kontrast z miękkim i soczystym mięsem pod spodem. 



      możemy podać z:
      - ryżem limonkowym,
      - salsa z avocado, pomidora i cebuli,
      - smażoną fasolą,
      - słupkami ogórka skropionego sokiem z limonki,
      - chlebkiem typu pita
      - kleksem kwaśnej śmietany
      - ostrym sosem chili - salsa roja
      - ... z czym tylko zechcecie :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Carnitas, czyli pełne smaku kąski mięsa po meksykańsku”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 30 kwietnia 2015 13:12
    • Aromatyczny ryż limonkowy

      Dzięki dodaniu soku z limonki ryż zyskuje niesamowity aromat oraz ciekawy smak, pasujący nie tylko do dań kuchni meksykańskiej. Przepis na podstawie Frieda Loves Bread.



      1 limonka - skórkę ocieramy na tarce lub za pomocą zestera, sok wyciskamy

      1 szklanka ryżu basmati
      2 szklanko wody lub bulionu
      1 łyżeczka soli (pomijamy w przypadku użycia bulionu)
      1 łyżka cukru
      2 łyżki soku z limonki

      2-4 łyżki drobno siekanej natki kolendry lub pietruszki
      1 łyżeczka masła

      dodatkowa sól i dodatkowy sok z limonki - do smaku

      Ryż gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu, dodając łyżeczkę soli (pomijamy w przypadku użycia bulionu), łyżkę cukru i 2 łyżki soku z limonki.

      Gdy ryż będzie gotowy, dodajemy łyżeczkę masła, 1 łyżkę otartej skorki z limonki oraz siekaną kolendrę / pietruszkę. mieszamy. Doprawiamy ryż do smaku dodatkowa sola lub dodatkowym sokiem z limonki, jeśli jest taka potrzeba. ryż powinien być wyrazisty w smaku, lecz nie kwaśny (kwaśność soku z limonki równoważy dodany do ryżu cukier).

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 30 kwietnia 2015 12:46
    • Prosta salsa z avocado, pomidora i cebuli

      W języku hiszpańskim słowo "salsa" oznacza po prostu "sos". Sosy są niezwykle popularnym elementem kuchni hiszpańskiej, meksykańskiej i Tex-Mex. "Salsa" oznacza nie tylko sos o plynnej konsystencji, lecz także rożnego rodzaju, różnie doprawiane mieszanki drobno siekanych warzyw i/lub owoców, które podaje się jako dodatek smakowy do dań, np. potraw rybnych i mięsnych, do tortilli czy do tacos.



      1/2 avocado
      1 pomidor
      1 cebula
      2 łyżki soku z limonki
      sól do smaku


      Avocado obieramy ze skórki- z dojrzałego owocu odchodzi ona łatwo sama, nawet bez noża, którego wystarczy użyć do nakrojenia owocu. Kroimy je na pół, wyjmujemy pestkę, po czym połówkę avocado kroimy w drobna kostkę.
      Dodajemy sok z cytryny i sól, do smaku, oraz obraną, posiekaną w drobną w kostkę cebulę oraz pokrojonego w drobną kostkę pomidora. Smak powinien być słonawy i intensywnie cytrynowy - w razie potrzeby można dodać więcej soku. 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 30 kwietnia 2015 12:35
    • Meksykańska smażona fasola. Refried beans. Frijoles refritos.

      Puree ze smażonej fasoli jest jednym z typowych dań kuchni meksykańskiej i Tex-Mex. Może stanowić dodatek do wielu dań mięsnych, drobiowych, rybnych czy warzywnych, jak również zostać użyte do nadziewania tortilli czy tacos. Możliwości jest naprawdę dużo, a jedynym ograniczeniem jest wyobraźnia. Zaleta tego pysznego, pełnego domowego ciepła dania jest fakt, że pasuje nie tylko do dań kuchni meksykańskiej. Bardzo polecam. Przepis na podstawie Serious Eats.



      1 puszka czerwonej fasoli (fasolę odsączyć, zalewę zachować)
      4 plastry surowego, wędzonego boczku*
      1 duża cebula
      2 ząbki czosnku
      1 łyżeczka oregano
      sól i świeżo mielony czarny pieprz, do smaku

      olej do smażenia

      1. Odsączoną fasolę z puszki ugniatamy (za pomocą tłuczka do ziemniaków lub widelca) w 3/4 na puree (ja osobiście lubię, by trochę fasolek zachowało swój kształt).


      2. Na niewielkiej ilości oleju podsmażamy pokrojony w drobną kostkę boczek. Gdy zacznie się rumienić, dodajemy obraną, drobno posiekaną cebulę i obrany, posiekany czosnek.
      Gdy cebula będzie lekko rumiana, dodajemy fasolę, oregano i 2-3 łyżki zalewy z fasoli. Smażymy razem, mieszając, 3-5 minut, aż płyn odparuje i potrawa zgęstnieje. W razie potrzeby dodajemy więcej zachowanej zalewy z fasoli, jeśli potrawa wymaga rozrzedzenia. Gotowe danie doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Podajemy gorące. Potrawa dobrze znosi odgrzewanie.

      *Wegetarianie w miejsce boczku mogą doprawić danie hiszpańską wędzoną czerwoną papryką w proszku.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      czwartek, 30 kwietnia 2015 12:10
  • poniedziałek, 02 lutego 2015
    • Zapiekanka z kurczakiem a la enchiladas

      Enchiladas to jedno z tradycyjnych dań kuchni meksykańskiej. Jego nazwa wywodzi się od słowa "enchilar", oznaczającego "dodać paprykę chili". Składa się ono z faszerowanych mięsem tortilli, zapieczonych z sosem. W tym przepisie idziemy na skróty - pomijamy zawijanie, tworząc smaczna zapiekankę warstwową. Przepis na podstawie Jo Cooks.



      ok. 1 szklanki sosu do enchiladas
      1 pierś kurczaka + 2 łyżki oleju + 1 łyżeczka wędzonej papryki + szczypta soli
      1 puszka czerwonej fasoli
      1 cebula
      2-3 tortille
      ok. 1 szklanka startego sera żółtego, np. cheddar

      olej do smażenia

      Kurczaka kroimy w drobną kostkę. Marynujemy w podanej wyżej marynacie przez 15 minut, po czym smażymy na niewielkiej ilości oleju, aż mięso będzie złote.

      Tortille kroimy w paski, cebulę obieramy i kroimy w pióra, fasolę odcedzamy z zalewy.

      Na dnie naczynia do zapiekania układamy warstwowo: tortillę, mięso, fasolę, cebulę, sos, ser, tortillę, mięso,  fasolę, sos, tortillę, ser.
      Ostatnia warstwą jest zawsze ser. Górne kawałki tortilli dobrze jest powtykać pod kątem - jeśli będą wystawały spod sera, ładnie się przyrumienią i będą chrupiące.

      Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 st. C, przez ok. 30 minut, aż ser się rozpuści a całość będzie ładnie bulgotać :). Można posypać dekoracyjnie natką pietruszki.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Zapiekanka z kurczakiem a la enchiladas”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      rain1drop
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 02 lutego 2015 14:34

Kalendarz

Listopad 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

blogi kulinarne Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Top blogi Lista Blogów Kulinarnych Obserwuj tablicę Passionfruit Blog Recipies należącą do użytkownika Passionfruit. free counters

Zobacz moją gastroprzygodę na Zomato!